sobota, 1 sierpnia 2026

Podsumowanie - lipiec

 Cześć 🤗 Lipiec za nami, a ja już wypatruję jesieni, mojej ulubionej pory roku. Tradycyjnie też przybywam z podsumowaniem miesiąca, który kończę 18 przeczytanymi książkami. A jak wyglądało to u Was? Czytaliście któryś z poniższych tytułów? A może macie w planach? Dajcie znać w komentarzu 😃 Podobne podsumowanie znajdziecie także na IG i fb.






"Spotkajmy się na moście miłości" to pełna emocji, ciepła i wzruszeń powieść o pierwszej miłości, stracie, przeznaczeniu, sile wspomnień, drugich szansach, poszukiwaniu tożsamości i nadziei. Udowadnia, że gdy umysł zawodzi, serce wie, kogo kocha.
⭐️9/10⭐️



"Licho nie śpi" to rodzaj lżejszego kryminału bez nadmiernej makabry, z domieszką erotyku dający lekturę, z którą spędza się przyjemny czas. Tylko trzeba pamiętać, że gdy zapada zmrok, budzą się demony... nie tylko te na zewnątrz, ale i wewnątrz człowieka. 
⭐️9/10⭐️



"Tam, gdzie rosną winogrona" to poruszająca powieść o traumie z dzieciństwa, mierzeniu się z przeszłością, samotności i potrzebie akceptacji, poszukiwaniu własnych korzeni, przebaczeniu, drugiej szansie oraz odwadze, by zawalczyć o lepsze jutro. A wszystko to w malowniczym tle włoskich winnic. Książka w sam raz na letni wakacyjny czas.
⭐️10/10⭐️



"Wyjdź za mnie, kochanie" to pełna optymizmu komedia romantyczna o tym, że mimo trudności zawsze istnieje szansa na to, że wszystko może się ułożyć. To powieść o więzach rodzinnych, samotności, potrzebie bliskości w każdym wieku, wątpliwościach, niepewności i strachu przed błędnymi decyzjami. Kto ostatecznie stanie na ślubnym kobiercu? Sprawdźcie!
⭐️9/10⭐️



"Uwięzione serca" to przejmująca powieść o rodzinnych relacjach, kryzysie współczesnej rodziny i rozmowie, która potrafi zmienić wszystko. Lektura obowiązkowa dla każdego rodzica, która pomaga zrozumieć emocje i potrzeby dziecka. 
⭐️9/10⭐️



"Zgotuję ci piekło. Jak rozwodzą się Polacy" to bezkompromisowy, wstrząsający, momentami groteskowy i jakże prawdziwy reportaż o tym, jak rozwodzą się Polki i Polacy oraz o tym, do czego potrafią się posunąć, aby osiągnąć swoje cele. To obraz toksycznych mechanizmów niszczących rodziny w trakcie rozstania. Jeśli interesuje Was, co mówią i robią rozwodnicy - czytajcie. 
⭐️9/10⭐️



"Las zapomnienia" to thriller psychologiczny o pamięci, niezrozumieniu, odrzuceniu, wykluczeniu i sekretach, które nigdy nie powinny być udziałem dziecka. To historia, która obnaża niewygodną prawdę. Wejdziecie do tego lasu? 
⭐️8/10⭐️



"Wszystkie moje randki z kolesiem na R." t
o szczera, prawdziwa, pełna trudnych emocji powieść o walce z R., codzienności oraz niepewności jutra, bo ON już na zawsze będzie nam towarzyszył. Ja trzymam kciuki, by "stalker" odpuścił na dobre. Książka z przesłaniem, które nie ma ceny.
⭐️8/10⭐️



"Kim jesteś, Mieciu?" 
to nieszablonowa, ciepła, skrząca humorem komedia o skomplikowanych relacjach miłosnych, tajemnicach, przyjaźni, samotności, poszukiwaniu własnej tożsamości. Duet Edyta Kene i Marta Cyrkiel stanął na wysokości zadania i stworzył spójną historię. Gotowi, by poznać Miecia? 
⭐️10/10⭐️



