środa, 3 czerwca 2026

Nadzieja - Ilona Gołębiewska

 

Tytuł: Nadzieja 
Cykl: Siostry ze Starego Młyna (tom 4)
Autor: Ilona Gołębiewska 
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 320
Ocena: 9/10

Nadzieja, która łączy pokolenia.
Zaskakujące powroty, które leczą duszę.
Burza, która niszczy złudzenia i odkrywa prawdę.

Ilona Gołębiewska zaprasza czytelników do Starego Młyna, w którym został zachwiany znany porządek. Jej bohaterka szuka własnego miejsca w życiu, ale też odkrywa przeszłość, która nadaje sens teraźniejszości.

Nadia Złotowska ma trzydzieści lat, stabilną pracę w warszawskim laboratorium, taneczną pasję i poukładane życie. Przynajmniej do momentu, gdy problemy zawodowe i rodzinny kryzys zmuszają ją do powrotu do miejsca, z którego próbowała uciec. Tam staje przed decyzją, której nigdy nie chciała podejmować: czy jest gotowa przejąć odpowiedzialność za przyszłość Starego Młyna?

Życie szybko weryfikuje jej wizję. Po burzy robotnicy naprawiający fundamenty młyna odkrywają metalową skrzynkę skrywającą zdjęcia, dokumenty i wojenny dziennik Nadziei Złotowskiej, która w czasie okupacji ryzykowała swoim życiem, by ratować innych. Uruchamia to lawinę wydarzeń i prowadzi tropem zapomnianej historii. Równolegle Nadia rozwija swój pomysł na biznes, pomaga rodzinie i poznaje Janka – mężczyznę obciążonego reputacją ojca i cudzymi uprzedzeniami. Czy dwoje poranionych ludzi przetrwa plotki i próby, na które zostanie wystawione?

Poruszająca opowieść o tym, że nie warto spełniać cudzych oczekiwań, tylko zbudować życie na własnych zasadach i nadać mu prawdziwy sens.

"Nadzieja" jest czwartą odsłoną sagi o Siostrach ze Starego Młyna i zarazem ostatnią. Każdy tom dotyczy innej siostry, więc można czytać je niezależnie od siebie. Jednocześnie co nieco dowiadujemy się, co słychać u pozostałych sióstr. Z niezwykłą przyjemnością wróciłam do Młynarzówki. 

W trzech poprzednich tomach poznaliśmy historię Hani, Marysi i Tosi. W tej części bliżej poznajemy Nadię, która za sprawą problemów zawodowych i kryzysu rodzinnego zmuszona będzie powrócić do Starego Młyna. To tu zagubiona kobieta przestaje odczuwać strach przed zmianami, nabiera odwagi, odzyskuje chęć do życia, przewartościowuje swoje życie, próbuje nowych rzeczy. 

Ktoś, kto już zna twórczość Ilony Gołębiewskiej, wie, że w jej książkach motywem wiodącym są tajemnice i sekrety. Nie inaczej jest i tym razem. Nadia ma do rozwiązania rodzinną zagadkę, którą skrywa metalowa skrzynka ze zdjęciami, dokumentami i wojennym dziennikiem Nadziei Złotowskiej, która w czasie okupacji ryzykowała swoim życiem, by ratować innych. Wątek ten, przypomina, jak ważne są korzenie. Dodaje także emocjonalnego wydźwięku. 

"Niektórzy wolą zamknąć przeszłość, bo się jej boją. Boją się, że jeśli ją otworzą, wszystko się zawali."

Oprócz tego pojawia się również wątek miłosny. Nadia poznaje Janka, którego ludzie postrzegają przez pryzmat jego ojca o wątpliwej reputacji. Cudze uprzedzenia nie mają litości. Czy mimo to bohaterom uda się przezwyciężyć plotki i próby, jakim zostanie poddana ich relacja?

Tytułowa nadzieja pełni tu podwójną rolę. Jest zarówno uczuciem, jak i imieniem. Wszystkie wybory bohaterki podyktowane są tą kwestią. Historia Nadii pokazuje, że czasami trzeba wrócić do miejsc, od których kiedyś chciało się uciec, by móc zrozumieć własne życie. Często pod wpływem różnych czynników spełniamy oczekiwania innych. A powinniśmy budować życie na własnych zasadach. Widzimy też, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość.

