wtorek, 11 sierpnia 2026

Zakochany chłopak od trzech atlasów - Magdalena Winnicka

 

Tytuł: Zakochany chłopak od trzech atlasów 
Cykl: Chłopak od trzech atlasów (tom 2)
Autor: Magdalena Winnicka 
Wydawnictwo: Natios
Liczba stron: 280
Ocena: 10/10

On nadal mówi za mało i zdecydowanie nie to, co trzeba. Ale czy ona przypadkiem nie zakochała się w tej nieporadności? I w tych nieśmiałych spojrzeniach? I niedokończonych zdaniach? Oraz karteczkach wyrywanych z zeszytów!

Nestor i Julia wciąż piszą do siebie liściki. Może nawet coraz namiętniej I wcale nie przestają, gdy chłopak od trzech atlasów oficjalnie zmienia swój status z nieśmiały na zakochany. Teraz wszystko powinno stać się proste. Ale czy to naprawdę wystarczy Julii?

Dziewczyna niestety nie zapomniała pytań, których nie może zadać Nestorowi. Czy tworzone w ciszy odpowiedzi nie okażą się początkiem końca?

"Zakochany chłopak od trzech atlasów" jest bezpośrednią kontynuacją "Nieśmiałego chłopaka od trzech atlasów", więc nie ma wyjścia i trzeba najpierw sięgnąć po pierwszą część.

Ostatnia scena, jaka rozegrała się w pierwszym tomie, zostawiła mnie ze znakiem zapytania, co wydarzy się dalej. Tym razem pojawia się jeszcze więcej niewiadomych i niedomówień.

Nestor w dalszym ciągu niewiele mówi, a jak już to nie zawsze to, co trzeba. Ale jak go nie kochać? Ta jego nieporadność, zawstydzenie, nieśmiałe spojrzenia, niedokończone zdania... to takie słodki i urocze. I oczywiście nie mogło zabraknąć karteczek wyrywanych z zeszytów, jakie wraz z Julią do siebie pisywali. A te liściki są coraz bardziej osobiste, sprośne...

"Nie mogłam uwierzyć, że ktoś wyglądający na tak silnego zmaga się z czymś tak delikatnym jak problem dotkliwej nieśmiałości."

Nestor z nieśmiałego chłopaka wchodzi na wyższy poziom. Aktualnie jego status to "zakochany". Wydaje się więc, że teraz już pójdzie z górki. Jednak nic bardziej mylnego. Julia, zamiast pytać, wyjaśniać nieporozumienia i niedomówienia, zaczyna tworzyć w głowie własny scenariusz z odpowiedziami na nurtujące ją wątpliwości. A chłopak nie potrafi powiedzieć tego, co tak naprawdę czuje. Można odnieść wrażenie, że dobrali się jak w korcu maku, bo obojgu brak odwagi.

"(...) w tej sekundzie zdałem sobie sprawę z ogromu uczucia, którym darzyłem dziewczynę. Byłem zakochany bezpowrotnie i po uszy."

Relacja między Nestorem a Julią rozwija się stopniowo, dzięki czemu jest autentyczna. Magdalena Winnicka skupiła się najbardziej na ukazaniu emocji oraz trudności w szczerej komunikacji. Motyw nieśmiałości został pokazany jako coś, co z jednej strony może być wadą, a z drugiej zaletą. Ot taka przewrotność. Utrudnia życie, ale i sprawia, że uczymy się cierpliwości. To z małych rzeczy i małymi krokami osiąga się te wielkie. 

Autorka w rewelacyjny sposób łączy humor z poważniejszymi tematami. Interesująco wypada wątek przyjaźni, relacji rodzinnych czy zazdrości. Obserwujemy również warszawskie życie akademickie i codzienne problemy bohaterów oraz to, jak sobie z nimi radzą, a raczej próbują to robić.

Postaci drugiego planu także odgrywają swoją rolę. Nie stanowią tylko i wyłącznie tła dla głównych bohaterów. Nie ma tu pędzącej akcji, bo i tego nie potrzeba, byśmy nie mogli oderwać się od lektury. Zakończenie ponownie przynosi sporo niewiadomych. Teraz to już kompletnie nie wiem, co za armagedon się wydarzył...

"Zakochany chłopak od trzech atlasów" to czarująca historia o pierwszej miłości, nieśmiałości, dojrzewaniu i lęku przed odrzuceniem, gdy postawi się kolejny krok. Gotowi, by towarzyszyć Nestorowi w stawianiu... kroków w relacji z Julią?



