Strony

czwartek, 30 września 2021

W sidłach Parkerów - Kamila Andrzejak-Wasilewska

 

Tytuł: W sidłach Parkerów
Cykl: Niebezpieczny trójkąt (tom 2)
Autor: Kamila Andrzejak-Wasilewska
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 376
Ocena: 9/10

To jeszcze nie wszystko, na co ich stać…
Nikola po urodzeniu dziecka zdaje sobie sprawę, że od tej pory priorytety w jej życiu diametralnie się zmieniły. To właśnie ze względu na swojego synka postanawia wrócić do Seweryna Parkera. Wie, że maluch zostanie otoczony przez niego opieką, tym bardziej że mężczyzna wciąż walczy o jej miłość. Pragnąc raz na zawsze wymazać z pamięci swoją burzliwą relację z Alanem, kobieta okłamuje Seweryna, wmawiając mu, że to jego syn. Wszystko wydaje się iść zgodnie z planem Nikoli, dopóki Lucy, jej przyjaciółka, nie wpada na pomysł, by wyciągnąć ją na szaloną zabawę do klubu nocnego. Pani Parker jednak dawno nie miała wychodnego i okazuje się, że ma znacznie słabszą głowę niż jeszcze kilka lat temu. A co najlepiej zrobić po pijaku? Oczywiście skontaktować się z byłym. Wkrótce wszystkie skrzętnie ukrywane kłamstwa, niedotrzymane obietnice i zawiedzione nadzieje zbiorą swoje tragiczne żniwo…

"W sidłach Parkerów" jest drugim tomem cyklu Niebezpieczny trójkąt. Byłam bardzo ciekawa jak autorka poradzi sobie po tak dobrym debiucie, jakim była pierwsza część oraz co jeszcze przygotowała dla swoich bohaterów. 

Kamila Andrzejak-Wasilewska stworzyła bohaterów nieidealnych. Tu w zasadzie każdy miał swoje za uszami, co jednocześnie czyniło go bardzo realnym. Postaci ewoluowały, to nie są już ci sami bohaterowie co w pierwszej części. Teraz mają inne priorytety, muszą czegoś się wyrzec, opanowują ich inne emocje i uczucia.

"To był najlepszy narkotyk na całej planecie, o ile nie w całej galaktyce. Nie umiałem się z niej uwolnić. Choćbym nie wiem, jak bardzo chciał, uzależniłem się od niej kilka lat temu i konsekwencje tego ponoszę do dziś. I ponosić będę do końca naszych żyć.
Czy tego chcieliśmy, czy nie, byliśmy na siebie skazani."

Urzekła mnie relacja jaką miała Nikola z babcią Sabiną i przyjaciółką Lucy. Kobiety nie oceniały naszej bohaterki, były dla niej wsparciem, wykazały się zrozumieniem i dobrą radą. Zupełnym przeciwieństwem okazała się matka Nikoli, ale to już musicie sami sprawdzić. 

Zagłębiając się w tę historię, w pewnym momencie czułam jakbym została wrzucona do jakiejś maszynki i przymielona na papkę. Gdy już myślałam, że wszystko zmierza ku dobremu, autorka robi jedno wielkie bum! Dokłada nowych problemów, intryg, napięcie się potęguje, nic nie jest pewne.

"Zawrócił mi w głowie, omamił mnie, otruł moje serce i przywłaszczył je sobie. Nie mogłam i nie umiałam mu się przeciwstawić. Byłam na każde jego zawołanie. Aż wreszcie stało się nieodwracalne: pokochałam go. Bardziej niż mojego męża i samą siebie."

Kłamstwa, rodzinne tajemnice, intrygi, obezwładniająca namiętność, fascynacja, miłość, ból, cierpienie, nienawiść, zemsta - tu nie ma miejsca na choćby chwilę nudy. Nie tak łatwo odłożyć książkę na później nie poznawszy finału. A ten... co tu dużo mówić, dosłownie wbija w fotel!

Historia ta pokazuje, że nie powinno się w życiu kierować jedynie rozumem, wchodzić w związek bez miłości. Decyzja o tym, czy z kimś się zwiążemy powinna być podyktowana naprawdę z przekonania serca.

"W sidłach Parkerów" to pełna emocji powieść, która chwyta czytelnika w sieć kłamstw i długo nie chce wypuścić. Ja już bym chciała wiedzieć co dalej. Tym bardziej, że pojawia się nowy... Nie będę kończyć, nutka niedopowiedzenia będzie zdecydowanie lepsza.


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Novae Res




poniedziałek, 27 września 2021

Wybierz mnie - M.F. Mosquito

 

Tytuł: Wybierz mnie
Cykl: Oblicza miłości (tom 2)
Autor: M.F. Mosquito 
Wydawnictwo: Amare
Ilość stron: 390
Ocena: 9/10

Życie rudowłosej Małgorzaty w końcu jest poukładane – stała praca, stały związek i coraz bardziej konkretne plany na przyszłość. Odkąd w jej życiu pojawił się Stefan, wszystko kręci się wokół niego. I choć znajomi i przyjaciele są zdania, że ta relacja zmieniła ją z pyskatej, pewnej siebie wojowniczki w potulną kurę domową, Małgorzata uparcie wierzy, że prawdziwa miłość warta jest poświęceń. Stefan jednak żąda od niej coraz więcej i więcej, a ona zaczyna czuć się osaczona... Tymczasem również w pracy czekają na nią poważne wyzwania. Szwed o imieniu Filip, który od tej pory ma razem z Małgorzatą kierować firmą, zupełnie nie przypadł jej do gustu. Ich wspólny służbowy wyjazd do Szwecji może oznaczać tylko jedno – kłopoty. Tym razem wybuchowy temperament Małgorzaty ujawni się z pełną mocą...

"Wybierz mnie" jest drugim tomem cyklu Oblicza miłości. Pierwsza część opowiadała o losach Oli i Marcela. Tym razem fabuła skupia się na perypetiach Małgorzaty i Filipa. I tak jak poprzednio, tak i tu historię poznajemy z obu perspektyw bohaterów. Dzięki takiemu zabiegowi mamy możliwość dokładanego poznania ich myśli, uczuć, emocji, dylematów. Pojawi się ból, tęsknota, strach, radość.

Autorka stworzyła dość specyficzny związek między Gosią a Filipem. To już nie jest ta sama szalona ruda dziewczyna. Jej postać się zmieniła, ale czy na zawsze i na lepsze? Czy jest jej z tym dobrze? Czy jest szczęśliwa? Nie zdradzę.

"Rudy to nie kolor - to charakter."

