Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szeligowska Katarzyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szeligowska Katarzyna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 sierpnia 2025

Hej, Misty! - Katarzyna Szeligowska

 

Tytuł: Hej, Misty!
Autor: Katarzyna Szeligowska 
Wydawnictwo: Videograf
Liczba stron: 400
Ocena: 8/10

Milena jest w drugiej klasie liceum, ma prawie osiemnaście lat, dwie najlepsze przyjaciółki, nadopiekuńczą matkę i zagrożenie z chemii niechybnie zwiastujące wizję poprawki w sierpniu. W dniu wagarowicza spotyka na swojej drodze Antka, a to jedno przypadkowe spotkanie staje się początkiem serii interesujących zdarzeń.

Gdy po kolejnym oblanym teście z chemii Milena dzieli się z Antkiem swoim problemem, on wpada na rozwiązanie - proponuje jej korepetycje u swojego młodszego brata, Stacha, studenta medycyny. Wrobiony w uczenie licealistki nie wyraża entuzjazmu, jednak ostatecznie podejmuje się zadania. Znajomość Mileny i Stacha nie kończy się jednak wraz z zakończeniem korepetycji, a dopiero wtedy tak naprawdę się zaczyna.

Wakacyjny wyjazd nad morze staje się idealną okazją do lepszego poznania się i spędzenia razem czasu. To etap kiedy w brzuchu szaleją motyle, a klimatyczny wieczór przy ognisku zachęca do szczerych wyznań. Czy Milena i Stachu zobaczą w końcu to, co wszyscy dookoła widzą już od dawna?

"Hej, Misty!" jest romansem młodzieżowym, utrzymanym w lekkim nadmorskim wakacyjnym klimacie. Ale i na dłużej zatrzymamy się też w Poznaniu.

Katarzyna Szeligowska dobrze nakreśliła to, w jaki sposób zachowują się, myślą nastolatkowie i z jakimi mierzą się problemami. Uwikłała ich w relacje, które są realne. Pełno w nich chemii, tej szkolnej i tej między dwojgiem ludzi, kiedy zaczyna rodzić się coś nowego. W przypadku Misty i Stacha wszystko działo się bardzo wolno, nie było niczego na siłę. Chłopak stanął na wysokości zadania i nie przekraczał granic dziewczyny. Pięknie to zostało ukazane. Żadny z niego bad boy, co jest rzadkością w książkach. 

"Poczuła się dziwnie, ale było to bardzo przyjemne uczucie. Było to coś, czego nie doświadczyła nigdy wcześniej, coś na kształt mieszanki ekscytacji, oczekiwania, nadziei i poczucia niewysłowionego szczęścia. To było tak bardzo inne od wszystkiego, co do tej pory znała, że nie potrafiła nazwać tego doznania."

Autorka porusza również motyw przyjaźni. Cała paczka przyjaciół może na siebie liczyć, gdy trzeba, to się wspierają i dopingują. Każdy jest inny, charakterny, mniej lub bardziej szalony. Jest też akcent muzyczny. Stachu posiada wielki talent i pasję, które wyraźnie dało się odczuć.

Interesująco wypadł motyw relacji dziecko-rodzic. W dzisiejszych zabieganych czasach rodzice często zapominają o tym, że ich dzieci wchodząc w trudny wiek dorastania, u progu dorosłości wymagają z ich strony szczególnej uwagi. Młodzież wiedziona zakochaniem czy pożądaniem nie zawsze zdaje sobie sprawę z konsekwencji swoich wyborów. Dlatego to właśnie w ich gestii jest być czujnym i przede wszystkim rozmawiać. W przypadku matki Misty momentami była to nadmierna opiekuńczość i troska, ale uważam, że lepsze to niż odwrotna sytuacja. 

Pojawia się kilka ciekawych zwrotów akcji. Jedna z końcowych scen przyprawiła mnie o mocny niepokój o zdrowie dwójki z bohaterów... A jak to się skończyło? Zapraszam do lektury.

