czwartek, 10 grudnia 2015

Ja, judaszka - Ewa Bartkowska


Ja, judaszka
Ewa Bartkowska

Wydawnictwo: JanKa 
Liczba stron: 376
Ocena: 9/10 










Nota wydawcy: 
Krnąbrna nastolatka i wypalony czterdziestoparolatek - czy mogą być pokrewnymi duszami, sobie przeznaczonymi, jak się jej, Alicji, od pierwszego spotkania wydaje? I czy mają szansę na miłość szczęśliwą, jeśli ona jest uczennicą, a on, Wiktor, jej nauczycielem i wychowawcą? Jakich wyrzeczeń wymaga taki związek? Czy jego ciało sprosta jej namiętności i potrzebom? I czy zdrada może mieć postać inną niż fizyczne oddanie?

Ewa Bartkowska opowiada przede wszystkim z perspektywy dojrzałej kobiety, która przeżyła wielką miłość i wielki dramat, ale oddaje też głos mężczyźnie. Czytelnik ma więc szansę sam poznawać i oceniać spotkanie wrażliwości, lęków i nadziei.


Moja opinia: 
To opowieść o miłości wbrew zasadom, wbrew logice, wbrew konwenansom. To powieść o tym, że nic nie jest nam dane na zawsze. To również historia o śmierci, utracie, cierpieniu, niewyobrażalnym bólu i tęsknocie. Z kart książki bije ogromna samotność, rozczarowania, wielka odwaga. Autorka skupia się na głębokich emocjach i dojrzałości bohaterów. Próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy człowiek ma prawo do szczęścia za wszelką cenę i wbrew wszystkiemu? Czy jej się to udało, czy nie - na to pytanie każdy z nas musi sam sobie odpowiedzieć. Bardzo podobało mi się przedstawienie uczucia prawdziwego, szczerego, romantycznego, bez nieczystych zagrywek. 


"Najważniejsze rzeczy niekiedy odkrywa się długo i powoli, ale są tego warte."

Lekturę polecam zwłaszcza tym, którzy być może również kogoś w życiu utracili, a także tym, którzy szukają prozy o prawdziwej miłości.
 

Ostatnie dni królika - Anna McPartlin


Ostatnie dni królika
Anna McPartlin

Wydawnictwo: HarperCollins
Liczba stron: 400
Ocena: 10/10










Nota wydawcy:
Czterdziestoletnia Mia Hayes, zwana w rodzinie Królikiem, trafia do hospicjum – jej kilkuletnia walka z rakiem dobiega końca. Bliscy wciąż poszukują cudownego lekarstwa, powoli jednak godzą się z tym, że Mia wkrótce odejdzie. Każdy z nich na swój sposób radzi sobie z tym, co nieuniknione. Wojownicza matka nie poddaje się i ciągle wierzy, że lekarze uratują Mię. Siostra nie ma złudzeń, ale przekonuje nastoletnią Juliet, że jej mama wyzdrowieje. Brat rockandrollowiec co prawda przerywa trasę koncertową i wraca do domu, ale robi wszystko żeby nie myśleć o śmierci siostry. Wszyscy spotykają się przy łóżku Mii i plotkują, by zagłuszyć niepokój. Otoczona bliskimi Mia wspomina Johnny’ego, swoją pierwszą miłość. Ma nadzieje, że się spotkają. Najbliższe dziewięć dni zabierze wszystkich w szaloną podróż przez spełnione i niespełnione marzenia. Emocjonalny rollercoaster. Będziecie śmiać się przez łzy!


Moja opinia: 
Niezwykle smutna i przejmująca lektura, ale mimo ciężkiego tematu jakim jest śmiertelna choroba, tchnie nadzieją i dodaje otuchy. Pomaga w zrozumieniu sytuacji nieuleczalnie chorych, oswaja z trudnym tematem umierania. Bardzo podobało mi się przedstawienie głównej bohaterki Mii jako osobę, która autoironizuje, przeklina, marzy i żartuje. To podróż pełna wspomnień i przemyśleń o przyjaźni, miłości, sile rodziny, spełnionych i niespełnionych marzeniach. 

