niedziela, 2 października 2022

Zaraz wracam - Liliana Fabisińska

 

Tytuł: Zaraz wracam 
Autor: Liliana Fabisińska 
Wydawnictwo: Purple Book
Ilość stron: 336
Ocena: 7/10

A gdybyś została całkiem sama, bez pieniędzy, komórki i ubrania, w rajskiej zatoczce wśród skał?
Romantyczna podróż przedślubna Gabrysi nagle zamienia się w koszmar. Dziewczyna próbuje odszukać narzeczonego i wrócić do Polski. Żeby to zrobić, musi zaufać staremu, porywczemu rybakowi, kucharzowi z twarzą anioła, smutnej dziewczynce i ekscentrycznej femme fatale; a potem ruszyć w szaloną podróż przez południe Włoch i rzymskie zaułki, w które nie zaglądają turyści ani policja.
Gdy ta dziwna, niebezpieczna gra dobiegnie końca, Gabrysia wreszcie będzie mogła wrócić do Warszawy. Ale wcale nie będzie pewna, czy ciągle chce to zrobić. Bo czy może jeszcze po tym wszystkim zaufać narzeczonemu? I czy jej serce nie zaczęło bić, wbrew jej woli, dla kogoś zupełnie innego?

"Zaraz wracam" miała być thrillerem romantycznym. Jednakże muszę stwierdzić, że samego thrillera tu za bardzo nie odnalazłam. Za to skonstruowana intryga okazała się być interesująca. Natomiast porównanie tej historii do "Ojca chrzestnego" w jakiś sposób jest trafne. Z racji tego, iż fabuła książki rozgrywa się we Włoszech, oczekiwałam sporej dawki romantyzmu. I tu też ta kwestia została przez autorkę potraktowana z nieco innej strony.  Namiętności będą... ale to już musicie sami sprawdzić. 

Liliana Fabisińska w swojej powieści postawiła na motyw podróży. Bohaterowie pośród rzymskich zaułków stale się przemieszczają, szukają... Przy okazji tych poszukiwań czytelnik ma sposobność niemal to wszystko ujrzeć, (jednak nigdy nie chciałabym się znaleźć w ich położeniu, nawet gdyby miała to być rajska zatoczka pośród skał). Początkowo wszystko toczy się bardzo, ale naprawdę bardzo leniwie, by później nieco przyspieszyć. Jednakże bez większych szaleństw. Podejrzewam, że takie mozolne, wręcz ślimacze tempo może co poniektórych deprymować. Osobiście wolę bardziej żwawszą akcję. 

"Zaraz wracam! Niech to szlag! Czy ona ciągle tam siedzi? Ile czasu minęło już od chwili, kiedy ruszyłem po pomoc?"

Gdzieś na równoległym planie miejsce zajęły włoskie potrawy. Czytając praktycznie cały czas byłam głodna. Opisy tych wszystkich dań i przysmaków sprawiały, że bardzo chciałabym je skosztować. 

"Zaraz wracam" to powieść podróż - od niepokoju, niewiadomych, sekretów, po smaki i lekko czarny humor. To książka z rodzaju tych, które zaskakują pomysłem na fabułę i kierunkiem, w jakim podąża historia. Pozwala zastanowić się nad tym, co w życiu najważniejsze. 


We współpracy z Wydawnictwem Purple Book



sobota, 1 października 2022

Wrzesień - podsumowanie

 Hej hej! 😊 Wrzesień za nami, tradycyjnie zatem mam dla Was podsumowanie. Miniony miesiąc zamykam przeczytanymi 12 książkami. A jak wyglądało to u Was? Czytaliście któryś z tych tytułów? Dajcie znać w komentarzu 😃 
Podobne podsumowanie znajdziecie również na IG i fb.