Kolejny raz autorka zachwyca nas barwnymi opisami Młynarzówki. Na końcu książki tradycyjnie znajdziemy kilka przepisów Marty ze Starego Młyna.

"Nadzieja" to pełna emocji, ciepła, poruszająca powieść o sile siostrzanej miłości, rodzinnych więzach, życiowych zmianach, poszukiwaniu własnej drogi, odkrywaniu prawdy, przebaczeniu i pielęgnowaniu tradycji. I ponownie podczas lektury unosił się ten wspaniały zapach świeżo upieczonego chleba... 



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Muza



Uwięzione serca - Beata Agopsowicz & Anna Agopsowicz [Zapowiedź patronacka]



Miło mi poinformować, iż blog Sza! Teraz czytam objął patronatem medialnym powieść "Uwięzione serca" duetu Beata Agopsowicz i Anna Agopsowicz wydanej nakładem Wydawnictwa Szara Godzina.


Premiera 18.06


OPIS WYDAWCY 👇

 Małżeństwo Natalii i Adama, z pozoru idealne, powoli się rozpada. Oboje pochłonięci pracą i codziennością niepostrzeżenie odsunęli się od siebie i swojej nastoletniej córki Julii. Gdy Adam postanawia wyprowadzić się z domu, to ona najbardziej cierpi.
Zbuntowana nastolatka i nieszczęśliwa rodzina… Co może pójść nie tak? Julia znika. Okazuje się, że nie uciekła z domu, ale prawda jest jeszcze bardziej dramatyczna. Rodzice, mimo bólu i wzajemnych pretensji, muszą połączyć siły, by ocalić swoje dziecko.
Uwięzione serca to przejmująca opowieść o rodzinnych relacjach i o tym, jak łatwo przeoczyć to, co naprawdę dzieje się w życiu dziecka. To ważne przypomnienie, że uważność, rozmowa i silne więzi mogą uchronić młodych przed tym, co najgroźniejsze.


🛒 Empik 


Skusicie się na ten tytuł?


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Szara Godzina 



wtorek, 2 czerwca 2026

Zimny jad - Aneta Sołopa

 

Tytuł: Zimny jad
Autor: Aneta Sołopa 
Wydawnictwo: RED
Liczba stron: 264
Ocena: 9/10

Mroczny thriller romantyczny z elementami dark romance o cenie sławy, obsesji i uczuciu, które rodzi się w cieniu realnego zagrożenia.
Weronika „Wera” właśnie stanęła u progu wielkiej kariery. Wygrany konkurs, kontrakt z wytwórnią i rosnąca popularność spełniają jej marzenia. Do czasu, gdy zaczynają pojawiać się niepokojące telefony i listy podpisane jednym zdaniem: „Będziesz moja”. Z każdym dniem strach narasta, a Weronika decyduje się na ochronę. Jednym z jej ochroniarzy zostaje Natan — mężczyzna zamknięty w sobie, nieufny wobec świata i przekonany, że zna prawdziwe oblicze celebrytów. Spędzając z Weroniką kolejne noce, zaczyna dostrzegać w niej nie gwiazdę, lecz kobietę walczącą o własne bezpieczeństwo.
Gdy granica między obowiązkiem a uczuciem zaczyna się zacierać, zagrożenie staje się coraz bardziej realne. A w świecie, w którym każdy może obserwować z ukrycia, nikt nie jest tym, kim się wydaje. Czy miłość może przetrwać, gdy strach przejmuje kontrolę?

Weronika "Wera" to młoda popularna piosenkarka, której kariera rozwija się w zawrotnym tempie. Wszystko burzą niepokojące telefony i listy podpisane jednym zdaniem: "Będziesz moja". Dziewczyna decyduje się na ochronę. Jednym z nich jest Natan - mężczyzna tajemniczy, zamknięty w sobie, nieufny wobec świata i przekonany, że zna prawdziwe oblicze celebrytów. Weronika jest w związku z Kacprem, ale nie bardzo się im układa. Oprócz poczucia bezpieczeństwa i troski zaczyna coś czuć do Natana... Czy miłość może przetrwać, gdy strach przejmuje kontrolę? A sam Natan? Co skrywa? W tej relacji nie brak narastającego napięcia i chemii.