To słodko-gorzka opowieść o tym, co w życiu najważniejsze, skłaniająca do refleksji nad własnym życiem, w trakcie której będziecie się śmiać, jak i płakać. Książka pełna miłości i bólu, która rozrywa serce na małe kawałki. Ale przede wszystkim jest to książka o życiu. To na prawdę emocjonalny rollercoaster!


Magiczne miejsce - Agnieszka Krawczyk


Magiczne miejsce
Cykl: Magiczne miejsce (tom 1)
Agnieszka Krawczyk

Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 496
Ocena: 8/10









Nota wydawcy: 
Witold Mossakowski, młody pracownik ministerstwa przyjeżdża do Idy, bo tutaj kupił podupadający pałac. Zrobił to dla kaprysu, bez zastanowienia, ale to niezwykłe miejsce skradło jego serce na zawsze. Nie tylko miejsce, ale i mieszkający w nim ludzie – osoby niezwykłe i pełne pasji, o oryginalnych zainteresowaniach. W jego życiu pojawia się też urocza dziewczyna, Mila Bielak, wielbicielka kotów i astronomii, której przeszłość kryje pewną tajemnicę…

Właśnie tutaj, w przepięknej dolinie pełnej kwiatów, z których dawna właścicielka pałacu, hrabina Tyczyńska, destyluje swe czarodziejskie perfumy, Witold zaczyna rozumieć, co jest dla niego ważne. Poznaje prawdziwą poezję życia, na którą składają się obrazy, barwy i zapachy, a także drobne codzienne radości.

„Magiczne miejsce” to ujmująca historia o poszukiwaniu szczęścia i konieczności pogodzenie się ze sobą i ze swoimi wspomnieniami. Życie naprawdę może się zmienić w jednej chwili, tylko trzeba umieć dostrzec, że ta chwila właśnie nadchodzi i cieszyć się nią. 


 Moja opinia:

Jest to ciepła, pełna magii opowieść o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi poprzeplatana tajemnicą i rozkwitającym powolnie uczuciem. Autorce w znakomity sposób udało się połączyć humor, sensację oraz romans. Nie brak również momentów smutnych, a nawet tragicznych, jest to jednak powieść optymistyczna. Liczne przygody, pomysły i ciekawostki (m.in. o perfumach, ogrodach, labiryntach, skarbach, morskich podróżach, astronomii) wplecione w fabułę są świetnym dopełnieniem.


"Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie na święty spokój."

 

Chodząca katastrofa - Jamie McGuire


Chodząca katastrofa
Cykl: Piękna katastrofa (tom 2)
Jamie McGuire

Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 496
Ocena: 8/10









Nota wydawcy: 
Intensywna. Niebezpieczna. Wciągająca. Absolutnie uzależniająca. Romantyczna i szalona powieść na punkcie której oszalały młode amerykanki!

Historia trudnej miłości i namiętności, pojawiających się na przekór zdrowemu rozsądkowi. Abby marzy o ustabilizowanej przyszłości. Travis uosabia wszystko to, od czego Abby chce uciec. A jednak dziewczyna godzi się na proponowany przez niego zakład. Czego boi się bardziej? Wygranej czy przegranej? I czego tak naprawdę chce on?

Travis Maddox, wytatuowany twardziel, biorący udział w nielegalnych walkach i zmieniający dziewczyny jak rękawiczki. Wychowany przez ojca wdowca, wśród licznych braci, doskonale pamięta czego przed śmiercią starała się go nauczyć matka: kochać mocno i walczyć jeszcze mocniej.
Każda historia ma dwie strony. Znamy już opowieść Abby. Teraz nadszedł czas, aby zobaczyć tę samą historię, ale widzianą oczami Travisa.


Moja opinia: 

Książka napisana jest z perspektywy Travisa i większość zdarzeń jest powtórką z poprzedniej książki. Mimo to książka wciąga i czyta się z dużym zaciekawieniem. 

