Tytuł: Forgotten promises
Autor: Aneta Sołopa
Wydawnictwo: WasPos
Liczba stron: 262
Ocena: 9/10
Ania opuściła rodzinny dom, uciekając przed wciąż prześladującą ją przeszłością, aby zacząć od nowa. Na Mazurach zostawiła wszystko – rodzinny dom, hotel, bliskich i wyjechała do Warszawy budować nowe życie.
Po latach, zmuszona jest zostawić to, co stworzyła w stolicy – mieszkanie, pozycję, a nawet narzeczonego i wrócić na stare śmieci, stając oko w oko z mężczyzną, który ją zranił. Mężczyzną, który wciąż jest jej mężem...
Pragnęła o nim zapomnieć, ale powrót w rodzinne strony sprawia, że uczucia i skrywane urazy ożywają. Rafał nie chce odpuścić i nie zamierza dać jej ponownie odejść. Anka się miota. Chce być uczciwa wobec narzeczonego, ale serce wydaje się grać inną melodię. Miłosny trojkat zatacza koło. A to nie jedyne problemy bohaterki. Bliscy, którym zaufała; mężczyzna, którego ponownie dostrzegła – coś przed nią ukrywają. Jak dziewczyna poradzi sobie z prawdą, którą odkryje?
Pełna emocji i pasji. Gorąca, namiętna i obezwładniająca.
W "Forgotten Promises" poznajemy kobietę, która zmuszona będzie wybrać między dwoma mężczyznami i dwoma światami. Ania mieszka z Maćkiem, z którym wiedzie spokojne życie. Jednak wszystko się zmienia, kiedy z powodu kontuzji mamy musi wrócić w rodzinne strony, by zająć się hotelem. Tam niespodziewanie spotyka męża Rafała, z którym wciąż się nie rozwiodła, a który pomaga jej rodzinie. Tymczasem w Warszawie cierpliwie czeka na nią Maciek. Tu tworzy się pewnego rodzaju miłosny trójkąt. Którego z nich wybierze? Czy obaj zasługują na jej uczucie?
Relacja między Anią a Rafałem nie należy do łatwych. Pełna jest napięcia, bólu, niedopowiedzeń, niewypowiedzianych obietnic i zawiedzionego zaufania. Z kolei z Maćkiem... tu sprawa również jest skomplikowana. Każda decyzja pociąga za sobą konsekwencje.
"Co to właściwie jest to zaufanie? I gdzie jest jego granica? Myślę, że zasada powinna być jedna: nie kłam komuś, kto ci ufa i nie ufaj komuś, kto cię okłamał. Moim zdaniem z zaufaniem jest trochę, jak z kartką papieru. Raz zgniecione, nie będzie już nigdy idealne."
Każda strona sprawiała, że czytałam z coraz większym zainteresowaniem, będąc ciekawa, co bohaterowie przed sobą skrywają i jakich dokonają wyborów. Wewnątrz postaci toczyły się emocjonalne walki. Tu nie było prostych rozwiązań. Prawda bywa bardzo bolesna (nawet w takim samym stopniu co lata temu), ale przede wszystkim uwalniająca. I to Anecie Sołopie w pełni się udało przedstawić.
To historia, która pokazuje, że przeszłość prędzej czy później sobie o nas upomni. Widzimy, jak ważna jest szczera rozmowa, że warto wziąć sprawy w swoje ręce i wyjaśnić sobie nieporozumienia oraz popełnione błędy, z których trzeba wyciągnąć wnioski, by więcej ich nie powtórzyć.
"Forgotten Promises" to poruszająca, skrząca humorem, przepełniona emocjami opowieść o skomplikowanych relacjach, rodzinnych tajemnicach, drugiej szansie, odbudowywaniu zaufania. To również książka o tym, jak cienka bywa granica między miłością a przywiązaniem. Co wygra - serce czy rozum?
Współpraca reklamowa z Autorką i Wydawnictwem WasPos

Super recenzja. Ten cytat o zaufaniu i kartce papieru naprawdę daje do myślenia i jest bardzo trafny. Opisany przez Ciebie trójkąt miłosny brzmi niesamowicie skomplikowanie, ale takie historie, gdzie przeszłość nagle puka do drzwi, zawsze czyta się z zapartym tchem. Po Twojej ocenie 9/10 widzę, że to była naprawdę mocna lektura.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że tytuł jest po angielsku. Zawsze to mnie jakoś zniechęca do lektury, ale Twoja recenzja i fantastyczna okładka sprawiają, że jednak za tytułem się rozejrzę.
OdpowiedzUsuńO a o tym tytule nie słyszałam a zapowiada się bardzo intrygująco
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością się za nią wezmę
Nie widziałam tej książki wcześniej. :) a ma taką piękną okładkę i zachęcająco piszesz o niej :) Przychylam się do opinii książkowego-lasu, że szkoda, że tytuł jest po angielsku :)
OdpowiedzUsuń