Tytuł: Prezes tata
Cykl: Przeznaczenia (tom 3)
Autor: Helena Leblanc
Wydawnictwo: Litera Inventa
Liczba stron: 352
Ocena: 9/10
Patryk Pilarczyk, programista i odludek, niespodziewanie odniósł sukces zawodowy. Firma, którą założył od podstaw i rozwinął, zaczęła przynosić większe zyski. Jako prezes stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości.
Choć mężczyzna jest przystojny i bogaty, nie umie nawiązywać wartościowych relacji. Pierwsza kobieta, na której widok szybciej zabiło mu serce, okazuje się zupełnie z innej bajki, a druga… wybiera innego. Kiedy Patryk stara się zawalczyć o szczęście, na drodze staje mu przeznaczenie. Pewnego zimowego wieczoru dawno zapomniana kobieta, z którą spędził jedną noc, podrzuca mu nowo narodzone dziecko i znika…
Całe życie mężczyzny staje na głowie. Patryk stawia czoła nowemu wyzwaniu i próbuje pogodzić opiekę nad dzieckiem z prowadzeniem firmy, zderza się z instytucjami i musi starać się o prawa rodzicielskie w sądzie, mając niewielu sprzymierzeńców. Na własnej skórze przekonuje się, jak to jest być samotnym ojcem w Polsce. Mimo to walczy, bo pierwszy raz w życiu ma kogoś, na kim mu zależy.
Czy przeznaczenie szykuje dla niego jeszcze jakieś niespodzianki?
"Prezes tata" jest trzecim tomem cyklu Przeznaczenia. Jednocześnie każdy z nich można czytać bez znajomości pozostałych. Okazjonalnie pojawiają się postaci z poprzednich części. Ze względu na motyw samotnego ojcostwa ten tom podobał mi się najbardziej.
Patryk to majętny, zapracowany mężczyzna, który z dnia na dzień dowiaduje się, że jest ojcem. Kobieta, z którą spędził jedną noc, zostawia mu dziecko. Miało być dwa tygodnie, ale słuch po niej zanika...
Z dużym zainteresowaniem obserwowałam, jak świat Patryka w jednej chwili się zmienia, i przede wszystkim jakie zmiany w nim samym zachodzą. Nowe wyzwanie wymusza na nim odpowiedzialność, pogodzenie pracy z rolą ojca. Czeka go niełatwa batalia z instytucjami, sądami, walka o prawa rodzicielskie czy interesowną babcią dziecka.
Helena Leblanc temat samotnego ojcostwa przedstawiła w sposób, który budził u mnie niezwykle ciepłe uczucia. Dlaczego ludzie uważają, że ojciec źle opiekuje się własnym dzieckiem? To takie stereotypowe myślenie, prawda? Początkowo sama mocno wątpiłam w to, że Patryk tak dobrze będzie sobie radził. Ba! On miał z tego niesamowitą frajdę! Wszystko było dla niego nowym doświadczeniem. Wraz z nim cieszyłam się z każdej nowej umiejętności jego czy synka.
A co ze sferą miłosną? Tu sprawa jest równie skomplikowana. Zdecydowanie jest nieprzewidywalnie. Są liczne zawirowania i rozczarowania. Oj, facet nie ma szczęścia do kobiet. Chce kochać i być kochanym. Czy to tak wiele? Jedno jest pewne: musi nauczyć się, że wszystkiego nie da się zaplanować. Zwłaszcza miłości.
"Czumu gdy spotykam wspaniałą kobietę, ona po prostu się na mnie nie rzuca jak te wszystkie bździągwy? O ile życie byłoby łatwiejsze, gdyby te wyjątkowe poznawało się tak łatwo jak pozostałe..."
Obok perypetii Patryka równolegle śledzimy również historię jego siostry, która jest nie mniej ciekawa. Wątki się przenikają i świetnie dopełniają.
"Prezes tata" to pełna emocji i humoru komedia romantyczna, w której to los rozdaje karty. To historia o odpowiedzialności, dojrzewaniu i miłości, która pojawia się, gdy najmniej się tego spodziewamy. Gotowi, by poznać prezesa tatę?
Współpraca reklamowa z Autorką i Wydawnictwem Litera Inventa

Opis sugeruje sporo emocji i życiowych zakrętów. Lubię takie historie, w których los wywraca życie bohatera do góry nogami, zwłaszcza gdy w grę wchodzi opieka nad dzieckiem.
OdpowiedzUsuń