Kocha, lubi, szpieguje
Cykl: Kalina w malinach (tom 2)
Joanna Szarańska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba stron: 324
Ocena: 9/10
Moje wrażenia:
Po przeczytaniu pierwszej części cyklu od razu zabrałam się za kontynuację. Tym razem Kalina znajduje na progu podrzucone dziecko. Ponownie trafiamy do dworku w Kamionkach, po tym jak dojdzie do tajemniczego morderstwa, gdzie Kalina stanie się jedną z głównych podejrzanych. Jednak dziewczyna nie pozostanie bierna, weźmie sprawy w swoje ręce. I jak możemy się domyślić, znów nie obejdzie się bez tarapatów. A jak z nich wybrnie? Nie będę zdradzać, tego musicie już się sami dowiedzieć.
"Nawet najpiękniejszy książę potrafi podnieść kobiecie ciśnienie i sprawić, że ta chce chuchnąć, dmuchnąć i tupnąć jak zły wilk w bajce o trzech świnkach."
Kolejny raz spotykamy znanych już nam bohaterów, ale pojawiają się również nowi. To naprawdę postacie bardzo zróżnicowani osobowościowo, a jednocześnie interesujący i wprowadzający do fabuły sporo zamieszania. Tu pojawia się także przyjaciel na czterech łapach - Młynek. Przygody z jego udziałem sprawiają, że uśmiech nie schodzi nam z twarzy. Poza tym jego udział nie jest taki bez znaczenia. Autorka bowiem porusza bardzo istotny aspekt społeczny.
"Taka mina u faceta jest czymś najgorszym na świecie. Jest gorsza od białych skarpetek, siatkowych podkoszulków i włosów wyrastających z nosa. No, dobra. Od włosów niekoniecznie."
Wszystkie sceny, jakie rozgrywały się na kartach niniejszej książki, sprawiały że miałam wrażenie, że jestem ich aktywnym uczestnikiem, że pomagam Kalinie w rozwikłaniu zagadki. To w moim odczuciu największy plus, gdy autor potrafi tak sprytnie stworzyć historię i podać ją w taki sposób, że wkręcamy się w wykreowany świat bohaterów, że wszystko wraz z nimi przeżywamy i odczuwamy. Brawo! Pędząca akcja i liczne zbiegi okoliczności nie pozwalają się nudzić. A wszystko ponownie podane w sposób lekki, przyjemny, tak jak lubię.
"Kocha, lubi, szpieguje" to ciepła, zabawna komedia kryminalna o nieco zwariowanej kobiecie, która wleje w życie czytelnika sporą dawkę optymizmu. Polecam! Bardzo przypadł mi do gustu styl pisania Asi Szarańskiej, więc czym prędzej biorę się za trzeci tom.