"Saga utraconego dziedzictwa" 
to klimatyczna, wielowymiarowa, poruszająca powieść o honorze, dumie, sile rodziny, miłości, walce o ocalenie tożsamości oraz nadziei. To książka traktująca o przewrotności losu, pokazująca, jak wielką cenę czasem trzeba zapłacić za wierność własnym korzeniom. Polecam bardzo! 
⭐️9/10⭐️



"Sztuka zemsty"
 to gorący, zabawny romans sensacyjny o przyjaźni, lojalności i miłości w oparach czyhającego niebezpieczeństwa psychologicznej rozgrywki seryjnego mordercy. Jaką cenę trzeba zapłacić za sprawiedliwość? Czy wszyscy wyjdą cało z opresji?
⭐️9/10⭐️



"Utracona miłość" t
o poruszająca powieść o straconych szansach, czasie i miłości, rodzinnych oczekiwaniach, manipulacji, poświęceniu, wyrzutach sumienia, trudnych wyborach i odwadze, by zawalczyć o siebie. To książka udowadniająca, że jeśli dwoje ludzi są sobie pisani, prędzej czy później znajdą do siebie drogę. 
⭐️9/10⭐️



"Nie wszystko złoto"
 to ciepła powieść, która otula serce i tchnie nadzieją, że wszystko będzie dobrze. To książka, która przypomina, że szczęście często nie wygląda tak, jak sobie je wyobrażaliśmy oraz czeka tam, gdzie się go najmniej spodziewamy. No i ta babska międzypokoleniowa przyjaźń - rewelacja! Tak więc comfort book zapewniony! 
⭐️9/10⭐️



"Daleki rejs" to ciepła, wzruszająca powieść o dorastaniu, młodzieńczym upokorzeniu, ciężarze przeszłości, procesie odbudowywania zaufania. To historia o tym, że dom to nie miejsce, a osoba, przy której możemy być sobą z wszystkimi naszymi wątpliwościami i niepewnościami. Że bycie ostatnim jest ważniejsze niż bycie pierwszym. To podróż do siebie samego i siebie nawzajem. Jak najbardziej polecam!
⭐️8/10⭐️



"Odnajdziemy się wśród gwiazd" t
o życiowa, niezwykle poruszająca, momentami melancholijna powieść o stracie, żałobie, tęsknocie, trosce, odnajdywaniu wewnętrznej siły i odwadze, by zacząć od nowa. To historia, która po przewróceniu ostatniej strony, pozostawia głęboką ciszę i miejsce na refleksję nad własnym życiem. Świetny debiut!
⭐️9/10⭐️



"Cienie w Lustrzanej" to pełna emocji i napięcia powieść o prawdzie, która czekała w milczeniu przez pokolenia, by ktoś w końcu zechciał się do niej przybliżyć i udźwignąć ciężar jej bagażu. Mury nigdy nie zapominają... Czy uda się odkupić winy? 
⭐️9/10⭐️



"Wioska tajemnic" to świetnie skrojona powieść obyczajowa z elementami kryminału i zagadką do rozwiązania. To historia pełna emocji, tajemnic i magii, którą trzeba dostrzec. To książka nieoczywista, nieprzewidywalna i zaskakująca. Jesteście ciekawi, co kryje się po drugiej stronie mostu? I jak skończy się internetowy skandal? Czy Marcelinie uda się udowodnić swoją niewinność? 
⭐️9/10⭐️



"Nie cudzołóż" to zabawny, pełen napięcia i skrajnych emocji romans z elementami powieści obyczajowej o tym, jak jedno spotkanie może wywrócić życie do góry nogami, polaryzacji społeczeństwa, medialnej manipulacji, szukaniu porozumienia mimo dzielących różnic. Wbrew pozorom to niejednoznaczna, trudna historia.
⭐️7/10⭐️


Zaczytanego sierpnia! 📚



czwartek, 30 lipca 2026

Nie cudzołóż - Anka Ryźlak i Marcin Popczyński

 