Obserwujemy granicę między obowiązkiem a uczuciem, która zaczyna się zacierać, a zagrożenie staje się coraz bardziej realne. Tym bardziej że w świecie, w którym każdy może się przyczaić, obserwować z ukrycia swoją ofiarę, nikt nie jest tym, kim się wydaje. Tu każdy może być podejrzanym. Kim zatem jest stalker? 

"Sama miłość czasami nie wystarczy, żeby kogoś chronić, bo wtedy spojrzenie jest nieobiektywne, nie wyczuwa się zagrożenia."

Bardzo intrygowała mnie postać Pana X. Budził we mnie lęk i obawy o życie głównej bohaterki. Osaczenie i strach Weroniki był bardzo namacalny. Chciałam poznać tożsamość i powody działania prześladowcy. A wcale nie było to łatwe, bo autorka mocno namieszała.

Widzimy, jak cienka jest granica między miłością a obsesją. Cena sławy potrafi być wielka. Uwielbienie i podziw ze strony fanów może przybrać formę niebezpiecznej, chorej obsesji. To, co wygląda pięknie z zewnątrz, niekoniecznie jest takim wewnątrz. Człowiek w takiej sytuacji może skrywać lęk i samotność. 

Aneta Sołopa świetnie przedstawiła świat show-biznesu. Niestety sława ma również swoją ciemną stronę. To nie tylko próby, koncerty, autografy, rozmowy z fanami, ale także hejt. Naprawdę można to wszystko poczuć.

"Sława od­bi­ja mi się czkaw­ką, tak czuję. A ma­rzy­łam tylko o śpie­wa­niu, o kom­po­no­wa­niu, o na­gry­wa­niu, o spę­dza­niu go­dzin w stu­diu z przy­ja­ciół­mi. A tym­cza­sem, gdzie je­stem?"

Autorka stworzyła tajemniczy, mroczny, wręcz duszny klimat książki. Udanie połączyła thriller romantyczny z elementami dark romans. Do samego finału byłam trzymana w napięciu i niepewności. Tu nic nie było oczywiste ani przewidywalne. 

"Zimny jad" to pełna emocji, intrygująca historia o cenie sławy i marzeń, obsesji, trudnych wyborach,  które wywracają życie do góry nogami, poszukiwaniu prawdy i uczuciu, które rodzi się w cieniu realnego zagrożenia. Tylko czy i komu można zaufać, gdy strach przejmuje kontrolę? Sprawdźcie koniecznie!



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem RED



poniedziałek, 1 czerwca 2026

Podsumowanie - maj

 Cześć 🤗 Maj za nami, pora więc na podsumowanie. Miesiąc kończę 17 przeczytanymi książkami. A jak wyglądało to u Was? Czytaliście któryś z poniższych tytułów? A może macie w planach? Dajcie znać w komentarzu 😃 Podobne podsumowanie znajdziecie także na IG i fb.





"My rodzice z ADHD" to wartościowa pozycja, która wyjaśnia mechanizmy działania ADHD, tego jak z nim żyć, wychowując przy tym dzieci. Nie ma tu prostych, gotowych rozwiązań. Jest za to pchnięcie ku spojrzeniu na tę diagnozę jak na coś, co można oswoić, dzielić z innymi, wzajemnie się wspierając. Nie warto się zamykać na pomoc i udawać, że ze wszystkim poradzimy sobie sami. 
⭐️7/10⭐️



"Najważniejszy moment" to ciepła, lekka, zabawna i pełna refleksji komedia pomyłek o miłości we współczesnym świecie, relacjach międzyludzkich, rozterkach. Sprawdźcie, czy zaręczyny skończą się katastrofą! A może uda się pokonać piętrzące się niekorzystne sploty okoliczności i przeszkody?
⭐️9/10⭐️



"Insta(nt) love" to pełna ciepła, wzruszeń, zawirowań i humoru komedia romantyczna o pierwszej miłości, potrzebie bliskości, lęku przed odrzuceniem, poszukiwaniu akceptacji i poczucia własnej wartości, braku komunikacji i jej skutkach, pasji do sztuki. To historia o ludzkich emocjach, potrzebach, lękach, rozterkach i niedoskonałościach. Czy Rita zaufa Dominikowi, a także sobie? Warto sprawdzić!
⭐️9/10⭐️




