środa, 30 sierpnia 2023

Mój mechanik - Helena Leblanc

 

Tytuł: Mój mechanik 
Autor: Helena Leblanc
Wydawnictwo: Litera Inventa
Ilość stron: 284
Ocena: 8/10

Co się stanie, kiedy inteligentna, obdarzona ognistym temperamentem i ciętym dowcipem, ale zawiedziona męskim rodzajem kobieta spotka przystojnego mechanika, który pewnością siebie mógłby przebić każdego? A co będzie, kiedy Casanova w ogrodniczkach trafi na pierwszą kobietę, która mu się oprze?
Pierwsze spotkanie Luizy i Mateusza, to nie tylko zderzenie mężczyzny i kobiety, ale również dwóch mocnych charakterów i kompletnie różnych stylów życia. Aż iskry lecą!
A kiedy do akcji wkracza wredny, ale przystojny i fascynujący szef Luizy, a zazdrosna dawna kochanka Mateusza coraz częściej przypomina o sobie, historia zamienia się w emocjonalny rollercoaster dla obojga bohaterów.

Spogladając na tytuł książki, nastawiłam się na szeroko rozbudowany motyw mechanika, ale nieco się w tej materii zawiodłam (chociaż może jako kobieta, nie tak bardzo), gdyż przewijał się on jakby lakoniczne. Jednak fabułę uratowały inne, ciekawe, a niekiedy też ważne wątki. Był to problem alkoholizmu w rodzinie i jego wpływu na dzieci, czego skutki są zauważane w ich dorosłym życiu.

Główna bohaterka, Luiza szuka zainteresowania i czułości w nieodpowiednich mężczyznach. Czy dojrzeje do normalnego związku? Czy tym mężczyzną będzie Mateusz? Ich relacja od samego początku jest jak burza z piorunami! Zaczyna się wzajemną niechęcią, zaciekawieniem, przyjaźnią, po... kiełkujące uczucia. To silne charaktery, zderzenie dwóch różnych światów i osobowości, więc iskry będą leciały. Nie podobał mi się rozwiązły styl życia Mateusza, ale z drugiej strony był wolny, prawda? Nikogo tak naprawdę nie oszukiwał.

Historia udowadnia, że niczego w życiu nie można być pewnym. Ono zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie. Miłość, nawet jeśli w nią nie wierzymy, może przytrafić się każdemu. 

"(...) nie możesz całkiem zwątpić w miłość. Ona istnieje. (...) Uwierz mi, poczujesz to sama. To nie będzie facet, który rzuci się na ciebie jak pies na kawałek mięska. Tylko taki, który otoczy cię ramieniem i da ci się wypłakać, jak będzie ci smutno, da ci jeść, gdy będziesz głodna, i zrobi coś głupiego, żeby cię rozweselić. Taki, który zostawi wszystko: pracę, kolegów, alkohol... Wszystko zostawi i przyjedzie do ciebie, bo ty będziesz go potrzebowała."

Ogromnie podobała mi się także silna więź między rodzeństwem. Nie do przecenienia jest taka relacja, gdzie wiemy, że zawsze możemy liczyć na brata czy siostrę, moc jej wszystko bez żadnego skrępowania powiedzieć. Fajnie wypadł też wątek wspólnych wypadów na rajdy. To całe błotko itd., aż sama chciałabym w czymś takim się zatracić... poczuć smak tej pasji.

Akcja jest dość dynamiczna, jednakże momentami wkrada się nieco chaosu, ale czyta się płynnie. Narracja z punktu widzenia kilku bohaterów nie każdemu przypadnie do gustu, gdyż opowiadają nam o tym, co już chwilę wcześniej przeczytaliśmy. Ale pojawiające się liczne retrospekcje były interesujące.

