czwartek, 12 marca 2020

Wielkie włoskie wakacje - Jolanta Kosowska


Tytuł: Wielkie włoskie wakacje
Autor: Jolanta Kosowska
Wydawnictwo: Novae res
Ilość stron: 294
Ocena: 9/10

Klaudia i Karolina spędzają lato, podróżując po Włoszech. Pewnego dnia uwagę Klaudii, studentki historii sztuki, przyciąga piękna kołatka na bramie jednego z domów w Asyżu. Nieznana siła popycha ją w głąb podwórza i do wnętrza domu, gdzie jej oczom ukazuje się obraz z dymiącym Wezuwiuszem. Klaudia, choć nigdy nie była w Asyżu, jest pewna, że już kiedyś widziała ten obraz, podobnie jak cały dom i podwórze. Postanawia iść za głosem serca i odwiedzić Pompeje. Wkrótce okaże się, że w tę samą stronę podąża ktoś jeszcze, a dziewczyna słyszy jego kroki…

"Można zobaczyć wiele rzeczy, ale one szybko znikną z naszej pamięci, można coś przeżyć i to zostanie w nas na dłużej, może nawet na zawsze."

Nigdy nie byłam we Włoszech, ale jest to miejsce, które bardzo chciałabym zwiedzić. Dzięki opowieści, jaką prezentuje nam na kartach swojej najnowszej książki Jolanta Kosowska, poczułam namiastkę tej wyprawy oraz to, jak mogłaby wyglądać. Autorka wszystko kreśli z niezwykłym dla siebie kunsztem. Jest jedną z tych pisarek, które potrafią przykuć uwagę czytelnika każdym opisywanym wydarzeniem czy sytuacją. Opisy zabytków architektury, krajobrazów, tradycji, smaków i zapachów robią niesamowite wrażenie.

Autorka łączy konwencję romansu, tajemnicy i niepokoju. Trzyma nas w napięciu do ostatniej strony, umiejętnie przeplata współczesność z historią. Przywołuje liczne legendy i podania. Realnie oddaje ducha włoskich miast: Wenecja, Florencja, Asyż, Pompeje... oczami wyobraźni przenosimy się w te klimatyczne miejsca.

Bohaterowie stanowią ciekawe jednostki. Są autentyczni, zostali obdarzeni zarówno wadami, jak i zaletami. Dzięki temu bez problemu możemy się z nimi utożsamić i ich zrozumieć.

Nie mogło zabraknąć miejsca na uczucia i miłość, a co za tym idzie, sporych emocji. Niepokój, strach, ciekawość, radość - to tylko garstka tego, co czeka na Was s książce.

Powieściopisarka poprzez tę historię daje nam przykład, że każdy problem można rozwiązać. Autorka pokazuje jak łatwo można zmanipulować drugiego człowieka na zasadzie tego, co widzi. Uwierzcie mi - nikt z nas nie jest na to odporny.

"Są rzeczy, które dzieją się naprawdę, chociaż nie jesteśmy w stanie objąć ich rozumem."

"Wielkie włoskie wakacje" to fascynująca, klimatyczna i intrygująca podróż literacka. To powieść o miłości, przyjaźni, tajemnicach przeszłości, intrygach, niedopowiedzeniach, szukaniu swojego miejsca w życiu. Jeśli chcecie dowiedzieć się, co jest prawdą, a co mistyfikacją - koniecznie przeczytajcie!


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res


wtorek, 10 marca 2020

Mój ukochany wróg - Karolina Głogowska [Przedpremierowo]


Tytuł: Mój ukochany wróg
Autor: Karolina Głogowska
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 384
Ocena: 9/10

Podobno każda kobieta przynajmniej raz w życiu spotka psychopatę. Psychopata spotyka jednak mnóstwo kobiet. Zwłaszcza jeśli na nie poluje. To dla niego proste. Zazwyczaj wygląda jak chłopak z sąsiedztwa – nie budzi żadnych podejrzeń. Jest dobrze ubrany, błyskotliwy, świetnie radzi sobie w życiu i ma wyjątkowy dar czarowania ludzi. Często zajmuje wysokie i ważne stanowisko – ma zdolności przywódcze, błyskawicznie podejmuje decyzje i ryzyko.

Tak przynajmniej prezentuje się z wierzchu. Ta historia pokazuje, co jest pod spodem.

