Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bielska Lena M.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bielska Lena M.. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 marca 2025

Lustful - Lena M. Bielska

 

Tytuł: Lustful (tom 2)
Autor: Lena M. Bielska 
Wydawnictwo: Ale!
Liczba stron: 528
Ocena: 9/10

Nie powinna go pragnąć, ale nie potrafi przestać o nim myśleć.

W miłości i interesach każde nieprzemyślane zagranie jest ryzykowne.

Daisy Barrett, ambitna twórczyni aplikacji AngelCall zwiększającej bezpieczeństwo kobiet, wciąż zmaga się z echem wydarzeń sprzed roku, kiedy jeden niewinny pocałunek na bankiecie wystarczył, by jej uporządkowany świat zadrżał w posadach.

Santo Renna, temperamentny Włoch, od tamtej chwili nie potrafi przestać o niej myśleć. Jej determinacja, nieugiętość i imponująca niezależność obudziły w nim coś, czego nigdy wcześniej nie czuł – głęboką potrzebę, by ją chronić i być blisko.

Gdy Daisy przybywa do Nowego Jorku, aby zadbać o swoje udziały w AngelCall, Santo proponuje jej ryzykowny układ, który może kosztować go fortunę – i serce. Jednak żadne z nich nie przypuszcza, że bolesne tajemnice z przeszłości zmienią wszystko.

W tej pełnej napięcia i namiętności historii uczucia są równie nieprzewidywalne, co biznes, o który każdy jest gotów zawalczyć do ostatniej kropli krwi.

"Lustful" jest kontynuacją "Sinful", jednak obie książki można czytać niezależnie od siebie, gdyż dotyczą innych bohaterów głównych. 

Przyznam, iż początkowo miałam spore obawy względem tego, że napotkam tu przewagę scen zbliżeń i spłycenie innych elementów fabuły. Jednak moje obawy okazały się płonne. Oczywiście są gorące momenty, ale podane w smaczny, sensualny sposób i, co ważne nie wysunięte na pierwszy plan. 

Lena M. Bielska porusza wiele wartych uwagi tematów. To relacja matki z dzieckiem, skomplikowane relacje rodzinne, druga szansa, bezpieczeństwo kobiet, różnica wieku, sekrety, intrygi, poczucie winy, a także bolesna przeszłość i podnoszenie się po traumatycznych wydarzeniach. Jednak to pewien układ sprawia, że z miejsca przepadamy w tej historii. Jedna ze stron ma wiele do stracenia, a jeszcze więcej do zyskania... Santo i jego do końca nieprzemyślane, a raczej szalone zagrania (wszak to charyzmatyczny Włoch), byleby tylko niezależna Daisy zechciała dać mu trzy miesiące na poznanie go i obdarzyć zaufaniem - to było świetne! Ale jak moja wyobraźnia szalała, gdy wyobraziłam go sobie na kolanach... Tego faceta nie sposób nie pokochać. A jak odkryje przed Wami swoje drugie, a może prawdziwe oblicze - przepadniecie jeszcze bardziej. 

"- Daj mi dziewięćdziesiąt dni.
- Co? - Mrugam.
- Daj mi trzy miesiące, a udowodnię ci, że z mojej strony nic ci nie grozi."

Historia i jej bohaterowie pokazują, jak trudno jest zaufać drugiej osobie. Aby ta sztuka się udała obie strony związku muszą być gotowe na poświęcenie, zrozumienie i współpracę. Trzeba rozmawiać o tym czego potrzebujemy i pragniemy. I tak też robili Santo i Daisy. 

Kreacja bohaterów stoi na wysokim poziomie. Mamy tu bardzo szeroki przekrój osobowości, z wadami, jak i zaletami. Charaktery poszczególnych postaci są naprawdę interesujące i wzbudzające skrajne emocje. Napotkamy tu walczących o duże pieniądze rekinów biznesu, jak i zwyczajnych ludzi, dla których liczy się coś innego. Jest również miejsce na męską przyjaźń, gdzie można znaleźć wysłuchanie i wsparcie. Coś pięknego.

"Nigdy nie spotkałem tak upartej, chłodnej i cholernie zdystansowanej kobiety jak Daisy Barrett. Nigdy. Nigdy też nie myślałem o żadnej kobiecie równie często, co o niej."

