Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Farion P.K.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Farion P.K.. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 czerwca 2024

Prawo żony - P.K. Farion

 

Tytuł: Prawo żony
Cykl: Krwią naznaczone (tom 3)
Autor: P.K. Farion
Wydawnictwo: ReWizja
Liczba stron: 320
Ocena: 9/10 

Hubert Witosławski to policjant, który w swoim życiu stracił już wszystko. Żona odeszła od niego, a siedmioletnia córka nie chce spędzać z nim czasu. Od lat żyje sam w nieumeblowanej kawalerce, a całą swoją energię wkłada w pracę.

Lena Adamska to kobieta, której mąż ucieka przed całym światem – nie tylko przestępczym, ale również przed organami ścigania. Po śmierci teścia Lena musi stanąć na czele rodzinnego interesu i strzec go, bo obowiązkiem żony jest lojalność.

Wszystko zaczyna się komplikować, gdy do drzwi Adamskiej pukają wierzyciele i dawni wspólnicy jej męża, a na domiar złego pojawia się też posłaniec z wrocławskiej komendy. Wszyscy chcą dorwać Roberta Adamskiego.

Lena stara się jak może, aby miejsce pobytu męża pozostało tajemnicą, tym samym ściąga na siebie cały gniew. Kobieta dobrze sobie radzi, ale do czasu, gdy naraża się bossowi rosyjskiej mafii, który obiecuje, że osobiście poobcina jej palce…

Hubert zostaje postawiony w sytuacji, w której nie można jednoznacznie wskazać dobra i zła, jednak podejmuje tę walkę. Nie pierwszy raz będzie balansował na granicy prawa, ale zda sobie sprawę, jak cenna jest utracona więź z córką.

Prawo Żony to historia o lojalności, obowiązku, strachu i władzy. Nieznane jest tu pojęcie wolnej woli, a wolność jako taka już dawno przestała istnieć.

"Prawo żony" jest trzecim tomem cyklu Krwią naznaczone. Jednak ta część dotyczy już innych bohaterów, więc można ją czytać bez znajomości poprzednich. 

Wyobraź sobie taką sytuację: jesteś nastolatką, poznajesz starszego mężczyznę, zrobisz wszystko, byle tylko być dla niego kimś ważnym. A co jeśli ten mężczyzna tak Cię omami, wręcz wytresuje, byś była idealną, posłuszną mu żoną? Byłam w szoku, że można tak poddać się facetowi. Lena nie odważyła się zrobić nic wbrew niemu. To są retrospekcje, a w części dotyczącej teraźniejszości, gdzie jej mąż znika i pojawia się Hubert... czy kobieta nadal będzie lojalna? Czy zrozumie, że można żyć inaczej?

Tym razem wiodącym motywem książki będzie lojalność. Nie tylko względem drugiej osoby, ale i samego siebie. Drugą sprawą jest wolność. To jedna z najważniejszych wartości w życiu człowieka. Pojawia się także kwestia zaufania. A o to w mafijnym świecie bardzo trudno. Nie można mieć pewności, kto jest manipulatorem.

"Lojalność kobiety jest testowana, gdy jej mężczyzna nie posiada nic. Lojalność mężczyzny jest testowana, gdy posiada on wszystko. Tylko czy lojalnością można nazwać zachowania, których podstawą jest brak wolnej woli?"

P.K. Farion przedstawia dylemat moralny głównego bohatera, który musi dokonać trudnych wyborów. Jego więź z córką zaczyna zanikać. Czy Hubert w porę zrozumie co w życiu najważniejsze? Czy naprawi swoje zaniedbanie względem dziecka?

Ponownie możecie spodziewać się niepokojących sytuacji, niebezpiecznych wydarzeń, ale co ciekawe mniejszej ilości brutalnych, drastycznych, krwawych scen czy dosadnych opisów przemocy, gdyż autorka tym razem większy nacisk położyła na psychicznych krzywdach bohaterów. Tak więc mogę śmiało powiedzieć, że nie jest książka dla osób o słabych nerwach! 

Wraz z rozwojem akcji, wzrasta napięcie. Zakończenie zaś wbija w fotel! Dużo zostało wyjaśnione, rozwiązane, ale jeszcze wiele jest odkrycia. 