Nika to młoda pełna ufności dziewczyna. Jonasz to przystojny pewny siebie mężczyzna. Kiedy się spotykają, wydaje się, że Nika spotkała prawdziwego księcia na białym koniu. Do czasu…

"Podobno każda kobieta przynajmniej raz w życiu spotyka psychopatę. W życiu psychopaty jest jednak wiele kobiet..."

"Mój ukochany wróg" jest historią opartą na prawdziwych wydarzeniach. Dzięki temu czytelnik namacalnie może odnieść się do rozegranych wydarzeń i sytuacji, jakie mają miejsce na kartach powieści. Uświadomi sobie, że takie rzeczy dzieją się naprawdę, tuż obok...

Mamy tu do czynienia z doskonale przedstawionym studium psychologicznym bohaterów, ich zachowań i postępowania. Autorce udało się ukazać, jak łatwo można poddać się manipulacji drugiej osobie, jak łatwo wpaść w sidła psychopaty. Karolina Głogowska kreśli postępowanie psychopaty - od osaczania, poprzez odrzucenie, po nękanie i szantaż emocjonalny. Daje nam do zrozumienia, jak zacierają się granice między potrzebą bycia kochanym a zdrowym rozsądkiem.

Z drugiej strony widzimy jaka jest reakcja otoczenia. Takie nakreślenie obojętności, znieczulicy i społecznego przyzwolenia czy nawet niezrozumienia problemu, budzi w czytelniku sprzeciw wobec takich postaw. 

"- Psychopaci nie wyróżniają się z tłumu. Nie mają na czole karteczki z informacją o zaburzeniu. Sprawiają wrażenie zupełnie zwyczajnych ludzi, dlatego są w stanie nabrać każdego."

Początkowo Jonasz jawi się nam jako zwykły normalny facet. Jednak z czasem zaczyna docierać do nas, że coś tu nie gra. To mężczyzna przeświadczony o własnej wielkości, elokwencji i nieodpartym uroku osobistym. Posiada cechy, które charakteryzują psychopatę. Przejawia skłonność do ryzyka, manipulacji i kłamstwa, ignoruje przepisy i ogólnie przyjęte normy społeczne. Wyzuty jest z jakichkolwiek wyrzutów sumienia i empatii. Nika, Wiola, Ada, Emilia... takich kobiet jest wiele. Ale że też Jonasz nie pogubił się w tych swoich kłamstwach komu i co powiedział?! A jeśli chodzi o te wszystkie kobiety... cóż każda z nas pragnie miłości, uczucia, i czasem potrzeba bycia kochanym przesłania nam trzeźwy spojrzenie na nowo poznaną osobę.

"Zawsze będzie jakaś następna. I jestem pewna, że w tym momencie już jest. Natura Jonasza nie znosi pustki, a nasz miesiąc miodowy dawno się skończył - wyjaśniłam. 
- Co nie powstrzymuje go przed przypominaniem o sobie i gnębieniem nas. To tak, jakby macał swoje kurczaki w kurniku. Sprawdzał, czy jeszcze tam są i na niego czekają."

Historia ta boleśnie zmusza do refleksji i przemyśleń. Książka przesiąknięta jest emocjami. Zmuszeni jesteśmy do stałego czuwania i napięcia. Po zakończeniu lektury czuję, że w tej historii jeszcze sporo można by dopowiedzieć. Rodzi się bowiem mnóstwo pytań bez odpowiedzi, pozostawieni zostajemy w stanie zawieszenia. A może to zamierzony efekt, byśmy sami wyciągnęli wnioski?

"To ja zaufałam za szybko, ja zadałem za mało pytań, ja nie zorientowałam się, że biorę udział w grze."

"Mój ukochany wróg" to wstrząsający i otwierający oczy thriller psychologiczny, w którym rozebrano na czynniki pierwsze łowcę i ofiarę. To mistrzowskie studium zależności międzyludzkich. To powieść, która pozwala zrozumieć kobietę, która spotyka na swojej drodze psychopatę. Koniecznie sprawdźcie czy bylibyście podatni, by Was nabrać, zmanipulować...