"Lustful" to nieszablonowy i pozbawiony schematów romans, który trzyma w napięciu do samego finału. Mnóstwo emocji, zaskoczeń, wzruszenie i śmiech. To historia udowadniająca, że miłość odnajdzie nas (nie odwrotnie) w najmniej spodziewanym momencie. Czy Daisy - pani własnego losu pozwoli zbliżyć się do siebie Santo? Czy mężczyzna zdobędzie jej serce? Musicie to sprawdzić!



We współpracy z Wydawnictwem Ale!




środa, 23 sierpnia 2023

Devin - Lena M. Bielska

 

Tytuł: Devin
Cykl: Niezwykli (tom 2)
Autor: Lena M. Bielska 
Wydawnictwo: Imagine Books
Liczba stron: 326
Ocena: 9/10

Nie jest łatwo być odmieńcem, szczególnie wśród... odmieńców.

Corina należy do watahy wilkołaków, ale nie potrafi w pełni przemienić się w wilka. Wszystko przez klątwę, którą pragnie z siebie zdjąć.

Kobieta oprócz tego ma jeszcze jeden problem. Jej Przeznaczonym okazuje się wampir, który – w przeciwieństwie do niej – nie odczuwa Magii Przeznaczenia. Nie sposób również stwierdzić, kiedy Devin mówi prawdę, a kiedy manipuluje Coriną dla własnych korzyści.

Młoda kobieta nie może mu ufać, tym bardziej że na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Słowa wiedźm i elfów wprowadzają mętlik w jej głowie, ale największą zagadką wydaje się sam Devin... Pozbawiony uczuć wampir zaczyna zachowywać się kuriozalnie: raz łamie Corinie serce, a innym razem powoduje szybsze jego bicie.

Przeznaczenie bywa okrutne i mściwe, szczególnie gdy ktoś próbuje je oszukać.
Czy tych dwoje ma szansę odnaleźć szczęście?

"Devin" jest drugim tomem cyklu Niezwykli. Jest to romans paranormalny, gatunek, po który do tej pory bardzo rzadko sięgałam. I to był mój wielki błąd, co zauważyłam już przy "Velentinie".

Po pierszym tomie i moim zachwycie nad Valentinem, byłam ogromnie ciekawa, jak w kolejnych tomach wypadną inni męscy bohaterowie. Tym razem na pierwszym planie stoi tytułowy Devin. I powiem Wam, że on również sprostał moim oczekiwaniom. Powienien dostać medal za manipulację. Jednak to, jak walczył o odzyskanie zaufania i aby zasłużyć na miłość kobiety, wszystko co złe można mu wybaczyć. Zresztą Lena Bielska ma dar do tworzenia postaci, które w mig potrafią zawładnąć sercem czytelnika. 

"Mówi się, że wampiry to manipulujące, przebiegłe bestie, których należy się wystrzegać. Nie sądziłem jednak, że muszę się chronić przed samym sobą. Corina miała być tylko drogą do celu, a stała się... celem. Moim celem."

Devinowi towarzyszy pewna siebie, zadziorna wilczyca Corina. Duet ten potrafi przyprawić o totalny zawrót głowy! Ich relacja jest ognista, wybuchowa, przepełniona wzlotami i upadkami, nigdy nie można być pewnym, co też wymyślą. Jednak w tym całym galimatiasie uczuć przekonają się, że siły przepowiedni i przeznaczenia nie można ignorować... 

"Skoro ona odczuwała Magię, a ja nie, to rozwiązanie było proste. Musiałem być blisko, żeby wyczuwała moją obecność, ale wystarczająco daleko, żeby za mną tęskniła. Żeby jej serce rozrywał ból."

Coraz ciekawiej przedstawia się również hierarchia istot fantastycznych. Autorka spójnie przedstawiła panujące zasady i zwyczaje tego świata.

Wielowątkowość fabuły, liczne elementy zaskoczenia, zawrotna akcja, świetnie skrojone sylwetki postaci, humor, namiętnie, gorące sceny miłosne oraz poważniejsze tony powieści - jak chociażby kłamstwo, manipulacja, pragnienie więzi, miłości i poczucia bezpieczeństwa - tworzą historię, od której trudno się oderwać. 

"Chciał mieć tatuaż z wilczycą. Moją wilczycą. Dla mnie to było cholernie intymne doznanie. Bardziej intymne niż jakiekolwiek zbliżenie..."

To romans paranormalny, który wręcz hipnotyzuje! Intrygująca, pełna sekretów i tajemnic fabuła oraz klimat Nowego Orleanu. A w tym wszystkim ON. "Devin". Zechcecie poznać tego aroganckiego i władczego wampira? Pozwolicie mu skraść Wasze serce?