Tytuł: Nie cudzołóż 
Autor: Anka Ryźlak & Marcin Popczyński 
Wydawnictwo: Mięta
Liczba stron: 270
Ocena: 7/10

Miłość czy nienawiść? Oto jest pytanie…

Karolina zajeżdża drogę furgonetce antyaborcyjnej na jednej z głównych arterii Warszawy. Świadkiem zdarzenia jest Jan, udający się do prawicowej redakcji, w której pracuje. Postanawia nagrać kłócącą się z kierowcą dziewczynę, a potem umieścić film w sieci, by zapunktować u szefostwa. Szybko jednak dopadają go wyrzuty sumienia powodowane piorunującym zauroczeniem Karoliną. Los stawia ich przed sobą już dzień później.

Przeznaczenia po prostu nie sposób zatrzymać…

Poznajemy ginekolożkę Karolinę o lewicowych poglądach, która zajeżdża drogę furgonetce antyaborcyjnej, powodując stłuczkę, a potem kłócąc się z kierowcą. Świadkiem zdarzenia jest Jan, który nagrywa całe zajście i umieszcza film w sieci, by zapunktować u szefostwa w prawicowej redakcji. Jednak odzywają się w nim wyrzuty sumienia. Następnego dnia dochodzi do ich spotkania...

"- Wzywam policja! Rozdupcyłaś mi auto, nie wywiniesz się! - Pan przed zawałem (no, ewentualnie wylewem) przebił się przez gonitwę moich myśli."

Tematyka książki okazała się jakże trafnym obrazem naszej rzeczywistości i społeczeństwa. I choć miejscami można odnieść wrażenie, że niektóre zawarte tu rzeczy są przerysowane, absurdalne i pełne niedomówień, to moim zdaniem było to potrzebne. Dzięki temu jeszcze bardziej weszłam w tę historię.

Uważam, że dość dobrze orientuję się w dzisiejszej polityce, kto co i z jakiej partii, dlatego mocno zainteresował mnie ten wątek. W zasadzie jest on tu przodującym motywem. Scena prawicowa to kompletnie nie moja bajka, a tu została ukazana w znacznie mniej korzystnym świetle aniżeli jej przeciwniczka. Z tym więc się utożsamiam.

Widzimy, jak poglądy polityczne mogą wpływać na prywatne życie i relacje między ludźmi. Karolinę i Janka zaczyna przyciągać wzajemna fascynacja. Ale czy różnice światopoglądowe pozwolą im być razem? Czy coś, co zaczęło się od nienawiści, może skończyć się miłością? Czy pod wpływem uczucia można zmienić swoje postępowanie, wyznawane zasady? A co z przeznaczeniem? Czy można je zignorować? Nie pochwalam tego, że oboje tak szybko, bezrefleksyjnie zostawili swoich dotychczasowych partnerów. I nawet gdyby nie układało się między nimi, to zdrada zawsze pozostaje zdradą, bo w moim przekonaniu najpierw wypadałoby zakończyć jedną relację, a dopiero wchodzić w kolejną.

Duet pisarski Anka Ryźlak i Marcin Popczyński postawili na ukazanie wydarzeń z dwóch perspektyw. Nie wyobrażam sobie, aby ta historia przedstawiała tylko jeden punkt widzenia. Dzięki temu możemy wyrobić sobie własne zdanie co do wydarzeń, sytuacji, jak i samych bohaterów. Ich postępowanie budzi ogrom sprzeczności. Jak oni mnie momentami irytowali! Popełniali błędy, ale co istotne byli autentyczni. Towarzyszą im liczne rozterki, lęki, oczekiwania bliskich czy presja środowiska. Wybory nie należą do prostych. Będą musieli zrozumieć, co jest dla nich tak naprawdę ważne.