Współpraca reklamowa z Autorką i Wydawnictwem Natios


niedziela, 9 sierpnia 2026

Podróż przez marzenia - Jagoda Wochlik

 

Tytuł: Podróż przez marzenia 
Autor: Jagoda Wochlik
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 328
Ocena: 8/10

CZY MIŁOŚĆ MOŻNA ZAPLANOWAĆ I ZAPISAĆ JAKO WARUNEK W TESTAMENCIE?

Anna przez większość życia czuła się niezrozumiana. Wszystko zmienia się, gdy poznaje ekscentryczną i zamożną Wiolettę Olszańską, która zatrudnia ją jako swoją damę do towarzystwa. Wspólna podróż prowadzi je przez Paryż, Pragę, Japonię i Kołobrzeg, gdzie los obu kobiet odmienia się na zawsze.

Po śmierci Wioletty na odczytanie testamentu stawiają się jej bliscy oraz Anna. Kobieta dziedziczy mieszkanie, a wnuk Daniel – resztę majątku, pod warunkiem że przez pół roku zamieszka z Anną. Nie jest to łatwe zadanie, bo pogodna i niepoprawnie optymistyczna Anna od pierwszej chwili działa młodemu mecenasowi na nerwy.

„Podróż przez marzenia” to ciepła opowieść o kobietach w różnym wieku, odwadze życia w zgodzie ze sobą i odkrywaniu, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. A miłość, podobnie jak pogoda, potrafi zaskakiwać i nieustannie się zmienia.

Poznajemy Annę, która zostaje zatrudniona jako dama do towarzystwa Wioletty. Wraz z kobietami odbywamy wiele podróży - od Paryża, przez Pragę, Japonię po Kołobrzeg. Po śmierci Wioletty Anna dziedziczy mieszkanie, a jej wnuk resztę majątku. Szkopuł w tym, że aby go otrzymać, mężczyzna musi przez pół roku mieszkać pod jednym dachem z Anną. Zadanie wydaje się być trudne, bo optymistyczna Anna działa młodemu mecenasowi na nerwy. 

"W tej chwili naprawdę nienawidził swojej babci. Był przekonany, że stara prukwa nawet zza grobu wywinie mu jakiś numer."

Lubię spotykać w książkach bohaterów, których dzieli spora różnica wieku. Tu mamy zestawienie dwóch różnych bohaterek. Anna to spokojna i wrażliwa kobieta, która przez lata czuła się niezauważana i niedoceniana. Z kolei Wioletta jest jej kompletnym przeciwieństwem. To kobieta charyzmatyczna i ekscentryczna. Efekt podbija fakt, że ma już swoje lata. Bardzo mi się podobała jej postać i podejście do życia. Niejednokrotnie sprawiała, że miałam powody do uśmiechu. Mamy jeszcze Daniela. To mężczyzna, który budzi skrajne emocje. Jego wybranką serca jest..  Temida! Domyślacie się, kto to? Czy Anna będzie w stanie go zmienić? Czy zacznie inaczej patrzeć na życie? A może pojawi się ktoś jeszcze...?

Z miejsca polubiłam główną bohaterkę, jej optymizm, wrażliwe serce i chęć niesienia bezinteresownej pomocy każdemu, kto tego potrzebuje. Wydaje się, że w dzisiejszych czasach trudno spotkać takich ludzi. Jednak myślę, że jeśli choć w malutkiej części będziemy postępować jak Anna, świat mógłby się stać piękniejszy. 

Nie należy spodziewać się tu wielkich zwrotów akcji. Jagoda Wochlik postawiła nacisk na emocje bohaterów, na ich podróż w głąb siebie, na pokazanie jacy są naprawdę i odkrycie tego, czego chcą od życia. 

"(...) ludzie są jak pudełka. Trzeba dać sobie czas na odkrycie, co jest w środku."

Motyw podróży stanowi tu tło do wydarzeń i wewnętrznych przemian bohaterów. Widzimy, ile odwagi wymaga życie w zgodzie z samym sobą, z własnymi pragnieniami, a nie wedle oczekiwań innych. A tytułowe marzenia? Na ich realizację nigdy nie jest za późno. Mamy tu również wątek miłości. Ona potrafi zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie.

"Bo miłość, miłość jest jak... - Anna zastanowiła się - jak pogoda. Ona ciągle się zmienia. Czasem jest zachwycająca jak tęcza, innym razem gorąca jak upalny dzień, bywa, że błądzimy we mgle własnych uczuć."

