środa, 29 kwietnia 2026

Szkatułka sekretów - Alicja Filipowska [Patronat medialny]



Tytuł: Szkatułka sekretów 
Autor: Alicja Filipowska 
Wydawnictwo: Szara Godzina 
Liczba stron: 384
Ocena: 9/10

Sława Tucholska wierzy, że wywalczyła sobie na zawsze skrawek szczęścia i wolność na miarę PRL-owskiej rzeczywistości. Ma kochającego narzeczonego, głos, który porywa męskie serca w Klubie Oficerskim i... najzgrabniejsze nogi w Lublinie. W jeden wieczór Sława traci miłość, a potem wszystko, co uważała za pewne, pęka jak mydlana bańka.
Złamana zaszywa się w zielonym domu zapisanym jej w spadku przez tajemniczą krewną, której nigdy nie poznała, na skraju zapomnianej wsi, której nigdy dotąd nie odwiedziła. Tylko ,,na chwilę”, by posklejać krwawiące serce i zrujnowane życie. Gdy w jej ręce trafia szkatułka cioci Aleksandry musi zmierzyć się z przeszłością i zająć się chłopcem, który pomieszkuje w jej stodole…
Jak estradowa diwa o arystokratycznych korzeniach poradzi sobie z wyzwaniami codzienności w prowincjonalnej Kamionce?

Alicja Filipowska z werwą rysuje portrety zwykłych ludzi na lubelskiej wsi w latach sześćdziesiątych XX wieku, gdzie ramy życia wyznaczają sołtys, ksiądz i partyjni notable. Życie i postawa bohaterki zmieniają się głównie w zderzeniu z dramatycznym losem nastolatka; szczęście odnajduje w relacjach ze zwykłymi „nieznacznymi” ludźmi, w poczuciu własnej sprawczości, gdy im pomaga i udaje jej się zmieniać świat na lepsze.

Poznajemy Sławę Tucholską, która jest artystkę estradową, ma kochającego narzeczonego i świetlaną przyszłość. Miastowej arystokratce wydaje się, że nic więcej jej nie potrzeba. Jednak w jeden wieczór traci wszystko. Postanawia zaszyć się w zielonym domu zapisanym jej w spadku przez tajemniczą krewną, której nigdy nie poznała, w prowincjonalnej Kamionce. Kiedy znajduje szkatułkę cioci Aleksandry, musi zmierzyć się z przeszłością i zająć się chłopcem, który pomieszkuje w jej stodole…

Alicja Filipowska zabiera nas do czasów PRL-u lat 60-tych. Niezwykle interesująco kreśli portrety zwykłych ludzi na lubelskiej wsi. Klimat tamtych czasów jest mocno wyczuwalny. To tu rządzą sołtys, ksiądz i partyjni notable ze swoimi układami i układzikami. Nie da się nie zauważyć ich wpływu na życie społeczności. 

Bardzo polubiłam się ze Sławą i mocno kibicowałam jej w drodze do odnalezienia siebie na nowo. Autorka spory nacisk położyła na rolę kobiet w świecie. Główna bohaterka była taką prekursorką w zmianach, w pokazywaniu, że można żyć inaczej, po swojemu. To silna postać, która nie poddała się przeciwnościom, a postanowiła zawalczyć. Tu uświadamiamy sobie, że nic nie jest nam dane raz na zawsze. Wystarczy jedna chwila, by wszystko stracić. Ale ważne jest, by spróbować się podnieść. 

"Ile jeszcze tych porażek, do cholery? Nigdy nie wyjdę na prostą, jeśli los nie da mi ku temu okazji. Jak tylko podniosę się z kolan, to znowu dostanę od życia w łeb."

Nie bez znaczenia dla całości historii ma wątek chłopca. Dramatyczny los Zenka bardzo mnie poruszył, ale i niejednokrotnie sprawił, że się uśmiechnęłam. To dzięki niemu Sława zaczyna rozumieć, że empatia i bezinteresowna pomoc są ważniejsze niż wszystko inne, co do tej pory uważała za istotne. 

Autorka świetnie kreśli relacje międzyludzkie, nie unika trudnych tematów, jak chociażby przemoc domowa czy alkoholizm. Nie idealizuje rzeczywistości. Wręcz przeciwnie, pokazuje bolączki i trudy życia.

Tytułowa szkatułka to nie tylko przedmiot, ale przede wszystkim symbol. To historia, tajemnice, to co odkryte i jeszcze czekające, by ujrzeć światło dzienne. To połączenie przeszłości z teraźniejszością.

Tempo akcji płynie nieśpiesznym rytmem, częściej jest refleksyjnie, lecz mimo to wciąż pozostaje przestrzeń na głębokie emocje i wydarzenia, na które wyczekuje się z niemałym zaangażowaniem. 

"Szkatułka sekretów" to ciepła, klimatyczna i poruszająca powieść o stracie, rodzinnych sekretach z przeszłości, które definiują nas jako dorosłych, budowaniu siebie na nowo, odzyskiwaniu godności, zmianach. Czy estradowa diwa sobie poradzi? A może raczej: ta z zielonego domu? I co ostatecznie wygra - estradowe światła w Klubie Oficerskim czy surowość lubelskiej prowincji?



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Szara Godzina 


wtorek, 28 kwietnia 2026

Nie nazywaj tego miłością - Maria Madej

 

Tytuł: Nie nazywaj tego miłością 
Autor: Maria Madej
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 352
Ocena: 9/10

Najtrudniejsze nie jest odejść od kogoś, kto cię krzywdzi. Najtrudniejsze jest przyznać się przed sobą, że nazywałam to miłością.

Ostatnie wspólne lody pod pomnikiem Mickiewicza i obietnica, że za dwadzieścia lat spotkają się w tym samym miejscu. Karolina, Lena i Patrycja wierzyły, że świat stoi przed nimi otworem. Dla Patrycji progiem do dorosłości miały być studia i marzenia o pisaniu. Nie spodziewała się jednak, że najtrudniejszą lekcję odbierze u boku Marka.

Początkowo wszystko było jak ze snu – czułość, wrażliwość i obietnice. Jednak z każdym dniem, zamiast rozkwitać, Patrycja stawała się coraz mniejsza. Cień chłopaka, który poprzysiągł, że nigdy nie pozwoli sobą sterować, zaczął przesłaniać jej własne pragnienia.
To historia o gubieniu siebie w milczeniu i o bolesnej drodze do momentu, w którym spokój i bezpieczeństwo stają się cenniejsze niż każda, nawet najbardziej namiętna burza.

Złożyliście kiedyś komuś przysięgę? Spełniliście ją? Od tego wątku rozpoczyna się historia trzech przyjaciółek, które wybierają się na studia. Z głowami pełnymi marzeń i planów Karolina, Lena i Patrycja składają sobie obietnicę, że za dwadzieścia lat spotkają się w tym samym miejscu - pod pomnikiem Mickiewicza. Jednak to na Patrycji w głównej mierze koncentrować się będzie fabuła. U boku Marka, który początkowo był ideałem mężczyzny, kobieta niknie. Traci pewność siebie, poczucie bezpieczeństwa i spokój. 

Niezwykle urzeka tło powieści. Rynek w Krakowie, pomnik Mickiewicza czy smak czerwcowych i lipcowych lodów stają się świadkami przyjaźni dziewczyn, wchodzeniu w dorosłość i przysięgi. Później przenosimy się do Gdańska. 

Maria Madej pięknie przedstawiła kobiecą przyjaźń, której nie zniszczył czas, odległość ani życiowe zmiany. Przyjaźń ta jest symbolem pamięci i tęsknoty za tym, co szczere i prawdziwe. Tym bardziej warto to docenić. 

Wraz z tym jak dojrzewamy i jakie spadają na nas problemy, zdarza się, że tracimy w sobie tę iskrę, która pcha nas ku podążaniu za pragnieniami, ideałami i marzeniami. Ta historia pomaga odnaleźć w sobie to, czego nigdy nie powinniśmy utracić. Widzimy również, jak duży wpływ ma na nas druga osoba i to kim jesteśmy lub możemy się przez nią stać, przeszłość, dzieciństwo, rodzina, w której się wychowujemy. 

"(...) czasem, żeby odnaleźć siebie, trzeba się na chwilę zgubić."

Pojawia się pytanie o to, gdzie kończy się miłość, a zaczyna manipulacja, kontrola i strach? Gdzie przebiega granica między tym, co daje siłę, a tym, co ją odbiera? Ile trzeba stracić, by zrozumieć, czym tak naprawdę jest miłość? Miłość nie powinna ranić, sprawiać bólu, być walką. Nie może być uczuciem, które zmusza nas do zakładania masek i udawania kogoś, kim nie jesteśmy oraz udowadniania swojej wartości. Miłość powinna dawać szczęście, zaufanie i spokój. 

"Nie nazywaj tego miłością" to życiowa, poruszająca powieść o sile kobiecej przyjaźni wystawionej na próbę czasu, dorastaniu, pragnieniu miłości, wyborach i drugich szansacho. To książka o tym jak trudno kochać kogoś, kto nie wierzy, że zasługuje na miłość. To historia o tym, jak łatwo się zgubić i jak trudno odnaleźć siebie na nowo. Czy Patrycja odzyska siebie, zanim będzie za późno? Sprawdźcie koniecznie! 


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia 


poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Dżentelmeni ziemi galicyjskiej - Edyta Świętek

 

Tytuł: Dżentelmeni ziemi galicyjskiej. Miłosne zawirowania i nietulone tęsknoty
Cykl: W cieniu niewoli (tom 1)
Autor: Edyta Świętek 
Wydawnictwo: Mando
Liczba stron: 416
Ocena: 9/10

Zakazana miłość, złamane przysięgi i marzenia, które nigdy nie powinny się narodzić.

W dworskim świecie nazwisko znaczy więcej niż szczęście, a honor potrafi zdławić najczulsze uczucia. Za eleganckimi fasadami kryją się sekrety, niespełnione pragnienia i dramaty rozgrywane w ciszy.

Na wystawny ślub Benedykty z baronem Franciszkiem Sokołowskim zjeżdżają do Dobczyc krewni z całej Europy. W blasku świec i przy dźwiękach muzyki zapadają decyzje, które wzburzą życie kilku rodzin i na zawsze odmienią ich los.

Izabela Zarabska zakochuje się od pierwszego wejrzenia w przystojnym Bogumile, lecz jej przyszłość została już zaplanowana. Wbrew własnej woli ma poślubić hrabiego Cezarego Orszanda. To małżeństwo rozsądne, opłacalne, a jednak boleśnie pozbawione ciepła. Od tej chwili jej życie staje się pasmem wyrzeczeń, samotności i złamanych nadziei. Jedyną pociechą jest macierzyństwo – obietnica, że los może jeszcze okazać się łaskawy.