Akcja książki jest dynamiczna, dużo się dzieje (a to zaledwie tydzień), sporo tu żartów sytuacyjnych, ironii, sarkazmu i ciętych ripost, a zakończenie... niby wszystko zostało wyjaśnione, a jednak jest nieoczywiste. Pojawia się również tematyka aborcji, patologii ciąży, moralności, wiary, uprzedzeń, kompromisów, szufladkowania kogoś na podstawie poglądów, etyka dziennikarska, drugiej szansy czy napisane ze smakiem sceny intymne (które nie dominują fabuły).

"Nie cudzołóż" to zabawny, pełen napięcia i skrajnych emocji romans z elementami powieści obyczajowej o tym, jak jedno spotkanie może wywrócić życie do góry nogami, polaryzacji społeczeństwa, medialnej manipulacji, szukaniu porozumienia mimo dzielących różnic. Wbrew pozorom to niejednoznaczna, trudna historia.



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta



wtorek, 28 lipca 2026

Wioska tajemnic - Dagmara Rek

 

Tytuł: Wioska tajemnic 
Autor: Dagmara Rek
Wydawnictwo: WasPos 
Liczba stron: 294
Ocena: 9/10

Marcelina Markiewicz całe życie pisała o emocjach innych, marząc o mianie bestsellerowej autorki. Zamiast sukcesu doczekała się jednak skandalu, który zniszczył jej dobre imię. Oskarżona o plagiat i zmęczona walką z branżą, ucieka tam, gdzie nikt nie zna jej nazwiska – do maleńkiej, malowniczej wsi o nazwie Most Zakochanych.

Jednak sielska okolica szybko przestaje przypominać bezpieczną przystań. Marcelina odkrywa, że pod maską wiejskiego spokoju kryją się tajemnice, których nie wymyśliłby żaden pisarz. Czy Most Zakochanych to miejsce na nowy początek, czy pułapka, z której nie ma powrotu? Jedno jest pewne: w tej miejscowości nic nie jest takie, jakim się wydaje.

Po okładce "Wioski tajemnic" można by się spodziewać, że otrzymamy kolejną sielską opowieść o ucieczce na wieś, by zaznać spokoju, rozpocząć wszystko od nowa. Jednak nic bardziej mylnego. Spotkamy się tu z intrygą, która szybko wyprowadzi nas z błędu. 

Marcelina to pisarka, która marzy o mianie bestsellerowej autorki. Ale zamiast sukcesu została oskarżona o plagiat, który zniszczył jej dobre imię. Na nic zdała się walka z branżą. Kobieta ucieka tam, gdzie nikt jej nie zna. To mała wieś o nazwie Most Zakochanych. Malownicza i przyjaźnie brzmiąca wioska okazuje się czymś zgoła innym, niż sądziła...

Dagmara Rek stworzyła ciekawy i intrygujący obraz wsi. Wiejski spokój i bezpieczeństwo rozmywają się pod wpływem sekretów. Tu nic nie jest takim, jakim się wydaje. Mroczny sekret tylko czyha, by ujrzeć światło dzienne... 

Główna bohaterka z miejsca da się lubić. Jest bardzo autentyczna w zachowaniu. Jej wzloty, upadki i rozterki sprawiają, że mocno jej kibicujemy. Pozostali postacie także zwracają naszą uwagę. Są nieidealni, z bagażem doświadczeń, po przejściach. Zachwyciła mnie dobroć mieszkańców Mostu Zakochanych. To ludzie życzliwi, gotowi na bezinteresowną pomoc. Co więcej, to oni zmienią spojrzenie Marceliny na życie. Kobieta jest zagubiona, a dzięki nim ma szansę odnaleźć tę część siebie. Czy za tym pójdzie też spokój i inspiracja? 

Lokalna społeczność stanowi filar wsi. To mieszkańcy, którzy dobrze się znają, są ze sobą bardzo zżyci, trzymają się razem, wspólnie organizują integracyjne festyny. Ale jest coś, czego się boją... Milczą, by nie ściągnąć na siebie niebezpieczeństwa. 

