piątek, 2 lutego 2024

Uroki promiennych dni - Edyta Świętek



Tytuł: Uroki promiennych dni 
Cykl: Saga krynicka (tom 4)
Autor: Edyta Świętek 
Wydawnictwo: Mando
Liczba stron: 400
Ocena: 9/10

Niespokojne lata, nowa miłość i nadzieja na lepszą przyszłość

Polska odzyskała wolność, jednak czas hucznych zabaw jeszcze nie nadszedł. Wróg ciągle jest blisko, a przez Europę przetacza się epidemia hiszpanki. Tajemnicza choroba zagraża wszystkim i budzi lęk. Prasa alarmuje o poważnym zagrożeniu, strasząc wizjami głodu. Nawet w takich warunkach trzeba jednak prowadzić normalne życie.

Aurelia martwi się o najbliższych. Marzy o powrocie Teosi, którą traktuje jak własną córkę. Dziewczyna jest pielęgniarką w szpitalu we Lwowie. Pracuje od rana do nocy i uważa, że nie zasługuje na własne szczęście. Nagle jednak w jej życiu pojawia się nadzieja na zmianę.

Edyta Świętek poprowadziła bohaterów sagi przez burzliwe lata, w czasie których musieli stawić czoła figlom kapryśnego losu, a końcu odnaleźć upragnione szczęście.

"Uroki promiennych dni" są czwartym i zarazem wieńczącym tomem Sagi krynickiej. Kolejny raz przechadzamy się po barwnie opisywanych miejscach. Szczególnie zachwyca uzdrowiskowa Krynica-Zdrój, która jak wszystko inne, zmienia się. Ponownie jestem bardzo oczarowana klimatem, jaki udało się zbudować autorce. 

"Chociaż od dłuższego czasu ze świata znowu napływały różne niepokojące wieści, starała się wierzyć, że piekło minionej wojny nauczyło już czegoś ludzi i w porę się opamiętają. Wszak niemożliwe było, aby nie zostały wyciągnięte wnioski i aby śmierć milionów istnień była daremną ofiarą."

Podczas podróży przez tę sagę, zdążyłam zżyć się z jej bohaterami. Dlatego żal jest mi się z nimi rozstawać. Wraz z nimi przeżywałam ich radości i smutki, byłam towarzyszem w dokonywaniu niełatwych wyborów. Byłam świadkiem rodzinnych dramatów, skandali, nieodwzajemnionych uczuć czy płomiennych miłości. Kobiece sylwetki jeszcze bardziej mnie zaskakiwały. Zdumiewała mnie ich siła i przemiana. Jestem też ukontentowana tym, że wszystkie niejasności i wątpliwości fabularne zostały wyjaśnione. 

"To oczywiste, że najbardziej nienawidzi się tych osób, którym wrządziło się krzywdę. Są niczym wyrzuty sumienia, dlatego unika się spotkań z nimi, udając, że nie istnieją."

Tak jak w poprzednich tomach, tak i tu Edyta Świętek umiejętnie wplotła autentyczne postaci (co niewątpliwie wzbogaca tę powieść pod względem realizmu), jak chociażby Nikofor, Jan Kiepura, Kossakowie czy Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Ta ostatnia szczególnie mnie zainteresowała w kontekście tego, jak zgorszyła Kraków. Ścięcie włosów w dzisiejszych czasach nie budzi takich emocji jak niegdyś. Wtedy mogło to być gorszące. Ale jest tu jeszcze jedna bohaterka, która odważyła się na taki krok. 

"Uroki promiennych dni" to sentymentalna, wzruszająca i porywająca powieść o oczekiwaniach, pragnieniach, samotności, miłości, przyjaźni, rodzinnym cieple, przemianach i odwadze, by zawalczyć o szczęście. W gościnnych progach domu Pod Lipami czułam się bardzo dobrze. A Wy, zajrzycie do niego? 




We współpracy z Wydawnictwem Mando

czwartek, 1 lutego 2024

Podsumowanie - styczeń

 Hej hej! 🤗 Pierwszy miesiąc 2024 roku za nami, tradycyjnie zatem mam dla Was podsumowanie. Miniony miesiąc kończę 11 przeczytanymi książkami. A jak wyglądało to u Was? Czytaliście któryś z poniższych tytułów? A może macie w planach? Dajcie znać w komentarzu 😃 Podobne podsumowanie znajdziecie również na IG i fb.






