Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milli Dorota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milli Dorota. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 września 2025

Nadzieja serca - Dorota Milli


Tytuł: Nadzieja serca
Autor: Dorota Milli
Wydawnictwo: Luna
Liczba stron: 352
Ocena: 9/10

Przyjaźń, która przeszła próbę czasu. Miłość, która zniknęła bez słowa. I serce, które wciąż czeka na zrozumienie.

Penelopa Rewera, niegdyś gwiazda polskiej sceny muzycznej, po latach życia w wielkim mieście powraca do rodzinnego Darłowa. Nie tylko po to, by pochodzić brzegiem morza i dawnymi ścieżkami, lecz także dlatego, że w końcu jest gotowa zmierzyć się z bolesną przeszłością. W domu seniora odnajduje czworo przyjaciół z młodości, którzy kiedyś porzucili ją bez słowa. Wraz z jej przyjazdem budzą się uśpione emocje, wracają wspomnienia i pytania, które nigdy nie doczekały się odpowiedzi.

Czy zranione serce potrafi znów zaufać? Jak wybaczyć zdradę sprzed lat? Czy można odnaleźć utraconą młodość, gdy w sercu wciąż tli się nadzieja?

Przejmująca opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno na nowy początek, o odwadze, by jeszcze raz zawalczyć o miłość, i nadziei, która nie gaśnie nawet mimo upływu lat.

Pamiętacie swoją pierwszą miłość? "Nadzieja serca" jest niespieszną opowieścią, której bohaterowie wracają wspomnieniami do tego, co przeżyli lata temu. Do towarzyszących im wówczas emocji i uczuć. Poznajemy Penelopę i jej czworo przyjaciół. Dowiadujemy się, jak potoczyło się ich życie, czy zrealizowali swoje młodzieńcze marzenia i pragnienia. Jednak to Penelopa jest w centrum naszych zainteresowań, i to ona będzie chciała u schyłku życia zmierzyć się z przeszłością, która nie daje jej spokoju oraz uzyskać odpowiedzi na nurtujące ją od dekad pytania. Dlaczego przyjaciele porzucili ją bez słowa? Dlaczego została zdradzona? 

"Miłość rodzi się po cichu, w skrytości serca, i jeśli jest prawdziwa, trwa niezmiennie, w cichej harmonii."

Spotkania po tak długim czasie mogą różnie wypaść. W tym konkretnym przypadku otworzą stare rany, ale i przyniosą rozmowę, której wtedy bardzo zabrakło. Zdrada, błędy, zawiedzione nadzieje... czy wszystko da się wybaczyć? I czy poznawszy tajemnice, można dać drugą szansę? A może po prostu potrzeba na to tylko, a może aż odwagi? Wszak miłość na to zasługuje, prawda?

"Płyniemy z wiatrem przeznaczenia, a mimo potknięcia zachowujemy to, co najcenniejsze - nasz wewnętrzny płomień."

Podobało mi się to, iż Dorota Milli uczyniła tę historię bohaterami, którzy lata młodości mają już dawno za sobą. To miła odmiana w zalewie książek, w których autorzy stawiają na o wiele młodsze postaci. 

Historia ta udowadnia, jak decyzje kształtują nasze życie. Warto również zwrócić uwagę na relacje pokoleniowe między matką, córką i wnuczką. Uzmysławiamy sobie, jak szybko przemija życie i czas. 

Całość utrzymana jest w klimacie sentymentalnym, melancholijnym, lecz mimo to nie odnosimy wrażenia nadmiernego smutku czy przytłoczenia. Fabuła pozostawia nam szerokie pole do refleksji. 

"Nadzieja serca" to życiowa, przejmująca powieść o przyjaźni, straconych szansach, przemijaniu, przebaczeniu, akceptacji, odwadze, by zacząć wszystko od nowa i jeszcze raz zawalczyć o miłość. To książka o nadziei, która mimo upływu lat pozwala wierzyć w lepsze jutro. Czy wszystkie pytania znajdą odpowiedzi? Sprawdźcie!



We współpracy z Wydawnictwem Luna



wtorek, 13 sierpnia 2024

Idealny moment - Dorota Milli

 

Tytuł: Idealny moment 
Autor: Dorota Milli
Wydawnictwo: Luna
Liczba stron: 376
Ocena: 9/10

Najlepsze rzeczy trafiają się nam w najbardziej odpowiednim dla nas, idealnym momencie, przynajmniej wierzy w to Tes. Po raz kolejny szykuje się na randkę, mając w tym duże doświadczenie. Poszukuje pana właściwego, i z reguły go znajduje, ale… dla innych. Dlatego bywa na licznych wieczorach panieńskich i ślubach, zakończonych hucznymi weselami jako honorowy gość, dzięki darowi, który zaczyna jej ciążyć. Przychodzi jednak moment zwrotny, gdy jej młodsza i zwariowana siostra mówi „tak“ chłopakowi, którego ledwo zna.

Tes postanawia wybić siostrze z głowy niedorzeczny pomysł na ślub, chociaż tamta wierzy, że z narzeczonym są sobie przeznaczeni. Rozważna Tes i nierozważna Kama podejmą wyzwanie, ono określi, czy przeciwieństwa charakterów się przyciągają, czy odpychają, i czy kierowanie się emocjami, czy raczej rozwagą jest najlepszym sposobem na udany związek.

Lato budzi się w Świnoujściu, a z nim miłość. Czy znajdzie idealny moment, by pojawić się w życiu Tes?

Czy istnieje idealny moment na miłość i szczęście? Uważam, że miłości nie da się zaplanować. Ona pojawia się lub nie, czy sobie tego życzymy, czy też nie.  Każdy z nas bowiem inaczej postrzega szczęście. Ważne, by postępować w zgodzie z samym sobą. 

"Życie nie jest po to, by trwać i zabezpieczać się na wszystkie sposoby, tylko po to, by robić to, co daje nam szczęście."

Dorota Milli fabułę osadziła w Świnoujściu. Dzięki barwnym opisom i ciekawostkom miasta wyraźnie czuć ten nadmorski letni klimat, a my sami chcielibyśmy wyruszyć w te miejsca.

Wiodącym motywem książki jest wątek siostrzanej relacji. Dziewczyny są jak ogień i woda. Ich charaktery i spojrzenie na życie zupełnie się rozmijają. Kama wydawała mi się taką niespokojną duszą. U niej wszystko było na chwilę. Czy to chodziło o pracę, którą co rusz zmieniała czy przyjęcie oświadczyn pod wpływem chwili, jakby nie zdawała sobie sprawy z konsekwencji swojej decyzji. Ale jakby nie było, Krystian sprawia wrażenie chłopaka idealnego. Czy ich związek przetrwa wszystkie próby, jakim będzie poddawać ich Tes i brat Krystiana Mirek? Z kolei Tes to spokojna i mało spontaniczna dziewczyna, która zanim coś zrobi, sto razy to przemyśli. Wiara w dobro i bezinteresowność ludzi to jej drugie imię. Szuka pana właściwego. 

"- Miłość nie zamyka się w schemacie, jest płynna, zmienna. Nie określa jej czas, miejsce, ona pojawia się i rozwija na własnych zasadach. Łączy ludzi czasem bardzo różnych, których może jednoczyć jedna rzecz, a czasem połączy osoby całkowicie podobne do siebie."

Mamy tu również wątek ingerencji rodziny w ślubne decyzje. Warto posłuchać jak inni, z boku odbierają nasze wybory, bo często widzą więcej niż my sami. A co my zrobimy z tą wiedzą i radami, to już zależy tylko od nas samych. 

Książka tchnie pewnym rodzajem delikatności, ale i nie jest pozbawiona emocji. Są też tajemnice, które w odpowiednim momencie wychodzą na jaw.

"Idealny moment" to lekka, romantyczna, wakacyjna, ale i skłaniająca do refleksji powieść o tym, że miłości nie da się zaplanować. Ona przychodzi do nas nieproszona, z zaskoczenia. To książka o stracie i trudach jej przepracowania, złamanym sercu. Czy w tej historii wygra głos rozsądku, a może spontaniczność? Sprawdźcie!


We współpracy z Wydawnictwem Luna


środa, 24 stycznia 2024

Kobieta w słońcu - Dorota Milli


Tytuł: Kobieta w słońcu 
Cykl: Saga nadmorska (tom 3)
Autor: Dorota Milli
Wydawnictwo: Luna
Liczba stron: 336
Ocena: 9/10

Nadmorski Kołobrzeg w barwach lata staje się miejscem poszukiwania szczęścia trzech kobiet. Czy po okresie deszczu i burz możliwe jest życie w pełnym słońcu i miłości?