"Mój mechanik" to przepełniony emocjami, zabawny, wzruszający, z ciętymi ripostami, gorący romans o tym, że nie wszystko złoto, co się świeci. Udowadnia, jak ważna jest szczerość w związku, wyznanie prawdy o sobie. Książka dla fanek komedii romantycznych. Bawiłam się świetnie!



poniedziałek, 28 sierpnia 2023

Napiszę nam szczęście - Wiktoria Kotecka

 

Tytuł: Napiszę nam szczęście 
Autor: Wiktoria Kotecka
Wydawnictwo: Nie powiem
Liczba stron: 358
Ocena: 8/10

Słodko-gorzka historia malowana kaszubskim słońcem.

Nastoletnia Łucja od dawna marzy o karierze pisarki. Na krótko przed osiemnastymi urodzinami podpisuje umowę na wydanie drugiej książki. W tym samym dniu los stawia na jej drodze Aleksa, tajemniczego chłopaka z kolorowymi włosami.

Dziewczyna z dystansem podchodzi do nowej znajomości, jednak z każdym kolejnym spotkaniem Alex coraz mocniej ją fascynuje. Wkrótce ich przyjaźń przeradza się w coś więcej – oboje się w sobie zakochują. Niestety sekrety i zazdrość szybko psują cudowny smak pierwszych pocałunków…

Czy wakacyjna miłość okaże się wystarczająco silna, żeby przetrwać, gdy skończy się lato?

Pierwsza miłość. Pamiętacie ją? Co wtedy czuliście, jakie towarzyszyły Wam wówczas emocje? Mówi się, że pierwsza miłość jest jak nauka jazdy na rowerze. Trudno się z tym nie zgodzić, prawda? Nie można uniknąć upadków, zdartych łokci i kolan, ale potem wstajemy i próbujemy dalej.

"Tak bardzo się bałam, że nasza relacja jest tylko na chwilę. Że rozumiemy się jak nikt inny, wyłącznie przez tych kilka tygodni. Za następnych parę nie będziemy o sobie pamiętać. To urok czy przekleństwo wakacyjnych miłości?"

Z powieści "Napiszę nam szczęście" wyziera ogromne pogubienie i samotność bohaterów. Zarówno Alex, jak i Łucja popełniają mnóstwo błędów. To młode osoby, które dopiero wkraczają w dorosłe życie i mają prawo, by błądzić. Jednak te potknięcia mocno odbijają się na ich wzajemnej relacji oraz przyszłości. Dodatkowo wychodzą na jaw liczne sekrety i tajemnice, które staną się zagrożeniem dla ich związku. Osobiście, nawet że wiele razy tak mnie wkurzali (zwłaszcza Alex) bardzo polubiłam tę dwójkę i trzymałam za nich kciuki. 

Oboje tak różni, a jednak tak bardzo podobni. Łączy ich pasja pisarska. To bardzo ciekawy pomysł na wątek. Marzenia są po to, by je spełniać. Ale czy to się im uda? I co z krytyką, którą trzeba się nauczyć przyjmować? Może nas zniszczyć, ale umiejętne podejście do niej, może dać nam wiele korzyści. Możemy nad sobą pracować. Tak jak uczyniła to Łucja. To dziewczyna, która niejednokrotnie zaskakuje.

Widzimy też, jak istotne jest zaakceptowanie samego siebie, swoich wad, słabości. Gdy to zrobimy, dopiero wtedy powinniśmy myśleć o tym, by budować z kimś przyszłość. 

"Czasami człowiek potrzebuje gorszych momentów, a nawet słabości tylko po to, żeby je pokonać i stać się odporniejszym. Zdawało mi się, że tak samo jest z uczuciem, które musi przez coś przejść, aby urosnąć w siłę."

Wiktoria Kotecka ukazuje, jak ważne jest wsparcie ze strony rodziców, ich uwaga. Zwłaszcza w stosunku do tak młodych ludzi jak Alex czy Łucja. Rodzic powinien być tuż obok, dopingować, podpowiadać, służyć dobrą radą, nie pozwolić, by dziecko czuło się osamotnione w tym, co robi, jak i w całym życiu.