"Prawo żony" to brutalny, pełen skrajnych emocji thriller o władzy, lojalności, oddaniu, obowiązku, samotności, strachu, okrucieństwie. Jeśli szukacie czegoś naprawdę mocnego - polecam Wam sięgnąć po ten tytuł! 




We współpracy z Autorką i Wydawnictwem ReWizja


czwartek, 26 października 2023

Prawo Matki - P.K. Farion

 

Tytuł: Prawo Matki
Cykl: Krwią naznaczone (tom 2)
Autor: P.K. Farion
Wydawnictwo: ReWizja
Liczba stron: 304
Ocena: 9/10

Zuzanna jest silną kobietą, która walczy o swojego syna najlepiej, jak potrafi. Nie jest już sama, ale to nie znaczy, że przestała być samotna. Myślała, że jej świat stanął na głowie, ale niestety to zaledwie początek, a najgorsze dopiero przed nią.

Igor wierzy, że zdobył wszystko, czego pragnął i potrzebował. Uważa, że jest panem sytuacji i jednym słowem: wygrał życie. Niestety nie będzie mu dane spać spokojnie, a jego sumienie zostanie obciążone najcięższą ze zbrodni.

Dla obojga dobro syna jest najważniejsze, a kiedy w grę wchodzi również jego życie, robią wszystko, aby go ochronić. Ona waleczna i honorowa. On bezlitosny i uparty.

Nóż wbity w plecy boli najbardziej, do tego dochodzi fakt, że do walki muszą przystąpić razem, ale osobno. Wtedy zaczyna się największy horror. Horror matki.

Prawo Matki to historia o posiadaniu, władzy, oddaniu, strachu, braku nadziei, nienawiści i obdarciu z godności. Na próżno szukać tu księżniczki zamkniętej w wieży i księcia na białym koniu. Znaleźć natomiast można dramat toczący serce, ból obficie polany krwią i strach opanowujący duszę, a wszystko przeplatane żądzą – władzy, ciała, śmierci.

"Prawo Matki" jest drugim tomem cyklu Krwią naznaczone. Przy pierwszej części pisałam Wam, że P.K. Farion stworzyła tym razem coś zgoła innego, mocnego, coś, czego zupełnie nie brałam pod uwagę. Zostałam zachwycona tamtą książką oraz tym, jaki kierunek autorka sobie obrała. "Prawo Matki" ani odrobinę nie odbiega od swojej poprzedniczki. Ba! Powiedziałabym nawet, że jest dużo bardziej emocjonująca i zaskakująca. W tej historii na próżno szukać romantyzmu czy ociekającej słodyczą gestów. Ponownie możecie spodziewać się niepokojących sytuacji, niebezpiecznych wydarzeń, brutalnych, drastycznych, krwawych scen z mafią na czele. Znajdziecie tu dosadne opisy przemocy, również tej seksualnej. Tak więc nie jest książka dla osób o słabych nerwach! 

"Chciałem pozwolić ci odejść, jak już dojdziesz do siebie. Chciałem zabrać cię do Krakowa i umieścić w którymś apartamencie albo domu, byle blisko ze względu na Maksymiliana. Ale nie potrafię. Od początku rościłem sobie do ciebie wszelkie prawa, a prawda jest taka, że nigdy nie byłaś moja."

Dla dobra i w obronie dziecka matka jest w stanie zrobić i znieść wszystko, prawda? Zapewnienie mu bezpieczeństwa jest dla niej priorytetem. A dla ojca? Czy to również najważniejszy dla niego aspekt życia? Na szczęście w tym przypadku tak. Igor krok po kroku zdobywał uznanie w moich oczach. Zuzanna to w dalszym ciągu silna, odważna, waleczna, charakterna i honorowa kobieta. Wiele przeszła, została wykorzystana, odarta z godności i upodlona do granic możliwości, a w takich przypadkach trauma mocno odciska swoje piętno na człowieku i jego psychice. Podobało mi się to, w jaki sposób zostały pokazane uczucia i emocje Zazanny.

"Nigdy nie byłem w sytuacji, że ktoś zabiera mi to, co moje. Niezaprzeczalnie, nieodwołalnie moje!"