We współpracy z Wydawnictwem Imagine Books



niedziela, 9 kwietnia 2023

Valentin - Lena M. Bielska

 

Tytuł: Valentin
Cykl: Niezwykli (tom 1)
Autor: Lena M. Bielska 
Wydawnictwo: Imagine Books
Ilość stron: 308
Ocena: 9/10

Lexi była świadoma, że przeprowadzka do Creek Valley zmieni jej życie. Nie wiedziała jednak, jak bardzo. Gdyby ktoś jej powiedział, że stanie oko w oko z wilkołakiem, nie uwierzyłaby. Przecież takie stwory istnieją tylko w ludzkiej fantazji.

Valentin nie przypuszczał, że los sam sprowadzi do niego Przeznaczoną. Tymczasem Ona tak po prostu pojawia się w drzwiach jego salonu tatuażu. Euforia spowodowana niespodziewanym spotkaniem nie trwa zbyt długo.
Niestety okazuje się, że Lexi jest człowiekiem. I narzeczoną jednego z lokalnych policjantów...

Valentin jednak nie odpuszcza. Przeciwnie – postanawia zrobić wszystko, żeby zdobyć Lexi.

Jej serce.
Jej duszę.
A na końcu jej ciało.

"Valentin" jest pierwszym tomem cyklu Niezwykli. Tak bardzo dawno nie miałam do czynienia z romansem paranormalnym, że bez chwili zastanowienia chciałam wejść w coś innego i poznać tę historię. Jednak gdyby to była sama fantastyka, pewnie normalnie nie sięgnęłabym po tę książkę. 

Bohaterowie stanowią totalny misz-masz osobowości. Czasami można się w tym wszystkim pogubić, ale przy odrobinie uwagi będziecie czerpać przyjemność z lektury. Spotkamy tu nadprzyrodzone gatunki, w tym zmienne wilki, wilkołaki i czarownice oraz oczywiście ludzi. Ostatnio w książkach panuje moda na toksycznych facetów i czytelnik może mieć już ich przesyt. Lena M. Bielska odeszła od tego schematu. Bardzo podobała mi się kreacja Valentina. Mało tego, facet ogromnie mnie intrygował. 

"Miłość przychodzi i odchodzi, Magia Przeznaczenia pozostaje na zawsze. Partner bez swojej Partnerki czuje się wybrakowany – wyszeptałem. – Szczególnie po tym, jak już ją poznał, ale z jakichś powodów się nie sparowali. – Spojrzałem jej w oczy, żeby zrozumiała, jak poważne są te uczucia. – Magia Przeznaczenia powoduje, że Partner kocha swoją Partnerkę bezgranicznie, jeszcze zanim ją zobaczy. To miłość doskonała."

Valentin - wilkołak w ludzkim ciele. Dzika natura i delikatność w jednym. To mężczyzna mroczny, niebezpieczny, silny, zazdrosny, zaborczy, ale też opiekuńczy i kochający. Pokazał, że potrafi opanować swoją wilczą stronę. Jego relacja z Lexi opierała się na budowaniu wzajemnego zaufania. Dzięki zrozumieniu i wsparciu dziewczyna zdobyła pewność siebie oraz wiarę w to, że nie wszyscy są źli. Zostawił Lexi samodzielny wybór. Bez nacisków, wymagań, podstępów. Do tego troszczy się o rodzeństwo, kochając ich miłością bezgraniczną. Obserwujemy poczynania Valentina, który jest w stanie poświęcić nawet własne życie, by osoba, którą kocha, była bezpieczna. Oj niejedna czytelniczka będzie się nad nim rozpływać i zechce się znaleźć na miejscu Lexi.

"– Czuję to, Valentinie – przerwała mi ledwo słyszalnym szeptem. Z prędkością światła znalazłem się tuż przed nią, w ostatniej chwili powstrzymując się przed objęciem jej twarzy. Uśmiechałem się jak rozmarzony, zakochany szczeniak. Och, chwila, przecież właśnie nim byłem. Zakochaną do szaleństwa bestią, która przy Partnerce zmieniała się w szczenię."

Wielowątkowość fabuły, liczne elementy zaskoczenia, zawrotna akcja, świetnie skrojone sylwetki postaci (swoją drogą, ciekawa jestem, jak w kolejnych tomach wypadną inni męscy bohaterowie), humor, namiętnie, gorące sceny miłosne oraz poważniejsze tony powieści, jak chociażby przemoc domowa -  tworzą historię, od której trudno się oderwać. 