Jest w tym układzie jeszcze Stefan. Nie polubiłam go. Nie wiem, co Gosia robiła przy tym facecie... Ich wątek pokazuje, że nie warto zmieniać się na siłę. Gdy kogoś szczerze kochamy, zaakceptujemy go takiego, jakim jest. Z wszystkimi zaletami i wadami. 

"Czy to nie jest tak, że kocha się nie za coś, ale pomimo wszystko? Co to za miłość, kiedy musisz się zmieniać? Albo bierzesz mnie taką, jaka jestem, albo w ogóle."

Historia ta pokazuje, że związek dwojga ludzi powinien opierać się na zauważaniu wzajemnych potrzeb. Nikogo nie można w żaden sposób ograniczać, narzucać mu naszej woli, a poświęcenie to coś, na co zgodę wyrazić powinni oboje partnerzy. W przeciwnym razie zawsze ktoreś będzie czuło się nieszczęśliwe.

"Oboje jesteśmy głupi, bo robimy to, co właściwe, a nie to, czego byśmy chcieli."

M.F. Mosquito ponownie miała świetny pomysł na fabułę. Nie było tu chwili na nudę czy dłuższy przestój. Znalazło się miejsce na odpowiednią dozą humoru i ironii. Z kolei sceny intymne są gorące, rozpalające zmysły.

"Wybierz mnie" to pełna emocji powieść udowadniająca, że tylko szczerość i wzajemne słuchanie siebie może być podstawą do zbudowania trwałego związku. To książka o sile przyjaźni, różnych odcieniach miłości, pięknych relacjach rodzinnych i trudnych wyborach. Ognisty szalony rudzielec i bezkompromisowy facet zapraszają!




Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Amare



sobota, 25 września 2021

Kochana córeczka - Alison Ragsdale [Przedpremierowo]

 

Tytuł: Kochana córeczka 
Autor: Alison Ragsdale
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 376
Ocena: 8/10

Córka Avy, Carly, to typowa dziesięciolatka: pełna energii, radosna i kreatywna. Dla rodziców jest całym światem. Kiedy jednak zaczyna potykać się na schodach i wchodzić w drzwi, Ava natychmiast chce jechać do lekarza. Jej mąż Rick jest pewien, że nie ma się o co martwić – przecież dzieci bywają czasem trochę niezdarne. Ale instynkt podpowiada Avie, że coś jest poważnie nie tak.

Carly otrzymuje straszną diagnozę: córka ma rzadką chorobę genetyczną.
Chwilę potem tragiczny wypadek sprawia, że życie rodziny znowu pogrąża się w chaosie.

Ava musi dokonać strasznego wyboru. Jak jednak wybrać pomiędzy dwoma osobami, które kocha najbardziej na świecie?

Alison Ragsdale w swojej powieści podejmuje się problemu choroby Stargardta. Jest to choroba genetyczna prowadząca do degeneracji plamki żółtej w centralnym polu widzenia oka i w rezultacie kończąca się prawie że całkowitą ślepotą. Zwykle atakuje dzieci w okolicach dziesiątego roku życia. Autorka bardzo dobrze oddała ten wątek. Wprowadza czytelnika w fachowe nazewnictwo, sposób leczenia i pomoc takim osobom nie tylko od strony medycznej, psychicznej, ale i nauki w codziennym funkcjonowaniu. Bardzo ujął mnie tu wątek psa przewodnika. To było bardzo wzruszające jak Carly nawiązywała więź ze swoim nowym pomocnikiem.

Ava, Rick, Carly - wspaniała, kochająca się rodzina. Aż możnaby im pozazdrościć łączącej ich relacji. Jednak mimo iż wydaje się, że wszystko u nich gra, to w chwili, gdy nadchodzi tragedia, matka z córką mają jeszcze nad czym popracować. To było naprawdę pouczające doświadczenie móc obserwować jak ważne okazują się takie wartości jak szczerość, zrozumienie, wsparcie. Pokazano tu, że przed dziećmi nie należy ukrywać prawdy, zarówno w odniesieniu do ich choroby, jak i ich bliskich. Nie można wychowywać ich pod tzw. "kloszem". 

"Kiedy opuszczam gardę i próbuję uwierzyć, że jesteśmy tacy jak kiedyś, że stanowimy idealną rodzinę nietkniętą bólem i niepewnością, gdzieś z tyłu mojego umysłu pojawia się totoksyczne pytanie. Nie wiem, skąd się ono bierze, ale przynosi że sobą takie poczucie niepokoju, że zapiera mi dech w piersiach. Dzisiaj, patrząc na ciebie, ponownie zadaję sobie to pytanie i boję się usłyszeć odpowiedź. Co by się stało, gdyby wydarzyło się coś niewyobrażalnego i musiałabym wybierać między wami, między dwiema połówkami mojego serca?"

Ból, cierpienie, smutek, zwątpienie, bezsilność, poczucie głębokiej niesprawiedliwości, poświęcenie - to wszystko dopada bohaterów. Mnóstwo tu emocji, uczuć, obaw, pytań. Historia jest tak realna, że aż przerażająca, iż takie sytuacje zdarzają się ludziom. Wystarczy jedna chwila, by nasze życie legło w gruzach. Dlatego trzeba doceniać to, co mamy, że jesteśmy zdrowi, okazywać sobie miłość. 

Nie mogę nie wspomnieć o Cameronie. Uwielbiam jego przekomarzanki z Avą oraz to, jakimi epitetami się do siebie zwracali. Dzięki temu historia nie jest aż tak poważna. Taki przyjaciel to prawdziwy skarb.

"Kochana córeczka" to poruszająca i niełatwa lektura. To powieść o trydnych wyborach natury moralnej oraz kobiecej i dziecięcej sile w walce z przeciwnościami losu. Zmusza do refleksji i na długo pozostaje w sercu. Zapewniam, że wylejecie morze łez, zwłaszcza podczas pewnej szpitalnej scenie...


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Filia 



czwartek, 23 września 2021

Serce na zakręcie - K.A. Figaro [Przedpremierowo]


Tytuł: Serce na zakręcie 
Cykl: Rozdroża (tom 2)
Autor: K.A. Figaro 
Wydawnictwo: Lipstick Books 
Ilość stron: 384
Ocena: 8/10

Małgorzata Piłat próbuje poskładać swoje życie osobiste. Widmo minionego romansu odciska niezatarte piętno. Pożądanie i namiętność gryzą się z życiem podporządkowanym jednej osobie. Jakiego wyboru dokona Małgorzata? Na szali jest dwóch mężczyzn, tak różnych od siebie jak ogień i woda. A może życie, które potrafi być nie przewidywalne, samo rzuci jej podpowiedź? Walka, jaką będzie musiała stoczyć, nie będzie lekka, przyniesie ból i wewnętrzne rozterki. Ale przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo...