"Ta druga" to nieoczywista, głęboko poruszająca powieść o szczerej przyjaźni, miłości, dojrzewaniu, poszukiwaniu siebie, trudnych wyborach, poświęceniu, lojalności i stracie. To książka upominająca, by nie oceniać innych, a spróbować zajrzeć głębiej, być uważniejszym na drugiego człowieka. Ta historia boli, roztrzaskuje serce na kawałki i długo nie daje o sobie zapomnieć.
⭐️9/10⭐️



"Połączone na zawsze" to prawdziwa, bolesna i poruszająca powieść o prozie życia, braku zrozumienia, kobiecej tożsamości, zagubieniu, trudnych wyborach i ich konsekwencjach, wyrzutach sumienia oraz odnajdywaniu siebie. To historia, która dotyka najczulszych strun i długo pozostaje w pamięci. Polecam! 
⭐️9/10⭐️



"Uczuciowy check-out" to podróż nie tylko na słoneczną Sycylię, ale przede wszystkim emocjonalna podróż w głąb siebie. Powieść pełna jest rodzinnych sekretów, trudnych relacji i poszukiwania własnej drogi i wartości. Bije z niej siła kobiet i odwaga do zmian, do emocjonalnego uzdrowienia. To ciepła, kobieca i inspirująca lektura. Polecam! 
⭐️8/10⭐️



"To nie było na zawsze" to dojrzała, poruszająca powieść o sile przetrwania, trudnych wyborach, miłości rodzącej się na gruzach wojennych, ale i tych wewnętrznych. To książka o ludzkich dramatach, ale i nadziei. Mimo iż coś nie było na zawsze, to w sercu pozostaje na zawsze. I aby coś było "na zawsze", wymaga od nas walki i odwagi.
⭐️9/10⭐️



"Theo z Golden" to piękna, subtelna, wzruszająca, ale i wywołująca uśmiech powieść o wartości bycia dobrym człowiekiem, sile życzliwości, zachwycie nad sztuką i życiem. To książka płynąca spokojnym nurtem, wywołująca refleksje, pozwalająca zwolnić w codziennym pędzie, podnosząca na duchu. Przypomina o tym, co w życiu najważniejsze. 
⭐️8/10⭐️



"Family" to poruszająca, zmuszająca do refleksji powieść o tym, czym dla każdego z nas jest bliskość i miłość. Uderza autentycznością, surowością przedstawionej rzeczywistości i emocjonalną głębią. Podejmiecie rzuconą rękawicę i zmierzycie się z własnymi uprzedzeniami i lękami? 
⭐️8/10⭐️



"Dziewczyna w kolorze nadziei" to ciepła, podszyta humorem powieść o budowaniu życia na nowo, godzeniu się z bolesną przeszłością i odnajdywaniu siły do walki o własne szczęście. To lektura niosąca spokój, wiarę w ludzi oraz ucząca dystansu do problemów.
⭐️8/10⭐️



"Focus Love" to bolesna, wstrząsająca i skłaniająca do refleksji historia o tym, jak trauma z dzieciństwa wpływa na dorosłe życie. To książka o tajemnicach, konsekwencjach słów, odzyskiwaniu wiary w siebie i drugiego człowieka, samoakceptacji. Pokazuje, że nie wszystko jest takie, jakim wydaje się na pierwszy rzut oka. Tytuł wart uwagi!
⭐️10/10⭐️



"Na dnie lustra" to wielowymiarowa, głęboko poruszająca i emocjonalna powieść o traumie pokoleniowej, nałogu, zagubieniu, braku akceptacji, potrzebie bliskości i wsparcia, kobiecości i nadziei. To historia o sile, walce o siebie i poszukiwaniu utraconej tożsamości. Jeśli szukasz książki o ludzkich słabościach, a zarazem harcie ducha - trafiłeś doskonale! 
⭐️8/10⭐️