Pokazano tu, jak w jednej chwili można stracić dosłownie wszystko. Zaufanie ludzi, czytelników, patronów, recenzentów, a przede wszystkim dobre imię, na które pracowało się latami. Dlaczego te osoby nie pytają, nie wnikają, nie dociekają prawdy? Dlaczego tak ślepo wierzą w to, co wyczytają w Internecie? 

"Nie rozumiałam tego, że można komuś zazdrościć sukcesu czy czegoś, co osiągnął własnymi siłami, ciężką pracą. Ja byłam inna... ja kibicowałam, trzymałam kciuki i cieszyłam się z sukcesów innych ludzi."

Znajdziemy tu sporo wartych uwagi motywów, takich jak trudne relacje międzyludzkie, hejt i jego konsekwencje, zniszczoną karierę, zazdrość i brak wsparcia, samotność i potrzebę bliskości, strach przed oceną i powrotem do ludzi oraz mimo wszystko siłę i odwagę kobiety, by stawić czoło prawdzie. 

Autorka odkrywa również kulisy ze świata pisarskiego. Możemy bliżej się przyjrzeć temu, jak przebiega proces powstawania książki - od pisania po wydanie. Widzimy, ile wymaga to od autora pracy, czasu i samozaparcia, gdy nie wszystko przebiega według planu. Myślę, że to prawdziwa gratka dla każdego książkoholika.

"Wioska tajemnic" to świetnie skrojona powieść obyczajowa z elementami kryminału i zagadką do rozwiązania. To historia pełna emocji, tajemnic i magii, którą trzeba dostrzec. To książka nieoczywista, nieprzewidywalna i zaskakująca. Jesteście ciekawi, co kryje się po drugiej stronie mostu? I jak skończy się internetowy skandal? Czy Marcelinie uda się udowodnić swoją niewinność? 



Współpraca reklamowa z Autorką i Wydawnictwem WasPos


niedziela, 26 lipca 2026

Cienie w Lustrzanej - Monika Cieluch



Tytuł: Cienie w Lustrzanej 
Autor: Monika Cieluch
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska 
Liczba stron: 336
Ocena: 9/10

Prawda potrafi czekać w milczeniu przez pokolenia, aż znajdzie kogoś, kto będzie miał dość siły, by udźwignąć jej ciężar.

Liwia, konserwatorka zabytków, przybywa do Willi Lustrzanej, by przywrócić jej dawny blask. Nie spodziewa się jednak, że pod warstwami kurzu i w mroku wiekowych luster odnajdzie echa tragedii, o których świat wolał zapomnieć. Dramat żydowskiej rodziny, milczące dziedzictwo rodu Zamoyskich i zaginiony pamiętnik Lei, splatają się w opowieść o winie, która nie zna przedawnienia. Czy Liwia odważy się zostać głosem tych, którym odebrano prawo do prawdy? Co stało się z klanem Rosenfeldów? Jaką tajemnicę kryją wiekowe lustra?

Poznaj historię mrocznej przeszłości, która wciąż wybrzmie
wa w murach Willi Lustrzanej.

Liwia, konserwatorka zabytków ma za zadanie przywrócić Willi Lustrzanej jej dawny blask. Jednak pod warstwą kurzu wiekowych luster skrywa się echo tragedii. Poznajemy dramat żydowskiej rodziny, milczące dziedzictwo rodu Zamoyskich oraz sekrety zaginionego pamiętnika Lei. Wina, prawda i tajemnice luster tworzą historię, której nie można dłużej zamiatać pod dywan. 

Bardzo lubię, gdy autor próbuje czegoś nowego, zaskakuje nas tematyką książki czy okresem osadzenia fabuły. A Monice Cieluch ta sztuka w pełni się udała. Akcja powieści posiada dwie płaszczyzny czasowe - współczesność i okres drugiej wojny światowej. Obie są równie angażujące. 