"Serce na zakręcie" jest kontynuacją perypetii Małgorzaty Piłat z "Serca na walizkach". Byłam bardzo ciekawa co jeszcze autorka wymyśli dla swojej bohaterki.

Sporo się wyjaśnia, ale i jeszcze więcej pojawia się nowych pytań. Książka kipi skrajnymi emocjami, uczuciami i rozterkami głównej bohaterki. Nie obędzie się bez bólu, cierpienia, żalu i łez. Małgorzata staje na rozstaju dróg. Czy będzie dalej tkwiła w nieszczęśliwym małżeństwie z Michałem czy może posłucha swojego serca i zdecyduje się na relację z Raulem, przy którym czuje się wreszcie kochana, akceptowana i bezpieczna?

"Czasem miłość bywa trudna i potrzeba dużo kompromisów, żeby związek się udał i mógł przetrwać. Często wymaga poświęceń. Niekiedy trzeba schować głęboko swoją dumę."

K.A. Figaro ponownie rzuca nas w wir nieprzewidywalnych wydarzeń oraz zaskakuje zakończeniem. Dokłada kłamstw, sekretów i trudnych wyborów z ich konsekwencjami. Oj łatwo to tu nie będzie...

Ugh, jak ten Michał mnie wkurzał! No dupek jeden! Skoncentowany wyłącznie na sobie. Jak można porównywać kobietę do sprzętu AGD? Nie okazywać krzty szacunku, gestów czułości, zrozumienia, nie zauważać jej potrzeb, marzeń i pragnień? Gdybym była na miejscu Gośki, chyba nie miałabym żadnych skrupułów, by zostawić go w diabły.

"Poczułam się jak śmieć. Jak bezużyteczny model, który zaczął szwankować i był do wymiany, ale właściciel tak bardzo go "kochał" czy nienawidził, że musiał go zużyć do końca. Bycie w tym związku zaczynało mnie upadlać, dusić, hamować, przytłaczać i poniżać. Czy naprawdę wcześniej nie widziałam, jaki jest Michał? Przecież on od zawsze mną dyrygował, narzucał wszystko i robił to w taki sposób, żeby mną manipulować i aby jego było zawsze na wierzchu. Miłość bywa naprawdę ślepa." 

"Serce na zakrecie" to gorąca, pełna namiętności, pokus i nadziei historia. Serce czy rozum? Czy Gosia zawalczy o szczęście? Co ostatecznie wybierze? I czy każdy zasługuje na drugą szansę? Ja już bym chciała to wiedzieć.



Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Lipstick Books
 
 

 

Przeklęci - Edyta Świętek [Zapowiedź patronacka]

 

Miło mi poinformować, iż mój blog Sza! Teraz czytam objął patronatem medialnym powieść "Przeklęci" Edyty Świętek. Jest to drugi tom cyklu Niepołomice 💚

Premiera już 13 października!


OPIS WYDAWCY 👇

Porywająca historia rodzin na tle wydarzeń, które zmieniły losy Polski.
Powstanie styczniowe zbiera krwawe żniwo. Wojciech Trzos z obawy przed karą ukrywa się i wpada w tarapaty. U owdowiałej Cecylii pojawia się adorator, lecz w przeciwieństwie do swej bratowej, kobieta nie jest zainteresowana ponownym zamążpójściem. W sercu Gustawa Zaleskiego odradza się miłość do Eulalii, jednak na drodze do ich szczęścia stoi Gertruda, która nie akceptuje związku córki.Czy miłość pięknej szlachcianki i kupca ma szansę na pokonanie piętrzących się trudności? Jak potoczą się losy Wojtka? Czy Maksymilian zapomni o przeszłości i wybaczy mordercom swej rodziny?
Edyta Świętek kolejny raz udowadnia, że doskonale odnajduje się w historycznych realiach epoki.


Dacie się ponownie zaprosić w progi rodziny Parnickich i Trzosów? 😉

Książka już dostepna 👉 tutaj 


wtorek, 21 września 2021

I znowu zaświeci słońce - Agata Sawicka

 

Tytuł: I znowu zaświeci słońce 
Autor: Agata Sawicka 
Wydawnictwo: Dragon
Ilość stron: 352
Ocena: 9/10

Oliwia właśnie skończyła studia i niebawem ma wyjść za mąż. Piękna biała suknia i gorączkowe przygotowania do ślubu nie potrafią jednak rozwiać wątpliwości i lęku przyszłej panny młodej… Oliwia nie wie, czy to, co czuje do narzeczonego, to prawdziwa miłość. Jak ma poznać, że to właśnie Paweł jest tym jedynym?

Dziewczyna pod wpływem impulsu rzuca wszystko i wyjeżdża do Zamościa, skąd pochodziła jej babka, Rozalia Siemaszkówna, utalentowana pisarka. Kobieta zaginęła przed laty w niewyjaśnionych okolicznościach. Oliwia próbuje rozwikłać rodzinną tajemnicę, a jednocześnie spojrzeć na własne życie z dystansu, by móc podjąć właściwą decyzję. Na swojej drodze spotyka Szymona – mężczyznę, który również przed czymś ucieka…

Akcja książki toczy się dwutorowo. Mamy czasy współczesne, gdzie obserwujemy losy Oliwii oraz cofamy się do okresu II wojny światowej poznając jej ciotkę Rozalię. Perypetie obu bohaterek wiele łączy i śledziłam je z rosnącym zaciekawieniem. 

Znajdziemy tu mnóstwo wątpliwości, dylematów, pytań, sekretów, tajemnic, niedopowiedzeń, bólu, cierpienia, tęsknoty. Ale także wielkiej kobiecej siły i odwagi, by zrobić coś po swojemu. Agata Sawicka tak pokierowała drogami postaci, iż czytając z miejsca wsiąkamy w ich historie. Tu wszystko zostało idealnie wyważone - od opisów wydarzeń, miejsc, wyglądu bohaterów, po rozmowy między nimi, odzwierciedlającymi czasy, o jakich czytamy.

"Lepiej zastanowić się sto razy, niż popełnić błąd na całe życie. Lepiej jest uciec i porzucić dotychczasowe życie, niż ulec i wyjść za mąż za kogoś, kogo się nie kocha."

Autorka wskazuje, że presja otoczenia, oczekiwania czy też to, czy coś wypada lub nie, nie powinna wpływać na nasze wybory. Powinniśmy kierować się głosem swojego serca, gdyż ono zwykle ma rację. Konsekwencje zamążpójścia bez stuprocentowej pewności co do uczuć i oczekiwań względem partnera mogą odbić się na naszym późniejszym życiu. Nie wolno również oceniać drugiego człowieka za jego wybory. Każdy bowiem zasługuje na zrozumienie i wsparcie.