"Przezroczyste" to gorzka, pełna refleksji i wzruszeń powieść o prozie życia, rodzinie, samotnym rodzicielstwie, o tym jak wkłada się kobietę w ramy stereotypów. Historia może ustrzec czytającego przed powieleniem błędów rodziny Widłaków. Na dzisiejsze czasy lektura obowiązkowa!
⭐10/10⭐



"Szept mroku" to intrygujący thriller erotyczny, który wciąga w niebezpieczną grę pomiędzy stalkerem a ofiarą. Jakieś zasady? Pal licho z nimi! Wszystkie chwyty dozwolone. Odważysz się dołączyć? Ja przepadłam! Tylko pamiętaj - nikomu nie ufaj...
⭐9/10⭐



"Rodzinne strony" to niespieszna, acz nie pozbawiona emocji i angażujących wydarzeń powieść. Wzruszenie, smutek, humor to stali towarzysze czytelnika. Z przyjemnością ponownie wróciłabym do miasteczka Anielin.
⭐8/10⭐



"Życie last minute" to życiowa, refkeksyjna, nietuzinkowa, wzruszająca i dająca nadzieję powieść o mierzeniu się z chorobą, wsparciu, sile, odwadze. Jestem pewna, że pokochacie bohaterów, będziecie im współczuć i kibicować. Z kolei wątek Chorwacji doda historii uroku. Polecam tę lekturę absolutnie każdemu! 
⭐9/10⭐



"Za każdym razem" to romantyczna powieść o trudnej miłości, niełatwych wyborach, wybaczeniu sobie oraz życiowych zmianach, do których trzeba dojrzeć. Ale to przede wszystkim książka o ważnym społecznym temacie, jaki się tu pojawia. Jednak nic więcej nie zdradzę... Polecam goraco!
⭐9/10⭐



"Kobieta gangstera" 
to pełna emocji, nieprzewidywalności, wzruszeń, trzymająca w napięciu powieść, która zaprasza czytelnika w gangsterskie progi. Serce będzie toczyć walkę z rozumem. Ale czy to drugie już na samym starcie nie było na przegranej pozycji...? I czy dla prawdziwej miłości można wybaczyć wszystko? Czekam na ciąg dalszy tej historii, bo to jeszcze nie koniec... zwłaszcza po takim twiście.
⭐9/10⭐



"Zaborcza bestia" to pełen uroku romans historyczny przenoszący nas do XIX-wiecznej Anglii, konwenansów i aranżowanych małżeństw. To powieść ubrana w romantyzm, humor, wzruszenie i lekkość. Bestia uwodzi, Bestia gryzie... Pozwolicie, by dorwała Was w swoje ręce? 
⭐10/10⭐



"Tylko jedna chwila" to życiowa, nieoczywista powieść o niełatwych relacjach rodzinnych, trudnych decyzjach. To historia skłaniająca do reflekscji, dająca nadzieję na lepsze jutro i motywację do życiowych zmian. Polecam bardzo!
⭐9/10⭐



"Any Border. Tom II" 
to pełna emocji powieść o sile przyjaźni, rodzinie i gorącej włoskiej miłości. Sprawdźcie czy złożone obietnice zostaną dotrzymane... Zapewniam, że warto! To książka, która zostaje z czytelnikiem na zawsze.
⭐9/10⭐



"Nie rób scen, Flora" to mądra, wzruszająca, refleksyjna, zabawna, ciepła powieść o skomplikowanych relacjach międzyludzkich, rodzinie i przyjaźni z różnymi ich odcieniami oraz blaskach i cieniach aktorstwa. Debiut godny uwagi. Zapraszam na spektakl! A Autorce dziękuję za nawiązanie do bajek Disneya.
⭐8/10⭐



to pełna emocji, wzruszeń, życiowej prawdy i nadziei powieść o stracie, rozczarowaniu, przebaczeniu, powrotach, walce o prawdziwą miłość. Wygra rozum a może serce? Sprawdźcie koniecznie! Cała dylogia zasługuje na czytelnicze utulenie i pokochanie całym sercem. Ja będę polecać każdemu.
⭐10/10⭐



"Siostra nazisty" to prawdziwa, przejmująca powieść o pięknej, a jednocześnie trudnej i zakazanej miłości w obliczu okrucieństwa wojny. Czy to uczucie ma szansę przetrwać? Warto sprawdzić! Emocji i głębokich refleksji nie zabraknie.
⭐7/10⭐


Zaczytanego października! 📚 


czwartek, 29 września 2022

Siostra nazisty - Wiktoria Gische


 Tytuł: Siostra nazisty 
Autor: Wiktoria Gische
Wydawnictwo: Mando
Ilość stron: 304
Ocena: 7/10

Brat staje się zdrajcą. Ukochany wrogiem. Ona musi odnaleźć siłę, by stawić czoło wojnie.