Willa Lustrzana jest tu drugim równoprawnym bohaterem. Autorka znakomicie oddała piękno tego budynku z jego tajemniczymi artefaktami, sekretnymi skrytkami i ukrytymi przejściami. W posiadłości zamieszkiwały rodziny Einchenbergów i Rosenfeldów. To tu rozegrały się wydarzenia, które przyniosły nie tylko szczęście, ale i ból. Pani Monika dotyka problemu prześladowań ludności żydowskiej, wyrządzonych krzywd, straty, tęsknoty, strachu, bezsilności oraz walki o przetrwanie.

"(...) Miejscowi wierzą, iż lustro z holu miało pamiętać twarze tych, którzy się w nim przeglądali. (...) Z czasem ci sami ludzie zaczęli nazywać willę Lustrzaną."

Autorka stworzyła niezwykle mroczny klimat powieści. Legendy o duchach, pojawiające się zjawy, wizje, sny, niepokojące przeczucia czy ludowe wierzenia dotyczące np. ochrony przed złymi mocami jeszcze bardziej działają na wyobraźnię.

"Wierzyła w to, że posiada wyjątkowy dar: słyszy szepty dusz przeszłości, a jej miłość do historii sprawiała, że przywracała budynkom nie tylko ich formę, ale też pamięć o tych, którzy kiedyś je zamieszkiwali."

Tu każdy szczegół został odpowiednio wykorzystany. Osobiście ciekawa byłam pracy konserwatora. Cieszę się, że mogłam co nieco zgłębić w tej dziedzinie. Drugą sprawą było poszukiwanie prawdy o przeszłości od strony formalnej. To przegląd licznych dokumentów, bibliotek, parafialnych ksiąg, Archiwum Państwowego czy biura IPN. Praca mozolna, ale warta świeczki, bo mogąca przynieść satysfakcję. To szukanie rozwiązania było ogromnie wciągające. Dopiero w finale wszystkie elementy wskoczyły na swoje miejsce i dało pełen obraz sytuacji. 

To historia, która przypomina, do czego może doprowadzić nienawiść. W obliczu wojny człowieczeństwo zostaje poddane próbie. Nie każdy temu sprosta, a będą i tacy, którzy nawet nie będą próbować. Jednak nadzieją napawa fakt, że w tak dramatycznych, ciężkich czasach można było spotkać ludzi, którzy gotowi byli zaryzykować i pomóc drugiemu człowiekowi. Empatia i odwaga nie mają swojej ceny. 

"Cienie w Lustrzanej" to pełna emocji i napięcia powieść o prawdzie, która czekała w milczeniu przez pokolenia, by ktoś w końcu zechciał się do niej przybliżyć i udźwignąć ciężar jej bagażu. Mury nigdy nie zapominają... Czy uda się odkupić winy? 


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Skarpa Warszawska 


środa, 22 lipca 2026

Pod twoimi skrzydłami - Anna Piotrowska [Zapowiedź patronacka]




Miło mi poinformować, iż blog Sza! Teraz czytam objął patronatem medialnym powieść "Pod twoimi skrzydłami" Anny Piotrowskiej wydanej nakładem Wydawnictwa Lucky.


Premiera 17.08


OPIS WYDAWCY 👇


Przebojowa nastolatka, która czerpie z życia pełnymi garściami. I zahukana młoda żona oraz matka, robiąca wszystko, by nie zdenerwować męża - i by ten choć przez chwilę zainteresował się własnym dzieckiem.

Dziewczyna, która ma mnóstwo marzeń i uparcie dąży do celu, zwłaszcza jeśli tym celem jest zdobycie serca przystojnego chłopaka. I kobieta, której plany ograniczają się do dwóch pragnień: powrotu do pracy i szczęścia synka.

Z życia jednej ktoś nagle zniknął. W życiu drugiej niespodziewanie pojawił się anioł stróż.

Czy to możliwe, że coś je łączy?




Skusicie się na ten tytuł?


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Lucky


poniedziałek, 20 lipca 2026

Odnajdziemy się wśród gwiazd - Justyna Kisiel

 

Tytuł: Odnajdziemy się wśród gwiazd 
Autor: Justyna Kisiel
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 368
Ocena: 9/10

Będę cię szukał w tysiącach światów i przez Dziesięć tysięcy istnień... aż cię znajdę.