"Otwórz się na cuda" to słodko-gorzka, wzruszająca powieść o drodze do odnalezienia siebie, pozwoleniu sobie na szczęście, trudnych wyborach, przyjaźni. To historia, która udowadnia, że na miłość nigdy nie jest za późno. To książka z przesłaniem, że życie jest zbyt cenne, by nie wykorzystywać danych nam chwil oraz że czasem warto postawić swoje potrzeby od oczekiwań innych.
⭐️7/10⭐️



Lucyfersko-diaboliczne klimaty są zdecydowanie dla mnie. A Ty, czy odważysz się wejść do mrocznego i niebezpiecznego świata? "Piekło Florencji" czeka...
⭐️9/10⭐️



"Nikolaj" to studium człowieka przesiąkniętego szaleństwem, złem i bestialstwem w czystej postaci. To książka i bohater, który wejdzie Wam do głów, a nawet śmiem twierdzić, że nigdy się ich stamtąd nie pozbędziecie. Jeśli jesteście ciekawi, czy Nikolaj pokona swoje demony - czytajcie. Dark erotic wyzwalający skrajne emocje? Jak najbardziej!
⭐️10/10⭐️



To powieść o spełnianiu marzeń, poświęceniu, drugiej szansie i mocy słów. To książka, która przypomina, jak ważna jest rozmowa, szczerość i zaufanie. Chcecie doświadczyć chwil wzruszenia, radości i całej palety emocji? Sięgnijcie po "Soften me again". Nie pożałujecie!
⭐️9/10⭐️



"Wada. Kiedy serce przestaje bić" to mądra, ciepła, a nawet zabawna powieść, która wdziera się do serca, poruszając jego najgłębsze zakamarki wrażliwości. Pozostawia z licznymi przemyśleniami i refleksjami. Po prostu otwiera oczy na to, co obok. Pamiętajmy: życie jest naprawdę kruche. A serce? Pomimo swojej siły, może okazać się słabe...
⭐️10/10⭐️



"Karnawał" to kawał świetnego thrillera, który pochłania od pierwszej do ostatniej strony, zaskakuje zakończeniem, którego mało kto brałby pod uwagę. Czy potrzebna jest karnawałowa maska, by ukryć swoje najmroczniejsze oblicze? A jeśli tak, to kto się za nią skrywa? Sprawdźcie koniecznie! Ja bawiłam się wyśmienicie!
⭐️9/10⭐️



Chcecie pełen emocji, pobudzający romans, który rozgrzeje do czerwoności i bohaterów, którzy dadzą się lubić? Czytajcie "Królewski poker" i bawcie się dobrze!
⭐️8/10⭐️



To pełna mądrości powieść o miłości, potrzebie bliskości, odrzuceniu, cierpieniu i zmianach. Czy po każdej burzy wychodzi słońce? Przekonajcie się, sięgając po "Kobietę w słońcu". A tak w ogóle to polecam Wam sprawdzić, jaka jest kobieta w deszczu i w burzy...
⭐️9/10⭐️



to poruszająca, pełna uroku, prowadzaca do wielu refleksji powieść o miłości, przeznaczeniu, wytrwałości. Będzie zabawnie, nieco słodko, ale przede wszystkim życiowo. To historia, która przypomina o tym, co w życiu najważniejsze. Polecam gorąco!
⭐️9/10⭐️



"Nigdy nie jest za późno na siebie" to zabawna powieść o poszukiwaniu siebie, spełnianiu marzeń i sile przyjaźni. Nieco zabarwiona erotycznym napięciem i uwodzeniem. To książka, która daje kopa do wyjścia ze swojej strefy komfortu, z zasiedziałego fotela, by zawalczyć o siebie, by coś zmienić w swoim życiu i żyć pełną piersią. Polecam gorąco!
⭐️8/10⭐️



"Żony mundurowych. Historie policyjnych rodzin" to reportaż otwierający oczy na wiele spraw, a przede wszystkim na to, że policjant to taki sam człowiek jak każdy z nas. Są źli, ale i ci dobrzy. Trzeba spojrzeć na nich wielowymiarowo. Wniosek? To książka pokazująca, że ilu policjantów, tyle twarzy policji.
⭐️9/10⭐️


