wtorek, 1 marca 2022

Luty - podsumowanie

Hej hej! 😊 Luty za nami, tradycyjnie zatem mam dla Was podsumowanie. W minionym miesiącu udało mi się przeczytać 16 książek. I były to naprawdę świetne książki. A jak wyglądało to u Was? Czytaliście któryś z tych tytułów? Dajcie znać w komentarzu 😃 
Podobne podsumowanie znajdziecie również na fb i IG sza_teraz_czytam




"Estrogen" to intrygujący, zaskakujący thriller psychologiczny w lżejszym wydaniu o relacjach damsko-męskich i wadze mówienia prawdy. Miłość, zazdrość, nienawiść i tajemnica. Trzy bohaterki i trzy autorki. Hormonu estrogenu zdecydowanie tu nie brak! Polecam!
⭐8/10⭐



"W rytmie nienawiści" to gorący, pełen emocji, dobrego humoru, a nawet odrobiny dramatyzmu romans muzyczny o pasji, wyrzeczeniach, przyjaźni, miłości i nienawiści. Czy stare porzekadło "od nienawiści do miłości jeden krok" tym razem również się sprawdzi? Przekonajcie się sami!
⭐8/10⭐



To pełna uroku i swojskości powieść o pokonywaniu lęków, własnych zasad i ograniczeń, odkrywaniu pragnień i marzeń. To historia o trudnych wyborach i życiowych rozterkach. To książka o tym, że nie warto być w życiu zbyt poukładanym. Czasem potrzeba nam odrobiny szaleństwa i ryzyka. Niezwykle prawdziwa i piękna w swojej prostocie. To książka pokazująca jak bardzo los potrafi być przewrotny. Nie wierzycie? Zatem zajrzycie co kryje się "Za zielonymi drzwiami".
⭐8/10⭐



"Pokochaj mnie" to powieść, która pokaże Wam jak boli rozczarowanie, kłamstwa i zdrada. To również obraz walki o własne szczęście, potrzeby i marzenia. To lektura, przy której nie sposób się nudzić. Bawi, porusza i przyspiesza o szybsze tętno. Czego chcieć więcej? Przeczytajcie, zapewniam, że nie pożałujecie ani chwili spędzonej z tą książką.
⭐9/10⭐



"Najpiękniejszy sen" to poruszająca, emocjonująca, wywołująca burzę w sercu, ale i otulająca ciepłem i nadzieją na szczęście powieść. Poznajcie czym jest szlachetność, ale i ciemniejsza strona natury człowieka. Czy zajrzycie do Marcinek?
⭐9/10⭐



"Kupidyn" to skomplikowany, brutalny, mroczny, trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Czy Walentynki znów będą kojarzyć się ze szczęściem? Sprawdźcie! I uważajcie, komu oddajecie swoje serce... 🖤
⭐9/10⭐



Szczerze mówiąc, to nie spodziewałam się takiej historii. Historii, która pozbawi moje serce rytmu, a z oczu wyciśnie morze łez. Ciężka to była emocjonalnie powieść, ale jakże wspaniała i dająca nadzieję. Takie książki jak "Niepokorna" zostają ze mną na zawsze.
⭐10/10⭐



"Dama i kochanka" to niegrzeczny, dość kontrowersyjny romans historyczny z szeroko rozbudowaną erotyką. To powieść o pasji, pożądaniu, namiętności, poświęceniu, nienawiści, popełnionych błędach niewłaściwych wyborów z ich konsekwencjami. Książka pokazuje jak coś lub ktoś niepozorny może nas zaskoczyć. Czy pozytywnie? Tego już nie mogę Wam zdradzić. Zapraszam do lektury. 
⭐8/10⭐



"Pragnę więcej" to powieść życiowa, bolesna, szokująca, zabawna, osadzona w nurcie słowiańskim o relacjach międzyludzkich, dojrzewaniu do szczerych uczuć, a nade wszystko o ludzkiej naturze. To książka, w której tematy tabu mają szansę na wyjście z ukrycia. Polecam!
⭐9/10⭐



"Brzemię" to głeboko wstrząsający thriller psychologiczny z mocno pokreconą i dramatyczną historią rodzinną. Tajemnice, sekrety i niewiadome to motyw przewodni tej książki. To historia pokazująca jak przewrotne i nieprzewidywalne potrafi być życie. Polecam!
⭐8/10⭐



