Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roberts C.J.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roberts C.J.. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 października 2018

Smak ciemności - C.J. Roberts


Tytuł: Smak ciemności
Cykl: The Dark Duet (tom 3)
Autor: C.J. Roberts
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 267
Premiera: 19 września
Ocena: 10/10

W dzieciństwie Caleb był dziwką, jako młody chłopak został zabójcą, a w dorosłym życiu potworem. Porwał 18-letnią Livvie i trzymał ją w ciemnym pokoju przez kilka tygodni. Jednak dziewczyna zakochała się w nim. Czy i on ją pokochał? 

"Zakochany zabójca, to ktoś bardzo niebezpieczny."

To, co zrobił ze mną "Zapach ciemności"... tego nie da się opisać słowami. Dlatego czym prędzej zatraciłam się w "Smaku ciemności", który choć zasadniczo różni się od swoich poprzedniczek, dostarczył mi mnóstwo emocji. 

Ta część znacznie różni się od poprzedniczek. Jest bardziej stonowana, uspokojona, nie ma już tak mrocznej atmosfery i brutalności. Tu wkrada się dla odmiany romantyzm, miłość, zwykła codzienność, z jaką muszą zmierzyć się bohaterowie.

Tym razem autorka oddała stery Calebowi. Podglądamy jak to wszystko wyglądało z jego punktu widzenia. Ale w żadnym razie nie obawiajcie się, że dostaniecie powtórkę wydarzeń, które już były. Tu poznamy wszystkie inne kluczowe tajemnice z przeszłości Caleba. W poprzedniej części wspominałam, że w jakiś sposób zaczęłam go lubić. Ale tu zdecydowanie mogę stwierdzić, że lubię tego potwora. Lubię i już. A czy i Wy go polubicie? Pewnym zaskoczeniem dla niektórych może być również to, iż pojawiające się sceny erotyczne nie są już tak wyuzdane jak w dwóch poprzednich częściach. 

"- Lubiłem... - Rozkładać cię na części i składać z powrotem według własnego pierdolonego widzimisię. Uwielbiałem, jak przeze mnie się łamiesz i to ja muszę cię posklejać." 


Seria The Dark Duet mnie przerażała, obrzydzała, przytłaczała, elektryzowała napięciem, dziwiła, a przede wszystkim niesamowicie fascynowała. Spędziłam z nią długie godziny i z pewnością kiedyś do niej wrócę. To powieści dla odważnych, nie bojących się tematów tabu, kontrowersyjnych. To jak, jesteście gotowi, by poznać jaki dotyk, zapach i smak może mieć ciemność?



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona




niedziela, 30 września 2018

Zapach ciemności - C.J. Roberts


Tytuł: Zapach ciemności
Cykl: The Dark Duet (tom 2)
Autor: C.J. Roberts
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 536
Premiera: 19 września
Ocena: 10/10

Oswobodzony z seksualnej niewoli przez pakistańskiego oficera, Caleb jest obciążony długiem, który można odkupić wyłącznie krwią. Droga będzie długa i pełna niepewności, lecz los Caleba i Livvie wkrótce się przesądzi. Czy Caleb wyrzeknie się ukochanej na rzecz zemsty? Jaka jest cena rozgrzeszenia?

"Ukształtował mnie ból, żal, poczucie straty i cierpienie, a dzieła dopełniło pożądanie, gniew i rozpaczliwa chęć pozostania przy życiu."

Myślałam że "Dotyk ciemności" był przerażający, ale "Zapach ciemności" jest jeszcze straszniejszy. Serie mają to do siebie, że często zdarza się, iż są nierówne. Bywa, że po udanym pierwszym tomie, z kolejnym przychodzi rozczarowanie. Tu na szczęście tego nie było.

Jestem pod ogromnym wrażeniem, że autorce ponownie udało się mnie zszokować, zaskoczyć i wywołać lawinę skrajnych emocji, po których nadal nie mogę dojść do siebie. Tak jak w przypadku "Dotyku ciemności", tak i tu nie nastawiajcie się na cukierkowy romans, bo go nie otrzymacie.

"W jej oczach nie było łez, nie było też wściekłości. Zobaczył w nich tylko prawdę, a prawda zawsze ma większą moc. I przynosi większy ból."

W tej części bohaterowie przechodzą znaczną przemianę, zwłaszcza Caleba. Zachowanie mężczyzny pozostawia wiele do życzenia. To, co robi Livvie jest obrzydliwe i przerażające. Ale zastanawiające jest to, dlaczego był dla niej taki wspaniałomyślny i czuły? Czyżby w końcu drgnęło mu zlodowaciałe, okrutne serce? Chyba zaczynam darzyć go sympatią... Ale czy to normalne, by taki facet wzbudzał u mnie cieplejsze uczucia? 

"Życie toczy się dalej. Nawet jeśli twoje się skończyło."

C.J. Roberts przybliża nam również szerzej temat handlu żywym towarem i świat mafii. Z jednej strony wszystko to budzi w czytelniku przerażenie, a z drugiej strony ciekawość, bo to jednak nie jest coś, co możemy spotkać na każdym rogu ulicy, ale gdzieś na pewno ma miejsce.