Myślę że najmocniejszym punktem powieści jest jej zakończenie, które mnie zaskoczyło, bo myślałam, że będzie takie samo jak przypadku pierwszej części. Niby ta sama historia, a jednak inna. Nie brak też dużej dawki emocji - od wzruszenia po złość. I o ile w "Pięknej katastrofie" nie rozumiałam, a nawet wręcz potępiałam Travisa, to tu go zrozumiałam, współczułam, a nawet polubiłam. 


"Dawno temu postanowiłem, że będę wykorzystywał harpie, póki nie pojawi się gołębica. Istota, która nikomu nie wchodzi w paradę, tylko zajmuje się swoimi sprawami, stara się przejść przez życie, nie tłamsząc nikogo swoimi potrzebami czy samolubnymi zwyczajami. Dzielna. Sympatyczna. Inteligentna. Piękna. Łagodna. Towarzyszka na całe życie. Niedostępna, póki się nie przekona, że może ci zaufać."


Piękna katastrofa - Jamie McGuire


Piękna katastrofa
Cykl: Piękna katastrofa (tom 1)
Jamie McGuire 

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 464

Ocena: 8/10











Nota wydawcy:

Opowieść o trudnej miłości i namiętności, pojawiających się na przekór zdrowemu rozsądkowi.


Dziewiętnastoletnia Abby Abernathy wybiera uniwersytet jak najdalej od domu rodzinnego, żeby zapomnieć o przeszłości u boku matki alkoholiczki i ojca hazardzisty oraz o własnej głęboko skrywanej tajemnicy. Marzy o ustabilizowanej przyszłości.

Travis Maddox uosabia wszystko to, od czego Abby chce uciec: brutalną siłę, fantazję i niefrasobliwość w związkach z dziewczynami, które o dziwo nie mają mu za złe, że zalicza jedną po drugiej. Tylko Abby - choć czuje, że jakaś zupełnie dla niej niezrozumiała siła przyciąga ją do tego chłopaka - nie chce mu ulec. A jednak godzi się na proponowany przez niego zakład: jeśli wygra ona, Travis zostawi ją w spokoju; w razie jego wygranej zamieszka z nim na miesiąc.

Czego Abby boi się bardziej? Wygranej czy przegranej? 


Moja opinia: 

Ciekawa opowieść o miłości wbrew wszystkiemu, przyjaźni, zagubieniu i walce. Wartka akcja, wyraziści bohaterowie i rewelacyjne dialogi. Książka mocna, brutalna, naszpikowana testosteronem, pokazująca jakimi wartościami powinniśmy kierować się w życiu i jakich podejmować wyborów. 

A dzieje się naprawdę sporo: mamy rozstania i powroty, trójkąt miłosny, krwawe walki, hazard, gorący seks, demony przeszłości, rodzinne tajemnice, układy z mafią. 

I choć w książce widać trochę niedociągnięć (dialogi momentami wydawały się mi banalne lub sztuczne) i irytujących mankamentów (przewracanie oczami Abby, które przez telefon komentował jej chłopak - mnie od razu skojarzyło się z "50 twarzami Greya"), to warto po nią sięgnąć. Mnie ta książka oczarowała i rozśmieszyła. 


"Od pierwszego spotkania w nas obojgu coś się zmieniło, a cokolwiek to było, sprawiło, że staliśmy się sobie niezbędni. Z nieznanych mi powodów byłam dla niego kimś wyjątkowym, a on, chociaż starałam się z tym walczyć, był kimś wyjątkowym dla mnie."





 

środa, 9 grudnia 2015

Szczęście do poprawki - Arleta Tylewicz


Szczęście do poprawki
Arleta Tylewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 408
Ocena: 9/10











 Nota Wydawcy:
Historia Jagody może zdarzyć się każdej kobiecie – i niejedna w tej historii znajdzie opowieść o sobie.