Na tle krwawych wydarzeń rabacji galicyjskiej i kolejnych zrywów niepodległościowych dorasta nowe pokolenie. Maurycy, Walery i Armando wkraczają w wiek, w którym beztroskę zastępują trudne wybory, lojalność zostaje wystawiona na próbę, a zakazane uczucia kiełkują wbrew rozsądkowi i zasadom.

Poruszająca opowieść o kobietach uwięzionych w konwenansach, mężczyznach rozdartych między przyjemnością a obowiązkiem oraz miłości tak silnej, że potrafi zachwiać porządkiem świata.

"Dżentelmeni ziemi galicyjskiej" są pierwszym tomem dwutomowego cyklu W cieniu niewoli. Edyta Świętek przenosi nas w świat XIX-wiecznej Galicji, kiedy Polska była pod zaborami austriackimi. Tło historyczne, jakie odmalowuje, kolejny raz pokazuje, jak dobrze odnajduje się w tych klimatach. Mamy tu rabację galicyjską czy zrywy niepodległościowe. Widzimy, jak przemiany społeczne miały duży wpływ na losy ludzi. 

Na wystawny ślub Benedykty z baronem Franciszkiem Sokołowskim zjeżdżają do Dobczyc krewni z całej Europy. To wtedy też zapadają decyzje, które zmienią losy kilku rodzin. Izabela Zarabska zakochuje się od pierwszego wejrzenia w przystojnym Bogumile, lecz jej przyszłość została już zaplanowana. Wbrew własnej woli ma poślubić hrabiego Cezarego Orszanda. To małżeństwo z rozsądku, opłacalne i niestety pozbawione ciepła, z pasmem wyrzeczeń, samotności i złamanych nadziei. Czy macierzyństwo sprawi, że los się do niej uśmiechnie? Z kolei Maurycy, Walery i Armando wkraczają w wiek, w którym trzeba będzie podejmować trudne wybory, lojalność zostaje wystawiona na próbę, a zakazane uczucia kiełkują wbrew rozsądkowi i zasadom.

W czasach, gdzie obowiązywała hierarchia i opinia społeczna oraz sztywne konwenanse autorka ukazała, jak wysoką cenę płaci się za posłuszeństwo, poczucie obowiązku i zakazane uczucia. Elegancki dworski świat skrywał wiele sekretów, niespełnione pragnienia, marzenia oraz dramaty. Niejeden człowiek mógł się przekonać, że nazwisko i pochodzenie znaczyły więcej niż szczęście. Honor zaś niekiedy stał ponad uczuciami. 

Miłość to ryzyko, dla którego bohaterowie potrafili zrobić wiele. Jednak szczęście nie było przeznaczone dla każdego. Postać Izabeli doskonale pokazuje jej wewnętrzne rozdarcie. W natłoku powinności i obowiązków wyłania się obraz życia niespełnionej miłości. 

"Żyła w świecie, gdzie przy zawieraniu małżeństw miłość była kwestią co najwyżej drugoplanową. Liczyły się pozycja społeczna, prestiż, nazwisko. Zamążpójście było celem samym sobie, dla którego warto było ponieść wiele wyrzeczeń. Byłem nie zostać starą panną, skazaną na łaskawy chleb w cudzym domu lub - o zgrozo! - utrzymywanie się z pracy."

Z racji tytułu nie można nie wspomnieć o męskich bohaterach. Są niejednoznaczni, wzbudzający emocje. Oni, podobnie jak i kobiety są rozdarci. Pragnienia, uczucia, honor... nie można mieć wszystkiego. Móc zadowolić innych, a jednocześnie być szczęśliwym? Trudna sztuka.

"Dżentelmeni ziemi galicyjskiej" to pełna emocji, poruszająca i porywająca powieść o zakazanej miłości, romantycznych uniesieniach, złamanych przysięgach, niebezpiecznych przygodach i marzeniach w świecie, w którym rządzą twarde konwenanse. Jeśli jesteście ciekawi, sprawdźcie, dokąd to wszystko zaprowadzi bohaterów...



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mando 


niedziela, 26 kwietnia 2026

Awaria małżeńska - Natasza Socha & Magdalena Witkiewicz


Tytuł: Awaria małżeńska
Autor: Natasza Socha i Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 
Ilość stron: 336
Ocena: 9/10

Błyskotliwa, pełna poczucia humoru bestsellerowa powieść „Awaria małżeńska” od Nataszy Sochy i Magdaleny Witkiewicz.

Dwóch „słomianych wdowców” wystawionych na próbę. Mateusz i Sebastian przekonają się, jak wygląda dom bez żon. Czy dadzą radę sprostać wyzwaniom? Czy może nagle ich życie przerodzi się w pełną zwrotów akcji tragedię?

Wciągająca opowieść ukazująca realia zapracowanych polskich rodzin, ucząca, że wszystko jest do pogodzenia jeśli tylko pójdzie się na kompromisy i codziennie będzie okazywać się miłość.

My, kobiety często bierzemy sobie na głowę zbyt wiele obowiązków domowych, sądząc, że mężczyzna sobie z nimi nie poradzi. Gotowanie, pranie, sprzątanie, opieka nad dziećmi... myślimy, że jesteśmy niezastąpione. A to błąd, bo skoro kobieta jest w stanie to wszystko ogarniać, to dlaczego facet miałby temu nie sprostać? Uważam, że same tworzymy wizję takiego nieporadnego mężczyzny, albo przyzwyczajamy ich do tego, że wszystko mają zrobione, gotowe, podane na tacy. Nie uważacie, że od czasu do czasu warto, a nawet trzeba dać się im wykazać, tak jak właśnie zrobiły to bohaterki "Awarii małżeńskiej"?

Justyna i Ewelina zostają ranne w wypadku autobusowym, gdzie kierowca próbował wyminąć wbiegającego pod koła kota. W rezultacie kobiety na kilka tygodni trafiają na ten sam oddział chirurgii urazowej. Ich mężowie, Mateusz i Sebastian muszą zmierzyć się z domem, czego w sumie wcześniej nie robili. Czy będą w stanie zaopiekować się dziećmi, ugotować, uprać i sprzątnąć?      

"Życie to nie wyścig, w którym gonimy idealną wizję samych siebie. To również wpadki, błędy i drobne pomyłki. Warto pamiętać o jednym: nadmiar słodyczy potrafi w końcu zemdlić. Nadmiar doskonałości również." 

Natasza Socha i Magdalena Witkiewicz stworzyły wręcz karykaturalny obraz mężczyzny w roli pani domu. W niektórych momentach może się wydawać, iż ich bezradność, postępowanie czy charaktery przerysowały aż za bardzo, ale dzięki takiemu mocnemu zabiegowi dużo lepiej trafia to do czytelnika. O wiele wyraźniej widać to, czego na co dzień często nie dostrzegamy.  

"Jednego bowiem nie można kobietom odmówić - potrafią tak skołować przeciwnika, że koniec końców, sam dochodzi do wniosku, iż jest skończoną świnią. 

Autorki zaczerpnęły w swojej powieści mnóstwo sytuacji, które możemy zaobserwować w naszej zwykłej codzienności. Wiele razy słyszymy, iż mężczyzna nie wie, gdzie trzymamy to, czy tamto, czy jak chociażby uruchomić pralkę, na temat naszych pociech nie jest inaczej. Często nie wiedzą, co takiego lubią jeść ich dzieci, jakie bajki są ich ulubionymi, a nawet, do której klasy chodzą lub - co gorsza - do jakiego przedszkola. 

Zadziwiające jest to, iż książka napisana została przez dwie kobiety, to cechuje ją brak feminizmu. Tak więc nie tylko mężczyźni są tu krytykowani, ale i kobiety. Każdy z nas przecież nie jest pozbawiony wad. Brawa dla autorek za takie pokazanie obu stron.

"Kobieta jest jak otwarta książka. Wprawdzie o fizyce kwantowej i po chińsku, ale otwarta."

Książka naszpikowana jest sporą ilością zabawnych dialogów, które powodują, że podczas lektury pokładamy się ze śmiechu. Czyta się naprawdę przyjemnie, a co najważniejsze, można odnieść wrażenie, że czytamy o nas samych. Ta historia może zmotywować do wielu zmian. 

"Awaria małżeńska" to historia, która bawi, wzrusza, zmusza do wielu głębszych refleksji i przemyśleń na temat relacji i podziału ról w związku. Kompromis to słowo klucz. Polecam każdej zabieganej kobiecie, a przede wszystkim każdemu mężczyźnie. No to który odważy się, by choć na jakiś czas zamienić się ze swoją żoną rolami?



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Skarpa Warszawska 




sobota, 25 kwietnia 2026

Eskorta - Maja Drożdż

 

Tytuł: Eskorta
Autor: Maja Drożdż 
Wydawnictwo: Sabat
Liczba stron: 336
Ocena: 9/10

Judith Woodley przez lata budowała życie, w którym nie było miejsca na błędy. Profesjonalizm i niezawodność były dla niej najważniejsze. Wierzyła, że niezależność finansowa daje bezpieczeństwo. Gdy jednak w jej uporządkowanym świecie pojawiają się tajemnicze wiadomości, Judy po raz pierwszy czuje, że grunt usuwa się jej spod nóg. Nagle strach przejmuje kontrolę, a samotność boli bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Scott Carver to mężczyzna, który nauczył się panować nad chaosem – własnym i cudzym. Jako właściciel klubu sztuk walki kieruje się własnymi zasadami, które nie zawsze podobają się innym. Zamknięty w sobie nie szuka bliskości ani zobowiązań. Wie, czego chce i twardo nakreśla granice. Aż do momentu, gdy spotyka kobietę, która mimo swojej pozornej siły może w każdej chwili rozsypać się w dłoniach.

Współpraca tych dwojga była koniecznością, lecz powoli zaczyna przeradzać się w coś osobistego. Judy zapomina o chłodnej kalkulacji, a Scott – o własnych regułach. Tymczasem zagrożenie nie znika. Ktoś obserwuje. Ktoś czeka. Ktoś poluje.

Judy to poukładana, profesjonalna i niezależna kobieta. Jednak gdy do jej uporządkowanego świata zagląda strach, będzie musiała (choć nie chce) poprosić o pomoc. Tym kimś okaże się być Scott - właściciel klubu sztuk walki. Mężczyzna jest zamknięty w sobie, nie szuka bliskości ani zobowiązań. Gdy ich współpraca przechodzi na poziom osobisty, ona zapomina o chłodnej kalkulacji, a on o własnych zasadach. A zagrożenie nadal jest realne...

