Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasiuk Anna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasiuk Anna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 marca 2025

Nocny słuchacz - Anna Kasiuk

 

Tytuł: Nocny słuchacz 
Autor: Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Bookend 
Liczba stron: 352
Ocena: 7/10

Aleksandra jest dziennikarką i prowadzi nocą audycję. Radio staje się furtką, przechodząc przez którą słuchacze mogą dać upust emocjom. Z możliwości wypowiedzenia się w eterze często korzysta Tajemniczy M, ale Ola poznaje też mężczyznę, który pisze do niej sugestywne listy. Tenże aranżuje spotkania i stopniowo wciąga bohaterkę w coraz bardziej niebezpieczną grę erotycznych prowokacji, budując perwersyjny związek, gdzie pożądanie przeradza się w obsesję.
Czy dziennikarka zdoła oddzielić życie prywatne od tego rozgrywającego się na antenie?
Dokąd zaprowadzi ją gra, którą prowadzi ze swoim słuchaczem?

Po lekturze "Nocnego słuchacza" trudno mi było jednoznacznie zakwalifikować tę książkę do jakiegoś konkretnego gatunku. Mamy tu bowiem elementy thrillera, kryminału, sensacji i erotyku. Z naciskiem na to ostatnie. Przyjmijmy zatem, że to thriller erotyczny, gdzie ekscytacja miesza się ze strachem. 

Aleksandra prowadzi pewnego rodzaju pełną napięcia grę słowną z jednym ze słuchaczy nocnej audycji radiowej. Jest nim Tajemniczy M. Oprócz tego kobieta dostaje sugestywne listy. Kto jest ich nadawcą? Sytuacja ta przypomina wydarzenia sprzed lat, kiedy to Aleksandra otrzymywała listy od swojego prześladowcy Listonosza. Tu również rozpoczyna się gra... Czy wszystko pozostanie w sferze prowokacji, a może tajemniczy mężczyzna postanowi przekroczyć granicę? Widzimy, jak trudno jest rozdzielić życie prywatne od tego prowadzonego na antenie radia. Czy Oli się to uda? 

"Nie chciała przebywać w domu sama, bo wtedy jej myśli zdecydowanie zbaczały w kierunku M. i wywoływały rosnący strach."

Muszę przyznać, że miałam mieszane uczucia względem Aleksandry. Z jednej strony niby marzy o stabilnym związku, takim, jaki mieli jej rodzice, a z drugiej jej decyzje temu przeczą. Bohaterka, która nie potrafi wyciągnąć wniosków z popełnionych błędów, jakiejś lekcji na przyszłość w moich oczach stoi na straconej pozycji. Nie lubię takich postaci zarówno w książkach, jak i w prawdziwym życiu. Oczekuję jakichś refleksji, wynikających z podjętych wyborów. I nie, nie chciałam jej oceniać, ale cóż... tym razem po prostu mi to nie wyszło. 

"Bo nieświadomie szukała substytutu miłości, w którą po wielu nietrafionych wyborach zwątpiła?"

Anna Kasiuk uknuła dla swoich bohaterów ciekawą intrygę, jednakże po tym tytule oczekiwałam większego napięcia, niepokoju, zagrożenia, grozy... Jak dla mnie tego tu zabrakło. Stery zdecydowanie przejęły gorące sceny erotyczne. Duży plus za brak wulgarności i wyuzdania. To taka perwersja w wersji soft.

"Nocny słuchacz" to nieoczywista, niepozbawiona fascynacji historia o relacjach damsko-męskich, konsekwencjach podjętych wyborów, poszukiwaniu siebie, świadomości własnego ciała i seksualności. To książka o tym, że w życiu nic nie jest białe albo czarne. 


We współpracy z Wydawnictwem Bookend 




wtorek, 11 czerwca 2024

Taksówkarz - Anna Kasiuk



Tytuł: Taksówkarz 
Autor: Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Bookend
Liczba stron: 368
Ocena: 9/10

Po tragicznej śmierci żony Mariusz rezygnuje z pracy w policji. Postanawia wziąć się w garść i z niemałym trudem składa w całość swoje życie rozsypane na kawałki. Pracując jako taksówkarz, każdego dnia staje się przypadkowym świadkiem historii swoich pasażerów, a że jest dobrym słuchaczem i lubi rozmawiać, z dnia na dzień nawiązuje coraz bardziej interesujące znajomości.
Tylko czy nowe zajęcie i kontakt z ludźmi pozwolą mu otrząsnąć się z traumy? Czy dla Mariusza istnieje jeszcze szansa na normalne życie, a poczucie odpowiedzialności i zwykła ludzka przyzwoitość wystarczą, by poznać kogoś odpowiedniego i wspólnie zbudować coś wartościowego?

Nie przypominam sobie, abym czytała książkę, której głównym bohaterem byłby taksówkarz. Dlatego tym bardziej był to jeden z elementów, który przyciągnął mnie do tej lektury.

Polubiłam tytułowego taksówkarza. Mariusz to mężczyzna, który potrafi słuchać jak nikt inny, a jego rady są trafne. Jego klienci to szeroki przekrój osobowości. Ich historie są zarówno smutne, jak i wesołe. Niektórzy skorzystają z usług taksówkarza kolejny raz, gdyż łatwo go polubić, a nawet i poprosić o pomoc. Sama też niejednokrotnie chciałam to zrobić. Ale Mariusz też niesie na barkach trudne przeżycia i poczucie winy, gdyż uważa, że zawiódł najbliższych. Czy znajdzie się ktoś, kto zmieni jego życie, pozwoli iść mu do przodu, a może i ponownie pokochać? 

"(…) Później jeszcze kilka osób przewinęło się przez mój samochód. Tylna kanapa coraz częściej stawała się kozetką w gabinecie terapeutycznym, myślałem, ciesząc się w duszy z wylewności moich pasażerów. Każdy z nas dźwiga swoje zmory, a łatwiej iść przez życie, kiedy zdołamy się z nimi zmierzyć, powtarzałem, zachęcając do rozmów."