Jak dużo można poświęcić dla miłości?
To spotkanie odmieni całe jej życie. Marta, młoda Ślązaczka, podczas nocy sylwestrowej zakochuje się bez pamięci w przystojnym Niemcu. Ich miłość wydaje się bajkowa do czasu wybuchu wojny.
Bez akceptacji rodziny, na przekór wszystkiemu, walczą o swoje uczucia. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że jeden z braci Marty jest zafascynowany nazizmem. Odwraca się od rodziny i angażuje w politykę.
Martą targają skrajne emocje. Z jednej strony bezgranicznie kocha męża, a z drugiej całym sercem pragnie pokoju. Co zrobi? Jak potoczą się losy jej podzielonej przez wojnę rodziny?

Akcja "Siostry nazisty" dzieje się w czasach II wojny światowej. Historie inspirowane prawdziwymi wydarzeniami zawsze znajdują miejsce w moim sercu i głowie. Jednak taka pozycja obowiązkowo musi mieć coś w sobie, co sprawi, że nie będę w stanie przerwać jej lektury a dodatkowo będzie potrafiła mnie czymś zaskoczyć. Tym czymś okazało się ukazanie wojennych wydarzeń z perspektywy śląskiego narodu.

"Zauważyłem, że człowiek to takie dziwne zwierzę. Potrafi przyzwyczaić się do wszystkiego. Potrafi zobojętnieć na wszystko. Rany innych i ich śmierć już mnie tak nie przerażają jak wcześniej. Przywykłem. Opatrzyłem się z bólem. Z każdym rodzajem bólu."

Poznajemy młodą Ślązaczkę Martę - silną, a jednocześnie wrażliwą młodą kobietę, która pragnie jedynie pokoju i bycia szczęśliwą. Jest rozdarta pomiędzy miłością do rodziny a przystojnym Niemcem. Wbrew swojemu pochodzeniu i statusowi Marta postanawia zaryzykować i związać się z Romanem. Ich związek nie będzie należał do łatwych. Ich miłość naznaczona będzie wieloma, nierzadko tragicznymi dylematami, wyborami i poświęceniami.  Radość, marzenia i nadzieje przeplatają się z cierpieniem, nienawiścią i okrucieństwem, jakie trudno sobie wyobrazić.

"Nikt, powtarzam nikt, nawet mój ojciec, nie będzie mi układał życia i nie będzie mi robił wyrzutów z powodu tego czy innego posunięcia."

Wszelkie podziały w okresie wojennym zawsze przybierają na sile. Te polityczne, społeczne, ale i te dotyczące zwykłych ludzi. Autorka przedstawiła fascynację nazizmem brata Marty oraz wynikające z tego konsekwencje i nieporozumienia rodzinne. Jednak ten wątek jest jakby poboczny. Z racji tytułu książki, oczekiwałam jego szerszego rozwinięcia. Może dzięki temu pozwoliłoby mi to zrozumieć Jorga.

Wiktorii Gische wspaniale udało się oddać ducha Śląska tamtego okresu. Zadbała również o inne ważne elementy, jak chociażby ukazanie zwykłej codzienności mieszkańców, śląską gwarę czy ciekawe anegdoty. Z kolei czytelnik wyraźnie wyczuwa napięcie i strach przed nieznanym, z jakim mierzą się postaci. 

"Siostra nazisty" to prawdziwa, przejmująca powieść o pięknej, a jednocześnie trudnej i zakazanej miłości w obliczu okrucieństwa wojny. Czy to uczucie ma szansę przetrwać? Warto sprawdzić! Emocji i głębokich refleksji nie zabraknie.


We współpracy z Wydawnictwem Mando



wtorek, 27 września 2022

Chłopak, który pragnął kochać - Monika Cieluch

 

Tytuł: Chłopak, który pragnął kochać 
Cykl: Dziewczyna, która czuła zbyt mocno (tom 2)
Autor: Monika Cieluch 
Wydawnictwo: Amare
Ilość stron: 369
Ocena: 10/10

Prawdziwe uczucie przetrwa największą burzę.