"Grzeszna i święta" to obraz miłości o wielu twarzach. To powieść o samotności, pogubieniu, przyjaźni, tajemnicach oraz o tym, jak wyglądają współczesne związki. Ale przede wszystkim to historia o tym, na ile człowiek jest w stanie poświęcić się dla miłości.
⭐8/10⭐



"Chcę, żebyś wiedział" to powieść naszpikowana emocjami i rodzącym się uczuciem. Pięknie ukazana siła więzi rodzinnych, przyjaźń i wsparcie. Dla mnie książka na tle innych okazała się powiewem świeżości. Polecam!
⭐9/10⭐



"Nowe początki" to pełna emocji i życiowej mądrości powieść udowadniająca, że rodzina jest najważniejszą wartością w życiu człowieka. To książka o ulotnym szczęściu, które trzeba łapać i trzymać, by nas nie opuściło. Wstąpicie do pensjonatu w Bieszczadach?
⭐9/10⭐



"Cień bolesnych wspomnień" to poruszająca, wstrząsająca powieść o tym, jak ważne jest byśmy potrafili docenić to, co mamy. Wolność nie ma ceny. Czy bohaterowie zaznają szczęścia? Sprawdźcie koniecznie! Lekturę polecam zwłaszcza teraz, w obliczu rozgrywających się na naszych oczach wydarzeń.
⭐9/10⭐



"Protest" nie jest, jak mogłoby się wydawać, powieścią tylko o kobietach i dla kobiet. Ona jest dla każdego, zwłaszcza zachęcam do osiągnięcia po nią mężczyzn. Przecież i Wy macie matki, żony i córki. To doskonałe połączenie thrillera i kryminału z mrocznym klimatem i towarzyszącym stale napięciem. Polecam! 
⭐9/10⭐



"Dom pachnący tobą" to pełen obezwładniających emocji romans, który sprawi, że po jego lekturze zaczniecie zupełnie inaczej spoglądać na otaczający Was świat. Humor, smutek, wzruszenie, namiętność, rodzinna atmosfera - wpadajcie na jedyną w swoim rodzaju domówkę! Dla mnie była to niezapomniana domówka, którą zapamiętam na długo. A raczej będę czuć...
⭐10/10⭐


Zaczytanego marca! 📚 


niedziela, 27 lutego 2022

Dom pachnący tobą - Iza Maciejewska [Przedpremierowo]

 

Tytuł: Dom pachnący tobą 
Autor: Iza Maciejewska 
Wydawnictwo: Magnolia 
Ilość stron: 296
Ocena: 10/10

Każdy dzień jest jedyny. Drugi taki już się nie 
powtórzy.
Prokurator Paweł Wawro to mężczyzna do szpiku kości przekonany o tym, że na świecie nie ma miłości. Bo przecież gdyby było inaczej, gdyby ta miłość naprawdę istniała, matka nie zostawiłaby go zaraz po porodzie w szpitalu, a on nie trafiłby do domu dziecka.
Jego życie kręci się wokół pracy, zachwytów nad własną osobą i wieczorów spędzanych w towarzystwie kobiet. Uważa, że wie wszystko.
Otóż nie.
Otóż jest w błędzie.
Wyobraźcie sobie jego reakcję, kiedy dowie się o tym, że jest ojcem wcale nie takiej małej dziewczynki, gdyż jej matka postanowiła zachować tę informację dla siebie. Wyobraźcie sobie człowieka, który nie potrafi kochać, rozumieć i akceptować.
Wyobraźcie sobie to wszystko i zastanówcie się nad tym, czy zawsze trzeba postępować wedle utartych schematów i spełniać oczekiwania innych ludzi.
A na koniec, wyobraźcie sobie to, do czego mogą doprowadzić decyzje podejmowane w emocjach i strachu.
Na takiej „domówce” jeszcze nie byliście. Po lekturze książki „Dom pachnący tobą” spojrzycie inaczej na otaczający Was świat!

"Dom pachnący tobą" nie jest tylko zwykłym romansem. Przekazuje bowiem wiele ważnych treści, które zmuszają czytelnika do chwilowego zatrzymania się, przemyślenia pewnych rzeczy. Cała historia tchnie życiowym realizmem, prawdą i problemami, które mogą dotknąć każdego z nas.  