Psychoterapeutka Aletta Różańska decyduje się zgłębić historię swojego mentora. O pomoc prosi detektywa Wysockiego. Ich relacja nabiera innego kształtu, co dodatkowo komplikuje sprawę. Odkrywanie przeszłości przybierze zaskakujący obrót, odsłaniając trudną prawdę, z którą Aletta będzie musiała się zmierzyć.

Julia postanawia odnaleźć ostatni element swojej osobowości, definitywnie wyzwolić się z poczucia winy i zrozumieć, dlaczego wcześniej tkwiła w toksycznym związku. Relacja z Wojtkiem zaczyna się rozpędzać, a Julii pozostanie zdecydować, czy to naprawdę miłość.

Eryka ruszyła nową ścieżką i nie jest już na niej sama. Jednak decyzje mają konsekwencje, z którymi przyjdzie się jej zmagać. Kiedy brała się za porządki w swoim życiu nie sądziła, że innym mogą się one wcale nie spodobać. Mąż nie do końca godzi się na pokojowe rozwiązania, a synowie na nowy układ. Wyzwaniem staje się zjednoczenie rodziny i zadowolenie każdej ze stron. Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem?

"Kobieta w słońcu" jest trzecim i zarazem ostatnim tomem Sagi nadmorskiej. Autorka doskonale oddała ten nadmorski klimat. Opisy sprawiały, że niemal przechadzałam się uliczkami czy promenadami Kołobrzegu, czułam słony zapach morza, a słońce ogrzewało moje policzki. 

Kolor żółty... kojarzy się ze szczęściem, prawda? Bo taką oprawę ma ta książka. A czy siła nadziei wystarczy, by przyciągnąć do siebie szczęście? Przyjemnie było ponownie zawitać do Kołobrzegu i sprawdzić, co słychać u naszych bohaterek - Aletty, Eryki i Julii. A te, kto czytał poprzednie części, ten wie, że kobiety postanowiły zawalczyć o swoje szczęście. Wprowadziły zmiany w swoim życiu, ale czy wszystko pójdzie po ich myśli? Mają jeszcze dużo do przepracowania, ale i do zdobycia. 

"Życie na wiele barw, czasem zalewa deszczem smutku, czasem przez gwałtowne zmiany przeraża jak grzmotem burzy, ale przychodzi moment oświecenia i zrozumienia, co jest dla nas dobre, i mimo obaw odważamy się ruszyć w stronę słońca."

Oprócz wątków zaburzeń, terapii, toksycznego związku, trudnych relacji rodzinnych to miłość stanowi motyw przewodni powieści. To, jak kierujemy naszym życiem, jakie tworzymy relacje międzyludzkie, a przede wszystkim te miłosne, przynoszą różne skutki. Ważne jednak jest, by zawsze być wiernym sobie. Równie istotną kwestią jest tu kobieca przyjaźń. Przyjemnie było obserwować, jak bohaterki się wspierały, mogły na siebie liczyć. 

"Nie ta miłość szalona i gwałtowna jest wieczna, ale ta, która budzi się w ciszy i umacnia z czasem, tworząc solidne fundamenty na przyszłość."

Dorota Milli świetnie ukazała wcześniej wspomniane przeze mnie zachodzące w kobietach zmiany oraz to, że każda z nas mimo przeciwności losu jest silna. Niby słaba, a silna. Pełna obaw, ale odważna. Takie właśnie jesteśmy.

"Zmiany następują powoli, ale przychodzi w końcu moment przełomu. Dopiero po czasie uświadamiamy sobie, że to się dokonało, poradziliśmy sobie ze wszystkim, co trudne, i odpuściliśmy to, co ciążyło, z lekkością ruszając w dalszą drogę."

To pełna mądrości powieść o miłości, potrzebie bliskości, odrzuceniu, cierpieniu i zmianach. Czy po każdej burzy wychodzi słońce? Przekonajcie się, sięgając po "Kobietę w słońcu". A tak w ogóle to polecam Wam sprawdzić, jaka jest kobieta w deszczu i w burzy...