Jagoda, dziennikarka kolorowej prasy, żyje w przekonaniu o swoim udanym małżeństwie. Priorytetem dla niej jest ukochany mąż. I właściwie niczego więcej nie oczekuje od losu. Nie próbuje wyjść poza ramy, które sama sobie stworzyła. Jej życie, pozornie pozbawione trosk, jest doskonałe do czasu, gdy dowiaduje się o zdradzie męża. Po raz pierwszy staje przed koniecznością podjęcia samodzielnej decyzji: co dalej? Zagubiona i nieprzystosowana do stawiania czoła przeciwnościom, musi dorosnąć i stać się kobietą niezależną. Spotyka na swej drodze życzliwych ludzi, którzy są gotowi dać jej wsparcie, jednak nie potrafi pozwolić sobie pomóc. Szamocze się między chęcią powrotu do dawnego życia, uratowaniem małżeństwa, a pragnieniem niezależności i szacunku do siebie samej. Jednak los daje Jagodzie oręż w walce o własne szczęście.

„Szczeście do poprawki” to opowieść o zranionym uczuciu, rozczarowaniu i zdradzie, ale też o bezinteresownej przyjaźni i głębokiej miłości. O tym, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć wszystko od nowa i tylko od nas zależy, czy będziemy żyć pełnią szczęścia, czy tylko jego iluzją.


Moja opinia: 

To opowieść o zdradzonej kobiecie, która na nowo musi poukładać swoje życie. Niby banalne, a jednak nie potrafiłam przestać czytać. Bardzo podobała mi się metamorfoza głównej bohaterki - to jak z naiwnej, uzależnionej od męża żony, przemienia się w odważną, pełną determinacji kobietę. Moją uwagę zwróciła też przedstawiona siła przyjaźni między Jagodą, a Magdą. 

Książka idealna dla wszystkich, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, tak na pocieszenie, dla ukojenia zranionej duszy. Może i przewidywalna, ale o to w takich książkach chodzi, prawda? Poza tym pełna ciepła, dająca nadzieję na lepsze jutro. Czy w ogóle szczęście można poprawić? Ja bym powiedziała, że nawet należy! A przynajmniej trzeba spróbować.


"Przezwyciężenie własnych leków wzmacnia i dodaje pewności siebie, a zdobywanie szczytów pozbawia nas demonów, które sami sobie stworzyliśmy."







 

wtorek, 8 grudnia 2015

Tu jeszcze nie raj - Alina Krzywiec


Tu jeszcze nie raj
Alina Krzywiec

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 364
Ocena: 9/10










Nota wydawcy: 
Poruszająca opowieść o tym, jak można zabłądzić, starając się iść prosto. I mieć marzenia, które zmieniają wszystko. Tylko… czy zawsze na lepsze?

Eryka i Tomasz od siedmiu lat są szczęśliwym i zgodnym małżeństwem. Wystarczy jednak czterdzieści dni, by życie Eryki przewróciło się do góry nogami, podobnie jak wartości, na których zbudowała swój związek. Gdy trzydziestoletnia pedagog szkolna dostanie zgłoszenie o przemocy w zaprzyjaźnionej rodzinie, mimowolnie pozwoli się wciągnąć w machinę sekretów, półprawd i kłamstw. Przekona się, jak cienka granica dzieli troskę od osaczenia, ambicję od chciwości. Czy jej małżeństwo z liderem ultrakatolickiej wspólnoty przetrwa próbę, jakiej zostanie poddane? Czy okaże się warte dalszych wyrzeczeń? Eryka będzie musiała dokonać trudnych wyborów, by znaleźć własną drogę do raju.


Moja opinia:  

Opowiedziana historia okazała się dla mnie niebanalna. Książka jest bardzo odważna i niezwykle uniwersalna. Autorka pisze o hipokryzji i obłudzie, które skrzętnie skrywane są pod płaszczykiem pobożności. Ale, co ważne i ciekawe robi to w sposób wyważony, subtelny, nie pouczając, decyzje zostawiając nam - czytelnikom. Porusza problem in vitro i związane z nim kwestie moralne. Pojawia się też problem przemocy w rodzinie. 

Bardzo podobał mi się wnikliwy portret psychologiczny głównej bohaterki - Eryki, która z osoby szanowanej na naszych oczach przechodzi ewolucję w zaszczutą przez otoczenie "grzesznicę". 

Po tej lekturze dochodzę do wniosku, że pewnych rzeczy i pewnych przekonań w ludziach po prostu zmienić się nie da, choćbyśmy nie wiem jak się starali.