środa, 30 listopada 2022

Powiedz, że mnie chcesz - Corinne Michaels

 

Tytuł: Powiedz, że mnie chcesz
Cykl: The Hennington Brothers (tom 2)
Autor: Corinne Michaels 
Wydawnictwo: Szósty Zmysł 
Ilość stron: 392
Ocena: 8/10

Nie ma mowy, żebym zakochała się w Wyatcie Henningtonie.
Może zachować dla siebie ten swój południowy akcent, uśmiech, któremu nie sposób się oprzeć, i teksty na podryw. Popełniłam błąd, śpiąc z nim nie raz, lecz dwa razy. Nie jestem aż tak głupia, żeby dać mu szansę na trzecią rundę, szczególnie po tym, jak zostawił mnie w środku nocy, żebym sama odnalazła drogę do wyjścia. Przyrzekłam sobie wrócić do Filadelfii i zapomnieć o nim.
Jednak łatwiej powiedzieć, niż zrobić.
Po tym jak lekarz informuje mnie o ciąży, postanawiam wrócić do Bell Buckle. Daję nam trzy miesiące i jeśli w tym czasie nam się nie uda, znikam.
Problem polega na tym, że kiedy wszystko obróci się przeciwko nam, wreszcie przekonam się, czy mu na mnie zależy, czy jednak moje obawy były uzasadnione...

"Powiedz, że mnie chcesz" jest drugim tomem cyklu The Hennington Brothers, w którym tym razem poznajemy historię Angie i Wyatt'a.

Postaci, jakich stworzyła Corinne Michaels, choć nie pozbawieni wad, można bez problemu polubić. Angie to zadziorna i wzbudzająca sympatię kobieta. Z kolei Wyatt... to mężczyzna, który sprawił, że na mojej twarzy niejednokrotnie pojawił się uśmiech. 

Jednakże muszę przyznać, że trudno było mi zrozumieć nieracjonalne decyzje, zachowanie i tok myślenia bohaterów. Zapewne wszyscy wiemy, że w każdym normalnym związku, rozmową można przepracować, rozwiązać każdy problem. Wystarczyłyby jedynie chęci, wyrozumiałość i empatia. Tu w relacji Angie i Wyatt'a czasami mi tego brakowało. Odnosiłam wrażenie, że każde z nich myślało tylko o sobie. No może z lekkim przehylaniem się szali na jedną ze stron... Ale to już sami sprawdźcie. Moim zdaniem nie powinno być też tak, że jedna osoba się poświęca, a druga nie daje nic. Czy mimo tego wykorzystają szansę na miłość? 

"Nie zawsze jest łatwo, ale nic, co jest cokolwiek warte, nigdy nie jest łatwe."

Widzimy, jak ważną rolę odgrywa rozmowa z bliskimi i dawanie drugich szans. Przy wsparciu najbliższych, nawet te najgorsze chwile naszego życia stają się bardziej znośne. Zawsze warto postawić grubą kreskę pod tym, co było oraz dać sobie i drugiej osobie szansę na szczęście, bowiem każdy na to zasługuje. 

"Miłość nie zostaje wystawiona na próbę, gdy wszystko idzie jak z płatka. CHODZI o to, jak radzicie sobie z kłopotami, gdy nadchodzą gorsze czasy."

Autorka zaskoczyła, a raczej uśpiła moją czujność panującą sielanką, by potem zrobić coś, co nie pozwaliło mi odłożyć lektury na później. W mojej głowie zapanował zamęt...

"Powiedz, że mnie chcesz" to pełna emocji, wzruszająca, a wręcz rozczulająca powieść o stracie, żałobie, żalu, drugich szansach, nauce zaufania i miłości, w którą nie wierzą bohaterowie. Ale jak wiemy, życie potrafi dać człowiekowi pstryczka w nos... Trzeba po prostu otworzyć się na to, co może czekać na nas za rogiem. Czy i co z tego wyniknie? Sprawdźcie! A Wyatta'a biorę dla siebie 😜 




We współpracy z Wydawnictwem Szósty Zmysł 



poniedziałek, 28 listopada 2022

Powiedz, że zostaniesz - Corinne Michaels

 

Tytuł: Powiedz, że zostaniesz
Cykl: The Hennington Brothers (tom 1)
Autor: Corinne Michaels
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Ilość stron: 482
Ocena: 8/10

