Tytuł: My rodzice z ADHD. Rozmowy o neuroatypowym rodzicielstwie
Autor: Aleksandra Pflumio
Wydawnictwo: Mando
Liczba stron: 224
Ocena: 7/10
Czujesz, że bardziej niż innych przerasta cię rodzicielstwo?
Wciąż zmagasz się z chaosem i zmęczeniem?
Jesteś osobą neuroatypową i zastanawiasz się, czy sprawdzisz się jako rodzic?
Dorosłe osoby z ADHD opowiadają o swojej diagnozie i jej wpływie na wychowywanie dzieci. Poruszają tematy relacji partnerskich, presji społecznej oraz dziedziczonych schematów. Ich osobiste historie uzupełnia komentarz psycholożki i psychoterapeutki pracującej z dorosłymi osobami z ADHD i ich dziećmi. Dzięki nim lepiej zrozumiesz działanie swojego neuroróżnorodnego mózgu i mechanizmy stojące za codziennymi wyzwaniami.
My rodzice z ADHD to najnowsza książka Oli Pflumio, która tym razem oddaje głos matkom i ojcom posiadającym ADHD. To kilkanaście szczerych rozmów o codzienności, w których miłość przeplata się z impulsywnością, nadmiarem bodźców, trudnościami w organizacji i ogromną wrażliwością.
ADHD u dorosłych – jak z nim żyć, wychowując przy tym dzieci? Poznaj sposoby wspierania siebie w roli rodzica.
Zwykle tego typu książki skupiają się na dzieciach. A co z ich rodzicami? Faktem jest, że i oni również zmagającą się z ADHD. Dlaczego więc wciąż tak mało powstaje takiej literatury? Ola Pflumio wychodzi temu problemowi naprzeciw.
Nie oszukujmy się, rodzicielstwo jest trudne, może nas przerastać. A to z neuroatypowością tym bardziej. Wiemy już, jak wygląda zachowanie pociechy z ADHD. Codzienność rodzica wcale nie jest inna. A może i nawet cięższa. Będąc opiekunem dziecka, po całym dniu przebodźcowania, po prostu przychodzi skrajne wyczerpanie emocjonalne i poznawcze. Jak więc normalnie funkcjonować?
Pflumio oddała w tej książce głos matkom i ojcom z diagnozą ADHD. Mamy tu szczerą rozmowę z jedenastoma osobami. To różni ludzie z różnymi sytuacjami życiowymi, a jednocześnie tak bardzo do siebie podobnie, których łączy więcej niż mogłoby się wydawać. To historie o relacjach partnerskich, presji społecznej i powielanych schematach. Dotyczą one codzienności pełnej chaosu, zmęczenia, zwątpienia, poczucie wstydu i niewystarczalności. Oczywiście jest w tym miłość i wrażliwość, ale i impulsywność, trudność w zorganizowaniu i wyzwania. Każdy ma prawo czegoś nie umieć. Wcale nie musimy być perfekcjonistami. Gdy to zrozumiemy i zaakceptujemy, dużo łatwiej będzie nam wspierać nasze pociechy.
"To chyba największy prezent macierzyństwa z ADHD, że uczysz się kochać dziecko z takimi cechami, jakie masz sama, a potem powoli uczysz się kochać siebie."
W ogólnym skrócie mamy tu spojrzenie na to, jak diagnoza wpływa na wychowywanie dzieci. Przydatne okazują się być komentarze psycholożki, które pomagają lepiej zrozumieć mechanizmy stojące za codziennymi trudnościami. I co najważniejsze pokazuje, jak wspierać siebie w roli rodzica, bez poczucia winy i porównań.
"My rodzice z ADHD" to wartościowa pozycja, która wyjaśnia mechanizmy działania ADHD, tego jak z nim żyć, wychowując przy tym dzieci. Nie ma tu prostych, gotowych rozwiązań. Jest za to pchnięcie ku spojrzeniu na tę diagnozę jak na coś, co można oswoić, dzielić z innymi, wzajemnie się wspierając. Nie warto się zamykać na pomoc i udawać, że ze wszystkim poradzimy sobie sami.
Współpraca z Wydawnictwem Mando






