"Poczułam zalewającą mnie falę irytacji. Nie byłam zła na niego, tylko na siebie. Niepotrzebnie kombinowałam, zamiast powiedzieć prawdę. Nie byłam ani pierwszą, ani ostatnią kobietą, która chciała skorzystać z usług męskiej eskorty."

To, w jakim domu się wychowujemy i jakie wzorce są nam przekazywane, ma niewątpliwy wpływ na to, jak jakimi dorosłymi będziemy w przyszłości. Judith i Scottowi po trudnych doświadczeniach nie łatwo będzie zbudować zdrowy związek. Czy jest to możliwe? Oboje są nieidealni i dlatego tak bardzo prawdziwi w swoim zachowaniu. Judith momentami może irytować, ale doskonale ją rozumiałam. Natomiast Scotta polubiłam od razu. To bez wątpienia wyjątkowy facet. To jak traktował kobiety, jak pokazywał, czym jest szacunek i po prostu to, że przy takim mężczyźnie każda kobieta mogła tak zwyczajnie być sobą. Osobiście chciałabym, aby Scott nauczył mnie, jak stać się wojowniczką.

Maja Drożdż stworzyła bohaterów z charakterem, i mimo tego, co przeszli - silnych. Relacja między Judy i Scottem pełna była stopniowo rosnącego napięcia i coraz bardziej wyczuwalnej chemii. Jednak nie ona okazała się w tej historii najważniejsza. Autorka na pierwszy plan wysunęła motyw prześladowania. Poruszony zostaje również nieudany związek, niełatwe relacje z rodzicami czy bolesną stratę. 

Niewątpliwą zaletą książki jest ukazanie problemu przemocy i związanej z nią samoobrony. Umiejętność zadbania o własne bezpieczeństwo jest bardzo ważne. I to niezależnie od wieku czy płci. Osobiście myślę, że kobiecie może się ta sztuka przydać szczególnie, gdyż nie zawsze będzie miała u boku kogoś, kto w razie czego mógłby ją obronić. 

"Kapitulacja i uległość nie były w stanie zapewnić jej bezpieczeństwa. Poznałem w swoim życiu kobiety, które twierdziły, że gdy siedziały cicho i na wszystko się zgadzały, ich oprawca wreszcie odpuszczał. Gówno prawda, to tylko dawało mu pewność, że jest bezkarny i w przyszłości może robić, co tylko zechce."

Wyobraźcie sobie, że ktoś Was obserwuje... Co czujecie? Strach, przerażenie? Co byście zrobili? Motyw stalkera i tajemnicze wiadomości trzymają nas w ciągłym niepokoju. Do końca nie mamy pewności, komu możemy ufać, a komu nie. Kto udaje? Bo tym złym może być w zasadzie każdy z otaczających nas ludzi. 

"Eskorta" to historia pełna emocji, napięcia i chemii o stalkingu, strachu, walce o siebie, relacjach wymykających się spod kontroli, granicach, które łatwo przekroczyć i wyborach, które w jednej chwili mogą wszystko zmienić. Jeśli masz ochotę na romans z mrocznym klimatem thrillera - nie czekaj, czytaj! 



We współpracy z Wydawnictwem Sabat



czwartek, 23 kwietnia 2026

Skazani na mrok - Ewa Maciejczuk

 

Tytuł: Skazani na mrok 
Autor: Ewa Maciejczuk 
Wydawnictwo: Nocą
Liczba stron: 348
Ocena: 9/10

Nigdy nie poznasz nikogo na sto procent. Poznasz tylko tyle, na ile ci pozwoli.

Ethan prowadzi podwójne życie, które na pierwszy rzut oka jest perfekcyjnie poukładane. Mocno stąpa po ziemi, a swoich współpracowników trzyma krótko. W nielegalnych interesach nie ma miejsca na sentymenty – liczą się konsekwencja i kontrola. Wszystko zaczyna się komplikować w chwili, gdy zabiera z domu publicznego Avę, zmuszoną do spłaty długu swojego brata.

Ava, mimo traumatycznych doświadczeń, nie zamierza być potulna. Choć nie ma wyboru i wykonuje zlecenia swojego szefa, coraz głębiej pogrąża się w mroku, który zaczyna pochłaniać nie tylko jej sumienie, ale i serce.

On – władczy i bezkompromisowy. Ona – pyskata i nieobliczalna. Dwoje ludzi o silnych charakterach zostaje zmuszonych do życia pod jednym dachem, choć żadne z nich nie cofnie się przed niczym, by chronić swoje tajemnice.

Jak daleko posuną się bohaterowie, by nikt nie odkrył ich prawdziwego oblicza?

Ethan to mężczyzna prowadzący podwójne życie, twardo stąpający po ziemi, który swoich współpracowników trzyma krótko. W nielegalnych interesach nie ma miejsca na sentymenty - liczą się konsekwencja i kontrola. Wszystko komplikuje się, gdy zabiera z domu publicznego Avę, zmuszoną do spłaty długu swojego brata. Ta, mimo traumatycznych doświadczeń, nie zamierza być potulna. Choć nie ma wyboru i wykonuje zlecenia swojego szefa, coraz głębiej pogrąża się w mroku, który zaczyna pochłaniać nie tylko jej sumienie, ale i serce.

On - władczy i bezkompromisowy. Ona - pyskata i nieobliczalna. Dwoje ludzi o silnych charakterach zostaje zmuszonych do życia pod jednym dachem, choć żadne z nich nie cofnie się przed niczym, by chronić swoje tajemnice. Będą ścierać się jak rozjuszone byki na arenie!

"Przeszłości nie da się zmienić. Można ją tylko nieść dalej albo spróbować iść naprzód, mimo niej."

Wydawać by się mogło, że fabuła "Skazanych na mrok" nie wyróżnia się niczym specjalnym pośród innych tego typu książek. Jednak następujące po sobie wydarzenia, sprawiają, że im dalej tym robi się ciekawiej i jeszcze bardziej zaskakująco. Akcja zaś pędzi w zawrotnym tempie. 

Mówi się, że nigdy tak do końca nie da się nikogo poznać. I zgadzam się z tym w stu procentach. Bohaterowie nam to udowadniają. Wierzymy, że okryli przed sobą wszystkie tajemnice, jednak później okazuje się, że coś jeszcze zostało. Tu pojawia się pytanie, jak daleko będą w stanie się posunąć, by ukryć swoje prawdziwe oblicze? 

"Oboje mieliśmy własne tajemnice i razem żyliśmy w jeszcze większym kłamstwie, którym karmiliśmy nie tylko innych, ale i siebie nawzajem."

Ewa Maciejczuk doskonale wprowadza nas w mroczny, duszny klimat książki. Pokazuje, że w świecie mafii nie ma prostych wyborów, decyzje obarczone są konsekwencjami. Walki, jakie przychodzi toczyć bohaterom, nie zawsze są te najtrudniejsze z drugą osobą, a te rozgrywające się w środku człowieka. 

"Skazani na mrok" to pełen emocji, napięcia i niepewności romans mafijny o czekających w ukryciu tajemnicach i wrogach. Wejdziecie do świata Ethana i Avy, gdzie nic nie jest pewne ani bezpieczne? 



Współpraca reklamowa z Autorką i Wydawnictwem Nocą


środa, 22 kwietnia 2026

Złapać oddech - Ewelina Dobosz [Patronat medialny]


Tytuł: Złapać oddech 
Autor: Ewelina Dobosz 
Wydawnictwo: Amare
Liczba stron: 336
Ocena: 9/10

Niektóre szczyty zdobywa się siłą mięśni, inne – siłą serca.

Liwia ma wszystko, co powinno dawać poczucie bezpieczeństwa: pracę, w której świetnie sobie radzi, narzeczonego o ugruntowanej pozycji i precyzyjny plan na przyszłość. A jednak coraz wyraźniej widzi, że jej życie nie należy do niej, a każdy kolejny krok wymaga czyjegoś pozwolenia. Kiedy w progu firmy pojawia się Daniel Terlecki, znany himalaista poszukujący wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Everest, Liwia dostrzega szansę na to, by dokończyć swój projekt i podejmuje decyzję, która zaskakuje nawet ją samą. Zgadza się im pomóc. Stawia jednak warunek: chce wziąć udział w ekspedycji. Chce zrobić coś tylko dla siebie. Chce w końcu zacząć oddychać.

Daniel uważa, że to kaprys bogatej sponsorki. Ona jednak widzi w nim człowieka, którego determinacja ma w sobie coś niebezpiecznie pociągającego. Wkrótce rodzi się między nimi napięcie, które trudno zignorować – zwłaszcza wysoko w górach, gdzie każdy gest ma większą wagę, a każde niewypowiedziane słowo brzmi głośniej. Ale Liwia ma narzeczonego. I ma przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. A Everest nie jest miejscem, w którym można przed czymkolwiek uciec – tu trzeba zmierzyć się także z tym, co nosi się głęboko w sercu.

Wraz z bohaterami wybieramy się w Himalaje. Poznajemy Liwię - kobietę, która ma wszystko: pracę, narzeczonego i ułożony plan na życie. Jednak czuje, że coś nie pozwala jej oddychać. A raczej ktoś. Jej apodyktyczny narzeczony. Kiedy w jej firmie pojawia się znany himalaista Daniel, szukający wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Mount Everest, Liwia zgadza się mu pomóc. Stawia jeden warunek: chce wziąć udział w ekspedycji (a tym samym zrobić coś dla siebie). Daniel to mężczyzna zdeterminowany, a to cecha, która spodobała się Liwii. Między parą rodzi się napięcie. Dokąd ich to zaprowadzi? Wszak ona ma narzeczonego i... przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. 

Zanim poznałam tę historię, spodziewałam się innej walki, jaką stoczą bohaterowie. To, co otrzymałam, zaskoczyło mnie. Widzimy, że nawet tak odległe miejsce jak góry nie pozwolą nam uciec ani przed przeszłością, ani przed tym, co nosimy głęboko w sercu. Tu jeszcze bardziej uwidaczniają się nasze pragnienia, rany i straty, które trzeba przepracować, oczyścić się, by móc zacząć nowy początek. 

"Góry oddały nam siłę, jaką ludzie latami z nas wysysali. Bo w życiu najważniejsze jest, by złapać oddech. Złapać oddech i ruszyć dalej."