Roztrzaskał mnie na kawałki. Złożył w całość. Jest moją trucizną, jest moim antidotum.
Jedno słowo - ZOSTAŃ.
To wszystko, co musiał powiedzieć. Zamiast tego wsiadł do tamtego autobusu, zabierając ze sobą moje serce.
To było siedemnaście lat temu.
Ruszyłam naprzód. Małżeństwo. Dzieci. Biały płotek.
Wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam, ale mój mąż mnie zdradził i znów zostałam porzucona.
Osamotniona, bez centa przy duszy i z dwójką chłopców, nie miałam innego wyjścia, jak wrócić do Tennessee. Nie miało go tam być. Powinnam być tam bezpieczna.
Jednak przeznaczenie zawsze znajdzie sposób, żeby dać o sobie znać.

"Powiedz, że zostaniesz" jest pierwszym tomem cyklu The Hennington Brothers. Początek książki jest wstrząsający, ale wraz z upływem stron, jej tempo topnieje i robi się dość przewidywalne. Jednakże jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało. 

Corinne Michaels stworzyła bohaterów skrzywdzonych emocjonalnie. Wydaje się, że Presley straciła wszystko. Męża, przyjaciół, dom, życie, jakie do tej pory wiodła. Ale czy aby napewno nie zostało jej już nic? I co z nadzieją? Z kolei Zach... fajny facet, tyle że jak na moje oko, nieco wyidealizowany. 

W relacji Presley i Zacharego nie ma drogi na skróty. Podchodzą do siebie, jak i bliskich ostrożnie. Każde z nich ma swoje racje, dlatego tak ważny jest każdy krok, każda decyzja. A te nie zawsze ze strony Pres były przemyślane. Czasami za bardzo nakręcała się na daną sytuację. No i była strasznie niezdecydowana. Z jednej strony mam dla niej wiele zrozumienia, jednak oczekiwałabym większej stanowczości w wyborach. Czy mimo to uda się im poukładać życie na nowo?

"Mam nadzieję, że cierpi, bo blizny, które zostawił po rozerwaniu mi serca na strzępy, właśnie znów zaczynają mnie boleć."

Autorka porusza temat oddalenia w małżeństwie. Wydaje się, że kogoś doskonale znamy, ale może okazać się, że jednak nie. Interesująco również wypada problem finansowy oraz jak sobie z nim poradzić. Nie zabrakło też rozterek, wspomnień, lęku przed samotnością.

"Tyle mi obiecał. Nigdy nie kochałam nikogo tak bardzo jak jego. Pierwsza miłość jest naiwna. Byłam otwarta i ufna. Nigdy nie hamowałam swoich uczuć. Zach dostał każdy zakamarek i każdą szczelinę. Mam w sobie miejsca, do których Todd nigdy nie miał dostępu, bo w całości należały do Zacha. Nienawidzę go za to. I za to, że czasami patrzyłam na Todda i marzyłam, żeby zachowywał się jak Zach. To nieracjonalne i niesprawiedliwe, ale taka jest prawda."

Bardzo spodobał mi się, a wręcz ujął małomiasteczkowy klimat amerykańskiego Bell Buc­kle. Zachody słońca, przejażdżki konno, kowboje i wiejskie bary - tak właśnie wyobrażam sobie takie sielskie miejsca. Tu nie tylko obserwujemy losy parę głównych bohaterów, ale społeczność miasteczka również bierze czynny udział w ich historii, którzy bez wahania gotowi są do bezinteresownej pomocy. 

"Powiedz, że zostaniesz" to pełen emocji, a przede wszystkim wzruszeń romans o stracie, kłamstwach, nieporozumieniach, trudnych wyborach, drugich szansach, przeznaczeniu, przyjaźni i miłości. To powieść uświadamiająca, że życie jest nieprzewidywalne i nigdy nie można brać niczego za pewnik. To lektura pokazująca, ile trzeba włożyć wysiłku, by zaznać szczęścia. Polecam zwłaszcza młodszym czytelniczkom.