Współpraca z Wydawnictwem Luna


piątek, 11 sierpnia 2023

Kobieta w burzy - Dorota Milli

 

Tytuł: Kobieta w burzy 
Cykl: Saga nadmorska (tom 2)
Autor: Dorota Milli
Wydawnictwo: Luna
Liczba stron: 360
Ocena: 9/10

Psychoterapeutka Aletta Różańska na dobre zadomowiła się w gabinecie, który otrzymała w spadku po swoim mentorze. Na horyzoncie pojawiają się jednak ciemne chmury – ryzyko podważenia testamentu, a co za tym idzie utrata miejsca, gdzie przyjmuje pacjentów. Kobieta nie zamierza jednak rezygnować, wciąż poświęca się klientom. Wyzwaniem okaże się dość delikatna sprawa, z którą zgłosi się do niej detektyw Wysocki. Tym razem role się odwrócą, ale czy ich współpraca przyniesie efekty? Julia walczy o równowagę po tym, jak jej życie legło w gruzach. Zaczyna od początku, próbując uleczyć się po toksycznym związku. Cienie i lęki są na tyle żywe, że nie dają się łatwo rozproszyć. W jej nowej relacji pojawiają się pęknięcia i nurtujące pytanie, czy po złamanym sercu kolejna miłość jest właściwym lekarstwem. Eryka porzuciła starą drogę i teraz w pojedynkę mierzy się z samą sobą i diagnozą, którą postawiła jej Aletta, podczas gdy pomysł na otwarcie kafeterii nabiera realnych kształtów. Musi jednak nie tylko uporać się z tym, co skrywa głęboko w sercu, lecz także odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jeszcze może kogoś pokochać. W Kołobrzegu, przy dźwiękach burzy i uderzeń deszczu, budzi się wiosna. Trzy kobiety mierzą się ze swoimi wyzwaniami, z determinacją chcąc udowodnić, że zasługują na spokój i szczęście. Czy miłość będzie najlepszym rozwiązaniem?

Po "Kobiecie w deszczu" przyszedł czas na "Kobietę w burzy" - drygi tom Sagi nadmorskiej. Powracamy do pięknego Kołobrzegu i znanych nam już bohaterek, śledząc ich dalsze losy. Aletta, Julia i Eryka - trzy kobiety, trzy pokolenia i odmienne spojrzenie na świat. Tak bardzo różne, a jednak podobne. Tym, co je łączy jest samotność. Każda z nich pragnie również odnaleźć siebie i swoje miejsce na ziemi. W poprzedniej części byliśmy świadkami, jak zawiązywała się między nimi nić przyjaźni, porozumienia, którą chyba tylko kobiety są w stanie zrozumieć. Teraz każda próbuje realizować swoje marzenia, stawiając sobie nowe wyzwania. Nieśmiałe są te ich kroki w tym kierunku, ale dają nadzieję, że być może w końcu dotrą do upragnionego celu i zza chmur wyjrzy dla nich słońce...

"Czasu nie dało się cofnąć, ważna stawała się przyszłość, o którą trzeba było odpowiednio zadbać."

Nie ominą je liczne rozterki, tajemnice i życiowe zakręty. Oprócz poważniejszych tonów książki możemy liczyć na elementy, w których pojawi się uśmiech oraz radość. W dalszym ciągu ważną rolę odgrywa motyw psychologiczny. Wszak Aletta jest psychoterapeutką. Boleję tylko nad tym, że jej postać jakby najmniej się otworzyła. 

"(...) życie samo w sobie nie prezentuje sensu, najważniejsze jest samemu go znaleźć. Wartością jest po prostu żyć."

Najbardziej przekonała mnie do siebie i darzę coraz większą sympatią Erykę. To kobieta o ciętym języku, odważna, niebojąca się ryzyka, zarówno tego prywatnego, jak i zawodowego. 

"(...) kobieta w emocjach robi szalone rzeczy, więc rzucanie przekleństwami to przy tym drobiazg."

Dorota Milli potrafi przyciągnąć uwagę sposobem, w jakim opowiada tę historię. Ten tom utrzymany jest w podobnym niespiesznym klimacie. Próżno tu szukać dynamicznego tempa czy zaskakujących zwrotów akcji, jednakże w żadnym razie nie jest to książka przygnębiająca czy dołująca. Znajdziemy tu motyw kompleksu Edypa, kult piękna u płci męskiej, nieśmiałość, manipulacje, depresję czy żałobę po rozpadzie związku. 