Zastanawialiście się kiedyś, jak prymitywny potrafi być człowiek, gdy w grę wchodzi życie? Gdy odbierze się mu podstawowe potrzeby (jedzenie, picie, godność, wolność, bezpieczeństwo), potrafi się sprzedać, byle tylko zdobyć coś, na czym mu najbardziej zależy.

"- Przyniosłem ci coś - mówi, głową wskazując na tacę. 
Mój wzrok mimowolnie schodzi niżej, jednak stąd nie jestem w stanie dojrzeć, o czym mówi.
- Pigułka czy strzykawka? - pytam beznamietnie, odwracając się w jego stronę.
- A co jeśli, powiem że nic z tego, czego się spodziewasz?
Zaciekawiona wstaję z krzesła i robię dwa kroki, ale przystaję, nie chcąc okazywać słabości. 
- Proszek? - ciągnę, zakładając, że to jednak znowu dragi.
- Czekolada - odpiera dumnie.
Mimowolnie przełykam głośno śpię, walcząc ze sobą, walcząc z nim, walcząc z głodem."

W poprzedniej części moją ciekawość i pewien rodzaj sympatii wzbudził Dmitrij, dlatego chciałam jeszcze bardziej go poznać. Tu jest go zdecydowanie więcej. Zaaskoczył mnie podejściem do Zuzanny. Oddany jest też jako przyjaciel Igora.

Podczas lektury, roztrząsamy co jest prawdą, a co kłamstwem, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. A zdrajców tu nie brak... Czy otrzymałam odpowiedzi na wszystkie pytania, jakie pojawiły się w mojej głowie podczas przygody z tą serią? Zdecydowanie tak.

"Prawo Matki" to brutalny, pełen skrajnych emocji thriller o posiadaniu, pożądaniu, walce o władzę i wpływy, intrygach, oddaniu, matczynej miłości, strachu o przyszłość, bólu, braku nadziei, odarciu z godności, gniewie, nienawiści, żądzy zemsty. Jeśli szukacie czegos naprawdę mocnego - polecam Wam sięgnąć po ten tytuł! Przekonajcie się, że miłość do dziecka to najsilniejsza broń, jaką może posiadać rodzic.




We współpracy z Autorką



piątek, 7 kwietnia 2023

Prawo ojca - P.K. Farion


Tytuł: Prawo ojca
Cykl: Krwią naznaczone (tom 1)
Autor: P.K. Farion
Wydawnictwo: ReWizja
Ilość stron: 400
Ocena: 9/10

Zuzanna to młoda kobieta, architekt, a przede wszystkim samotna matka. Można by powiedzieć, że w chwili, gdy partner opuszcza ją na wieść o niespodziewanej ciąży, jej świat się wali. Jednak tak naprawdę los dopiero zaczyna rzucać kłody pod jej nogi.

Igor to dojrzały mężczyzna, głowa rosyjskiej mafii rządzącej w Krakowie. Całe życie szuka rozwiązania na swój problem. Sen z powiek spędza mu bezdzietność, która w klanie rodziny Kolosov jest nie do przyjęcia.

Oboje stanowią kontrast dla siebie nawzajem. Ona wygadana, pyskata i waleczna. On twardy, nieugięty i władczy. Za to obydwoje trzymają się minimalizmu, jednocześnie nadając najwyższy priorytet jednemu – dobru dziecka. Uparci, zawzięci, honorowi, a gdy przychodzi chwila zwątpienia, stawiają wszystko na jedną kartę. I kiedy myślą, że są dla siebie jedynym wyzwaniem, pojawia się ktoś trzeci – wróg. Wtedy do walki muszą przystąpić razem, ale osobno. Ona zrobi wszystko, on nie cofnie się przed niczym.

Prawo ojca to historia o posiadaniu, władzy, oddaniu, strachu, braku nadziei, nienawiści i obdarciu z godności. Na próżno szukać tu kopciuszka czy księcia albo romantycznej miłości. Znaleźć natomiast można dramat toczący serce, ból obficie polany krwią i strach opanowujący duszę, a wszystko przeplatane żądzą – władzy, ciała, śmierci.

"Prawo ojca" jest pierwszym tomem cyklu Krwią naznaczone. Powiem Wam, że P.K.Farion stworzyła tym razem coś zgoła innego, mocnego, coś, czego zupełnie nie brałam pod uwagę. Jestem zachwycona tą książką, tym jaki kierunek autorka obrała. 