Zakończenie książki okazało się inne niż sobie założyłam. Przyznam, że trochę mnie rozczarowało. Nie w sensie, że autorka nie sprostała mu, ale po prostu myślałam, że wszystko zmierza w kierunku, jaki wydawał mi się właściwy. Koniec końców finałowe sceny sprawiły, że historii było bliżej rzeczywistości. 

"Podróż przez marzenia" to ciepła, refleksyjna i pełna nadziei powieść o życiowych zmianach, odnajdywaniu siebie, spełnianiu marzeń, niełatwych relacjach rodzinnych, przyjaźni i miłości, która czasem potrzebuje bodźca, by ktoś ją zauważył. Czy może nim być warunek w testamencie? Warto się przekonać. 




Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia

piątek, 7 sierpnia 2026

Co widziała chihuahua? - Gosia Lisińska

 

Tytuł: Co widziała chihuahua?
Autor: Gosia Lisińska 
Wydawnictwo: Com-net-fox 
Liczba stron: 352
Ocena: 9/10

Kobieta na życiowym zakręcie?
Nigdy!
Oto ja, Dominika Jankowska. W nowym miejscu, z nową pracą i… być może… nowym mężczyzną u boku. Żadnych zakrętów, podsumowań czy depresji. W moim życiu dzieją się same niesamowite rzeczy.
I co z tego, że przy okazji znalazłam się w centrum wydarzeń, które zmroziłyby niejedną?
Dam radę! Bo kto, jeśli nie ja?

Nowa, przezabawna powieść Gosi Lisińskiej ponownie zaprasza w okolice Wadowic, gdzie – jak poprzednio – zagadki kryminalne mieszają się z rozkwitającym romansem. Tym razem poznajemy losy Dominiki oraz pewnego lekarza medycyny sądowej, znanych czytelnikom z bestsellerowej Cześć, psorko.

Gosia Lisińska zabiera nas w okolice nomen omen, choć malowniczych to niespokojnych Wadowic. To tam spotykamy Dominikę, której po prostu nie sposób nie polubić. To kobieta, która wymyka się wszelkim schematom. Zarówno tym książkowym, jak i życiowym. Bo to, co ją spotkało, niejedna z nas by się załamała, użalała się nad sobą, może i popadłaby w depresję, a ona ostro prze do przodu! Byłam pełna podziwu dla jej optymizmu i odwagi. Nowe miejsce zamieszkania, nowa praca i może nowy... mężczyzna? I jeszcze po drodze mrożące krew w żyłach wydarzenia. Bo kto miałby dać radę jak nie ona? Niekiedy jej nieroztropne i ciekawskie zachowanie można zrozumieć, bo podyktowane jest chęcią pomocy i wiarą w drugiego człowieka. Choć może być zgubne...

"Wiedziałam, że będzie mi się to śniło w najgorszych koszmarach. Nieziemski spokój pośród krwi."

Zaskoczyła mnie również postać Andrzeja - policyjnego patologa z zawodu oraz rozwodnika i ojca dwójki dzieci. Z początku wydawał mi się zbyt poważny, mrukliwy i zamknięty, ale później pokazał swoje prawdziwe oblicze, które bardzo mi spodobało. Oj pozory mogą mylić. Taki temperamentny facet! Jego relacja z Dominiką obfitować będzie w iskry. Tylko czy pośród tych wszelkich zawirowań kryminalnych zaznają spokoju? 

"Cholera, znowu ktoś zginął, a ja mogłam tylko myśleć o cieple skóry tego gościa, o jego spojrzeniu i trosce..."

Nie przeszkadzało mi to, że wątek zagadki kryminalnej był nieco przerysowany, wszak to komedia romantyczna, prawda? Napięcie, poszlaki, zaskakujące zwroty akcji i niewiadoma co do sprawcy zbrodni trzymają nas do finału. A domysły Dominiki i szalonej Anetki tylko podsycają ten efekt i sprawiają, że pękamy ze śmiechu. Warstwa kryminalna przeplata się z romansem. Emocji co niemiara i do tego to całe zamieszanie i chaos. Jednak autorka ma na wszystko oko, czuwając, by nic za bardzo nie wymknęło się spod kontroli. Tak więc jest i śmieszno, i straszno, i romantycznie, i niegrzecznie też. 

"Co widziała chihuahua?" to lekka, zabawna i błyskotliwa komedia kryminalno-romantyczna o relacjach międzyludzkich, rodzinie, bliskości, płomiennym uczuciu i świetnie skrojonej intrydze. To historia o tym, jak podnosić się z upadków i czerpać z życia pełnymi garściami. Jeśli jesteście ciekawi, co widziały dwa psiaki z piekła rodem!?