Zaczytanego lutego! 📚



wtorek, 30 stycznia 2024

Żony mundurowych. Historie policyjnych żon - Magdalena Majcher

 

Tytuł: Żony mundurowych. Historie policyjnych żon 
Autor: Magdalena Majcher
Wydawnictwo: Pascal
Liczba stron: 272
Ocena: 9/10

Polscy policjanci

Jacy są, kiedy zdejmują mundur, czego się boją, o czym rozmawiają po pracy i jaką cenę płacą za codzienną służbę oni i ich rodziny? Czy kiedykolwiek odpoczywają, czy może tkwią głową w pracy przez dwadzieścia cztery godziny na dobę? Czy przynoszą problemy do domu? Czy przemoc jest powszechnym zjawiskiem w ich formacji? I czy sami potrafiliby szczerze odpowiedzieć na te pytania?

Rzadko sięgam po reportaże, ale ten jest wyjątkowo interesujący. Lubię powieści Magdaleny Majcher, ale tym razem było to coś zgoła innego. Już na samym początku zaznaczę, iż podobało mi się to, że mając za męża policjanta, zachowała bezstronność, a głos oddała swoim rozmówcom.

"Żony mundurowych. Historie policyjnych rodzin" to zbiór 12 krótkich wywiadów z rodzinami, a żeby było ciekawiej to nawet z samymi policjantami. Zaskoczeniem był dla mnie wywiad z Hanną Greń - autorką kryminałów i żoną emerytowanego policjanta.

Autorka odkrywa przed nami to, jak wygląda życie policjanta, gdy ten ściągnie mundur i odłoży broń. Ale czy przestaje nim być? Czy może jego służba trwa 24h na dobę? 

W ostatnich latach mamy do czynienia z kryzysem wizerunkowym policji i, co za tym idzie, mocno spadło nasze zaufanie do policjanta, a odbudować je będzie bardzo trudno. Niektórzy sami sobie na to zapracowali, inni świadomie lub nie poddali się naciskom "z góry". Są tacy, którzy zasługują w oczach społeczeństwa na miano bohatera, ale i też tacy, którzy nigdy nie powinni wstępować w szeregi tej formacji. A co sami czują? Nie obcy jest im strach, hejt, kryzys psychiczny. Życie u boku takiego człowieka z pewnością nie jest łatwe. Co mogą czuć ich rodziny? Z czym mierzą się na co dzień? Trudno nie oprzeć się ocenie co poniektórych mundurowych. Ale z drugiej strony przecież błędy popełnia każdy z nas i nie ma to związku z wykonywanym zawodem. Nie można wszystkich zaszufladkować i, jak leci, wrzucić do jednego worka. 

"Gdybym nie miała ojca milicjanta, byłabym na pewno innym człowiekiem. Myślę, że miałabym więcej odwagi. Żyłabym prawdziwie, zamiast tylko prześlizgiwać się po powierzchni życia. Nie byłabym mistrzynią kompromisu, umiałabym walczyć o swoje. Moje dzieciństwo nacechowane było przemocą, więc starałam się pozostawać niezauważona."

Każde z opowiadań ma nam coś do przekazania, uzmysłowienia. Jedne wzruszają, inne wstrząsają, a jeszcze inne wywołują uśmiech, nie pozostawiając obojętnymi, dostarczając sporo emocji. 

"Żony mundurowych. Historie policyjnych rodzin" to reportaż otwierający oczy na wiele spraw, a przede wszystkim na to, że policjant to taki sam człowiek jak każdy z nas. Są źli, ale i ci dobrzy. Trzeba spojrzeć na nich wielowymiarowo. Wniosek? To książka pokazująca, że ilu policjantów, tyle twarzy policji.


We współpracy z Wydawnictwem Pascal


niedziela, 28 stycznia 2024

Nigdy nie jest za późno na siebie - Izabela Zeiske

 

Tytuł: Nigdy nie jest za późno na siebie 
Autor: Izabela Zeiske
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 232
Ocena: 8/10

Książka inspirowana moim życiem.