"(...) trwała miłość to nie ta szalona, w którą rzucamy się z zamkniętymi oczami, ale ta, która przychodzi ze spokojem i po cichu wkrada się do naszego serca."

To powieść, która pokaże Wam jak wiele siły w sobie ma każda z nas, by zawalczyć o to, co ważne. Czasem wystarczy tylko impuls, by ją w sobie obudzić... Marzenia, nowe wyzwania, cele, miłość, szczęście - to wszystko jest w naszym zasięgu. Pozbądźcie się, jak bohaterki "Kobiety w burzy" wewnętrznych blokad i odmieńcie swój świat! 




We współpracy z Wydawnictwem Luna



niedziela, 29 stycznia 2023

Kobieta w deszczu - Dorota Milli

 

Tytuł: Kobieta w deszczu 
Cykl: Saga nadmorska (tom 1)
Autor: Dorota Milli 
Wydawnictwo: Wydawnictwo Luna
Ilość stron: 384
Ocena: 9/10

Klimatyczny Kołobrzeg i historia, która udowadnia, że dobre dni jeszcze przed nami, a wszystko, co złe, można przezwyciężyć, zostawiając za sobą. Aletta Różańska po śmierci swojego mentora przejmuje w spadku jego gabinet i otwiera własną praktykę. Oddana pracy i pacjentom psychoterapeutka prowadzi spokojne życie, zachodzi w nim jednak duża zmiana, gdy w drzwiach jej gabinetu pojawiają się dwie kobiety. Julia wątpi we wszystko, zwłaszcza w siebie, przez chaos myśli nie panuje nad uczuciami. Martwi się, że dzieje się z nią coś niedobrego. Zastanawia się, czy miłość rani, czy jest lekarstwem na całe zło. Narzeczony oddala się od niej, związek przechodzi kryzys, a ona zgłasza się po pomoc. Żywiołowa Eryka, z mężem i dwoma synami, czuje, że jej życie przypomina jazdę bez trzymanki. Nie jest w stanie zaakceptować zmian, nie radzi sobie z emocjami. Wybiera gabinet doktora Zakrzewskiego, ale na miejscu spotyka kobietę. 
Gdy wydaje się, że wszystko zawodzi i nie możemy poradzić sobie ze sobą, najlepszym wyjściem jest zapisać się na terapię. Trzy kobiety, trzy pokolenia, które mierzą się ze swoimi problemami, a każda z innej perspektywy patrzy na świat. Czy mogą sobie wzajemnie pomóc? 

Aletta, Julia i Eryka - trzy kobiety, trzy pokolenia i odmienne spojrzenie na świat. Tak bardzo różne, a jednak podobne. Tym, co je łączy jest samotność. Ale w żadnym razie nie jest to książka przygnębiająca, dołująca. Każda z nich pragnie również odnaleźć siebie i swoje miejsce na ziemi. Zawiąże się między nimi nić przyjaźni, porozumienia, którą chyba tylko kobiety są w stanie zrozumieć. Tu wszystko rodzi się nieoczekiwanie i niespiesznie. W książce próżno szukać dynamicznego tempa czy zaskakujących zwrotów akcji. 

Problemy, z jakimi będą mierzyć się bohaterki mogą dotknąć każdego z nas. Byłam bardzo ciekawa, jak Dorota Milli poprowadzi ten element fabuły i nie zawiodłam się. Świetnie wypadło przedstawienie historii z perspektywy psychoterapeutki i jej podejścia do pacjentów. Mamy tu poruszony m.in. temat depresji, brak wiary w siebie, manipulacji bliskimi czy związku z osobą narcystyczną. Widzimy, jak wielki i niszczący wpływ może mieć na życie drugiego człowieka. Uświadamiamy sobie, jak ważna i potrzebna jest terapia. Często w kryzysowych sytuacjach wypieramy ze świadomości to, że potrzebujemy fachowej pomocy. Wmawiamy sobie i innym, że problem nas nie dotyczy. Kluczem powrotu do psychicznej równowagi jest rozmowa, poznanie i wypowiedzenie na głos swoich lęków, obaw i pragnień. 

"Pamiętaj, że każdy z nas ma dwie drogi. Albo będzie próbował doświadczyć szczęścia, robiąc to, co mu w duszy gra, albo będzie żył, by zadowalać innych i spełniać ich wymagania, co jak wiemy, nie ma nic wspólnego ze szczęściem."

