Tytuł: Ba dnie lustra
Autor: Żaneta Pawlik
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 352
Ocena: 8/10
Poruszająca historia kobiety, która próbuje odnaleźć siebie w świecie pełnym niedopowiedzeń, bolesnych wspomnień i trudnych relacji. Nie jest to opowieść o upadku, lecz o sile, która rodzi się z potrzeby zmiany.
Anita Wejnart wychowała się w domu naznaczonym alkoholizmem i emocjonalnym chłodem. W dorosłym życiu odkrywa, że została porzucona przez biologiczną matkę, a tożsamość ojca pozostaje nieznana. W tej sytuacji rozpaczliwie szuka punktu oparcia, sensu i prawdy o sobie. Choć Anita nie radzi sobie z emocjami i szuka ukojenia w alkoholu, jej historia pokazuje, że warto podjąć pracę nad sobą i odnaleźć siłę, by zawalczyć o własne życie.
To powieść o kobiecości, zagubieniu, potrzebie bliskości i nadziei.
Anita wychowała się w domu naznaczonym alkoholizmem oraz gdzie wiało emocjonalnym chłodem. Dorosłe życie również nie jest lekkie. Odkrywa, że została porzucona przez biologiczną matkę, a tożsamość ojca pozostaje nieznana. Pozbawiona poczucia bezpieczeństwa, nie znając prawdy o sobie i nie radząc sobie z emocjami, kobieta próbuje zagłuszyć wewnętrzny ból, szukając ukojenia w alkoholu. Niby wie, dokąd prowadzi takie postępowanie, mimo to wybiera najgorsze z możliwych rozwiązań. Wpada tym samym w pętlę autodestrukcji.
Żaneta Pawlik stworzyła historię bardzo realistyczną, bez ubarwień, bez taniego sentymentalizmu i bez oceniania bohaterki. W trafny sposób przedstawiła mechanizmy uzależnienia i lęku. Pokazała rozpacz, żal i samotność. Obserwujemy nie tylko jej psychiczną degradację, ale też fizyczną. To bardzo mocno trafia w czytelnika.
"Alkohol znieczula, sprawia, że nie ma zła, nie ma dobra. Jest pustka i lęk. Lęk nigdy nie odpuszcza. Zmienia intensywność, ale szepcze do ucha, napina mięśnie, łamie kości, a gdy nadejdzie czas, złamie kark."
Życie Anity to pasmo niedopowiedzeń, kłamstw, sekretów, bolesnych wspomnień i trudnych relacji. Wybory i decyzje z przeszłości wpływają na teraźniejszość. W obliczu tego wszystkiego oraz potrzeby zmiany, kobieta podejmuje pracę nad sobą i próbuje odnaleźć siebie.
Tytułowe dno ma tu podwójne znaczenie. Dla Anity staje się punktem zwrotnym, momentem, w którym rodzi się desperacka, ale silna potrzeba zmiany i zawalczenia o własną przyszłość. Sam proces leczenia ran i odkrywania prawdy o sobie jest niezwykle trudny, ale możliwy do przejścia. Nie ma tu ostatecznego upadku, a kryzys, z którego można wyjść. Z kolei dla czytelnika tytułowe dno jest lustrem do autorefleksji.
"Ciało drżało od napięcia, chłodu i lęku. Strach paraliżował. Szeptało imię Adama, upatrując w nim ostatniej szansy na życie. Tylko po co, dla kogo? Żeby kulić się od ciosów wymierzanych przez codzienność, znosić upokorzenia, szmacić się, kopać w poszukiwaniu dna z nadzieją, że zdoła się odbić?"
"Na dnie lustra" to wielowymiarowa, głęboko poruszająca i emocjonalna powieść o traumie pokoleniowej, nałogu, zagubieniu, braku akceptacji, potrzebie bliskości i wsparcia, kobiecości i nadziei. To historia o sile, walce o siebie i poszukiwaniu utraconej tożsamości. Jeśli szukasz książki o ludzkich słabościach, a zarazem harcie ducha - trafiłeś doskonale!
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Replika






