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.


niedziela, 8 marca 2020

Dziecko z Auschwitz - Lily Graham [Przedpremierowo]


Tytuł: Dziecko z Auschwitz
Autor: Lily Graham
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 256
Ocena: 9/10

 Rok 1942. Eva Adami wsiada do pociągu jadącego do Auschwitz. Ledwo oddycha pod naporem obcych ciał. Wyczerpana dwudniową podróżą, myśli tylko o jednym – o wyczekiwanym spotkaniu z mężem Michalem, który trafił do obozu sześć miesięcy wcześniej. Eva dociera do Auschwitz, jednak tam nie ma nawet śladu ukochanego. Obozowa rzeczywistość uderza w kobietę z całą siłą. Gdy leży zrozpaczona i zmarznięta na cienkim materacu, słyszy nagle szept. Towarzyszka z pryczy, Sofie, wyciąga do niej pomocną dłoń… To dzięki jej pomocy kobieta może się spotkać z mężem. Nawet jeżeli będzie to oznaczało bratanie się z wrogiem, a skutki tego spotkania narażą je na śmierć… 

"Dziecko z Auschwitz" to rozdzierająca serce historia przetrwania w świecie, w którym życie i śmierć zależą od najbardziej trywialnych przypadków, a szczęście można odnaleźć nawet w najmroczniejszych chwilach. Poruszająca opowieść o przetrwaniu, która dowodzi, że życie i śmierć zależą od przypadku, a szczęście można odnaleźć nawet w najstraszliwszych czasach.

W ostatnim czasie obserwujemy wysyp książek podejmujących tematykę obozową. Jedne są lepsze, inne gorsze, ale jednego nie można im odmówić: na pewno przyciągają, by się z nimi zapoznać, a przynajmniej rzucić okiem. Osób żyjących, które spędziły czas w obozie koncentracyjnym zostało już niewielu, dlatego warto zapisywać ich wspomnienia i przeżycia, by pamięć o nich nie zginęła.

Jest to powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Eva to kobieta, która mimo trudności, upodlenia, nie poddaje się. Jej hart ducha, determinacja w walce o to, na czym jej zależy, budzi w odbiorcy książki podziw, szacunek i masę emocji. Warto zwrócić uwagę na to, jak w tak strasznych warunkach ludzie potrafili być dla siebie oparciem i mimo wszystko próbować normalnie żyć, przyjaźnić się i kochać.

"Niezależnie od tego, jak usilnie staramy się pokonać dzień, zawsze, nawet po najdłuższej nocy, ostatecznie nadchodzi świt."

Czytając, czytelnik doświadczy smutku, strachu, współczucia, litości i tlącej się nadziei. Obozowa rzeczywistość przeraża i kolejny raz stawia pytania o granice człowieczeństwa i jego wytrzymałości, o to, co człowiek może zgotować drugiemu człowiekowi. Mnie ta powieść poruszyła, wywołała emocje, zmusiła do refleksji i zadumy nad losem tamtych ludzi. A to chyba najważniejsze, prawda?

"Zdała sobie sprawę, że nawet najdrobniejsza rzecz może wszystko zmienić. Krok w prawo zamiast w lewo. Życie i śmierć, o których decyduje tylko łut szczęścia."

Lily Graham płynnie prowadzi narrację, przeplata przeszłość z wydarzeniami teraźniejszymi. Dzięki temu zabiegowi otrzymujemy realny obraz, jaki wówczas panował.

"Dziecko z Auschwitz" to bolesna, przyjmująca, przeciągnięta emocjami powieść obyczajowa. Nie reportaż, nie książka historyczna, a właśnie obyczaj, który polecam każdemu, kto oczekuje czegoś więcej aniżeli suchych faktów. Myślę że pozycja ta może być punktem wyjścia do tego, by sięgnąć po bardziej fachową lekturę zagłady Auschwitz.


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.




piątek, 6 marca 2020

Estera - Angela Hunt [Przedpremierowo]


Tytuł: Estera
Cykl: Królewskie piękno (tom 1)
Autor: Angela Hunt
Wydawnictwo: Między Słowami
Ilość stron: 416
Ocena: 9/10

Beztroskie życie Hadassy kończy się, kiedy zostaje porwana do haremu króla Kserksesa. Młoda Żydówka w jednej chwili traci wszystko – wolność, rodzinę, a nawet imię. By ukryć swą prawdziwą tożsamość, nazywa siebie Esterą.

Miała być jedną z wielu nałożnic władcy, jednak niespotykane piękno dziewczyny sprawia, że Kserkses oddaje jej nie tylko serce, ale i królestwo. Niestety, pałac okazuje się dla Estery złotą klatką, a serce tyrana skrywa w sobie demony, z którymi trudno wygrać.

