Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K.M KaroBella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K.M KaroBella. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 marca 2023

Carolina - K.M KaroBella

 

Tytuł: Carolina
Cykl: Królowie kartelu (tom 3)
Autor: K.M KaroBella
Wydawnictwo: WasPos
Ilość stron: 336
Ocena: 9/10

Carolina Cortes, najmłodsza z rodzeństwa. Po śmierci rodziców wychowywana przez braci, stała się oczkiem w głowie najstarszego - Juana Luisa. Mimo iż wiedziała, jak niewiele w kolumbijskim kartelu znaczy wola i zdanie kobiety, to nigdy nie przestała wierzyć, że znajdzie prawdziwą miłość. Ta z pozoru spokojna, ciepła oraz troskliwa dziewczyna potrafi w razie konieczności zmienić się w waleczną i pewną siebie kobietę. Udowodniła wiele razy, że dla rodziny jest gotowa na wszystko.
 
Diego Torres, bezwzględny, twardy i pewny siebie płatny portorykański zabójca. Skrywa pewną tajemnicę, którą przez przypadek poznaje Carolina. To on sprawia, że po raz pierwszy serce dziewczyny zaczyna mocnej bić. Kiedy wydaje się, że wszystko zmierza do idealnego zakończenia, na drodze do szczęścia staje ktoś, kto zmusi ją do dokonania najtrudniejszego życiowego wyboru: rodzina czy miłość?

"Carolina" jest trzecim i zarazem ostatnim tomem cyklu Królowie kartelu, w którym K.M KaroBella ponownie zabiera nas w brutalny świat kolumbijskiej mafii.

Zawsze, gdy mamy do czynienia z większą ilością części, istnieje ryzyko, że trudno będzie czytelnika czymś zaskoczyć. Tu na szczęście nic podobnego nie ma miejsca. Poprzednia część zakończyła się dość dramatycznie i zostawiła nas z niepewnością co dalej. Dlatego tym razem również emocje wysoko szybują. Obserwujemy jakieś wydarzenie, by dosłownie w jednej chwili zaskoczyło nas obrotem spraw. Tu niczego nie można być pewnym. Nie wiadomo komu można zaufać, a komu nie. Kto jest przyjacielem, a kto zdrajcą? W świecie mafii istnieją jakieś reguły, prawda? Tu spotkamy ludzi, którzy za nic je mają. Będą mącić, mijać się z prawdą, grać nie fair. A wszystko tylko po to, by zniszczyć rodzeństwo Cortes. 

"- Lubisz widzieć strach w oczach swoich ofiar? Domyślam się więc, dlaczego tutaj mnie więzisz. Chcesz upodlić moją rodzinę, a kiedy moi bracia się ugną, zabijesz mnie na ich oczach. Takim właśnie jesteś człowiekiem. Okrutnym i bez serca.
- Z jednym mogę się zgodzić. Jestem okrutny dla swoich wrogów i zdrajców. A co do tego, iż nie mam serca, to mylisz się. Od dziesięciu lat wypełnia je tylko jedna osoba."

Podobała mi się postać Caroliny. W obliczu zagrożenia pokazała, że silna i pewna siebie z niej kobieta. Że jak trzeba, potrafi zawalczyć o to, na czym jej zależy. Stając przed wyborem między rodziną a miłością, będzie miała niełatwy orzech do zgryzienia... Czy mimo wszystko da się mieć jedno i drugie? 

M.K KaroBella prowadzi fabułę w sposób, który skutecznie miesza w głowie i w uczuciach. Do samego finału niczego nie byłam pewna, trudno było odgadnąć prawdziwe motywy postaci. Świetnie skrojona intryga i stale towarzyszące bohaterom niebezpieczeństwo to jest coś, czego oczekiwałam i to otrzymałam.

"Całe moje życie wywróciło się do góry nogami, odkąd pojawiła się w nim Carolina. Miała być tylko moją zemstą, a stała się obsesją. Nie potrafiłem bez niej funkcjonować. Była dopaminą, której potrzebowałem każdego dnia."

"Carolina" to porywający, pełen skrajnych emocji romans mafijny o pragnieniu zemsty, zdradzie, tajemnicach, strachu, oddaniu, lojalności i bezwarunkowej miłości. Co wygra - rodzina czy miłość? Królowie kartelu czekają, byście ich poznali. Ja z ciężkim sercem się z nimi żegnam.



