czwartek, 4 sierpnia 2016

Wyznanie. Prawdziwa historia polskiej prostytutki - Janka Szczęsna


Wyznanie. Prawdziwa historia polskiej prostytutki
Janka Szczęsna

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza "Promocja" 
Liczba stron: 256 
Ocena: 10/10











Nota wydawcy:  
Wyznanie to powieść biograficzna, opowiadająca historię dojrzałej, wykształconej kobiety, mieszkanki Małopolski, która w następstwie nieszczęśliwego wypadku, porzucenia przez męża oraz bezdusznego orzeczenia ZUS-u o zdolności do pracy mimo kalectwa, w czterdziestym roku życia podejmuje rozpaczliwą decyzję o wyjeździe do niemieckiego domu publicznego.
Nie zna języka ale zna swoją wartość. Nie zna specyfiki zawodu ale mimo wszelkich przeciwności, dzięki dążeniu do perfekcji w każdej dziedzinie życia staje się profesjonalną prostytutką. A kiedy już osiąga cel i pracując w nowym zawodzie, jest w stanie utrzymać rodzinę, pojawia się On miłość życia, a wraz z Nim największa egzystencjalna rozterka: mieć czy być?
Mieć pieniądze czy być kochaną?
Wyznanie to pasjonująca powieść, pełna niezwykłych postaci i zdarzeń. Wątek biograficzny staje się punktem wyjścia do wielkiej literatury. Jesteśmy świadkami do bólu autentycznej spowiedzi, próby oczyszczenia się po upadku kobiety, której szczerość, inteligencja i zmysł obserwacji wywołują nasz podziw.
Zarysowujący się w tle obraz tajemniczego świata zachodnioeuropejskiej prostytucji w dobie globalizacji zaskakuje swoimi mechanizmami i szerokością zasięgu. Dotyka postacie z wielu środowisk, w tym polityki, które obnażają przed nami swoje ukryte oblicze w fascynujących epizodach i dialogach
.  


Moja opinia:


Jak wiemy najstarszy zawód świata nigdy nie cieszył się wielkim szacunkiem. Kobiety zarabiające ciałem często nazywane kurtyzanami, szmatami, dziwkami, k***ami - kim tak naprawdę są? I co skłania je do parania się tą profesją?

"Co takiego musi się wydarzyć,  żeby upaść tak nisko, na poziom zero, jakim jest prostytucja?"

Bohaterkę tej książki, Jankę Szczęsną skłania do tego wypadek, przez który jej kariera zawodowa legła w gruzach, w następstwie czego pojawiała bieda i ogromne długi. Nikt nie wyciąga do niej pomocnej dłoni, załamuje się. W związku z czym wyjeżdża do Niemiec, aby zapewnić godne życie swojej rodzinie. Na początku wcale nie miała zamiaru pracować jako prostytutka. Ale życie okazało się przewrotne. I bynajmniej nie robiła tego dla przyjemności, z lenistwa czy innych niskich pobudek. Za godzinę pracy w domu publicznym może dostać tyle co przeciętny Polak zarabia przez miesiąc. Ale czy jest to wystarczająca rekompensata za całe to piekło, jakie musi przejść? Czy to cale upodlenie, zło jest tyle warte? A pieniądze szybko zarobione, jak wiadomo rozchodzą się jeszcze szybciej. Joanna i pozostałe kobiety zaczynają zastanawiać się nad tym czy płatna k**wa to jeszcze człowiek? Czy życiowe wartości mogą w miarę potrzeb czy upływu czasu się zmieniać? Kobietę zaczynają dręczyć wyrzuty sumienia, czuje niechęć do samej siebie. Z takimi dylematami i myślami musi zmagać się Janka każdego dnia. Ale czy jest coś, co sprawi że będzie wybawieniem jej z tej trudnej sytuacji? O tym musicie przekonać się już sami... 

"Drzwi prostytucji raz otwarte na zawsze pozostają uchylone..."

Książka nie stroni od wulgarności, zawiera opisy które naprawdę dają do myślenia. Oprócz kobiety skrzywdzonej przez życie i okoliczności, dostałam coś więcej. Opowieść skłoniła mnie do zastanowienia się nad tym, czy ja, będąc postawiona w podobnej sytuacji, byłabym skłonna w imię miłości do dzieci, poświęcić się, poniżyć i złamać wszystkie swoje moralne zasady? Trudno na to jednoznacznie odpowiedzieć, dopiero życie weryfikuje nasze przekonania i wyznawane wartości. 

To książka, która obnaża absurdy polskiego prawodawstwa i urzędniczej znieczulicy. Ale to również książka, która obnaża uczucia kobiety, jej duszę, jej skomplikowaną osobowość. Dostałam całą paletę emocji jakich się nie spodziewałam. 

Powieść porusza, zmusza do przemyśleń i jest dla czytelnika przesłaniem - stawia od wieków egzystencjalne pytanie: mieć czy być? Pokazuje że nie mamy prawa nikogo oceniać, piętnować, wyśmiewać, bo nigdy nie wiadomo co jeszcze zgotuje nam życie.

"Wyznanie. Prawdziwa historia polskiej prostytutki" polecam każdej kobiecie, aby przekonała się, że w każdej z nas drzemie ogromna siła, z której czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy. I pamiętajmy: gdy nie widzimy wyjścia z trudnej sytuacji, gdy wszystko wydaje się nam beznadziejne, to zawsze walczmy o siebie, o przyszłość swojej rodziny, bo nikt inny za nas tego nie zrobi.   
 



4 komentarze:

  1. Dziękuję bardzo za recenzję. Bardzo się cieszę, że WYZNANIE , ta moja spowiedź , ten mój krzyk i nadzieja na oczyszczenie może stać czymś ważnym dla innych kobiet. Dziękuję za każde słowo Janka S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję, że mogłam poznać tę historię

      Usuń
  2. Rozglądnę się za tą książką, a w tekście będę szukać odpowiedzi, na pytania, jakie zasiała we mnie recenzja. Kiedyś rozmawiałam ze starszą Panią, od wielu lat leżącą w domu opieki społecznej (byłą nauczycielką), której ciało jest powykręcane przez gościec. Powiedziała: "trzeba robić wszystko, żeby nie wydarzyło się zło, bo jeśli się wydarzy, lawina spada, a człowiek wraz z nią". Będę czytać tę książkę, mając na uwadze słowa byłej nauczycielki - Pani Małgosi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Intryguje mnie ta książka, ale na razie nie z wolnym czasem u mnie krucho. Niemniej jednak postaram się mieć na uwadze ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń