wtorek, 31 grudnia 2024

Podsumowanie - grudzień

 Hej hej! 🤗 Ostatni miesiąc 2024 r. za nami, zatem mam dla Was podsumowanie. Grudzień kończę 12 przeczytanymi książkami. A jak wyglądało to u Was? Czytaliście któryś z poniższych tytułów? A może macie w planach? Dajcie znać w komentarzu 😃 Podobne podsumowanie znajdziecie także na IG i fb.





"Sparkle & Shadow" to bolesna, ale i podnosząca na duchu książka o odwadze, pasji, próbie akceptacji przeszłości, sile nadziei i walce o miłość. Mimo mroźnego klimatu Alaski lektura rozgrzewa serca. Dajcie się porwać historii Iskierki i Cienia! Sprawdźcie, czy mrok może połączyć się ze jasnością...
⭐️9/10⭐️



"Sekrety pogrzebane w popiele" to powieść, której towarzyszy napięcie, niepokój i mroczny klimat. To wzruszająca historia o wątpliwościach przed zawarciem związku małżeńskiego, trójkącie miłosnym, poszukiwaniu tożsamości, trudnych relacjach rodzinnych, sekretach i tajemnicach i nutą romansu. Czy każdemu z bohaterów pisane jest szczęśliwie zakończenie? Sprawdźcie!
⭐️9/10⭐️



"Braunek. Biografia" to obraz życia Małgorzaty Braunek. To historia kobiety złożonej, uduchowionej, oryginalnej, odważnej, idącej pod prąd. Tęsknoty, które wyznaczają kierunek podążania, wyzwania, które trzeba podjąć, wolność od uprzedzeń - poznajcie tę nietuzinkową, silną osobowość i dajcie się zainspirować!
⭐️7/10⭐️



"Kochany Mikołaju" to wzruszająca, skłaniająca do refleksji, pełna życiowej mądrości powieść o skomplikowanych relacjach, powracającej przeszłości, przyjaźni, miłości, bólu, stracie, wybaczeniu i odnajdywaniu siebie oraz niegasnącej nadziei. Czy Monika zacznie lubić święta? Czy spełni swoje marzenia?
⭐️9/10⭐️



"Szczęście pisane marzeniem" to ciepła, kojąca, dająca nadzieję powieść wigilijna utrzymana w tonie nastrojowym i przytulnym o trudnej drodze ku spełnianiu marzeń, drugich szansach, zaufaniu i miłości. Miejsce w chatce znajdzie się i dla Was. A ja za radą pani Kasi mam zamiar udać się na spacer z gorącą czekoladą w ręku.
⭐️9/10⭐️



"Już ci nie uwierzę" to thriller psychologiczny z mocnym wydźwiękiem o skomplikowanych relacjach międzyludzkich, przyjaźni, pozorach, intrygach, błędnych wyborach i ich konsekwencjach, złożoności ludzkiej natury. Kto w tej historii ucierpi najbardziej? Czy komuś pisane jest szczęście?
⭐️9/10⭐️



"Noc wigilijnych cudów" to wzruszająca, refleksyjna, otulająca ciepłem powieść, która udowadnia, że cuda się zdarzają. Musimy tylko im pomóc, niekiedy zawalczyć, a także uważnie się rozglądać, by ich nie przeoczyć. Otwartość na drugiego człowieka to klucz do szczęścia. To książka dodająca otuchy, nadziei i wiary. To historia przypominająca o tym, co w życiu najważniejsze. Na czas okołoświateczny lektura idealna! 
⭐️9/10⭐️



"The Rivals" to słodko-gorzka historia w klimacie ducha rywalizacji, ambicji, zemście, lojalności, relacjach rodzinnych, tajemnicach, nieoczekiwanej miłości i sile kobiety, która jest w stanie zrobić wszystko, by ochronić swoich bliskich. Gotowi, by poznać Nerissę, która musi pokazywać najlepszą wersję siebie i mieć wszystko pod kontrolą oraz nieznoszącego sprzeciwu Leo, a raczej złośliwego... Draculę?
⭐️9/10⭐️



"Skok na milion" to słodko-gorzka, ciepła, zmuszająca do refleksji powieść, która stawia pytanie: mieć czy być? To historia o ukrytych ambicjach, pragnieniu posiadania, marzeniach o bogactwie, kłamstwach. To książka przypominająca o tym, co w życiu najistotniejsze. Czy plan Maurycego wypali? Sprawdźcie sami!
⭐️9/10⭐️