"Spójrz na mnie" to poruszająca, wywołująca emocje historia o niełatwej i bolesnej miłości, prawdziwej przyjaźni, nastoletnich błędach, stracie, samotności, walce z przeciwnościami losu, trudnej relacji rodzic-dziecko, próbie odnalezienia siebie, drugiej szansie. To opowieść, która nie daje się o sobie zapomnieć. 
⭐️9/10⭐️



"Lato w chacie pod starym świerkiem" to pełna emocji, wzruszeń i ciepła powieść o skomplikowanych relacjach rodzinnych, zawiłych sekretach i wspomnieniach z przeszłości, od których trudno uciec. To lektura, która skłania do głębokich refleksji nad życiem. Poznajcie dalsze losy Owocowych Sióstr i wyglądajcie jesieni...
⭐️10/10⭐️



"Pensjonat pod tańczącymi ogniami"to obfitująca w emocje, humor, romantyzm i grozę powieść o relacjach, które zmieniają ludzi, drugich szansach, odwadze i prawdzie, która zawsze znajdzie ujście. A wszystko to w oparach mrocznych podhalańskich bagnisk. To książka, która udowadnia, że sielskie z pozoru miejsca mogą skrywać niepokojące sekrety.
⭐️9/10⭐️



"Mistrz tortur" to gorący, uwodzicielski, przesiąknięty mroczną atmosferą romans o zakazanym uczuciu, złamanym życiu i sercu, tęsknocie za utraconą miłością. Emocje i rumieńce na policzkach gwarantowane! Sprawdźcie, kto ostatecznie kogo tu złamie...
⭐️10/10⭐️



"Jak nie teraz, to kiedy?" to pełna emocji, inspirująca powieść, w której każdy może się przejrzeć jak w lustrze. Jest miłość, przyjaźń, strata, zmagania z traumą, trudne relacje rodzinne oraz siła, by zacząć od nowa. Spróbujcie tak jak Mira, sięgnąć po marzenia. To książka życiowa, przejmująca, ale i pokrzepiająca. 
⭐️9/10⭐️



Zaczytanego czerwca! 📚


niedziela, 31 maja 2026

Jak nie teraz, to kiedy? - Jaga Tuliszka


Tytuł: Jak nie teraz, to kiedy?
Autor: Jaga Tuliszka 
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 384
Ocena: 9/10

Inspirująca opowieść, w której przejrzysz się jak w lustrze

Mira Kolska już raz zaryzykowała. Na Podhalu zostawiła przeszłość i w Poznaniu zaczęła układać życie na nowo. Dziś wydaje się, że ma wszystko: miłość Michała, radość z dwóch rozbrykanych synków, przyjaźń Kaśki i własny salon fryzjerski.

Gdy spełnienie ostatniego wielkiego marzenia jest na wyciągnięcie ręki – wystarczy tylko zaryzykować jeszcze raz – los drwi z Miry. W jednej dramatycznej chwili wszystko rozpada się jak domek z kart. Jej rodzina już nigdy nie będzie taka sama.

Pod czułą opieką przyjaciółek Mira próbuje na nowo nauczyć się uśmiechać. Czy Kolscy zdołają się podnieść z tragedii i zatruwających ich kłamstw?

Barwna, pełna emocji opowieść o tym, że przyjaźń – tak jak prawdziwa miłość – potrafi przetrwać największe sztormy. Jaga Tuliszka – jak jej bohaterka – pokazuje, że twardo stąpając po ziemi, można ciągle słuchać swojego serca. I sięgać po marzenia.

"Jak nie teraz, to kiedy?" jest debiutem Jagi Tuliszki. I to bardzo udanym! Zupełnie nie spodziewałam się, że ta książka aż tak na mnie pozytywnie wpłynie i że poruszy najczulsze struny mojej duszy.

Poznajemy Mirę, która z Podhala przenosi się do Poznania, by na nowo ułożyć sobie życie. Zyskała miłość w postaci Michała, synków, przyjaźń z Kaśką i własny salon fryzjerski. Zostało spełnić jeszcze jedno marzenie, ale los kolejny raz wystawia ją na próbę. W jednej chwili wszystko się rozpada. Z pomocą przychodzą przyjaciółki. Czy rodzina przetrwa? Czy kłamstwa nie przekreślą ich wspólnego szczęścia?