Kiedy London znajduje przed swoimi drzwiami tajemniczy magnes na lodówkę, wie, że jej poukładane życie może ponownie rozpaść się na kawałki. Otoczona przez męża miłością i troską, zostawiła przeszłość daleko w tyle i skupiła się na realizowaniu swoich marzeń. Jednak bolesne wspomnienia wracają, gdy London pewnego dnia widzi mężczyznę łudząco podobnego do ukochanego sprzed lat. W sercu kobiety zaczyna nieśmiało kiełkować nadzieja…

Kim jest tajemniczy mężczyzna? Która miłość okaże się silniejsza – ta z przeszłości czy ta obecna? Chłopak, który pragnął kochać to porywająca, druzgocąca, a jednak niosąca ukojenie opowieść o tym, co w życiu najważniejsze.

"Chłopak, który pragnął kochać" jest kontynuacją losów London i Tylera. Monika Cieluch ponownie wdarła się do mojego serca i stworzyła powieść, od której nie sposób się oderwać, która dostarczyła mi nie lada emocji. A nawet większych, aniżeli w pierwszym tomie.

Nic w tej książce nie jest oczywiste, do samego finału nie można być pewnym jak to wszystko się zakończy. Autorka nie oszczędza swoich bohaterów, stawiając ich w sytuacjach, w których osobiście nie chciałabym się znaleźć. Zastanawiałam się, jak ja sama bym się zachowała, jak postąpiła... i w sumie nawet po skończeniu lektury nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Bo tu chyba nie ma jednego dobrego wyjścia. Historia ta udawania, że w życiu nic nie jest zero-jedynkowe.

"Najtrudniejsze walki toczymy sami ze sobą. Siedziałem w zamyśleniu, od kilkudziesięciu minut próbując przekonać siebie, że nie mam prawa kochać London tak, jak kochałem ją do tej pory. Walczyłem, by stłumić pożądanie, które do niej czułem, by wyzbyć się chęci zamknięcia jej w swoich ramionach. Niczym mantrę powtarzałem, że jest mi obojętna, i wierzyłem w to tak długo, dopóki nie skończyłem powtarzać wymyślonej kwestii."

Choć bohaterowie dostają cięgi od losu (a my wraz z nimi odczuwamy cierpienie, ból, poczucie niesprawiedliwości, złość, wątpliwości), to wciąż próbują, odnajdują w sobie nowe pokłady siły do walki o marzenia, rodzinę i zdrowie. Zawsze bowiem trzeba mieć nadzieję, że ciężki czas minie, a my zostaniemy nagrodzeni za trud, jaki przyszło nam znosić.

"Potrzeba czasu. Na wszystko potrzeba czasu. Na zapomnienie, na wybaczenie i na zrozumienie."

Warto zwrócić uwagę na ukazanie różnych odcieni miłości. Czy to miłość młodzieńcza, dojrzała czy rodzicielska - każde z tych uczuć jest wyjątkowe i tak też zostało uchwycone.

"Miłość w gruncie rzeczy, była bardzo podobna do wojny. Raniła. Odbierała rozum. Zmieniała codzienność i to, jak ludzie postrzegali otaczającą ich rzeczywistość."

Niezwykle ujęła mnie postawa bohaterów oraz ich poświęcenie dla bliskich osób. Myślą przede wszystkim o szczęściu najbliższych, spychając swoje pragnienia na dalszy plan. Z łatwością przyszło mi polubienie postaci i utożsamienie się z nimi.

"Chłopak, który pragnął kochać" to pełna emocji, wzruszeń, życiowej prawdy i nadziei powieść o stracie, rozczarowaniu, przebaczeniu, powrotach, walce o prawdziwą miłość. Wygra rozum a może serce? Sprawdźcie koniecznie! Cała dylogia zasługuje na czytelnicze utulenie i pokochanie całym sercem. Ja będę polecać każdemu.



We współpracy z Wydawnictwem Amare



niedziela, 25 września 2022

Nie rób scen, Flora - Martyna Pustelnik

 

Tytuł: Nie rób scen, Flora
Autor: Martyna Pustelnik
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 432
Ocena: 8/10

Czy można zagrać… (w) miłość?

Flora, niespełniona, choć zdolna aktorka, dostaje propozycję życia. W spektaklu u znanego i cenionego reżysera ma zagrać mitologiczną postać, Psyche. To dla niej szansa jedna na milion – wreszcie ją docenią, a drzwi teatrów i plany filmowe staną przed nią otworem. Co może pójść nie tak?

Wszystko…

Partnerem Flory – Erosem – jest Maks Stankiewicz: gwiazda polskiego kina, celebryta, a przede wszystkim dawna miłość aktorki, jeszcze z czasów akademii teatralnej.

Florentyna Mikołajczyk nie zamierza jednak zaprzepaścić swojej życiowej szansy. Przecież da radę wcielić się w zakochaną do szaleństwa Psyche. Jest wszak profesjonalistką! A może to dobra okazja, by zemścić się za złamane przed laty serce?

Przed Państwem Florentyna Mikołajczyk i Maks Stankiewicz w… rolach życia.

Sięgając po "Nie rób scen, Flora" nie do końca wiedziałam czego mogę się spodziewać. Otrzymałam powieść, która wciąga już od pierwszej strony.

Bohaterowie zostali nakreśleni w sposób, który pozwala nam ich polubić, a wręcz pokochać. Jednak najistotniejsza w tym wszystkim okazuje się być ich prawdziwość, naturalność. Zakręcona Flora i troszkę wycofany Maks stworzą gorącą parę. Idnajdziemy tu znany motyw hate-love. Ale nie myślcie, że to jakiś zwykły romans. Co to, to nie. Martyna Pustelnik porusza wiele ważnych i aktualnych tematów - ruch #metoo, feminizm, LGBQ, depresja, zaburzenia odżywiania. I mimo iż kilka z nich jest trudnych, autorka potrafi podać je w lżejszej, przystępnej formie.

"Pokazać pradziwego siebie, to narazić się na to, że ktoś nas zobaczy takimi, jakimi jesteśmy i odrzuci. Łatwo jest kochać kogoś, kogo tak naprawdę się nie zna. Jak ktoś nas nie zna, to nawet jeśli nas odrzuci, możemy sobie powiedzieć: po prostu mnie jeszcze nie poznał. Ale kiedy ktoś nas widzi, widzi nas naprawdę, takimi, jakimi jesteśmy. I potem mówi, że nas nie kocha... Z czegoś takiego trudno jest wyjść bez szwanku. Coś takiego może zabić."

Równowagi historii dostarczają skrzące przekomarzankami dialogi między parą głównych bohaterów. Sarkastyczny humor, złośliwa ironia, gra słów, trafne porównania aż wylewają się z kart powieści. To doskonałe remedium na szare, jesienne dni. 

Historia pokazuje, iż głęboko ukryte rany z przeszłości, pod wpływem pewnych wydarzeń, mogą obudzić żale, ale i... uczucia. Uświadamia, że życie to nie gotowy scenariusz, gdzie wszystko można przewidzieć, a każdą scenę powtórzyć.

Choć bywały takie fragmenty, które można by nieco skrócić, to ogólnie książka wypadła bardzo dobrze, a ja bawiłam się świetnie.

"Nie rób scen, Flora" to mądra, wzruszająca, refleksyjna, zabawna, ciepła powieść o skomplikowanych relacjach międzyludzkich, rodzinie i przyjaźni z różnymi ich odcieniami oraz blaskach i cieniach aktorstwa. Debiut godny uwagi. Zapraszam na spektakl! A Autorce dziękuję za nawiązanie do bajek Disneya.




piątek, 23 września 2022

Any Border. Tom II - Gabriela L. Orione

 

Tytuł: Any Border 
Cykl: Any Border (tom 2)
Autor: Gabriela L. Orione
Wydawnictwo: Novae Res 
Ilość stron: 424
Ocena: 9/10

Miłość nie zna granic, a prawdziwe szczęście niejedno ma imię.