Autorka nie rozwiązuje wszystkich wątków, pozostawiając idealne pole na kolejne tomy. Wątek detektywistyczny został dobrze wkomponowany w całość. Jedynie pojawiające się zbyt idealnie wyglądające zbiegi okoliczności nieco burzyły mi realizm wydarzeń. Choć przyznaję, że fajnie byłoby doświadczyć czegoś takiego w prawdziwym życiu. Tytułowy deszcz odegra tu kluczową rolę i jestem pewna, że każdy czytelnik może inaczej odebrać ten motyw.

"Kobieta w deszczu" to ciepła, przesiąknięta refleksjami powieść o tym, że nie można bać się ani wstydzić psychoterapii, że nigdy nie jest za późno na zmiany, że zawsze warto walczyć o siebie oraz sile kobiecej przyjaźni. To historia dająca nadzieję na to, że z czasem będzie lepiej. W każdej z bohaterek odnalazłam cząstkę siebie. Lektura, która jest powiewem świeżości. 


We współpracy z Wydawnictwem Luna



niedziela, 19 grudnia 2021

Zima w Pensjonacie pod Bukami - antologia

 

Tytuł: Zima w Pensjonacie pod Bukami 
Praca zbiorowa: Natasza Socha, Magda Stachula, Renata Kosin, Karolina Wilczyńska, Katarzyna Misiołek, Dorota Milli, Katarzyna Janus 
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 376
Ocena: 9/10

Poczuj magiczną moc bieszczadzkiej zimy.

Są takie miejsca, które mają magiczną moc czarowania rzeczywistości.

Stary, odrestaurowany bieszczadzki Pensjonat pod Bukami kryje w sobie magiczną moc przyciągania wszystkich zagubionych dusz. Tej zimy także odwiedzą go goście, którzy poszukują własnego miejsca w życiu i czekają na swoją szansę, dzięki której odnajdą szczęście. Czy będzie to Maciej, który po śmierci żony wciąż pozostaje samotny? Miłosz – podekscytowany spotkaniem z dawno niewidzianą ukochaną, Zosia, która postanowiła leczyć rany po zawodzie miłosnym? A może Anastazja, choć ona trafiła w to miejsce przypadkiem. Jednak znając magię pensjonatu i urokliwych bieszczadzkich zakątków, wiemy, że nie ma przypadków. Wszystko ma swój sens.

Zapraszamy zatem do Pensjonatu pod Bukami, otulonego miękkim białym puchem, wypełnionego gwarem rozmów i odgłosem drewna trzaskającego w kominku.

"Zima w Pensjonacie pod Bukami" jest zbiorem siedmiu świątecznych opowiadań polskich autorek. Poszczególne opowiadania zawierają w sobie mnóstwo zimowo-świątecznego klimatu. Będzie romantycznie, magicznie, przytulnie, a tym, co je scala jest tytułowy Pensjonat Pod Bukami prowadzony przez wspaniałą Różę oraz poezja Edwarda Stachury i piosenki grupy muzycznej Stare Dobre Małżeństwo.

Każde z opowiadań jest inne, niepowtarzalne, wyraźnie czuć w nich szczerość i prawdę. Jednak to prostota z jaką zostały napisane pozwala na to, by wychwycić w nich realizm, być bliżej bohaterów.

A jeśli już mowa o bohaterach, to mamy tu do czynienia z szerokim wachlarzem osobowości, skrajnych charakterów i zachowań. Postaci zmierzą się z wieloma rozterkami, ze złamanym sercem, trudnymi decyzjami do podjęcia. Nieobcy będzie im ból, cierpienie i smutki. Ale i nie zabraknie chwil radości, szczęścia i nadziei. To w górskim pensjonacie spróbują poszukać sposobu, by ukoić zranione serce, zapomnieć o tym, co złe, odnaleźć w sobie odwagę do życiowych zmian.

"Są ludzie, na których trafiamy przypadkiem i tacy, którzy prędzej czy później zawsze trafią do naszego życia."

Historie, jakie roztoczyły przede mną autorki pozwoliły mi choć na chwilę oderwać się od ponurych myśli i trosk dnia codziennego. Napełniły moje serce wiarą i nadzieją, że zawsze jest szansa na coś dobrego.

