Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziura Justyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziura Justyna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 grudnia 2024

Świąteczny pocałunek - antologia

 

Tytuł: Świąteczny pocałunek 
Praca zbiorowa: Justyna Dziura, Jolanta Sad, P.D. Hutton, Patty Goodman, Anett Lievre, Emily May, Marta Kaczmarczyk
Wydawnictwo: Grupa Force
Liczba stron: 348
Ocena: 8/10

Drogi czytelniku, 
pewnie zastanawiasz się, co kryje się pod nazwą świąteczny pocałunek? Zatem usiądź wygodnie i unieś głowę, by dostrzec wirujące w powietrzu śnieżynki, wolno opadające na chodniki.
Widzisz je? 
Wyobraź sobie dźwięk skrzypiącego śniegu pod butami.
Spójrz tam, w kierunku zaśnieżonej drogi! Słyszysz? 
To dźwięczna melodia dzwonków przypiętych do sań oraz kroki nadchodzących kolędników. 
Przyjemnie, prawda?
Weź głęboki wdech, zaciągając się zapachem choinki, cynamonu oraz aromatycznych dań. Odpręż się, a następnie ogrzej przy ognisku.
Jest Ci wystarczająco ciepło?
Zamocz wargi w cydrze bądź gorącej czekoladzie, czując na skórze dreszcz pikanterii napływającej zewsząd. 
Lepiej? 
Zauważ, że uczucia naniesione na nasze kartki papieru są znakiem zapytania, wykrzyknikiem, przecinkiem lub kropką! 
Jesteś ciekaw, jaką mieszankę przypraw ukryłyśmy wewnątrz naszych sześciu zimowych opowiadań?
Jeśli lubisz zarówno słodki jak i ostry smak, nasza antologia jest dla Ciebie idealną propozycją!

"Świąteczny pocałunek" jest zbiorem sześciu opowiadań polskich autorek przepełnionych świątecznym klimatem. Niby różne, a jednak spójne. Każde z nich miało w sobie to coś, co przykuło moją uwagę. 

Czy można tak szybko się zakochać, jak to przedstawiają autorki w swoich opowiadaniach? Wiadomo, ile ludzi, tyle rodzajów i okoliczności sprzyjającemu uczuciu miłości. W tak krótkiej formie trudno jest rozciągnąć relację miłosną w czasie. Wszystko więc musi dziać się dużo szybciej. A powiem Wam, że w moim odczuciu wyszło to nawet bardzo dobrze. 

"Święta z gwiazdą" Jolanta Sad
Mamy tutaj zwykłą dziewczynę i gwiazdę - przystojnego aktora, szybkie zauroczenie, nadopiekuńczego brata, ale w sumie w takim pozytywnym znaczeniu oraz rodzinne święta. Ogrom uśmiechu i wzruszenia to znak szczególny tego tekstu. I oczywiście ta śnieżyca, której tak mi brakuje naszej zimy.

"Uśmiecha się pod nosem. Nawet jego przystojna twarz nie jest w stanie wyrwać mnie ze stuporu."

"Kwiaty na śniegu" Patty Goodman
W tym opowiadaniu bohaterowie będą uwikłani w trójkąt miłosny. Widzimy, jak ważne dla człowieka jest szczęście, ale do tego potrzebna jest odpowiednia osoba. Będąc z kimś w związku, wcale nie znaczy, że nie jesteśmy samotni. Czy ten fakt popchnie Dagmarę do życiowych zmian? Istotną rolę odegra tu ludzka dobroć i zrządzenie losu...

"Lepiej być samą niż z kimś, kto nie daje ci szczęścia. Uwierz mi, samotność w związku może być o wiele gorsza."

"Święta o zapachu czekolady" P.D. Hutton
Czy poczuliście ten zapach? Mnie podczas czytania stale towarzyszył. Spotkamy tu motyw od przyjaźni do miłości oraz różnicę wieku. Wspaniali bohaterowie, a sama historia stopiła moje serce... To, czego pragniemy, jest na wyciągnięcie ręki. 

"(...) przeniosłem wzrok na malutki pieprzyk tuż obok jej warg, nieświadomie jeszcze bardziej się do niej przytulając. Słodki zapach ponownie otoczył mnie niczym ciepły koc. Moja czekoladowa dziewczyna."