"Klub drugich szans" to otulająca ciepłem i słodyczą zabawna, z odrobiną absurdu komedia romantyczna pełna nadziei oraz miłości. Książka dla każdej romansiary. Sprawdźcie, czy Agatka i Luki będą razem... Ja chętnie jeszcze raz zajrzałabym do mieszkańców Jagodzian i bliżej poznała Gośkę.
⭐️8/10⭐️



"Świąteczny pocałunek" to pełna uroku, skrząca magią świąt antologia, w której znajdziesz smaki życia - od słodkiego, przez gorzki, po pikantny. Polecam bardzo!
⭐️8/10⭐️



"Podaruj mi uśmiech" to powieść o przemocy domowej. To książka, która wzrusza, wkurza, uderza realizmem, ale i prowokuje do delikatnego uśmiechu. To historia, która otwiera oczy na rzeczy, których nie widzimy lub nie chcemy widzieć. A przecież czasem tak niewiele potrzeba, by podarować komuś uśmiech. 
⭐️9/10⭐️


Zaczytanego stycznia! 📚




poniedziałek, 30 grudnia 2024

Podaruj mi uśmiech - Dagmara Rek



Tytuł: Podaruj mi uśmiech 
Autor: Dagmara Rek 
Wydawnictwo: WasPos 
Liczba stron: 294
Ocena: 9/10

Mężczyzna, kobieta, dziecko – normalna rodzina. Na pozór szczęśliwa, kochająca się, mająca wspólne pasje i cele życiowe. Ale czy na pewno tak jest? Czy wiemy, co dzieje się za drzwiami sąsiadów?

Dla Diany każdy dzień jest walką o przetrwanie. Ciągłe upokorzenia, wyzwiska, tuszowanie siniaków i ból – nie tylko fizyczny, ale również psychiczny. Jest wyczerpana tym, co codziennie funduje jej ukochany mąż.

Andrzej Zabłocki jest sąsiadem państwa Morawskich. Pewnego dnia zauważa, że ich córka siedzi na klatce schodowej. Po czasie dowiaduje się, że w ich mieszkaniu dochodzi do przemocy.

Jak zareaguje Diana – kobieta bardzo chroniąca swoje życie prywatne – gdy dowie się, że sąsiad zdaje sobie sprawę, co dzieje się w ich mieszkaniu?

Ta historia mogła wydarzyć się naprawdę…

Tym razem Dagmara Rek stworzyła nie komedię, a powieść obyczajową. W tym gatunku czuję się najbardziej komfortowo, choć zwykle poruszane tematy w takich książkach do lekkich, łatwych i przyjemnych nie należą. Byłam bardzo ciekawa, jak autorka poradzi sobie z wątkiem przemocy fizycznej i psychicznej w małżeństwie. Przyznam, że jestem usatysfakcjonawana. Kierunek, jaki obrała ta historia, jest warta uwagi. 

Co jeśli tam, gdzie toczy się przemoc, znajdują się również dzieci? One przecież też narażone są na cierpienie, ból, uczucia i emocje, z którymi nie potrafią sobie poradzić. Ich dobro i bezpieczeństwo powinno być dla każdego priorytetem. Jednak przemocowiec rzadko kiedy to rozumie. A osoba krzywdzona? Trzeba znaleźć w sobie siłę, pokonać strach, wstyd i poprosić o pomoc lub tę pomóc przyjąć, jeśli ktoś wyciąga do nas dłoń.

"Jak się czułam? Jak worek treningowy. Mój mąż mógłby zostać sławnym bokserem. Ćwiczył praktycznie codziennie. Ćwiczył na mnie, nie zwracając uwagi na to, że może zrobić mi krzywdę."

Tą kotwicą dla Diany może stać się nowy sąsiad Andrzej. Czy mężczyźnie starczy odwagi, by coś zrobić? A może nie będzie chciał się wtrącać w nie swoje sprawy, w cudze życie? A czy jeśli się zdecyduje, będzie potrafił przebić się przez mur milczenia?

