Tytuł: Purple Rain
Autor: E.J. Arosh
Wydawnictwo: WasPos
Liczba stron: 330
Ocena: 9/10
Kiedy wschodząca gwiazda rocka, Veronica Rue, przeprowadza się do Los Angeles, ma nadzieję, że ta zmiana pozytywnie wpłynie na jej życie. Nie zdaje sobie sprawy, że zlecenie na nią dostał Hunter, paparazzo bez uczuć i sumienia, który zrobi wszystko dla pieniędzy. Gdy na dodatek do jej świata wkracza piękna, bezczelna i arogancka Freya, sprawy przybierają zupełnie nieoczekiwany obrót.
Młoda gwiazda nie wie, że ta dwójka wywróci jej poukładane, ugrzecznione życie do góry nogami i nic już nie będzie jak dawniej, zwłaszcza gdy okaże się, że Freya wzbudza w Veronice nie tylko niepokój…
Veronica coraz bardziej wikła się w pełną tajemnic rozgrywkę, w której może stracić nie tylko reputację i dobre imię, ale również serce.
Myślałam, iż wiem, czego z grubsza mogę spodziewać się po książce "Purple Rain", jednak to, co zastałam na jej kartach, okazało się nie tylko zaskakujące, ale i nieszablonowe. Im głębiej wchodziłam w tę historię, tym bardziej byłam zaintrygowana. Pojawiają się manipulacje, kłamstwa, tajemnice i atmosfera wyczekiwania... Na co? Tu wyobraźnia może poszaleć! Zdecydowanie jest gorąco!
Fabułę śledzimy z perspektywy Veroniki i Huntera. Trochę szkoda, że autorka nie dopuściła do głosu Frei. Byłam ciekawa, jak wyglądają sprawy z jej punktu widzenia. W zasadzie polubiłam ich wszystkich. Może początkowo czułam dużą niechęć do Frei, ale koniec końców i ona mnie czymś ujęła. Tu każdy z bohaterów nosi w sobie jakąś tajemnicę.
"Nie będę twoim wszystkim (...) ale mogę spróbować być po prostu sobą."
Można mieć sławę, pieniądze, piękny dom, zaplanowaną wielką trasę koncertową i spełniać swoje marzenia, a mimo to czuć się bardzo samotnym. W świecie show-biznesu nierzadko nieuniknione jest to uczucie. Osoby rozpoznawalne nie mają lekko. Muszą na każdym kroku się pilnować, bo skompromitować się jest bardzo łatwo. A jak wiemy, paparazzo są bezlitośni. Potrafią posunąć się do wszystkiego, byle tylko przyłapać gwiazdę w niekorzystnej sytuacji. A wtedy aparat w ruch... Czy Hunter będzie miał hamulce i sumienie? Wszak ogromne pieniądze są tak kuszące, prawda? I tu pojawia się druga strona medalu. Za pieniądze nie kupimy prawdziwej przyjaźni ani miłości. Czy Hunter w porę zrozumie swój błąd?
Zmiany... jakże są ważne w naszym życiu. Wkraczając w dorosłość, nie każdy od razu wie, kim tak naprawdę jest. Albo wydaje mu się, że wie. Aby tak prawdziwie poznać siebie potrzeba czasu. A czasem po prostu wystarczy jakiś impuls, sytuacja, która popchnie nas do wyjścia ze swojej strefy komfortu. Trzeba być szczerym z samym sobą, nawet jeśli to będzie niewygodne, jeśli będzie bolało, zawsze warto.
"Rozsypywałam się już od dawna, tyle że teraz ten proces się dopełnił. Przez chwilę miałam wrażenie, że tak już zostanie. A potem zrozumiałam, że składanie się na nowo to może być niesamowita sprawa. Bo chociaż kawałki są te same, nic nie wygląda jak wcześniej..."
Historia pokazuje, jak istotne jest zaufanie. W dodatku na wielu płaszczyznach - w związku, wobec tych, którymi się otaczamy i ogólnie w stosunku do spotykanych na naszej drodze ludzi. Kluczową rolę odgrywa tu postać Huntera. Byłam przygotowana na nieco inne rozwiązania, jeśli chodzi o tę postać. Co nie zmienia faktu, że jest równie ciekawe. Zakończenie jest dość nieoczywiste, gdyż sugeruje ciąg dalszy. Chętnie jeszcze raz zajrzałabym do świata bohaterów i sprawdziła, co u nich słychać.
"Purple Rain" to emocjonalna opowieść o walce o siebie i własne marzenia. O tym jak dojmujące może być poczucie samotności i rozczarowanie. To również historia o błędach przeszłości, utraconych szansach, zaufaniu, zmianach i odkrywaniu siebie. Wejdziecie do intrygującej gry, w której stawką jest serce i bycie sobą?
We współpracy z Autorką i Wydawnictwem WasPos