środa, 8 lipca 2026

Uwięzione serca - Beata Agopsowicz & Anna Agopsowicz [Patronat medialny]

 

Tytuł: Uwięzione serca 
Autor: Beata Agopsowicz i Anna Agopsowicz 
Wydawnictwo: Szara Godzina 
Liczba stron: 272
Ocena: 9/10

Małżeństwo Natalii i Adama, z pozoru idealne, powoli się rozpada. Oboje pochłonięci pracą i codziennością niepostrzeżenie odsunęli się od siebie i swojej nastoletniej córki Julii. Gdy Adam postanawia wyprowadzić się z domu, to ona najbardziej cierpi.
Zbuntowana nastolatka i nieszczęśliwa rodzina… Co może pójść nie tak? Julia znika. Okazuje się, że nie uciekła z domu, ale prawda jest jeszcze bardziej dramatyczna. Rodzice, mimo bólu i wzajemnych pretensji, muszą połączyć siły, by ocalić swoje dziecko.
Uwięzione serca to przejmująca opowieść o rodzinnych relacjach i o tym, jak łatwo przeoczyć to, co naprawdę dzieje się w życiu dziecka. To ważne przypomnienie, że uważność, rozmowa i silne więzi mogą uchronić młodych przed tym, co najgroźniejsze.

"Uwięzione serca" to powieść napisana przez duet matki i córki - Beaty i Ani Agopsowicz. Uważam, że to bardzo trafne połączenie, gdyż tematyka książki oscyluje wokół właśnie takich relacji.

Małżeństwo Natalii i Adama chyli się ku upadkowi. Oboje pochłonięci pracą, zupełnie zapominają o córce Julii. Wyprowadzka Adama z domu, odbija się mocno na dziewczynie. Zbuntowana, a może raczej samotna i niedoceniana nastolatka znika. Ale jak się okazuje, wcale nie uciekła z domu. Prawda jest dramatyczna... Rodzice jednoczą siły, by ocalić dziecko. 

Widzimy, że w obliczu zagrożenia przestają mieć znaczenie wzajemne pretensje, ból, żal. Liczy się wspólny cel. Uratowanie córki. Przed czym i czy zdążą? I czy istnieje szansa, by ich małżeństwo mimo wszystko przetrwało? 

To historia, która przypomina, jak ważne są uważność na drugiego człowieka, szczera rozmowa, pielęgnowanie rodzinnych więzi. Relacji bowiem nie buduje się od święta, lecz każdego dnia codzienną troską i zainteresowaniem. Wszystko to może uchronić dziecko przed tym, co na nie czyha w świecie pełnym niebezpieczeństw. Często gubimy się w wirze codzienności, skupiając się na sobie. Bardzo łatwo bowiem jest przeoczyć to, co dzieje się życiu naszych pociech. Nie dostrzegamy ich problemów, nie interesujemy się tym, z kim i jak spędzają czas.

Tytułowe "uwięzione serca" to swojego rodzaju uwięzienie bohaterów w bólu, żalu, pretensjach i braku porozumienia. Julia nie radzi sobie z rozstaniem rodziców. Zostaje z tym sama. Z kolei Natalia i Adam nie potrafią ze sobą rozmawiać. Oddalili się od siebie. 

"(...) miłość czasem polega nie na tym, by być tuż obok, ale na tym, by na chwilę odsunąć się o krok."

To książka przesycona emocjami. Otwiera oczy na wiele spraw. Pozwala przejrzeć się w niej jak w lustrze. Autorki nie pouczają, nie moralizują. Zostawiają nam przestrzeń do własnych przemyśleń i refleksji. Pozwalają nam dostrzec nasze własne błędy, zarówno te wychowawcze, jak i małżeńskie. 

"Uwięzione serca" to przejmująca powieść o rodzinnych relacjach, kryzysie współczesnej rodziny i rozmowie, która potrafi zmienić wszystko. Lektura obowiązkowa dla każdego rodzica, która pomaga zrozumieć emocje i potrzeby dziecka. 


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Szara Godzina 


1 komentarz:

  1. Piękna i niezwykle potrzebna recenzja, która trafia w samo sedno. Twoje słowa o budowaniu relacji poprzez codzienną uważność i szczery dialog dają bardzo do myślenia, zwłaszcza w dzisiejszym zabieganym świecie. Gratuluję tak wartościowego i mądrego patronatu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)