Relacja między parą głównych bohaterów na początkowym etapie była pełna niechęci. Jednak z czasem, choć nieco za szybko, zaczęło się coś zmieniać, iskrzyć, pojawiło się zaufanie, a przy okazji wyszły pewne skrywane tajemnice... Z kolei narzeczony Liwii Robert... wzbudzał we mnie same negatywne emocje. To manipulator i szantażysta, który nie wie, czym jest szacunek do kobiety. Po prostu potwór i tyle!

"Niektórzy twierdzą, że miłość jest piękna. Dla mnie w tamtej chwili miłość stała się koszmarem."

Ewelina Dobosz poruszyła również interesujące tematy poboczne. Była to m.in. przemoc fizyczna i psychiczna, żądza pieniądza czy handel ludźmi. Ten ostatni wątek mógłby zostać bardziej wyeksponowany, ale z racji tego, że to romans, więc można przymknąć na to oko. 

Autorka dobrze oddała surowy klimat gór. Przypomniała, jak ważna jest sprawność fizyczna i pokora wobec majestatu gór. Niemal czułam to zimno, mrok, niebezpieczeństwo... Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wsiąkałam w górską otchłań. Przyciągała mnie, prowokowała, bym i ja zapragnęła takiej wyprawy. Postaci pokazują nam swoją pasję i marzenia, o które odważnie walczą. 

"Dopiero siedząc u podnóża tego olbrzyma, widzimy, z jaką potęgą mamy do czynienia, a kiedy słyszysz pracujący lodowiec przy akompaniamencie wiatru, twoje myślenie zmienia się diametralnie. Piękno tego zjawiska wywołuje dreszcz podniecenia i strachu. Z drugiej strony rozpiera cię duma, że masz szansę to usłyszeć."

"Złapać oddech" to fascynująca i zaskakująca historia o zakazanej miłości, przyjaźni, trudnej przeszłości, niełatwych wyborach, walce z własnymi słabościami, drodze do spełnienia marzeń. To książka o tym, ile człowiek jest w stanie poświęcić dla dobra drugiego człowieka. Weźmiecie udział w tej ekscytującej, acz niebezpiecznej wyprawie?



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Amare 


wtorek, 21 kwietnia 2026

Chwila, która zmienia - Elżbieta Hossa-Lenglain

 

Tytuł: Chwila, która zmienia 
Autor: Elżbieta Hossa-Lenglain
Wydawnictwo: Książki bez limitu
Liczba stron: 348
Ocena: 9/10

Jeden miesiąc. Zero zobowiązań. Układ idealny. Przynajmniej w teorii, bo z emocjami nie da się negocjować.
Olivia Matt, cicha bibliotekarka z głową pełną słów, pisze, żeby nie oszaleć. Jej poradnik miał pomóc innym, ale nigdy nie miał być hitem. A już na pewno nie miał przyciągnąć uwagi ludzi, których chciała zostawić za sobą. Michał Książek ma to, czego szukają inni: firmę, sukces, pieniądze, ale brakuje mu poczucia sensu życia. Wypalony, zmęczony, obojętny – dopóki nie spotyka jej. Autorki, której słowa trafiają dokładnie tam, gdzie boli.
Olivia i Michał zawierają szalony układ. On pomoże jej wypromować książkę. Ona nauczy go, jak znowu cieszyć się życiem. A potem każde pójdzie w swoją stronę. Tylko czy po spędzonym razem miesiącu będą jeszcze potrafili powiedzieć sobie „żegnaj”?

Poznajemy Olivię - cichą i spokojną bibliotekarkę kochającą słowa. Czyta, pisze i zaraża innych miłością do książek. Na jej drodze pojawia się biznesmen Michał - mężczyzna, który osiągnął sukces w pracy. Jednak zagubił gdzieś poczucie sensu życia. Jest wypalony, zmęczony i obojętny. Oboje postanawiają zawrzeć układ. On pomoże jej wypromować książkę, ona nauczy go cieszyć się życiem. Potem każde pójdzie w swoją stronę. Ale czy jeden miesiąc i z założenia zero zobowiązań ma rację bytu? Co, kiedy w tej relacji do głosu dojdą emocje? 

Autorka tworząc bohaterów, dość mocno pogłębiła ich rys psychologiczny. Szczególnie widać to u postaci Olivii, której postawa była niezrozumiała, ale można było to usprawiedliwić jej przykrymi doświadczeniami z przeszłości. I właśnie dzięki dobrze uwypuklonej charakterystyce możemy lepiej ją zrozumieć. Bardzo polubiłam Michała. Ujął mnie swoim zdecydowaniem i walecznością. Uczucie między tą parą ciekawie się rozwijało. Fajnie się przed sobą odkrywali. 

"Boję się. Cholernie się boję. To nie jest ten rodzaj strachu, który można wyciszyć logicznym myśleniem. To nie jest lęk przed czymś namacalnym, przed występem, przed ludźmi, przed opiniami. To strach, który znam od lat. Strach przed byciem zauważoną i odnalezioną przez NIEGO." 

Elżbieta Hossa-Lenglain porusza szereg ponadczasowych tematów i problemów dzisiejszego świata. Jest to samotność, wypalenie zawodowe, trudne doświadczenia z przeszłości, śmiertelna choroba, strata, ból, żal, popełnione błędy, miłość, przyjaźń czy mechanizm działania sekty.

Historia prowadzi do głębokich przemyśleń nad naszymi wyborami, nad tym, co naprawdę jest w życiu ważne, że należy cieszyć się drobnymi rzeczami oraz pokazuje, że czasem jedna chwila, słowo lub decyzja potrafi zmienić wszystko. Jedna chwila może stać się początkiem czegoś nowego. Może nie zawsze dostrzeżemy to od razu, ale warto być uważnym. Widzimy też, jak bardzo przeszłość może wpływać na przyszłość. 

"Czuję zmęczenie. Nie fizyczne. To coś głębszego, cięższego. Zmęczenie grą, którą prowadzę. Udawaniem, że wszystko jest w porządku, gdy w rzeczywistości nie pamiętam już, kiedy ostatnio naprawdę czułem, że coś ma znaczenie."

Mamy tu motyw książki w książce. Te wszystkie nawiązania do literatury i czytanych przez bohaterów książek, zachwycają. Książka to naprawdę doskonałe lekarstwo na wiele rozterek. Nie zabrakło również odrobiny humoru. Utarczki słowne między Michałem a Januszem... rewelacja! Takie koguciki na wybiegu.

To ciepła, poruszająca, skłaniająca do refleksji powieść o życiu, relacjach, wyborach, które nas kształtują, lękach, drugich szansach i marzeniach. Są intrygi, tajemnice, niepokój i wewnętrzne napięcie emocjonalne. Czy Michał przewartościuje swoje życie? I czym jest chwila, która zmienia? Tu nie ma gotowych odpowiedzi. Tu każdy sam przed sobą musi sobie na to odpowiedzieć. 



Współpraca reklamowa z Książki bez limitu


poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Na dłużej niż na zawsze - Jagoda Wochlik

 

Tytuł: Na dłużej niż na zawsze 
Autor: Jagoda Wochlik
Wydawnictwo: Lucky
Liczba stron: 304
Ocena: 8/10

Czy można kochać kogoś tak bardzo, by chcieć zniknąć z jego życia? Czy prawdziwą miłość da się wyrzucić z pamięci?
Eliza i Feliks pod koniec liceum byli nierozłączni, aż nagle ona zerwała z nim kontakty i bez wyjaśnień wyjechała do innego miasta. Ale przecież nie mogli tak po prostu o sobie zapomnieć… Kiedy spotykają się po latach, okazuje się, że ich uczucia nie zniknęły. Dziewczyna daje ich związkowi siedem miesięcy, przez które mają mieszkać razem i zachowywać się jak prawdziwa para. Dlaczego tylko tyle?
Chłopak ma nadzieję, że ten czas wystarczy, by przekonać ją do zostania z nim na dłużej niż na zawsze. Nie wie, że przyjdzie mu się zmierzyć nie tylko z jej uporem…

Poznajemy Elizę i Feliksa, którzy pod koniec liceum byli nierozłączni, aż nagle ona zerwała z nim kontakty i bez wyjaśnień wyjechała do innego miasta. Po latach spotykają się ponownie. Ich uczucia wcale nie wygasły. Dziewczyna daje ich związkowi siedem miesięcy, przez które mają mieszkać razem i zachowywać się jak prawdziwa para. Dlaczego tylko tyle? Chłopak ma nadzieję, że ten czas wystarczy, by przekonać ją do zostania z nim na dłużej niż na zawsze. Nie wie, że przyjdzie mu się zmierzyć nie tylko z jej uporem…

Czy największym dowodem miłości może być odejście od kogoś, kogo się kocha? Paradoksalnie tak, ale czy taką decyzją nie skazujemy siebie i ukochanej osoby na przeżycie czegoś pięknego, nawet choćby miało trwać tylko chwilę? 

Ta historia tylko z pozoru wydaje się zwyczajna. Jednak gdy wchodzimy w nią głębiej, zaskakuje i oplata nas wydarzeniami i emocjami. Od początku Eliza coś przed nami zataja, nie dopowiada, sieje w nas niepewność, mnoży domysły, podsyca strach, a w rezultacie obnaża konsekwencje swoich decyzji. Na przykładzie losów bohaterów widzimy, jak bardzo przeszłość potrafi wpływać na nasze życie. Autorka daje nam poznać postaci. Robi to w sposób stopniowy, ukazując to, jak wyglądała ich młodość, szkolne lata czy to jak zmieniło się ich życie. 

"(...) niektóre wydarzenia, nawet jeśli miały miejsce jakiś czas temu, zostają w naszych sercach i umysłach tuż pod powierzchnią."

Jagoda Wochlik porusza ważne społeczne tematy. Ogromnie poruszyła mnie więź Elizy i jej mamy. Choroba i przemijanie to niezwykle trudne aspekty naszego życia. Miłość do rodzica jest bardzo ważna, ale nie powinniśmy też zapominać o sobie, swoich potrzebach i marzeniach. Przyznam, iż początkowo źle oceniłam Elizę, jednak z czasem zaczęłam jej współczuć. I nigdy nie chciałabym znaleźć się na jej miejscu. 

"Tak bardzo czekamy, kiedy przyjdzie umierać, że zapominamy żyć."

Feliks i jego rodzina również potrafią przykuć naszą uwagę. Ich wzajemne relacje, niby taka zwykła codzienność, a pokazuje, jak ważne jest mieć obok siebie takie wsparcie. 

Zaskoczyło mnie poniekąd niejednoznaczne zakończenie, które każdy z nas może odebrać i dopowiedzieć sobie na swój własny sposób. 