Co i ile bylibyście w stanie zrobić i znieść dla dobra dziecka? Do czego posunęlibyście się, by zapewnić bezpieczeństwo najbliższej Wam osoby? Wasza odpowiedź brzmi: wszystko? To otwórzcie tę książkę...

Tak jak przeczytamy w opisie, nie znajdziemy tu słodkiej czy romantycznej historii. Wręcz przeciwnie, będzie naprawdę poważnie, niebezpiecznie, niepokojąco, brutalnie, krwawo. Pojawi się wątek mafii. Ale nie jakieś tam wzmianki, czy taki, który znacie z romansów mafijnych. Tu poznacie mafię w najczystszej postaci, pozbawionej wszelkich wartości moralnych. Z jej bezwzględnością, torturami, które zadającemu sprawiają przyjemność i od których trzeba odwracać wzrok..., bo są tak przerażające i obrzydliwe, a to przecież tylko dzieje się na kartach książki. Trzeba mieć mocne nerwy, by przetrawić te wszystkie sceny, wydarzenia i sytuacje. Emocje są ogromne. Do tego do samego końca nic nie jest oczywiste. Warto też zwrócić uwagę na rolę kobiety w hierarchii mafii. 

"Lubię to. Wręcz uwielbiam patrzeć na ludzi pogrążonych w strachu. To jest moja pożywka, która daje mi kopa do działania. Takim już jestem człowiekiem, nic na to nie poradzę. Ludzie są słabi. Zbyt jawnie i za często pokazują, że się boją."

Będziemy świadkami opanowującej człowieka żądzy pod każdą postacią - władzy, ciała, duszy. Bohaterowie są bardzo wyraziści, różni pod wieloma względami. Jestem zaskoczona, a jednocześnie zafascynowana tym, jak głęboko weszłam w świat Zuzanny oraz tym, z jaką mocą odczuwałam to co ona. Fragmenty przedstawiające ją jako matkę, która dla swojego syna zrobi wszystko, rozwalały mnie emocjonalnie. Mimo bezradności to kobieta odważna, charakterna, honorowa, oddana, gotowa na każde poświęcenie, byleby tylko ochronić dziecko. Podobało mi się to, jak długo stawiała się Igorowi. Z kolei u niego to, że widział w Zuzie dobrą matkę.

"Nie lęka się, nie ucieka, nie chowa. Ciężko oddycha, wściekły spojrzeniem rzuca mi wyzwanie. Jest nienaturalnie blisko. Tak, że czuję zapach jej ogniście rudych włosów. Odważnie staje w obronie swojej i syna, nie zważając na konsekwencje. Jej determinacja i chęć walki cholernie mi się podobają. Dmitrij miał rację, nie będę miał z nią lekko."

Cóż jeszcze mogę od siebie dodać? Znakomity pomysł na fabułę, fenomenalne wykonanie i jeszcze lepsze zakończenie, po którym chcemy więcej i więcej. Ja szczególnie chciałabym jeszcze bliżej poznać Dmitrija, bo to naprawdę ciekawa i fajna postać.

"Prawo ojca" to pełen skrajnych emocji thriller o posiadaniu, pożądaniu, walce o władzę i wpływy, intrygach, oddaniu, matczynej miłości, strachu o przyszłość, bólu, braku nadziei, nienawiści i obdarciu z godności. To bezsprzecznie powiew świeżości na polskim rynku wydawniczym. Polecam!


We współpracy z Wydawnictwem ReWizja


niedziela, 3 października 2021

Diaboliczna miłość - P.K. Farion [Przedpremierowo]

 

Tytuł: Diaboliczna miłość 
Cykl: Seria Diabelska (tom 3)
Autor: P.K. Farion
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 320
Ocena: 8/10

Sara, w pięknej białej sukni, przekracza próg kościoła, w którym czeka na nią jej przyszły mąż. Jednak sielanka nie trwa zbyt długo… Oboje wciąż czują na plecach oddech śmierci.