Włoski temperament, tak jak miłość, nie zna granic. A co się wydarzy, jeśli życie napisze scenariusz, w którym to my sami znajdziemy się na granicy?
Anastazja otwiera przed Giorgiem drzwi do świata wolnego od stereotypów. Dzięki Polce Włoch postanawia odrzucić konserwatywną rodzinną tradycję, w której dorastał. W jaki sposób nieplanowane rodzicielstwo wpłynie na związek temperamentnego Sycylijczyka i dziewczyny, która już raz poniosła klęskę w małżeństwie?
Druga część Any Border to pełna namiętności, poruszająca historia o tym, jak trudno jest dotrzymać danego słowa, a jak łatwo złamać własne zasady. Ale… czy zmiana zasad zawsze musi oznaczać coś złego?

Ponownie przenosimy się do Włoch. Pierwsza część dostarczyła mi sporych emocji, ale ta sprawiła, że moje serce zostało poddane naprawdę ogromnym rozedrganiom. Ile tu było bólu, cierpienia, strachu, obaw, wylanych łez, które mieszały się z humorem, szczęściem i namiętnymi chwilami.

"W każdym calu była aniołem, który specjalnie dla niego zstąpił na ziemię, żeby pokazać mu, jak na prawdę smakuje życie."

Bohaterowie starają się nie poddawać przeciwnościom losu, stawiać czoło nowym życiowym wyzwaniom, walczyć o to, na czym im najbardziej zależy. Widzimy, że nawet jak wydaje się, iż sytuacja jest bez wyjścia, można odnaleźć coś, co da nam nadzieję i popchnie do działania. Taką siłą napędową mogą być nasi najbliżsi, którzy gdy tego potrzebujemy, służą wsparciem. To dla nich warto się starać i podążać ku szczęściu. Gabrieli L. Orione świetnie udało się zagrać na moich nerwach... Byłam zła na niektóre poczynania Any, ale z drugiej strony czy mogę ją oceniać? Myślę że najpierw musiałabym znaleźć się w podobnym położeniu. Anastazja jest pełna sprzeczności. W jednym momencie jej zachowanie irytuje, w następnym ją kochamy. Czesto zmienia zdanie. Raz pewna siebie, innym razem niezdecydowana. Raz dorosła kobieta, raz nastolatka. Muszę przyznać, iż mam z nią wiele wspólnego. Umiejętność dostosowywania się do sytuacji wychodzi mi coraz lepiej, ale gdy coś mi nie pasuje, potrafię też płynąć pod prąd (mam nadzieję, że kiedyś doścignę w tym Any).

"Nasze życie wielokrotnie porównywane jest do okrętu, za sterami, którego staramy się na co dzień odnaleźć. Czasem mamy sprzyjający wiatr i zmierzamy do obranego celu bez przeciwności. Czasem zdarza się ostry sztorm, a niekiedy nasz okręt tonie."

Historia ta jest doskonałym przykładem tego, że życie nie zawsze jest kolorowe. W jednej chwili możemy tryskać szczęściem, w kolejnej wszystko może runąć jak domek z kart. Życie jest nieprzewidywalne i nigdy nie możemy mieć pewności co nam zaserwuje. Dlatego powinniśmy wyciskać z niego ile się da, robić to, czego pragniemy i o czym marzymy. 

"Nidy nie rezygnujmy w życiu z czegoś, czego pragniemy i o czym marzymy."

"Any Border. Tom II" to pełna emocji powieść o sile przyjaźni, rodzinie i gorącej włoskiej miłości. Sprawdźcie czy złożone obietnice zostaną dotrzymane... Zapewniam, że warto! To książka, która zostaje z czytelnikiem na zawsze.



We współpracy z Wydawnictwem Novae Res 



środa, 21 września 2022

Tylko jedna chwila - Sylwia Markiewicz


Tytuł: Tylko jedna chwila 
Autor: Sylwia Markiewicz 
Wydawnictwo: Pascal
Ilość stron: 368
Ocena: 9/10

Nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą być początkiem czegoś dobrego.
Aleksandra, uznana malarka, mieszka w Warszawie z mężem i pięcioletnią córką. Jej – wydawać by się mogło – idealne życie przerywa wypadek samochodowy.

Joanna mieszka w Skierniewicach, jest nauczycielką, opiekuje się matką. Spokojną egzystencję diametralnie zmienia niespodziewana wizyta szwagra – Gracjana. Okazuje się, że kobieta musi nie tylko zająć się siostrzenicą, ale również rozwikłać tajemnice, które zostawiła po sobie Aleksandra. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy do miasta wraca były chłopak Joanny.