Przewracając kartki, z każdą kolejną stroną wzruszenie ściskało za gardło, złość na niesprawiedliwość nie dawała spokoju, zaś gdzieś na horyzoncie majaczyła nieśmiało nadzieja na lepsze, nowe życie. Bez problemu można w bohaterach odnaleźć część siebie. Momentami byłam zła na Dianę, nie rozumiałam jej decyzji, chciałam nią potrząsnąć, by coś zrobiła, ale za chwilę pragnęłam ją przytulić i zabrać jej ból.

"Po każdym końcu jest nowy początek. Odejście od tego, co się raniło, może być pierwszym krokiem do lepszego jutra."

"Podaruj mi uśmiech" to powieść o przemocy domowej. To książka, która wzrusza, wkurza, uderza realizmem, ale i prowokuje do delikatnego uśmiechu. To historia, która otwiera oczy na rzeczy, których nie widzimy lub nie chcemy widzieć. A przecież czasem tak niewiele potrzeba, by podarować komuś uśmiech. 



We współpracy z Autorką i Wydawnictwem WasPos


sobota, 28 grudnia 2024

Świąteczny pocałunek - antologia

 

Tytuł: Świąteczny pocałunek 
Praca zbiorowa: Justyna Dziura, Jolanta Sad, P.D. Hutton, Patty Goodman, Anett Lievre, Emily May, Marta Kaczmarczyk
Wydawnictwo: Grupa Force
Liczba stron: 348
Ocena: 8/10

Drogi czytelniku, 
pewnie zastanawiasz się, co kryje się pod nazwą świąteczny pocałunek? Zatem usiądź wygodnie i unieś głowę, by dostrzec wirujące w powietrzu śnieżynki, wolno opadające na chodniki.
Widzisz je? 
Wyobraź sobie dźwięk skrzypiącego śniegu pod butami.
Spójrz tam, w kierunku zaśnieżonej drogi! Słyszysz? 
To dźwięczna melodia dzwonków przypiętych do sań oraz kroki nadchodzących kolędników. 
Przyjemnie, prawda?
Weź głęboki wdech, zaciągając się zapachem choinki, cynamonu oraz aromatycznych dań. Odpręż się, a następnie ogrzej przy ognisku.
Jest Ci wystarczająco ciepło?
Zamocz wargi w cydrze bądź gorącej czekoladzie, czując na skórze dreszcz pikanterii napływającej zewsząd. 
Lepiej? 
Zauważ, że uczucia naniesione na nasze kartki papieru są znakiem zapytania, wykrzyknikiem, przecinkiem lub kropką! 
Jesteś ciekaw, jaką mieszankę przypraw ukryłyśmy wewnątrz naszych sześciu zimowych opowiadań?
Jeśli lubisz zarówno słodki jak i ostry smak, nasza antologia jest dla Ciebie idealną propozycją!

"Świąteczny pocałunek" jest zbiorem sześciu opowiadań polskich autorek przepełnionych świątecznym klimatem. Niby różne, a jednak spójne. Każde z nich miało w sobie to coś, co przykuło moją uwagę. 

Czy można tak szybko się zakochać, jak to przedstawiają autorki w swoich opowiadaniach? Wiadomo, ile ludzi, tyle rodzajów i okoliczności sprzyjającemu uczuciu miłości. W tak krótkiej formie trudno jest rozciągnąć relację miłosną w czasie. Wszystko więc musi dziać się dużo szybciej. A powiem Wam, że w moim odczuciu wyszło to nawet bardzo dobrze. 

"Święta z gwiazdą" Jolanta Sad
Mamy tutaj zwykłą dziewczynę i gwiazdę - przystojnego aktora, szybkie zauroczenie, nadopiekuńczego brata, ale w sumie w takim pozytywnym znaczeniu oraz rodzinne święta. Ogrom uśmiechu i wzruszenia to znak szczególny tego tekstu. I oczywiście ta śnieżyca, której tak mi brakuje naszej zimy.

"Uśmiecha się pod nosem. Nawet jego przystojna twarz nie jest w stanie wyrwać mnie ze stuporu."

"Kwiaty na śniegu" Patty Goodman
W tym opowiadaniu bohaterowie będą uwikłani w trójkąt miłosny. Widzimy, jak ważne dla człowieka jest szczęście, ale do tego potrzebna jest odpowiednia osoba. Będąc z kimś w związku, wcale nie znaczy, że nie jesteśmy samotni. Czy ten fakt popchnie Dagmarę do życiowych zmian? Istotną rolę odegra tu ludzka dobroć i zrządzenie losu...