"Napiszę nam szczęście" to poruszająca, tam, gdzie trzeba zabawna historia o wakacyjnej miłości, tajemnicach, zazdrości, pasji pisarskiej, braku pewności siebie, poszukiwaniu swojej życiowej drogi oraz wielu wymiarach szczęścia. Jak skończy się ta wakacyjna miłość? Sprawdźcie!


We współpracy z Wydawnictwem Nie powiem


piątek, 25 sierpnia 2023

Sprawy rodzinne - Iwona Mejza

 

Tytuł: Sprawy rodzinne 
Autor: Iwona Mejza
Wydawnictwo: Dragon
Liczba stron: 320
Ocena: 9/10

Monika Olszewska jest w miarę szczęśliwą mężatką i wspólniczką w agencji finansowo-ubezpieczeniowej. Do momentu, kiedy okazuje się, że mąż Aleksander ma bardzo pojemne serce… Gdy nowa ukochana Olka zapada się pod ziemię, to właśnie Monika angażuje się w jej poszukiwania.
W tej kłopotliwej sytuacji pomoc przychodzi z najmniej spodziewanej strony. Monika dostaje wsparcie od teściowej – Ewy, która na każdym kroku uczestniczy w życiu już niemal byłej synowej. Perypetie rozpadającej się rodziny zbliżają do siebie obie kobiety.

Czy Monice uda się uratować małżeństwo?
Jak na jej życie wpłynie rodząca się przyjaźń z teściową?
Co jeszcze może zaskoczyć obie kobiety?

Czy możecie powiedzieć, że w pełni znacie swoją drugą połówkę? Moim zdaniem nikogo nie da się tak do końca poznać. I z tym właśnie zetknęła się Monika. Jej poukładany dotąd świat nagle runął. Teraz musi znaleźć siłę, by zawalczyć o siebie i swoją niezależność. To, co mnie najbardziej zaskoczyło, to jej postawa. Bo same przyznajcie, czy nie chciałybyście (przynajmniej na początku) się zemścić na rozwiązłym małżonku? Tym bardziej, że tych kobiet było wiele? Tymczasem Monika podchodzi do tej sytuacji na spokojnie. Mało tego! Ona zaczyna pomagać tym kobietom. Czegoś takiego to się nie spodziewałam. 

"Nie ma co roz­czu­lać się nad roz­la­nym mle­kiem, na razie trze­ba wziąć ście­rę i wy­trzeć do sucha, żeby się ktoś jesz­cze nie po­śli­znął."

Bardzo ujęła mnie relacja teściowej i synowej. Mimo iż Monika rozstała się z jej synem, nic nie stoi na przeszkodzie, by kobiety połączyła szczerą przyjaźń. Tym samym Iwona Mejza przełamuje utarte schematy, ukazując nam, że teściowa wcale nie musi być tą wredną kobietą z kawałów. 

Autorka porusza wiele problemów z życia codziennego. Na tapecie pojawią się zdrady małżeńskie, kłamstwa, wyjątkowa przyjaźń, śmierć czy żałoba. 

"Nigdy nie daj ludziom poznać, że masz problemy, nawet jeżeli wiedzą, że jest coś na rzeczy, to swoim wyglądem i zachowaniem zbijesz ich z tropu. W życiu trzeba czasem poudawać..."

Książka została napisana w formie pamiętnika z datami i godzinami. Dzięki takiemu rozwiązaniu dokładnie wiemy co, gdzie i kiedy się wydarzyło, ale przede wszystkim mamy wgląd w myśli, uczucia, rozterki i plany głównej bohaterki. Powieść jest niezwykle lekka w odbiorze, a przy tym niepozbawiona mądrości i uniwersalnego przesłania: aby żyć tak, jak się pragnie oraz nie zapominać spełniać swoich marzeń.