"Wiedeński pocałunek" Emily May i Anett Lievre
Mamy tu niezdrowy związek i związany z tym wątek chorobliwej przemocy, manipulacji i zazdrości. Głównej bohaterce towarzyszy bezradność, złość i obawy. Czy ucieczka to dobre posunięcie? Gdy pojawi się współlokator Robert, Diana szybko mu zaufa. Dla mnie po tym, co przeszła, zrobiła to zbyt szybko. No ale to opowiadanie, więc to zrozumiałe. Towarzyszyło mi sporo emocji! Była pasja, żar i rumieńce na twarzy.

"To, co oferował, brzmiało jak wolność, jak cudowna zimowa ucieczka."

"Dziewczyna niosąca święta" Justyna Dziura 
Z kolei ta historia otula rodzinnym ciepłem i świąteczną atmosferą. Poznacie typowego gbura... który nie cieszy się ze świąt. Wręcz ich nienawidzi! Czy szalona, wesoła Katherine będzie w stanie zmienić Damona? Mimo iż akcja toczy się w ciągu kilku dni, relacja między parą jest jakby wolniejsza niż w przypadku pozostałych opowiadań. Dlatego też wydała mi się realna. 

"Kat odkłada rzeczy na miejsce i bez skrępowania przytula się do mnie. Początkowo stoję jak sparaliżowany, a później oplatam ją ramionami. Jej głowa sięga poniżej moją brodę, więc schylam się, zanurzając nos w jej włosach. Pachnie... świętami. Ale czego innego mógłbym się po niej spodziewać?"

"Cynamonowe serce" Marta Kaczmarczyk
Ten tekst zawiera kilka poważniejszych, ale i optymistycznych wątków. Jest to bolesna przeszłość, samotne macierzyństwo czy nadzieja na lepsze jutro. Wielokrotnie wzruszałam się, ile matka potrafi zrobić dla dziecka. Natomiast dużo uśmiechu dostarczył mi mały cwany Aniołek Zosia... 

"Subtelność oraz delikatność tańczyły ze mną naprzemiennie, zabierając w ciemną otchłań, z której nie umiałam wyjść."

"Świąteczny pocałunek" to pełna uroku, skrząca magią świąt antologia, w której znajdziesz smaki życia - od słodkiego, przez gorzki, po pikantny. Polecam bardzo!



We współpracy z Grupą Force


niedziela, 25 sierpnia 2024

Nadmorskie Love Story - praca zbiorowa

 

Tytuł: Nadmorskie Love Story 
Praca zbiorowa: Rak Adriana, P.D. Hutton, Patty Goodman, Justyna Dziura, Marta Kaczmarczyk, Jolanta Sad, Anett Lievre, Agnieszka Kurowska 
Wydawnictwo: Inedita 
Liczba stron: 288
Ocena: 8/10

Miłość namiętna i romantyczna...
Miłość łagodna i czuła...
Miłość bezwarunkowa i dojrzała...
Czyż nie każdy o takiej marzy?

Odkrywając wspomniane uczucie, nie tylko odczuwamy przyjemne doznania, ale przede wszystkim uczymy się cierpliwości oraz zrozumienia emocji tej drugiej osoby. Nasze życie nabiera wtedy odpowiednich barw, dzięki którym wszystko staje się o wiele prostsze.

Chcesz poczuć te wszystkie emocje na własnej skórze?

Nie zwlekaj! Daj się ponieść magii nadmorskiej miłości.

„Nadmorskie Love Story" tętni ogromnym uczuciem, ukazując je w bałtyckiej scenerii - tam, gdzie fale uderzają o piaszczysty brzeg, a słońce zachodzi za horyzont...

Jeśli kochasz morze i historie o miłości, to ta antologia z pewnością sprosta Twoim oczekiwaniom - osiem różnych, utalentowanych autorek zapewni Ci pakiet niezapomnianych wrażeń...

"Nadmorskie Love Story" to zbiór ośmiu różnych historii miłosnych osadzonych w nadmorskim klimacie polskich autorek, których twórczość miałam okazję poznać w pełnowymiarowych powieściach lub opowiadaniach. Jednakże z niektórymi autorkami było to moje pierwsze spotkanie i chętnie poznałabym inne ich książki. 

Wiadomo, jedne teksty przypadły mi do gustu bardziej, inne nieco mniej. Nie da się lubić wszystkiego jednakowo, prawda? W zasadzie każde z opowiadań miało w sobie to coś, co przykuło moją uwagę. Coś, co sprawiło, że wywołało we mnie przeróżne emocje i uczucia. Autorki przemyciły w nich nutę humoru, romantyzmu, tajemnicy, czasem ostrego języka, ciętych ripost i ironii. Ukazały różne odcienie  i oblicza miłości. Od nastoletniej, romantycznej, bezwarunkowej, przelotnej po dojrzałą.