Współpraca reklamowa z Autorką 


środa, 5 sierpnia 2026

Tamte dni - Małgorzata Lis

 

Tytuł: Tamte dni
Autor: Małgorzata Lis 
Wydawnictwo: Szara Godzina 
Liczba stron: 420
Ocena: 9/10

Lato, morze i smak pierwszej miłości…
Adrianna marzy o wyrwaniu się z nieszczęśliwego domu. Kiedy na nadmorskiej plaży poznaje Wiktora, świat nabiera barw. Nie myśli o tym, że ma zaledwie siedemnaście lat, znają się raptem kilka dni, a od Warszawy dzieli ją paręset kilometrów. Niestety miłość czasami nie wystarcza. Jedna decyzja, podjęta w strachu i samotności, na zawsze odmienia jej losy.
Trzydzieści lat później do Gąsek przyjeżdża Maja, by odnaleźć kobietę, której nigdy nie poznała, i sięgnąć po odpowiedzi, których nikt wcześniej nie mógł jej dać.
W książce Tamte dni splatają się losy dwóch kobiet stających przed takim samym trudnym wyborem. To opowieść o prawdzie, która wraca po latach, domagając się wysłuchania. Małgorzata Lis mówi w powieści o tym, że nawet najtrudniejsze historie mogą mieć dobre zakończenie.

Powieść "Tamte dni" tylko pozornie zwiastuje lekką wakacyjną lekturę. Pod tą warstwą bowiem skrywa się historia naszpikowana tajemnicami z przeszłości i podobnymi dramatami dwóch kobiet. 

Śledzimy losy siedemnastoletniej Adrianny, która marzy o lepszym życiu. Na nadmorskiej plaży poznaje Wiktora i smak pierwszej miłości. Po wyjeździe chłopaka do Warszawy w samotności i strachu podejmuje decyzję, która na zawsze zmieni jej życie. Trzydzieści lat później do Gąsek przyjeżdża Maja, by odnaleźć kobietę, której nie było jej dane poznać i uzyskać odpowiedzi na nurtujące ją pytania.

Akcja toczy się w dwóch ramach czasowych. W pewnym momencie granice się zacierają, a prawda domaga się głosu, wpływając na losy kolejnego pokolenia. Ucieczka przed przeszłością jest niemożliwa.

Motyw pierwszej miłości, jaki został tu nakreślony, jest naiwny. Bohaterka uważa, że uczucie pokona wszelkie przeciwności, łącznie z odległością. W kontrze do tego stoi ciężar dorosłych konsekwencji. Można by z łatwością ocenić czy potępić postępowanie bohaterek, ale szybko przekonamy się, że nie wszystko jest czarno-białe. Życie ma wiele innych odcieni. I nie wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas.

"Za wszystko się płaci, Maju, a złe wybory, które z początku wydają się darmowe, okazują się często najdroższe (...) - Czasem od razu, a czasem płatność rozłożona jest na raty. Niekiedy pojawiają się koszty zapisane małym druczkiem."

Małgorzata Lis porusza kontrowersyjny temat aborcji i nieplnowanej ciąży. Niesie on trudne moralnie wybory i ich konsekwencje na całe życie nie tylko dla kobiety, ale i mężczyzny. Choć jak wiemy, w tym wypadku to kobieta zawsze stoi na tej gorszej pozycji. To ona ma decydujący głos w sprawie ciąży (a przynajmniej powinna). Pojawia się tu kwestia sumienia, wiary, wychowania czy presji otoczenia. 

Autorka udanie wplotła w fabułę poezję. Nie tylko tę w wersji pisanej, ale i śpiewanej, jak chociażby przez Sanah. Nadało to historii jeszcze większej głębi i tego, że czasami dużo łatwiej jest włożyć własne doświadczenia, myśli, dylematy, rozterki i lęki w to, co przekazuje nam dany utwór.

"Życie to nie poezja, mimo że się z nią przeplata."

Na uwagę zasługuje wspaniale oddane piękno i klimat nadmorskiej plaży. Sugestywne opisy sprawiają, że niemal czujemy wiatr we włosach, piasek pod stopami czy ogrzewające promienie słońca.

"Tamte dni" to głęboko poruszająca, pełna emocji powieść o dążeniu do prawdy i jej uzdrawiającej sile, trudnych życiowych wyborach, stracie, wyrzutach sumienia, poszukiwaniu tożsamości, lęku przed samotnością, braku wsparcia przez najbliższych. To historia niosąca nadzieję, że nawet najbardziej bolesne wydarzenia mogą przynieść wybaczenie i dobry finał.



