Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krawczyk Agnieszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krawczyk Agnieszka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 maja 2021

Teraz cię rozumiem, mamo! - antologia

 

Tytuł: Teraz Cię rozumiem, mamo!
Praca zbiorowa: Magdalena Witkiewicz, Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Natasza Socha, Ilona Gołębiewska, Magda Knedler, Magdalena Warda, Sabina Waszut
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 384
Ocena: 9/10

"Teraz cię rozumiem, mamo!" to zbiór opowiadań, w których znalazło się osiem wyjątkowych opowieści. Łączy je wątek relacji matek z córkami. Czy zawsze miałyście idealne stosunki ze swoimi mamami? Znacie je na wylot, rozumiecie bez słów? Czy choć raz się z czymś z nimi nie zgodziłyście, poróżniłyście? Córki niekiedy nie rozumieją zachowania swoich rodzicielek. Ale i w odwrotną stronę też tak bywa. Z tym, że dochodzi tu jeszcze ich nadopiekuńczość, próba uchronienia ich przed powielaniem błędów.

Relacje na linii matka-córka nie zawsze są łatwe. Bywają skomplikowane i zawiłe. Przekonają się o tym bohaterki tej antologii. To kobiety wywodzące się z różnych środowisk, z odmiennym doświadczeniem i spojrzeniem na życie oraz w różnym wieku. Autorki poszczególnych opowiadań udowodnią, że tylko dzięki szczerej rozmowie można naprawić i odbudować utracone więzi. Pokazują że skrywane rodzinne tajemnice, sekrety, niedomówienia, przemilczane kwestie, żale i pretensje kiedy tylko zaczną wychodzić na jaw, mogą zmienić nasz dotychczasowy uporządkowany świat, a przede wszystkim rzucić zupełnie inne światło na nasze mamy. Nasze wyobrażenie o nich zmieni się diametralnie.

Każde z opowiadań dostarcza niezapomnianych emocji, przeżyć, smutku, uśmiechu, nadziei, zaskakujących zwrotów akcji, refleksji i ciekawych wniosków. Z pewnością w niektórych z nich odnajdziecie siebie, swoje matki, córki, siostry, własne lęki, obawy i rozterki. A przede wszystkim przyznacie, iż tytuł zbioru idealnie oddaje jego przekaz.

🌹 "Nie wiesz wszystkiego" Magdalena Witkiewicz 
Ile razy przyłapałyście się na tym, że Wasze życiowe wybory wcale tak bardzo nie odbiegają od tych podjętych przez Wasze mamy? Ile razy powiedziałyście: "nigdy nie będę jak moja mama"? Opowiadanie to dobitnie podkreśla znaczenie tych słów i pokazuje, że wcale tak bardzo nie różnimy się od naszych mam. 

"(…) kiedyś myślałam, że z mamą jesteśmy zupełnie inne. Miałam wrażenie, że różni nas wszystko. Poglądy, gust. Wydawała mi się starej daty, byłam pewna, że nie zna życia. Jakże się myliłam. Na szczęście doszłam do tego, zanim było zbyt późno. Zanim weszłam w coś, z czego nie byłoby już wyjścia. Mama miała szósty zmysł. Ale chyba wszystkie matki go mają, gdy chodzi o ich dzieci."

🌹 "Kruchość" Agnieszka Krawczyk 
To opowieść o braku zrozumienia córki przez matkę. Z kolei córka nie może wybaczyć matce, ma wobec niej wiele pretensji za to jak wyglądało jej dzieciństwo. Brak ciepła, uwagi, akceptacji, wsparcia i bezwarunkowej miłości - czy jest jeszcze szansa, że kobiety złapią nić porozumienia i odnajdą do siebie drogę? 

"W domu zawsze czułam się, jakbym się dusiła, a nikt nie umiał mi przyjść z pomocą. Wykreślali mnie z rodziny i przez to nie zaznałam poczucia wspólnoty.  Nie chcę być taka sama, ale obawiam się, że stanę się podobna do nich i znowu kogoś skrzywdzę."