Genowefa i Ksawery byli dla siebie całym światem. Łączyła ich miłość głęboka i pewna – taka, która wydaje się silniejsza od wszystkiego. Ale czasem to właśnie strata i ból najbardziej oddalają od siebie kochających się najmocniej ludzi. Kiedy ich wspólne życie zaczęło rozpadać się pod ciężarem niewypowiedzianych emocji, Genowefa postanawia odejść. Wyjeżdża do Jezioran Bieszczadzkich – miejsca pełnego ciszy, jezior i ludzi, którzy nie pytają o przeszłość. 

Tam, z dala od tego, co ją złamało, po raz pierwszy od dawna czuje, że może jeszcze wszystko zacząć od nowa. W tej przestrzeni zaczyna rodzić się nowe uczucie... aż wszystko ponownie się komplikuje.

Czy da się odbudować to, co kiedyś rozpadło się w ciszy? A może są uczucia, które nigdy się nie kończą?

Pełna emocji, tęsknoty i nadziei historia, która zostawia czytelnika z ciszą w sercu... i światłem, które nie gaśnie nawet po ostatniej stronie.

Genowefa i Ksawery to kochające się małżeństwo. Jednak strata sprawia, że ich wspólne życie zaczyna się rozpadać. Kobieta postanawia odejść. Wyjeżdża do Jezioran Bieszczadzkich. Wydaje się jej, że może zacząć od nowa. Poznaje kogoś. Ale wszystko ponownie się komplikuje, wraca przeszłość, a Genowefa będzie musiała podjąć trudną decyzję.

Justyna Kisiel niczego w tej książce nie ubarwia, bo i to tego nie wymaga. Historia jest tak autentyczna, że nie sposób przeczytać jej bez pełnego zaangażowania. Pokazuje życie z całym jego okrucieństwem, brutalnością, ale i daje nadzieję, że za burzowymi chmurami gdzieś tam przebija się słońce. 

"Wiesz, ja zawsze uważałam, że życie to nie bajka. Ale czasem los robi takie zwroty, że człowiek nie wie, czy płakać, czy śmiać się przez łzy."

Mimo to, iż dwoje ludzi bardzo się kocha, w momencie kiedy spotyka ich tragedia, zaczynają czuć wobec siebie gniew, żal oraz przerzucać wzajemnymi pretensjami. Towarzyszy im ból, cierpienie i bezsilność. Nie potrafią poradzić sobie ze stratą, w wyniku czego oddalają się od siebie. Bliskość, śmiech, ustępują miejsca obojętności, ciszy i braku rozmowy. Odczuwają mnóstwo strachu, obaw i wątpliwości. Widzimy, jak w trudnych chwilach ważna jest miłość, zrozumienie i wsparcie bliskich osób.

"Bo koniec to nie krzyk, nie dramat. Czasem to właśnie ta spokojna obojętność, w której serce przestaje się buntować."

Książka niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny. To, co wydarzyło się w zakończeniu, po prostu mnie zmiotło. Kolejny raz przekonałam się, że życie daje i zabiera. I nic nie jest w stanie zmienić tego stanu rzeczy. Byłam pełna podziwu dla bohaterki za jej odwagę, że podjęła taką, a nie inną decyzję. Bo gdy przeszłość wraca, trzeba pozwolić jej na to, zmierzyć się z nią i z prawdą, dać sobie szansę, a potem wszystko zamknąć...

"Odnajdziemy się wśród gwiazd" to życiowa, niezwykle poruszająca, momentami melancholijna powieść o stracie, żałobie, tęsknocie, trosce, odnajdywaniu wewnętrznej siły i odwadze, by zacząć od nowa. To historia, która po przewróceniu ostatniej strony, pozostawia głęboką ciszę i miejsce na refleksję nad własnym życiem. Świetny debiut!



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia 


niedziela, 19 lipca 2026

Daleki rejs - Magdalena Buraczewska-Świątek

 

Tytuł: Daleki rejs
Autor: Magdalena Buraczewska-Świątek 
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 304
Ocena: 8/10

Dwa serca, jeden port i jedenaście lat niewypowiedzianych słów.