Ponownie spotykamy bohaterów znanych nam z powieści "Las pachnący pożądaniem", jednak obie książki można czytać niezależnie od siebie. Ale pojawiają się także inne postaci, które odegrają tu znaczącą rolę. Jednakże na pierwszym planie mamy Anię i Pawła. Tak, tego Pawła! (kto czytał poprzednią część, ten wie, o co mi chodzi). Bardzo chciałam lepiej poznać jego osobę oraz to jak wyglądało jego życie. Przyznam że zdarzyło mi się oceniać Wawro zbyt pochopnie ze względu na jego zachowanie, to jak traktował innych. Teraz, poznając jak przedstawiało się jego dzieciństwo, widzę jak łatwo można się pomylić co do drugiej osoby.

"Jesteś sierotą. Pozbyli się ciebie, bo byłeś ciężarem. Nie chcieli mieć z tobą nic wspólnego. Bo jesteś nikim. Bo jesteś wyrzutkiem. Bo jesteś śmieciem." 

I jest jeszcze niezawodna szalona Bożenka, bez której nie wyobrażam sobie tej książki. Jej poczucie humoru jest niezastąpione! 

Od pierwszych stron towarzyszymy bohaterom w podejmowaniu trudnych decyzji, w popełnieniu błędów i wynikających z nich konsekwencji. Ich rozterki, obawy, lęki, ból, smutek, samotność szybko stają się i naszymi. Będziemy świadkami wylanych łez czy wybuchu radości. A i z naszego oka coś skapnie. 

"Weź kamień i nim rzuć, jeśli nie masz nic na sumieniu. Jeśli wszystko to, co robisz, jest idealne. Nie ma ludzi idealnych. Nie ma. Każdy popełnia własne błędy. Każdy ma lekcje do odrobienia. Każdy jest też mądry, kiedy chce mówić w imieniu drugiego człowieka, nie wchodząc w jego buty, w jego skórę, w jego głowę. Nie czując, tego, co on ma w sercu."

Iza Maciejewska porusza temat relacji rodzic-dziecko, akceptacji, straty, miłości, damskiej i męskiej przyjaźni. Widzimy również jak trudno wyjść poza ogólnie przyjęte społeczne normy, utarte schematy i oczekiwania. Ta historia udowadnia, że nie należy przejmować się tym, co powiedzą czy pomyślą o nas inni. W życiu trzeba kierować się tym, co podpowiada nam serce. A to jak je przeżyjemy zależy tylko od nas.

"Nie można wziąć gumki i wymazać wszystkiego co złe. Nie da się też na pstryknięcie palcem zapomnieć o przeszłości."

"Dom pachnący tobą" to pełen obezwładniających emocji romans, który sprawi, że po jego lekturze zaczniecie zupełnie inaczej spoglądać na otaczający Was świat. Humor, smutek, wzruszenie, namiętność, rodzinna atmosfera - wpadajcie na jedyną w swoim rodzaju domówkę! Dla mnie była to niezapomniana domówka, którą zapamiętam na długo. A raczej będę czuć...




Recenzja powstała we współpracy z Autorką 



sobota, 26 lutego 2022

Protest - Magdalena Zimniak

 

Tytuł: Protest
Autor: Magdalena Zimniak
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 
Ilość stron: 368
Ocena: 9/10 

Rok 1979. Siedemnastoletnia Krysia Romaniuk za namową rodziców poddaje się aborcji. Niedługo potem jej matka popełnia samobójstwo. Wiele lat później również Krysia odbiera sobie życie. Czy to na pewno były samobójstwa?

Rok 2020. Trybunał konstytucyjny orzeka, że aborcja ze względu na ciężkie i nieodwracalne zmiany płodu jest niezgodna z konstytucją.

Balansująca na granicy szaleństwa Anita wspomina zabieg siostry i wszystko, co nastąpiło później. Wściekła na władzę córka Anity, Julia, bierze udział w protestach. Przeszłość wraca. Pojawia się coraz więcej pytań, na które każda z nich próbuje odpowiedzieć na własną rękę.
Tymczasem zdarza się kolejna śmierć. Tym razem nie ma wątpliwości, że to morderstwo. Czy zabójca uderzył ponownie?