Iza, czyli Bella, jest przykładną żoną, matką, przyjaciółką, pracowniczką. Jej życie na pierwszy rzut oka jest takie, jakie być powinno. Ma dobrą pracę w banku (która ją całkowicie wypala i stresuje), kochanego męża (który dotyka ją tylko wtedy, kiedy podaje jej swoje skarpetki do prania), zaufane koleżanki (które… no dobra, na nie zawsze może liczyć), słodkich synków (którzy wyfrunęli z gniazda i wpadają do domu tylko wtedy, kiedy skończyła się kaska). Iza coraz bardziej czuje, że jej życie zaczyna przypominać życie… o Boże!… jej matki. A choć ją kocha, to nigdy w życiu nie chciałaby się nią stać. I wtedy przydarza się coś strasznego (a może nie?…) – Bella przechodzi udar, który paradoksalnie pozwala jej wybudzić się z życiowego marazmu. Teraz Bella chce więcej, mocniej, silniej i bardziej intensywnie. Chce poczuć, jak smakuje prawdziwe życie, podróżować, odkrywać siebie i swoje pasje. Tylko co na to jej mąż Zdzisław, który najbardziej lubi wygodny fotel i gorącą herbatę? Czy odnajdzie się w nowym świecie Belli? Czy nadąży za jej pragnieniami? A może ich drogi się rozejdą? Zabawna opowieść o poszukiwaniu samej siebie, spełnianiu marzeń bez względu na wiek i ogromnej sile przyjaźni.

Kojarzycie Izabelę Zeiske? Pewnie wielu z Was znana jest z programu "Gogglebox. Przed telewizorem" oraz z kilku innych, w których brała udział. Dla mnie to kobieta zawsze uśmiechnięta, pełna energii, która nie boi się wyzwań.

Autorka napisała książkę o sobie, nieco ją ubarwiając. Wyszła z tego powieść, choć początkowo myślałam, że będzie to jakiś poradnik itp. Ja jestem zadowolona, bo jak wiecie, gustuję w obyczajówkach. 

Tematy, jakie pojawiają się na kartach książki są mniej lub bardziej poważne. Jak to w życiu. Całość fajnie zabarwiona została dobrym humorem. 

"Człowiek musi mieć marzenia. Plany.
Musi wiedzieć, czego chce. Co to za życie, jeśli twoim jedynym zmartwieniem jest zakup szafek do kuchni i ewentualnie wymiana piekarnika?"

Czy marzenia mogą spełniać tylko ludzie młodzi? Bella udowadnia, że bez względu na wiek każdy może realizować to, co mu w duszy gra, czego pragnie. A po trudnych życiowych doświadczeniach z chorobą wejść odważnie na ścieżki, po których wcześniej nie się nie kroczyło. Bo jak nie teraz to kiedy, prawda? Emerytura to wcale nie czas, by zasiadać w bujanym fotelu i poddać się egzystencji, nudzie, marazmie dnia codziennego. Tylko czy jej mąż Zdzisław nadąży za energiczną żoną? Czy zechce wprowadzać do ich życia zmiany? 

"No bo skoro ja jestem przygotowana do sprintu przez życie, a on zaledwie do powolnego marszu, to prędzej czy później musimy się minąć. Ja go wyprzedzę o dobrych kilka kilometrów, a on pozostanie w tyle. Jak w takiej sytuacji,  kontynuować takie małżeństwo?"

Podobał mi się również ukazany wątek przyjaźni czy spełnienia macierzyńskiego. Szczególnie jestem pod wrażeniem tego, że Bella podjęła się adopcji trójki chłopców, a do tego miała jeszcze troje biologicznych. Mogę tylko domyślać się, jak wielka jest to praca przy takiej gromadce. 

"Nigdy nie jest za późno na siebie" to zabawna powieść o poszukiwaniu siebie, spełnianiu marzeń i sile przyjaźni. Nieco zabarwiona erotycznym napięciem i uwodzeniem. To książka, która daje kopa do wyjścia ze swojej strefy komfortu, z zasiedziałego fotela, by zawalczyć o siebie, by coś zmienić w swoim życiu i żyć pełną piersią. Polecam gorąco!