Anna Kasiuk pokazuje, że nie można nikogo oceniać, gdyż go nie znamy lub mamy pewności, jak byśmy się zachowali na jego miejscu. A na szczęście zasługuje każdy. Drugą sprawą jest to, że zapominamy, iż wokół nas są osoby, które zmagają się z większymi lub mniejszymi problemami. Czasem naprawdę wystarczy niewiele, wsparcie, dobre słowo, by pomóc. Nie przymykajmy oczu na ludzkie problemy, obojętnie jakie by one były. Życzliwość, empatia i szacunek do drugiego człowieka zwykle nic nie kosztują.

"Życie to karnawał, wszyscy jesteśmy jego uczestnikami. Jedni z nas zdołają się ocknąć z letargu niekończącego się tańca, inni tkwią w nim po kres dni. Spadają na nas wciąż nowe doświadczenia, a my z uśmiechem na twarzy trwamy w wyścigu pozowania. I tylko czasem przychodzi opamiętanie."

Czy potraficie brać życie takim, jakie jest oraz cieszyć się drobiazgami, które nam przynosi? Jeśli nie, może warto coś w tym kierunku zrobić? Bo to właśnie te drobne rzeczy budują naszą codzienność. 

Historia okazała się wciągająca, a przede wszystkim odnosimy wrażenie, iż mogłaby mieć miejsce w rzeczywistości. Sama akcja ze względu na specyfikę profesji naszego bohatera jakoś specjalnie nie pędzi, ale w żadnym razie nie można powiedzieć, że jest nudno.

"Taksówkarz" to poruszająca powieść o terapeutycznej mocy rozmowy oraz o tym, ile może zmienić w nas samych, jak i życiu. To również książka o ponownym zaufaniu i nadziei na lepsze jutro. Warstwa psychologiczna, skomplikowane relacje rodzinne, nieprzepracowane traumy z przeszłości i duże emocje - tego możecie się spodziewać. Osobiście chciałabym poznać takiego Mariusza.


We współpracy z Wydawnictwem Bookend


piątek, 16 lipca 2021

Następna będziesz ty - Anna Kasiuk

 

Tytuł: Następna będziesz ty 
Autor: Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 
Ilość stron: 336
Ocena: 8/10

Maciek jest zdeterminowanym i pewnym siebie pracownikiem korporacji. Przebojowy i pozbawiony skrupułów ukrywa jednak bolesne tajemnice z przeszłości. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, a otaczające go kobiety stanowią doskonałą rozrywkę. Dlatego mężczyzna upatruje sobie ofiary i rozpoczyna polowanie.
Na jego drodze stają kolejne kobiety, którymi się bawi. Gdy spełnią jego zachcianki – porzuca. Do czasu poznania pewnej siebie i twardo stąpającej po ziemi Tamary. Rozpoczyna się gra, której zasady mogą zmienić się w każdej chwili, a ofiara może stać się oprawcą.
Niespodziewane zwroty akcji, tajemnice z przeszłości i wielowymiarowi bohaterowie sprawiają, że „Następna będziesz ty” to mroczny erotyk, w którym reguły przestają istnieć.

Zaskoczona jestem tą książką, bo spodziewałam się tu raczej tylko jakiegoś erotyku, romansu, a napotkałam na naprawdę ważne i poważne tematy. Autorka bardzo umiejętnie wplotła je w fabułę. Ukazała jak ogromny wpływ na człowieka ma jego wychowanie i czerpane wzorce od najbliższych. Nie od dziś wiadomo: że czym skorupka za młodu nasiąknie... W tym przypadku teza ta doskonale się sprawdza. Anna Kasiuk porusza również problem trudu rodzicielstwa, uzależnienia od alkoholu, seksu czy spędzania czasu z nieodpowiednimi ludźmi, którzy mogą pociągnąć nas na dno.

Śledzimy dwie bohaterki: Tamatę i Agatę, które mają swoje odrębne historie. Jednak w pewnym momencie ich losy się splatają. W jaki sposób? Warto, abyście sami sprawdzili, nie chcę za dużo zdradzać.

"Dlatego jeśli uważasz, że jesteś w stanie go skrzywdzić, muszę cię ostrzec, to nie jest w ogóle możliwe. On nie potrzebuje stabilizacji, jest jak zwierzę, czuje zew wolności i to go popycha do zdobywania."

Autorka stworzyła wielowymiarowych, silnych bohaterów, oferując im niby ułożone, spokojne życie, ale jednak każdemu z nich przypisała drugie "ja". Daję Wam słowo, że niejednokrotnie zaskoczą Was zachowaniem, a przede wszystkim decyzjami, które szokują, ale i intrygują. Zwłaszcza Maciek wzbudza ambiwaletne, a wręcz negatywne uczucia. Ale to już musicie sami odkryć.

"Znalazł ją, swoją kolejną zdobycz. Mógł rozpocząć polowanie. A tych potrzebował do życia jak powietrza. Niczym była dla niego żmudna praca, nudna egzystencja bez adrenaliny odczuwanej z takim natężeniem w trakcie podboju. Najpierw zdobędzie ją, myślał, potem podporządkuje i zdominuje. Taki był plan."

W historii tej widzimy jak chęć przeżycia czegoś, czego dotąd nie doświadczyliśmy, może być dla nas zgubne, jakie niesie konsekwencje. Każda z nas chce być kochana, doceniana i pożądana. Każda ma pragnienia, tęsknoty, potrzeby, ale podążając za nimi możemy mocno się sparzyć. 

Spodobał mi się klimat powieści, jaki zbudowała powieściopisarka. Jest zagadkowo, tajemniczo, mrocznie. Tu nic nie jest pewne, nie jest takim, jakim się wydaje. Z kolei jeśli chodzi o sceny erotyczne, namiętność, to zostały opisane obrazowo, ale ze smakiem. Mają pobudzać wyobraźnię czytelnika, i to właśnie robią.