"Czasami nie ma dobrych rozwiązań. Życie pisze różne scenariusze. Czasami podążając za głosem własnego serca i podejmując decyzje zgodne z własnym poczuciem szczęścia, możemy kogoś zranić. Z drugiej jednak strony, próbując zadowolić innych, ranimy siebie. Co wówczas wybrać?
Ktoś powiedział mi kiedyś, że dopóki bije nasze serce, jeszcze wszystko możemy zmienić... Może czasami trzeba popełnić błąd, żeby móc go naprawić?"  

Interesująco wypadł wątek wojny, Wołynia i tego, że w tym trudnym okresie nic nie było pewne. Miłość jednego dnia była, drugiego mógł pozostać po niej jedynie pył. Dlatego powinniśmy doceniać to, że żyjemy w czasach pokoju, celebrować codzienność, cieszyć się z drobnych rzeczy.

"Droga prowadząca do osiągnięcia celu nigdy nie jest łatwa. To lekcja, którą daje nam życie, zanim obdarzy nas szczęściem. Wszak nie można nam nigdy zapomnieć, że życie składa się z różnych chwil - tych jasnych jak promienie słońca i tych ciemnych jak burzowe chmury. O ile bardziej smakuje nagroda, gdy okupiona jest naszym własnym trudem i ciężką pracą. Potrafimy wówczas lepiej docenić to, na czym nam zależało i do czego dążyliśmy."

Historia ta pokazuje, że osiągnięcie szczęścia nie jest łatwe, a o miłość zawsze warto walczyć. Nawet wbrew przeciwnościom losu, społecznym podziałom i przekonaniom.

"I znowu zaświeci słońce" to poruszająca powieść o podróży w głąb siebie. To książka o odkrywaniu siebie, swoich potrzeb i marzeń, a przede wszystkim o tym, by słuchać własnego serca i nigdy się nie poddawać. Polecam gorąco!


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Dragon 



niedziela, 19 września 2021

Eter - Aniela Wilk [Przedpremierowo]

 

Tytuł: Eter
Autor: Aniela Wilk 
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 352
Ocena: 9/10

Senne, górskie miasteczko. Smutna rzeczywistość podupadających biznesów i poczucie beznadziei łączą się z dzikim mistycyzmem prastarych Karkonoszy. Samotnia na końcu świata wcale nie jest spełnionym snem o urokliwym domku w górach i spokoju z dala od wielkiego świata. 

Julia Kwiatkowska dziedziczy taki domek po zmarłej ciotce. Chce go sprzedać możliwie szybko i wrócić do miasta. Ma za sobą nieudany związek i jeszcze bardziej nieudaną karierę w korporacji reklamowej.

Dariusz Wysocki sprowadził się w te strony przed dekadą, aby uciec od dawnego życia. Kiedyś był świetnym dziennikarzem śledczym i wziętym pisarzem, ale porzucił swoje życie, odciął się od świata. Ciężko pracuje fizycznie, nocami prowadzi w radiu intymne audycje, skierowane do dorosłego słuchacza. Są bardzo osobiste, mroczne i hipnotyzujące. Julia ulega fascynacji tajemniczym mężczyzną. Dokłada starań, aby odkryć jego tożsamość, zbliżyć się do niego bez względu na cenę. Nigdy nie miała do czynienia z podobnym doświadczeniem, jego słowa ją urzekają. 

Jak potoczą się ich losy? Czy miłość przezwycięży mrok, z którym oboje rozpaczliwie próbują sobie poradzić?

Znam książki Anieli Wilk, ale tym razem zostałam naprawdę zaskoczona jej mroczniejszą odsłoną twórczości. Połączenie thrillera z romansem to strzał w dziesiątkę. Tajemnice, niedomówienia, namiętność, pożądanie, intrygi i wartka akcja to elementy, które zostały idealnie wyważone. Intrygują, budzą ciekawość i nie pozwalają odłożyć książki na później. Tu nic nie jest tym, czym może się początkowo wydawać, nie wiadomo kto mówi prawdę, a kto kłamie.

Spodobał mi się motyw umiejscowienia akcji w małym karkonoskim miasteczku. Autorka świetnie zadziałała na moją wyobraźnię opisując zarówno górskie krajobrazy, jak i wygląd bohaterów. Dołożyła do tego nieprzychylność mieszkańców do nowoprzybyłych. I jeśli mamy do czynienia z thrillerem, to musi być wątek zbrodni. Ale to nadal nie wszystko. Jest jeszcze, a może przede wszystkim tajemniczy, mroczny głos płynący z radia, który tak zafascynował naszą bohaterkę.

"Ten facet był zagadką, jedną wielką cholernie pociągającą zagadką. I na tym zadupiu - jak zaczynała w swojej głowie nazywać to miejsce - był najlepszym, co mogło ją spotkać. Gwarantował brak nudy."

To, jaką aurę tajemniczości i niewiadomej autorka zbudowała wokół postaci Darka, z miejsca mnie do niego przyciągnęło. I choć przez lokalną społeczność uważany jest za dziwaka, outsidera, to gdybym osobiście spotkała na swojej drodze mężczyznę jego pokroju, z obawami bo z obawami, ale chciałabym go poznać. Bo inność, tajemniczość jest naprawdę pociągająca... Co ciekawe, gdzieś do trzechsetnej strony nie byłam pewna czy jest on dobry czy może zły.

"Jeśli człowiek mógł mieć jakąś wyczuwalną aurę, jego była wyjątkowo mroczna i nieprzystępna."

Julka i Darek - dwa różne światy, odmienne spojrzenie na życie, duża różnica wieku. Czy wzajemne przyciąganie i płomienny romans wystarczą, by ich historia zakończyła się happy endem? Tego nie zdradzę. 

Niech Was nie zwiedzie tylko z pozoru powoli rozkręcająca się fabuła. Uważam że to zamierzony zabieg, byśmy stopniowo odkrywali tajemnice i wsiąkali w tę historię i, nim się obejrzeli, tkwili po uszy w tym niesamowitym klimacie, jaki serwują nam karty tej powieści.

"Jego spokojna górska enklawa stawała się powoli teatrem psychopaty."

"Eter" to hipnotyzujący, fascynujący i trzymający w napięciu thriller erotyczny, łączący namiętność i strach, którym jestem pewna, że oddacie się bez reszty. A jeśli cenicie sobie w książkach kunszt językowy, nie zastanawiajcie się długo. Czytajcie!