We współpracy z Wydawnictwem Szósty Zmysł



sobota, 26 listopada 2022

Leandro - Agnieszka Siepielska

 

Tytuł: Leandro
Cykl: Synowie zemsty (tom 4)
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 320
Ocena: 9/10

Czwarta część serii Synów Zemsty to historia Leandro Mancuso (przyrodniego brata Viviany) oraz Hayley, odnalezionej córki Antonio Valenti. Już w poprzedniej części dowiedzieliśmy się, że między bohaterami zaiskrzyło.

Pomimo iż niemal cała rodzina Valentich dowiedziała się o małym romansie pary, sam ojciec dziewczyny nie jest tego świadom, a wszyscy wokół zdają sobie sprawę z tego, że kiedy Antonio pozna prawdę, Leandro Mancuso zginie. Pochłonięty przez kolejne problemy rodziny Leandro sam dochodzi do wniosku, że dla dobra wszystkich lepiej będzie, jeśli odsunie się od dziewczyny. Hayley Valenti odziedziczyła charakter po ojcu. Rozczarowana zachowaniem Leandro, będąc pod wpływem alkoholu, emocji w akcie desperacji robi coś, co sprawi, że czyhający w ukryciu wróg, o którym rodzina Valenti nie miała pojęcia wyjdzie im naprzeciw, a Hayley i Alyssa znajdą się w niebezpieczeństwie. Wtedy zarówno Antonio jak i Leandro przyjdzie walczyć o najwyższą stawkę. Życie swoich ukochanych.

"Leandro" jest czwartym tomem serii Synowie zemsty. Agnieszka Siepielska dość długo kazała nam czekać na historię Leandro i Hayley. Ale zdecydowanie było warto. Tym bardziej byłam ciekawa, co tym razem na mnie czeka, gdyż już w poprzedniej części z lekka otrzymałam przedsmak tego, czego mogę się spodziewać. Poza tym autorka ponownie uchyla rąbka tego, co słychać u bohaterów, z którymi mieliśmy przyjemność się poznać w trzech wcześniejszych tomach, a także moi ukochani motocykliści z innej serii autorki. I ku mojej uciesze, pojawiła się też zwariowana babcia Helen. Nie wyobrażam sobie, aby mogło zabraknąć tej kobiety. Sceny z jej udziałem sprawiały, że wybuchałam niepochamowanym śmiechem.  Szkoda tylko, że było tego tak mało.

Ale fabuła książki to nie tylko zabawne wątki. Autorka wie jak zgrać różne elementy, by powstała spójna całość. Udanie łączy romans, sensację i humor. Słowne przekomarzanki między bohaterami i ich cięty język doskonale równoważą poważniejsze, a nawet mocno brutalne tony powieści. Interesująco wypadł wątek walki Hayley o wolność i niezależność, z kolei to, do czego posunie się Leandro, by odzyskać ukochaną... Jedna scena może wkurzyć, a druga zaimponować. Autorka świetnie buduje napięcie napędzając akcję co rusz to nowymi zaskakującymi zdarzeniami, sytuacjami, intrygami i tajemnicami. I choć miejscami sporo w tej książce chaosu, finalnie podobała mi się. 

"- Czasami dobrze jest się bać (...) - Możemy być kryminalistami, mordercami, robić megaprzekręty, ale jesteśmy jednak tylko ludźmi i jeśli w grę wchodzi życie naszych kobiet, nigdy nie będziemy spokojni."

Motyw zakazanej miłości pokazuje nam, że zawsze warto kochać i być kochanym. Nawet gdy stawką jest nasze życie. Bo czymże by ono było, gdybyśmy nie poznali smaku miłości? Tego, że komuś na nas zależy? 

"- Tak długo, jak jest ból, tak długo wiemy, że nasze serca biją. Zawsze razem."

"Leandro" to przepełniony emocjami, mrokiem, przerażeniem, zmysłowością i humorem romans mafijny. Tajemnice, niebezpieczne intrygi, bezwzględni mężczyźni, szokujące zwroty akcji i gorące zakazane uczucie... czegóż chcieć więcej? Sięgajcie!
 