Czy niewinna dziewczyna ośmieli się przeciwstawić najpotężniejszemu władcy?
Czy zaryzykuje wszystko, aby stanąć w obronie tego, co słuszne?
Fascynująca opowieść o rozpalającej wyobraźnię biblijnej królowej Esterze. Dzięki wiedzy i pasji autorka mistrzowsko ożywia historię kobiety, którą znamy z kart Biblii, i zagląda w jej duszę.

Pokazuje świat pełen intryg, zdrad, bogactwa i wielkich namiętności. Świat, w którym jednego dnia można zasiąść na tronie, a nazajutrz ryzykować życie w obronie ideałów.

Opowieść o pięknie, które kruszy twarde serca tyranów.
I o kobiecej sile, która musi pokonać zamieszkujące w nich demony.

"Estera" jest pierwszą częścią trylogii Niebezpieczne piękności. Zanim zaczęłam czytać tę książkę, miałam sporo obaw, co do tego, czy autorka nie zanudzi mnie suchymi opisami historii. Ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Ta powieść wciągnęła mnie już od pierwszej strony, a im dalej, tym robiło się dużo ciekawiej. Obserwujemy niepokojące sytuacje i wydarzenia. Autorka prowadzi nas poprzez walki o władzę, liczne intrygi i przepychanki na królewskim dworze. Zdecydowanie nie można narzekać na nudę. Niezwykle sugestywnie została przedstawiona religia, tradycja, kultura i obyczaje starożytnej Persji, czyli życie ludzi w V w. p.n.e. 

Narracja prowadzona jest na dwa głosy: tytułowej Estery (Hadassy) i wiernego sługi króla, niewolnika Charbona. Angela Hunt podeszła do postaci Estery w sposób, który pozwala czytelnikowi zżyć się z nią, współczuć jej, zrozumieć. Ale przede wszystkim kobieta imponuje duchem walki i determinacją. Tym, że mimo niepowodzeń, nie poddaje się. Zabrakło mi jedynie ukazania wydarzeń z punktu widzenia króla. Myślę że wówczas cała historia nabrałaby jeszcze większych rumieńców.

"Chciałem, żeby królowa Estera była maścią na najgłębsze rany mojego króla. Czułem, że może mu pomóc, gdyby tylko pozwolił jej zajrzeć za maskę, którą nosił."

Historia ta pokazuje, że droga do spełniania marzeń niejednokrotnie przynosi ból i cierpienie. W tamtej epoce kobiety miały naprawdę trudno. Otaczał je świat pełen kłamstw i intryg, ale mimo odrzucenia, samotności czy zdrady, jakoś musiały sobie radzić.

"Królowa Estera. Powtarzałam to nieznajome imię, powoli, jakby sprawdzając jego rozmiar. Nie pasowało do mnie, wisiało na mnie jak za luźny płaszcz i ciążyło mi na ramionach."

Niesamowicie urzekł mnie styl i język, jakim ta książka została napisana. Idealnie pasuje do czasów, w jakich toczy się akcja. To tylko dobitniej podkreśla to wszystko, o czym czytamy. Jestem pod wrażeniem przygotowania merytorycznego autorki, która zadbała o to, by to, co przedstawia na kartach książki pokrywało się z faktami historycznymi. Ale oprócz tego udanie wkomponowała w fabułę fikcję literacką.

Na końcu książki zawarto pytania do dyskusji, które skłaniają do refleksji i pobudzają do szerszego zapoznania się z postacią Estery.

"Estera" to fascynująca opowieść pełnego kontrastów świata intryg, zdrad, bogactwa i wielkich namiętności. Czy wstąpicie na dwór króla Kserksesa i dacie się porwać tej historii? Jeśli lubicie powieści oparte na historycznych wydarzeniach - sięgajcie śmiało!


Za egzemplarz do recenzji dziękuje Wydawnictwu Znak Literanova


wtorek, 3 marca 2020

Zacznę od nowa - Dominika Smoleń


Tytuł: Zacznę od nowa
Autor: Dominika Smoleń
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 256
Ocena: 9/10

Sądziła, że jej życie jest całkiem dobre, dopóki z dnia na dzień nie rozsypało się jak domek z kart. Każdego ranka, po przebudzeniu, pierwsze, o czym myśli, to alkohol. Uzależniła się od niego, kiedy zerwał z nią chłopak, a kolejny dramatyczny splot wydarzeń doprowadza do tego, że pije coraz więcej. Chociaż kobieta zdaje sobie sprawę z konsekwencji, nie jest w stanie odmówić sobie kolejnego drinka… Przynajmniej do czasu, gdy dochodzi do wniosku, że jeśli nie chce utonąć, musi coś ze sobą zrobić i uporządkować to, co zostało z jej codziennej egzystencji.
Okazuje się, że życie nie tylko zabiera, ale także dużo daje.

Dominika Smoleń w swojej najnowszej powieści porusza wciąż aktualny i ważny temat alkoholizmu. Dokonując pewnych własnych obserwacji, myślę że problem ten w ostatnich latach przybrał na sile. Trudno jednoznacznie powiedzieć dlaczego tak się dzieje. Zapewne ma na to wpływ wiele czynników. Coraz częściej zamykamy się w swoich czterech ścianach, stronimy od ludzi, nie potrafimy nawiązywać prawidłowych relacji międzyludzkich, a każda, nawet najdrobniejsza porażka czy strata staje się dla nas katastrofą.

"Byłam alkoholiczką. Jestem alkoholiczką. Studentką nigdy nie musiałam być - wiedziałam, że szybciej wezmę urlop dziekański niż zobaczą mnie za te kilka tygodni na uczelni. Nie byłam na to gotowa. Przez dłuższy czas nie będę."

Chyba każdy z nas zna kogoś, kto nie potrafił poradzić sobie z problemami, jakie przynosi mu życie. Aby zagłuszyć myśli, by zapomnieć, przestać czuć, takie osoby ukojenia szukają w alkoholu. Jednak jest to tylko chwilowa ulga. Bardzo szybko bowiem można uzależnić się, w szczególności narażeni są to na to młodzi ludzie.

"Kiedy piło się coś z procentami, miało się pewność, że wszystkie problemy chociaż na chwilę zejdą na dalszy plan - to był chyba najczęstszy powód. Dlatego po świecie chodziło coraz więcej alkoholików."

Szczególną uwagę warto zwrócić na doskonałą kreację bohaterów. To postaci prawdziwi, tacy jak my, posiadający swoje wady, pragnienia i lęki. Oczywiście, najważniejsze miejsce zajmuje tu Grace. Młoda kobieta czuje się odrzucona i niezrozumiana. Nie potrafi ponownie w pełni zaufać mężczyźnie.

"Nie moja wina, że byłam słaba, jestem tylko człowiekiem. Ludzie tacy są - łatwo upadają i czasem nawet się z tego podnoszą, żeby upaść po raz kolejny."

Autorka skutecznie przykuła moją uwagę do postaci Cedrika - byłego chłopaka Grace. Bardzo mnie intrygował, nie do końca wiedziałam, o co mu chodzi. Jego cynizm i manipulacja... ech. Chciałabym lepiej poznać jak wcześniej wyglądała ich relacja.

To w żadnym wypadku nie jest jakaś kolejna banalna, ociekająca lukrem książka. Wręcz przeciwnie. To powieść, która skłania czytelnika do wielu refleksji i przemyśleń, zwłaszcza natury egzystencjalnej. Daje kopa do działania, do zawalczenia o siebie, pokazuje, że jeśli tylko chcemy, możemy wiele osiągnąć. Jedynie co musimy zrobić, to chcieć.

Niezaprzeczalnym atutem jest pierwszoosobowa narracja. Dzięki temu zabiegowi mamy możliwość poznania myśli i uczyć głównej bohaterki oraz zrozumienia jej zachowania. Podobało mi się to, że autorka poprzetykała poważniejsze fragmenty fabuły humorem. W rezultacie całość nabrała wyważonego charakteru. Co prawda, niektóre wątki można by bardziej rozwinąć, ale ogólnie jestem bardzo zadowolona z lektury.

"Zacznę od nowa" to mądra, subtelna, dojrzała i poruszająca powieść o walce z trudną przeszłością, sile przyjaźni, otwieraniu się na to, co nowe, nauce zaufania oraz o tym, że warto ryzykować. Czy Grace wygra z nałogiem? Sprawdźcie jaki będzie finał tej historii!


