Tytuł: Lalka ze Złotego Wzgórza
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Luna
Liczba stron: 275
Ocena: 9/10
Nie każda lalka jest z porcelany. Niektóre powstają z cudzych marzeń, lęków i oczekiwań.Sonia – piękna, młoda kobieta, która dopiero wchodzi w dorosłość – nie przepracowała w życiu ani jednego dnia. Od zawsze słyszała, że zasługuje na wszystko, co najlepsze. Piękny dom, dostatnie życie i starannie zaplanowana przyszłość miały być gwarancją szczęścia. Dopiero gdy na tym obrazie pojawiają się pierwsze rysy, zaczyna rozumieć, że żyje w świecie zbudowanym na pozorach.Dawid to prawie czterdziestoletni przedsiębiorca, który ciężką pracą wydźwignął się z biedy i osiągnął niemal wszystko, o czym kiedyś marzył. Sukces nie zdołał jednak uciszyć bólu po dawnych ranach ani wypełnić pustki, jaką zostawiły zawiedzione uczucia. Los po raz kolejny wystawi go na próbę.Wskutek intrygi uknutej przez matkę Soni ich ścieżki się splatają.Czy w świecie pełnym ułudy jest miejsce na miłość? Czy da się uwolnić od oczekiwań innych i zawalczyć o własne szczęście? A może największą przeszkodą jest wyobrażenie o miłości, które nosimy w sercu od lat?Bo czasem dopiero wtedy, gdy przestajemy udawać kogoś, kim nigdy nie byliśmy, dostajemy szansę, by naprawdę pokochać i być kochanym.
Poznajemy Sonię, której matka od dziecka wpajała, że zasługuje na wszystko, co najlepsze. Starannie zaplanowała dla dziewczyny przyszłość, w wyniku intrygi wybierając nawet kandydata męża, Dawida. To blisko czterdziestoletni mężczyzna, który ciężką pracą osiągnął to, o czym marzył. Niestety inaczej ma się rzecz z życiem prywatnym.
Pamiętacie "Lalkę" Bolesława Prusa? "Lalka ze Złotego Wzgórza" jest współczesną historią inspirowana tamtą powieścią. Zawarty został tu motyw cudzych oczekiwań, pogoni za statusem społecznym i marionetki z przypisaną jej rolą. Zarówno Izabela Łęcka, jak i Sonia to piękne kobiety, które stanowią kartę przetargową do zabezpieczenia przyszłości rodziny. Jednak jest coś, co różni te kobiety, ale to już musicie sami odkryć... Można także doszukać się powiązań, jak i kontrastów między Stanisławem Wokulskim a Dawidem.
"- Przepraszam za to, że mama właśnie sprzedaje mnie jak mieszkanie z widokiem na park (...) - Południowa ekspozycja, świetna lokalizacja, poważne oferty proszę składać do końca miesiąca.
- No, nie wiem, czy do końca miesiąca - odparł tym samym tonem. - Odniosłem wrażenie, że transakcja ma być zamknięta dziś do deseru - próbował trochę żartować, bo nie zazdrościł jej tego położenia."
Krystyna Mirek kreśli obraz życia oparty na pozorach. W świecie pełnym ułudy, oczekiwań innych nie tak łatwo zawalczyć o miłość i szczęście. A czy sami też nie udajemy kogoś, kim nie jesteśmy? Co się stanie, kiedy przestaniemy to robić? Czy wtedy otworzą się przed nami nowe szanse na to, by pokochać i być kochanym? Wystarczy tylko, a może aż przestać żyć według cudzego scenariusza. By w końcu wybrać siebie potrzeba odwagi. Pojawia się tu kwestia wyborów, w tym szczerości i powiedzenia prawdy, które mają swoją cenę.
"W tym momencie już się trochę wahał w swojej ocenie sytuacji. Nie wiedział, czy ma do czynienia z zimną manipulantką, czy jednak z matką, która się troszczy i boi."
Historia dobitnie pokazuje, że pieniądze są ważne w życiu, ale nie najważniejsze. To, co ma największą wartość to drugi człowiek, miłość, przyjaźń, bliskość, poczucie bezpieczeństwa oraz serce, które choć złamane, to doskonale wie, czego tak naprawdę pragnie. Autorka poddaje analizie wątek prawdziwego uczucia w świecie, w którym wszystko wystawione jest na sprzedaż. Jak się przekonujemy również Sonia.
"Przez całe życie wyobrażała sobie miłość jako coś, co człowieka porywa, unosi, czasem zarapia, że aż traci dech. Nikt jej nie powiedział, że to uczucie może być też czymś, co człowieka stawia na nogi, trzyma w równowadze, dodaje sił."
"Lalka ze Złotego Wzgórza" to powieść z pozytywnym wydźwiękiem i nadzieją o miłości nie zawsze przychodzącej w porę i która nie powinna się wydarzyć, skomplikowanych uczuciach, przyjaźni, przeszłości, tajemnicach, trudnych wyborach, marzeniach. Co wygra - serce czy rozsądek?
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Luna

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)