"Następna będziesz ty" to niepokojący, trzymający w napięciu thriller erotyczny, który zabierze Was w świat mrocznych doznań, niebezpiecznej gry oraz łamania wszelkich granic i reguł. To powieść o skomplikowanych relacjach międzyludzkich, trudnej przeszłości, popełnionych błędach i ich konsekwencjach, braku rozmowy i wsparcia, rutynie w małżeństwie, manipulacji. Bądźcie ostrożne, bo zapoluje na Was drapieżca Maciek...


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Skarpa Warszawska 




sobota, 10 lipca 2021

Gorące sekrety - antologia

 

Tytuł: Gorące sekrety 
Praca zbiorowa: Katarzyna Berenika Miszczuk, K.A. Figaro, Maya Frost, Anna Kasiuk, Jagna Rolska, Agnieszka Rusin Zuzanna Arczyńska
Wydawnictwo: Lipstick Books 
Ilość stron: 352
Ocena: 8/10

Każdy z nas ma jakieś sekrety, niektóre wywołują jedynie rumieniec wstydu, inne zaś odkryte mogą wywrócić życie do góry nogami. 
A jeśli te sekrety dotyczą sfery erotycznej czy miłosnej, tym mocniej staramy się je chronić przed oczami innych. Nic tak bowiem nie rozpala kobiecej wyobraźni jak tajemnica…

W siedmiu opowieściach autorki poruszające serca czytelniczek zapraszają nad morze, w góry, nad jeziora i wyprawy w nieznane. W każdej kryje się pewien sekret. Sekret tylko dla dorosłych. 

ELIKSIR - Katarzyna Berenika Miszczuk
Ewa zakłada pensjonat i jako księgowego zatrudnia tajemniczego Adama Iskrzyckiego. Im bardziej jednak próbuje go uwieść, tym bardziej jej się to nie udaje. Mężczyzna jest bowiem wyjątkowo skryty. I jako jedyny wydaje się odporny na jej urok. Taka zniewaga to dla Ewy wyzwanie. Podejmuje kolejną próbę. 
Warzy eliksir miłosny.

KIM TY JESTEŚ? - K.A. Figaro
Anette jest skromną, cichą, zwykłą dziewczyną. Pracuje w kwiaciarni i czeka na księcia na białym koniu, który zjawi się u niej w pracy, a ona zakocha się od pierwszego wejrzenia. A potem będą żyli długo i szczęśliwie. Pewnego dnia rzeczywiście w jej życiu pojawia się Ernest. Jest ideałem. Przystojny, szarmancki, uprzejmy, od razu wpada dziewczynie w oko. 
Szybko proponuje wspólny wyjazd na wakacje. 
Już po drodze okazuje się jednak, że chłopak nie do końca jest taki kryształowy.

JEDWAB HRABINY - Jagna Rolska
Pochodząca z zacnego, lecz zubożałego szlacheckiego rodu młodziutka Cecylia dzięki małżeństwu ze starszym hrabią Osnowieckim zyskała bogactwo, prestiż i szczęście. Niestety, prysło ono wkrótce po ślubie, ponieważ mąż nagle zmarł. Cecylia próbuje zachować niezależność, jednak majątek męża i młoda wdówka są łakomym kąskiem dla bratanka hrabiego. Na horyzoncie pojawia się jednak młody kapitan Antoine. Cóż z tego, skoro Cecylii nie wolno nigdy więcej wyjść za mąż.

SEKRET POŻĄDANIA - Maya Frost
Gabriel jest właścicielem sekretnego elitarnego klubu, którego członkowie mogą spełniać najskrytsze fantazje seksualne. Pewnego dnia na drodze Gabriela zjawia się ognistowłosa Dagmara, dziennikarka o temperamencie równie gorącym co kolor jej włosów. Niestety, nie staje się kolejną zdobyczą Gabriela mimo jego starań. Czując pożądanie mężczyzny, stawia mu pewien warunek.

JESTEM KOBIETĄ - Anna Kasiuk
Joanna i Agnieszka mają wszystko – mężów, luksusowe domy i dobrze prosperujące interesy. Wiodą wygodne, choć nieco nudne życie. Ich mężowie bowiem zajmują się głównie pracą, nieco je zaniedbując, zwłaszcza w sypialni. Upalny bezruch przerywa młody przystojny ogrodnik, który niespodziewanie zastępuje ich starego pracownika.

TAJEMNICZA POKUSA - Agnieszka Rusin
Dawid i Maciej lecą razem na wakacje na Kretę. Obaj chcą się zabawić i korzystać z licznych uroków pięknej wyspy. Na drodze Dawida staje jednak tajemnicza nieznajoma. Wydaje się bardzo bezpośrednia i otwarta na letnią przygodę. Bo przecież mężczyzna nie wierzy w miłość. Czy greckie noce odmienią życie Dawida i przyniosą mu coś więcej niż letni romans?

DZIEWCZYNA RATOWNIKA - Zuzanna Arczyńska
Kirył śmiertelnie się nudzi na wieżyczce ratownika, pilnując kolejnych turnusów kolonistów spędzających wakacje nad jeziorem Bajkał. Może to lato nie będzie jednak tak do końca stracone i jak zwykle uda mu się poderwać jakąś dziewczynę. Zwłaszcza że plażą akurat przechadza się obłędna piękność.

"Gorące sekrety" to zbiór siedmiu opowiadań polskich autorek, których twórczość miałam okazję poznać w ich pełnowymiarowych powieściach lub opowiadaniach.

Motyw przewodni, jakim są tytułowe sekrety został bardzo ciekawie ujęty w poszczególnych tekstach. Mimo iż książka oscyluje głównie wokół erotyki, to znalazło się miejsce na głębsze problemy, przesłanie i refleksje.