Pamiętacie protesty, marsze kobiet, jakie nie tak dawno przechodziły ulicami polskich miast? Zapoznając się z opisem powieści "Protest" przypuszczałam, że nie będzie to lekka i przyjemna lektura. I nie pomyliłam się. Historia bowiem okazała się być czymś, z czym z ostatnich miesiącach mieliśmy do czynienia. Aborcja. O tym w głównej mierze traktuje ta lektura. Ale i nie tylko. Będzie niejako rozliczeniem z przeszłością dla jednej z bohaterek. Tym bardziej książka wdarła się do mojej głowy, gdyż wszystko to, co spotkałam na jej kartach jest prawdziwe, autentycznie. W żadnym razie nie wywołuje niepotrzebnej sensacji. 

"W naszej rodzinie od zawsze jest pragnienie zmiany świata. Jak oni zmieniają ten świat? Nawet jeśli na gorsze, nie mnie osądzać. Nie mam zresztą zamiaru wdawać się w politykę. Nie po to tam idę."

Książka jest buntem przeciw obecnemu spychaniu kobiety do roli reproduktora, z instrumentalnie traktowanym ciałem. Do kobiety, która nie ma prawa o sobie samej decydować. Kobiety, której kobiecość, stan fizyczny, psychiczny i emocjonalny nikogo z rządzących tak naprawdę nie obchodzi. Ma być żoną i matką. I koniec.

Magdalena Zimniak ubrała swoją powieść w wiele tajemnic, niedopowiedzeń, niejasności i wątpliwości. Skrupulatnie skupiła się na ukazaniu psychologicznej strony bohaterów. A ci są bardzo zróżnicowani charakterologicznie. Każdy ma swoje problemy, tajemnice, nawet ci, których o to nie podejrzewamy. Autorka podejmując się trudnych tematów jednocześnie nie moralizuje, nie ocenia, nie potępia bohaterów. Czytelnik zaś jednych darzy sympatią, innych już niekoniecznie. W czynach, zachowaniu i myślach postaci każdy z nas odnajdzie siebie lub swoich bliskich czy znajomych.

"Ktoś mnie śledził. Ktoś mnie gonił od domu Magdy. To paranoja. Nie jestem normalna. Słyszę głosy. Widzę umarłych. Kroki też mogłam słyszeć tylko ja. One mogły być w mojej głowie."

Ból, samotność, strata, walka o prawdę, trudne wybory i popełniane błędy z ich tragicznymi konsekwencjami oraz ukazana wielowymiarowo kwestia śmierci - to wszystko czyni tę powieść nie tylko wyjątkową, autentyczną, ale też taką, po której niepotrzebne są już żadne słowa. To, co najbardziej uderza, to połączenie delikatności z okrucieństwem. 

To książka o walce o prawa kobiet, ich lękach, słabościach, odwadze, zemście, hipokryzji, zakłamaniu. Widzimy, że są ludzie, którzy nie cofną się przed niczym, aby osiągnąć swoje cele. To również ukazanie, że nigdy nie można być pewnym tego, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem.

Na uwagę zasługuje wszechstronna narracja. Wydarzenia poznajemy z punktu widzenia kilku osób, ale i różnych czasów. 

"Protest" nie jest, jak mogłoby się wydawać, powieścią tylko o kobietach i dla kobiet. Ona jest dla każdego, zwłaszcza zachęcam do osiągnięcia po nią mężczyzn. Przecież i Wy macie matki, żony i córki. To doskonałe połączenie thrillera i kryminału z mrocznym klimatem i towarzyszącym stale napięciem. Polecam! 


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Skarpa Warszawska 




piątek, 25 lutego 2022

Cień bolesnych wspomnień - Adriana Rak

 

Tytuł: Cień bolesnych wspomnień 
Autor: Adriana Rak
Wydawnictwo: WasPos
Ilość stron: 342
Ocena: 9/10