"Może czasem trzeba najpierw coś stracić, by zrozumieć, jak bardzo jest to dla nas ważne?"

"Zima w Pensjonacie pod Bukami" to pełen ciepła, świątecznej magii, zimowej aury i życiowej mądrości zbiór opowiadań. To doskonały wybór dla wielbicieli krótkiej formy literackiej. Wspaniale czułam się w Bieszczadzkim pensjonacie, i chętnie bym tam wstąpiła ponownie.


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Filia



środa, 8 grudnia 2021

Miłość w płatkach śniegu - Dorota Milli

 

Tytuł: Miłość w płatkach śniegu 
Autor: Dorota Milli
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 432
Ocena: 9/10

Owdowiały ojciec czterech córek martwi się o swoje pociechy. Kobiety nie planują ustatkowania się, czyli ślubu i dzieci.
Spotyka przyjaciela z dawnych lat. Wpadają na pomysł i ustalają plan działania, by te Święta były wyjątkowe, a w nadchodzącym roku mogli bawić się na weselu i czekać na wnuki.

Uparci ojcowie zabawią się w swatów. To nie spodoba się jedynakowi – kawalerowi, który ani myśli stanąć na ślubnym kobiercu, a tym bardziej żadnej z czterech niezależnych córek.

Romantyczny Gdańsk w zimowej odsłonie, urokliwa kamienica, przyjaźń i miłość, a wszystko w czasie przygotowań do Świąt i tego, co w nich najważniejsze.

"Miłość w płatkach śniegu" jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Doroty Milli. Gdy tylko uchyliłam pierwsze strony książki, w jednej chwili przepadłam. Zostałam urzeczona tą historią i pomysłem na nią. 

Samotny ojciec czterech córek na wydaniu i swatanie. Czy w XIX wieku kojarzenie par może mieć rację bytu? Czyż nie brzmi to intrygująco? Uwielbiam tego typu wątki w książkach. Szkoda, że tak rzadko na nie natrafiam.

A jeśli już mowa o owych córkach, to zdecydowanie są to kobiety z charakterem, niezależne, a nie jakieś tam mimozy. I oczywiście nie mogło zabraknąć kawalera, syna przyjaciela ojca. Czy pomysł, a raczej fortel wydania za mąż jednej z córek się powiedzie? 

"Wiedział, że rodzice chcą dla niego dobrze, ale nie sądził, by swatanie mogło przynieść coś dobrego, a tym bardziej prawdziwą miłość."

Kreacja bohaterów wypadła rewelacyjnie. Żadnemu z nich nie spieszno do ustatkowania się i zakładania rodziny. Ani Aurelii, Emilii, Kordelii i Bibiannie zaprzątniętym własnym życiem i pasjami, ani tym bardziej Konradowi poświęcającemu się pracy w firmie transportowej odziedziczonej po ojcu. Kobiety twierdzą, że nie mają czasu na miłość. A czy kiedykolwiek będzie na to odpowiedni czas? Chyba każdy kochający i troszczący się o swoje dzieci rodzic chce dla nich jak najlepiej? Te z kolei pragną żyć po swojemu. Ile ja w nich znalazłam podobieństw do mojej osoby. W pewnym momencie aż się przeraziłam, czy to aby po części ktoś nie podgląda mojego życia? Na pewno po tej lekturze mam o czym myśleć i być może co nieco zmienić w swoim życiu.

"Poczuł uniesienie, gdy znalazł się blisko niej, właśnie to ją wyróżnieniało od innych sióstr - to, że inaczej się przy niej czuł. Jej aura go przyciągała, fascynowała, na co nie potrafił się uodpornić."

Ależ tu było zabawnych scen i śmiechu. Ciotka Godzilla wymiata! Oj, dawno żadna książka nie poprawiła mi tak humoru. Ogrzewające serce ciepło, intryga, miłosne manewry, trzymająca do samego końca w napięciu fabuła, a w tle oglądamy piękny, zimowy Gdańsk (że też ja jeszcze w tym mieście nie byłam. Trzeba będzie kiedyś to nadrobić) - czego chcieć więcej?

"Miłość w płatkach śniegu" to powieść idealnie wpasowująca się w ramy okołoświąteczne. Bawi, porusza, zmusza do refleksji. Przyjaźń, miłość, troska i do tego ten romantyzm. Polecam gorąco!


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Filia