"Ufaj tyle, ile trze­ba. Żyj całą sobą, dla sie­bie i na wła­snych za­sa­dach. Speł­niaj wła­sne ma­rze­nia, nie cudze, i pa­mię­taj, że życie ma nie­po­wta­rzal­ny smak. Ciesz się nim, dziel się ra­do­ścią i ko­chaj, bo jest tu i teraz, a nie potem i póź­niej."

"Sprawy rodzinne" to powieść o kobietach i dla kobiet. To książka o kobiecej sile i wsparciu. Bez nachalnego pouczania trafia tam, gdzie trzeba. Bawi, wzrusza, smuci - siegajcie śmiało!


We współpracy z Wydawnictwem Dragon



środa, 23 sierpnia 2023

Devin - Lena M. Bielska

 

Tytuł: Devin
Cykl: Niezwykli (tom 2)
Autor: Lena M. Bielska 
Wydawnictwo: Imagine Books
Liczba stron: 326
Ocena: 9/10

Nie jest łatwo być odmieńcem, szczególnie wśród... odmieńców.

Corina należy do watahy wilkołaków, ale nie potrafi w pełni przemienić się w wilka. Wszystko przez klątwę, którą pragnie z siebie zdjąć.

Kobieta oprócz tego ma jeszcze jeden problem. Jej Przeznaczonym okazuje się wampir, który – w przeciwieństwie do niej – nie odczuwa Magii Przeznaczenia. Nie sposób również stwierdzić, kiedy Devin mówi prawdę, a kiedy manipuluje Coriną dla własnych korzyści.

Młoda kobieta nie może mu ufać, tym bardziej że na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Słowa wiedźm i elfów wprowadzają mętlik w jej głowie, ale największą zagadką wydaje się sam Devin... Pozbawiony uczuć wampir zaczyna zachowywać się kuriozalnie: raz łamie Corinie serce, a innym razem powoduje szybsze jego bicie.

Przeznaczenie bywa okrutne i mściwe, szczególnie gdy ktoś próbuje je oszukać.
Czy tych dwoje ma szansę odnaleźć szczęście?

"Devin" jest drugim tomem cyklu Niezwykli. Jest to romans paranormalny, gatunek, po który do tej pory bardzo rzadko sięgałam. I to był mój wielki błąd, co zauważyłam już przy "Velentinie".

Po pierszym tomie i moim zachwycie nad Valentinem, byłam ogromnie ciekawa, jak w kolejnych tomach wypadną inni męscy bohaterowie. Tym razem na pierwszym planie stoi tytułowy Devin. I powiem Wam, że on również sprostał moim oczekiwaniom. Powienien dostać medal za manipulację. Jednak to, jak walczył o odzyskanie zaufania i aby zasłużyć na miłość kobiety, wszystko co złe można mu wybaczyć. Zresztą Lena Bielska ma dar do tworzenia postaci, które w mig potrafią zawładnąć sercem czytelnika. 

"Mówi się, że wampiry to manipulujące, przebiegłe bestie, których należy się wystrzegać. Nie sądziłem jednak, że muszę się chronić przed samym sobą. Corina miała być tylko drogą do celu, a stała się... celem. Moim celem."

Devinowi towarzyszy pewna siebie, zadziorna wilczyca Corina. Duet ten potrafi przyprawić o totalny zawrót głowy! Ich relacja jest ognista, wybuchowa, przepełniona wzlotami i upadkami, nigdy nie można być pewnym, co też wymyślą. Jednak w tym całym galimatiasie uczuć przekonają się, że siły przepowiedni i przeznaczenia nie można ignorować... 

"Skoro ona odczuwała Magię, a ja nie, to rozwiązanie było proste. Musiałem być blisko, żeby wyczuwała moją obecność, ale wystarczająco daleko, żeby za mną tęskniła. Żeby jej serce rozrywał ból."

Coraz ciekawiej przedstawia się również hierarchia istot fantastycznych. Autorka spójnie przedstawiła panujące zasady i zwyczaje tego świata.