Bohaterowie zdecydowanie dadzą się lubić. Każdy z nas bowiem ma podobne oczekiwania, marzenia, pragnienia, fantazje, mniejsze lub większe sekrety. Dlatego z łatwością przychodzi nam dzielić ich troski, smutki, nadzieje, radość, miłość i szczęście. Na pewno niejedna z Was odnajdzie tu siebie. 

🏖 "Ostatnie ujęcie" Anett Livre
Autorka zabiera nas na Hel. Porusza temat umiejętności przyjmowania krytyki, zmiany priorytetów życiowych, branży filmowej (w tak krótkiej formie trudno rozwinąć ten wątek szarzej, ale wyszło ciekawie) i nietypowego podrywu. Historia ta pokazuje, jak w ciągu jednego dnia można przewartościować swoje życie. Że czasem warto, a nawet trzeba być odważnym i zawalczyć o siebie.

"Nie do końca potrafiłam go rozgryźć. Niby oewny siebie przystojniaczek, a jednocześnie nieśmiały miś. I bardzo uroczy chłopiec, szczególnie gdy próbował lokami zasłonić twarz, źebym nie widziała, jakie uczucia się na niej odbijały."

🏖 "Niespodziewane uczucie" Adriana Rak
Spędzimy czas w Łebie. Autorka przedstawia kobiecą przyjaźń, a jej bohaterów czeka przypadkowe spotkanie i niespodziewane uczucie. To opowiadanie zajęło drugie miejsce w moim osobistym rankingu.

"Gdy spogląda na mnie, dostrzegam w jego oczach nie tylko ogólne zaciekawienie, ale również coś na kształt sympatii? Sama nie wiem. W każdym razie, jakaś iskierka była w nich na tyle widoczna, abym pomimo słabego oświetlenia mogła zauważyć jej obecność."

🏖 "Celny rzut" Jolanta Sad
Autorka zabiera nas w okolice Słupska. Nowelka ta sprawiła, że poczułam pewnego rodzaju niedosyt. Coś, co szybko się zaczęło, równie szybko się skończyło. Czy typowa, wakacyjna znajomość ma szansę na coś trwałego?

"Czuję, że grzeszę, ponieważ robi mi się niewiarygodnie gorąco. Jakbym smakowała zakazany owoc. Może trochę tak jest."

🏖 "Idealne wakacje" Agnieszka Kurowska
Tym razem trafimy do Kołobrzegu. Wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia? Tu właśnie bohaterów tego opowiadania taka spotka. Pioza tym podobała mi się odwaga Matyldy, by wbrew rodzinie postawić na swoim, by w pojedynkę wyjechać na urlop.

"Pochylam się nad nią i kradnę jej całysa, po czym mówię, że ona jest moim szczęściem. Wiem, że za krótko się znamy i ona niebawem wyjedzie, ale zrobię wszystko, aby rozwinąć tę znajomość."

🏖 "Pod jednym dachem" Patty Goodman
Z kolei tu udamy się do Gdańska, a na ostatnich stronach do Krynicy Morskiej. Głównymi motywami będą: friends to lovers, slow burn i brother's best friend. Historia, która przeczy istnieniu przyjaźni damsko-męskiej, jednak ja nadal w nią wierzę.

"Jego nagła bliskość i zapach perfum owiały mnie niczym znajoma kołderka. Tak bardzo lubiłam ten stan, gdy był obok. Jak moje prywatne poczucie bezpieczeństwa, jak koło ratunkowe."

🏖 "Moja bratnia dusza" P.D. Hutton
Autorka postawiła na motyw: friends to lovers, pierwszą miłość, związek na odległość i spotkanie po latach. Rezygnacja z ukochanej osoby czy z marzeń? Co w tym przypadku wygra?  Czy zawsze trzeba wybierać? 

"To, co widziałam w jego oczach, nie równało się z żadną ze scen w romansach, które oglądałam z koleżankami. Mimo że kilka tygodni nie odstępiwaliśmy siebie nawet na krok, wciąż nie miałam go dość. Zawsze miałam wrażenie, iż dzień powinien być dłuższy."