Jest 1937 rok. Po niespodziewanej i bolesnej śmierci matki wchodząca w dorosłość Anna przeprowadza się wraz z ojcem do Choczewa. Dziewczyna jest zrezygnowana i boi się o swoją przyszłość. Mając jednak na uwadze dobro ukochanego ojczulka, pokornie godzi się z tym, co przynosi jej los. Po kilku miesiącach, w czasie których zaaklimatyzowała się w nowym miejscu, poznaje Karla, młodego mężczyznę, który swoją naturalnością ujmuje ją za serce.
Rok później zostają małżeństwem i wspólnie planują przyszłość. Marzą nie tylko o własnym lokum, ale i o powiększeniu rodziny. Oba życzenia spełniają się zaskakująco szybko, co sprawia, że państwo Schwarzowie są bardzo szczęśliwi.
W nocy pierwszego września 1939 roku ich szczęście pęka jak bańka mydlana. Karl dostaje powołanie do wojska, a Anna, będąc w zaawansowanej ciąży, musi pogodzić się z nową rzeczywistością. Na domiar złego jej przyjaciółka Debora, córka żydowskiego przedsiębiorcy, popada w niemałe tarapaty.
Z każdym kolejnym dniem nadziei na lepsze jutro ubywa…

"Cień bolesnych wspomnień" jest powieścią Adriany Rak, której byłam najbardziej ciekawa spośród jej dotychczasowych książek. Nie tylko ze względu na tło historyczne, ale to jak sobie z tym, wszak niełatwym aspektem, poradziła. To, co otrzymałam w pełni mnie usatysfakcjonowało. Uwielbiam, gdy autor zaskakuje.

Wspomnienia - któż ich nie ma? Wspomnienia, choć nierzadko te bolesne, pozostają z nami na zawsze. Niewątpliwe zarówno te szczęśliwe, jak i te bolesne należy pielęgnować. Dzięki tym pierwszym robi nam się bogo na sercu. Z kolei te drugie czynią naszą przyszłość, to jakimi ludźmi jesteśmy. I jedne i drugie są nam potrzebne, byśmy zawsze starali się dążyć do zmian, do bycia lepszym.

"Może Bóg jeszcze zlituje się nad nami i ofiaruje nam szczęście - pomyślała dziewczyna, ostatni raz patrząc na ten stary, potrzebujący pilnego remontu budynek, z którym wiązało się tyle pięknych wspomnień... Wspomnień, które na szczęście pozostaną z nią na zawsze."

Autorka osadziła akcję swojej powieści w okresie II wojny światowej. Pomieszała fikcję literacką z prawdziwymi wydarzeniami. Wyraźnie da się zauważyć ile pracy kosztowała ją ta książka. Dbałość o detale, język i zwroty tamtego czasu, liczne ciekawostki tworzą lekturę, nad którą warto się pochylić. 

Autorka porusza wiele trudnych tematów i problemów, jak chociażby: poczucie straty, niespełnione plany i marzenia. Widzimy jak wielkie piękno wywarła na ludzi wojna. Odebrała bliskie osoby, poczucie godności, pozostawiając ból i cierpienie. Ważne w tak ciężkim czasie jest to, by móc liczyć na czyjeś wsparcie, życzliwość, bezinteresowną pomoc i rodzinę, bo to ona jest często tym, co nas trzyma przy życiu, nie pozwala się poddać bez walki. To historia uświadamiająca, iż mimo tych wszystkich strat, nadal mamy dużo. 

"Mając u boku ludzi, którzy dając ci miłość i wsparcie, zawsze będziesz bogatym człowiekiem."

Książka przepełniona jest skrajnymi emocjami. Poznając losy bohaterów jesteśmy obok nich, towarzyszymy im w ich strachu, niepewności, rozpaczy, poczuciu straty, samotności, tęsknocie oraz nadziei na lepsze jutro. Wszystko to, co jest ich udziałem zmusza nas do refleksji i przemyśleń.

"Czas mijał, lecz niestety bolesne wspomnienia nie odchodziły." 

"Cień bolesnych wspomnień" to poruszająca, wstrząsająca powieść o tym, jak ważne jest byśmy potrafili docenić to, co mamy. Wolność nie ma ceny. Czy bohaterowie zaznają szczęścia? Sprawdźcie koniecznie! Lekturę polecam zwłaszcza teraz, w obliczu rozgrywających się na naszych oczach wydarzeń.