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Szara Godzina 


niedziela, 2 sierpnia 2026

Rozterki serca - Laurencja Wons

 

Tytuł: Rozterki serca
Autor: Laurencja Wons
Wydawnictwo: Lucky
Liczba stron: 384
Ocena: 9/10

Kornwalia, lata osiemdziesiąte XVIII wieku.

Amanda Blake, córka właściciela kopalni, żyje w świecie surowych zasad, rodzinnych oczekiwań i codzienności górniczej społeczności. Wrażliwa i pełna ideałów, poświęca czas dzieciom górników, ucząc je czytać i pisać.

Gdy w wiosce pojawia się doktor Richard Morrison, między nim a Amandą rodzi się uczucie, którego żadne z nich nie potrafi zignorować. Ona zakochuje się po raz pierwszy, on również czuje, że dziewczyna zajmuje w jego sercu coraz ważniejsze miejsce. Powstrzymują go jednak różnica wieku i dzielący ich status społeczny.

Na drodze do szczęścia staje także Julia — matka Amandy. Znudzona małżeństwem, spragniona uwagi i zazdrosna o młodość córki, podejmuje decyzję, która odmieni życie ich wszystkich.

Richard, rozdarty między uczuciem do Amandy a niebezpieczną fascynacją Julią, coraz wyraźniej rozumie, że każda decyzja może zranić kogoś bezpowrotnie. Tymczasem Jonathan Blake zawiera z córką umowę, która może odmienić jej przyszłość.

Jaką drogę wybierze Amanda, gdy serce i rozsądek zaczną prowadzić ją w różne strony? Czy Richard zdoła uciec przed własnymi pragnieniami? I jak na losy bohaterów wpłyną echa wojny o niepodległość Ameryki?

Zostajemy zabrani w podróż do Kornwalii lat osiemdziesiątych XVIII wieku, gdzie poznajemy Amandę, córkę właściciela kopalni, żyjącą w świecie surowych zasad i rodzinnych oczekiwań.

Postać Amandy ujęła mnie tym, w jaki sposób wpasowała się w ubogą górniczą społeczność, a przecież wcale nie musiała. Wszak jej pozycja społeczna z racji urodzenia jest wysoka. To arystokratka oraz troskliwa i wrażliwa idealistka, która stara się poprawić byt ubogich mieszkańcow m.in. w niewielkiej szkółce ucząc dzieci czytania i pisania. Gdy w wiosce pojawia się doktor Richard, rodzi się między nimi uczucie. Jednak dzieli ich różnica wieku, status społeczny i majątek.

Lubię, kiedy w książkach z fabułą osadzoną w odległych czasach, mogę przyjrzeć się temu, jak wglądały stosunki między członkami rodziny. Laurencja Wons dobrze je przedstawiła. Te wszystkie zasady, sztywne konwenanse, oczekiwania, zależności... Tamtejsze młode kobiety zdecydowanie nie miały lekko. 

Bardzo ciekawym wątkiem jest fascynacja Richardem przez znudzoną małżeństwem matkę Amandy - Julię. Kobieta jest spragniona uwagi i zazdrosna o młodość córki. Ich relacja to niewypowiedziane pretensje, żal i ból. Zapadną tu decyzje, które odmienią życie wszystkich. Kto zostanie zraniony? Przyznam, że początkowo zbyt pochopnie oceniłam Julię. Wszystko bowiem zależy od perspektywy sytuacji, w jakiej się znajdziemy. Z kolei ojciec dziewczyny zawrze z nią umowę, która również może dużo zmienić... Co zrobi Amanda? A Richard? Czy wygra z niebezpiecznym zauroczeniem, z własnymi pragnieniami? 

"Boże, co on najlepszego robił? Był tu zaledwie od tygodnia, a już postradał rozum dla kobiety, dla mężatki! Jej widok przepełnił go radością. Jednak resztki rozsądku podpowiadały mu, że to nie w porządku."

Historia pokazuje, jak serce i rozsądek toczą ze sobą walkę. Wewnętrzne rozterki bohaterów sprawiają, że trudno wybrać właściwą drogę. Widzimy, jak cienka może być granica między miłością, zdradą, egoizmem i poświęceniem. Tu wszystko się zaciera. Rozegrają się tu naprawdę duże dramaty. Będziemy cierpieć wraz z Amandą, ale i towarzyszyć jej w drodze do odzyskania nadziei. 