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Muza



piątek, 17 września 2021

The Postman. Miłosna przesyłka - Adriana Rak & Angelika Ślusarczyk [Patronat medialny]

 

Tytuł: The Postman. Miłosna przesyłka 
Autor: Adriana Rak i Angelika Ślusarczyk 
Wydawnictwo: WasPos
Ilość stron: 306
Ocena: 9/10

Czy zagubiony, skrzywdzony przez los mężczyzna jest odpowiednim kandydatem na partnera dla równie nieszczęśliwej kobiety?

Danka już od pierwszych chwil znajomości doskonale zdawała sobie sprawę z tego, w jak beznadziejnej sytuacji znaleźli się oboje.
Ze względu na swoją przeszłość, młoda kobieta nie jest w stanie zaufać żadnemu mężczyźnie - nawet tak wspaniałemu, jak Maciek.
Napełniona nadzieją daje jednak szansę tej niecodziennej relacji, jednakże z biegiem czasu uświadamia sobie, że nie jest w stanie stworzyć normalnego związku.

Maciej to miejscowy listonosz, który pewnego dnia poznaje JĄ - kobietę, w której zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Pomimo złych doświadczeń jest gotowy na nową miłość. Jego pewność siebie burzy jednak zachowanie Danki, która pomimo wielu zapewnień, nie jest zdolna do okazania mu uczuć.
Mężczyzna ten jest na tyle zdeterminowany, że postanawia zawalczyć o tę miłość.
W końcu kobiet takich, jak ona nie spotyka się na co dzień...

W "The Postman. Miłosna przesyłka" mamy nakreśloną ciekawą sytuację, gdyż zarówno Danka, jak i Maciek mają za sobą ciężkie przeżycia. Ona zdradzona przez przyjaciółkę, on ze zranionym sercem po rozstaniu z partnerką. Jednakże wydaje się, że to dla dziewczyny jest o wiele trudniejsze wejść w związek i ponownie komuś zaufać. Autorki pokazują ile trzeba włożyć trudu i chęci, by zbudować nową, trwałą relację. A w tej kwestii w pewnym momencie Maciek zaimponował mi swoją wytrwałością. Widzimy, że zanim zaczniemy tworzyć coś nowego, najpierw należy rozliczyć się z przeszłością, pogodzić się z nią i wyciągnąć odpowiednie wnioski. 

"(...) wiedziałem, że nie potrzeba mi nic więcej do szczęścia. Nic ponad obecność tej jednej, dla której straciłem nie tylko głowę, ale i moje twarde jak skała serce..."

Bardzo podobało mi się oddanie głosu obojgu bohaterom. Autorki zdradziły, która jakie partie pisała. I powiem Wam, że to czuć, jeśli zna się pióro ich obu. Postaci z miejsca da się polubić (szczególnie Maćka), a nawet i utożsamić z nimi. Są tacy ludzcy, nie żadni bogacze, szefowie firm itp., z wadami, słabościami, tajemnicami, ale i wielkimi zaletami. Nie jest im obca empatia, troska, bezinteresowna pomoc drugiemu człowiekowi. 

"Czułem, jak moją duszę rozrywa ten ciężki do zniesienia ból, zwiastujący ogromną tęsknotę. Wiedziałem jednak, że nie ma już odwrotu, a jedyne, co mogłem zrobić, to czekać, czekać, czekać i jeszcze raz czekać. Zamierzałem to zrobić. Byłem w tym dobry..."

Warto zwrócić uwagę na stosunki, jakie panują w rodzinach obojga bohaterów. Adriana Rak i Angelika Ślusarczyk uwrażliwiają nas na to, co w życiu liczy się najbardziej - rodzina, szacunek, miłość, szczera przyjaźń - to wartości, które zawsze będą w cenie, a nie dla wszystkich jest to tak oczywiste.

To bardzo odważna książka ze scenami erotycznymi, ale rozpisanymi ze smakiem, do schrupania. Tam, gdzie to wymaga gorącymi, gdzie indziej delikatnymi. Porównując dotychczasowe powieści autorek, przyznaję że przypadł mi do gustu kierunek, w jakim podążyły w niniejszej. To zawsze coś nowego, świeżego.

Muszę jeszcze wspomnieć o tytule, który z racji tego, iż akcja osadzona została w polskich realiach, dużo lepiej wyglądałoby, gdyby "The Postman" zamienić na "listonosz". Ogólnie całość czyta się lekko, strony jakby same umykają spod palców.

"The Postman. Miłosna przesyłka" to pełen emocji niezobowiązujący romans o miłości i walce o nią. Miłości takiej, która jakby już została wyparta z książek. Za to brawa! To historia przypominająca o tym, co w życiu najważniejsze. Niezależnie od tego czy wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia czy też nie - sięgnijcie po tę powieść! To będzie mile spędzony czas.


Za możliwość patronowania książce dziękuję Autorkom i Wydawnictwu WasPos



środa, 15 września 2021

Obca kobieta - Magdalena Majcher [Premierowo]

 

Tytuł: Obca kobieta 
Autor: Magdalena Majcher 
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 352
Ocena: 10/10

Weronika ma pewien mroczny sekret, który zdeterminował całe jej życie. Pod maską spokojnej bibliotekarki ukrywa błędy i grzechy młodości. Nie planowała dzieci. Uważała, że nie nadaje się na matkę, ale los zdecydował za nią, stawiając na jej drodze Huberta i jego córkę Oliwię.

Dziesięć lat później Hubert odchodzi. Weronika z dnia na dzień staje się dla Oliwii tym, kim właściwie zawsze była – obcą kobietą. A może jednak nie? Może nie trzeba urodzić, żeby zostać matką?

Obok książek Magdaleny Majcher nie można przejść obojętnie, co zresztą już pewnie zdążyliście u mnie zauważyć. W każdej z nich autorka podejmuje społecznie ważne, a nierzadko zamiatane pod dywan tematy lub wogóle nie poruszane. Nie inaczej było w przypadku "Obcej kobiety".

"Każdą pojedynczą komórką odczuwała ból. Bolało ją od środka i na zewnątrz. Kiedyś, dawno temu nauczyła się, jak zostawić przeszłość za sobą, nie mieć pragnień i po prostu żyć, nie oczekując niczego wyjątkowego, ale dziewięć spędzonych z Hubertem lat wiele zmieniło. Przy nim odzyskała wiarę, chciało jej się żyć, chciało jej się mieć nadzieję."