"Lepiej być samą niż z kimś, kto nie daje ci szczęścia. Uwierz mi, samotność w związku może być o wiele gorsza."

"Święta o zapachu czekolady" P.D. Hutton
Czy poczuliście ten zapach? Mnie podczas czytania stale towarzyszył. Spotkamy tu motyw od przyjaźni do miłości oraz różnicę wieku. Wspaniali bohaterowie, a sama historia stopiła moje serce... To, czego pragniemy, jest na wyciągnięcie ręki. 

"(...) przeniosłem wzrok na malutki pieprzyk tuż obok jej warg, nieświadomie jeszcze bardziej się do niej przytulając. Słodki zapach ponownie otoczył mnie niczym ciepły koc. Moja czekoladowa dziewczyna."

"Wiedeński pocałunek" Emily May i Anett Lievre
Mamy tu niezdrowy związek i związany z tym wątek chorobliwej przemocy, manipulacji i zazdrości. Głównej bohaterce towarzyszy bezradność, złość i obawy. Czy ucieczka to dobre posunięcie? Gdy pojawi się współlokator Robert, Diana szybko mu zaufa. Dla mnie po tym, co przeszła, zrobiła to zbyt szybko. No ale to opowiadanie, więc to zrozumiałe. Towarzyszyło mi sporo emocji! Była pasja, żar i rumieńce na twarzy.

"To, co oferował, brzmiało jak wolność, jak cudowna zimowa ucieczka."

"Dziewczyna niosąca święta" Justyna Dziura 
Z kolei ta historia otula rodzinnym ciepłem i świąteczną atmosferą. Poznacie typowego gbura... który nie cieszy się ze świąt. Wręcz ich nienawidzi! Czy szalona, wesoła Katherine będzie w stanie zmienić Damona? Mimo iż akcja toczy się w ciągu kilku dni, relacja między parą jest jakby wolniejsza niż w przypadku pozostałych opowiadań. Dlatego też wydała mi się realna. 

"Kat odkłada rzeczy na miejsce i bez skrępowania przytula się do mnie. Początkowo stoję jak sparaliżowany, a później oplatam ją ramionami. Jej głowa sięga poniżej moją brodę, więc schylam się, zanurzając nos w jej włosach. Pachnie... świętami. Ale czego innego mógłbym się po niej spodziewać?"

"Cynamonowe serce" Marta Kaczmarczyk
Ten tekst zawiera kilka poważniejszych, ale i optymistycznych wątków. Jest to bolesna przeszłość, samotne macierzyństwo czy nadzieja na lepsze jutro. Wielokrotnie wzruszałam się, ile matka potrafi zrobić dla dziecka. Natomiast dużo uśmiechu dostarczył mi mały cwany Aniołek Zosia... 

"Subtelność oraz delikatność tańczyły ze mną naprzemiennie, zabierając w ciemną otchłań, z której nie umiałam wyjść."

"Świąteczny pocałunek" to pełna uroku, skrząca magią świąt antologia, w której znajdziesz smaki życia - od słodkiego, przez gorzki, po pikantny. Polecam bardzo!



We współpracy z Grupą Force


czwartek, 26 grudnia 2024

Klub drugich szans - Kinga Tatkowska


 Tytuł: Klub drugich szans 
Autor: Kinga Tatkowska 
Wydawnictwo: Endorfina 
Liczba stron: 256
Ocena: 8/10

Czy każdy zasługuje na drugą szansę?

Agata zawsze była spokojną dziewczyną i dobrą przyjaciółką. Odkąd tylko pamięta, skrycie podkochiwała się w popularnym i kilka lat starszym Łukaszu. Niestety on patrzył na nią co najwyżej tak, jak patrzy się na młodszą siostrę. I kiedy w końcu, w noc sylwestrową, Agata miała szansę, by pobyć z nim sam na sam…wszystko poszło zupełnie nie tak, jak powinno. Ale to było osiem lat temu! Gdy po latach Łukasz wraca w rodzinne strony, by zaopiekować się dziećmi swojej siostry, okazuje się, że ich wychowawczynią jest nie kto inny, jak właśnie Agata. Choć została w miasteczku, to nie jest już tą skrytą i nieśmiałą dziewczyną. A w dodatku nie on jedyny jest nią oczarowany… Jak mógł nie dostrzec jej wcześniej?