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem WasPos



środa, 23 lutego 2022

Nowe początki - Aleksandra Rak [Premierowo]

 

Tytuł: Nowe początki 
Cykl: Pensjonat na wzgórzu (tom 3)
Autor: Aleksandra Rak 
Wydawnictwo: Dragon
Ilość stron: 320
Ocena: 9/10

W pensjonacie na wzgórzu znów wiele się dzieje. Patrycja i Martyna spotykają się
z rodzicami. Młodsza z sióstr ma wielki żal do matki, która przed laty zostawiła ją
i wyjechała za granicę.
Martyna, która sama teraz spodziewa się dziecka, poznaje Bartosza. Początkowo ta znajomość jest pełna napięć, jednak nieoczekiwanie mężczyzna staje się dla niej wsparciem.
Patrycja zaczyna rozumieć, że całe życie była podporządkowana matce. Postanawia to zmienić, znajduje nową pracę i zaczyna życie na własny rachunek.
Klaudia wyjeżdża do Krakowa, aby odszukać Marka i dowiedzieć się, dlaczego wyjechał bez słowa.
Czy siostrom uda się odnaleźć prawdziwą miłość i spokój?
Czy wydarzy się coś, co ostatecznie zażegna wszystkie konflikty i scali rodzinę?

Powieść "Nowe początki" jest trzecim tomem serii Pensjonat na wzgórzu. Byłam bardzo ciekawa co słychać u sióstr: Klaudii, Patrycji i Martyny. To, co przyniosła mi ta część... zdecydowanie nie na takie rozwiązania byłam przygotowana. Dzieje się dużo, nie wszystko da się przewidzieć, nie brak dramatów.

Każdy z bohaterów ma swoje oczekiwania, pragnienia, ale i nie ominą ich rozczarowania, zwątpienie, obawy, niezdecydowanie.

"Miłość jest jak pszczoła. Żądli mocno, ale daje słodki miód."

Aleksandra Rak ponownie wnikliwie ukazała i siostrzane relacje. Nasze bohaterki nadal jeszcze mają problem, by w pełni się przed sobą otworzyć. Ale widać wyraźne postępy i chęć zbudowania czegoś wyjątkowego. Coraz lepiej się rozumieją, wspierają się, choć nie każda z nich potrafi przyjąć tę pomoc. Tym razem najwięcej krwi napsuła mi matka Patrycji. No co za kobieta! Jakby w ogóle serca nie miała! A to, w jakim kierunku autorka poprowadziła postać ojca sióstr... ciężko było mi przez te fragmenty przebrnąć nie uroniwszy łez.

"Jesteśmy jak patchworkowy kocyk, który tworzy niepasujące do siebie elementy. Ale zszyte jedną mocną nicią, budują piękną całość. Trwałą, wyjątkową i silną."

Autorka porusza wiele tematów i problemów jak chociażby: samotność, zdrada, macierzyństwo, poczucie krzywdy, niskie poczucie wartości, przebaczenie. Podkreśla jak ważna jest pielęgnacja rodzinnych więzi, bycie ze sobą nie tylko, gdy jest dobrze, ale przede wszystkim, kiedy zdarzają się nam upadki. Równie istotna jest szczera rozmowa, która pozwala na wybaczenie, zaznanie spokoju i pójście naprzód.

"Czasami przeszłość dopada nas dokładnie wtedy, kiedy wydaje nam się, że już nigdy nas nie znajdzie.  Wchodzi nieproszona, otula niechcianymi wspomnieniami, obezwładnia strachem."

Książka przepełniona jest mnóstwem emocji i uczuć. Ta część domyka pewne sprawy z przeszłości i daje nadzieję na lepszą przyszłość, nowe początki.

"Nowe początki" to pełna emocji i życiowej mądrości powieść udowadniająca, że rodzina jest najważniejszą wartością w życiu człowieka. To książka o ulotnym szczęściu, które trzeba łapać i trzymać, by nas nie opuściło. Wstąpicie do pensjonatu w Bieszczadach?



Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Dragon



wtorek, 22 lutego 2022

Chcę, żebyś wiedział - Aleksandra Muraszka

 

Tytuł: Chcę, żebyś wiedział (tom 1)
Autor: Aleksandra Muraszka 
Wydawnictwo: Novae Res 
Ilość stron: 400
Ocena: 9/10