Tym razem autorka podjęła się problemu relacji matka-córka w kontekście braku więzów krwi. Stawia pytania o to, czy można pokochać obce dziecko równie mocno jakby chodziło o własne? Drugim wiążącym się z powyższą sytuacją jest brak przysposobienia dziecka czy też sformalizowania związku pomiędzy partnerami. Ilu z nas żyje na tzw. kocią łapę, nie zastanawia się nad ewentualnymi konsekwencjami dla dzieci, gdy dojdzie do rozpadu związku lub innego zdarzenia losowego? To wówczas one cierpią najbardziej, nawet jeśli nie są naszymi biologicznymi. Nie lubią zmian, są zdezorientowane, tęsknią, czują się porzucone, niekochane, choć prawda zwykle wygląda inaczej. Dlatego byłam wkurzona na zachowanie Huberta, że ot tak pozbawił Oliwię tego, co było dla niej najważniejsze - matki, a Weronikę prawa do macierzyństwa.

"Wydawało jej się, że żyje w poukładanym świecie, w którym nie ma miejsca na zwroty akcji. Czuła się bezpiecznie przy Hubercie. Uwierzyła, że mimo tego, co kiedyś zrobiła, może być szczęśliwa. Jakże złudne okazało się jej szczęście. Wczoraj jeszcze było, dziś już nie."

Wokół nas możemy zaobserwować coraz więcej rodzin patchworkowych. Autorka szczegółowo przedstawiła prawną stronę odnośnie osoby niespokrewnionej i nieskoligaconej z dzieckiem partnera. W tym zakresie ta historia dodaje nadziei, otuchy i motywacji do walki osobom, które być może znajdują się w podobnej sytuacji.

Lektura nie należy do łatwych ani lekkich. Ciężar wątków, z jakimi mamy do czynienia przygniata, prowokuje do złości na niesprawiedliwość czy łzy wzruszenia. Historię poznajemy dwupłaszczyznowo, dzięki czemu mamy doskonały wgląd w ich psychikę oraz zrozumienie ich postępowania. Weronika nosi w sobie pewien sekret z przeszłości, który wywołuje w niej wyrzuty sumienia i może mieć wpływ na teraźniejszość. Niezwykle ciekawy jest fragment dotyczący rodziców Huberta i ich spojrzenia na tę sprawę. Jednak nic nie mogę Wam tu więcej zdradzić.

"Obca kobieta" to poruszająca, życiowa powieść, która wyzwala w czytelniku ogrom emocji, przemyśleń i refleksji. To jedna z tych książek, których się nie zapomina. Gwarantuję Wam, że warto sprawdzić czy Weronice uda się wywalczyć prawo do kontaktu z córką, a przede wszystkim poznać łączącą je wyjątkową więź.


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem W.A.B.



niedziela, 12 września 2021

Miłość na później - Mhairi McFarlane

 

Tytuł: Miłość na później 
Autor: Mhairi McFarlane
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 544
Ocena: 7/10

Jeśli udawanie miłości jest aż tak łatwe... skąd wiadomo, kiedy jest ta prawdziwa?

Gdy jej partner od ponad dekady nagle z nią zrywa, Laurie jest wstrząśnięta – nie tylko dlatego, że pracują w tej samej kancelarii prawniczej, więc musi codziennie go widywać. Jej dotychczas idealne życie rozsypuje się na kawałki, a myśl o powrocie do randkowania w epoce Tindera napawa Laurie autentycznym przerażeniem. Kiedy wiadomość o ciąży nowej partnerki jej byłego lotem błyskawicy rozchodzi się po kancelarii, dziewczyna stwierdza, że tego już za wiele; nie pozwoli się tak upokarzać. I wtedy przypadkowe spotkanie w zepsutej windzie ze słynnym na całą kancelarię playboyem otwiera przed nią nowe możliwości.

Jamie Carter nie wierzy w miłość, ale potrzebuje uczciwej, poważnej dziewczyny, żeby zrobić wrażenie na szefostwie. Laurie pragnie, by nowy seksowny mężczyzna dostarczył innego tematu do plotek w kancelarii. Propozycja idealna: rozgrywany w mediach społecznościowych romans na niby, ze strategicznie zaplanowanymi zdjęciami i ustaloną konkretną datą zakończenia.

Zemsta będzie słodka...

Dałam się i ja skusić na komedię romantyczną "Miłość na później". Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Mhairi McFarlane, z którego jestem bardzo zadowolona.

Po tym gatunku oczekuję dobrej zabawy, i to też otrzymałam. Ale oprócz tego książka nie pozbawiona jest innych istotnych treści i wartości, na które warto zwrócić uwagę, jak chociażby relacje rodzinne, akceptacja, choroba czy przyjaźń. Autorka podejmuje kwestię dyskryminacji rasowej, płciowej czy szowinizmu. Wskazuje również jak ważne jest zaakceptowanie samego siebie, nie przejmowanie się opinią innych czy uporanie się z trudną przeszłością, by móc w pełni czerpać garściami z życia. 

Ciekawa byłam tego jak wypadnie motyw udawanego związku. Wszak nasi bohaterowie nie są już młodzieniaszkami i obawiałam się, że nie wyjdzie to dość przekonująco, a wręcz prześmiewczo. Jednak wszelkie moje obawy szybko się rozwiały, gdyż relacja Laurie i Jamie'go zaczęła się od przyjaźni i bardzo stopniowo przeradzała się w miłość. A to, że mamy do czynienia z relacją pracownik-pracownik, a nie pracownica i szef jest dodatkowo na plus.

"To właśnie jest między nami takie niezwykłe. Ta więź, to podobieństwo..."

Autorka w interesujący sposób ukazała jak bohaterowie wraz z upływem stron dojrzewają do życiowych zmian, ról, jak ewaluowały wyznawane przez nich zasady i przyzwyczajenia, a przede wszystkim powoli rodzące się uczucie.

"Gdzieś po drodze to, co robiliśmy... przestało być dla mnie fikcją. Przestałem udawać."

Sporo tu różnorodnych emocji. Od śmiechu, wzruszenia, łzy, po złość. Wraz z bohaterami przeżywamy ich wzloty i upadki. A rozmowy jakie ze sobą prowadzą... po prostu dla mnie rewelacja! Nacechowane są dojrzałością, błyskotliwością, ale i jak trzeba, to i nie pozbawione mocniejszej wymiany poglądów.  

Autorka zadbała w tej historii o każdy najdrobniejszy szczegół. Dotyczy to opisów postaci, tego co czują, myślą (choć moim zdaniem można byłoby nieco skrócić przydługie rozmyślania i retrospekcje Laurie), jak wyglądają, tego co ich otacza, ale i tego, jak przedstawiają się realia pracy adwokackiej. I mimo opasłej lektury, czyta się naprawdę bardzo sprawnie. Przewidywalność historii też jakoś szczególnie nie przeszkadza.