Podczas gdy Błażej przebywa w Hiszpanii, docierają do niego tragiczne informacje. W trakcie telefonicznej rozmowy mężczyzna dowiaduje się o wypadku Sary. Samochód, którym kobieta jechała zjechał z drogi i uderzył w barierę na Moście Milenijnym, po czym wpadł do wody. Prognozy lekarzy nie pozostawiają złudzeń... 

Zdruzgotany mężczyzna rzuca wszystko i jedzie do szpitala, nie wiedząc, co zastanie na miejscu. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, ale czy na pewno tak było?

Ile zła jest w stanie wyrządzić człowiek, który za wszelką cenę pragnie ocalić życie drugiej osoby?
Co tak naprawdę wydarzyło się na moście?
I czy aby na pewno ludzie Mendozy nie maczali w tym palców?
Jakie tajemnice są jeszcze do odkrycia?

"Diaboliczna miłość" jest trzecim tomem cyklu Diabelski układ, który pochłonął mnie w zasadzie od początkowych stron pierwszej części, a im dalej, tym jeszcze bardziej przepadałam w tej historii.

O ile drugi tom był nieco spokojniejszy, o tyle w tej części autorka mocno dołożyła do pieca. Jest diabelnie gorąco, niebezpiecznie, pełno rozlewu krwi i śmierci. Zdecydowanie nie będziecie mieli czasu na nudę.

Nadal niczego nie można być do końca pewnym. Jeszcze sporo tajemnic trzeba odkryć, poświęcić coś najważniejszego - życie. Czy zaufanie i lojalność wreszcie zatriumfują ustępując miejsca popełnionym grzechom, wyrządzonym krzywdom i kłamstwom? Czy koszmary przeszłości pójdą w zapomnienie?

"- Mógłbym cię wy*uchać i rzucić na pożarcie naszym ludziom, ale... - urywa i drapie się po brodzie. - Jeszcze byś wyszła z tego cała i znowu byłby problem.
- Zabijesz mnie - stwierdzam zrezygnowana.
To już jest przesądzone. Nie przeżyję tego. Ciągle coś się nudziło. Ciągle coś stało mi na drodze do szczęścia. I kiedy już udało mi się to szczęście zdobyć, nie będzie mi dane się nim dłużej cieszyć. Płaczę, ale w duchu godzę się z tym wyrokiem. Ponoszę konsekwencje działań ojca, matki, Błażeja, całej policji i własnych decyzji. Nie mogę nic zrobić. Spoglądam w jego rozjuszone oczy. Trochę go nawet rozumiem. Zachwiałam jego światem, teraz on się zemści. Tak, mój świat właśnie się kończy..."

Ktoś kiedyś powiedział, że w najgorszych chwilach, gdy wydaje się, że nie ma już nadziei, uratować nas może jedynie miłość. W tym wypadku diaboliczna miłość.

"Przez tyle lat i mimo tylu złych wydarzeń w naszym życiu, nigdy się go nie bałam. (...) Teraz jest najgorzej. Niby znam człowieka, za którego wyszłam, ale tak naprawdę nie mam pojęcia, kim on jest. Kim jest człowiek, który zagarnia mnie teraz w ramiona, przyciska moją głowę do szerokiego torsu i delikatnie ją głaszcze. Przyjaciel czy wróg?
- Ćśś - szepcze, a ja znowu mam mroczki przed oczami..."

Przemawiają do Was bardziej słowa czy czyny? Ta historia udowadnia, że słowa to tylko słowa. Powiedzieć można wszystko, a coś zrobić... tu potrzeba więcej zaangażowania, odwagi i walki, by wyrazić jak nam na kimś zależy.

P.K. Farion doskonale weszła w głowy swoich bohaterów, pokazując nam jak wygląda ich relacja, uczucia i rozterki. Postaci będą mierzyć się z bólem, cierpieniem, tęsknotą, powracającymi wspomnieniami i tlącą się nadzieją na lepsze jutro. Książka dostarcza nam skrajnych emocji - od świetnie zbudowanego napięcia, przez niepewność, po wzruszenie.

"Diaboliczna miłość" zabiera nas w odmęty namiętności i miłości. Czy ten, którego mieliśmy za przyjaciela rzeczywiście nim jest, a może to wróg? Sprawdźcie koniecznie!