We współpracy z Wydawnictwem Prószyński i S-ka


piątek, 26 stycznia 2024

Far Far Away - Anna Szafrańska

 

Tytuł: Far Far Away
Cykl: Fairy Tales (tom 3)
Autor: Anna Szafrańska 
Wydawnictwo: Zwierciadło
Liczba stron: 224
Ocena: 9/10

Wszystko zaczęło się od skradzionego pocałunku. Jednak w tym przypadku nie było mowy o szczęśliwym zakończeniu, gdyż obiekt westchnień zdawał się tego nie pamiętać. Właśnie po tamtej nocy Pola na dobre zamknęła swoje serce, utwierdzając się w przekonaniu, że ta cała "miłość” jest dobra jedynie dla niepoprawnych romantyczek, bo tak naprawdę uczucia wyparowują w okamgnieniu. A złamane serce leczy się znacznie dłużej. Jednak czy na pewno? A co, jeśli w grę wchodzi przeznaczenie?

Kilka lat później Pola jest już odnoszącą sukcesy artystką, a jej biżuteria oraz wyroby ze szkła zapewniają jej popularność. Nie szuka miłości i nie przywiązuje wagi do długotrwałych związków. Nie chce się angażować, gdyż... nadal czuje coś do chłopaka, który skradł jej pierwszy pocałunek. I który w dalszym ciągu kręci się wokół niej i jeszcze bardziej załazi jej za skórę.

Filip, jak przystało na błyskotliwego analityka, kalkuluje, wyciąga wnioski i stara się przewidzieć fakty. Wykazując się cierpliwością, próbuje zbliżyć się do Poli, dziewczyny, w której zakochał się lata temu, jednak przez splot niefortunnych zdarzeń nie miał szansy wyjawić swoich uczuć. Teraz ma ku temu okazję, a informacje, które zdobył, pozwoliły mu sądzić, że nie znalazł się na całkowicie przegranej pozycji. A nawet jeśli – poprzysiągł sobie, że nauczy Polę kochać.

Dwa serca, które są tak daleko, a jednocześnie tak blisko siebie.
I przeznaczenie, które nie chce dać za wygraną.

"Far Far Away" jest trzecim tomem trylogii Fairy Tales. Dwa pierwsze tomy poświęcone były Kajetanowi i Majce.

Tym razem historia będzie dotyczyła brata Majki Filipa, który od zawsze zakochany był w jej przyjaciółce Poli. A czy Pola podziela uczucia chłopaka? Wszak wciąż pamięta swój pierwszy pocałunek z Filipem... on nie. Jednak wtedy nie dane było im być razem. Czy po dziesięciu latach będą potrafili o siebie zawalczyć? Czy Pola przestanie się bać odrzucenia, wyzbędzie się uprzedzeń, a Filipowi wystarczy determinacji?

"Po tej nocy przysięgłam sobie jedną rzecz: ani teraz, ani później nie pozwolę, by jakikolwiek facet zawrócił mi w głowie. Zwłaszcza Filip Barański, który miał czelność ukraść mi pierwszy pocałunek i o nim zapomnieć."

W pewnym momencie zachowanie Filipa może być irytujące, gdyż nie rozumiał słowa "nie". Ale mi podobała się jego determinacja w zabieganiu o Polę. Z kolei ona... no cóż, cięty język i charakterek dziewczyna ma, że hej!  Za to ją polubiłam, bo nie była jakąś tam mimozą, a zadziorną bohaterką, z którą z pewnością odnalazłabym wspólny język. Bardzo fajnie został przedstawiony motyw grumpy x sunshine. Filip i Pola to doskonały przykład tego, jak przeciwieństwa się przyciągają. Paradoksalnie wszystkie te wojenki, sprzeczki i utarczki słowne tej pary sprawiały, że zamiast się od siebie oddalać, jeszcze bardziej się zbliżali.

Ja wiemy, w każdej relacji czy związku istotną rolę odgrywają zaufanie, szczera rozmowa, zrozumienie i wybaczenie. Anna Szafrańska świetnie przedstawia uczucia, emocje i obawy, jakie targały główną bohaterką. Obserwujemy wzloty i upadki postaci. Miewają raz lepsze, raz gorsze chwile. To przybliża nas do nich, sprawia, że czujemy się ich częścią. 

"Mawiała, że porażki są najlepszymi nauczycielami, bo to one kształtują naszą cierpliwość i pokorę."

