piątek, 27 stycznia 2017

52 kolory życia (tom 2) - Magdalena Kozioł


52 kolory życia (tom 2)
Magdalena Kozioł
Wydawnictwo: Pociąg do natury, Magdalena Kozioł
Liczba stron: 114
Ocena: 8/10 

Nota wydawcy: 
Kontynuacja porywającej historii o Sally i jej miłości. W drugim tomie bOhaterka musi podejmować bardzo trudne decyzje, niestety wbrew własnemu sumieniu i zdrowemu rozsądkowi, ale czego nie zrobi się dla miłości? Można się o tym przekonać siegąjąc po tę barwną powieść 52 KOLORY ŻYCIA. Książka (tom II) zawiera siedem kolejnych rozdziałów od 6-ego do 12- ego. Oczywiście każdy opisuje inny kolor życia. Książka jest napisana z ogromną wrażliwością i emocjami. Idealna dla osób, które lubią romanse z przesłaniem. Przepiękna okładka w kolorze wyrazistej fuksji zachęca do zapoznania się z wnętrzem książki i jej treścią.

Moje wrażenia:

W tym tomie dalej przyglądamy się losom Sally i Jacka. Kobieta wraca do domu, by odwiedzić ojca w szpitalu, a przy okazji odpocząć po ostatnich przejściach. Po tym czasie ponownie wyjeżdża nad morze. Ale nie będzie tak spokojnie. Ponownie nie obędzie się bez przygód. Będzie kolejny "wypadek", mafijne porachunki i znowu pojawi się przystojny komisarz. A że zajęty... no cóż.

Drugi tom "52 kolorów życia" jest kontynuacją losów bohaterów z pierwszej części. Byłam niezwykle ciekawa, jak potoczą się ich losy. Dotąd poukładane życie obu par zaczyna się burzyć. Pojawiają się dylematy moralne, które będą zagłuszane przez głos serca. Bohaterowie chwilami zapominają, że ich postępowanie i decyzje będą miały wpływ na innych. W tym tomie mamy okazję lepiej poznać i zrozumieć postępowanie bohaterów. Emocji oczywiście również nie zabrakło. Choć w tej części jest ich zdecydowanie więcej. Już sama okładka i kolory są tego zapowiedzią.


"Pewnych rzeczy nie jesteś w stanie zaplanować, ani im zapobiec, po prostu muszą się wydarzyć."

Akcja zdecydowanie rozkręca się, sporo się dzieje, pełno jest zaskakujących wydarzeń. Podobnie jak w poprzednim tomie, tak i w tym każdy rozdział jest zatytułowany numerem tygodnia oraz przypisanym mu kolorem. Tym razem kolory będą iście wybuchowe: granat, fiolet, burgund, szafir, czekolada, bursztyn, czerwień. Kolejny raz autorka zachwyciła mnie feerią niesamowitych opisów. Moją uwagę zwróciły również ciekawe, momentami zabawne, ale i wzruszające dialogi. Dzięki tym wszystkim elementom książkę czyta się szybko i przyjemnie.

Po udanym debiucie, druga część jest równie dobra. To barwna, romantyczna historia z przesłaniem, która z całą pewnością warta jest poznania.


3 komentarze:

  1. Cieszę się, że drugi tom jest równie dobry jak pierwszy. Oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna, kolorowa publikacja, ale treść chyba zawiera wszystkie odcienie kolorów, również tych ciemniejszych i chłodnych... Bardzo ciekawy pomysł z tymi kolorami!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio nie mam szczególnej ochoty na romanse.

    OdpowiedzUsuń