Motywem przewodnim "Klubu Drugich Szans" jest właśnie aspekt drugiej szansy. Dodatkowo występuje tu w dwóch różnych kontekstach. Podczas poznawania tej historii zastanawiamy się, czy każdy na nią zasługuje? Czy warto ją dawać? Inne równie angażujące tematy to spotkanie po latach, zaufanie, podejmowanie ryzyka czy opieka nad nie swoimi dziećmi i związane z tym wyzwania.

"Daję im drugą szansę na poprawę swojego zachowania, bo każdy na nią zasługuje."

Agata i Łukasz dają się lubić. Kobieta za ciekawe poradzenie sobie z pewnym absztyfikantem do jej ręki, a raczej łóżka, z kolei mężczyzna za to, że był mega zabawny, a przy tym potrafił walczyć o swoje. Moją sympatię zdobyli także mali przeuroczy niesforni siostrzeńcy. Psotniki z nich jak się patrzy! Wiele razy głośno się śmiałam z ich pomysłów i słownych przepychanek z wujkiem. Swoją drogą fajną mieli relację. A wątek z ekstremalnym myciem naczyń czy waleniem... nie dokończę, musicie sami to przeczytać. Padniecie!

"Mam zamiar odczyniać modły, bym nigdy nie straciła rozumu dla żadnego faceta."

Kinga Tatkowska ukazuje, że często nie dostrzegamy tego, co mamy tuż pod swoim nosem. Przypomina, że zapominamy o tym, co w życiu najważniejsze. Trzeba wykorzystywać każdą chwilę, bo jutro na wszystko może być już za późno. 

"Chciałbym mieć ją przy sobie. Chciałbym ją czuć. Chciałbym z nią rozmawiać o wszystkim i o niczym."

Tym razem w moim odczuciu jest mniej świąteczno-zimowego klimatu. Jest również pikantnie, tylko to, co mi nieco uwierało, to pojawiające się wulgaryzmy. Po świątecznych książkach raczej wolałabym, aby było ich nieco mniej. Choć muszę przyznać, że pewna sytuacja z "niedoszłą teściową" idealnie została podsumowana przez Agatę. Poza tym bawiłam się świetnie. 

"Klub drugich szans" to otulająca ciepłem i słodyczą zabawna, z odrobiną absurdu komedia romantyczna pełna nadziei oraz miłości. Książka dla każdej romansiary. Sprawdźcie, czy Agatka i Luki będą razem... Ja chętnie jeszcze raz zajrzałabym do mieszkańców Jagodzian i bliżej poznała Gośkę.



We współpracy z Wydawnictwem Endorfina
 


niedziela, 22 grudnia 2024

Skok na milion - Krystyna Mirek

 

Tytuł: Skok na milion 
Autor: Krystyna Mirek 
Wydawnictwo: Luna
Liczba stron: 304
Ocena: 9/10

W pewien mroźny zimowy poranek umiera wujek Maurycy. Oczekująca na spadek rodzina bez względu na plany i odległość natychmiast rusza w drogę. Uczcić, rzecz jasna, pamięć zmarłego. Ale przy okazji też przekonać się, co zapisano w owianym legendą testamencie.

Kiedy wśród śnieżnej zawieruchy przybywają do starego domu, okazuje się, że niewiele wiedzieli o seniorze rodu. Na jaw wychodzą tajemnice: prawnik zwleka z odczytaniem dokumentu, gospodyni zdecydowanie coś ukrywa, wieść o pieniądzach się rozchodzi i nagle pojawiają się potencjalne nieślubne dzieci, nieznani dotąd krewni i ponętne, choć nieco już wiekowe kochanki.

Każdy pragnie spadku. Pieniędzy, wielkich pieniędzy. Tymczasem trwa wigilijny wieczór i trzeba zachowywać pozory. Ktoś za chwilę stanie się bogaty. Ale kto?

Jak przechytrzyć sprytnego wujka, zgadnąć, co zaplanował, i na czas stanąć po właściwej stronie? I co zrobić, jeśli serce ciągnie w zupełnie innym kierunku? A we wszystkim przeszkadza prawdziwa magia świąt, która w starym domu wyłania się z każdego zakamarka.

Jak myślicie - lepiej jest mieć pieniądze i poczucie, że ciągle nam czegoś brakuje czy być biednym a szczęśliwym? Czy pieniądze mogą dać prawdziwe szczęście?