"Far Far Away" to poruszająca, pełna uroku, prowadzaca do wielu refleksji powieść o miłości, przeznaczeniu, wytrwałości. Będzie zabawnie, nieco słodko, ale przede wszystkim życiowo. To historia, która przypomina o tym, co w życiu najważniejsze. Polecam gorąco!




We współpracy z Wydawnictwem Zwierciadło 



środa, 24 stycznia 2024

Kobieta w słońcu - Dorota Milli


Tytuł: Kobieta w słońcu 
Cykl: Saga nadmorska (tom 3)
Autor: Dorota Milli
Wydawnictwo: Luna
Liczba stron: 336
Ocena: 9/10

Nadmorski Kołobrzeg w barwach lata staje się miejscem poszukiwania szczęścia trzech kobiet. Czy po okresie deszczu i burz możliwe jest życie w pełnym słońcu i miłości?

Psychoterapeutka Aletta Różańska decyduje się zgłębić historię swojego mentora. O pomoc prosi detektywa Wysockiego. Ich relacja nabiera innego kształtu, co dodatkowo komplikuje sprawę. Odkrywanie przeszłości przybierze zaskakujący obrót, odsłaniając trudną prawdę, z którą Aletta będzie musiała się zmierzyć.

Julia postanawia odnaleźć ostatni element swojej osobowości, definitywnie wyzwolić się z poczucia winy i zrozumieć, dlaczego wcześniej tkwiła w toksycznym związku. Relacja z Wojtkiem zaczyna się rozpędzać, a Julii pozostanie zdecydować, czy to naprawdę miłość.

Eryka ruszyła nową ścieżką i nie jest już na niej sama. Jednak decyzje mają konsekwencje, z którymi przyjdzie się jej zmagać. Kiedy brała się za porządki w swoim życiu nie sądziła, że innym mogą się one wcale nie spodobać. Mąż nie do końca godzi się na pokojowe rozwiązania, a synowie na nowy układ. Wyzwaniem staje się zjednoczenie rodziny i zadowolenie każdej ze stron. Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem?

"Kobieta w słońcu" jest trzecim i zarazem ostatnim tomem Sagi nadmorskiej. Autorka doskonale oddała ten nadmorski klimat. Opisy sprawiały, że niemal przechadzałam się uliczkami czy promenadami Kołobrzegu, czułam słony zapach morza, a słońce ogrzewało moje policzki. 

Kolor żółty... kojarzy się ze szczęściem, prawda? Bo taką oprawę ma ta książka. A czy siła nadziei wystarczy, by przyciągnąć do siebie szczęście? Przyjemnie było ponownie zawitać do Kołobrzegu i sprawdzić, co słychać u naszych bohaterek - Aletty, Eryki i Julii. A te, kto czytał poprzednie części, ten wie, że kobiety postanowiły zawalczyć o swoje szczęście. Wprowadziły zmiany w swoim życiu, ale czy wszystko pójdzie po ich myśli? Mają jeszcze dużo do przepracowania, ale i do zdobycia. 

"Życie na wiele barw, czasem zalewa deszczem smutku, czasem przez gwałtowne zmiany przeraża jak grzmotem burzy, ale przychodzi moment oświecenia i zrozumienia, co jest dla nas dobre, i mimo obaw odważamy się ruszyć w stronę słońca."

Oprócz wątków zaburzeń, terapii, toksycznego związku, trudnych relacji rodzinnych to miłość stanowi motyw przewodni powieści. To, jak kierujemy naszym życiem, jakie tworzymy relacje międzyludzkie, a przede wszystkim te miłosne, przynoszą różne skutki. Ważne jednak jest, by zawsze być wiernym sobie. Równie istotną kwestią jest tu kobieca przyjaźń. Przyjemnie było obserwować, jak bohaterki się wspierały, mogły na siebie liczyć. 

"Nie ta miłość szalona i gwałtowna jest wieczna, ale ta, która budzi się w ciszy i umacnia z czasem, tworząc solidne fundamenty na przyszłość."

Dorota Milli świetnie ukazała wcześniej wspomniane przeze mnie zachodzące w kobietach zmiany oraz to, że każda z nas mimo przeciwności losu jest silna. Niby słaba, a silna. Pełna obaw, ale odważna. Takie właśnie jesteśmy.

"Zmiany następują powoli, ale przychodzi w końcu moment przełomu. Dopiero po czasie uświadamiamy sobie, że to się dokonało, poradziliśmy sobie ze wszystkim, co trudne, i odpuściliśmy to, co ciążyło, z lekkością ruszając w dalszą drogę."

To pełna mądrości powieść o miłości, potrzebie bliskości, odrzuceniu, cierpieniu i zmianach. Czy po każdej burzy wychodzi słońce? Przekonajcie się, sięgając po "Kobietę w słońcu". A tak w ogóle to polecam Wam sprawdzić, jaka jest kobieta w deszczu i w burzy...




Współpraca z Wydawnictwem Luna


poniedziałek, 22 stycznia 2024

Królewski poker - A.S. Sivar

 

Tytuł: Królewski poker
Cykl: Wspólnik (tom 3)
Autor: Anna Dąbrowska 
Wydawnictwo: Amare
Liczba stron: 520
Ocena: 8/10

Oktawia dokonała wyboru – zgodziła się wejść do świata zakazanych rozkoszy Aleksandra Wierzbickiego. Ich palące pożądanie oraz obezwładniająca namiętność zdają się z każdym nowym dniem przeradzać w coraz głębsze uczucie. Zatracona w miłości Oktawia nie dostrzega jednak, że błędne decyzje sprzed lat wciąż rzucają cień na obecne życie jej partnera. Ten natomiast umiejętnie zachowuje pokerową twarz i stara się posprzątać bałagan, nie zwracając na siebie uwagi. Ale nie każdy kibicuje związkowi tych dwojga – są tacy, którzy bez skrupułów rzucają karty na stół, przez co wspólna przyszłość Oktawii i Aleksandra staje pod znakiem zapytania…

Po "Rozdaniu kart" i "Odkryciu kart" - "Królewski poker" jest trzecim tomem serii Wspólnik i zarazem wieńczącym historię Oktawii i Aleksandra. 

W tej części bardzo podobało mi się to, że bohaterowie stali się pewni siebie, wiedzieli czego, a przede wszystkim kogo chcą. Często bywa tak, że boimy się iść za głosem serca, albo obawiamy się, jak zareagują na nasze wybory inni. A przecież to nie oni przeżyją za nas życie. To my musimy wiedzieć, co będzie dla nas najlepsze, czego pragniemy. I tak też do kwestii swoich uczuć podeszli Oktawia i Aleksander. Bo czasem trzeba odrzucić strach, obawy i dać się porwać temu, co czujemy.

"Spoglądam na siebie w lustrze i ten pierwszy raz dzisiejszego wieczoru, oprócz pochłaniającej mnie żądzy, czuję niepokój. Cichy, wewnętrzny głos pyta, czy aby na pewno postępuję właściwie i czy po tym wszystkim nadal będę potrafiła spojrzeć sobie w oczy. Cóż... tego nie jestem pewna, jednak na moje wątpliwości jest już zdecydowanie za późno..."

Jednakże nie może być tak łatwo i słodko, nie wszystko może układać się idealnie, prawda? Związek naszych bohaterów zostanie wystawiony na nie lada próbę. Pojawią się kłamstwa, intrygi,  tajemnice i zazdrość osób, które nie będą umiały pogodzić się ze szczęściem innych. Przy okazji wyjdzie, że nasi bohaterowie nie potrafią ze sobą szczerze rozmawiać. A to jak próbują samodzielnie radzić sobie z problemami, rodzi niedomówienia. Czy mimo to ich miłość się obroni? Czy będą razem? 

"Nie jesteś złym człowiekiem, Aleks. Jesteś uparty jak osioł, ale też troskliwy i dobry, a ja chcę być właśnie z tym człowiekiem. Chcę go poznawać każdego dnia jeszcze lepiej."

Bez wątpienia mamy w tej książce do czynienia z grą erotyczną. Jest namiętnie, elektryzująco, odważnie i wciągająco. Zmysłowość i wyraźnie wyczuwalne napięcie rozpalają wyobraźnię. Całość dopełnia humor i świetnie skrojone dialogi. A.S. Sivar miała świetny pomysł na tę serię. 

Chcecie pełen emocji, pobudzający romans, który rozgrzeje do czerwoności i bohaterów, którzy dadzą się lubić? Czytajcie "Królewski poker" i bawcie się dobrze!




Współpraca z Wydawnictwem Amare