"Żadnego „love story”, zakochiwania się i tym podobnych bredni. Sam radosny seks i nic ponadto. No, chyba że trafi na bogaczkę, ale to mu się przydarzało tak rzadko, że nie było o czym wspominać."

Każda z nowelek jest inna, napisana w różnym stylu i poprowadzoną fabułą. Łączą je gorące uniesienia, pożądanie i skrywane pragnienia. Bohaterowie zdecydowanie dadzą się lubić. Przyglądamy się ich poczynaniom trochę z przymrużeniem oka, ale i też po części na serio. Każdy z nas bowiem ma podobne oczekiwania, marzenia, fantazje, mniejsze lub większe sekrety. Na pewno niejedna z Was odnajdzie tu siebie. Autorki przemyciły tu sporą ilość humoru, ciętych ripost i ironii. Będzie pikantnie, namiętnie, gorąco i tajemniczo. Zostaniecie zabrane nad morze, jezioro, w góry. I tylko od Was zależy, gdzie zabawicie na dłużej.

"Przecież to zawsze on pierwszy zaczepiał kobiety. Mrugał, muskał, nęcił, obiecywał, słowem... świetnie się bawił, a potem porzucał. Jednak teraz, z jakiegoś powodu, nie miał na to wszystko ochoty. Miał ochotę tylko na nią."

Niektóre z opowiadań, jak chociażby "Sekret pożądania" Frost to dalsze przygody Gabriela z "Klubu pana G.". Myślę że to doskonały wstęp do kolejnej części historii Mileny i Gabriela. Podobnie ma się rzecz z tekstem "Eliksir" Miszczuk. Powracają tu bohaterowie z opowiadania "Przyprawy", które miałam okazję poznać w świątecznej antologii "Gorąca gwiazdka". Z przyjemnością wróciłam do Ewy i i Isrzyckiego. Są też takie, które mają otwarty finał, więc zapewne będziemy mogli liczyć na rozwinięcie.

"Gorące sekrety" to rozpalająca zmysły i wyobraźnię antologia w sam raz na upalne lato. Zabierz ją nad morze, jezioro, w góry, pod namiot i wszędzie tam, gdzie planujesz urlop.


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Lipstick Books 
 

 

piątek, 8 listopada 2019

Ludzie potrafią latać - zbiór pozytywnych opwiadań


Tytuł: Ludzie potrafią latać
Praca zbiorowa: Agnieszka Lingas-Łoniewska, Małgorzata Warda, Alicja Sinicka, Magdalena Knedler, Anna Szafrańska, Anna Kasiuk, Jolanta Kosowska, Daniel Koziarski, Daniel Radziejewski, Rafał Cichowski
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 332
Ocena: 8/10

Małe przyjemności mają wielką moc.
Spontaniczne wyjście do kina, pyszny obiad w gronie przyjaciół, długa wieczorna kąpiel czy kilka stron ulubionej książki potrafią wygłuszyć złe emocje i skutecznie poprawić nastrój. Jeżeli lubicie opowieści, które nie przytłaczają formą, inspirują optymistycznym przesłaniem i wywołują szczery uśmiech – sięgnijcie po tom „Ludzie potrafią latać”. 
Znajdziecie tu dziesięć historii, czasem nieprawdopodobnych i szalonych, czasem na pozór zupełnie zwyczajnych, które udowadniają, że życie bywa całkiem znośne, a każdą porażkę da się przekuć w początek czegoś pozytywnego. Może w tym pomóc znaleziony na plaży plecak, nieoczekiwane spotkanie w wirtualnym świecie, zaskakujący finał sportowej rywalizacji czy… różowy aligator, który ukazuje się tylko wybranym!

"Ludzie potrafią latać" to dziesięć z pozoru różnych historii, łączących w sobie radość, optymizm i pragnienie szczęścia. Zabawne, szalone, wzruszające, nieprawdopodobne, z przesłaniem, leciutkie... Jak widzicie, znajdziecie w nich dosłownie wszystko.

"Ludzie potrafią latać" - przyznajcie, że dość dziwny i intrygujący tytuł. Mi od razu skojarzył się z mitycznym Ikarem i jego nieudanym lotem. Ale potem, po głębszym zastanowieniu, pomyślałam, że może chodzić o motyle w brzuchu, które odczuwamy będąc szczęśliwymi, kochając... Czy właśnie o jaki lot i takie motyle chodzi w tej książce? Sprawdźcie koniecznie!

Ilu ludzi na świecie, tak i każdy z bohaterów pojawiających się w poszczególnych opowiadaniach posiada inną wizję szczęścia. Czytelnikowi zaś nasuwa się konkluzja, iż tak naprawdę nie potrzeba nam wiele, by być szczęśliwym. Jednak zdarza się, że nie dostrzegamy tego, co mamy lub możemy mieć choćby zaraz. Czasem wystarczy dosłownie jakiś drobiazg, miły gest czy dobre słowo. To w codzienności powinniśmy szukać szczęścia. Każde opowiadanie opatrzone zostało morałem i lekcją na życie. Chyba nie ma człowieka, który czegoś, by komuś nie zazdrościł, nie poczuł zawiści, choć raz nie powiedział: dlaczego on to ma, a ja nie? Ta antologia uczy nas, by przebaczać, cieszyć się ze szczęścia i sukcesu drugiej osoby. A przytrafiające się po drodze potknięcia warto przekuwać w coś pozytywnego, zaufać drugiemu człowiekowi, bo dobrzy ludzie naprawdę istnieją.

"(...) warto zaufać drugiemu człowiekowi, czerpać radość nawet z niepowodzeń i kochać całym sercem. W końcu jesteśmy tu ba chwilę, więc nie można zaprzepaścić szansy na szczęście. I nigdy nie można zapominać, jak to jest po prostu świetnie się bawić."

Tematyka poszczególnych opowiadań jest różnorodna i takowe wywołuje emocje oraz odczucia. Możecie spodziewać się zarówno poważniejszego wydźwięku, nuty refleksji, jak i komizmu czy humoru. 

