Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisińska Gosia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisińska Gosia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 sierpnia 2026

Co widziała chihuahua? - Gosia Lisińska

 

Tytuł: Co widziała chihuahua?
Autor: Gosia Lisińska 
Wydawnictwo: Com-net-fox 
Liczba stron: 352
Ocena: 9/10

Kobieta na życiowym zakręcie?
Nigdy!
Oto ja, Dominika Jankowska. W nowym miejscu, z nową pracą i… być może… nowym mężczyzną u boku. Żadnych zakrętów, podsumowań czy depresji. W moim życiu dzieją się same niesamowite rzeczy.
I co z tego, że przy okazji znalazłam się w centrum wydarzeń, które zmroziłyby niejedną?
Dam radę! Bo kto, jeśli nie ja?

Nowa, przezabawna powieść Gosi Lisińskiej ponownie zaprasza w okolice Wadowic, gdzie – jak poprzednio – zagadki kryminalne mieszają się z rozkwitającym romansem. Tym razem poznajemy losy Dominiki oraz pewnego lekarza medycyny sądowej, znanych czytelnikom z bestsellerowej Cześć, psorko.

Gosia Lisińska zabiera nas w okolice nomen omen, choć malowniczych to niespokojnych Wadowic. To tam spotykamy Dominikę, której po prostu nie sposób nie polubić. To kobieta, która wymyka się wszelkim schematom. Zarówno tym książkowym, jak i życiowym. Bo to, co ją spotkało, niejedna z nas by się załamała, użalała się nad sobą, może i popadłaby w depresję, a ona ostro prze do przodu! Byłam pełna podziwu dla jej optymizmu i odwagi. Nowe miejsce zamieszkania, nowa praca i może nowy... mężczyzna? I jeszcze po drodze mrożące krew w żyłach wydarzenia. Bo kto miałby dać radę jak nie ona? Niekiedy jej nieroztropne i ciekawskie zachowanie można zrozumieć, bo podyktowane jest chęcią pomocy i wiarą w drugiego człowieka. Choć może być zgubne...

"Wiedziałam, że będzie mi się to śniło w najgorszych koszmarach. Nieziemski spokój pośród krwi."

Zaskoczyła mnie również postać Andrzeja - policyjnego patologa z zawodu oraz rozwodnika i ojca dwójki dzieci. Z początku wydawał mi się zbyt poważny, mrukliwy i zamknięty, ale później pokazał swoje prawdziwe oblicze, które bardzo mi spodobało. Oj pozory mogą mylić. Taki temperamentny facet! Jego relacja z Dominiką obfitować będzie w iskry. Tylko czy pośród tych wszelkich zawirowań kryminalnych zaznają spokoju? 

"Cholera, znowu ktoś zginął, a ja mogłam tylko myśleć o cieple skóry tego gościa, o jego spojrzeniu i trosce..."

Nie przeszkadzało mi to, że wątek zagadki kryminalnej był nieco przerysowany, wszak to komedia romantyczna, prawda? Napięcie, poszlaki, zaskakujące zwroty akcji i niewiadoma co do sprawcy zbrodni trzymają nas do finału. A domysły Dominiki i szalonej Anetki tylko podsycają ten efekt i sprawiają, że pękamy ze śmiechu. Warstwa kryminalna przeplata się z romansem. Emocji co niemiara i do tego to całe zamieszanie i chaos. Jednak autorka ma na wszystko oko, czuwając, by nic za bardzo nie wymknęło się spod kontroli. Tak więc jest i śmieszno, i straszno, i romantycznie, i niegrzecznie też. 

"Co widziała chihuahua?" to lekka, zabawna i błyskotliwa komedia kryminalno-romantyczna o relacjach międzyludzkich, rodzinie, bliskości, płomiennym uczuciu i świetnie skrojonej intrydze. To historia o tym, jak podnosić się z upadków i czerpać z życia pełnymi garściami. Jeśli jesteście ciekawi, co widziały dwa psiaki z piekła rodem!?


Współpraca reklamowa z Autorką 


czwartek, 16 lipca 2026

Sztuka zemsty - Gosia Lisińska

 

Tytuł: Sztuka zemsty
Cykl: Chłopaki z Radości (tom 2)
Autor: Gosia Lisińska 
Wydawnictwo: Com-net-fox
Liczba stron: 318
Ocena: 9/10

Śmiertelna rozgrywka trwa.

Rysiek ledwie uchodzi z życiem po spotkaniu z seryjnym zabójcą, a już czeka na niego nowe wyzwanie. Tym razem ktoś poluje na jego ukochaną. I chociaż Piekarczyk nie zamierza się przyznać do swoich uczuć nawet przed sobą, dla kobiety, którą kocha zrobi wszystko. Tylko czy to wystarczy?

Tymczasem Simon Trenton wcale nie zamierza pozostać w więzieniu. Plany zabójcy sięgają dalekiej przyszłości. Rozpisuje już nową sztukę. Sztukę zemsty.

Czy tym razem Chłopaki z Radości zdołają go pokonać?

I czy Rysiek zdoła ocalić kobietę, którą kocha?

Nowa, trzymająca w napięciu, książka Gosi Lisińskiej przenosi czytelnika do stolicy, do świata pełnego niebezpieczeństw i namiętności, gdzie miłość i przyjaźń potrafią pokonać każdą przeszkodę.

"Sztuka zemsty" jest drugim tomem serii Chłopaki z Radości. Każdą z części można czytać niezależnie od siebie, gdyż dotyczy innej pary głównych bohaterów. 

Rysiek cudem uchodzi z życiem po konfrontacji z niebezpiecznym zabójcą. Choć Simon trafia za kratki, to nie koniec ich problemów. Ktoś potrąca Kasię przed domem Piekarczyka. Rysiek zrobi wszystko, by ją chronić. Simon ucieka z więzienia i planuje zemstę. Ale czy tylko on...?

Siłą tej książki z pewnością są bohaterowie. Nieidealni, popełniający błędy, mający swoje słabości. Podobała mi się relacja, jaka łączy Ryśka i Kasię. Potajemnie kochają się w sobie, ale żadne z nich nie przyzna się do tego. Ciągle się kłócą i sprzeczają. Rysiek to podrywacz, który zmienia kobiety jak rękawiczki, więc zarówno jego przyjaciele z Radości zabraniają mu jej podrywania, bo traktują ją jak siostrę, jak i ojciec dziewczyny woli, by spotykała się z policjantem Antkiem. Tylko czy aby w sercu Ryśka już nie osiadł ktoś na stałe? Jaki naprawdę jest ten facet?

Bez wątpienia uwagę przykuwa postać Simona. To, z jaką skrupulatnością działał i jakimi metodami się posługiwał, by osiągnąć swój cel, budzi ciekawość i nomem omen uznanie. "Artysta" bez dwóch zdań. Jestem ogromnie ciekawa, jaką rolę rozpisze mu jeszcze autorka.

"Gdy mógł, układał plan, rozpisywał sceny, tworzył. Jak prawdziwy artysta. Tym właśnie się czuł: artystą. Nie byle jakim cynglem, bezmózgim zabójcą, ale twórcą. (...) Nie zdejmował zupełnie nieświadomego celu, lecz zapraszał go do gry, wciągał w taniec życia i śmierci, pozwalał poczuć strach, niepewność, nadzieję, a ostatecznie nieunikniony koniec."

Gosia Lisińska wspaniałe ukazała wartość przyjaźni. Widzimy, że bohaterowie zawsze mogą na siebie liczyć w każdej kryzysowej sytuacji. Nawet jeśli dzieli ich w niektórych kwestiach mocna różnica zdań. Tym bardziej warto to docenić. Drugą sprawą jest miłość, która dopada każdego niezależnie od wieku. 

Jak przystało na gatunek i tematykę książki pojawia się tu trochę wulgaryzmów czy krwawych scen. Jednak moim zdaniem są one potrzebne, dobrze wpisują się w ogólny odbiór i autentyczność historii. Poza tym dzieje się bardzo dużo. Jest świetnie skrojona intryga, a dynamizm akcji nie opuszcza nas do samego finału. Mało tego. Wydaje się, że wydarzenia z tej części bedą miały duży wpływ na to, co wydarzy się w kolejnym tomie.

"Sztuka zemsty" to gorący, zabawny romans sensacyjny o przyjaźni, lojalności i miłości w oparach czyhającego niebezpieczeństwa psychologicznej rozgrywki seryjnego mordercy. Jaką cenę trzeba zapłacić za sprawiedliwość? Czy wszyscy wyjdą cało z opresji? Sprawdźcie!



Współpraca reklamowa z Autorką