Wielowątkowość fabuły, liczne elementy zaskoczenia, zawrotna akcja, świetnie skrojone sylwetki postaci, humor, namiętnie, gorące sceny miłosne oraz poważniejsze tony powieści - jak chociażby kłamstwo, manipulacja, pragnienie więzi, miłości i poczucia bezpieczeństwa - tworzą historię, od której trudno się oderwać. 

"Chciał mieć tatuaż z wilczycą. Moją wilczycą. Dla mnie to było cholernie intymne doznanie. Bardziej intymne niż jakiekolwiek zbliżenie..."

To romans paranormalny, który wręcz hipnotyzuje! Intrygująca, pełna sekretów i tajemnic fabuła oraz klimat Nowego Orleanu. A w tym wszystkim ON. "Devin". Zechcecie poznać tego aroganckiego i władczego wampira? Pozwolicie mu skraść Wasze serce?




We współpracy z Wydawnictwem Imagine Books



niedziela, 20 sierpnia 2023

Uznanie - W. & W. Gregory

 

Tytuł: Uznanie
Autor: W. & W. Gregory
Wydawnictwo: Opener
Liczba stron: 236
Ocena: 8/10

Wdowiec Jan Sikora, były zawodnik, obecnie trener judo, samotnie wychowuje szesnastoletniego syna Michała. Ten jest daleki od ideału, jaki sobie wymarzył. Jan sprawdza się w roli wychowawcy młodzieży, ale jako ojciec ponosi porażkę za porażką. Pewnego dnia poznaje Karolinę, z którą wiąże nadzieje na związek. Ma jednak świadomość, że ona lubi dzieci, a jego trudna relacja z synem nie stawia go w dobrym świetle. Czy uda mu się nawiązać nić porozumienia z Michałem i zdobyć serce wybranej kobiety?

"Uznanie" jest dramatem społeczno-obyczajowym. To jedna z tych powieści, do których należałoby podejść obiektywnie. Co prawda nie jest łatwo wyzbyć się emocji i odczuć, ale uważam, że ta lektura tego wymaga. Niekiedy pewne wydarzenia będą przejaskrawione, innym razem będą utrzymane w tonie wydźwięku humorystycznego.

Rzadko spotykam w książkach temat relacji ojca z synem. I tym najbardziej przyciągnął mnie ten tytuł. Wydawać by się mogło, że skoro Jan tak świetnie sprawdza się jako trener młodzieży, równie dobrze pójdzie mu w roli ojca. Jednak niestety tak się nie dzieje. Kompleksy, dążenie do perfekcji... nie tędy droga - to nie może skończyć się dobrze. 

"Przecież rodzice nie muszą kochać swojego dziecka, nie ma w prawie takiego obowiązku, nieprawdaż?"

Historię poznajemy zarówno z punktu widzenia Jana, jak i Michała. Takie fabularne rozwiązania lubię najbardziej, gdyż mogę lepiej poznać motywy postępowania bohaterów. Ich światy są bardzo rozbieżne. Czy mimo to jest szansa na to, by się porozumieli? Wydaje się, że nie ma co na to liczyć. Obaj zachowują się (delikatnie mówiąc) co najmniej dziwnie, nie cofną się przed niczym. W pewnym momencie bardziej opowiedałam się za synem. Znajdziemy tu ogrom samotności, tęsknoty, żal, rywalizację, wzajemne obwinianie i oskarżenia.

"Nie trzeba bić dzieci, żeby je skrzywdzić. Wystarczy nie mieć dla nich czasu, uciekać w pracę."

Tłem historii jest wspaniale ukazanie judo. Bardzo podobało mi się to, w jaki sposób W. & W. Gregory przedstawił ten rodzaj sportu. Wszystko opisał obrazowo. Najbardziej ujęło mnie w tym wątku to, jak honorowa jest to walka. To filozofia, która ma wpływ na całe życie. Ale to tło jest niejako preludium do innej walki. Do walki z samym sobą, walki pokoleniowej, a przede wszystkim walki o tytułowe uznanie.