"Na dłużej niż na zawsze" to złożona, wielowymiarowa, głęboko przejmująca, życiowa i skłaniająca do refleksji powieść o relacjach, poświęceniu, utracie tożsamości, empatii i człowieczeństwie oraz miłości, której nie da się wyrzucić z pamięci. Czy warto świadomie rezygnować z miłości i szczęścia? Sprawdźcie! 



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Lucky 


sobota, 18 kwietnia 2026

Zapytaj mnie o to - Camilla En

 

Tytuł: Zapytaj mnie o to 
Autor: Camilla En 
Wydawnictwo: MotyleWnosie
Liczba stron: 216
Ocena: 8/10

Szkolna miłość nie zawsze okazuje się taka prosta. Emily i Connor rozstają się, gdy on postanawia zakończyć ich związek, wmawiając sobie, że to dla dobra ukochanej. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jak bardzo zrani ją swoją decyzją.
Po dziesięciu latach zaskakującym zrządzeniem losu ich drogi znów się krzyżują. I nagle okazuje się, że nic się między nimi nie zmieniło, jakby czas się zatrzymał. W powietrzu unosi się zapach wakacyjnego romansu, pełnego napięcia i emocji. Mroczna przeszłość Connora nie daje jednak o sobie zapomnieć i kiedy on przebywa w swoim rodzinnym mieście, ktoś inny obmyśla, jak się na nim zemścić i ta zemsta dotknie niewinną osobę.
Syna Connora, którego w sekrecie urodziła Emily.
W obliczu zagrożenia i w obawie o życie ich wspólnego dziecka dwoje dawnych kochanków zaczyna dostrzegać, że żadne z nich nie potrafi żyć bez drugiego. Czy jednak ich uczucie wystarczy, by zapomnieć o dawnych krzywdach? Czy Connor będzie w stanie zrezygnować z niebezpiecznego stylu życia, aby stworzyć prawdziwą rodzinę w Columbus? W miłości nie wszystko jest czarno-białe, a prawdziwe wyzwania dopiero się zaczynają.

Emily i Connor uchodzą w szkole za parę idealną. Sama dziewczyna nawet tak uważa. Jednak chłopak postanawia zakończyć ich związek, wmawiając sobie, że to dla jej dobra. Po dziesięciu latach spotykają się ponownie. Okazuje się, że nadal żywią do siebie głębokie uczucia. Ale Connnor ma również mroczną przeszłość. Ktoś chce się na nim zemścić, używając do tego jego syna, którego w sekrecie urodziła Emily. 

"Podobno w naszym życiu spotykamy trzy rodzaje miłości. Pierwsza jest wyidealizowana, kiedy jesteśmy młodzi. Wydaje się dla nas tą jedyną. Druga jest miłość trudna. Uczy nas, kim jesteśmy. Bywa również bardzo bolesna. Trzecią jest miłość, której się nie spodziewaliśmy."

Zastanawiałam się, czy mężczyzna będzie w stanie porzucić niebezpieczny styl życia, na rzecz stworzenia rodziny? Obserwujemy, jak zaczyna dostrzegać swoje błędy, temu, jakich dokonał niewłaściwych wyborów oraz jak próbuje się zmienić. Dla niej. Dla dziecka. Dla dawnych przyjaciół. I siebie. Czy mu się to uda? Wszak los czasami daje nam jeszcze jedną szansę. I tylko od nas zależy, czy ją właściwie wykorzystamy. 

"Nie potrafię cofnąć czasu. Nie jestem ideałem, tak naprawdę nigdy nie byłem, to ty mnie takim malowałaś. Mrok we mnie był i jest, ale czuję, że to właśnie ty możesz zapalić małą lampeczkę w mojej głębi. Bo ty jesteś aniołem, którego straciłem."

Historia Emily i Connora pokazuje, że w miłości nie wszystko jest czarno-białe. Co prawda miłość ewoluuje, dojrzewa, ale mimo bólu i rozczarowania nigdy tak naprawdę nie znika z serca. Zwłaszcza jeśli jest to pierwsza młodzieńcza miłość.

Tajemnice, demony przeszłości, niebezpieczeństwo i motyw zemsty dodają fabule dodatkowego elementu zaskoczenia, napięcia i dreszczyku wyczekiwania na rozwój wydarzeń. Camilla En potrafi sprawić, byśmy nie mogli oderwać się od książki. Chciałabym jednak, aby niektóre wątki zostały szerzej rozbudowane, choćby te dotyczące dziecka.

"Zapytaj mnie o to" to ciepły, pełen napięcia i emocji romans o zawiedzionej miłości, stracie, tęsknocie, trudnych wyborach z konsekwencjami, relacjach rodzinnych, przyjaźni, wybaczeniu, drugich szansach, nadziei. Nie pytajcie, tylko czytajcie! 



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem MotyleWnosie


środa, 15 kwietnia 2026

Ślubna katastrofa - Urszula Gajdowska [Zapowiedź patronacka]

 


Miło mi poinformować, iż blog Sza! Teraz czytam objął patronatem medialnym powieść "Ślubna katastrofa" Urszuli Gajdowskiej wydanej nakładem Wydawnictwa Szara Godzina. Jest to kontynuacja "Romantycznej katastrofy", którą bardzo Wam polecam.


Premiera 19.05


OPIS WYDAWCY 👇

Agata po burzliwym rozwodzie wraca w rodzinne strony. Lukę w jej sercu zapełnia Paweł, przyjaciel z dzieciństwa i pierwsza miłość. Kiedy zapada decyzja o ślubie, zamiast beztroskiej radości towarzyszy im lawina nieporozumień i… komicznych sytuacji. 
Bliscy mają własne pomysły na uszczęśliwienie 
zakochanych. Dawni partnerzy zawiązują spisek, a struś wymagający interwencji weterynaryjnej, psi złodziej ślubnej biżuterii i samozwańcza szeptucha ciotka Honorata komplikują przygotowania.
Tymczasem między Gabrysią, córką Agaty, a Kaspianem, synem Pawła, aż iskrzy. Ich burzliwa relacja może okazać się największym zagrożeniem dla rodzinnej uroczystości.
Czy w takich warunkach ślub może się odbyć? 
A jeśli tak, to kto stanie na ślubnym kobiercu?


🛒 Tu kupisz ➡️ klik


Skusicie się na ten tytuł? 😀


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Szara Godzina 



wtorek, 14 kwietnia 2026

Właściwa stacja - Joanna Tekieli

 

Tytuł: Właściwa stacja 
Autor: Joanna Tekieli
Wydawnictwo: Filia 
Liczba stron: 328
Ocena: 9/10

NAJPIĘKNIEJSZE ZMIANY ZACZYNAJĄ SIĘ OD ODWAGI, BY SPRÓBOWAĆ JESZCZE RAZ.

Wanda po rozstaniu z mężem powoli przyzwyczaja się do nowego stylu życia i ta samodzielność jej się podoba. Obie córki są już dorosłe i mają własne sprawy, a ona uczy się słuchać siebie i swoich potrzeb. Przestaje się bać samotnych spacerów i wyjazdów, nie przeszkadza jej spędzanie czasu we własnym towarzystwie. Jednak gdy traci pracę, z którą była związana od wielu lat, Wanda czuje, że grunt usuwa jej się spod nóg. Boi się, że w jej wieku znalezienie nowego zajęcia będzie bardzo trudne. Aby zwiększyć swoje szanse na rynku pracy, zapisuje się na proponowany przez urząd kurs komputerowy. Nie spodziewa się, że profil założony na Instagramie podczas tego kursu stanie się początkiem niezwykłej przyjaźni i zalążkiem zmiany, która poprowadzi ją w nieoczekiwanym kierunku…

Coraz częściej mam ochotę, by bohaterką książki była dojrzała kobieta, a nie taka dwudziesto- czy trzydziestoletnia. I tu taką spotkałam, gdyż Wanda ma pięćdziesiąt lat. 

Rozwód i utrata pracy nie przekreślają naszego szczęścia. Przeciwnie, to właśnie wtedy może się okazać, że otwierają się przed nami nowe możliwości. Wanda zaczyna prawdziwie żyć, uczy się słuchać siebie, swoich potrzeb i pragnień. Kiedyś nie wyobrażała sobie, że może czuć się dobrze sama ze sobą. Co prawda ma obawy związane z utratą pracy i znalezieniem nowej ze względu na wiek, ale zapisuje się na kurs komputerowy. Profil założony na Instagramie to początek pewnej przyjaźni i zmian.

Do zmian potrzeba odwagi, bo to od niej wszystko się zaczyna. A każdy moment do zmian jest dobry. I to bez względu na wiek. Nie można się bać, ani patrzeć na to, co ludzie będą myśleli, czy mówili. Trzeba nauczyć się stawiać granice. Nie da się zadowolić wszystkich dookoła, zwłaszcza kiedy ktoś tej pomocy nie chce. To nasze życie i powinniśmy przeżyć je po swojemu. Robić to, co sprawia nam największą radość. 

"Cudownie jest mieć marzenia, plany, wyznaczać sobie cele - pomyślała nagle. A ja od lat jestem jak ten wagon na bocznicy..."

Joanna Tekieli stworzyła niebanalnych bohaterów, z wadami, popełniającymi błędy, wątpliwościami, którzy mocno osiadają w pamięci. Jest to sąsiad, amator eksperymentów społecznych i opiekun porzuconych egzotycznych zwierząt - Wojtek. Kolejny to Nicola (tak dobrze widzicie - Nikola), który przyjeżdża do Polski w poszukiwaniu tytułowej właściwej stacji. Co ciekawe znajduje ją, tworząc w starym wagonie klimatyczną restaurację. Pojawiła się też Monika - córka Wandy, która matkę sprowadza jedynie do roli niani swojej córki. Zresztą w innych życiowych kwestiach też jest sceptycznie nastawiona. Trudno było mi ją polubić.

Autorka pokazuje, czym jest prawdziwa przyjaźń. Uczucia również się pojawią, nawet wtedy, kiedy najmniej się ich spodziewamy. Poszukiwanie siebie, lęki, strach, nowe szanse i pośród tego odrobina humoru - niczego więcej nie potrzeba.

"(...) to ludzie, których spotykamy na swojej drodze, wypełniają nasze życie i nadają mu kształt (...). Wszyscy szukamy właściwej stacji, ale nie każdy na nią trafi... Niektórzy będą się miotać przez całe życie i jej nie znajdą. Bo to nie jest żadne miejsce w mieście x czy kraju y. Właściwa stacja to osoba, której ufasz, przy której czujesz się bezpiecznie, przy której nie musisz niczego udawać i z którą chcesz spędzać czas."