We współpracy z Wydawnictwem Muza




czwartek, 24 listopada 2022

Jacob - Kinga Litkowiec


Tytuł: Jacob
Cykl: Blakemore Family (tom 1)
Autor: Kinga Litkowiec 
Wydawnictwo: Black Rose
Ilość stron: 408
Ocena: 10/10

Avery Stone rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. Jest gotowa pracować nawet jako prostytutka, by tylko przetrwać. Mogłoby się wydawać, że los się do niej uśmiechnął, gdy zaproponowano jej pracę pokojówki za pensję, o jakiej nie marzyła.
Ale czy tak piękne wizje rzeczywiście mogą być realne?
Syn mężczyzny trzęsącego całym stanem Nowy Jork – Jacob Blakemore, nie jest dobrym człowiekiem, ale Avery uświadamia to sobie zbyt późno. Umowa o pracę to pakt z diabłem, na którym widnieje jej podpis.
Nie ma już odwrotu.
Szybko zaczyna rozumieć, że dom, w którym miała jedynie pracować, skrywa mroczne tajemnice. Nie może uciec. Jest zdana jedynie na siebie i swoją determinację, co nie podoba się jej szefowi.
Do czego zdolny jest mężczyzna, który nie przywykł do odmowy?
Ile jest w stanie znieść kobieta, która nie chce stracić siebie?

"Jacob" jest pierwszym tomem serii mafijnej Blakemore Family, który ostatecznie liczył będzie osiem. Choć wolę, gdy akcja osadzona jest w Polsce, to tym razem absolutnie nie przeszkadzało mi to, że przeniosłam się do Nowym Jorku.

Postaci obdarzeni zostali silnymi charakterami. A że motyw mafijny jest tu przewodni, jest to wręcz pożądane. To samo można powiedzieć o dynamicznej, zawiłej akcji. Dzieje się dużo, są nielegalne interesy, mafijne porachunki, brutalność, jest niebezpiecznie, intrygująco i zaskakująco. Ale wracając do bohaterów, to Jacob okazał się dominującym, władczym, niebezpiecznym mężczyzną, ale chyba kobiety ciągnie do takich facetów, prawda? Z kolei Avery po prostu nie da się nie polubić. Zwłaszcza za jej waleczny charakter w obronie swojej godności. Dodatkowo Kinga Litkowiec podsyca naszą ciekawość, przybliżając nieco pozostałe sylwetki tej nietuzinkowej familii, które poznamy w kolejnych tomach serii.

"Cała drżałam, jakbym stała oko w oko z największym potworem na tej ziemi. Jakbym właśnie żegnała się z życiem. I choć wcale tak nie było, nie mogłam opanować strachu, który robił ze mną okropne rzeczy."

Tajemnice, sekrety, intrygi, bezwzględność i strach - czy tak powinno wyglądać dzieciństwo, a później młodość? Czy tak wychowuje się dzieci? Gdzie czułość, troska, miłość, współczucie, zrozumienie? Jordan - głowa rodziny Blakemore tak rozumie słowo "rodzina". Czy zatem Jacob będzie miał na tyle odwagi, by przeciwstawić się ojcu tyranowi? A jeśli tak, to czy będzie to warte przysłowiowej świeczki? Sami musicie to sprawdzić.

"Łatwo kogoś nienawidzić, bo wystarczy niewiele, by do tego doszło. Boimy się zaś tych, którzy są silniejsi i tworzą dla nas zagrożenie. A poczucie zagrożenia sprawia, że robimy rzeczy, których nie chcemy robić. Wszystko, byle tylko przetrwać."

Historia rozpisana została na dwa głosy bohaterów. Dzięki temu możemy mieć lepszy wgląd w ich myśli, uczucia, a co za tym idzie, łatwiej jest nam zrozumieć ich postępowanie. Nie zabrakło również pełnych namiętności i rozpalających zmysły scen intymnych. 

"Kiedy nie miałam powodów, by go nienawidzić, mogłam przyznać, że był szalenie pociągający. Idealny obraz niebezpiecznego samca alfa."

Chciałabym też zwrócić Waszą uwagę na pięknie wydaną książkę. Wyróżniające się poszczególne rozdziały z czarną stroną podkreślają mroczny klimat książki. 

"Jacob" to intrygujący, pełen emocji i dramatyzmu romans mafijny o niełatwej przeszłości, trudnych relacjach rodzinnych i jeszcze trudniejszych decyzjach. To książka o dominacji i uległości, intrygach, obawach, niepewności, potrzebie bezpieczeństwa, stabilizacji i akceptacji. I wreszcie to historia o pragnieniu kochania i bycia kochanym. Pokojówka i niebezpieczny mężczyzna - co z tego wyniknie? Czy Avery uda się skruszyć serce Jacoba? Sprawdźcie koniecznie!