"Miłość na później" to urzekający romans udowadniający, że na miłość nigdy nie jest za późno. To powieść o rewolucji życiowej, ale przede wszystkim tej wewnętrznej. Rozstanie, udawany związek, relacje międzyludzkie - wchodzicie w to? Ja polecam!


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Muza 



czwartek, 9 września 2021

Niebezpieczna transakcja - Lara Kos

 

Tytuł: Niebezpieczna transakcja 
Autor: Lara Kos
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 352
Ocena: 5/10

Sandra pojawia się na sesji zdjęciowej prezesa największej firmy farmaceutycznej w Polsce. Na miejscu daje się we znaki nerwowa atmosfera. Wszystko staje się jasne, gdy w drzwiach pojawia się on – stanowczy, nietolerujący sprzeciwu i... zabójczo przystojny!

W pewnej chwili nakazuje wszystkim opuścić salę. Wszystkim oprócz niej. Ten dzień odmieni życie Sandry już na zawsze. Ona i Tor stają się nierozłączni. I choć dziewczyna jest przekonana, że wreszcie spotkała ideał, miłość swojego życia, to świat tajemnic dookoła mężczyzny szybko zniszczy te marzenia...

Tor coraz częściej wychodzi na spotkania, o których nie chce jej opowiadać. Wpada w furię, gdy Sandra zbliża się do jego komputera. Czym naprawdę zajmuje się jej ukochany? Co przed nią ukrywa? I dlaczego z profili społecznościowych zniknęły konta Sandry? Kobieta z dnia na dzień budzi się w rzeczywistości, w której nie obowiązują znane jej dotąd reguły. Uczucia zostaną poddane najcięższej próbie, w której stawką będzie jej własne życie...

Słyszałam o tej książce, że rozczarowuje, ale gdy tylko gdzieś pojawiała się choćby o niej mała wzmianka, szybko zmykałam, aby na nic się nie nastawiać. Postanowiłam podejść do lektury z czystą kartą, bez jakichkolwiek uprzedzeń. Tym bardziej, że to debiut.

Według mnie najsłabszym ogniwem książki jest jej główna bohaterka. Dawno nie spotkałam się z tak nieogarniętą, naiwną, infantylną i wkurzającą kobiecą postacią, której życie kreci się głównie, a może tylko i wyłącznie wokół seksu. A mówią, że to faceci myślą tylko o jednym... Jej dziwne, nieprzemyślane zachowanie i decyzje wołają o pomstę do nieba. Dla przykładu: mówi, że pieniądze nie mają dla niej znaczenia, by za moment samej sobie zaprzeczyć oddając się luksusom. U mnie to numer jeden irytujących bohaterek książkowych. Podobnie ma się rzecz z jej przyjaciółkami. Jedna jakby głupsza od drugiej. Zamiast dać jej naprawdę dobrą radę, nakierować na właściwe tory, one chętnie same zamieniłyby się miejscami z Sandrą.

"A mama zawsze powtarzała: Mężczyźni przychodzą i odchodzą, a przyjaciół ma się na zawsze."

Z kolei Tor został wykreowany w sposób, który niewiele nam o nim zdradza. Prawie do samego finału stanowił dla mnie zagadkę. Widzimy jak jeden człowiek może krzywdzić drugiego, a jeszcze przy tym czerpać z tego radość. Manipulacje, kłamstwa, intrygi, zwodzenie... Trudno zapałać sympatią do którejkolwiek z postaci. Bywają takie momenty, kiedy już wydaje się, że ich polubimy, oni w sekundę czymś nas do siebie zrażają.

"Nie wszystko, co widzisz, jest takie, jak ci się wydaje. Piękno skrywa w sobie brzydotę. Dobro ma w sobie dużo zła. Nuda przynosi zbawienie i ukojenie. Pamiętaj o tym. Nie każda inwestycja jest warta ryzyka."

W zasadzie cała fabuła książki opiera się na wymyślnych scenach erotycznych. I niby nie jest to nic dziwnego, wszak to erotyk, prawda? Ale ja nawet po tym gatunku (co czesto podkreślam w recenzjach) oczekuję czegoś więcej, aniżeli tylko scen łóżkowych. Tu mi tego zabrakło. Co prawda interesujący okazał się wątek wirtualny (a ściślej rzecz biorąc darknetu) i to jak łatwo można paść ofiarą jego dobrodziejstwa, kiedy Internet zostanie wykorzystany do przestępstwa, jednak to wciąż mało. Najciekawsze okazały się ostatnie zaskakujące i dość szokujące rozdziały książki, które dają lekką nadzieję na to, że być może w kontynuacji jeszcze coś z tego będzie. 

Książkę czyta się szybko, a i sama historia pędzi w zastraszającym tempie. Gdyby nieco zwolnić ten rozpędzony wagonik, a bohaterów obdarzyć większą głębią psychologiczną, postawić na relację, poza erotyką dołożyć kilka ciekawych sytuacji i wydarzeń, z pewnością historia zyskałaby na atrakcyjności. Lara Kos posiada przystępny styl, choć wkradł się lekki chaos w prowadzeniu fabuły. Intrygi, tajemnice i kilka zwrotów akcji budują napięcie. Jednakże mało mi motywu darknetu, mroku, ciemnej strony pożądania...

"Niebezpieczna transakcja" to historia pokazująca, że niebezpieczeństwo może przyjść z najmniej spodziewanej strony. To książka, przy której być może spędzisz miły czas, ale na coś więcej raczej nie licz. Ja autorce dałabym szansę ponownie, by sprawdzić czy będzie w stanie mnie czymś zaskoczyć. Na koniec dodam, że okładka bardzo mi się podoba. No tak już mam, że moją uwagę przyciągają męskie twarze.


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Muza 



wtorek, 7 września 2021

Bojąc się jutra - Sylvia Wyka

 

Tytuł: Bojąc się jutra
Cykl: Bracia Roszczenko (tom 1)
Autor: Sylvia Wyka
Wydawnictwo: Ridero
Ilość stron: 333
Ocena: 10/10

Dziedzictwo po dziadku to zalążek czystego zła, który na wszystkich odcisnął piętno. Młoda malarka z Polski i właściciel sieci hoteli na Słowacji. Za sprawą jego brata dziewczyna trafia w wir niespodziewanych i przerażających wydarzeń.

Czy traumatyczne przeżycia ich zniszczą? Czy będą w stanie znaleźć ten płomyk, który tlił się od początku tej znajomości?

Dawid — kat i obrońca w jednym. Jak wiele ukrywa w sobie sprzeczności?

Był przekleństwem i wybawieniem. Mrokiem, który najpierw kusił, a potem pochłonął doszczętnie. Czy uda jej się odrodzić na nowo?