"Ciało, mimo żałoby, niestrudzenie prowadziło proces zdrowienia. Tkanki się łączyły, komórki odbudowywały, stany zapalne gasły. Czas na chorowanie się kończył. Tylko poraniona dusza nie potrafiła znaleźć swojego plasterka."

Bardzo polubiłam Mirę. Tak łatwo się z nią utożsamić. To bohaterka, która odważnie sięga po marzenia, pokonując po drodze pojawiające się trudności. Podążacie za głosem serca? Mira robi to w błyskotliwy sposób, tym samym inspirując czytelnika. Jako fryzjerka wysłuchuje historii klientek, przeżywa ich problemy jak swoje. A przecież i sama dźwiga dużo. I losy tych obcych osób przecinają się... 

"Była przekonana, że to ona jest problemem. Że nigdy nie była wystarczająca ani dla niego, ani dla kogokolwiek innego."

Widzimy, jak kruche bywa życie i jak szybko można wszystko stracić. Mimo to nie ma tu przesadnej dramaturgii i skupiania się na cierpieniu, bólu i smutku. Jest ciepło i nadzieja. Każdy element jest wyważony.

Warto zwrócić uwagę na relacje międzyludzkie, rodzinne i międzypokoleniowe. Autorka ukazuje ich wielowarstwowość. Jednym razem są łatwe, piękne, rozgrzewające, innym razem trudne, bolesne. W tym miejscu warto nadmienić, jak ważne jest docenianie codzienności i wspólne dzielenie trudności. 

Historia pokazuje, że zarówno przyjaźń, jak i miłość potrafi przetrwać największe burze. Że zawsze warto wierzyć w siebie, w bezinteresowną pomoc, zdobyć się na odwagę tu i teraz, by zmienić coś w swoim życiu, by zawalczyć o marzenia. 

"Tata mi zawsze powtarzał, że z lękami trzeba się mierzyć, a nie się przed nimi chować."

"Jak nie teraz, to kiedy?" to pełna emocji, inspirująca powieść, w której każdy może się przejrzeć jak w lustrze. Jest miłość, przyjaźń, strata, zmagania z traumą, trudne relacje rodzinne oraz siła, by zacząć od nowa. Spróbujcie tak jak Mira, sięgnąć po marzenia. To książka życiowa, przejmująca, ale i pokrzepiająca. 



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Znak


sobota, 30 maja 2026

Mistrz tortur - Melisa Bel


Tytuł: Mistrz tortur 
Cykl: Mroczni oblubieńcy (tom 3)
Autor: Melisa Bel
Wydawnictwo: MELISA BEL 
Liczba stron: 304
Ocena: 10/10

Valdrim uchodzi za bezlitosnego mistrza tortur. Wysoki, czarnowłosy, o oczach zimnych jak lód, budzi przerażenie w każdym, kogo przesłuchuje. Nikt nie zna jego metod, lecz krążą pogłoski, że jednym spojrzeniem potrafi wyrwać z człowieka duszę.

Kiedy oskarżona o czary Lydia trafia przed oblicze mistrza, jest przekonana, że to ostatnie chwile jej życia. Przerażona, ale i zdeterminowana, by nie dać się złamać, stawia mu czoła ze śmiałością, która zaskakuje wszystkich, a w nim budzi nie tylko podziw, ale i… pożądanie.

W mrocznym lochu, przy nikłym blasku pochodni, między katem a więźniarką rodzi się napięcie, w którym strach splata się z fascynacją. Przesłuchanie staje się czymś więcej niż torturą – staje się rozgrywką, która może kosztować ich życie… lub serce. Zwłaszcza gdy Valdrim zostaje zmuszony oddać Lydię innemu mężczyźnie…

"Mistrz tortur" jest trzecim tomem cyklu Mroczni oblubieńcy. Jest to romans historyczny osadzony w czasach średniowiecza w Anglii 1087 roku. Wyraźnie był wyczuwalny mroczny, duszny, ciężki, wręcz surowy klimat tego okresu, z jego brudem, chłodem i brutalnością.