"Valentin" to pełen emocji romans paranormalny, który śmiało zdobywa serce czytelnika. Co wydarzy się podczas pełni księżyca? Czy miłość między wilkołakiem a dziewczyną jest możliwa? Jesteście żądni wilczej natury? Intryguje Was ten świat? Czytajcie! 


We współpracy z Wydawnictwem Imagine Books



czwartek, 3 listopada 2022

Byłeś serca biciem - Lena M. Bielska

 

Tytuł: Byłeś serca biciem 
Autor: Lena M. Bielska 
Wydawnictwo: Amare
Ilość stron: 284
Ocena: 9/10

Nie kocha ten, kto mówi o miłości, ale ten, kto trwa przy tobie wbrew nadziei…

Paula kocha Łukasza do szaleństwa i mogłaby to być historia szczęśliwej miłości, gdyby nie fakt, że… Łukasz nie żyje. Z tego powodu kobieta każdy weekend spędza w klubie, gdzie muzyka zagłusza bicie jej serca, a mocne drinki i przygodny seks pozwalają na chwilę zapomnienia. Na szczęście może liczyć na najbliższego przyjaciela swojego męża, który jest przy niej zawsze, mimo tego że jego partnerka tego nie pochwala. Spotkania stają się coraz częstsze, a między Paulą i Arturem pojawia się coraz większa bliskość...

Kiedy w końcu młoda kobieta czuje, że jest gotowa na rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu, przeszłość powraca do niej w najmniej spodziewany sposób. Bolesna konfrontacja z prawdą o nagłym zniknięciu męża wkrótce wywoła lawinę zaskakujących wydarzeń…

"Byłeś serca biciem" jest powieścią traktującą o zmaganiu się ze stratą i żałobą. Jednakże nie obawiajcie się. Nie ma tu nadmiernego dramatyzmu. Lena M. Bielska doskonale ukazała co czuje główna bohaterka Paula. Nie mogąc pozbierać się po śmierci męża, zaczyna topić smutki w alkoholu. Nie nam ją oceniać. Tylko ktoś, kto doświadczył podobnej tragedii może mieć jakieś pojęcie o tym, co dzieje się w sercu i głowie takiej osoby. Na szczęście kobieta ma u swojego boku przyjaciela swojego męża, który jest dla niej wsparciem. Jednak z czasem zaczynają łączyć ich nie tylko przyjacielskie uczucia, a pojawia się coś więcej. Podobało mi się to, że ich relacja i więź rozwijała się powoli, swoim własnym rytmem. Podobnie następowała przemiana Pauli. Z zawieszenia, w jakim się znalazła, stopniowo zaczęły ponownie przedzierać się promyki słońca. Możemy poznać wszystkie towarzyszące jej myśli, odczucia i emocje.

"Nie wiem, skąd mi się to bierze, ale gdy Paula przymyka powieki, nieznacznie unosząc kącik ust, po mojej piersi rozlewa się przyjemne ciepło. Wzdycham i zmykam oczy. Jestem przekonany, że  jak będę dłużej na nią patrzeć, to zrobię coś naprawdę głupiego, czego nie będę w stanie cofnąć."

Oczarowało mnie to, w jaki sposób autorce udało się nakreślić to, co działo się między Paulą a Arturem. Ta historia daje nadzieję na to, że zawsze każdy z nas ma szansę na kolejną miłość. Miłość szczerą, bezinteresowną, po prostu piękną. 

"Jest tak blisko... Czuję jego piżmowy zapach. Kręci mi się od niego w głowie. Jest tak blisko, a jednocześnie tak daleko."

Całość wyróżnia lekki, a przy tym emocjonalny styl. Nie zabrakło również intrygującego zwrotu akcji, a w szczególności pewna tajemnica... Ja przepadałam w tej historii już od pierwszej strony. Pokochałam jej bohaterów, wraz z nimi wzruszałam się, cierpiałam i uśmiechałam.

"Byłeś serca biciem" to urzekający romans o stracie, żałobie, bólu, pięknej przyjaźni i miłości. To książka popychająca do tego, by korzystać w pełni z życia, nie przepuszczać okazji, jakie serwuje nam los. A przede wszystkim to powieść pozwalająca na analizę tego, co w życiu jest najważniejsze. Polecam z całego serca!


We współpracy z Wydawnictwem Amare