Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciejewska Marta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciejewska Marta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 października 2025

Słodko-gorzki smak miłości - Marta Maciejewska



Tytuł: Słodko-gorzki smak miłości 
Autor: Marta Maciejewska 
Wydawnictwo: Świat Kobiet
Liczba stron: 390
Ocena: 9/10

Co byś zrobiła, gdyby w jednej chwili Twoje życie wywróciło się o 180°?

„Słodko-gorzki smak miłości” Marty Maciejewskiej to poruszająca i pełna humoru opowieść o kobietach, miłości i poszukiwaniu siebie, zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami.

Powieść przedstawia historię trzech przyjaciółek. Z pozoru bardzo różnych, ale z takim samym pragnieniem – każda marzy o prawdziwej miłości. Agata musi na nowo odnaleźć siebie, gdy jej uporządkowany świat rozpada się tuż przed ślubem. Eliza, zagubiona w rutynie codzienności, desperacko poszukuje bliskości, której brakuje jej w małżeństwie. Dorota, pozornie stabilna i spełniona, niespodziewanie odkrywa, że wciąż pragnie czegoś więcej.

Choć każda z nich jest inna, ich historie udowadniają, że bez względu na płeć, wiek, status społeczny czy wygląd, wszyscy pragniemy tego samego: akceptacji, zrozumienia i poczucia bliskości.

„Słodko-gorzki smak miłości” to nie tylko pozycja, w której odnajdziesz zaskoczenie, śmiech i dramat ale także głęboką refleksję nad relacjami w związku. Sięgając po tę książę odkryjesz, jak bohaterki, mimo złamanego serca i życiowych huraganów, uczą się walczyć o siebie i prawdziwe szczęście, udowadniając, że każdy koniec może być nowym początki.

Przygotuj się na emocjonalną podróż, która pozostanie z Tobą na długo!

Poznajemy historie trzech kobiet: Agaty, Elizy i Doroty. Każda z nich jest inna, ale mimo to są przyjaciółkami. Każda coś przeżyła i każda do czegoś dąży. Wszystkie marzą o prawdziwej, pięknej miłości. Czy w dzisiejszych czasach jest to możliwe? Bardzo polubiłam się z nimi. Każda dała mi coś innego, odnalazłam kilka wspólnych rzeczy, które nas łączą. 

Czy Wasze życie wywróciło się kiedyś o 180°? Moje tak. Mało tego. To tak jakby przeszedł przez nie tajfun! I to niestety w tym niezbyt pozytywnym znaczeniu. Moja walka trwa i mam nadzieję, że wygram tę bitwę życia. W takich sytuacjach przekonujemy się, jak potrzebne jest wsparcie i zrozumienie kogoś bliskiego. A co ze zbyt szybkim i pochopnym ocenianiem drugiej osoby? Warto wziąć sobie to do serca.

"Bo w życiu mamy tak naprawdę tylko dwie możliwości: albo się poddać i zostać z niczym, albo zawalczyć o siebie, o swoją lepszą przyszłość, o marzenia."

Marta Maciejewska porusza wiele ważnych i przede wszystkim życiowych tematów. Robi to z wyczuciem, w sposób, który nadmiernie nie przytłacza. Istotną rolę odgrywa tu humor, który równoważy poszczególne elementy fabuły. Znajdziemy tu zdradę, niskie poczucie własnej wartości, brak poczucia bezpieczeństwa, popełnione błędy, strach przed zaangażowaniem, samotność czy tęsknotę. Interesująco wypadł wątek aplikacji randkowych oraz jego plusy i minusy. Poszukując drugiej połówki na takich portalach, trzeba pamiętać, żeby nie być zbyt ufnym, gdyż nigdy nie mamy pewności, kto tak naprawdę znajduje się po drugiej stronie i czy ma wobec nas czyste intencje.

"Swoją drogą, to niezwykle fascynujące, jak wielki wpływ mają na nas emocje. Nie musimy doświadczyć fizycznego zranienia, by poczuć okrutny i niewyobrażalnie wielki ból. To wielka sztuka, by panować nad emocjami, by potrafić radzić sobie z nimi. Zdecydowanie ja jeszcze jej nie opanowałam."

Czekolada... bywa i słodka i gorzka zarazem. Jak życie, czy też miłość, prawda? Po którą sięgniecie? Czy zawsze mamy wybór? Niezależnie od tego, jaką preferujecie, okazuje się, że miłość nie zawsze wygląda tak, jak ją sobie wyobrazimy. Miłość to ciągła podróż ze wzlotami i upadkami, a życie potrafi zaskoczyć. 

"Słodko-gorzki smak miłości" to poruszająca i zarazem zabawna powieść o sile przyjaźni, miłości, relacjach w związku, poszukiwaniu siebie. To książka wyzwalająca moc emocji i refleksji. Śladem bohaterek chciałabym móc za jakiś czas powiedzieć, że każdy koniec jest nowym początkiem. Ale ostatnia strona... 