Co byście powiedziały, gdybyście wpadły w ręce... mistrza tortur? Przerażenie, a może podekscytowanie? Owym mistrzem tortur jest Valdrim. Mężczyzna budzi przerażenie w każdym, kogo przesłuchuje. Nikt nie zna jego metod działania. Oskarżona o czary Lydia trafia do lochu Valdrima. Uważa, że są to jej ostatnie chwile życia. Mimo strachu nie ma zamiaru się złamać. Nie błaga o litość, odważnie stawia czoła mężczyźnie, rzucając mu wyzwanie, czym zyskuje uznanie w jego oczach. Między katem a więźniarką rodzi się napięcie. A może i coś więcej? Co się stanie, kiedy Valdrim zmuszony będzie oddać dziewczynę innemu mężczyźnie?

"Każdy ma duszę. Nawet ktoś, kto wygląda, jakby nigdy o niej nie słyszał."

Bohaterowie są barwni, ich przeszłość owiana jest tajemnicami, zdecydowanie budzą emocje, towarzyszymy im w myślach i uczuciach. Trudne dylematy moralne i decyzje, jakie podejmują, ranią oraz wyzwalają ogromne obawy o przyszłość. Wchodzimy w sam środek niebezpiecznej, pełnej napięcia i niedopowiedzeń gry, w której granice między oprawcą a ofiarą się zacierają. Strach miesza się z fascynacją. Namiętność i zasady stają w kontrze do prawdy. A same tortury... och co tu się zadziało! Mogłabym znaleźć się na miejscu Lydii. Nawet dałabym się zamknąć w jego lochu, związać i potorturować. Bo Mistrz bez wątpienia to potrafi! No i te momenty, kiedy opadały jego maski, uwydatniając jego prawdziwe oblicze.

"Westchnęła drżąco, zastanawiając się, jak to się stało, że tu, w tym mrocznym lochu, w największej niedoli spotkała mężczyznę, którego pokochała całym sercem."

W tym wszystkim jest też nadzieja na to, że może być lepiej. Ale to wymaga od postaci sporo cierpliwości, troski, słów zamienionych w czyny. Bardzo kibicowałam bohaterom w tym, by się im udało. 

Historia obrazuje, jak łatwo ludzie rzucają oskarżenia. Jak plotkami, pomówieniami i kłamstwami można zniszczyć drugiej osobie życie. Do tego jeszcze to średniowieczne zacofanie prostego ludu, który wierzy w czary i czarownice.

Melisa Bel świetnie ukazała kontrast warstw społecznych okresu średniowiecza. Widzimy również wpływ Kościoła na władzę, to jak niektórzy wykorzystują piastowane stanowiska do własnych celów. Zasłaniając się wiarą czy dobrem ludzi, tak naprawdę pokazują swoje prawdziwe brutalne oblicze. 

Dopełnieniem są ilustracje, które idealnie oddają klimat epoki średniowiecza i wydarzeń z kart książki. Dzięki takiemu zabiegowi jeszcze bardziej wczuwamy się w tę historię.

"Mistrz tortur" to gorący, uwodzicielski, przesiąknięty mroczną atmosferą romans o zakazanym uczuciu, złamanym życiu i sercu, tęsknocie za utraconą miłością. Emocje i rumieńce na policzkach gwarantowane! Sprawdźcie, kto ostatecznie kogo tu złamie...



Współpraca reklamowa z Autorką


czwartek, 28 maja 2026

Pensjonat pod tańczącymi ogniami - Urszula Gajdowska


 Tytuł: Pensjonat pod tańczącymi ogniami 
Autor: Urszula Gajdowska 
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 
Liczba stron: 336
Ocena: 9/10

Pełna emocji opowieść, z nutą humoru, romantyzmu i grozy – o drugich szansach, odwadze i prawdzie, która potrafi odmienić życie, jeśli tylko pozwoli się jej wyjść na światło dzienne.

Emilia, autorka książek o lokalnych legendach pracująca w biurze detektywistycznym, przyjeżdża do urokliwego pensjonatu na skraju Puszczy Knyszyńskiej, by zbierać materiały do kolejnej opowieści. Na miejscu szybko okazuje się, że legenda o tajemniczych błędnych ogniach i zaginięcie męża właścicielki pensjonatu to dopiero początek zagadek, a mieszkańcy okolicy milczą znacznie więcej, niż mówią.