Ami, młoda dziewczyna z Nowego Orleanu, wyrusza do słonecznego Miami, by rozwiązać zagadkę śmierci swojego brata. Na miejscu czeka na nią niespodzianka, która wywraca jej świat do góry nogami – Jason nie zginął w tragicznym wypadku! Dostał od życia szansę, by zacząć wszystko od nowa jako przywódca finansowanej przez bajecznie bogatego Davida Warsa prywatnej grupy walczącej z przestępczością. Nie spodziewał się jednak, że jego młodsza siostra go odnajdzie… i postanowi z nim zostać. By jednak na to zasłużyć, Ami musi udowodnić szefowi Jasona, że można jej ufać i jest godna, by stać się częścią „rodziny”. Z każdym dniem zależy jej na tym coraz bardziej, nie tylko ze względu na starszego brata, ale także z powodu jego najlepszego przyjaciela, intrygującego Finna…

"Chcę, żebyś wiedział" jest debiutem Aleksandry Muraszki. Muszę przyznać, że nie tego spodziewałam się po tej lekturze. Bynajmniej nie takich emocji, jakie tu otrzymałam. Bardzo szybko porwał mnie świat bohaterów, których z miejsca pokochałam. Wraz z nimi doświadczyłam chwil wzruszeń, smutku, obaw, bólu czy śmiechu.

"Znów czuję ten potworny ból, przedziera się przez moje ciało nie dając chwili wytchnienia."

Zapewne wiecie jak uwielbiam narrację czy przedstawienie wydarzeń z męskiego punktu widzenia. Tu jedynie właśnie zabrakło mi perspektywy Finna. Byłam ciekawa jak on to wszystko widział. Nie zmienia to faktu, że spośród wszystkich bohaterów pojawiających się w książce to jego postać intrygowała mnie najbardziej. Jego złożoność, tajemniczość, skrywane demony oraz dystans do Ami. Trudno go czasami zrozumieć, ale polubić łatwo.

Uwagę zwraca nie tylko para głównych bohaterów, ale również drugoplanowi, którzy w tej historii mają swoje role do odegrania.

Autorka doskonale oddała relacje międzyludzkie. I to zarówno na płaszczyźnie rodzinnej, przyjacielskiej, jak i uczuciowej. Podobał mi się wątek romansowy, który rozwijał się bardzo powoli, z dużą dozą nieśmiałości i niepewności. Fajnie się to obserwowało.

W książce pełno zaskakujących zwrotów akcji, napięcia, niebezpieczeństwa. To, co zadziało się w ostatnich scenach powieści... po prostu roztrzaskało moje serce na kawałki. Tego kompletnie się nie spodziewałam. Pojawiło się wiele pytań, na które mam nadzieję, że dostanę odpowiedzi w drugiej części.

"Słyszę dźwięk przeładowania karabinka. Odwracam twarz i widzę mężczyznę w czarnej kominiarce. Odznaczają się tylko jego niesamowite niebieskie oczy. Gdy w nie patrzę, jego spojrzenie się zmienia. Broń jest skierowana prosto w moją głowę. To koniec."

"Chcę, żebyś wiedział" to powieść naszpikowana emocjami i rodzącym się uczuciem. Pięknie ukazana siła więzi rodzinnych, przyjaźń i wsparcie. Dla mnie książka na tle innych okazała się powiewem świeżości. Polecam!


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Autorce i Wydawnictwu Novae Res 



poniedziałek, 21 lutego 2022

Mimozami jesień się zaczyna - Danuta Korolewicz [Zapowiedź patronacka]

 

Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż blog Sza! Teraz czytam objął patronatem medialnym powieść "Mimozami jesień się zaczyna" Danuty Korolewicz.


OPIS WYDAWCY 👇

Po rozwodzie i utracie pracy Alicja nie ma wyboru – musi rozpocząć nowy rozdział w życiu. Niespodziewanie trafia jej się okazja, gdy otrzymuje ofertę pracy jako pokojówka w rezydencji lokalnych bogaczy. Wkrótce odbywa się tam wesele najstarszej córki właścicieli. Trup w mimozach to doprawdy niecodzienny akcent po uroczystości…
Zaskakujące zbiegi okoliczności sprawiają, że Alicja staje się jedną z podejrzanych o morderstwo. Tropy prowadzą w różne strony, przesłuchania się przedłużają, a zabójca pozostaje nieuchwytny.
Kto w rezydencji skrywa straszną tajemnicę?
Czy będzie kolejna ofiara?
Czy policyjnym śledczym uda się rozwiązać sprawę?
Danuta Korolewicz zaprasza do rozwikłania zagadki kryminalnej!


Premiera 14 marca!

Skusicie się? 😃