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika


niedziela, 1 marca 2020

Drań - Katarzyna Michalak


Tytuł: Drań
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Mazowieckie
Ilość stron: 320
Ocena: 10/10

Agent sił specjalnych ściga mężczyznę podejrzanego o zabójstwo prezydenta i kobietę, która go ukrywa. Hubert Karling i jego żona Danka, próbują nie tylko przeżyć, ale też oczyścić swoje imię.

Wiktor
Jednym spoiwem łączącym go z przeszłością jest Zadra. Mężczyzna, który zabrał mu wszystko. Brutalnie odebrał pamięć o Nisi. Jego Nisi. Czy uda mu się odzyskać wspomnienia? A może nakarmi duszę zemstą?

Hubert
Uchodzi za mordercę prezydenta. Ciemność czai się głęboko w nim. W oczach ma gniew, a w sercu mrok. Czy taki mężczyzna potrafi prawdziwie kochać?

Danka
Pomogła mordercy. Uwierzyła, że może go ocalić. Naiwność czy miłość? O tym Danka dopiero ma się przekonać.

"On, Jan Zadra, zdaje się jedyną nicią, łączącą mnie z poprzednim życiem. Bo przecież miałem jakieś, no nie? Nie urwałem się z choinki pewnego kwietniowego ranka!"

"Drania" wypadałoby czytać po zapoznaniu się ze "Ściganym" i "Trylogią autorską", bowiem tu wszystko ma swoje następstwa w poszczególnych wydarzeniach. Jednakże trzeba zaznaczyć, że i bez znajomości tych powieści również powinniście się odnaleźć w fabule.

Bardzo podoba mi się takie ostrzejsze wydanie pani Kasi. Jak wiecie, uwielbiam obyczaj, ale sensacja i kryminał to gatunki, w których jak widać autorka czuje się naprawdę świetnie. Niech na potwierdzenie moich słów będzie to, że ja po prostu przepadłam w tej historii!

Ale co tu się porobiło?! Dwóch samców alfa, twardzieli w jednej powieści! Hubert i Wiktor - niby różni, a tak do siebie podobni... Ale jest jeszcze manipulator, sadysta Jan Zadra, którego aż chciałoby się udusić gołymi rękami, choć to właśnie on czerpie psychopatyczną radość i satysfakcję ze znęcania się nad innymi. Dla mnie to taka postać, u której próżno szukać choćby maleńkiego odruchu człowieczeństwa, dobroci. Trudno zrozumieć jego działania. Z kolei Danka ponownie udowodniła ile potrafi zrobić w imię miłości. Jej odwaga i hart ducha zadziwiają.

"- Jak ona miała na imię?! Kim dla mnie była?! Co się z nią stało?! - krzyknął, sfrustrowany do granic i strzelił tamtego w twarz. Zadrze jedynie łeb odskoczył. Nawet nie uniósł powiek." 

Będziemy przyglądać się uczuciu przepełnionego bólem i poświęceniem. Jednakże warstwa romansowa została ciut zepchnięta na boczny tor (ale śmiałe sceny miłosne też cię znajdą), co w rezultacie pozwoliło nam przyjrzeć się innym elementom fabuły.

"Miłość - miłością, ale życie w ciągłym zagrożeniu jest na dłuższą metę nie do zniesienia. I zabije każde uczucie. (...) W imię miłości. Zaciśnie zęby i wyrwie sobie z serca tę miłość, by... przeżyła. Chociaż ona. Danusia."

Podczas lektury targał mną cały wachlarz sprzecznych emocji - strach, niepewność, złość, współczucie, niedowierzanie, nadzieja, radość. Końcówka książki zaś wbiła mnie w fotel! Na takie rozwiązanie zupełnie nie byłam przygotowana. Lubicie wartką akcję, nieprzewidywalność, dynamiczne dialogi i mało opisów? Zatem sięgajcie śmiało!

"Drań" to pełna dramatów i mroku powieść o walce o życie, poświęceniu, tajemnicach, wystawionej na próbę przyjaźni, zaufaniu, różnych odcieniach zła. Czy Wiktor odzyska wspomnienia? Czy dane mu będzie kochać? I czy w ogóle Drań potrafi kochać? Koniecznie sprawdźcie! Mnie marzy się ciąg dalszy...