Gdy w okolicy dochodzi do serii niepokojących podpaleń, podejrzenia padają na Natana, nastolatka wychowywanego przez zamożnego wuja. Emilia zaczyna drążyć sprawy, nieświadoma, że ktoś bardzo nie chce, by prawda ujrzała światło dzienne.

Na jej drodze niespodziewanie staje Piotr – były policjant i dawna miłość, z którą los rozdzielił ją przed laty. Ich ponowne spotkanie nie jest jednak przypadkiem. Za kulisami działa bowiem grupa czterech energicznych seniorek, które pod pozorem troski o zaginionego mężczyznę realizują własny, dość osobliwy plan.

Niewinna intryga szybko splata się z prawdziwą tajemnicą, a losy wszystkich bohaterów zaczynają niebezpiecznie się ze sobą krzyżować.

Urszula Gajdowska znana jest nam z romansów historycznych i powieści obyczajowych. Tym razem wychodzimy poza te gatunki i będziemy mieli do czynienia z powieścią obyczajową z szeroko rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Byłam bardzo ciekawa, jak autorka sobie z tym poradziła. Kolejny raz nie zawiodłam się, gdyż książka okazała się niesamowicie wciągająca. 

Poznajemy Emilię, autorkę książek o lokalnych legendach pracującą w biurze detektywistycznym. Detektywka przyjeżdża do pensjonatu, by zbierać materiały do kolejnej opowieści. Jednak sprawy przybierają inny obrót, niż się spodziewała. Legenda o błędnych ogniach, zaginięcie męża właścicielki pensjonatu, podpalenia... Ktoś nie chce, by prawda ujrzała światło dzienne. 

Tajemnice, zagadki, intryga, cztery energiczne seniorki i ich dziwny plan, Piotr (były policjant i dawna miłość Emilii) oraz Natan (nastolatek wychowywany przez zamożnego wuja) - jak to wszystko połączyć, a zarazem rozwikłać? Dzieje się naprawdę dużo. 

Moją szczególną uwagę zwrócił psychologiczny wątek chłopca. Autorka doskonale oddała jego traumę jako świadka zbrodni. Byłam ogromnie ciekawa, czy ktoś mu pomoże.

Bohaterowie są wielowymiarowi, nie wszyscy mają czyste intencje, w zasadzie każdy z nich skrywa jakiś sekret. W dodatku istotny. Sporo humoru wprowadzają energiczne seniorki. Ich szalone pomysły, wtrącanie się tam, gdzie nie powinny równoważą poważniejsze tony powieści. 

"Nie da się w pełni otworzyć przed drugim człowiekiem i przed samym sobą, jeśli nie jest się do końca szczerym."

Zainteresowała mnie również legenda o tytułowych tańczących ogniach, pojawiających się na bagnach. Efekt ten podbija fakt, iż akcja osadzona została w malowniczej i tajemniczej scenerii Puszczy Knyszyńskiej. Wątek ten towarzyszy nam przez całą powieść. Mgły unoszące się nad łąkami, cisza bagien, szept lasu, legenda... niepokój i napięcie towarzyszy nam stale. Kontrastem do tego jest lokalna społeczność. To zamknięci, nieufni ludzie, którzy stworzyli mur milczenia, przez który trudno się przebić.

Autorce udało się mnie zaskoczyć zwrotami akcji i pewnymi rozwiązaniami. Jednak niektóre wątki detektywistyczne, w tym wypadku np. kwestia zaginięcia nastąpiła stosunkowo szybko. To samo dotyczy paru sekretów. Części rozwiązania intryg można było domyślić się wcześniej. Mnie to w sumie nie przeszkadzało, ale  wyjadacze kryminałów mogą poczuć lekki niedosyt. 

"Pensjonat pod tańczącymi ogniami" to obfitująca w emocje, humor, romantyzm i grozę powieść o relacjach, które zmieniają ludzi, drugich szansach, odwadze i prawdzie, która zawsze znajdzie ujście. A wszystko to w oparach mrocznych podhalańskich bagnisk. To książka, która udowadnia, że sielskie z pozoru miejsca mogą skrywać niepokojące sekrety.



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Skarpa Warszawska