We współpracy z Wydawnictwem Black Rose



wtorek, 22 listopada 2022

Niepokorny driver - Weronika Jaczewska

 

Tytuł: Niepokorny driver 
Autor: Weronika Jaczewska 
Wydawnictwo: Agora
Ilość stron: 408
Ocena: 9/10

Fabien Laurent woli ścigać się z prędkością 300 km/h, igrając ze śmiercią, niż otworzyć swoje serce na szczerą relację. Jest pyskatym, błyskotliwym i nieziemsko przystojnym mistrzem Formuły 1, co znacznie ułatwia mu życie.

Letty Davies cały swój czas poświęca dzieciom z ośrodka opiekuńczego, bo to prostsze, niż spojrzeć prawdzie w oczy i rozprawić się ze swoją przeszłością. Mężczyźni ustawiają się do niej w równym rządku, ale ona zamknęła swoje serce na cztery spusty i nie zamierza dla nikogo go otwierać.

Kierowcę i wolontariuszkę łączy jedna rzecz: wzajemna nienawiść. Letty jest siostrą dziennikarza, który chce zniszczyć jego karierę, a Fabien mylnie ocenia dziewczynę przez pryzmat jej gwiazdorskiej rodziny. Jednak sprawy bardzo się komplikują, gdy w wyniku niefortunnego splotu zdarzeń są zmuszeni udawać parę. Mimo początkowej niechęci, udawanie wychodzi im tak dobrze, że tracą z oczu granicę między tym, co jest prawdziwe, a co częścią układu. Bo miłość i nienawiść to tylko pozornie skrajne uczucia. Tak naprawdę razem tworzą idealną całość.

"Niepokorny driver" to książka, w której mamy wyraźnie zaznaczony motyw relacji hate-love i fake dating. Miłość i nienawiść przenikają się z prędkością bolidu Formuły 1. Emocje są duże. Nie brakuje podanego ze smakiem erotyzmu, pożądania, ale czy jest tu miejsce na głębsze uczucia? I co z tym udawanym związkiem? Czy może coś z tego być? Po odpowiedzi oczywiście odsyłam Was do lektury.

"Przecież to tylko gra... Jednak na nasze nieszczęście przypomina ruletkę, tylko zamiast kulką, rzucamy własnym sercem i obstawiamy uczucia. Nawet jej nazwa, szatańska gra, tutaj pasuje."

Letty mimo jej skrytości, bardzo szybko polubiłam. Jeśli zaś chodzi o Fabiena, to początkowo poprzez to, jak się zachowywał, trudno było mi zapałać do niego sympatią, ale z czasem przekonał mnie do siebie. Ich słowne przepychanki i cięty język niejednokrotnie wywołały uśmiech na mojej twarzy. Ale to, co przeżyli sprawiło, że ta historia okazała się nie tylko zwykłym romansem, a czymś znacznie więcej. Bohaterowie mają niełatwą przeszłość. Aby móc stworzyć trwały związek muszą najpierw uporać się z demonami. Znalazłam tu dużo bólu i cierpienia. Dotknęło mnie to, co spotkało Letty. Z kolei przemiana, jaką przechodził Fabien... chciałabym, aby każdy facet potrafił zrozumieć to, co on.

"Bolesne doświadczenia budują mocniej, niż szczęśliwe. Wbijają ci się w mózg, krew, każdą komórkę i sprawiają, że każdego dnia pamiętasz. O szczęśliwych chwilach szybciej się zapomina: z reguły nie są traumatyczne, nie odwracają biegu zdarzeń. To cierpienie nas kształtuje."

Weronika Jaczewska porusza temat depresji, żałoby, bólu po stracie najbliższej osoby, ceny sławy, ambicji, przerośniętego ego i nieumiejętności przegrywania, przyjaźni, oddania czy odpowiedzialności.

Tym, co wymagałoby dopracowania był wątek wybudzenia po pięciu miesiącach ze śpiączki, gdzie mężczyzna nagle wstaje, idzie wziąć prysznic, by za chwilę uprawiać seks. W rzeczywistości po takim czasie niewładu nikt nie byłby w stanie stanąć o własnych siłach na nogach, nie wspominając już o innych czynnościach.

