Tytuł: Osaczyć fatum
Cykl: Fatum (tom 2)
Autor: Agnieszka Jordan-Gondorek
Wydawnictwo: Nie powiem
Liczba stron: 288
Ocena: 8/10
Czy fatum można osaczyć?
Ania i Tomek, otoczeni przez kochającą rodzinę oraz troskliwych przyjaciół, tworzyli małżeństwo idealne. Znali się od dziecka, od zawsze łączyła ich głęboka więź, ukończyli wymarzone studia, mieli dobrą pracę…
Tylko czy to działo się naprawdę, czy było elementem gry, która posunęła się odrobinę za daleko? Jak bardzo można oszukać samego siebie, nie ponosząc za to żadnych konsekwencji?
Mawia się przecież, że licho nie śpi…
"Osaczyć fatum" jest kontynuacją "Oszukać fatum", jednakże obie książki można czytać niezależnie od siebie. Jednak warto poznać pierwszą część choćby dlatego, że w pewnym momencie głos dostają tamtejsze postaci, które wprowadzą niemały zamęt.
Ania i Tomek to przyjaciele od dzieciństwa, którzy zawarli białe małżeństwo. Ona ma złamane serce. On za sobą nieudany związek i dodatkowo chorą na białaczkę mamę, która boi się, kto przejmie jej aptekę. Kobieta liczy na Annę. Para tak dobrze odgrywała swoją rolę, że nikt niczego nie podejrzewał. Jednak na tym idealnym planie coś się zmienia w momencie, gdy w wypadku samochodowym giną ich rodzicielki. Czy nie pożałują zawartej umowy małżeńskiej? I na jakich tak naprawdę zasadach zawarli umowę? Czy to nie poszło za daleko?
Czy wierzycie w fatum, że coś jest nam zapisane z góry? Wszak mówi się, że licho nie śpi, prawda? Czy można je osaczyć? Przechytrzyć? Decyzje, jakie podejmujemy, niosą ze sobą konsekwencje. Czy zatem można oszukać samego siebie bez ponoszenia kosztów kłamstwa? Małżeństwo Ani i Tomka w wyniku tragedii oraz związanego z tym bólu i cierpienia, paradoksalnie się umacnia. Widzimy, jak ważna jest szczera rozmowa, mówienie o swoich uczuciach.
"Już to przecież przerabiał. Ze wszystkich kątów wypełzły wspomnienia, otaczając go. Fatum. Myślał, że przechytrzył los, tymczasem ten nieźle z niego zakpił, sprawiając, że zatoczył okrąg."
Osoby z przeszłości sporo namieszają w życiu Ani i Tomka. Tu nic nie dzieje się bez przyczyny. W finale książki byłam nieco skonsternowana, czuję lekki niedosyt, gdyż ostatecznie nie dowiedziałam się, jak to wszystko się skończyło. Agnieszka Jordan-Gondorek bowiem wprowadza do fabuły nowych bohaterów i wątki rodzinne. Przypuszczam, że to celowy zabieg Autorki do finałowej części trylogii.
"Osaczyć fatum" to pełna emocji i napięcia historia o tajemnicach, rodzinnych zawirowaniach, poczuciu zagrożenia, o tym jak los potrafi zakpić z człowieka. Bo to często nie my, a fatum nas osacza... Czy Ania i Tomek chcą, aby ich małżeństwo się zakończyło? Czytajcie!
Współpraca reklamowa z Autorką

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)