wtorek, 12 maja 2026

Połączone na zawsze - Anna Siedlecka


Tytuł: Połączone na zawsze 
Autor: Anna Siedlecka 
Wydawnictwo: Lucky
Liczba stron: 320
Ocena: 9/10

Ola – żona i matka dwóch córek – od lat tkwi w wirze codziennych obowiązków, które niczym kołowrotek pochłaniają ją bez reszty. Gotowanie, sprzątanie, opieka nad dziećmi... Z czasem zatraca siebie jako kobietę, zapominając o własnych marzeniach, potrzebach i pragnieniach. Wszystko zmienia się, gdy na jej drodze pojawia się pewna osoba. To spotkanie działa na Olę jak impuls – budzi w niej tęsknoty i popycha do decyzji, która wstrząśnie całą rodziną.
Porzucając dotychczasowe życie, Ola wyrusza w emocjonalną podróż, która okaże się trudniejsza, niż sądziła. Z czasem dociera do niej, jak wiele straciła – ale czy nie jest już za późno, by odbudować zaufanie, naprawić relacje i odzyskać rodzinę? To opowieść o kobiecej tożsamości, zagubieniu i odnajdywaniu siebie – bolesna, prawdziwa i poruszająca. Czy Ola znajdzie drogę powrotną, zanim wszystko runie na zawsze?

Ola to kobieta po czterdziestce, żona i matka dwóch córek, którą pochłonęły codzienne obowiązki. W wirze pracy, dbania o dom i dzieci zatraciła siebie, poczucie kobiecości i wartości, marzenia, potrzeby i pragnienia. Do tego maż Paweł nie angażuje się w życie rodzinne. Pilot do telewizora i puszka piwa to jego nieodzowni przyjaciele. Wszystko się zmienia, gdy na drodze Oli pojawia się były kolega z lat szkolnych - Konrad. Budzą się w niej uśpione tęsknoty. Kobieta porzuca rodzinę i wyrusza w emocjonalną podróż. Będzie to o wiele trudniejsze niż sądziła. Uzmysławia sobie, jak wiele straciła. Czy zatem nie jest już za późno, by odbudować zaufanie, naprawić relacje i odzyskać rodzinę?

"Sama jestem ze wszystkim i nie wyrabiam się na zakrętach. Kiedy Paweł o mnie zadbał ostatnio? Kiedy zabrał mnie na randkę albo chociaż na zwykłą kawę do jakiejś kawiarni...? Czy wymagam zbyt wiele?"

Powieści obyczajowe to dla mnie wyznacznik prawdziwego życia i problemów, jakie mogą spotkać każdego z nas. I tu właśnie Anna Siedlecka doskonale to ukazała. Nawet jeśli mamy niby idealne życie, to wewnętrznie już niekoniecznie może to tak wyglądać. Wewnętrzne konflikty i rozterki głównej bohaterki bez wątpienia można zrozumieć. Motywy jej poświęcenia dla najbliższych dają dużo do myślenia. Kobieta zmęczona jest rutyną, czuje się zagubiona w związku. Jednak z czasem miałam co do niej mieszane uczucia, a nawet byłam zła. Chciałam na nią krzyknąć i powiedzieć, by się zatrzymała, by wszystko przemyślała czy rzeczywiście warto... I oczywiście przyszło też współczucie i trzymanie za nią kciuków. To zdecydowanie postać niejednoznaczna i dlatego tak autentyczna. 

"Chciałam przeżyć kilka chwil swojego życia inaczej, przez moment być w centrum zainteresowania, pragnęłam być adorowana."

Widzimy, jak kruche potrafią być relacje. Jak trudno jest odbudować nadszarpnięte zaufanie. Żal i tęsknota za straconym czasem staje w konfrontacji z tym, co mamy najważniejsze - rodziną. Bardzo łatwo to stracić, trudniej odzyskać. Autorka nie ocenia postępowania Oli, pozostawiając to czytelnikowi. To my, śledząc jej poczynania, wyciągamy własne wnioski, odnajdując w tym część siebie.

"Życie mnie rozczarowało. Konkretnie moje życie... Z wyjątkiem moich córek, które były jego sensem. Moim spełnieniem marzeń, moim wszystkim."

"Połączone na zawsze" to prawdziwa, bolesna i poruszająca powieść o prozie życia, braku zrozumienia, kobiecej tożsamości, zagubieniu, trudnych wyborach i ich konsekwencjach, wyrzutach sumienia oraz odnajdywaniu siebie. To historia, która dotyka najczulszych strun i długo pozostaje w pamięci. Polecam! 



Współpraca z Wydawnictwem Lucky 



2 komentarze:

  1. Dopiero poznaję twórczość autorki i przyznam, że jestem nią oczarowana. Na pewno sięgnę niebawem po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Normalnie nie zwróciłabym uwagi na tę książkę, ale Twoja recenzja bardzo mnie zachęciła!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)