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o okładce. Motylki znajdziemy nie tylko na niej, ale i w środku rozpoczynają każde z opowiadań. Przepiękna oprawa!

Zbiór opowiadań "Ludzie potrafią latać" dostarczył mi mnóstwo pozytywnej energii, chwil z uśmiechem na twarzy i relaksu. I co najważniejsze, przypomniał, co w życiu jest najcenniejsze oraz gdzie tego szukać. Otóż to w małych przyjemnościach i gestach trzeba upatrywać swojego szczęścia. I nie przestawać marzyć... Zamierzam się tego trzymać!





Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res


środa, 27 lutego 2019

Zakochane Trójmiasto - praca zbiorowa


Tytuł: Zakochane Trójmiasto
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska, Małgorzata Warda, Nina Reichter, K.N. Haner, Augusta Docher, Jolanta Kosowska, Adrian Bednarek, Daniel Koziarski, Anna Kasiuk, Anna Szafrańska
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 398
Premiera: 30.01.2019 r.
Ocena: 9/10

Ponoć miłość może się pojawić pod każdą szerokością geograficzną, ale czy nie jest tak, że niektóre miejsca sprzyjają jej w wyjątkowy sposób? Majestatyczny orłowski klif, tajemnicze jeziora i lasy Borów Tucholskich, słoneczna sopocka plaża, urokliwe zakątki gdańskiego Starego Miasta czy gwarny skwer Kościuszki w Gdyni – oto wymarzona sceneria dla pierwszej randki. A może długo oczekiwanego spotkania po latach?

To właśnie w okolicach Trójmiasta (a czasem też z jego pomocą) odmieni się los bohaterów opowiadań z tego zbioru: zbuntowanej pary outsiderów po przejściach, samotnego autora powieści romantycznych, młodego mężczyzny zafascynowanego tajemniczą dziewczyną ze swoich snów czy perfekcjonistki, której życie w jednej chwili wymyka się spod kontroli. Nieważne, czy szukają miłości, czy przed nią uciekają – wszyscy w końcu znajdą tu coś, co stanie się początkiem nowego rozdziału w ich życiu. Bo jak się zakochać, to tylko nad morzem!

"Czasami trzeba uciec, aby móc wrócić i znaleźć coś dobrego, prawdziwego." (Agnieszka Lingas-Łoniewska)

To już w ostatnim czasie kolejny zbiór opowiadań, na który się skusiłam. Taka krótka forma idealnie sprawdza się, gdy nie możemy zbyt dużo czasu poświęcić na czytanie, a chcemy choć na chwilę oddać się lekturze. 

W antologii znajdziemy dziesięciu autorów, dziesięć opowiadań w nadmorskim klimacie, który czuć na każdej stronie. Najwięcej jest Gdyni, więc dla tych, co znają to miejsce, będzie dodatkowym atutem. Pierwszym co mnie przyciągnęło do tej książki była piękna okładka sugerująca, że otrzymam naprawdę sporą porcję miłości. I tak też się stało. Drugą sprawą były znane mi nazwiska moich ulubionych autorów. Muszę przyznać, że co niektórzy zaskoczyli mnie swoimi utworami. Oczywiście na plus. Wyraźnie czuć jakby każdy z nich chciał przelać na papier cząstkę siebie.

"Z błędami jest tak, że czasem nie da się ich naprawić i trzeba po prostu nauczyć się żyć z ich konsekwencjami." (Małgorzata Warda)

Autorzy kuszą krótką formę. Czarują czytelnika sposobem pokazania tematu wiodącego, jakim jest miłość. Uczucie to przedstawione jest z różnych perspektyw. Jest piękne, romantyczne, sentymentalne, ale i smutne, przepełnione cierpieniem, wyniszczające, a nawet zabójcze. Jestem pewna, że każdy znajdzie tu takie opowiadanie, które akurat wpasuje się w jego gusta.

"Są ludzie, którzy wierzą, że kocha się rozumem, są tacy, którzy wierzą, że sercem." (Jolanta Kosowska)

W żadnym razie nie należy nastawiać się na przesłodzone historie, a na coś znacznie głębszego, mądrego, dającego do myślenia, z przesłaniem. Autorzy w zupełnie różny sposób postrzegają rzeczywistość, mają odmienny styl oraz cechują się inną wrażliwością. Nie będę na temat każdego z opowiadań się rozwodzić, gdyż nie chcę Wam zdradzić za wiele, a poza tym pewnie wyszedłby z tego elaborat, a nie o to tu przecież chodzi. Po prostu musicie poznać sami tę antologię i zabrać z niej coś dla siebie. Dodam tylko, iż utwór Adriana Bednarka wyróżnia się na tle innych, jest mroczny, więc można odnieść wrażenie, że nie pasuje do reszty, ale moim zdaniem idealnie uzupełnia pozostałe.

"Zakochane Trójmiasto" to niebanalna, urzekająca i poruszająca antologia z cudowną atmosferą nadmorskiego klimatu, gdzie znajdziecie miłość z różnymi jej odcieniami. Towarzyszyć będziecie bohaterom w poszukiwaniu ich własnej drogi życiowej, tęsknocie, pragnieniu bliskości i wsparcia. Wrażenia pełne emocji gwarantowane! Lektura idealna na walentynki, ale i nie tylko!


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res


wtorek, 8 stycznia 2019

Namiętność pachnąca terperytną - Anna Kasiuk


Tytuł: Namiętność pachnąca terpentyną
Autor: Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 392
Ocena: 9/10

Czasami niewiele trzeba, by zmarnować to, co oszlifowane mogłoby cieszyć do końca życia…

Sabina to czterdziestoletnia kobieta „na zakręcie”. Choć jej mąż Jeremi, utalentowany malarz, zmarł wiele lat temu, a życie zawodowe kobiety jest od dawna ustabilizowane, właśnie teraz odkrywa, że wszystko, co najważniejsze, przecieka jej przez palce. I postanawia o to zawalczyć. Po śmierci ukochanego, zajęta walką o przetrwanie swoje oraz córki, zapomniała, czym jest namiętność, ale kiedy w domu pojawia się Jakub, student malarstwa, Sabina przypomina sobie, jak podniecający może być zapach terpentyny.