"Czuła się tak, jakby jej ciało obudziło się na nowo do życia. Nie wiedział kiedy, nie wiedział gdzie, ale wiedział, że jakaś przeogromna siła popycha ich ku sobie, jakby przyszłość chciała naprawić błędy przeszłości."

Autorka wybierając na akcję malowniczą Kornwalię, udanie oddała jej piękno. Dodatkowo mamy jeszcze zarysowane tło historyczne epoki z dbałością o szczegóły. To echa wojny o niepodległość Ameryki, które będą miały niebagatelny wpływ na losy bohaterów. 

"Rozterki serca" to burzliwy, intrygujący romans historyczny o pierwszej miłości, rodzinnych relacjach i sekretach, wyrzutach sumienia, poświęceniu, stracie, odwadze, przebaczeniu. To pełen emocji obraz walki serca z rozsądkiem. 


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Lucky 


sobota, 1 sierpnia 2026

Podsumowanie - lipiec

 Cześć 🤗 Lipiec za nami, a ja już wypatruję jesieni, mojej ulubionej pory roku. Tradycyjnie też przybywam z podsumowaniem miesiąca, który kończę 18 przeczytanymi książkami. A jak wyglądało to u Was? Czytaliście któryś z poniższych tytułów? A może macie w planach? Dajcie znać w komentarzu 😃 Podobne podsumowanie znajdziecie także na IG i fb.






"Spotkajmy się na moście miłości" to pełna emocji, ciepła i wzruszeń powieść o pierwszej miłości, stracie, przeznaczeniu, sile wspomnień, drugich szansach, poszukiwaniu tożsamości i nadziei. Udowadnia, że gdy umysł zawodzi, serce wie, kogo kocha.
⭐️9/10⭐️



"Licho nie śpi" to rodzaj lżejszego kryminału bez nadmiernej makabry, z domieszką erotyku dający lekturę, z którą spędza się przyjemny czas. Tylko trzeba pamiętać, że gdy zapada zmrok, budzą się demony... nie tylko te na zewnątrz, ale i wewnątrz człowieka. 
⭐️9/10⭐️



"Tam, gdzie rosną winogrona" to poruszająca powieść o traumie z dzieciństwa, mierzeniu się z przeszłością, samotności i potrzebie akceptacji, poszukiwaniu własnych korzeni, przebaczeniu, drugiej szansie oraz odwadze, by zawalczyć o lepsze jutro. A wszystko to w malowniczym tle włoskich winnic. Książka w sam raz na letni wakacyjny czas.
⭐️10/10⭐️



"Wyjdź za mnie, kochanie" to pełna optymizmu komedia romantyczna o tym, że mimo trudności zawsze istnieje szansa na to, że wszystko może się ułożyć. To powieść o więzach rodzinnych, samotności, potrzebie bliskości w każdym wieku, wątpliwościach, niepewności i strachu przed błędnymi decyzjami. Kto ostatecznie stanie na ślubnym kobiercu? Sprawdźcie!
⭐️9/10⭐️



"Uwięzione serca" to przejmująca powieść o rodzinnych relacjach, kryzysie współczesnej rodziny i rozmowie, która potrafi zmienić wszystko. Lektura obowiązkowa dla każdego rodzica, która pomaga zrozumieć emocje i potrzeby dziecka. 
⭐️9/10⭐️



"Zgotuję ci piekło. Jak rozwodzą się Polacy" to bezkompromisowy, wstrząsający, momentami groteskowy i jakże prawdziwy reportaż o tym, jak rozwodzą się Polki i Polacy oraz o tym, do czego potrafią się posunąć, aby osiągnąć swoje cele. To obraz toksycznych mechanizmów niszczących rodziny w trakcie rozstania. Jeśli interesuje Was, co mówią i robią rozwodnicy - czytajcie. 
⭐️9/10⭐️



"Las zapomnienia" to thriller psychologiczny o pamięci, niezrozumieniu, odrzuceniu, wykluczeniu i sekretach, które nigdy nie powinny być udziałem dziecka. To historia, która obnaża niewygodną prawdę. Wejdziecie do tego lasu? 
⭐️8/10⭐️



"Wszystkie moje randki z kolesiem na R." t
o szczera, prawdziwa, pełna trudnych emocji powieść o walce z R., codzienności oraz niepewności jutra, bo ON już na zawsze będzie nam towarzyszył. Ja trzymam kciuki, by "stalker" odpuścił na dobre. Książka z przesłaniem, które nie ma ceny.
⭐️8/10⭐️



