Tytuł: Jesień w Krynicy-Zdroju
Cykl: Cztery pory roku (tom 4)
Autor: Aneta Krasińska
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Liczba stron: 352
Ocena: 8/10
Paulina Borek pochodzi z Kamienia Krajeńskiego, ale od dawna mieszka w Warszawie i przez lata zapracowała na ugruntowaną pozycję w świecie medialnym. Z dużym zaangażowaniem wykonuje obowiązki dziennikarki w wydawnictwie „Lustro”. Jej nastawienie do zadań całkowicie się zmienia, gdy przełożony wymaga od niej wyjazdu do Krynicy-Zdroju.
Niepocieszona z zadania zbiera materiały na temat znanego uzdrowiska, które niedawno stało się planem zdjęciowym dla jednego z programów randkowych. Poznaje też życie w sanatorium i zaczyna sobie uświadamiać, jak bardzo się ono różni od powszechnych opinii.
Jednocześnie zaczyna ją intrygować dostrzeżony w korytarzu obraz. Inicjały artysty nic jej nie mówią, a jednak dzieło ma w sobie coś, co nie pozwala jej o nim zapomnieć. A gdy odkrywa, że na odwrocie znajduje się drugi malunek, zaczyna poszukiwania malarza lub malarzy.
W IV tomie cyklu „CZTERY PORY ROKU” Aneta Krasińska odsłania przed czytelnikami malowniczy krajobraz wciąż jeszcze niezadeptanych przez turystów Beskidów, które od lat inspirują artystów do twórczości.
SKRZĄCA SIĘ JESIENNYMI BARWAMI OPOWIEŚĆ O DETERMINACJI NA DRODZE DO SUKCESU.
"Jesień w Krynicy-Zdroju" jest czwartym tomem cyklu Cztery pory roku. Każda z części stanowi odrębną historię, więc można czytać je niezależnie od siebie. Tym razem Aneta Krasińska zabiera nas do znanego uzdrowiska. Dodatkowo pięknie, malowniczo przedstawiony został krajobraz Beskidów i samej Krynicy. Aż chciałoby się tam wybrać.
Paulina Borek ma ugruntowaną pozycję w świecie medialnym. Jako dziennikarka w wydawnictwie "Lustro" z dużym zaangażowaniem wykonuje swoje obowiązki. Gdy przełożony wymaga od niej wyjazdu do Krynicy-Zdroju, jej nastawienie do zadań ulega zmianie. Chcąc nie chcąc zbiera materiały na temat znanego uzdrowiska, które niedawno stało się planem zdjęciowym dla jednego z programów randkowych. W korytarzu dostrzega obraz, który skrywa pewną tajemnicę. Kim jest autor dzieła?
Historia rozgrywająca się na kartach książki okazała się intrygująca. Wraz z Pauliną poszukiwałam malarza obrazu. Po drodze zdążyłam dobrze poznać jej postać. To silna, zdecydowana, wiedząca, czego chce, potrafiąca zawalczyć o siebie kobieta. Poza tym potrafi wyważyć rozsadek i emocje. A wiemy, jak bywa to trudne. Bardzo lubię takie bohaterki - prawdziwe, bliskie każdej z nas. Cieszę się, że autorka takie w swoich powieściach tworzy.
"Cały spokój, który dała jej ta wyprawa, nagle wyparował. Znów czuła się jak w potrzasku i nie była pewna, czy wyrwanie się z niego nie nastąpiło zbyt późno i nie pozostawiło po sobie zbyt wielu skaleczeń."
Interesującym okazał się dla mnie również wątek sanatorium. Chyba każdy z nas wie, jaka panuje opinia o tego typu uzdrowiskach. Gdy nasza bohaterka zaczyna poznawać życie w tym miejscu, otrzymujemy zupełnie inny ogląd sytuacji.
"Dowiedziono naukowo, że ludzie z dużym apetytem na życie dłużej zachowują siły witalne."
Fabuła m.in. ze względu na wątek zagadki jest interesująca. Widzimy, że zawsze warto dążyć do poznania prawdy. Daje też chwilę na zatrzymanie się, zmuszając do zastanowienia się nad życiem, wyborami, które wpływają na przyszłość oraz pozwalając wyjść ze swojej strefy komfortu i przykładowo tak jak Paulina zrobić coś, czego nie braliśmy pod uwagę.
"Jesień w Krynicy-Zdroju" to ciepła, zaskakująca, wzruszająca, okraszona nutą refleksji historia o tajemniczej zagadce i determinacji w odkrywaniu przeszłości, o sztuce, ambicji, samotności i potrzebie bycia zauważonym. To powieść pokazująca, co w życiu jest ważne. Polecam tę jesienną podróż.
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Skarpa Warszawska
Bardzo lubię ten cykl i z ogromną przyjemnością sięgnę po tę część — motyw tajemniczego obrazu, łamanie stereotypów o sanatorium i ten jesienny klimat Beskidów tworzą niezwykle wartościową całość.
OdpowiedzUsuńNie znam cyklu, ale czuję się zachęcona do tego, by to zmienić.
OdpowiedzUsuńMuszę sięgnąć po tę serię :)
OdpowiedzUsuń