Danuta ucisza alkoholem demony przeszłości i niespełnione ambicje. Jej depresję pogłębia rodzinna tragedia. Kobieta ma żal do losu, że
zabrał jej niewłaściwą córkę.

Często życie innych ludzi wydaje się nam perfekcyjne – kariera, pieniądze, rodzina. Jednak to czasami tylko gra pozorów. Jak bardzo możemy się mylić? Czy każdy z nas ma mroczne tajemnice? Czy może się okazać, że tak naprawdę nie znamy naszych bliskich?

Sylwia Markiewicz w swojej powieści przybliża nam relację między czterema bohaterkami. Pierwsza z nich to siostrzena między Joanną a Aleksandrą - córkami Danuty. Natomiast druga to między Danutą a Franciszką - siostrach po 50-ce. Jak to często się zdarza między siostrami, ich stosunki nie są idealne, narosło między nimi wiele tajemnic z przeszłości, niedopowiedzeń i żalu. Dochodzą do tego bieżące problemy, które dodatkowo sprawiają, że Joanna nie ma lekko.

"Siostrzana miłość kwaśna jak cytryna, bo czasem jedna z drugiej wyciska całą radość z życia."

Chyba nikt nie lubi, gdy ktoś próbuje za nas podejmować decyzje, wręcz układać nam życie. Tego doświadczyła Joanna. Ja takiemu stanowi rzeczy mówię zdecydowane: nie! To moje życie, moje wybory, nawet jeśli będę musiała zapłacić za to konsekwencjami. Życie powinno się przeżyć po swojemu, a nie tak, jak będzie lepiej dla rodziny lub co gorsza, bo tak wypada.

"Joanna ma nieodparte wrażenie, że obojętnie jak się ubierze, matka za każdym razem znajdzie jakiś feler. Albo to ona jest po prostu tym felerem, który ją uwiera od jej urodzenia."

Autorka porusza temat matczynej miłości. Uczucie to powinno być bezwarunkowe, a matka powinna jednakowo kochać obie córki. Dlaczego w tym przypadku tak nie było? Tego nie mogę Wam wyjawić.

Kolejnym ważnym tematem jest wątek alkoholizmu. Widzimy jak nałóg może zniszczyć człowieka, jak cierpi na tym rodzina. Alkohol po cichu przejmuje nad człowiekiem kontrolę. Powód sięgania po butelkę? Mnóstwo. Może to być nieradzenie sobie z problemami czy trudne przeżycia. Autorka nie ocenia swoich bohaterów, co osobiście bardzo sobie cenię w książkach. 

"Nigdy nie lubiła być sama w domu. Jedyne, na co miała wtedy ochotę, to napić się, i to tak dużo, by usnąć i nic nie czuć, nie myśleć."

Kolejnymi interesującymi wątkami są opieka nad schorowanymi rodzicami, poświęcenie, samotność czy depresja.

Jak już wyżej można zauważyć, postacie obdarzeni zostali wadami, słabościami, chorobami, zmartwieniami. Są po prostu tacy jak my, bo doskonałych ludzi nie ma. Uważam że każdy człowiek nosi w sobie coś, co chciałby ukryć przed światem. Ale z drugiej strony każdy człowiek ma w sobie pokłady dobra, o których nie zdaje sobie sprawy lub o nich zapomniał. Czasem to inni ludzie potrafią to dobro z człowieka wydobyć i zmienić go na lepsze.

Cieszę się, że w fabule pojawia się starsza osoba. Lubię w książkach rozpiętość wiekową, a przede wszystkim to, ile mogę wynieść z doświadczenia życiowego takich postaci.

Ale nie myślcie, że jest tylko smutno, wzruszająco. Bohaterki niejednokrotnie Was zaskoczą, dostarczą chwil radości czy podzielą się miłosnymi rozterkami. 

"Tylko jedna chwila" to życiowa, nieoczywista powieść o niełatwych relacjach rodzinnych, trudnych decyzjach. To historia skłaniająca do reflekscji, dająca nadzieję na lepsze jutro i motywację do życiowych zmian. Polecam bardzo!


Współpraca z Wydawnictwem Pascal