"Niepokorny driver" to powieść, w której bohaterowie muszą stoczyć niejeden wyścig (bynajmniej nie ten na torze), by móc zwycięsko dojechać do mety zwanej szczęście. Czy intrygi im tego nie pokrzyżują? Sprawdźcie koniecznie!


We współpracy z Wydawnictwem Agora


niedziela, 20 listopada 2022

Miłość, kłamstwa i sekrety - Krystyna Mirek

 

Tytuł: Miłość, kłamstwa i sekrety 
Autor: Krystyna Mirek 
Wydawnictwo: Luna
Ilość stron: 320
Ocena: 9/10

Wszyscy kochają prawdę, ale to skomplikowana miłość. Jak przyjdzie co do czego, bardziej kusi słodki smak kłamstwa.

Vincent to słynny youtuber kulinarny. Jest przystojny i uwielbiany, mieszka w romantycznej starej willi odziedziczonej po dziadku. Charyzmatyczny przodek dał mu nie tylko posiadłość, lecz także zeszyt z przepisami na potrawy, które kiedyś przyrządzał w prestiżowej francuskiej restauracji. Idealna sytuacja?

Mnóstwo kobiet kocha go wirtualnie. W tym również Wiki, która uwielbia zmiany – farbuje włosy tak często, że nawet jej narzeczony za nią nie nadąża. Franek to ciepły, serdeczny mężczyzna. Wzór męża dla Wiki?

Mirki nikt nie oszuka. Wynajęta przez Wiktorię detektyw specjalizująca się w tropieniu wszelkich kłamstw jest twarda i rzeczowa. Ma na swoim koncie wiele rozwiązanych spraw. Ale wyciąganie sekretów na światło dzienne zwykle przynosi kłopoty.

Czy kiedy wszyscy spojrzą prawdzie w oczy, coś się wreszcie zmieni?

"Miłość, kłamstwa i sekrety" jest powieścią otuloną zimowo-świątecznym klimatem, który czuć od pierwszej do ostatniej strony. To, że nic nie jest tu proste ani przewidywalne pozwala odczuć jej realizm.

Motyw tytułowych kłamstw i sekretów stanowi tu pewien rodzaj goryczy i konkluzję, że kłamstwo zawsze wyjdzie na jaw. Ciekawym i aktualnym wątkiem okazało się być to, co widzimy w mediach społecznościowych. Granica pomiędzy prawdą a fikcją się zaciera. Dlatego tak ważne jest, by nie dać się zwieść temu, co mami nas po drugiej stronie szklanego ekranu. Czesto bowiem jest to mocno podkoloryzowana rzeczywistość.

To książka, przy której uśmiech nie schodził mi z twarzy. I choć pełno tu było większych lub mniejszych tajemnic, sekretów i niedomówień, to ostatecznie okazały się możliwe do wybaczenia ich im bohaterom. Przekonamy się jakie konsekwencje może nieść gra pozorów. Często gonimy za czymś, co wydaje się nam być idealne. Jednak jak pokazuje ta historia, nie wszystko co się święci, jest warte naszej uwagi. Tego, co najistotniejsze należy upatrywac w tym, co tu i teraz, co mamy w zasięgu ręki. To liczy się najbardziej. 

"Ludzie patrzą na świat bardzo powierzchownie. Każdy, zainteresowany głównie sobą, biegnie krok za krokiem i mało co wokół widzi."

Krystyna Mirek stworzyła postaci nietuzinkowych, a jednocześnie, jakby żywcem wyjętych z naszej rzeczywistości. Są tak do nas podobni w tym, co robią, jakie podejmują decyzje i jakie popełniają błędy. Autorka sporo namieszała w życiu bohaterów. Za podejście do przyjaźni uznanie w moich oczach zdobyła Michalina. Franek mimo iż nieco za spokojny i naiwny mężczyzna, wywołał u mnie wielkie pokłady sympatii, bo widział więcej, niż mogłoby się wydawać. Z kolei Wiktoria zaskoczyła mnie zmianą postawy...