We współpracy z Autorką i Wydawnictwem WasPos



czwartek, 23 marca 2023

Manuel - K.M KaroBella

 

Tytuł: Manuel
Cykl: Królowie kartelu (tom 2)
Autor: K.M KaroBella
Wydawnictwo: WasPos
Ilość stron: 335
Ocena: 9/10

Manuel Cortes, młodszy brat, a zarazem prawa ręka Juana Luisa. Zawsze wychodził z założenia, że z życia trzeba czerpać garściami i nie przejmować się konsekwencjami. Pewny siebie macho, zawsze dostawał to, czego chciał. Rodzina i kartel były dla niego najważniejsze, dla nich gotów był poświęcić życie. Dlatego też po zakończonej burzliwej relacji z Natalią Gallo pragnie odbudować dawne przymierze z meksykańskim kartelem Guerrero, aranżując ślub z siostrą jednego z bossów.

Julieta Guzman, dziewiętnastolatka, której dotychczasowe życie było podporządkowane bezwzględnej oraz krwawej karierze brata, ma zagrać nową rolę. Pierwszoplanową. Jej niewinność i skromność stają się kartą przetargową.

Czy aranżowane małżeństwo ma szansę na powodzenie? Czy można zapomnieć o przeszłości? Jak żyć, gdy z dnia na dzień tracisz zaufanie do najbliższych?

"Manuel" jest drugim tomem cyklu Królowie kartelu, w którym K.M KaroBella ponownie zabiera nas w świat kolumbijskiej mafii. 

W tej części autorka wykorzystuje motyw aranżowanego małżeństwa. Będziemy przyglądali się walce serca z rozumem. Odwieczny problem, prawda? Łatwo nie będzie. Manuel toczy bitwę ze słabością do Natalii, ale z tyłu głowy najważniejsza jest dla niego rodzina. Zdrajcy i wrogowie powinni omijać go szerokim łukiem, bo jego bezwzględność nie ma litości. 

Podobała mi się kreacja kobiecych postaci, nawet pomimo tego, iż najpierw coś robiły, a potem myślały. Każda z nich jest inna, jednak łączy je siła i determinacja. Życie w świecie zdominowanym przez mężczyzn może tylko z pozoru wydawać się, że będą cichutko siedzieć z boku. Lecz nic bardziej mylnego! To nie tu. Gdy chodzi o bezpieczeństwo ich najbliższych, potrafią być tak samo bezwzględne, pokazać na co je stać. Ale jak daleko będą w stanie posunąć się w swoich działaniach? Tego Wam nie zdradzę.

"Jak można tak bardzo kogoś nienawidzić? Ile goryczy i zła trzeba w sobie nosić, by bez mrugnięcia oka zabić drugą osobę? I pomyśleć, że to kobieta kobiecie zgotowała taki los."

Brutalne, ociekające krwią sceny, jakie funduje nam autorka, są bardzo, ale to bardzo mocne. Plątanina intryg, tajemnic, kłamstw, zdrad, zemsty i strachu tworzy lekturę, od której ciężko się oderwać. Emocje są ogromne. Do samego końca towarzyszy nam napięcie i niepewność tego, kto okaże się wrogiem, a kto przyjacielem. Gdy już się nam wydaje, że odkryliśmy przebieg dalszej fabuły, to co może się wydarzyć, autorka sprawnie i bez ostrzeżenia miesza w naszych głowach, sprowadzając na manowce. Finałem zaś miażdży!

"Utrata bliskiej osoby jest gorsza niż własna śmierć. To uczucie, jakbyś zwisł pomiędzy życiem a śmiercią i tkwił w bezsilności."

Autorka uchyla nam również sporego rąbka tego, co słychać u bohaterów poprzedniego tomu serii. W pewnym momencie Juan Luis zasiał we mnie ziarno niepewności... Do tego są to rozdziały pisane z ich perspektywy. 

"Manuel" to pełen skrajnych emocji romans mafijny, który wywołuje ból, złość, łamie serce. Przemoc, brutalność, śmierć, ból kontra uczucie i wierność. Miłość czy kartel? Co wygra? Sprawdźcie!