"Kim jesteś, Mieciu?" 
to nieszablonowa, ciepła, skrząca humorem komedia o skomplikowanych relacjach miłosnych, tajemnicach, przyjaźni, samotności, poszukiwaniu własnej tożsamości. Duet Edyta Kene i Marta Cyrkiel stanął na wysokości zadania i stworzył spójną historię. Gotowi, by poznać Miecia? 
⭐️10/10⭐️



"Saga utraconego dziedzictwa" 
to klimatyczna, wielowymiarowa, poruszająca powieść o honorze, dumie, sile rodziny, miłości, walce o ocalenie tożsamości oraz nadziei. To książka traktująca o przewrotności losu, pokazująca, jak wielką cenę czasem trzeba zapłacić za wierność własnym korzeniom. Polecam bardzo! 
⭐️9/10⭐️



"Sztuka zemsty"
 to gorący, zabawny romans sensacyjny o przyjaźni, lojalności i miłości w oparach czyhającego niebezpieczeństwa psychologicznej rozgrywki seryjnego mordercy. Jaką cenę trzeba zapłacić za sprawiedliwość? Czy wszyscy wyjdą cało z opresji?
⭐️9/10⭐️



"Utracona miłość" t
o poruszająca powieść o straconych szansach, czasie i miłości, rodzinnych oczekiwaniach, manipulacji, poświęceniu, wyrzutach sumienia, trudnych wyborach i odwadze, by zawalczyć o siebie. To książka udowadniająca, że jeśli dwoje ludzi są sobie pisani, prędzej czy później znajdą do siebie drogę. 
⭐️9/10⭐️



"Nie wszystko złoto"
 to ciepła powieść, która otula serce i tchnie nadzieją, że wszystko będzie dobrze. To książka, która przypomina, że szczęście często nie wygląda tak, jak sobie je wyobrażaliśmy oraz czeka tam, gdzie się go najmniej spodziewamy. No i ta babska międzypokoleniowa przyjaźń - rewelacja! Tak więc comfort book zapewniony! 
⭐️9/10⭐️



"Daleki rejs" to ciepła, wzruszająca powieść o dorastaniu, młodzieńczym upokorzeniu, ciężarze przeszłości, procesie odbudowywania zaufania. To historia o tym, że dom to nie miejsce, a osoba, przy której możemy być sobą z wszystkimi naszymi wątpliwościami i niepewnościami. Że bycie ostatnim jest ważniejsze niż bycie pierwszym. To podróż do siebie samego i siebie nawzajem. Jak najbardziej polecam!
⭐️8/10⭐️



"Odnajdziemy się wśród gwiazd" t
o życiowa, niezwykle poruszająca, momentami melancholijna powieść o stracie, żałobie, tęsknocie, trosce, odnajdywaniu wewnętrznej siły i odwadze, by zacząć od nowa. To historia, która po przewróceniu ostatniej strony, pozostawia głęboką ciszę i miejsce na refleksję nad własnym życiem. Świetny debiut!
⭐️9/10⭐️



"Cienie w Lustrzanej" to pełna emocji i napięcia powieść o prawdzie, która czekała w milczeniu przez pokolenia, by ktoś w końcu zechciał się do niej przybliżyć i udźwignąć ciężar jej bagażu. Mury nigdy nie zapominają... Czy uda się odkupić winy? 
⭐️9/10⭐️



"Wioska tajemnic" to świetnie skrojona powieść obyczajowa z elementami kryminału i zagadką do rozwiązania. To historia pełna emocji, tajemnic i magii, którą trzeba dostrzec. To książka nieoczywista, nieprzewidywalna i zaskakująca. Jesteście ciekawi, co kryje się po drugiej stronie mostu? I jak skończy się internetowy skandal? Czy Marcelinie uda się udowodnić swoją niewinność? 
⭐️9/10⭐️



"Nie cudzołóż" to zabawny, pełen napięcia i skrajnych emocji romans z elementami powieści obyczajowej o tym, jak jedno spotkanie może wywrócić życie do góry nogami, polaryzacji społeczeństwa, medialnej manipulacji, szukaniu porozumienia mimo dzielących różnic. Wbrew pozorom to niejednoznaczna, trudna historia.
⭐️7/10⭐️


Zaczytanego sierpnia! 📚



czwartek, 30 lipca 2026

Nie cudzołóż - Anka Ryźlak i Marcin Popczyński

 

Tytuł: Nie cudzołóż 
Autor: Anka Ryźlak & Marcin Popczyński 
Wydawnictwo: Mięta
Liczba stron: 270
Ocena: 7/10

Miłość czy nienawiść? Oto jest pytanie…

Karolina zajeżdża drogę furgonetce antyaborcyjnej na jednej z głównych arterii Warszawy. Świadkiem zdarzenia jest Jan, udający się do prawicowej redakcji, w której pracuje. Postanawia nagrać kłócącą się z kierowcą dziewczynę, a potem umieścić film w sieci, by zapunktować u szefostwa. Szybko jednak dopadają go wyrzuty sumienia powodowane piorunującym zauroczeniem Karoliną. Los stawia ich przed sobą już dzień później.