🌹"Twoja Emi" Agnieszka Lingas-Łoniewska 
Tekst ten daje nam, córkom pewne wskazówki i pozwala zrozumieć, że nasze mamy też kiedyś były młode, zakochane i popełniały błędy. Rodzicielstwo zaś to wyzwanie, które popycha nas do wyrzeczeń, poświeceń, ryzyka, kompromisów, odpowiedzialności oraz przedkładania dobra dziecka nad własne.

"Wiedziałam, że mama bardzo mnie kocha. Ja też ją kochałam. Jednak ta jej troska tak okropnie mnie przytłaczała, a ja, nie chcąc jej ranić, nie umiałam tego mamie powiedzieć. Dlaczego nie może zrozumieć, że jestem dorosła i potrzebuję odrobiny swobody? Nie robię przecież nic złego!"

🌹 "Sekret" Natasza Socha
Historia ta uświadamia, że nie mamy wpływu na to, jaki przebieg będzie miało nasze dzieciństwo i z czym przyjdzie się nam mierzyć. Ale za to już w dorosłym życiu to my decydujemy co zrobimy z tym, że ktoś nas oszukał lub po prostu zataił przed nami prawdę.

"Każdy z nas nosi w sobie jakiś sekret. Czasem jest on zupełnie niegroźny, błahy jak przepis na najlepsze tiramisu świata, czasem dramatyczny jak fakt popadnięcia w długi, popełnienia kradzieży czy prowadzenia podwójnego życia. Podobno skrywamy w sobie około trzynastu tajemnic, z których pięciu nie wyjawimy nigdy."

🌹 "Listy z przeszłości" Ilona Gołębiewska 
Opowieść ta przypomina, że nigdy nie powinniśmy zbyt długo zwlekać z rozmową z ważną dla nas osobą, bo może być za późno. Za późno na zrozumienie, wybaczenie, bliskość. Pokazuje też, jak napotkane na naszej drodze nieodpowiednie osoby mogą doprowadzić do tragedii nie tylko naszej, ale i bliskich.

"Matka, jedyna osoba, którą miała blisko siebie i która powinna być dla niej wsparciem... zawodziła na każdym kroku."

🌹 "Wstań, Jadźka" Magda Knedler 
W tym miejscu muszę przyznać, iż spodziewałam się tekstu osadzonego w czasach wojennych, i taki też otrzymałam. Mamy tu marzenie o zwyczajnym domu, życiu wyzbytego z tajemnic, sekretnych misji i obsesji. Czytając zastanawiałam się, gdzie ten wątek matki i córki, ale końcowe strony sprawiły, że wszystko stało się jasne.

"Chciałam, byśmy zrobiły razem coś normalnego, coś, co czasem robią matki i córki."

🌹 "Dom w lesie" Małgorzata Warda 
Mamy tu opowiadanie pełne mroku, tajemnic, a umiejscowienie akcji w lesie, w bieszczadzkich górach, jeszcze bardziej podbija tę atmosferę. To opowieść o miłości nieoczywistej. Matka nie zawsze może wychowywać dziecko w taki sposób, jaki by chciała. Co zrobi, by je chronić? Tylko czy aby w tym przypadku na pewno je chroni?

"Tak bardzo chciałam zobaczyć jej strach, by nauczyć się z nim walczyć."

🌹 "Kocyk w misie" Sabina Waszut 
Opowiadanie to nieco różni się od pozostałych, bo ukazuje rolę mamy z trochę innej perspektywy. To obraz straty i radzenia sobią z nią w sposób, jaki każdy potrafi. Przy tym tekście włączyłam sobie mojego ulubionego Pawła Domagałę. Gdy będziecie czytać, zrozumiecie.

"(...) czuła, że jest już za stara, zbyt dorosła, aby rozbić taflę szkła, którą przed sobą postawiła."

"Teraz cię rozumiem, mamo!" to życiowy, wzruszający, pełen emocji zbiór opowiadań o trudnych relacjach matka-córka, sile matczynej miłości, potrzebie bliskości, wsparcia i zrozumienia. Idealny prezent na Dzień Matki. Ale także dla córki i każdej kobiety.



Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Muza



piątek, 21 kwietnia 2017

Przyjaciele i rywale - Agnieszka Krawczyk


Przyjaciele i rywale
Cykl: Czary codzienności (tom 2)
Agnieszka Krawczyk
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 600
Ocena: 10/10

Moje wrażenia:

"Przyjaciele i rywale" to drugi tom cyklu "Czary Codzienności". W tej części dzieje się sporo, nawet więcej niż w poprzedniej. Bowiem nad herbaciarnią "3 Siostry i 3 Koty" zbierają się czarne chmury. Siostry Niemirskie rozpoczynają kolejny etap w swoim życiu. Agata odkrywa tożsamość nieznanego ojca Tosi. Na domiar tego, kłopoty nie ominą domku i herbaciarni, bo pani burmistrz zamierza budować na ich miejscu spa. W międzyczasie Daniela i Jakub ulegają wypadkowi i trafiają do szpitala. Tak więc dzieje się naprawdę sporo, nie ma czasu na nudę.

Oprócz postaci z poprzedniego tomu, dołączają nowe. Mamy możliwość poznania ich różnorodnych charakterów. Widzimy jak się zmieniają. Jedni bardziej, inni mniej. Wychodzą na jaw pewne rodzinne tajemnice, pojawiają się nieszczęśliwe miłości. Wszystko to sprawia, że czyta się z wielkim zainteresowaniem. 

"(...) każdy popełnia błędy, również takie, których nie da się naprawić." 

Kłopoty, zmartwienia, chwile szczęścia, miłość, nienawiść, przyjaźń, przeplatają się tu jak w kalejdoskopie. To wszystko dało wspaniały i zaskakujący efekt. Taka niby zwykła codzienność, a jakże interesująca. Autorka sprawiła, że po raz kolejny miałam wrażenie, że przebywam w samym centrum tych wydarzeń, że obserwuję to gdzieś z bliska. 

"Jeśli życiem kieruje wyłącznie nienawiść, człowiek jest jak wydrążony, pusty w środku pień drzewa. Gdy wybaczamy, tak naprawdę robimy to dla siebie."

Powieść zmusza do zatrzymania się, do chwili refleksji. Bo przecież to czary codzienności, rzeczy małe stanowią o tym, jakie jest nasze życie i jacy my sami jesteśmy. Powinniśmy docenić tę banalność, bo nigdy nie wiemy, co zgotuje dla nas los. Trzeba doceniać i cieszyć się ze spokoju. 

Moja wizyta w Zmysłowie ponownie była udana. Z chęcią jeszcze tu powrócę. 
  
"Bardzo często marzenia są piękne, dopóki pozostają marzeniami."





niedziela, 10 lipca 2016

Siostry - Agnieszka Krawczyk


Siostry
Cykl: Czary codzienności (tom 1)

Agnieszka Krawczyk

Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 512
Ocena: 10/10




Nota wydawcy:

Młoda kobieta, Agata Niemirska chce poznać prawdę o swojej przeszłości. Dostaje zawiadomienie o śmierci matki, której nigdy nie znała. Razem z przyrodnią siostrą, Danielą, jedzie więc do Zmysłowa, maleńkiego miasteczka w górach, by znaleźć odpowiedź na pytania, które dręczyły ją całe życie.
Nic nie jest jednak tak proste jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Pytania nie mają łatwych odpowiedzi, podobnie jak życie, które nie układa się według naszych planów.
W Zmysłowie czeka na Agatę dziewięcioletnia dziewczynka, Tosia, jej druga przyrodnia siostra, o której istnieniu dziewczyna nie miała pojęcia. Kto jest jej ojcem? Dlaczego matka ukrywała jego tożsamość? Miasteczko zatrzyma Agatę i Danielę na dłużej, zmuszając, by nie tylko przyjrzały się przeszłości i jej zagadkom, ale i własnemu życiu. Otoczą ich ludzie – dobrzy, ale też i ci mniej życzliwi, pojawią się wierni przyjaciele, ale i wrogowie. Niemirska zyska oddanych sojuszników – miejscowego weterynarza-dziwaka, Jerzego Wilka i Julię Kovacs – Węgierkę, która związała swój los z Polską.
Siostry wpłyną na życie wielu osób, zmieniając ich w zaskakujący sposób. Gdzieś w tle zamajaczy wielkie uczucie. Miłość pomimo wszystko i bez pytań „dlaczego?”.
Niech zatem uwiedzie Was magia małego miasteczka w górach, położonego wśród lasów i pachnących kwiatami łąk.
Czary codzienności – one odmienią losy sióstr, pozostałych mieszkańców Zmysłowa, a może odmienią i nas…  




Moja opinia:

Otaczają nas uroki codzienności, drobne sprawy, których najczęściej nie dostrzegamy pędząc przez życie. Czy na co dzień czujecie smak twarożku ze szczypiorkiem zerwanym prosto z ogrodu, herbatę z bzów, słodycz lemoniady, a czy czujecie zapach łąk... Wystarczy się tylko rozejrzeć, smakować i wdychać te cudowności.  