To ciepła, życiowa, dodająca otuchy i inspirująca do zmian powieść o tym, że będąc na życiowym zakręcie, zawsze warto zawalczyć o swoje marzenia. Nie można tracić wiary w ich powodzenie. Warto pomyśleć o sobie. I odnaleźć "Właściwą Stację". Ona na pewno gdzieś tam jest...



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia 


niedziela, 12 kwietnia 2026

Jesteście tylko przyjaciłómi? - Monika Kkara Krajniak

 

Tytuł: Jesteście tylko przyjaciłómi?
Cykl: Rodzina Tylczyńskich (tom 1)
Autor: Monika Klara Krajniak
Wydawnictwo: Videograf S.A.
Liczba stron: 368
Ocena: 9/10

Mela właśnie wkroczyła w dorosłość. Ma kochającą rodzinę, która zawsze stoi za nią murem, oraz Daniela – przyjaciela tak bliskiego, że trudno wyobrazić sobie świat bez niego. Ich więź wydaje się niezniszczalna… aż do chwili, gdy Daniel wyjeżdża na studia setki kilometrów dalej.
Nowe życie pochłania go bez reszty, a Mela zostaje sama, czując pustkę, której wcześniej nie znała. Nagły wypadek wywraca ich życie do góry nogami, zmuszając do zmierzenia się z bólem, poczuciem winy i uczuciami, które dotychczas starali się tłumić. Czy zdołają wrócić do tego, co było kiedyś?
Czy Adam, który niespodziewanie pojawia się w jej świecie, odmieni wszystko, co wydawało się pewne? Czy stanie się impulsem, który pozwoli Meli zobaczyć własne życie z zupełnie innej perspektywy? A może jego obecność tylko przyspieszy to, co i tak było nieuniknione – decyzję, przed którą Melania i Daniel uciekali, przekonując samych siebie, że nic się nie zmieniło?

"Jesteście tylko przyjaciółmi?" rozpoczyna sagę Rodzina Tylczyńskich. Tomów będzie pięć, opowiadających o perypetiach miłosnych dziewięciorga rodzeństwa. W tym prym będą wiedli Mela i Daniel. Jednakże w kolejnych częściach bohaterowie z poprzednich tomów będą pojawiać się w tle. Zatem jest szansa, że otrzymamy naprawdę szeroko rozbudowaną historię.

Mela przygotowuje się do matury. Sporo czasu spędza o rok starszym Danielem, który postanawia wyjechać do dużego miasta na studia. Oboje twierdzą, że są tylko przyjaciółmi. Ale czy na pewno? Dziewczyna zostaje sama, zaczyna odczuwać pustkę. Wypadek wywraca ich życie do góry nogami. Trzeba zmierzyć się z bólem, poczuciem winy i uczuciami, które próbują wyjść z ukrycia... Gdy pojawia się Adam, sprawy nabierają rumieńców. Kogo wybrać? 

Książka jest debiutem Moniki Klary Krajniak, ale czytając zupełnie tego nie czuć. Bardzo szybko wchodzimy w życie rodziny Tylczyńskich i po prostu żyjemy ich problemami, towarzyszymy w codzienności. Autorka pięknie przedstawiła realia i klimat wsi Dąbrowa. Podobało mi się to, że ta cała otaczająca nas technologia została zepchnięta na dalszy plan. Postawiła za to na relacje, które powinny być dla nas najważniejsze. A te w kontekście bohaterów są naprawdę interesujące. Mamy tu do czynienia z rodziną wielopokoleniową. Przyjemnie czytało się o tym, jaki szacunek do dziadków mają młodsi członkowie rodziny. Wzajemna pomoc również jest tu nie bez znaczenia. No i jest to też trochę zwariowana rodzinka.

Para głównych bohaterów wchodzi w dorosłość, a co za tym idzie, dopiero uczą się życia. Czekają ich wzloty i upadki, łzy, trudne, często błędne decyzje oraz mierzenie się z ich konsekwencjami. Studia, wolność, wyrwanie się z domu... tak łatwo można wpaść w różnego rodzaju pułapki. Istotne, by potrafić te błędy w porę dostrzec, wyciągnąć odpowiednie wnioski i spróbować je naprawić. Ważne okazuje się być tu zrozumienie, wsparcie i lojalność bliskich. 

"Czasami w emocjach, człowiek mówi rzeczy, które nie odzwierciedlają jego prawdziwych uczuć."

Autorka porusza motyw przyjaźni, zarówno tej nowej, jak i tej wieloletniej. Stawia też pytanie o to, czy przyjaźń damsko-męska istnieje? Każdy ma w tej kwestii swoje zdanie. Ja wiem, że jest możliwa. Natomiast granica między przyjaźnią a miłością jest cienka. Bardzo łatwo można ją przeoczyć. Czy aby tak nie stanie się w przypadku Meli i Daniela? Czy odważą się stanąć oko w oko z prawdą i własnymi uczuciami? 

"Ta cisza między nimi była dla Meli trudniejsza, niż się spodziewała. Myślała o nim codziennie. Nie o ich kłótni, nie o obraźliwych słowach, ale o tamtym pocałunku. Dlaczego to zrobił? Co w niego wstąpiło? Przecież tyle razy żartowali z tego, że wszyscy widzą w nich parę, choć byli tylko przyjaciółmi."

"Jesteście tylko przyjaciółmi?" to ciepła, pozytywnie nastrajająca, skrząca humorem i emocjami historia o dojrzewaniu, odkrywaniu siebie, miłości, złamanym sercu, utraconym zaufaniu, tęsknocie, sile rodzinnych więzi, skomplikowanych relacjach, trudnych wyborach i wadze szczerej rozmowy. To powieść o tym, jak niewypowiedziane słowa mogą mieć wpływ na życie. Książka piękna w swojej treści, polecam! Oby więcej takich debiutów.



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Videograf S A.


piątek, 10 kwietnia 2026

Warmiński ogród wspomnień - Małgorzata Mikos

 

Tytuł: Warmiński ogród wspomnień 
Autor: Małgorzata Mikos
Wydawnictwo: Dobre Strony 
Liczba stron: 328
Ocena: 9/10

Czasem trzeba wyruszyć w daleką podróż, by odkryć, że najpiękniejsze jest to, co mieliśmy zawsze na wyciągnięcie ręki...

Wiele lat temu Lena postanowiła opuścić rodzinne strony i poszukać szczęścia w Warszawie. Teraz, jako trzydziestoparoletnia kobieta po życiowym kryzysie, wraca do Zaciszan, by uporządkować dom po babce. Tam odnajduje spokój, którego tak bardzo potrzebowała – w sielskich krajobrazach, zapachu ziół i bliskości natury. Jest też i on, Jan, jej dawna miłość. To dzięki niemu odżywają wspomnienia czasów, kiedy dni toczyły się leniwym rytmem, a radość miała smak zerwanych w sadzie wiśni. Czy stojąc na życiowym rozdrożu, Lena zrozumie, że w prostej codzienności kryje się prawdziwa magia? Jaką drogę wskażą jej tajemnice sprzed lat, ukryte w starych listach?

To opowieść o pojednaniu z przeszłością i o tym, że czasem trzeba stracić wszystko, by odnaleźć prawdziwe szczęście. W warmińskim ogrodzie na skraju wsi usłyszycie nie tylko melodię kołysanych letnim wiatrem kwiatów, ale również echa najpiękniejszych wspomnień, dzięki którym w naszych sercach może zagościć miłość…

"Warmiński ogród wspomnień" to doskonała odskocznia od wielkomiejskiego zgiełku. To tu poczujecie, jak na wsi może wyglądać życie i codzienność. Sama mieszkam na Warmii, więc tym bardziej byłam ciekawa tego, jak Małgorzata Mikos przedstawi ten region. A muszę Wam powiedzieć, że jest tu pięknie. Mówi się, że nie doceniamy tego, co mamy na wyciągnięcie ręki. Ja doceniam, bo gdzież byłoby mi lepiej niż tu, gdzie mieszkam, wśród tej wszechogarniającej zieleni lasów, pachnących łąk, ogromu jezior i tętniącej ciszą natury?

Poznajemy Lenę, trzydziestoparoletnią kobietę, która straciła wszystko. Zostawia Warszawę i wraca do Zaciszan, by uporządkować dom po babce. Odnajduje tam spokój, jakiego od dawna szukała. Spotyka też Jana, swoją dawną sympatię. Wraz z nim odżywają wspomnienia. Czy Lena zrozumie, że prawdziwe szczęście kryje się w sielskiej, prostej codzienności? Jaką rolę odegrają stare listy? 

Mimo iż książka utrzymana jest w klimacie nostalgicznym, to nie brak w niej również emocji. Dzieje się to w dużej mierze za sprawą wątku starych listów i zdjęć oraz związanych z nimi rodzinnych tajemnic. Główna bohaterka będzie próbowała także zrozumieć swoje emocje, to kim jest i gdzie jest jej miejsce. 

"Czasem myślę, że pewne sprawy muszą powrócić, żeby człowiek zrozumiał, gdzie tak naprawdę jest jego miejsce."

Historia pokazuje, czasem trzeba stracić wszystko, by odnaleźć prawdziwe szczęście. Lena żyła w ciągłym biegu. Wydawać by się mogło, że jej motto to: byle szybciej, byle więcej, byle intensywniej. Jednak w pewnym momencie orientuje się, że nie daje jej to takiego zadowolenia, jakiego się spodziewała. Tak łatwo można zgubić się w świecie oczekiwań, obowiązków i pracy. Okazuje się, że na wiele rzeczy jest już niestety za późno. Na relacje, na pożegnanie czy przeprosiny. Ucieczka... Tak pewnie kolejny raz by postąpiła, ale nie tym razem. Rodzi się w niej żal i skrucha. Kobieta postanawia zmierzyć się z popełnionymi błędami i lękami. Zaczyna rozumieć, że prawdziwym spadkiem wcale nie jest ani dom ani ziemia, a wspomnienia, przebaczenie i druga szansa. Bo nie tylko ona dokonała złych wyborów. Jej najbliżsi również się ich nie ustrzegli, co wpłynęło na jej dalsze życie.

"Bo dom to nie mury i dach. Dom to ramiona, które cię trzymają, gdy szaleje burza. To ktoś, do kogo zawsze chcesz wracać, nawet po najgorszym dniu. To ktoś, kto zna twoje lęki, rany i marzenia a mimo to, a może właśnie dlatego, kocha cię jeszcze mocniej. Dom to nie punkt na mapie, ale serce, w którym zawsze jest dla ciebie miejsce."

