wtorek, 21 listopada 2023

Jak się pisze miłość - Kinga Tatkowska

 

Tytuł: Jak się pisze miłość 
Autor: Kinga Tatkowska
Wydawnictwo: Endorfina
Liczba stron: 300
Ocena: 9/10

Laura Morawska jest specjalistką od porywów serca – jej miłosne powieści mają rzesze fanek, a już niebawem ruszają zdjęcia do ekranizacji jej debiutanckiej książki. Choć w swoich historiach serwuje bohaterom wymarzony happy end, to w życiu prywatnym idzie jej pod górkę. Co się wydarzy, gdy Laura pojawi się incognito na planie filmowym? W dodatku w roli asystentki reżysera, który słynie z tworzenia krwawych filmów, a nie słodkich i ckliwych romansów? Kiedy ta dwójka się spotka, będzie iskrzyć…

W książce "Jak się pisze miłość" Kinga Tatkowska postawiła na lekkość, humor, odrobinę absurdu i zabawę. Dodała do tego pięknie rozbudowany wątek miłości, z czego wyszła naprawdę dobra komedia romantyczna. Ale gdzieś pomiędzy tym optymizmem znalazło się miejsce na bardziej poważniejsze tematy, jak chociażby obniżone poczucie własnej wartości, zdrada, szczerisc wobec osoby, na ktorej nam zależy, niespełnienie oczekiwań rodziców czy trudne relacje rodzinne (oj specyficzną rodzinkę tu spotkacie).

"Ja potrzebuję czarującego mężczyzny, który będzie czcił ziemię, po której stąpam, a nie faceta, który tylko kurtuazyjnie mnie poważa."

Główna bohaterka jest w dychę! A przy Adamie Gniewoszu to już wogóle. To nie jest kolejna słodka, naiwna bohaterka. Jej przemyślenia są genialne. Zdecydowanie między tą parą iskrzy, a ich początkowe rozmowy - rewelacja. Natomiast demonstracja pocałunku... co tu dużo mówić, Adaś jest niesamowity! Mamy do czynienia z grą słów i komizmem sytuacyjnym w dialogach, co było po prostu świetne. Pani Wichura i Pan Gniewko dostarczą nie lada rozrywki. Też zauważyliście, jak idealnie do siebie pasują?

"Cza­sa­mi w twoim życiu przy­cho­dzi taki mo­ment, w któ­rym wszyst­kie znaki na nie­bie i ziemi mówią ci, że wła­śnie spo­tka­łaś brat­nią duszę. Wy­star­czy wam kil­ku­mi­nu­to­wa wy­mia­na zdań, kilka spoj­rzeń, rzu­co­ny żart. Wy­star­czy po­czu­cie, że w obec­no­ści tej osoby nie mu­sisz się ha­mo­wać albo dusić w sobie słów. Nie mu­sisz znać do­kład­nie hi­sto­rii tej osoby, wy­star­czy ci ta pod­świa­do­ma pew­ność – któ­rej nie je­steś w sta­nie do­kład­nie wy­tłu­ma­czyć nawet przed samą sobą – że to jest to."

Nastawiłam się na nieco więcej wątku świątecznego, a tu praktycznie został ledwie muśnięty. Ale w żadnym razie mi to nie przeszkadzało, gdyż sama historia była tak fajnie wymyślona, że nawet mi to gdzieś umknęło. Ale klimat zimowo-śnieżny będzie. 

"Jak się pisze miłość" to otulająca ciepłem, zabawna powieść o miłości. Bawiłam się wyśmienicie, co i Wam również polecam! Książka dla każdej romansiary.


We współpracy z Wydawnictwem Endorfina


2 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwuhesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)