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Muza





środa, 21 lipca 2021

Diabelna prawda - P.K. Farion [Premierowo]

 

Tytuł: Diabelna prawda 
Autor: P.K. Farion
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 352
Ocena: 8/10

Choć od dramatycznych wydarzeń w domu Mendozy mijają trzy miesiące, Błażej wciąż nie może się pogodzić z utratą Sary i pogrąża się w coraz głębszej rozpaczy. Codziennie przed oczami ma ich ostatnie spotkanie: rozcięta, pokryta krwią twarz, posiniaczona szyja i wpatrujące się w niego oczy – pełne strachu, ale przede wszystkim rezygnacji. I właśnie ten brak jakiejkolwiek nadziei w spojrzeniu Sary prześladuje go do dziś. Zawiódł ją w najgorszy możliwy sposób…

Targany wyrzutami sumienia, stawia na wyznanie prawdy i wierzy, że ta go wyzwoli. Zbiera fragmenty swojego serca, rozrzucone gdzieś po świecie… Wraca do Polski, by odkupić winy. Na miejscu zderza się jednak z okrutną rzeczywistością i nic nie układa się po jego myśli. Mieszkanie Sary zostało sprzedane, a jej matka nie zamierza ułatwić mu poszukiwań dziewczyny. 

Czy jego miłość wystarczy, by uzyskać wybaczenie kobiety, którą tak bardzo skrzywdził? Czy uda mu się zdobyć to, czego najbardziej pragnie? 

"Diabelna prawda" to kontynuacja "Diabelskiego układu". Byłam bardzo ciekawa dalszych losów Sary i Błażeja, bo to, co autorka zrobiła w końcówce pierwszego tomu... stale wracałam myślami do tej historii.

Tym razem autorka kluczy wokół prawdy. Ale prawdy, która naprawdę jest diabelna, niszczycielska, ścierająca wszystko w co dotąd wierzyliśmy w pół. Widzimy jakie popełnione błędy w przeszłości przynoszą skutki po wielu latach. Do tego dochodzą jeszcze skrywane tajemnice, które dodatkowo gmatwają życie bohaterów. Znacie to porzekadło, że przyjaciół trzeba trzymać blisko, a wrogów jeszcze bliżej? Tu poznacie jak prawdziwe są te słowa...

"Pragnę odzyskać ciebie i twoje zaufanie. Nic się dla mnie teraz nie liczy. Nic oprócz ciebie..."

Bohaterowie nie będą mieli lekko, gdyż P.K. Farion zadbała o to, by uprzykrzyć im życie. Pojawiają się wyrzuty sumienia, próba odbudowania zaufania, cierpienie, ból, żal, niedomówienia. Mimo tego, iż wydaje się, że Błażej nie zasługuje na nasze współczucie, to byłam w stanie zrozumieć oboje, gdyż każde na swój sposób cierpiało. Wierzcie mi, że to, co wyzna mężczyzna nie raz Was zaskoczy. Ja byłam w niemałym szoku.

"Nie zasłużyłem na to. Nie zasłużyłem, aby żyć. (...) Gdybym był sędzią i wydał wyrok na siebie, skazałbym się na karę śmierci. (...) Los wymierza mi gorszą karę. Najgorszą z możliwych. Nie wyobrażam sobie nic straszniejszego niż to, co teraz przeżywam. Bez niej."

Ta część jest bardziej wyważona pod względem akcji i niebezpieczeństwa. Autorka postawiła na uczucia, przemyślenia i mierzenie się z wewnętrznymi demonami z przeszłości. A już najbardziej jestem usatysfakcjonowana tym, iż narracja została poprowadzona z perspektywy Błażeja.

Emocje towarzyszą nam na każdym kroku. Zakończenie jest nieprzewidywalne, z mnóstwem pytań oraz rozbudzające ciekawość na to, co jeszcze możemy otrzymać w części trzeciej.

"Diabelna prawda" krok po kroku odkrywa przed nami tajemnice i sekrety. Myślisz że to już wszystko, ale jakże się mylisz. Wpadasz w zasieki manipulacji i już po tobie... Polecam diabelnie!




Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Muza 



piątek, 30 kwietnia 2021

Diabelski układ - P.K. Farion

 

Tytuł: Diabelski układ
Cykl: Diabelski układ (tom 1)
Autor: P.K. Farion
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 352
Ocena: 8/10

Sara jest ambitną dziewczyną, która dąży do rozwoju swojej kariery w bankowości. Błażej jest osobistym ochroniarzem, który ma co nieco za uszami. Początkowo łączą ich tylko sprawy zawodowe, ale szybko nawiązuje się między nimi przyjaźń, a potem coś znacznie więcej. On szybko uzależnia ją od siebie. Ona nie widzi świata poza nim. Kiedy Błażejznika, wydaje się, że Sara ma szansę na budowę nowego życia, ale on niespodziewanie wraca po latach i burzy cały jej spokój. Stawia ją pod ścianą. Sara musi poważnie zastanowić się nad tym, jaką decyzję powinna podjąć, choć z góry wiadomo, że znajduje się na przegranej pozycji. Czy Błażejowi uda się wciągnąć Sarę w swój kryminalny świat? Czy Sara podda się szantażowi i odda się w ręce szefa mafii?

"Diabelski układ" jest debiutancką powieścią P.K. Farion. Nie jest to typowy, zwykły romans. Mamy tu bowiem sporą dawkę sensacji, tajemnic, intryg, zazdrości i scen erotycznych. Wątek mafijny odgrywa swoją rolę tle, z czego jestem bardzo zadowolona, gdyż mogłem skupić uwagę na innych elementach fabuły - na relacjach międzyludzkich, uczuciach i emocjach.

"I właśnie dzieje się coś, co potwierdza tylko moje wcześniejsze obawy. Trafiłam do piekła. Serce staje mi w gardle. Czy to znaczy, że teraz kolej na mnie? Bo widziałam? Więc teraz ja muszę zginąć?"

Bohaterowie zostali ciekawie skonstruowani. Choć muszę przyznać, iż Sara swoim niekiedy lekkomyślnym zachowaniem może wydawać się naiwna. Kobieta jest zbyt ufna, a nieostrożność może przysporzyć kłopotów. Z kolei postać Błażeja od samego początku owiana była aurą tajemnicy, zagadkowości, nie wiedziałam, czego mogę się po nim spodziewać. Niezwykle ekscytujące było odkrywanie tego, kim tak naprawdę jest i czym się zajmuje. Ale i tak do końca tego nie wiem. Potrafi świetnie manipulować ludźmi, ale nie rozumiałam też motywów jakimi się kierował. Zdecydowanie ta postać ma jeszcze wiele ukrytych asów w rękawie, a autorka pewnie zadba o to, byśmy się przy nim nie nudzili. Jedynie to, co po jakimś czasie zaczęło mnie uwierać, to zbyt często nadużywane słowo "piękna", jakie padało z ust Błażeja.

"Nie rozumiem jego zachowania. Zmienia się jak chorągiewka na wietrze. Raz jest miły, raz chamski, raz czuły, raz podły, to znowu opiekuńczy, a innym razem bezwzględny. Teraz już nie wiem, którą maskę akurat przywdziewa."

No i jest jeszcze Alonso Mendoza - boss mafii. Co dziwne i bardzo dla mnie zaskakujące - skubany skradł moje serce!

Liczyłam na rozwinięcie wątku z rzekomą dziewczyną Błażeja Anią. Na początku dostajemy jedynie strzępy informacji na jej temat, ale czy to prawda...? Jest jeszcze trochę innych niewyjaśnionych sytuacji, ale mam nadzieję, że druga część rozwieje moje wątpliwości.

Jeśli zaś chodzi o tytułowy układ to raczej był on jednostronny, bo Sara jakiegoś większego wyboru to nie miała. Została postawiona w sytuacji bez wyjścia. Dużo tu chaosu, ale takiego pod kontrolą. Poza tym nie wiadomo kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Finał książki pozostawia nas w głębokim szoku. Już bym chciała wiedzieć co będzie dalej.

"Przyjaciół trzymaj blisko. Wrogów jeszcze bliżej."

"Diabelski układ" wciąga w wir tajemnic, kłamstw, intryg, manipulacji, zdrad, pożądania i poświęcenia. Udowadnia że miłość bywa piękna, ale i ślepa, dla której można wiele poświęcić. Sprawdźcie czy i Wy byście dali się też tak łatwo złapać w sidła manipulacji! Poszlibyście na układ z samym diabłem?


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Muza