Za egzemplarz do recenzji dziękuje Wydawnictwu Mazowieckiemu




Luty - podsumowanie

Hej Hej! 😊 Pora na podsumowanie lutego. W minionym miesiącu udało mi się przeczytać 10 książek (tyle samo co w styczniu). A jak było u Was? Dajcie znać w komentarzu 😉



"Reputacja" to niepokojący thriller psychologiczny o sławie, traumie, grzechach przeszłości, wpływie social-mediów na człowieka, pozorach, iluzji, ułudzie. Jeśli jesteście ciekawi, gdzie kończy się prawda, a zaczyna kłamstwo - zapraszam do lektury!




"Summer" to przejmujący, życiowy i dojrzały debiut, na który warto zwrócić uwagę. To książka o przemocy domowej, manipulacji, zastraszaniu, utraconym poczuciu bezpieczeństwa i własnej wartości, upokarzaniu, poniżaniu, uzależnieniu od drugiej osoby, szczerej przyjaźni i nadziei na przyszłość. Myślę że lektura ta może być głosem, a zarazem impulsem dla kobiet, które spotkało podobne piekło. Czy Summer zawalczy o siebie? Sprawdźcie koniecznie!




"Sedno życia" to wzruszająca, przejmująca i życiowa powieść o trudnej sztuce kochania, przełamywaniu wewnętrznych barier, akceptacji siebie, poczuciu odrzucenia i samotności. Szczerze polecam zwrócenie Waszej uwagi na ten debiut!




"Szukając siebie"  to prawdziwa, przygnębiająca, bolesna, ale i dająca nadzieję powieść o walce z przeszłością, o radzeniu sobie po stracie i próbie tytułowego odnalezienia siebie. To nie jest ani łatwa, ani przyjemna lektura. Otwiera oczy na wiele spraw.



"Kochankowie burzy" to pełna emocji powieść o wielkiej miłości do drugiej osoby i ojczyzny, nienawiści, zemście, bólu, cierpieniu. Myślę że lektura zaskoczy, zauroczy i wprawi w osłupienie niejednego czytelnika. Czy Nina może liczyć na odwzajemnione uczucie? Sprawdźcie koniecznie!



"Błądząca we mgle" to porywający erotyk o szukaniu miłości, szczęścia i siebie. To mądra, wartościowa i wzruszająca książka o poczuciu krzywdy i odrzucenia, manipulacji, wybaczeniu, przekraczaniu własnych granic, niewinności, dojrzewaniu, pragnieniach, oczekiwaniach i nadziejach. Jeśli choć trochę udało mi się Was zainteresować tą pozycją - zapraszam na karty powieści.




"Niespokojne serca" to mądry, klimatyczny, subtelny, pełen życiowych mądrości debiut. To powieść o miłości, tajemnicach, spełnianiu marzeń, trudnych wyborach, relacjach międzyludzkich. To książka niczym wodospad - spływa na nas ogrom refleksji nad życiem i to jak je przeżyjemy. Jaką tajemnicę może skrywać Dwór w Zaleszycach? Sprawdźcie koniecznie! Ja z przyjemnością wrócę do Zaleszyc!



"Dama Paxtona" jest mieszaniną romansu, nuty grozy i sporej dawki humoru. To powieść o podejmowaniu ryzyka, próbie przebaczenia, drugiej szansie, zaufaniu, szczerej przyjaźni. To książka, w której doświadczymy walki o dominację, władzę i uczucia. Co okaże się silniejsze? A może można mieć i jedno i drugie? Sprawdźcie koniecznie!




"Pani Władza" to erotyk przesiąknięty wielkimi ambicjami, bogactwem, fantazjami, pożądaniem, pragnieniem seksualnym, oczekiwaniem, zniewoleniem. Ale przede wszystkim jest to lektura o odkrywaniu siebie, swojego ciała oraz wyzwoleniu. Czy odważycie się wejść do zakazanego świata zmysłów?




"Ścigany" to powieść o dwojgu zagubionych ludziach, którym los odebrał bliskie osoby i którym wydaje się, że nie mają już nic do stracenia. To trzymająca w napięciu książka, w której ścierają się niesprawiedliwość, poniżenie, okrucieństwo, szantaż, rozpacz, samotność, nienawiść, przyjaźń, miłość i namiętność. Sprawdźcie kto jest wrogiem, a kto przyjacielem. Warto!






Zaczytanego marca! 🤗