Po bolesnym upadku w wielkim mieście, 26-letnia Pola szuka schronienia w surowym, majowym Darłowie. Nie spodziewa się, że w progu pensjonatu rodziców spotka Macieja – mężczyznę, w którym jako trzynastolatka kochała się bez pamięci. Dziś, między spacerami po pustej plaży a rejsem po wzburzonym Bałtyku, dorosła Pola i zagubiony architekt z Gdańska próbują napisać wspólny rozdział. Jednak manipulacje byłej narzeczonej Macieja i cienie dawnego pamiętnika stawiają wszystko pod znakiem zapytania.

Czy Pola znajdzie odwagę, by przestać być tylko autorką cudzych historii i zawalczyć o własne „żyli długo i szczęśliwie”?

Po tym jak Polę zdradził chłopak oraz straciła pracę, kobieta wyjeżdża do Darłowa, pensjonatu rodziców. Tam spotyka Macieja, w którym kochała się jako nastolatka. Rodzi się między nimi uczucie. Jednak manipulacje byłej narzeczonej Macieja oraz zawartość pamiętnika i sekrety mogą wszystko zniszczyć.

Bardzo podobał mi się motyw pamiętnika i wspomnień. To, w jaki sposób Magdalena Buraczewska-Świątek opisała pierwszą nastoletnią miłość... coś pięknego. Te wszystkie spływające na Polę emocje, wątpliwości, sprawiają, że przypominamy sobie nasze własne pierwsze zakochania. Z drugiej strony zapiski te mają swoje drugie dno, nabierają nowego znaczenia. 

Warto zwrócić uwagę na relacje między Polą, a jej rodzicami. To wspaniałe, kiedy dorosłe dziecko może liczyć na ich bezwarunkową miłość, troskę, wsparcie i pomoc. 

Zgoła inne podejście widzimy tu w przypadku relacji Poli z Maciejem. Jasne jest, że zawsze powinniśmy rozmawiać, dać sobie szansę na wyjaśnienie nieporozumień. Ucieczka do niczego nie prowadzi. Nawet wtedy, gdy czujemy się oszukani czy zdradzeni. A dziewczyna tak właśnie robiła. Chociaż w sumie tą ją rozumiałam. Sporo tu emocji i wewnętrznych rozterek. Nawet gdy się boimy, nie powinniśmy pozwolić, by strach przejął nad nami kontrolę, by odebrał nam szansę na szczęście. Zawsze lepiej zaryzykować i się sparzyć, niż później żałować, że się nie spróbowało. 

"Uciekamy w miejsca, które nie są naszymi miejscami, w towarzystwo ludzi, którzy nie są naszymi ludźmi, w wersję siebie, które nie są nami. To jak próba ucieczki przed własnym cieniem - im szybciej biegniemy, tym wyraźniej on za nami podąża. Ale czasami musimy spróbować i przekonać się na własnej skórze, że można ucyec dokądkolwiek, ale nie od siebie."

Można śmiało powiedzieć, że morze i Darłowo jest tu drugim równoprawnym bohaterem książki. Autorka wspaniale oddała nadmorski klimat, a przy tym pokazała nam jego czar sprzed lat. Autentycznie czułam, jakby to moimi włosami targał majowy wiatr, że przechadzam się brzegiem plaży i wdycham morskie powietrze czy spaceruję uliczkami miasteczka. 

"Daleki rejs" to ciepła, wzruszająca powieść o dorastaniu, młodzieńczym upokorzeniu, ciężarze przeszłości, procesie odbudowywania zaufania. To historia o tym, że dom to nie miejsce, a osoba, przy której możemy być sobą z wszystkimi naszymi wątpliwościami i niepewnościami. Że bycie ostatnim jest ważniejsze niż bycie pierwszym. To podróż do siebie samego i siebie nawzajem. Jak najbardziej polecam!



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Filia