Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brewczyński Tomasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brewczyński Tomasz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 kwietnia 2022

Nie zasługujesz na śmierć - Tomasz Brewczyński

 

Tytuł: Nie zasługujesz na śmierć 
Autor: Tomasz Brewczyński 
Wydawnictwo: Vectra
Ilość stron: 285
Ocena: 10/10

Dover, późny wieczór. Kamila Wagner spycha męża w przepaść. Zabija człowieka, który w ciągu kilkunastu lat zamienił jej życie w koszmar. Pozbawił ją marzeń, zabrał wiarę w ludzi, odarł z uczuć i resztek godności. Kobieta jest przerażona, ale nie żałuje morderstwa. Przeciwnie, nareszcie czuje się wolna, a do pełni szczęścia pozostaje jej tylko zatuszować zbrodnię i wyjechać z kraju. Czasu ma niewiele. Niespełna dwadzieścia cztery godziny, podczas których wiele się może wydarzyć, i rzecz jasna, wiele się wydarza.
Co doprowadziło bohaterkę do ostateczności? Co jest w stanie zrobić, aby uciec przed konsekwencjami zabójstwa? Jak sobie poradzi w walce z czasem i przeciwnościami losu? Kto jej w tej walce pomoże? Komu zdradzi mroczną tajemnicę i kto, tak naprawdę, nie zasługuje na śmierć?

"Nie zasługujesz na śmierć" to powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Momentami było mi naprawdę ciężko czytać co poniektóre sceny nacechowane brutalnością, wulgarnością, wręcz zezwierzęceniem, wynaturzeniem. Rzucane przez męża naszej bohaterki słowa czy siła jego pięści, ranią nie tylko ją, ale i nas samych. Szok i niedowierzanie - to najtrafniej moim zdaniem określa tę książkę.

"A zaczęło się tak niewinnie. Młoda, samotna, zagubiona kobieta szuka w obcym kraju pracy, szczęścia i miłości. Chce spełnić najskrytsze marzenia i usilnie wierzy, że los ma specjalnie dla niej wyjątkowy plan."

To, co najbardziej uderzyło mnie w tej powieści, to jej pozorna prostota. Jak się okazało, wcale nie może być tu mowy o prostej, banalnej historii. Autor zabrał mnie w nieprzewidywalny ciąg wydarzeń. Niesamowicie pochłonął mnie brutalny, szokujący świat, w jakim znalazła się Kamila. Tomasz Brewczyński zadbał o to, by z każdą stroną wzrastało w czytelniku napięcie i niepokój.

"Nigdy się nie przyznam. Nie dam się złapać i pozbawić wolności, na którą nareszcie otrzymałam szansę. Nie teraz. Ja swoją karę już odbyłam."

Autorowi udało się zbudować coś, co niemal do nas krzyczy. Doskonale ukazał ludzkie emocje, to co siedzi głęboko ukryte w człowieku. Pokazał błędne decyzje, nieprzemyślane wybory z ich konsekwencjami i motywami postępowania.

"(...) życie i śmierć potrafią człowieka zaskoczyć, zmienić jego plany, napisać historię, która gdyby się na przykład o niej przeczytało w książce, wydawałaby się nieprawdopodobna. Dzisiaj wiem i jestem tego najlepszym przykładem, że wszystko się może wydarzyć, zaś między miłością a zbrodnią nie ma wyraźnej granicy. Mnie w każdym razie nie dano szany na jej dostrzeżenie."

Warto zwrócić uwagę na to, jak udanie temat przemocy wobec kobiet wypadł w wykonaniu mężczyzny. Brawa za wiarygodne oddanie tego, co może czuć i myśleć kobieta.

Mamy tu poruszonych sporo trudnych i ważnych tematów, jak toksyczna miłość, nienawiść, przemoc domowa, psychopatyczna zazdrość, niespełnione marzenia, poczucie zagrożenia, lęk, mechanizm manipulacji czy pułapki emigracyjne.

"Nie zasługujesz na śmierć" to mocny, przytłaczający, przejmujący thriller psychologiczny, w którym zło odgrywa kluczową rolę. To książka pokazująca jak jedna decyzja może zmienić nasze życie. Na lepsze czy gorsze? To już musicie sprawdzić sami.