Współpraca reklamowa z Autorką


środa, 15 listopada 2023

Proszę, pokochaj mnie, mamo! - Marta Maciejewska

 

Tytuł: Proszę, pokochaj mnie mamo!
Autor: Marta Maciejewska
Wydawnictwo: Świat Kobiet
Liczba stron: 264
Ocena: 9/10

Któż z nas nie pamięta, jak to jest, kiedy ma się osiemnaście lat i ogromny apetyt na życie, świat leży u stóp, a przyszłość jest na wyciągnięcie ręki? Na horyzoncie matura i wymarzone studia, dziesiątki wyborów i setki możliwości. Pierwsze miłości i ostatnie przyjaźnie, a może na odwrót…
I nagle w jednej chwili wszystko to się kończy, a właściwie zostaje ci brutalnie odebrane, najpierw twoje poczucie wartości, wola i moc sprawcza; twoje ciało, uczucia i myśli przejmuje ktoś, kto nie ma do tego prawa i stoi ponad nim. W zamian pozostawia strach. Czujesz, że nie jesteś już sobą. A potem jest tylko gorzej, bo pojawia się jeszcze ktoś, kto też rości sobie prawo do twojego ciała, korzysta z niego, żąda uwagi i miłości, a ty nie możesz się do tego zmusić.
Co musi się wydarzyć, by móc odzyskać swoje ciało i przejąć kontrolę nad życiem, a tym samym ujrzeć dla siebie nową przyszłość? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Marta Maciejewska w swojej najnowszej książce. To opowieść z perspektywy młodej kobiety, która już na progu dorosłości musi się zmierzyć z największymi wyzwaniami i dramatami, jakie ta dorosłość ze sobą niesie.

Mając naście lat wkraczamy w dorosłe życie z głową pełną marzeń i planów. Pamiętacie to? Coś się kończyło, coś zaczynało. Jednak nie zawsze wszystko da się zaplanować. A może jest to możliwe, tylko czasem popełniamy jeden błąd, przez który jest nam odebrane to wszystko.

Anka od początku nie miała łatwego życia. Po śmierci i ojca, wraz z matką muszą wiązać koniec z końcem. Wszystko komplikuje to, że w tak młodym wieku zostaje matką. Dodatkowo sprawy nie ułatwia fakt, iż jest wyśmiewana przez rówieśników, jak i mieszkańców miasteczka. Mierzy się z brakiem zrozumienia, poczuciem pustki, zagubienia i żalu czy zastraszaniem. Bardzo kibicowałam Ance, chciałam aby w końcu zaznała szczęścia. Czy tak się stało? Nie mogę Wam tego zdradzić... 

"Czasem po prostu życie nie układa się po naszej myśli, najważniejsze to odnaleźć szczęście w tych warunkach, jakie nas spotkają. Niekiedy wystarczy zmienić jedną rzecz, by nasza przyszłość obrała zupełnie inny kierunek."

Myślę, że większość czytelników nie zapała sympatią do Anki. Jednak spróbujcie ją poznać oraz jej punkt widzenia na całą sytuację. W moich oczach dziewczyna zyskiwała za siłę walki. Nie wolno nam nikogo oceniać, bo tak naprawdę do końca przecież nie wiemy, z czym się zmaga, co czuje i myśli. Trzeba brać pod uwagę to, że każdy z nas jest inny i nie wiadomo, jak by postąpił na miejscu nastolatki. Marta Maciejewska nie ocenia żadnej z decyzji głównej bohaterki, przez co w dużej mierze dzięki temu książka jest autentyczna.

"Zastanawiałam się, co będzie. Nie miałam pojęcia, co z tym wszystkim zrobić. Jedyne, czego byłam pewna, to tego, że nie jestem gotowa na bycie matką. Matka to ktoś, kto bezgranicznie kocha swoje dziecko. A ja nie mogłam nawet myśleć o "tym", co rosło we mnie, a cóż dopiero żywić do "tego" ciepłe uczucia."

To książka nieprzewidywalna, inna niż wszystkie. To historia naznaczona trudnymi, wręcz dramatycznymi wyborami, strachem, poczuciem winy, straty, ale i bezwarunkowej miłości matki do dziecka, przyjaźni i nieśmiało tlącej się nadziei. Pokazuje, jak ważne jest wsparcie bliskiej osoby, która być może zaszczepi w nas wiarę, że po jednej "porażce" świat się nie kończy. 

"Proszę, pokochaj mnie, mamo!" to powieść, która rozrywa serca, nie pozwala szybko przejść do codziennych spraw. To książka budząca skrajne emocje, piękna, przejmująca, wzruszająca, nieodkładalna. Taka, jaka powinna być dobra literatura. 


We współpracy z Autorką