Zacznę od tego, że Anna Kasiuk zmusiła mnie do zastanowienia się nad wieloma kwestiami i problemami. Emocje i uczucia, które towarzyszą bohaterom w pewnym momencie udzieliły się również mnie. Nie potrafiłam przejść obojętnie obok przedstawionych wydarzeń. Jednym z takich wątków bez wątpienia był romans Sabiny z Jakubem. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że chłopak jest w wieku jej córki. Jednak analizując relację i to jaki Jakub miał wpływ i jak traktował kobietę, zrozumiałam, że wiek to nie wszystko, on się tak naprawdę nie liczy, jeśli oboje ludzi czuje się ze sobą dobrze. 

"Był liną rzuconą w odmęty mojego wycofania, ratował mnie ze świata cieni, w którym żyłam."  

Ale jest jeszcze jedna męska postać, która dodaje smaczku tej historii. Jest nią Wiktor. Czy z którymś z nim ostatecznie Sabina postanowi związać się na stałe? Jak myślicie?  

Autorka nie boi się poruszyć wiele istotnych i niełatwych tematów, jak chociażby odmienności seksualnej, tolerancji, akceptacji, dylematów moralnych czy trudnych relacji Sabiny z matką. Ujęły mnie przelane na karty powieści emocje, które okazały się tak bardzo realne i naturalne. Czułam jakby w jakimś sensie niektóre sytuacje były o mnie...

"Jeśli bierzesz pod uwagę opinie wszystkich, którzy mają kaprys wypowiadać się na temat twojego życia i wyborów, bo ich własne pozbawione jest jakichkolwiek szans na wzloty, to nigdy nie pozwolisz sobie na luksus bycia szczęśliwą."

Pisarka w interesujący sposób ukazała postać żałoby i cierpienia po stracie ukochanej osoby. Choć od śmierci Jeremiego minęło już 21 lat, Sabina nadal nie potrafi pogodzić się z jego stratą. 

Pojawiające się sceny erotyczne zostały napisane ze smakiem, choć naprawdę rozgrzewają wyobraźnię, są niezwykle sensualne i namiętne. Autorce świetnie udało się przedstawić postać głównej bohaterki, która stopniowo wychodzi ze skorupy i zaczyna po prostu na nowo żyć, odkrywać siebie i swoją kobiecość.

"Nie warto pogrążać się w rozpaczy, oddawać wspomnieniom i rezygnować z życia. Ono zostało nam dane, by się nim cieszyć. Każdego dnia powinniśmy pić je małymi łyczkami, bo może tylko takie są nam dane, albo zachłannie, czerpać głęboko i odważnie."

Wszystko w tej książce zgrabnie się łączy w jedną całość. Nic nie jest niepotrzebne, każde wydarzenie czy sytuacja jest po coś. Może kolejny już raz będę pisać, że pisarka posiada lekkie pióro, ale tak rzeczywiście jest. Jednak tym razem dodatkowo otrzymujemy coś naprawdę pięknego, sugestywnego i wymownego swoim przekazie. Tak pisać o uczuciach... Brawo! Chcę więcej takich historii. 

"Namiętność pachnąca terpentyną" to niezwykle sensualna powieść, która pokazuje czytelnikowi, że zawsze można zacząć wszystko od nowa, że życie trzeba przeżyć, a nie tkwić gdzieś obok niego nie zauważając prawdziwych emocji i uczuć. To książka o miłości, namiętności, pożądaniu, poświęceniu, trudnych wyborach, poszukiwaniu spokoju i szczęścia, sztuce, malarstwie. To lektura, która pobudza wszystkie zmysły! Książkę poleciłabym raczej kobietom dojrzalszym lub tym, które już coś w swoim życiu przeżyły. W innym przypadku lektura może okazać się zbyt trudna. Ale to tylko taka moja drobna sugestia.


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res


sobota, 15 grudnia 2018

Pensjonat pod Świerkiem. Antologia - praca zbiorowa


Tytuł: Pensjonat pod Świerkiem
Praca zbiorowa: Agnieszka Lingas-Łoniewska, Magdalena Knedler, Adrian Bednarek, Jolanta Kosowska, Nina Reichter, Daniel Koziarski, Anna Kasiuk, Anna Szafrańska
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 300
Ocena: 8/10

Do ukrytego w Tatrach, zasypanego śniegiem Pensjonatu pod Świerkiem przybywają na święta kolejni goście. Każdy z nich przywozi własną historię. Na miejscu wita ich para właścicieli, którzy – niczym anioły – przyjmują pod swoje skrzydła życiowych rozbitków. Czy ich dobroć i życzliwość wystarczy, by wydobyć z człowieka to, co w nim najlepsze, i jednocześnie uchronić od tego, co złe?

Pensjonat pod Świerkiem to zbiór nastrojowych opowiadań stworzonych przez lubianych autorów specjalnie na magiczny czas świąt Bożego Narodzenia. Do czytania nie tylko przy kominku, z kubkiem aromatycznej herbaty w dłoni, w towarzystwie bliskich osób i… pierniczków.

"- Musisz pamiętać, że w  życiu czasami dotykają nas cudowne, ale i tragiczne rzeczy. Jednak to miłość i wsparcie bliskich nam osób mogą być jedyną receptą na to, aby dać radę, aby pokonać przeciwności, żyć dalej."

W moje ręce ostatnimi czasy wpadła kolejne antologia. W przedświąteczny czas, gdzie jesteśmy zabiegani, mamy tyle do zrobienia i ogarnięcia, uważam iż to idealna lektura, gdyż krótka forma opowiadań pozwala na przeczytanie jednego, a w wolnej chwili następnego.