Recenzja powstała we współpracy z Autorem i Wydawnictwem Vectra 
 

 

piątek, 5 listopada 2021

Retorsja - Tomasz Brewczyński

 

Tytuł: Retorsja
Seria: Jan Poniatowski (tom 2)
Autor: Tomasz Brewczyński 
Wydawnictwo: Oficynka
Ilość stron: 304
Ocena: 9/10

Jan Poniatowski i Anna Sass dokonują makabrycznego odkrycia. W jednym z pilskich mieszkań znajdują zwłoki młodego, znanego im osobiście mężczyzny. Wszystkie ślady wskazują na samobójstwo, które potwierdza policja. Do Poniatowskiego zgłasza się jednak osoba, która podaje w wątpliwość wynik pobieżnego śledztwa i prosi go o pomoc w dotarciu do prawdy. Czy Jan da się wciągnąć w ryzykowną grę? Czy dobrze przeczuwa, że to początek długiej, śmiercionośnej serii?

"Retorsja" jest kontynuacją "Implikacji", ale obie powieści można czytać niezależnie od siebie.

W moim odczuciu ta część wciąga jeszcze bardziej. Dzieje się sporo, a zagadka kryminalna z jaką tym razem przyjdzie zmierzyć się pilskiemu bankowcowi Janowi Poniatowskiemu przynosi wiele niewiadomych, zawiłości, znaków zapytania. Wątków jest naprawdę ogrom. Akcja toczy się na trzech czasoprzestrzeniach i trzeba nieco się skupić, by nie pogubić się w ich gąszczu. O potknięcie się w zawiłości fabuły było łatwo, dlatego brawa dla autora, że wszystko miało tu ręce i nogi.

Ponownie Tomasz Brewczyński zasypuje czytelnika mnogością bohaterów. Jednakże jest o tyle łatwiej, że kilku z nich znamy już z "Implikacji". Pomocne kolejny raz okazało się umieszczenie na początku każdego z podrozdziału nazwy postaci, z jakimi w danym momencie będziemy mieli do czynienia. Oczywiście prym wiedzie Jan, przed którym gęsto ścielą się trupy, a ten... jest zbyt wrażliwy na takie widoki. Mamy jeszcze Annę Saas (zwaną Sasanką), która w tej części jakby bardziej zyskała w moich oczach. Niby to ta sama roztrzepana łowczyni promocji, zakupoholiczka, ale jej teksty z Janem budzą uśmiech.

"(...) nie miał wątpliwości, że po raz kolejny stanął oko w oko z zimną, wyrachowaną śmiercią."

Pojawiły się sytuacje i wydarzenia, a przede wszystkim opisy morderstw, które przyprawiają o ciarki na plecach. W kulminacyjnych momentach bywa szczegółowo, obrazowo, brutalnie.

"Retorsja? Przede wszystkim! Ona ostatnio jest najczęstszym z nich, a dawni mordercy wskazują mi drogę. Demony z przeszłości? Jak najbardziej. To właśnie demony każą mi zadawać aktualne rany i powodować najpotężniejszy, przedśmiertelny ból. Nieuchronność losu? Oczywiście, bo to przeznaczenie pozwoliło mi znów spotkać się z osobą, która nie radzi sobie sama ze sobą. Tak jak ja. Tak jak wielu ludzi, którym ja pomagam."

Autor, oprócz wątku kryminalnego, dość szeroko nakreśl inne tematy. Jest to m.in. wątek dwójki dzieci maltretowanych przez matkę, alkoholizm, nadużywanie władzy przez wychowawcę czy prostytucja.

Na uwagę zasługuje język narracji, w jakim została napisana ta książka. Nie brak tu bogatego słownictwa, a jednocześnie czegoś, co sprawia, że czyta się nadzwyczaj lekko i przyjemnie.

"Retorsja" to obraz tego, jak jedna sytuacja może pociągnąć za sobą ciąg kolejnych. Czy amatorskie śledztwo pilskiego duetu Jana i Anny doprowadzi do rozwikłania zagadki? Sprawdźcie!



piątek, 10 kwietnia 2020

Implikacja - Tomasz Brewczyński


Tytuł: Implikacja
Autor: Tomasz Brewczyński
Wydawnictwo: Oficynka
Ilość stron: 380
Ocena: 9/10

Z trudem szła w mroźnym styczniowym wietrze… brocząca krwią, coraz słabsza. Jej widok wstrząsa Janem Poniatowskim, który z niedowierzaniem i zgrozą obserwował, jak kobieta powoli upada na chodnik. Nie wie jeszcze, że jest ona pierwszą ofiarą mordercy, który nie poprzestanie na jednej zbrodni. Nadciąga fala psychopatycznego gniewu.