We współpracy z Autorką



środa, 22 marca 2023

Juan Luis - K.M KaroBella

 

Tytuł: Juan Luis
Cykl: Królowie kartelu (tom 1)
Autor: K.M KaroBella
Wydawnictwo: WasPos
Ilość stron: 340
Ocena: 9/10

Romans mafijny w świecie kolumbijskiego kartelu. Sofia Casella, córka sycylijskiego barona narkotykowego, wiedzie z pozoru szczęśliwe życie, mając u boku wspaniałego chłopaka, Fabio, oraz życzliwych przyjaciół. Niestety, los szybko weryfikuje tę lukrowaną rzeczywistość. W dniu urodzin ukochanego Sofia nakrywa mężczyznę na zdradzie. Dziewczyna postanawia uciec do Barcelony, a wycieczka ma sprawić, że zapomni o Fabio i jednocześnie wyzwoli się spod wpływu ojca. Życie jednak przygotowało dla niej zupełnie inny scenariusz. Sofia staje się przypadkowym świadkiem egzekucji, a to wywołuje lawinę zdarzeń. Choć z opresji ratuje ją przystojny Kolumbijczyk, nie jest to jednak rycerz na białym koniu. Wręcz przeciwnie, mężczyzna ma wobec niej własne plany. Juan Luis Cortes jest bezwzględnym i zimnym "królem" jednego z kolumbijskich karteli. Nigdy nie wybacza, a śmierć nie jest dla niego czymś niezwykłym. Imperium, które zbudował, tępiąc bezlitośnie wrogów i zdrajców, jest ucieleśnieniem zła w najczystszej postaci, ale właśnie to ZŁO dało mu władzę, o jakiej jego rywale mogą tylko pomarzyć. Czy tych dwoje da radę przeciwstawić się ludziom, którzy poprzysięgli zemstę Cortesowi? Czy mimo traumatycznych przeżyć mają szansę na wspólną szczęśliwą przyszłość?

"Juan Luis" jest pierwszym tomem cyklu Królowie kartelu, w którym K.M KaroBella zabiera nas w niebezpieczny świat kolumbijskiej mafii. 

Bohaterowie zostali interesująco wykreowani. Chyba najbardziej zaskoczyła mnie Sofia. Co prawda jej postać jest nieco irytująca, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Nie wiem, po prostu ta dziewczyna, pomimo wybuchowego charakteru, niezdecydowania i naiwności, prowadzących ją do przykrych konsekwencji, ma coś takiego w sobie, że ostatecznie można ją polubić. A to, co ją spotkało, wywołało we mnie współczucie. Ale fakt, że momentami trudno zrozumieć jej zachowanie. 

"Kiedy napływały te wspomnienia, przepełniała mnie gorycz i wściekłość. Nie żałowałam, że nacisnęłam spust, gdybym mogła cofnąć czas, zrobiłabym to ponownie."

Z kolei Juan Luis... okazał się typowym bossem mafijnym. To bez dwóch zdań mężczyzna niebezpieczny, bezwzględny, zimny, władczy, zawsze dostający to, czego chce. A jak wiadomo, w tym "fachu" te cechy wydają się nieodzowne. Ale oprócz tego gotów jest oddać życie za swoją rodzinę. Moją wielką sympatię wzbudziło rodzeństwo Juana, które wprowadziło do fabuły sporo uśmiechu. 

"Nie znoszę, jak mi się sprzeciwiasz i pokazujesz pazurki. Będziesz moją, czy to ci się podoba, czy nie - wycedziłam, nachylając się nade mną..."

Motyw mafii oraz zemsty z niebezpiecznymi intrygami, kłamstwami, tajemnicami, zdradami i brutalnymi scenami, w tym z morderstwami, torturami, zamachami i porwaniami tworzą historię mrożącą krew w żyłach. Książka trzyma w napięciu i, co najważniejsze zaskakuje. Dzieje się dużo, a nawet bym powiedziała bardzo dużo. 

Rodzina powinna nas wspierać i przede wszystkim kochać, a nie krzywdzić. Przyjaciele zaś okazywać lojalność, a nie stawać się wrogami. Tu wszystko wywraca się do góry nogami. Nikogo ani niczego nie można być pewnym. Będzie ból, cierpienie, poczucie niesprawiedliwości i poniżenie.

Jakieś minusy? Jak dla mnie zbyt duża ilość użytych wykrzykników. Pojawiały się w miejscach, w których nie pasowały. Przykładowo w sytuacji, gdzie główna bohaterka szepcze. Ale to niuans, na który przymykam oko. 

"Juan Luis" to gorący, pełen emocji i niebezpieczeństw romans mafijny. Zabójczy bohaterowie, zabójcze wydarzenia i takie też samo tempo akcji zapewniają lekturę, przy której nie będziecie się nudzić. Debiut wart uwagi.


We współpracy z Autorką