Krystyna Mirek w "Skoku na milion" nakreśliła złożoność ludzkiej natury, jej mentalność. Relacje między bohaterami nie należą do najlepszych. Są przesycone napięciem i wzajemną nieufnością. Co więcej, sam czytelnik początkowo ma problem, by ich polubić. Postawy, jakie prezentują, zdecydowanie zasługują na naganę. Jednakże wraz z rozwojem sytuacji moje nastawienie powoli ulegało zmianie. Jak się okazało, to ludzie tacy jak my, naturalni, z wadami i zaletami. Tylko gdzieś w swojej codzienności pogubili się. Żyją pozorami, iluzjami, uprzedzeniami, towarzyszy im egoizm i znieczulica. 

Książka dostarcza mnóstwo wzruszeń, humoru oraz zaskakujących wydarzeń i niespodzianek. Zwłaszcza niespodzianek dla bohaterów, bowiem każda z postaci leci na miliony po zmarłym wujku. Czy zrozumieją, co jest w życiu najważniejsze? Oczywiście całą sprawę podsyca fakt, że po drodze na jaw wychodzą liczne tajemnice... Nie obyło się bez intryg, zagadek i niedopowiedzeń, które potęgują naszą ciekawość poznania finału tej historii.

"Ludzie są gotowi wiele zrobić dla pieniędzy, ale prawdziwa miłość jest tak droga, że nawet największy milioner nie może jej sobie kupić - powiedział, a potem objął ją i pocałował."

Na drugim planie mamy magię świąt, ale w bardzo okrojonej wersji. Czy ten wyjątkowy czas w roku zmieni coś w bohaterach? Czy otworzą swoje serca na drugiego człowieka? Czy zrozumieją, że tak naprawdę to, co ma prawdziwą wartość to rodzina, miłość, bliskość, rozmowa, szczerość i wsparcie?

"Prawdziwa miłość jest tak droga, że nawet największy milioner nie może jej sobie kupić..."

Wątek kryminalno-detektywistyczny dodaje fabule dodatkowego dreszczyku niepewności. Ale bez obaw. Nie ma tu żadnych drastycznych, krwawych wątków.

"Skok na milion" to słodko-gorzka, ciepła, zmuszająca do refleksji powieść, która stawia pytanie: mieć czy być? To historia o ukrytych ambicjach, pragnieniu posiadania, marzeniach o bogactwie, kłamstwach. To książka przypominająca o tym, co w życiu najistotniejsze. Czy plan Maurycego wypali? Sprawdźcie sami!



We współpracy z Wydawnictwem Luna


czwartek, 19 grudnia 2024

The Rivals - Joanna Świątkowska

 

Tytuł: The Rivals
Autor: Joanna Świątkowska
Wydawnictwo: Moje
Liczba stron: 448
Ocena: 9/10

Nerissa Langley to ambitna i pewna siebie kobieta, której stabilna pozycja specjalisty w dziale finansowym w międzynarodowej firmie medialnej chwieje się, gdy do siedziby wraca syn właściciela. Leonardo Voight nie kryje swojej niechęci do podwładnej. Wzajemnie podkopują swoją pozycję w firmie, próbując zdyskredytować się w oczach współpracowników.

Znająca swoją wartość Nerissa obiecała sobie, że nigdy więcej jej życie nie będzie zależne od woli silniejszego od niej mężczyzny. W momencie gdy jej związek z Nate’em – detektywem wydziału zabójstw – przechodzi kryzys z powodu niezgodności dotyczącej tematu założenia rodziny, Nerissa zbliża się z Leo, dostrzegając w nim kogoś więcej niż tylko rywala. Między wrogami rodzi się cienka nić przyjaźni i pożądania, komplikująca dotychczasowe relacje.

Gdy Nerissie wydaje się, że jej życie wróciło na właściwy tor, nieoczekiwanie pojawia się w nim biologiczny ojciec. Kiedy mężczyzna zostaje znaleziony martwy, Langley staje się
główną podejrzaną, a jej życie zamienia się w koszmar. Musi stawić czoła nie tylko zarzutom, lecz także demonom przeszłości. Skrywane sekrety wychodzą na jaw, a nic nie boli
bardziej niż zdrada bliskich osób.