"Słowami można manipulować lub w ogóle ich nie wypowiadać. Uczuć i myśli nie da się jednak zagasić. Może tylko na chwilę. I tak zawsze wracają, gdyż są wierniejsze od ludzi."

Jan, Karolina, Sebastian, Joanna to starzy znajomi, których łączy pewne wydarzenie z imprezy sprzed dwudziestu lat. Wówczas prawda nie wyszła na jaw. Teraz Jan dostaje tajemnicze listy. W jednym z nich anonim wyjawia, że przetrzymuje Sebastiana. Czy uda się rozwiązać zagadkę i go uwolnić? I pytanie najważniejsze: czy wszyscy przeżyją?

Czytając "Implikację" trudno było mi uwierzyć, iż mam do czynienia z debiutem, choć faktycznie nim jest. Autorowi doskonale udało się połączyć wydarzenia teraźniejsze z przeszłymi. Fabuła została zbudowana w sposób, który intryguje i nie pozostawia miejsca na nudę. Opisy z elementami brutalności, jak i żywe dialogi budzą emocje. Stale towarzyszy nam napięcie, tajemnica, nuta grozy. Zaś pokazanie wydarzeń i sytuacji oczami kilku bohaterów, podbija ten efekt. Odnosiłam nawet wrażenie, iż sama znajduję się w centrum tego wszystkiego. Na pewno mogę powiedzieć, że czułam strach na to, co ma się za chwilę wydarzyć. Naprawdę bałam się, kiedy zaczęli znikać kolejne osoby. Nie brakowało dziwnych sytuacji, tajemnic, kłamstw, niedomówień... Czy to tylko zwykły przypadek? A może jednak jest coś na rzeczy? Tego nie mogę Wam zdradzić.

Tomasz Brewczyński stworzył bardzo ciekawe portrety bohaterów. Każdy z nich jest w jakiś sposób charakterystyczny, każdy ma coś za uszami, każdy pragnie coś ukryć. Ale najważniejsze - oni wszyscy wnoszą coś do fabuły. Spojrzawszy na to, jak wraz z upływającymi stronami przybywa postaci, można mieć obawy, że pogubimy się w tej mnogości. Jednak w moim przypadku nie miało to miejsca. Myślę że głównie dzięki temu, iż każdy podrozdział został oznaczony danym bohaterem.  

"Gdy idzie się krętą ścieżką, zawsze popełnia się błędy. Zdarzają się częściej, kiedy ścieżka nie ma końca i kroczy się po niej latami. Moja droga nie jest usłana różami. Nigdy taka nie była. Jest kamienista, stroma i, niestety, bardzo wyboista. Dlatego właśnie ja, mimo drobnych potknięć, nigdy nie odpoczywam."

Tak jak wyżej pisałam, każdy z bohaterów na coś na sumieniu. Po skończeniu lektury nasunęła mi się jedna ważna konkluzja. Otóż, nikt nie jest tak do końca zły, czy dobry. Ta historia dobitnie to odzwierciedla.

Ale żeby nie było tak poważnie i brutalnie, autor zadbał o odpowiednią ilość dobrego humoru. Anka i jej tekst: "nie takie dywany się trzepało" - wymiata! A jakieś minusy? Może miejscami zbyt wyszukane słownictwo. Ale z drugiej strony... to również warto w jakiś sposób docenić. Ogólnie więc rzecz biorąc jestem bardzo zadowolona z lektury.

"Implikacja" to mroczny, klimatyczny, pełen tajemnic debiut, który polecam każdemu. To powieść o demonach przeszłości, wystawionej na próbę przyjaźni i miłości. To książka skłaniająca do wielu refleksji i wniosków. Choć się boję, to chętnie ponownie wrócę nad jezioro...


PS. Zdjęcie książki dzięki uprzejmości Autora.


Za możliwości poznania tej historii dziękuję Autorowi i Wydawnictwu Oficynka