"Hej, Misty!" to historia, która w piękny i wyjątkowy sposób pokazuje pierwsze razy w życiu nastolatka. Spontaniczne wakacyjne wypady, spacery, czułe gesty, pierwsze randki i wyznania miłości. Humor, dojrzewanie, poszukiwanie siebie i ważne decyzje - jeśli chcecie poczuć wraz z Misty motylki w brzuchu - sięgajcie śmiało!



We współpracy z Wydawnictwem Videograf


niedziela, 2 marca 2025

Tilda - Katarzyna Szeligowska

 

Tytuł: Tilda
Autor: Katarzyna Szeligowska 
Wydawnictwo: Videograf
Liczba stron: 352
Ocena: 8/10

Rozpoczynając pracę nauczycielki w liceum Matylda nawet nie podejrzewa, jak wielkie zawirowanie wprowadzi to do jej życia. Oskar, uczeń klasy maturalnej, mocno podpada jej swoim zachowaniem pierwszego dnia zajęć. Chłopak zakłada się z przyjacielem o duże pieniądze, że uwiedzie nauczycielkę i przystępuje do działania już na pierwszej lekcji. Niezrażony początkowym niepowodzeniem, a zachęcony wizją wygranej postanawia, że nie odpuści dopóki nie dostanie tego, czego chce. Nie podejrzewa jednak, że zakład z czasem może wymknąć mu się spod kontroli i pociągnąć za sobą poważne konsekwencje.

Lubię dawać szansę debiutom. W przypadku "Tildy" moja intuicja mnie nie zawiodła. Przyciągnął mnie głównie motyw nauczycielka-uczeń. Szybko zostałam wciągnięta w wir wydarzeń, ale oprócz tego książka pozostawała po sobie coś więcej niż tylko rozrywkę. 

Podczas lektury stale towarzyszył mi niepokój, jak to wszystko się potoczy i zakończy. Bo choć nie popierałam tego, co zrobił Oskar (chodzi o jego zakład z przyjacielem Kubą, że uwiedzie nową nauczycielkę) oraz tego, że czasami zachowywał się co najmniej dziwnie, to w jakiś sposób go polubiłam. 

"- Wiesz co, Oskar... Grasz w dziwną grę... I mam wrażenie, że chcesz mnie w nią wciągnąć. Nie jestem pewna, jaki jest Twój cel, ale... cokolwiek to jest, lepiej sobie odpuść.
- Ja nigdy nie odpuszczam na starcie. (...) - Chce pani dostać prostą odpowiedź? (...)
- Podoba mi się pani - rzekł wprost."

Z kolei jeśli chodzi o tytułową Tildę, to okazała się postacią ze złożoną osobowością, pełną sprzeczności. Od samego początku intrygowała mnie jej osoba. Z jednej strony to silna kobieta, z drugiej krucha. Pełna tajemnic, ale i nosząca w sobie mnóstwo emocji. W życiu musiała podejmować trudne decyzje. Skrywa w sobie sekrety i wydarzenia, które nie dają jej spokoju. W sumie to nawet nie wiem, co mam o niej myśleć. Ciężko polubić tę postać za jej decyzje, które niosą swoje konsekwencje. 

Katarzyna Szeligowska sprawiła, że podczas całej lektury czułam pewien rodzaj napięcia. Poszczególne elementy intrygującej układanki co do finału relacji Matyldy i Oskara stopniowo wskakiwały na swoje miejsce.  Jednak nie było tu mowy o jakiś jednych konkretnych rozwiązaniach. 

Historia pokazuje, jak przeszłość determinuje nasze wybory. Trudno jest się od niej odciąć, zapomnieć o tym, co było. Wspomnienia prędzej czy później nas dogonią. Prawda, przed którą się bronimy, nie chcąc przyjąć jej do świadomości, i tak stanie z nami oko w oko. Co wtedy zobaczymy? Popełnione błędy, które nas definiują? A może jeszcze coś innego...? 

"Tilda" to utkana w emocje, niepokój i melancholię powieść o moralnych i etycznych dylematach, poszukiwaniu siebie, sile i słabości, skomplikowanych relacjach międzyludzkich. To książka, która nie pozostawia obojętnym. Czy w tej historii wygra rozum czy serce? 



We współpracy z Wydawnictwem Videograf