"Miłość, kłamstwa i sekrety" to pełna uroku, ciepła i rozgrzewających emocji komedia romantyczna o tym, co w życiu najważniejsze. To książka o niespodziewanej miłości, której nie wolno przeoczyć. To lektura pokazująca różny poziom zamożności, trudność w zdobyciu swoich "czterech ścian" oraz znaczenie rodziny. Polecam gorąco!


We współpracy z Wydawnictwem Luna




piątek, 18 listopada 2022

Escort girl - Anna Dąbrowska

 

Tytuł: Escort Girl
Autor: Anna Dąbrowska 
Wydawnictwo: Amare
Ilość stron: 326
Ocena: 10/10

Czy luksusowa escort girl ma prawo do miłości?

Luksusowa prostytutka czy dama do towarzystwa? A może sugar baby podstarzałego sponsora? Sarze jest wszystko jedno, jak będą ją od tej pory nazywać. Najważniejsze jest to, że praca, którą właśnie rozpoczyna, pozwoli jej na nowy start, z dala od despotycznej matki.

Wszystko idzie zgodnie z planem do momentu, kiedy na drodze Sary staje intrygujący, bajecznie bogaty Sylwester. On żonaty, ona coraz bardziej uzależniona od seksu z nim… To nie może skończyć się dobrze. Sara, wplątana w gęstą sieć kłamstw i osobistych tragedii, zaczyna się gubić w swoich uczuciach.
Pytanie, czy escort girl w ogóle ma prawo do szczęścia i miłości?

Lubicie film Pretty Woman? "Escort girl" w pewnym sensie jest taką jego współcześniejszą wersją. Poza tym to powieść nieoczywista, nieprzewidywalna, owiana tajemnicami, z pewnością wcale nie lekki romans. To książka zmuszająca do refleksji i zastanowienia się, co w życiu jest tak naprawdę ważne.

"Oczy bolą wtedy, kiedy w końcu zaczynasz dostrzegać oblicze drugiego człowieka. Kiedy zdejmuje on z twarzy maskę pozorów, zadaje cios prosto w serce."

Anna Dąbrowska nakreśliła dwie odmienne drogi dziewczyn trudniących się najstarszym zawodem świata. Ukazała co wiąże się z ich wyborem. Na przykładzie Sary widzimy co może przeżywać taka osoba, jakie towarzyszą jej uczucia (których w tej branży nie powinno być), zagubienie, watpliwości, walka z samą sobą. Sara pragnęła dla siebie lepszego życia. Czy to tak wiele? Niby nie, ale sposób, aby to osiągnąć nie należał do najlepszych jej wyborów. Nie wszystko bowiem co się świeci, warte jest swojej ceny. Męscy bohaterowie również mają tu swoje historie. Każdy z nich jest istotny w tej opowieści.

"Miałam być dziewczyną, której będzie okazywał miłość, współinwestorką, ktorej okaże szacunek. Kochanką, której da namiętność."

Pikantne sceny, owczem pojawiają się, ale nie stanowią nadrzędnego filaru fabuły. Autorka skupia się bardziej na innych problemach. Bieda, patologia, toksyczne relacje z rodzicem, brak akceptacji siebie, sponsoring, fałszywa przyjaźń. Czy uważacie, że bieda wpływa na poczucie wartości człowieka? Przed przeczytaniem tej książki odpowiedziałabym, że nie... jednak w jej trakcie moje spojrzenie na wiele spraw zaczęło się  zmieniać.

"Żyliśmy od mamy wypłaty do wypłaty. Zimą oszczędzaliśmy na prądzie. Czasami uczyłam się przy świetle świecy, zamiast przy lampie. Miałam dosyć spania w spranej piżamie zakupionej w lumpeksie. Pragnęłam poczuć się kobietą."

Jakiś czas temu autorka zadała nam pytanie: "Kiedy człowiek błądzi?". Cieszę się, że moja wypowiedź znalazła się w tej książce.

"Escort girl" to zaskakująca, seksowna i prawdziwa powieść o poszukiwaniu miłości i akceptacji. To również książka o głębokich traumach, słabościach, pragnieniach i potrzebach. Co okaże się ważniejsze - miłość czy pieniądze? Sprawdźcie jak może smakować luksus.

A w środku taką niespodziankę, o której wyżej wspomniałam skrywała książka 😍



Współpraca z Wydawnictwem Amare