Otwarte zakończenie pozwala czytelnikowi na jego własne dopowiedzenie sobie dalszych losów historii Jana i Michała. Pewnie zastanawia Was (mnie też to nurtowało) co znajduje się na okładce? Pachnie fantastyką? Nic bardziej mylnego. To kabuto, samurajski hełm. Idealnie pasuje do treści. 

"Uznanie" to powieść, która porusza, pozostawia po sobie refleksje oraz bolesne, głębokie przesłanie, jak istotne są poprawne relacje między rodzicami, wzajemne zrozumienie, rozmowa i pielęgnowanie więzi z dziećmi.



We współpracy z Autorem


czwartek, 17 sierpnia 2023

Testerka - Sylwia Kubik & Joanna Szarańska

 

Tytuł: Testerka
Autor: Sylwia Kubik & Joanna Szarańska
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Liczba stron: 352
Ocena: 8/10

Niespodziewane zwroty akcji, zabawne sytuacje i bohaterowie, z którymi utożsamić może się każdy z nas! 

Gdy w małżeństwie Sporoszów pojawia się rutyna, a mąż coraz częściej zostaje po godzinach w pracy pojawia się podejrzenie zdrady. Do akcji wkracza testerka wynajęta przez Elizę Sporosz, która ma za zadanie zbadać wierność mężczyzny. Wiktor, którego ma testować, szybko zdobywa jej sympatię. Testerka postanawia rozwikłać zagadkę spowijającą małżeństwo Sporoszów. Dzięki jej działaniom wychodzą na jaw kolejne tajemnice i przez lata skrywane sekrety. Kto tak naprawdę miesza w tej rodzinie? 

Sylwia Kubik i Joanna Szarańska zabierają nas do świata związków, zawiłych relacji i uczuć, które często skrywane są głęboko w sercu…

"Testerka" to jedna z tych książek, które bawią aż do łez. Już o to zadbały Sylwia Kubik i Joanna Szarańska, tworząc duet bohaterek, z którymi z pewnością nuda nikomu nie grozi. Detektywistyczne akcje Elizy i Marceliny sprawią, że będziecie pokładać się ze śmiechu. 

Nie było mowy, bym nie polubiła tytułowej testerki w postaci Marceliny. To kobieta z ciętym językiem, ale i jednocześnie o wielkim sercu do zwierząt. Poza tym szanuje osoby starsze, tym samym udowadniając, że możliwe jest pokoleniowe porozumienie. Jej podejście do życia, postawa i zachowanie sprawiają, że bez problemu moglibyśmy mieć taką przyjaciółkę poza kartami książki. 

"Bycie testerką nie jest łatwe. Kręcenie się wokół tych wszystkich lepkich facetów nie jest łatwe. Ale uwierzcie mi na słowo, najtrudniejsze jest przekazywanie niepomyślnych wieści, gdy druga strona tak uparcie zaklina rzeczywistość."

Oprócz waloru humorystycznego historia w pewnym momencie nabiera nieco poważniejszych tonów. Doskonale pokazuje, że nie powinniśmy ulegać namowom i wpływom postronnych osób. A uwierzcie, o manipulację nietrudno. Zazdrość, nieprzemyślane decyzje z ich konsekwencjami, domysły, podejrzenia, wyobrażenie sobie nie wiadomo czego, potrafi zniszczyć uczucie. Związek potrzebuje obopólnej szczerej rozmowy, zaufania i zrozumienia. A przede wszystkim słuchania swojego serca i rozumu. Widzimy też, jak nadmiar pracy może wpływać na relacje z partnerem. Oczywiście jest ona ważna, ale nie powinna przysłaniać nam reszty życia czy potrzeb ukochanej osoby.

Podobał mi się kierunek, w jakim potoczyło się rzekome śledztwo. Wszystko, co prawda zostało rozwiązane, ale w finale nasza głowa zaczyna snuć ciąg dalszy. Może już nie w roli głównej Elizy, ale kogoś, kto też pojawił się w tej historii. Więc, kto wie...?

To utrzymana w bardzo lekkim tonie, niepozbawiona emocji powieść o sprawdzaniu wierności partnera, skomplikowanych relacjach oraz rodzinnych tajemnicach i sekretach. Jeśli jesteście ciekawi, czy pomoc "Testerki" była potrzebna - zapraszam do lektury.


We współpracy z Wydawnictwem Skarpa Warszawska





wtorek, 15 sierpnia 2023

Cena prawdy - Agnieszka Siepielska [Przedpremierowo]

 

Tytuł: Cena prawdy 
Cykl: Dylogia uczuć (tom 2)
Autor: Agnieszka Siepielska
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 320
Ocena: 9/10

Młodość i naiwność często idą w parze – Ava w bolesny sposób przekonuje się o tym na własnej skórze. Żeby ratować rodzinny majątek, wychodzi za mąż za Masona Benetta, nie mając pojęcia, że w ten sposób staje się pionkiem w intrydze uknutej przez jego rodzinę. Kiedy wreszcie łuski spadają jej z oczu, wcale nie robi się łatwiej: Ava zdążyła już naprawdę pokochać Masona i teraz musi zdecydować, co ma dla niej większą wartość: miłość czy pragnienie zemsty. Cokolwiek wybierze, będzie musiała stawić czoło śmiertelnemu niebezpieczeństwu.

"Cena prawdy" jest drugim tomem cyklu Dylogia uczuć, która ponownie porwała mnie w sieć kłamstw, intryg i niedopowiedzeń. Agnieszka Siepielska doskonale wie, jak połączyć namiętność z sensacją. 

Bohaterowie nic nie stracili ze swoich charakterów. Powiedziałabym nawet, że niektórzy z nich przeszli pewną zmianę. Zagłębiając się w tę historię, wraz z Avą dążymy do poznania prawdy, rozwikłania wszystkich niejasności. Każdy z nas chyba wie, jak ważne jest zaufanie. A co się stanie, kiedy osoba, której najbardziej ufamy, okazuje się kimś zupełnie innym?

"Moje życie przypominało jakiś filmowy tasiemiec, który zdawał się nie mieć końca."

Fabuła w dalszym ciągu przypomina rozgrywkę szachową. Tu każdy ruch bohaterów, ich zachowanie i podjęte decyzje kojarzą się z figurami szachowymi. Przestawiają osoby jak pionki na planszy. Są zepsuci do szpiku kości, nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swój cel. Autorka oddała głos Avie, ale i Mason też ma swoją chwilę. 

"Wiedziałem jedno. Ava nieustannie płaciła cierpieniem za chciwość mojej rodziny. A teraz, kiedy już próbowała wyrównać rachunki, wyznać prawdę, znów zapłaciła cenę. Cenę prawdy."

Historia doskonale pokazuje, że dysponując wielkimi pieniędzmi, tak naprawdę nie kupimy za nie szczerej, bezinteresownej miłości, przyjaźni czy szacunku. Tylko dobrym sercem można zjechać sobie ludzi.

Namiętność, pożądanie, przekraczanie własnych granic, intrygi, manipulacje, ból, zagubienie, niemoc samotność, niezrozumienie, potrzeba bliskości drugiej osoby, pragnienie zemsty, chciwość, napięcie, śmiertelne niebezpieczeństwo, wielkie emocje - to i wiele więcej czeka na kartach książki.

"Cena prawdy" to pełna emocji powieść, w której dominuje wyścig chciwości i chęć zemsty. Jeśli dołożymy do tego utratę pamięci i motyw szachownicy, otrzymamy nie lada historię, która sprawi, że przepadniecie na kilka godzin, zapominając o całym otaczającym Was świecie. Co wygra: miłość czy pieniądze? Ava zniszczy Masona, a może mu wybaczy...? A czy on stanie u jej boku na końcu planszy? Sprawdźcie! 





We współpracy z Wydawnictwem Muza