Każdy z autorów napisał po dwa utwory. Jedynie po jednym Nina Reichter i Daniel Koziarski. Spora część tych historii posiada otwarte zakończenie, więc czytelnik może sam dopowiedzieć sobie własne rozwiązanie. To, na co zwróciłam uwagę to spójność wszystkich opowiadań. Jednakże te w wykonaniu Adriana Bednarka odbiegają od reszty. W porównaniu z pozostałymi są mocniejsze, mroczne, przesiąknięte złem. Z drugiej zaś strony doskonale rozumiem zamysł autora, który myślę że chciał nam pokazać, że człowiek posiada dwie twarze. I nigdy nie wiadomo, która z nich i kiedy się ujawni. 

Autorzy barwnie i sugestywnie kreślą historie. Jak się okazało, każdy z nich inaczej postrzega święta. Jestem pod wrażeniem tego, jak udanie umieścili w jednym miejscu swoich bohaterów. Oczyma wyobraźni niemal widziałam ten zimowy, świąteczny pejzaż. Oczywiście znalazły się dwie drobniutkie nieścisłości, merytoryczne, ale w żaden sposób nie wpłynęło to na odbiór przez mnie całości.

W sumie każde z opowiadań miało w sobie to coś, co przykuło moją uwagę. Coś, co sprawiło, że wywołało we mnie przeróżne emocje i uczucia. Z antologii płynie melancholia, nastrój, zaduma, spokój, wzruszenie, śmiech, niepokój, nadzieja. Momentami jest słodko-gorzko, ale w większości ciepło. Różnorodność historii pozwoliła mi na przemyślenie kilku spraw.

"Kiedy stracę nadzieję, powinnam patrzeć w niebo. Ono jest zwierciadłem, w którym mam się doszukiwać otuchy i wskazówek..."

Na uwagę zasługuje również przepiękne wydanie książki w twardej, solidnej oprawie. Środek również zaopatrzony jest w różnego rodzaju ozdobniki. Lektura więc nie tylko daje rozrywkę, zapełnia dobrze wolny czas, ale i cieszy oko. 

"Pensjonat pod Świerkiem" to opowiadania o życiu, naszej codzienności, poszukiwaniu miłości, szczęścia, bliskości i ciepła. To skłaniająca do refleksji powieść o rodzinie, przemijaniu, poszukiwaniu samego siebie, akceptacji, tolerancji, pozorach, sile przebaczenia. Polecam każdemu, zwłaszcza na okołoświąteczny czas!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res


czwartek, 14 czerwca 2018

Andromeda - Anna Kasiuk


Tytuł: Andromeda
Autor: Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 320
Ocena: 9/10

Judyta, inteligentna i piękna uczennica maturalnej klasy, ma wszelkie warunki ku temu, by błyszczeć w towarzystwie, a jednak uparcie trzyma się na uboczu. Napięcie wokół dziewczyny przybiera na sile, kiedy nauczycielka zadaje uczniom projekt, a Judyta ma go przygotować w parze z najprzystojniejszym uczniem, kapitanem drużyny koszykarskiej, z którym chodzi Ola. Bieg wydarzeń gwałtownie przyspiesza, gdy okazuje się, że Szymona i Judytę łączy o wiele więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać – namiętność, przeszłość i związane z nią tajemnice…

"Ważne, by umieć przegrywać z godnością i nauczyć się wygrywać z pokorą." 

Lubicie czytać powieści młodzieżowe? Ja bardzo. Niniejsza książka udowadnia, że nie tylko młodszy czytelnik odnajdzie wspólny język z jej bohaterami, ale i dojrzały. Dlatego polecam ją absolutnie każdemu. Pani Ania potrafi tak pięknie operować słowem, że nie sposób oderwać się od lektury ani przez moment. Spróbowała gatunku, jakim jest new adult i muszę przyznać, że wyszło jej to rewelacyjnie. 

Świat nastolatków jest pokręcony, rządzi się swoimi prawami. Czy każdy z nas go zrozumie? Na pewno tak się stanie, jeśli sami wrócimy pamięcią do naszej młodości, popełnianych błędów, tej nawałnicy uczuć, która po raz pierwszy uderza w młodego człowieka. Poza tym zrozumienie postępowania bohaterów dużo łatwiej przyszło mi w momencie, kiedy autorka wyjawiała więcej faktów z ich życia. Często zdarza się nam kogoś oceniać po pozorach. Anna Kasiuk pokazuje, że trzeba najpierw spróbować poznać i zrozumieć zachowanie drugiej osoby, a dopiero wtedy ferować wyroki.

"Żeby sięgnąć gwiazd, musisz oderwać się od ziemi."

Opowieść została naszpikowana całą masą różnorodnych emocji. Wraz z bohaterami odczuwamy ich ból, żal, radość, szczęście, miłość. Przeżywamy równie mocno obwinianie się za nietrafne decyzje. Postaci obdarzeni zostali niezwykle ciekawymi sylwetkami. Są barwni, żywi, z pewnością można ich polubić lub nawet utożsamić się. Od samego początku kibicujemy im w dążeniu do upragnionego szczęścia. Szymon od pierwszej chwili skradł moje serce tym, w jaki sposób traktował Judytę. Bez wątpienia postacią, której nie sposób nie zauważyć jest Eleonora, którą odwiedza Judyta w domu spokojnej starości. Jej ciepło i mądre rady życiowe podnoszą na duchu i dają nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

"(...) Dlaczego nie można żyć normalnie, bez tych wszystkich tajemnic, wstydu i ciążącego strachu, że przez własną głupotę przyłożyło się rękę do śmierci mamy (...)." 