Autorka sprawnie opisuje rozterki, dylematy, tęsknoty, radości i dążenie do rozwiązywania problemów trzech sióstr. Obserwujemy zmagania się z konsekwencjami braku matki w dzieciństwie. Widzimy też wpływ kompleksów na życie, które utrudniają wiarę w siebie i własną kobiecość.

Bohaterowie wykreowani są bardzo realnie i każdy z nich jest inny - mamy do czynienia z całą gamą charakterów. Byłam bardzo zaskoczona obecnością osób niepełnosprawnych, zwłaszcza Kinga podbiła moje serce. Zachwyciły mnie stworzone przez autorkę zapierające dech w piersiach opisy przyrody, i cała ta feeria barw, zapachów... coś niesamowitego. Autorka po prostu bawi się słowem. 

To ciepła, urocza, klimatyczna, magiczna, pełna humoru, chwytająca za serce książka o poszukiwaniu własnych korzeni, niezwykłej sile miłości i wybaczaniu. A także o trudnych życiowych wyborach, dążeniu do wytyczonego celu, szukaniu szczęścia, chociaż nie zawsze jest to takie łatwe, bo niejednokrotnie z wielu rzeczy czasem trzeba zrezygnować.


Pani Agnieszce udało się sprawić, że nawet nie zauważyłam kiedy oderwałam się od rzeczywistości i znalazłam na chwilę w słonecznym Zmysłowie. Tak zwyczajnie zostałam wprowadzona w inny świat, w inny wymiar... choć to wciąż ta sama rzeczywistość.  Tą książka trzeba się po prostu niespiesznie delektować...

  
 

czwartek, 10 grudnia 2015

Magiczne miejsce - Agnieszka Krawczyk


Magiczne miejsce
Cykl: Magiczne miejsce (tom 1)
Agnieszka Krawczyk

Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 496
Ocena: 8/10









Nota wydawcy: 
Witold Mossakowski, młody pracownik ministerstwa przyjeżdża do Idy, bo tutaj kupił podupadający pałac. Zrobił to dla kaprysu, bez zastanowienia, ale to niezwykłe miejsce skradło jego serce na zawsze. Nie tylko miejsce, ale i mieszkający w nim ludzie – osoby niezwykłe i pełne pasji, o oryginalnych zainteresowaniach. W jego życiu pojawia się też urocza dziewczyna, Mila Bielak, wielbicielka kotów i astronomii, której przeszłość kryje pewną tajemnicę…

Właśnie tutaj, w przepięknej dolinie pełnej kwiatów, z których dawna właścicielka pałacu, hrabina Tyczyńska, destyluje swe czarodziejskie perfumy, Witold zaczyna rozumieć, co jest dla niego ważne. Poznaje prawdziwą poezję życia, na którą składają się obrazy, barwy i zapachy, a także drobne codzienne radości.

„Magiczne miejsce” to ujmująca historia o poszukiwaniu szczęścia i konieczności pogodzenie się ze sobą i ze swoimi wspomnieniami. Życie naprawdę może się zmienić w jednej chwili, tylko trzeba umieć dostrzec, że ta chwila właśnie nadchodzi i cieszyć się nią. 


 Moja opinia:

Jest to ciepła, pełna magii opowieść o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi poprzeplatana tajemnicą i rozkwitającym powolnie uczuciem. Autorce w znakomity sposób udało się połączyć humor, sensację oraz romans. Nie brak również momentów smutnych, a nawet tragicznych, jest to jednak powieść optymistyczna. Liczne przygody, pomysły i ciekawostki (m.in. o perfumach, ogrodach, labiryntach, skarbach, morskich podróżach, astronomii) wplecione w fabułę są świetnym dopełnieniem.


"Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie na święty spokój."