"Warmiński ogród wspomnień" to pełna ciepła, klimatyczna, nostalgiczna, skłaniająca do refleksji powieść o tym, jak przeszłość wpływa na nasze wybory oraz to, kim jesteśmy. Traktuje o powrotach do korzeni i wewnętrznej przemianie. To książka, która daje chwilę oddechu, do zatrzymania się w pędzie. Natura naprawdę potrafi leczyć nie tylko duszę, ale i serce. Przekonajcie się, sięgając po ten tytuł.



Współpraca reklamowa z Autorką 


wtorek, 7 kwietnia 2026

End of the Road - A.P. Mist

 

Tytuł: End of the Road
Autor: A.P. Mist
Wydawnictwo: WasPos
Liczba stron: 314
Ocena: 10/10

W górskim miasteczku Hideout życie toczy się swoim powolnym rytmem. Dla jednych stanowi bezpieczną przystań, a dla innych przystanek w drodze do hałaśliwego kurortu górskiego.

Dla Aradii z kolei jest miejscem, w którym zrodziły się jej najlepsze, dziecięce wspomnienia. Dziewczyna po skończeniu studiów postanawia pojechać do dziadka, by znów poczuć klimat, do którego tęskniła przez lata spędzone w wielkim mieście.

Planuje spędzić u niego rok, po czym zadecyduje, jaką drogę życiową wybrać. W tym czasie ma pomóc mu w małym sklepie budowlanym. Wszystko wydaje się proste do momentu, gdy dziadek prosi ją, by zawiozła paczkę z narzędziami do domu na końcu leśnej drogi.

Logan Shaw mieszka w Hideout od zawsze. Poza kilkuletnią przerwą, kiedy nikt nie wiedział, co stało się z młodym chłopakiem.

Z biegiem lat oraz życiowych dramatów z uśmiechniętego i życzliwego nastolatka stał się mrukliwym i nieprzyjaznym mężczyzną. Choć cała żeńska część miasteczka wzdycha na jego widok, ten pozostaje obojętny na zaloty miejscowych kobiet.

Mieszka z dala od zgiełku, a jego życie wydaje się poukładane, stabilne i spokojne. Wszystko jednak się zmieni, gdy w progu jego domu stanie młoda dziewczyna z wielką skrzynią z narzędziami.

A.P. Mist zabiera nas do górskiego miasteczka Hideout, gdzie życie toczy się swoim powolnym rytmem. Aradia po skończeniu studiów przyjeżdża do dziadka, by spędzić u niego rok i znów poczuć ten wyjątkowy klimat z dala od zgiełku miasta. Będzie pomagać mu w małym sklepie budowlanym. Logan Shaw mieszka w Hideout od zawsze. Poza kilkuletnią przerwą, kiedy nikt nie wiedział, co stało się z młodym, uśmiechniętym i życzliwym chłopakiem. Życiowe dramaty sprawiły, że stał się gburowatym, nieprzyjemnym, zamkniętym w sobie mężczyzną. "Bestia z lasu", "odludek z końca drogi" - zwany tak przez lokalną społeczność, został wręcz przez nich zaszczuty. Tak bardzo było mi go szkoda. Te wszystkie blizny na ciele i duszy... aż sama chciałam wziąć je na siebie. Poza tym Logan nie zwraca uwagi na zaloty miejscowych kobiet. Jego poukładane, stabilne i spokojne życie się burzy, gdy w progu jego domu staje młoda dziewczyna z wielką skrzynią z narzędziami...

"- Życie jest składową wyborów, które podejmujemy. Każdy wybór niesie ze sobą konsekwencje. Nie zawsze ponosimy je od razu, czasem dopiero po długich latach, skowronku. Musisz wybrać dobrze i nigdy nie żałować swojej decyzji. Zwątpienie jest domeną ludzkości, błędy są nauką."

Autorka postawiła na motyw traumy oraz tego co wydarzyło się w przeszłości. Interesujące jest to, że niby wiemy, co się stało, a jednocześnie jest jeszcze tak wiele niewiadomych, niedopowiedzeń, a nawet nieścisłości. To mocno intryguje i zmusza nas do chęci poznania całej prawdy. Sama trauma, jej piętno i warstwa psychologiczna zostały świetnie nakreślone. I, co ważne jest nieszablonowe, bo dotyczy mężczyzny. 

Logan początkowo wzbudza w czytelniku mieszane uczucia. To mężczyzna pełen sprzeczności, ze skomplikowanym i złożonym wnętrzem. Z kolei Aradia to bardzo zagubiona dziewczyna, która sama nie wie, co chciałaby robić w życiu, która próbuje znaleźć swoje miejsce w świecie. Ale kiedy dowiaduje się, kim jest Logan i z czym się zmaga, pokazuje, jak wielka siła potrafi drzemać w kobiecie! To, z jaką determinacją zabrała się do walki o niego... budzi podziw. To, jaką zastosowała terapię szokową w stosunku do Logana... rewelacja! 

"Cierpienie było jedynym uczuciem, które znałem i do którego przywykłem. Stanowiło jednocześnie słabość i tarczę przeciwko tym, co niewiadome."

Nie ma tu taniego, lukrowanego romansu. To coś znacznie głębszego, poważniejszego. Oczywiście jest miejsce na cielesność, ale ona schodzi na drugi plan. Tu najważniejsze okazało się pokazanie, że dotyk to bliskość, a nie kara. Relacja między bohaterami budowana jest stopniowo, na zgliszczach. Zaufania nie zdobywa się ot tak. To trzeba sobie wypracować. Wsparcie drugiej osoby, każdy najdrobniejszy gest i słowo mają znaczenie. 

Zachwycił mnie również przedstawiony małomiasteczkowy klimat książki. Górskie miasteczko Hideout ma wyjątkową atmosferę. Spokój, natura, ludzie... aż chciałoby się tam znaleźć. 

"End of the Road" to trudna, emocjonalna i przejmująca historia o bólu, pokonywaniu granic, pogodzeniu się z przeszłością, nauce bliskości oraz nadziei i szansie na lepsze jutro. Tylko że o to jutro trzeba zawalczyć. Nawet wtedy, gdy wymaga to rzucenie wszystkich sił i użycie wszelkich dostępnych metod. Czy Logan powstanie z "kolan"? Czy w końcu zacznie żyć, a nie egzystować w samotności? 



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos 


poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Trapped in a Lie - Katarzyna Zięcina

 

Tytuł: Trapped in a Lie 
Autor: Katarzyna Zięcina 
Wydawnictwo: WasPos 
Liczba stron: 280
Ocena: 9/10

Kate prowadzi życie pełne kontrastów. W ciągu dnia jest zwyczajną dziewczyną – kelnerką, piosenkarką i oddaną mamą. Nocą jednak wkracza do świata adrenaliny, silników i nielegalnych wyścigów, gdzie kobiety nie mają prawa wstępu. Nikt by się po niej tego nie spodziewał, wyłącznie najbliższy przyjaciel zna prawdę.

Gdy na jej drodze pojawia się Thomas – mężczyzna od pierwszego spotkania wzbudzający mnóstwo emocji – granice zaczynają się zacierać, a pilnie strzeżone tajemnice coraz mocniej splatają ich losy.

To historia o pasji, ryzyku i uczuciu pojawiającym się tam, gdzie nie powinno. W środowisku, w którym wszystko dzieje się zbyt szybko, tylko jedno jest pewne – nic nie pozostanie ukryte na zawsze.

Życie Kate jest pełne kontrastów. W ciągu dnia to zwyczajna dziewczyna - kelnerka, piosenkarka i oddana mama. Jednak nocą wkracza do świata niebezpiecznych i nielegalnych wyścigów, gdzie kobiety nie mają wstępu. Każdy błąd możne kosztować ją wszystko. Dlaczego tak ryzykuje? Gdy na jej drodze pojawia się Thomas, emocje szybują w górę. Pilnie strzegą swoich tajemnic, brną w kłamstwa, trudno będzie się z nich wyplatać. 

Oboje bohaterów prowadzi podwójne życie. A ono nigdy nie jest czarno-białe. To nie są tylko dobre chwile. Zdarzają się bolesne upadki, rozczarowania i ulotne chwile szczęścia. Jednak te upadki czegoś nas uczą, wyzwalają w nas siłę do dalszej walki. Tylko jak w tej masie sekretów, utrzymać zaufanie, które staje się tak kruche? 

"Niekiedy szczęścia i spokoju nie odnajdzie się za pierwszym zakrętem. Nieraz nie czeka też za drugim. Czasami trzeba pokonać wiele dróg, i to tych nieznanych, zaliczyć niejeden upadek, aby w końcu po trudnej wędrówce dotrzeć do celu. Ten cel na razie jest dla mnie nieznany, lecz nie poddaję się. Po każdym upadku wstanę silniejsza. Pokonam każdą przeszkodę, bo wierzę, że to, co dobre, dopiero przede mną."

Katarzyna Zięcina ukazuje związek oparty na braku uczuć. A przecież nie tak powinien on wyglądać. Tkwiąc u boku kogoś tylko ze względu na obowiązek czy dziecko, sprawi, że i ono będzie nieszczęśliwe. Bo dzieci widzą więcej, niż myślimy. W zdrowej relacji fundamentem powinien być szacunek, zrozumienie i bliskość. Nie wolno bać się zmian. Trzeba znaleźć w sobie odwagę, by odejść, by zawalczyć o siebie i swoje potrzeby. 

"Ponoć życie zaczyna się tam, gdzie kończy się lęk, lecz ja w tym momencie jestem tak przerażony, że nie czuję, że żyję."

Wątek z nielegalnymi wyścigami samochodowymi mocno podkręca tempo powieści. Adrenalina, ryk silników, zawrotna prędkość... Wszystkie opisy były żywe, wyraźnie można było poczuć towarzyszące temu emocje i napięcie. 

"Trapped in a Lie" to pełna emocji i tajemnic historia o pasji, ryzyku, cienkiej granicy między kłamstwem a prawdą, trudnych decyzjach, przyjaźni, miłości pojawiającej się, gdy najmniej się jej spodziewamy oraz nadziei na lepsze jutro. To książka, która udowadnia, że w ostatecznym rozrachunku liczy się tylko prawda. To ona otwiera drzwi do szczęścia. 