"Zapach ciemności" powalił mnie emocjonalnie. Książka wywróciła do góry nogami wszystko to, co sobie zwizualizowałam i zbudowałam na temat relacji Caleba i Livvie. To dobitnie pokazuje jak ich świat jest pokręcony. To powieść o miłości i przemocy, które idą w parze, o lojalności, przywiązaniu, poznawaniu swojej natury. No właśnie, każdy z nas posiada taką naturę. Nigdy nie możemy mieć pewności, czy któregoś dnia nie ujrzy światła dziennego. I wreszcie to lektura o tym, że nic nie jest czarno-białe lub takie, jakim na pierwszy rzut oka się wydaje. Zakończenie powaliło mnie doszczętnie! Czym prędzej zmykam smakować ciemność...


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czawrta Strona


czwartek, 27 września 2018

Dotyk ciemności - C.J. Roberts


Tytuł: Dotyk ciemności
Cykl: The Dark Duet (tom 1)
Autor: C.J. Roberts
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 328
Premiera: 19 września
Ocena: 10/10

Caleb, człowiek o tragicznej przeszłości, która pozbawiła go ludzkich odruchów, uprowadza osiemnastoletnią Livvie i szkoli ją na seksualną niewolnicę. Ma stać się narzędziem zemsty, która pozwoli Calebowi rozliczyć się z przeszłością. Mężczyzna rozpoczyna tresurę Livvie, a ona, wciągnięta w niebezpieczną grę, całkowicie podporządkowuje się swojemu oprawcy. Caleb nie przewidział jednak, że między nim a dziewczyną pojawi się uczucie. Czy jednak relacja zrodzona z przemocy ma szansę przetrwać?

"Nie bał się. Strach jest zarezerwowany dla tych, którzy mają po co żyć."

Czy czytałam książkę, w której bohaterka byłaby uprowadzona, uwięziona i szkolona na seksualną niewolnicę? Chyba nie. Spodziewałam się, że może otrzymam w tej książce jakieś głębsze uczucie, miłość, romantyzm... Ale nic z tego. Moim zdaniem właśnie dlatego erotyk ten wyróżnia się na tle innych. Mamy tu do czynienia z tresurą. Tak to trzeba ująć. Tresurą, która wyniszcza psychicznie i fizycznie, przynosi cierpienie, ból, ale jednocześnie daje przyjemność. Wszystko to, co musi przejść Livvie, strach, ból, poniżenie, manipulacja, chęć uwolnienia się, prowadzi do syndromu sztokholmskiego. Co ciekawe, parę głównych bohaterów łączą trudne przeżycia z przeszłości. Nie będę tu się zbytnio rozpisywać, ale będzie wykorzystywanie seksualne, pedofilia, porywanie kobiet i dzieci na handel. I dlatego w pewnych momentach łapałem się na tym czy relacja Livvie i Caleba jest jednoznacznie zła? Czy można jakoś ją usprawiedliwić? Towarzyszyły mi wątpliwości, niepewność jak dalej potoczy się ich historia.

"Nie istniały żadne słowa, nie istniałam ja, nie istniało to miejsce. Szaleństwo. Obudziłam się w pocie i strachu, a zobaczyłam tylko tę ciemność. Przerażenie, ból, głód, ten mężczyzna - wszystko to mnie przerażało. Chciałam, żeby wszystko się skończyło. (...) Kiedy straciłam swoje życie? Tamtego dnia na ulicy?"

Czy bohaterów można polubić? To strasznie trudne pytanie. Livvie na pewno. Ale Caleba? Tego bezwzględnego, brutalnego i okrutnego mężczyznę rządnego zemsty? Tu chyba nie da się tak jednoznacznie odpowiedzieć. By go w pełni nienawidzić dzieliła mnie naprawdę cienka nić. Jedno jest niezaprzeczalnie pewne - autorka stworzyła postaci, które posiadają indywidualne cechy charakteru, są wyraziste i budzą emocje.

"Ludzie często popełniali ten błąd. Wierzyli, że świeci słońce, są bezpieczniejsi, bo potwory wychodzą tylko nocą. Jednak bezpieczeństwo - jak światło - to tylko fasada. Pod spodem cały świat skąpany jest w mroku."

Podobało mi się to, iż C.J. Roberts dopuściła do głosu oboje bohaterów. Dzięki temu mamy możliwość poznania ich myśli, uczuć, a przede wszystkim spróbować zrozumieć ich postępowanie.

Przerażała mnie sugestywnie nakreślona mroczna atmosfera powieści. Jestem również pod wrażeniem doboru słów przez autorkę. W trakcie lektury pojawiają się skrajne emocje. Czułam złość, gniew, bezsilność. Z jednej strony bardzo chciałem, aby to wszystko już się skończyło, z drugiej zaś pragnienie czytania tych okropieństw podsycało moją ciekawość co będzie dalej.

Uważam że połączenie powieści erotycznej z thrillerem psychologicznymi i wątkami sensacyjnymi wyszło nadzwyczaj udanie. Takie miksy lubią najbardziej.

"Dotyk ciemności" to mroczna, brutalna, wstrząsająca, budząca zniesmaczenie powieść, która zabiera czytelnika w świat tajemnicy, niepohamowanej żądzy, zniewolenia, upokorzenia, bólu wymieszanego z przyjemnością. Czy kat zakocha się w swojej ofierze? Czy w ogóle to możliwe? Mam nadzieję, że kolejne tomy dadzą mi odpowiedź...


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona