Tytuł: Focus Love
Autor: A.P. Mist
Wydawnictwo: WasPos
Liczba stron: 326
Ocena: 10/10
Hazel przez większość życia borykała się z nadwagą, przez co zawsze była obiektem drwin rówieśników. Nie oszczędzał jej nawet brat, który nazywał ją pączkiem.
Caleb to starszy, małomówny przyjaciel brata dziewczyny. Przez swój sposób bycia uchodził za nieprzyjemnego gbura, ale jako jedyny nigdy jej nie obraził. Pod powłoką mrocznego i nieprzystępnego skrywał prawdziwe uczucia, których istnienie uświadomił sobie dopiero wtedy, kiedy Hazel wyjechała na studia.
Czy po kilku latach będą wciąż tak samo żywe?
Czy całkowicie odmieniona dziewczyna uwierzy, że Caleb nie jest taki jak ci, którzy niszczyli ją przez lata?
Historia przepełniona tajemnicami, emocjami, a także ogromnym ciepłem. Ukazuje, że nie wszystko to, co widzimy, jest prawdą.
Poruszony wątek ostracyzmu z powodu wyglądu oraz jego konsekwencje mogą być przestrogą i skłonić do głębszych refleksji.
Hazel przez większość życia zmagała się z nadwagą, przez co zawsze była obiektem drwin rówieśników i najbliższych. Nawet brat nie miał dla niej litości. Caleb to starszy, małomówny przyjaciel jej brata. Przez swój sposób bycia uchodził za nieprzyjemnego gbura, ale jako jedyny nigdy jej nie obraził. Pod maską nieprzystępności skrywał prawdziwe uczucia, których istnienie uświadomił sobie dopiero wtedy, kiedy dziewczyna wyjechała na studia. Czy po kilku latach w końcu wyzna, że ją kocha? Czy całkowicie odmieniona Hazel uwierzy, że Caleb nie jest taki jak ci, którzy niszczyli ją przez lata?
A.P. Mist porusza tematy, które są bardzo aktualne. Jest to hejt, odrzucenie i trauma. Widzimy, jak destrukcyjny wpływ mogą mieć słowa wypowiadane przez najbliższych. A przecież to właśnie rodzina powinna być naszym wsparciem. Hazel przez lata była wyśmiewana, poniżana i oceniana z powodu swojej nadwagi. Codziennie doświadczała nienawiści, karmiona była słowami "pączek", "beczka" czy "opona". To potrafi złamać, doprowadzić do kompleksów i niskiego poczucia wartości oraz braku zaufania. Niezrozumiała była dla mnie postawa ojca dziewczyny. Jak by tego było mało, ma tu także miejsce przemoc fizyczna. Równie mocno zaakcentowany został wątek cukrzycy, który chcąc nie chcąc jest mi szczególnie bliski.
"Piękno wcale nie odbija się w lustrze ani tym bardziej w oczach ludzi, którzy na ciebie spoglądają."
Podobało mi się, to, że oboje główni bohaterowie nie byli wyidealizowani (choć w pewien sposób byli. Wiem to pokręcone, ale jak przeczytacie, zrozumiecie), mieli zarówno wady, jak i zalety, dzięki czemu sprawiali wrażenie prawdziwych. Ich relacja była trudna, mocno skomplikowana, pełna emocji, ale bez niepotrzebnych dram, co różni ją od większości tego typu wątków.
Poczułam wielką sympatię do Caleba. To, ile robił dla Hazel... Właśnie w ten sposób powinien postępować prawdziwy facet, któremu zależy na kobiecie. Sporo przeszedł w przeszłości, a Hazel i jej zachowanie nie ułatwiało mu zadania, ale mimo to uparcie dążył do ukarania tych, którzy ją skrzywdzili. Kolejną sprawą jest rozmowa. Ten wątek zaliczam na duży plus, bo zwykle bohaterowie uciekają.
"Prawda była taka, że moim celem nie było sprawienie, by mnie pokochała. Ja pragnąłem, aby w pierwszej kolejności pokochała siebie. Aby skupiła się na miłości, którą nosiła w sobie, ale skutecznie ją uśpiła. Nie trzeba było być jasnowidzem, by zauważyć, że nie akceptuje swojego istnienia, gardzi sobą, towarzyszy jej wstyd. To był mój cel. Zamienić wszystkie negatywne uczucia na pozytywne."
"Focus Love" to bolesna, wstrząsająca i skłaniająca do refleksji historia o tym, jak trauma z dzieciństwa wpływa na dorosłe życie. To książka o tajemnicach, konsekwencjach słów, odzyskiwaniu wiary w siebie i drugiego człowieka, samoakceptacji. Pokazuje, że nie wszystko jest takie, jakim wydaje się na pierwszy rzut oka. Tytuł wart uwagi!
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)