Przeznaczenia po prostu nie sposób zatrzymać…

Poznajemy ginekolożkę Karolinę o lewicowych poglądach, która zajeżdża drogę furgonetce antyaborcyjnej, powodując stłuczkę, a potem kłócąc się z kierowcą. Świadkiem zdarzenia jest Jan, który nagrywa całe zajście i umieszcza film w sieci, by zapunktować u szefostwa w prawicowej redakcji. Jednak odzywają się w nim wyrzuty sumienia. Następnego dnia dochodzi do ich spotkania...

"- Wzywam policja! Rozdupcyłaś mi auto, nie wywiniesz się! - Pan przed zawałem (no, ewentualnie wylewem) przebił się przez gonitwę moich myśli."

Tematyka książki okazała się jakże trafnym obrazem naszej rzeczywistości i społeczeństwa. I choć miejscami można odnieść wrażenie, że niektóre zawarte tu rzeczy są przerysowane, absurdalne i pełne niedomówień, to moim zdaniem było to potrzebne. Dzięki temu jeszcze bardziej weszłam w tę historię.

Uważam, że dość dobrze orientuję się w dzisiejszej polityce, kto co i z jakiej partii, dlatego mocno zainteresował mnie ten wątek. W zasadzie jest on tu przodującym motywem. Scena prawicowa to kompletnie nie moja bajka, a tu została ukazana w znacznie mniej korzystnym świetle aniżeli jej przeciwniczka. Z tym więc się utożsamiam.

Widzimy, jak poglądy polityczne mogą wpływać na prywatne życie i relacje między ludźmi. Karolinę i Janka zaczyna przyciągać wzajemna fascynacja. Ale czy różnice światopoglądowe pozwolą im być razem? Czy coś, co zaczęło się od nienawiści, może skończyć się miłością? Czy pod wpływem uczucia można zmienić swoje postępowanie, wyznawane zasady? A co z przeznaczeniem? Czy można je zignorować? Nie pochwalam tego, że oboje tak szybko, bezrefleksyjnie zostawili swoich dotychczasowych partnerów. I nawet gdyby nie układało się między nimi, to zdrada zawsze pozostaje zdradą, bo w moim przekonaniu najpierw wypadałoby zakończyć jedną relację, a dopiero wchodzić w kolejną.

Duet pisarski Anka Ryźlak i Marcin Popczyński postawili na ukazanie wydarzeń z dwóch perspektyw. Nie wyobrażam sobie, aby ta historia przedstawiała tylko jeden punkt widzenia. Dzięki temu możemy wyrobić sobie własne zdanie co do wydarzeń, sytuacji, jak i samych bohaterów. Ich postępowanie budzi ogrom sprzeczności. Jak oni mnie momentami irytowali! Popełniali błędy, ale co istotne byli autentyczni. Towarzyszą im liczne rozterki, lęki, oczekiwania bliskich czy presja środowiska. Wybory nie należą do prostych. Będą musieli zrozumieć, co jest dla nich tak naprawdę ważne.

Akcja książki jest dynamiczna, dużo się dzieje (a to zaledwie tydzień), sporo tu żartów sytuacyjnych, ironii, sarkazmu i ciętych ripost, a zakończenie... niby wszystko zostało wyjaśnione, a jednak jest nieoczywiste. Pojawia się również tematyka aborcji, patologii ciąży, moralności, wiary, uprzedzeń, kompromisów, szufladkowania kogoś na podstawie poglądów, etyka dziennikarska, drugiej szansy czy napisane ze smakiem sceny intymne (które nie dominują fabuły).

"Nie cudzołóż" to zabawny, pełen napięcia i skrajnych emocji romans z elementami powieści obyczajowej o tym, jak jedno spotkanie może wywrócić życie do góry nogami, polaryzacji społeczeństwa, medialnej manipulacji, szukaniu porozumienia mimo dzielących różnic. Wbrew pozorom to niejednoznaczna, trudna historia.



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta