niedziela, 28 czerwca 2026

Miłość na pełny etat - Patrycja Fidelus

 

Tytuł: Miłość na pełny etat 
Autor: Patrycja Fidelus 
Wydawnictwo: Czwarta Strona 
Liczba stron: 370
Ocena: 8/10

W mieście, gdzie każda uliczka opowiada historię o miłości, Natalia musi napisać własną.

Natalia od lat żyje według jasno określonych zasad: kariera, konsekwencja, kontrola. To one wyniosły ją na szczyt zawodowej drogi – aż do Rzymu, na stanowisko dyrektorki w międzynarodowym banku. Uczucia? Zostawiła je za sobą. Zbyt dobrze pamięta ból złamanego serca.

Ale na jej drodze ponownie staje Andrea. Pierwsza miłość. Niedokończona historia.
Kiedyś wystarczyło kilka dni, by uwierzyli, że to początek czegoś wielkiego: ukradkowe spojrzenia, pierwsze pocałunki, obietnice składane szeptem. A potem Andrea zniknął. Bez wyjaśnień. Bez pożegnania.

Teraz wraca. Z tajemnicą, którą skrywał przez lata.
Tyle że Natalia nie jest już tą samą dziewczyną. I nie zamierza ryzykować, zwłaszcza że teraz jest jego przełożoną, a granice między nimi powinny być jasne.
Ale przeszłość nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Czy można zaufać komuś, kto kiedyś zniknął bez śladu?
I czy uczucia naprawdę da się kontrolować?

Czy można zaufać komuś, kto kiedyś zniknął bez śladu?
I czy uczucia naprawdę da się kontrolować?

"Miłość na pełny etat" jest bardzo udanym debiutem Patrycji Fidelus. Moja intuicja ponownie mnie nie zawiodła i trafiłam na historię, która okazała się idealnym wyborem na letni czas.

Natalia przeprowadza się do Rzymu, gdzie obejmuje odpowiedzialne stanowisko dyrektorki w banku. Dzięki wytężonej pracy osiąga sukces. A co z uczuciami? Po złamanym sercu nie chce się z nikim wiązać. Jednak na jej drodze ponownie staje Andrea - pierwsza miłość i niedokończona historia. Jaką tajemnicę skrywa mężczyzna? Dlaczego zniknął bez słowa i pożegnania? Natalia od tego czasu zmieniła się, nie chce ryzykować, tym bardziej że jest jego przełożoną. Mamy tu przełamanie schematu, gdzie to nie mężczyzna a kobieta piastuje wyższe stanowisko. 

Autorka dobrze ukazała głębię psychologiczną bohaterów. Wchodzimy w dylematy i przemyślenia głównej bohaterki. Mamy tu nakreślony lęk przed ponownym zranieniem, mechanizmy samokontroli i trudny proces odbudowywania zaufania. Ciężko jest ponownie zaufać komuś, kto już raz je zawiódł. I to na całej linii. Tak się po prostu nie postępuje. Nie odchodzi się bez wyjaśnień. Ale czy uczucia można kontrolować? Bo Natalia ma wszystko pod kontrolą. A to jedno? Jak zapomnieć o bólu odrzucenia, żalu? Towarzyszymy bohaterom we wzlotach i upadkach. Z kolei słowne przepychanki między nimi dodają książce pazura.

"Nie znałam wcześniej takiego bólu. To tak, jakby ktoś wrzucił moje serce do miksera i ustawił najszybsze obroty. Tak potrafi zranić tylko miłość."

Wszystko w tej książce wypadło naturalnie i wiarygodnie. Od bohaterów, poprzez ich uczucia, korporacyjną rzeczywistość z blaskami, cieniami i zależnościami, po wydarzenia. To romans, który angażuje od pierwszej strony. 

"Nie mogę pozwolić, żeby Andrea znowu opanował każdą moją myśl! Od dawna nie ma do tego prawa. Nie po tym, jak przez lata starannie odbudowywałam swój świat, który on zburzył jednym ruchem."

Włochy i Rzym nie są tu jedynie miejscem akcji, ale jakby równoprawnym bohaterem powieści. Wyraźnie czuć gorący włoski klimat. Wraz z postaciami oddajemy się spacerom uliczkami Wiecznego Miasta, czujemy ten żar przy Koloseum, słyszymy gwar przy Panteonie, wąchamy, smakujemy, zachwycamy się kolorami. To wszystko doskonale kontrastuje z chłodnym światem korporacyjnych finansów.

"Miłość na pełny etat" to pełen emocji i pragnień romans biurowy o tajemnicach, kłamstwach, zranieniu, rozczarowaniach, odbudowywaniu zaufania i drugich szansach. Czy rozsądek wygra z przeszłością i miłością? Macie ochotę, aby wybrać się w podróż skąpaną włoskim słońcem Rzymu?



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Czwarta Strona 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)