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos 


czwartek, 2 kwietnia 2026

Czas zdrady - Joanna Nowak

 

Tytuł: Czas zdrady
Cykl: Dziedzictwo popiołów (tom 1)
Autor: Joanna Nowak
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 303
Ocena: 9/10

Jest druga połowa XIX wieku. Warszawa drży pod ciężarem carskiej władzy. Ulice tętnią niepokojem, a w sercach Polaków narasta napięcie, które wkrótce doprowadzi do powstania styczniowego.
Matylda i Eliza Lisieckie – siostry bliźniaczki – wchodzą w dorosłość w epoce, która nie zna litości. Matylda, odważna i porywcza, coraz bardziej poznaje środowisko konspiratorów i w końcu przyłącza się do powstańców. Eliza nie ma tyle odwagi i determinacji – ona marzy raczej o kochającym mężu i gromadce dzieci.
Na ich drodze pojawia się Piotr Sosnowski, hrabia rozdarty między obowiązkiem wobec rodziny a tym, co budzi się w jego sercu. Mężczyzna nie przeczuwa jeszcze, że spotkanie z siostrami postawi go przed wyborami, od których nie ma odwrotu. Ich obecność stanie się dla niego zarazem światłem, jak i cieniem.
„Czas zdrady” to pełna napięcia opowieść o miłości rodzącej się w chwili, gdy historia przyspiesza. O uczuciach, które potrafią być silniejsze niż strach i bardziej niebezpieczne niż jakikolwiek polityczny bunt.

"Czas zdrady" rozpoczyna sagę Dziedzictwo popiołów, gdzie przenosimy się do drugiej połowy XIX wieku. Wyraźnie można odczuć atmosferę realiów tej epoki. Warszawę opanowała carska władza. W sercach ludności panuje niepokój i napięcie, strach przed donosami, rozdzielone rodziny, mnóstwo ludzkich dramatów. Wkrótce wybucha powstanie styczniowe. 

Poznajemy wchodzące w dorosłość siostry bliźniaczki Elizę i Matyldę Lisieckie. Różni je niemal wszystko. Matylda jest odważna, impulsywna, przyłącza się do środowiska powstańczych konspiratorów. Natomiast Eliza marzy o spokojnym życiu, kochającym mężu i gromadce dzieci. Jest wrażliwa, drzemie w niej duch patriotyzmu, ale nie posiada takiej odwagi i determinacji jak siostra. Na ich drodze pojawia się Piotr Sosnowski, hrabia rozdarty między obowiązkiem wobec rodziny a tym, co budzi się w jego sercu. Spotkanie z siostrami postawi go przed wyborami, od których nie ma odwrotu. 

"Jego codzienność zmieniła się nie do poznania. I dziękował opatrzności, że koleje losu zetknęły go z kobietą będącą uosobieniem marzeń, z których istnienia wcześniej nie zdawał sobie sprawy."

Joanna Nowak ukazuje miłość i uczucia, które potrafią być silniejsze niż strach i bardziej niebezpieczne niż polityczny bunt. To miłość namiętna, trudna, wystawiana na różne próby. To czas, zdrada, jak i sama bezlitosna historia. Widzimy też, jak wielką cenę niekiedy trzeba zapłacić za wierność sobie i swoim wartościom.

Interesująco została przedstawiona tytułowa zdrada, która przybiera tu różne odsłony. Polityczna, rodzinna, miłosna - każda inna, każda mniej lub bardziej boląca.

Kreacja bohaterów zachwyca. To postaci z krwi i kości, niejednoznaczni, pełni sprzeczności, wewnętrznego rozdarcia, autentyczni w swoich myślach i czynach. 

Autorka ujęła mnie subtelnym, a z drugiej strony sugestywnym, niepozbawionym emocji stylem. Nie brak tu detali, tak ważnych zarówno tych historycznych, jak i tych jeśli chodzi o bohaterów oraz tego co czują i myślą. Napięcie budowane jest z niezwykłą starannością. Jesteśmy świadkami politycznych intryg, sytuacji konspiracyjnych, panujących relacji międzyludzkich czy subtelnych intymnych momentów.

"Czas zdrady" to głęboko przejmująca, pełna napięcia i wybrzmiewających emocji powieść o miłości rodzącej się w cieniu buntu. To książka o lojalności, zdradzie, poświęceniu, wyborach z ciężarem konsekwencji oraz wielkim marzeniu o wolnej Polsce. Wzrusza, porusza, zmusza do refleksji. Polecam bardzo! 



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Replika 


środa, 1 kwietnia 2026

Podsumowanie - marzec

 Cześć 🤗 Marzec za nami, pora więc na podsumowanie. Miesiąc kończę aż 16 przeczytanymi książkami. Dawno nie miałam tak obfitego miesiąca. A jak wyglądało to u Was? Czytaliście któryś z poniższych tytułów? A może macie w planach? Dajcie znać w komentarzu 😃 Podobne podsumowanie znajdziecie także na IG i fb.






"Pocałunek diabła" to wielowymiarowa, podszyta napięciem historia o zakazanej miłości, w której przekonacie się, że Diabeł nigdy nie zapomina i nigdy nie odpuszcza. To książka o wyborach, lojalności, sekretach i mrocznych układach. Moim zdaniem zahacza nieco o thriller, a przy tym mocno wciąga w wir wydarzeń.
⭐️9/10⭐️



"Dotyk diabła" to emocjonalna, intensywna i poruszająca historia o walce z przeszłością, traumą, o siebie i o miłość. To książka o poświęceniu, stracie, zemście. Jak przetrwać w świecie pełnym mroku i manipulacji? Sprawdźcie!
⭐️9/10⭐️



"Łąki kwitnące purpurą" to pełna emocji, poruszająca wielowątkowa powieść o rodzinnych więzach, potrzebie miłości, przyjaźni, dojmującej samotności, bezlitosnej tęsknocie, zazdrości, nienawiści. Wspaniała kontynuacja historii, jaką rozpoczął pierwszy tom. Wsiądziecie do tramwaju nr 5, który łączy Nową Hutę z Krakowem?
⭐️9/10⭐️



"Tam, gdzie serce twoje" to życiowa, ciepła, poruszająca powieść o trudnych wyborach i jeszcze trudniejszych zmianach, odwadze, poszukiwaniu własnej drogi, przemijaniu, stracie, popełnionych błędach, dojmującej samotności, przyjaźniach. Skłania do zastanowienia się, czy nie wymagamy od siebie i innych zbyt wiele? Zapraszam do małego nadmorskiego pensjonatu.
⭐️8/10⭐️



"Rosą pisane" to pełna ciepła, humoru, emocji i barwnych bohaterów powieść o miłości, uczuciach, bliskości, sklejaniu siebie na nowo, odkrywaniu swoich pragnień, nowych początkach, bezinteresownej pomocy, przemocy wobec zwierząt i ludzi czy próbie uporania się z demonami przeszłości. To historia, która motywuje do niesienia pomocy.
⭐️9/10⭐️



"Wciąż cię widzę" to mroczny, intensywny, pełen emocji thriller psychologiczny o obsesji, zemście, toksycznej relacji, manipulacji przybierającej twarz czułości, kłamstwach, które łatwo pomylić z troską. Czytajcie! Choćby dla spektakularnego zakończenia, którego nawet nie weźmiecie pod uwagę.
⭐️9/10⭐️



"Hejterka. Historia pewnej nienawiści" to powieść o zjawisku hejtu, cyberprzemocy, o tym, jak szybko rośnie nienawiść, jak łatwo oceniamy innych i niszczycielskiej mocy słowa. Tę książkę powinien przeczytać każdy, niezależnie od tego, czy doświadczył hejtu, czy nie.
⭐️9/10⭐️



"Dobrze mi się z tobą rozmawia" to pełna emocji i humoru powieść o rozczarowaniu, zawiedzionym zaufaniu, tajemnicach rodzinnych, trudnych wyborach, odbudowywaniu siebie, miłości przychodzącej nie w porę, nadziei na lepsze jutro. 
⭐️9/10⭐️



"Prezent od życia" to pełna ciepła, wzruszeń i humoru powieść o drugich szansach, potrzebie bliskości, przyjaźni, sile dobra i nadziei na lepsze jutro.
⭐️9/10⭐️



"Byłem ofiarą doktora Mengele. W medycznym piekle Auschwitz" to cenne świadectwo historyczne bestialstwa i bezduszności osoby, dla której człowiek znaczył tyle, co nic. Lektura, która nie ubarwia faktów. Koniecznie przeczytajcie ten reportaż!
⭐️9/10⭐️



"Nie obiecuj mi jutra" to ciepła, życiowa, dojrzała, nieco bolesna, ale dająca nadzieję powieść o różnych odcieniach miłości, odpowiedzialności za słowa oraz mocy i ciężarze obietnic. Czy warto obiecywać komuś jutro, skoro jest tak niepewne? Sprawdźcie!
⭐️8/10⭐️



"Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer" to ciepła, subtelna, utrzymana w refleksyjnym klimacie powieść o sile wspomnień, rozliczeniach z przeszłością, życiowych doświadczeniach, relacjach międzyludzkich, kobiecym spojrzeniu na miłość i związki, przemijaniu, trudnych i odważnych wyborach. To obraz podróży w głąb ludzkiej psychiki. Doskonała książka przy filiżance dobrej herbaty. 
⭐️9/10⭐️



"Szansa" to pełna ciepła powieść o kobiecie, która musi zbudować wszystko od zera, o drugich szansach, poszukiwaniu siebie i swojego miejsca w świecie, sile siostrzanej miłości, rodzinnych więzach, życiowych zmianach i pasji, która pozwala odkryć siebie na nowo. Ta książka aż pachnie świeżo upieczonym chlebem. 
⭐️9/10⭐️



"To był tylko żart..."to poruszająca historia o tym, do czego może doprowadzić przemoc, nienawiść i poczucie osamotnienia. To książka o potrzebie zauważenia, walce i sile, by być sobą. O tym, że czasem trzeba stracić wszystko, by zobaczyć, co jest prawdziwe. O bolesnych upadkach i podnoszeniu się po nich. O próbie naprawy tego, co zrobiliśmy źle i potrzebie wybaczenia. O tym, że zawsze można zacząć od nowa. To książka, którą powinien przeczytać każdy. 
⭐️9/10⭐️



"Światło w mroku" to historia z tych, które krzyczą, miażdżą ogromem bólu, cierpienia i bezsilności. Skrajne emocje są namacalnie, jesteśmy całym sobą z bohaterami. To mocny, przytłaczający, trudny i wart poznania dark romance! Oczywiście, jeśli nie straszne Wam tego typu książki.
⭐️10/10⭐️



"Pamiętnik z zapomnianego dworu" to ciepła, refleksyjna powieść o odnajdywaniu i akceptowaniu siebie, przeznaczeniu, miłości przywracającej wiarę w drugiego człowieka, o tym, że na szczęście nigdy nie jest za późno oraz wadze wspomnień. To książka, w której tajemnice z przeszłości i rodzinne sekrety tworzą intrygującą historię, którą bez wątpienia warto przeczytać. 
⭐️9/10⭐️



Zaczytanego kwietnia! 📚