„Rywale” to pełna napięcia opowieść o ambicji, zemście, lojalności, nieoczekiwanej miłości oraz rywalizacji, w której Nerissa Langley udowodni, jak silna potrafi być kobieta, gdy stawką jest wszystko, co kocha.

Macie w sobie nutkę rywalizacji? Z jednej strony to dobra cecha pozwalająca nam na osiągnięcie wyznaczonego celu, tego czego pragniemy (oczywiście nie krzywdzac przy tym innych), z drugiej zaś strony może być destrukcyjna. 

Poznajemy ambitną, niezależną, pewną siebie, a przede wszystkim silną Nerissę. Jej pozycja w dziale finansowym w międzynarodowej firmie medialnej zaczyna się chwiać, gdy do siedziby wraca syn właściciela Leonardo. I tu zaczyna się tytułowa rywalizacja... Oboje nie pałają do siebie sympatią. Mało tego. Podkopują swoją pozycję w pracy, próbując zdyskredytować się w oczach współpracowników. Ale, chcąc nie chcąc, ich relacja zmienia się, pojawia się nić sympatii. A może staną się sojusznikami w ważnej sprawie? Co z tego wyniknie? Wszak od nienawiści do miłości jeden krok...

"Leo nie patrzył już na zołzę, z którą walczył każdego dnia. Pierwszy raz Langley pokazała, że wypełniona jest prawdziwymi uczuciami, skrywanymi głęboko w swoim wnętrzu przez moment dostrzegł jej zranioną, wrażliwą duszę, poczuł ucisk w okolicy serca, co było do niego niepodobne."

Wszystko toczyło się tu w odpowiednim tempie. Chemia i przyciąganie między parą głównych bohaterów widoczne jest od początku, ale istotniejsze okazało się to, co poza cielesnością. To otwieranie się na siebie, słowa, gesty, troska i wsparcie.

"(...) Jestem szczęśliwa, że nie muszę niczego udawać, kłamać, naginać rzeczywistości. Otwieranie się przed tobą jest takie proste. Takie naturalne."

Jest jeszcze wątek kryminalny związany z morderstwem biologicznego ojca Nerissy, który dodaje fabule napięcia. Kobieta staje się główną podejrzaną. Zaczynają wychodzić na jaw skrywane sekrety. W zasadzie to każda z postaci ma jakieś tajemnice. Coś przed kimś ukrywa. Ma to też związek ze zdradą najbliższych. Chyba nic nie boli bardziej, prawda? Obstawiałam kilka opcji, kim może być sprawca, ale autorka skutecznie wywiodła mnie w pole, serwując liczne intrygi. Który z graczy popełni błąd...?

Joanna Świątkowska zadbała o należyte rozbudowanie charakterów bohaterów, zarówno tych pierwszo-, jak i drugoplanowych. Łatwo przychodzi się z nimi utożsamić, gdyż tak jak my posiadają wady i zalety, popełniają błędy, działają pod wpływem emocji, mają podobne problemy i dylematy moralne. Tu przyznam, że zaskoczona byłam innym obliczem Nerrisy. Fajnie czyta się o bohaterce, która nie tylko jest silna, ale i delikatna oraz takiej, która marzy o stabilizacji i miłości. Zresztą, kobieta przeszła pewną zmianę, ale to już musicie sami sprawdzić.

"(...) Nie chcę już w pojedynkę walczyć z całym światem - wyznała szeptem. - Nie chcę być nieustannie idealna dla kogoś, kto nigdy tego nie doceni. Chcę być najlepszą wersją siebie, ale tylko dla ciebie."

"The Rivals" to słodko-gorzka historia w klimacie ducha rywalizacji, ambicji, zemście, lojalności, relacjach rodzinnych, tajemnicach, nieoczekiwanej miłości i sile kobiety, która jest w stanie zrobić wszystko, by ochronić swoich bliskich. Gotowi, by poznać Nerissę, która musi pokazywać najlepszą wersję siebie i mieć wszystko pod kontrolą oraz nieznoszącego sprzeciwu Leo, a raczej złośliwego... Draculę?