🏖 "Jeden krok do szczęścia" Marta Kaczmarczyk 
A może by tak do Mielna? Będziemy mieć tu do czynienia z wątkiem rozwodu, tajemnicami, zmianą wizerunku i niespodziewanym uczuciem. To opowiadanie podobało mi się najbardziej. Zresztą jak i sam Sebastian... oraz jego przeprosiny i walka do samego końca! Byłam wzruszona. 

"Kolejny niespodziewany pocałunek był inny niż ten pierwszy. Czuły, a zarazem subtelny z domieszką pyłku ekscytacji. Mózg nadal się bronił, prowadząc wewnętrzną walkę. Podpowiadał, bym pod żadnym pozorem nie ulegała ponownie temu człowiekowi, lecz serce chyba bardzo potrzebowało odrobiny czułości, toteż przepadłam."

🏖 "Po prostu bądź" Justyna Dziura 
Miejscem akcji jest Gdańsk, a opowiadanie oparte jest na prawdziwej historii. Będziemy podpatrywać pierwszą miłość, prawdziwą przyjaźń, wchodzenie w dorosłość ora poczujemy wakacyjny vibe.

"Odgradzamy się od świata zewnętrznego bańką, która mam nadzieję, będzie trwać już zawsze. Bo moje serce oddałam mu bezzwrotnie i jeśli je złamie, nie wiem, czy kiedykolwiek się podniosę."

"Nadmorskie Love Story" to rozpalająca zmysły antologia o miłości, której tak każdy pragnie. Czułość, romantyzm, przyjaźń, wakacje, nadmorska sceneria, szum fal... Dacie się porwać nadmorskiej miłości?



Cały autorski dochód ze sprzedaży książek przekazany zostanie Fundacji W zwiazku z Rakiem.



We współpracy z Wydawnictwem Inedita 




sobota, 16 lipca 2022

Miłość jak czekolada - Justyna Dziura

 

Tytuł: Miłość jak czekolada 
Autor: Justyna Dziura
Wydawnictwo: WasPos
Ilość stron: 228
Ocena: 9/10

Jedno spotkanie. Jeden niespłacony dług. Uczucie, które może czaić się za rogiem.

Maite odziedzicza w spadku fabrykę czekolady, która ma sporo długów. Jeśli kobieta nie spłaci ich na czas, jej rodzinny interes pójdzie pod młotek. Komornikiem egzekwującym zaległości okazuje się młody i przystojny Juan Miguel, któremu wpada w oko nie tylko fabryka…

Za "Miłość jak czekolada" Justyny Dziury zabrałam się bez odpowiedniego przygotowania. Oczywiście mam tu na myśli coś słodkiego. I to był błąd, bo nie mogłam przestać myśleć o zewsząd atakującej mnie czekoladzie... Tak więc Wy o tym nie zapomnijcie.

"Po prostu w tym rozdaniu trafiło ci się pudełko gorzkich czekoladek. Trzeba je przerobić na czekoladę mleczną."

Juan Miguel początkowo nie wywarł na mnie dobrego wrażenia. Wydawał mi się facetem bez sumienia i skrupułów, bezwzględnie egzekwującym długi swoich klientów. Wiadomo jak kojarzą się nam komornicy sądowi. Gdy na horyzoncie pojawia się szansa przejęcia fabryki czekolady, Juan widzi w tym swój zysk. Jednak gdy poznaje właścicielkę, coś zaczyna się w nim zmieniać. 

"Juan Miguel podczas naszej krótkiej znajomości zaskakuje mnie więcej razy niż jakikolwiek facet wcześniej. Pod maską twardego i bezwzględnego komornika czai się romantyczny mężczyzna. Jestem ciekawa, czemu jego była żona tego nie doceniła."

Z kolei Maite z miejsca zdobyła moją sympatię. Podobało mi się to jak walczyła, jak robiła wszystko, by spłacić długi, a przy tym zachować się porządnie. 

Ogólnie przypadł mi do gustu wątek dłużnik-komornik, z którym nie pamiętam kiedy i czy miałam do czynienia w literaturze. Poza tym wątek zagadki tego, kto próbował zniszczyć firmę okazał się bardzo intrygujący. Pojawiające się intrygi, kłamstwa i manipulacje trzymały w napięciu  do samego finału.

Natomiast motyw przewodni, jakim jest czekolada sprawiał, że co chwilę miałam ochotę na coś słodkiego. Jednak we wszystkim została zachowana równowaga. Odpowiednia doza humoru, poważniejsze momenty, dobrze skrojone dialogi, lekkość stylu i akcja osadzona w Hiszpanii - to charakteryzuje tę książkę. 

