sobota, 18 lipca 2026

Nie wszystko złoto - Aga Sotor

 

Tytuł: Nie wszystko złoto 
Autor: Aga Sotor
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 368
Ocena: 9/10

Nie wszystko złoto, co się świeci. Prawdziwe szczęście nie zawsze błyszczy, lecz zawsze ogrzewa serce.

Laurencja, florystka w rodzinnej pracowni „Flora”, zawsze marzyła o tym, by stanąć na ślubnym kobiercu i rzucić własnym bukietem. Kiedy traci narzeczonego, wiarę w miłość i zaufanie do najbliższych, świat, który znała, rozpada się na kawałki. Nie spodziewa się, że los zaprowadzi ją do urokliwego domu nad jeziorem i że właśnie tam odnajdzie coś, czego szukała całe życie: prawdziwą siebie.

Trafia do małego miasteczka pełnego uroku, niespodziewanych wyzwań i barwnych postaci. Z nowym biznesem na głowie, niezwykłym kręgiem kobiet, które stają się jej nową rodziną, oraz przy boku pewnego szefa kuchni Laurencja odkrywa, że prawdziwe szczęście często kryje się tam, gdzie najmniej się go spodziewamy.

Marzeniem florystki Laurencji było stanąć na ślubnym kobiercu. Zdrada i utrata narzeczonego sprawia, że jej świat się rozsypuje. Dodatkowo styka się z kłamstwami i rodzinnymi tajemnicami. Jej wiara w miłość i zaufanie do ludzi zastępuje ból i rozczarowanie. Trafia do małego miasteczka nad jeziorem, gdzie poznaje wyjątkowe kobiety, które stają się dla niej nową rodziną i wsparciem. Pojawia się też pewny szef kuchni... Co wyniknie z tej znajomości? 

"Jak mam funkcjonować wśród krewnych, których obecności nie jestem w stanie znieść? Jak mam realizować się zawodowo jako weselna florystka po tym, jak całe miasto trąbi o tym, że zostawił mnie narzeczony?"

Aga Sotor stworzyła barwny przekrój bohaterów. To postaci, których z miejsca można polubić, ale są też i tacy, do których nie zapałamy sympatią. To będą skomplikowane relacje, szczególnie jedna... okraszona intrygami i manipulacjami. Autorka rzuciła im wyzwania i nowe obowiązki, którym będą starali się sprostać. Nie brak przy tym psychologicznej głębi, emocji (bez jakiś wielkich dramatów), wzruszeń i ciepła. Podobało mi się to, że bohaterowie nie uciekali od rozmów oraz doceniali drobiazgi i drobne czułości. 

To historia, która przywraca wiarę w drugiego człowieka, w dobroć i bezinteresowną pomoc. W trudnych chwilach życzliwość drugiej osoby okazuje się być bezcenna. Zdarza się, że brak nam odwagi czy motywacji do walki, a obecność i doping kogoś z boku może dodać nam skrzydeł. Z wielkim zainteresowaniem obserwowałam kolejne etapy przemiany Laurencji, to jak zaczęła spoglądać na swoje życie z innej perspektywy, odkryła siebie samą i swoją tożsamość. Bo dobrze wiedzieć, kim się jest, gdzie są nasze korzenie i czego chce się od życia, prawda? W przypadku naszej bohaterki to, co wydawało się być dla niej końcem, okazało się nowym początkiem. 

"Nie wszystko złoto" to ciepła powieść, która otula serce i tchnie nadzieją, że wszystko będzie dobrze. To książka, która przypomina, że szczęście często nie wygląda tak, jak sobie je wyobrażaliśmy oraz czeka tam, gdzie się go najmniej spodziewamy. No i ta babska międzypokoleniowa przyjaźń - rewelacja! Tak więc comfort book zapewniony! 


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)