Tytuł: Szansa
Cykl: Siostry ze Starego Młyna (tom 3)
Autor: Ilona Gołębiewska
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 320
Ocena: 9/10
Pasje, które pomagają odkryć siebie na nowo.
Szanse, które niosą lepszą wizję przyszłości.
Kobieta, która musi zbudować wszystko od zera.
Ilona Gołębiewska zabiera czytelników do Starego Młyna, w którym czas płynie wolniej. Jej bohaterka w tym, co znane i proste, odnajduje spokój, którego nie potrafiła znaleźć nigdzie indziej. Tam, gdzie wszystko się zaczęło, wraca nadzieja.
Po śmierci ukochanej przyjaciółki Tośka Złotowska ucieka w podróże, chce poskładać siebie na nowo. Gdy po dwóch miesiącach samotnej wyprawy wraca do Polski, nic nie jest takie jak dawniej: żałoba, niespłacone długi, zawieszona firma, widmo utraty mieszkania, przymus podejmowania trudnych decyzji. Jej świat rozpada się na kawałki.
Z odrobiną odwagi pakuje życie w kartony i przenosi się do rodzinnego domu w Młynarzówce. Między walką z urzędami, lokalnym protestem przeciw spalarni i próbami odbudowania firmy Tośka odkrywa, że powrót do korzeni może być dla niej odnalezieniem sensu życia. Na nowo zakochuje się w swojej słowiańskiej pasji. Pisze artykuły, robi warsztaty dla kobiet, odkrywa piękno natury. Pomagają jej w tym nowi przyjaciele oraz pewien mężczyzna, który potrafi rozbroić ją jednym uśmiechem. Czy Tośka da sobie szansę na nowy początek?
Pełna emocji opowieść dla wszystkich, którzy czasem czują, że zgubili siebie i szukają drogi z powrotem do domu.
"Szansa" jest trzecim tomem sagi o Siostrach ze Starego Młyna. Każdy tom dotyczy innej siostry, więc można czytać je niezależnie od siebie. Jednocześnie co nieco dowiadujemy się, co słychać u pozostałych sióstr. Z niezwykłą przyjemnością wróciłam do Młynarzówki.
W dwóch poprzednich tomach poznaliśmy historię Hani i Marysi. Tu z kolei skupimy się na Tośce. Po śmierci przyjaciółki Tośka ucieka w podróże. Gdy wraca do Polski, musi zmierzyć się z niełatwą codziennością - żałoba, długi, rozkręcenie na nowo firmy, przeprowadzka, trudne decyzje.
"Wiedziała, że przeszłość nie zniknęła, tylko zmieniła kształt, stała się częścią niej samej."
Na jej drodze (i to dosłownie!) staje pewien mężczyzna o rozbrajającym uśmiechu... Tośka miota się między strachem przed miłością a tęsknotą. Tęsknotą, która ma tu również wydźwięk wielowymiarowy - za przyjaciółką, za tym, co daje ukojenie, za powrotem, za domem.
Historia pokazuje, że szczęścia wcale nie trzeba szukać na końcu świata. A ono może być naprawdę bliżej, niż myślimy. Spokój, zrozumienie, czułość, drobne gesty - miłość potrzebuje czasu, by dojrzeć. A szanse? Gdy je odpowiednio wykorzystamy, mogą otworzyć przed nami lepsze widoki na przyszłość.
"- Wszystko w życiu jest szansą. Nawet to, co na pierwszy rzut oka wydaje się przeszkodą. Każdy dzień, spotkanie, rozmowa to możliwość odkrycia czegoś nowego o świecie i o sobie."
Widzimy też, że nie da się kontrolować życia. Ono zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie. Zarówno tymi dobrymi, jak i złymi wieściami. Pewne jest tylko to, że jedna chwila może zmienić wszystko.
Barwne opisy Młynarzówki zachwycają. Na końcu książki tradycyjnie znajdziemy kilka przepisów Marty ze Starego Młyna.
"Szansa" to pełna ciepła powieść o kobiecie, która musi zbudować wszystko od zera, o drugich szansach, poszukiwaniu siebie i swojego miejsca w świecie, sile siostrzanej miłości, rodzinnych więzach, życiowych zmianach i pasji, która pozwala odkryć siebie na nowo. Ta książka aż pachnie świeżo upieczonym chlebem.
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Muza

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)