Bardzo podobała mi się relacja pomiędzy Judytą a jej ojcem. Po śmierci matki to on musiał wziąć na swoje barki trudne rozmowy i wspieranie córki. Co z tego, że już dorosłej, ale to wciąż jeszcze nastolatka, która dopiero uczy się nazywać swoje uczucia, podejmowania niełatwych decyzji, a przede wszystkim życia. 

Muszę przyznać, iż przez całą powieść zastanawiałam się nad znaczeniem tytułu i myślałam, że nijak ma się do tej historii. Jednak, gdy autorka pod koniec wyjawiła, że postać głównej bohaterki można postawić na równi z tragizmem mitycznej Andromedy, wówczas wszystko wskoczyło na swoje miejsce. 

"Andromeda" to pełna uroku, ale i emocji powieść o życiu, pozorach, o wkraczaniu w dorosłość, o trudnych wyborach i ich konsekwencjach, jakie ze sobą pociągają. To również książka o nadziei, zostawianiu przeszłości za sobą i miłości, która nie zawsze przychodzi wtedy, kiedy chcemy. Polecam gorąco!




Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res


czwartek, 15 czerwca 2017

Przedpremierowo "Za zakrętem" - Anna Kasiuk


Za zakrętem
Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 450
Ocena: 9/10
Premiera: 5 lipca

Moje wrażenia: 


Decydując się na tę lekturę, nie wiedziałam, że jest to wznowienie "Piąte - nie zabijaj", która była debiutem Anny Kasiuk. Tamtejszej książki nie czytałam, więc jest to dla mnie świeże podejście do niniejszej powieści. Jak w posłowiu napisała autorka, to wydanie zostało wzbogacone o kilka lat przemyśleń i przedstawia dręczące problemy już nieco w innym świetle. 

Trzydziestodwuletnia Agnieszka wiedzie spokojne życie u boku rodziców. Wszystko się zmienia, gdy jej rodzice giną w wypadku samochodowym. Kobieta jest pewna, że za ich śmierć odpowiada ktoś, kto dopuścił się napadu, którego mimowolnymi świadkami była Agnieszka i jej matka. Teraz kobieta przekonana jest, że jej życie i jej pięcioletniego brata jest zagrożone. Postanawia wyjechać z rodzinnego miasta. Czy Agnieszce w końcu uda się uciec od przeszłości? Czy będzie możliwe rozpoczęcie nowego życia? Czy odnajdzie bezpieczeństwo i spokój ducha? Czy pomimo tego, co przeżyła i wycierpiała, że zawiodła się na ludziach, będzie potrafiła jeszcze kiedyś komuś zaufać? I czy bandyci odpuszczą? 

"Ile człowiek jest w stanie znieść, jak wiele wycierpieć, by nie stracić wiary w ludzi?" 

Każdy z nas tracąc bliskich, a zwłaszcza, gdy jest się młodym i jeszcze nie musząc żyć na własny rachunek, boi się związanych ze śmiercią konsekwencji. Trzeba wziąć odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i niekiedy za młodsze rodzeństwo. Tak było w przypadku Agnieszki.

"Ja po prostu bałam się dojrzałości. Ona mnie przerażała, bo wydawało mi się, że zdziera ze mnie płaszcz niewidzialności, jaki nosiłam u boku rodziców." 

Bohaterowie są dobrze i ciekawie wykreowani, z krwi i kości, zróżnicowani, co szczególnie mocno widać w relacji Agnieszki i Jacka. Dorosłość, poczucie odpowiedzialności i obowiązku, jaki spada na tę dwójkę, sprawia że gubią się w tym. Para kłoci się, potem pożąda, następnie podejmuje niespodziewane decyzje. Dodaje to sporo pikanterii powieści. Poza tym autorka nie daje złotej recepty na to, jak poradzić sobie z tak ważnym aspektami naszego życia. To my sami dochodzimy do pewnych wniosków.    

Moją wielką sympatię zdobyła Aniela - kobieta pełna życiowej mądrości, która wychowała dwóch synów (w tym dwóch przybranych). Widać jej poświęcenie względem nich, a i ona sama wśród nich ma wielki autorytet. Mimo iż rodzinę dzielą liczne różnice, liczy się dla nich szacunek, dobro, uczciwość i wsparcie.

Dużym atutem powieści jest interesująco nakreślony świat górali, tego jak żyją oraz samego miejsca klimatycznych gór, gdzie czas zupełnie inaczej płynie. To wszystko sprawia, że aż chciałoby się tam przebywać, a nawet zamieszkać.  

To książka, która stawia rodzinę na pierwszym miejscu. Miłość, szacunek to wartości nadrzędne, o których często zapominamy, a autorka w umiejętny sposób nam o nich przypomina. Pokazuje, że w pędzie warto zwolnić, zatrzymać się. To powieść z wyraźnie przebijającym się przesłaniem, że aby coś zyskać, najpierw musimy coś stracić oraz tym, że problemy trzeba rozwiązywać wspólnie, nie można pozostawać z nimi samemu. Wydarzenia z przeszłości determinują naszą przyszłość. Od przeszłości nie da się uciec, choćbyśmy nie wiadomo jak się starali, ona wróci. Tylko od nas samych zależy co z tym zrobimy. 

Przeważająca większość powieści to rozważania i przemyślenia głównej bohaterki. Dzięki pierwszoosobowej narracji możemy wczuć się w jej położenie. Wraz z nią przeżywamy jej cierpienie, strach, lęki, niepewność, zagubienie, samotność. To świetne studium psychologiczne. To również historia, która budzi nadzieję na lepsze jutro, na spokój.

Anna Kasiuk w "Za zakrętem" kusi wykreowanym światem, w którym dobro miesza się ze złem, gdzie łatwo zapaść się w otchłań strachu, lęków i niepewnej przyszłości czyhającej za zakrętem życia. Na jednym biegunie samotność i nieufność - na drugim siła rodziny i miłość. A Ty - skręcisz czy pojedziesz dalej?

Za możliwość przeczytania książki i napisania do niej rekomendacji dziękuję Wydawnictwu Novae Res