"Miłość jak czekolada" to słodko-gorzki romans udowadniający, że uczucie może pojawić się, gdy najmniej się tego spodziewamy. To smakowita uczta dla duszy i podniebienia. Polecam skosztować!


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem WasPos




czwartek, 6 lutego 2020

Summer - Justyna Dziura


Tytuł: Summer
Autor: Justyna Dziura
Wydawnictwo: WasPos
Ilość stron: 276
Ocena: 9/10

Summer po tragicznych przejściach ze swoim byłym chłopakiem boi się komukolwiek zaufać. Stara się żyć normalnie, jednak codzienność nie jest tak łatwa, jak mogłoby się wydawać. Gdy do miasta wraca dawny przyjaciel dziewczyny, ta czuje się w końcu bezpieczna, a na jej twarzy zaczyna gościć uśmiech. Szczęście niestety nie trwa długo, ponieważ Damon nie daje o sobie zapomnieć. Co będzie w stanie zrobić, by odzyskać dziewczynę? I najważniejsze – czy ona pozwoli mu do siebie wrócić?

"Otwierając wiadomość, mam złe przeczucia, a po przeczytaniu moje serce mało nie wyskoczy z piersi. Te cztery słowa na zawsze wyryją się w mojej pamięci: Będę o ciebie walczył."

"Summer" jest debiutem Justyny Dziura, a przy tym nad wyraz udanym i dojrzałym, bowiem za z pozoru słoneczną, letnią okładką skrywa się poważna, realna historia.

Autorka porusza na kartach swojej książki wiele ważnych tematów, które zdecydowanie dają do myślenia. Jednym z nich jest miłość. Ale zdaje się, że tylko jednostronna. Bo czy ktoś, kto mówi, że nas kocha, a przy każdej nadarzającej się okazji krzywdzi, jest wart naszego uczucia i poświęconego mu czasu? Zachowanie Summer z jednej strony trudno zrozumieć (mimo iż Damon stosuje wobec dziewczyny przemoc, ta tkwi u jego boku), a z drugiej zaś jej współczujemy, gdyż takich chorych związków w prawdziwym życiu jest wiele.

"Miłość potrafi być ślepa. Czasami trzeba stanąć z boku i spojrzeć na pewne sprawy inaczej."

Justyna Dziura w autentyczny sposób nakreśliła zachodzącą zależność między kobietą a mężczyzną, ukazując jak może ewaluować ich relacja. Człowiek zakochany często jest zaślepiony w swoim uczuciu i nie dostrzega lub nie chce dostrzec, że dzieje się coś złego. Przemoc fizyczna, psychiczna czy emocjonalna - na żadną nie wolno się godzić i trzeba jak najszybciej uwolnić się od takiego toksycznego związku, bo to nas zniszczy. Widzimy również jak istotne jest wsparcie rodziny i przyjaciół, gdy znajdziemy się w sytuacji podobnej jak nasza bohaterka. Z ich pomocą można mieć nadzieję na lepszą przyszłość.

"Nikt nie może przestać walczyć o swoje życie. Ludzie pojawiają się i odchodzą, ale to ty decydujesz, co będzie dalej i kogo zatrzymasz u swego boku."

Autorka z dużą dozą realizmu opisuje poszczególne wydarzenia, sytuacje, jak i samych bohaterów - ich zachowanie, charaktery i wzajemne relacje. To wszystko sprawia, że książka dostarcza nam przeróżnych emocji, uczuć i doznań. Podobała mi się zastosowana pierwszoosobowa narracja przeplatana wydarzeniami teraźniejszymi z tymi z przeszłości. Uważam że wyszło to świetnie. Jednocześnie pozwala to czytelnikowi lepiej poznać Summer, jak i to, co miało miejsce w jej życiu. 

"Summer" to przejmujący, życiowy i dojrzały debiut, na który warto zwrócić uwagę. To książka o przemocy domowej, manipulacji, zastraszaniu, utraconym poczuciu bezpieczeństwa i własnej wartości, upokarzaniu, poniżaniu, uzależnieniu od drugiej osoby, szczerej przyjaźni i nadziei na przyszłość. Myślę że lektura ta może być głosem, a zarazem impulsem dla kobiet, które spotkało podobne piekło. Czy Summer zawalczy o siebie? Sprawdźcie koniecznie!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu WasPos