We współpracy z Autorką 


poniedziałek, 16 grudnia 2024

Noc wigilijnych cudów - Marta Nowik

 

Tytuł: Noc wigilijnych cudów 
Cykl: Noc spełnionych życzeń (tom 2)
Autor: Marta Nowik 
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 335
Ocena: 9/10

W święta marzenia są na wyciągnięcie ręki.
W Zalesianach, malowniczej miejscowości na Podlasiu, znajduje się mały sklepik z pamiątkami. Jego właściciel, dostojny pan Franciszek, ma jedno marzenie: spędzić święta Bożego Narodzenia z dawną ukochaną, Klarą. Pomimo upływu lat postanawia ją odszukać, więc zgłasza się po pomoc do detektywa Zawady. Franciszek nie jest jednak jedyną osobą w Zalesianach, która liczy na świąteczny cud. Na tej liście można spokojnie umieścić jeszcze kilku mieszkańców miasteczka: Aleksandrę o rozdartym sercu, Karola, który pragnie rozliczyć się z przeszłością oraz Natalię, przygotowującą się do roli mamy.
Boże Narodzenie to magiczny czas, w którym dzieją się rzeczy niemożliwe. Każda z tych osób wkrótce przekona się, że cudom też trzeba czasem pomóc.

"Noc wigilijnych cudów" jest kontynuają "Nocy spadających gwiazd" i jednocześnie drugim tomem cyklu Noc spełnionych życzeń, gdzie Marta Nowik ponownie zabiera nas na Podlasie do małego malowniczego miasteczka o nazwie Zalesiany. Obie książki można czytać niezależnie od siebie, ale polecałabym jednak zacząć od początku.

To tu odwiedzamy poznanych wcześniej bohaterów. Cudownie było móc znów ich spotkać, sprawdzić co u nich słychać. A powiem Wam, że dzieje się niemało. Na bohaterów czeka wiele prób i wyzwań, wzlotów i upadków, błędnych decyzji i ich konsekwencji. Natalia i Aleksandra zmagają się z sercowymi problemami związanymi z Zawadą i Karolem. Czasami irytowało mnie ich zachowanie, zwłaszcza drugiej z kobiet. Janusz próbuje otrzymać jeszcze jedną szansę. Bardzo mu w tym kibicowałam. Z kolei Franciszek w końcu postanawia odnaleźć swoją pierwszą miłość sprzed lat. Czy mu się to uda? Tu już sami musicie zajrzeć do książki. W każdym razie ja liczę na ciąg dalszy tej historii.

"To, co nas spotyka, jest często kwestią naszych wyborów i priorytetów."

Ucieszył mnie fakt, że kolejny raz autorka za centralny punkt akcji obrała sklepik ze starociami Franciszka. Och... mogłabym tam przesiedzieć długie godziny, a i tak pewnie nigdy nie miałabym dość. Czy ktoś w dzisiejszych czasach wierzy jeszcze w miłość na całe życie? Wątek Franciszka mocno mnie zaangażował. Byłam szalenie ciekawa, czy uda mu się odnaleźć Klarę. A determinacji mu nie brakuje. Autorka zastosowała tu retrospekcję z 1972 r., która pokazała, jaka się wówczas rozegrała tragedia.

Autorka duży nacisk kładzie na otwartość i ważność drugiego człowieka, o potrzebie bliskości i wsparcia. Wskazuje, jak ważna jest szczera rozmowa, umiejętność słuchania i wybaczania. Pani Marta doskonale wie, jak zbudować historię, która będzie traktować o wrażliwości, emocjach i uczuciach, wartości miłości, przyjaźni i zaufania. Równie istotna jest wewnętrzna przemiana, zrozumienie naszych pragnień, potrzeb i lęków. Aby to nastąpiło, trzeba się na chwilę zatrzymać, zastanowić nad naszym postępowaniem.

"Nie masz wpływu na to, co za tobą, niezależnie od tego, jak to był beznadziejny i trudny etap twojego życia. Dobra wiadomość jest taka, że możesz pogodzić się sam ze sobą, wybaczyć sobie i mieć wpływ na to, jak wygląda twoje życie tu i teraz."

"Noc wigilijnych cudów" to wzruszająca, refleksyjna, otulająca ciepłem powieść, która udowadnia, że cuda się zdarzają. Musimy tylko im pomóc, niekiedy zawalczyć, a także uważnie się rozglądać, by ich nie przeoczyć. Otwartość na drugiego człowieka to klucz do szczęścia. To książka dodająca otuchy, nadziei i wiary. To historia przypominająca o tym, co w życiu najważniejsze. Na czas okołoświateczny lektura idealna! 



We współpracy z Wydawnictwem Nocae Res