"Bojąc się jutra" rozpoczyna sagę o braciach Roszczenko. Jest to zarazem debiut Sylvii Wyki.

W tej powieści na próżno szukać słodkich, cukierkowych scen. To mroczna i szokująca historia, którą nie każdy czytelnik gładko przełknie. Na wątki pełne brutalności, opisy i rozwiązania, jakie zastosowała autorka, trzeba być na pewno w pewnym stopniu przygotowanym.

"Ona mi nigdy nie zaufa, takiej traumy nie da się przepracować. W tych pięknych brązowych oczach wiecznie widziałem tylko strach."

Pierwszoosobowa narracja z perspektywy obojga głównych bohaterów pozwala na lepsze poznanie ich jako osoby oraz to, co myślą, czują, jakie mają sekrety i plany. Postaci nie są idealni, mają mnóstwo wad i słabości. Mia i Dawid są bardzo realni, tacy jak my. Nie wszystkie podejmowane przez nich decyzje były dla mnie zrozumiałe i akceptowalne. Uświadamiamy sobie jak różne traumatyczne sytuacje, wydarzenia oraz emocje mogą popchnąć nas do czynów, których pewnie w normalnych okolicznościach byśmy nie popełnili.

"Chciałem wymazać ból i upokorzenie. Wiedziałem, że w takim układzie to niemożliwe. Karaliśmy siebie nawzajem, obdzieraliśmy się z godności i zaprzeczaliśmy prawom logiki. Musimy to skończyć, inaczej będzie to katastrofalne dla nas w skutkach."

Da się odczuć, iż autorka miała wszystko doskonale przemyślane. Zarówno opisy, jak i dialogi są wyważone, niczego nie jest za dużo, czy za mało. Z kolei dosadny, obrazowy język podkreśla wydźwięk wydarzeń, a my sami wprost płyniemy z nurtem fabuły. 

To historia udowadniająca, że zarówno słowa, jak i czyny mają ogromną moc. Ranią, przysparzają cierpień i nie pozwalają na nowo zaufać. Widzimy jak w tym wszystkim ważne jest, by wysłuchać drugą osobę, dać jej szansę, by przedstawiła swoją wersję wydarzeń. 

"Czekałem, aż wypłacze wszystkie łzy. Gdyby krwawiła od ran zadawanych słowem, podłoga byłaby cała w lepkiej, rubinowej mazi. Byłem dla niej nożem, który wbijała sobie coraz głębiej."

"Bojąc się jutra" to mocny debiut, na który warto zwrócić uwagę. Sekrety, manipulacja, kontrola - to i wiele więcej czeka na kartach książki. Polecam fanom dark romans z motywem hate/love. 


 

niedziela, 5 września 2021

Obiecaj, że warto - Monika Kacprzyk

 

Tytuł: Obiecaj, że warto
Autor: Monika Kacprzyk
Ilość stron: 344
Ocena: 9/10

Połączyło ich coś wyjątkowego. Coś zupełnie innego niż zwykłe zauroczenie. Coś dużo bardziej intensywnego niż seks. Coś, co zdarza się tak naprawdę tylko raz w życiu.
On – prezes dużej firmy logistycznej i ona – ceniona na rynku przedstawicielka handlowa. Oboje z bagażem przykrych doświadczeń i ciągnących się za nimi przez lata dramatów. Czy zdołają zaufać sobie na tyle, żeby zbudować szczęśliwy związek? Kiedy Damian orientuje się, że Weronika znaczy dla niego o wiele więcej, niż mógł przypuszczać, ona ucieka nagle bez słowa i zostawia go, jak gdyby nigdy nie istniał. Młody biznesmen nie potrafi zrozumieć, dlaczego jego ukochana złamała daną mu obietnicę. Nie ma pojęcia, że Weronika była świadkiem czegoś, co całkowicie zmieniło okoliczności ich związku.
Czy Damianowi uda się odzyskać Weronikę? Kiedy wszystko wydaje się być na dobrej drodze do szczęścia – demony z przeszłości Damiana nieoczekiwanie upomną się o swoje.
Weronika i Damian nie mają pojęcia, jak wysoką cenę przyjdzie im wkrótce zapłacić.

Uwielbiam w książkach silne i odważne bohaterki. Taką bez wątpienia jest Weronika. To kobieta, która rozprawi się z każdym problemem, wie ile jest warta jako ona sama, ale i jako handlowiec. Z kolei Damian, choć początkowo na to nie wygląda, pragnie stabilizacji, kobiety u swojego boku. Zatrudniając Weronikę liczy nie tylko na to, że trafił mu się świetny pracownik, ale przede wszystkim czuje, że to kobieta dla niego. 

"Ciebie nie znam. Ale znam się na kobietach. Nie muszę cię dobrze znać, żeby od razu wiedzieć, że jesteś kobietą, o którą warto zabiegać."

Jednak nie będzie tak łatwo. Pojawią się tajemnice z przeszłości na tyle poważne, że mogą zadecydować o czyimś życiu. Oboje mają silne, władcze charaktery, więc ścierania się nie zabraknie. Trzeba zatem będzie pójść na pewne kompromisy. Ale czy to potrafią? Przekonujemy się jak ważna jest szczera rozmowa, otworzenie się na siebie, zaufanie, poznanie przeszłości drugiej osoby. Niedomówienia bowiem mogą zniszczyć życie. Autorka doskonale ukazała uczucia, jakie nimi targają. Czytelnik wchodzi niejako w ich buty, przeżywa wszystko to, co ich dotyczy. Radość, strach, ból, złość, bezsilność, pożądanie - to tylko namiastka tego, co tu spotkacie.

"Ta dziewczyna jest moją obsesją i cholernym pragnieniem, którego na razie nie potrafię w żaden sposób zaspokoić."

Bardzo zaangażowała mnie ta historia, trzymała w napięciu do samego końca. Nie wiedziałam czy bohaterom uda się wyjść z opresji obronną ręką oraz czy wzajemny pociąg będzie miał szczęśliwy finał. 

Monika Kacprzyk może pochwalić się lekkością stylu, dopracowaniem fabuły, subtelnymi acz gorącymi scenami miłosnymi oraz realnością przedstawionych wydarzeń i sytuacji. Jedynym mankamentem było dla mnie brak podziału na rozdziały itp. Cały tekst napisany jest jednym ciągiem i momentami nie wiedziałam, w którym miejscu kończy się wątek jednej postaci, a gdzie zaczyna drugiej.

"Obiecaj, że warto" to powieść nieszablonowa, wyróżniająca się na rynku książki. To ciekawe spektrum skrajnych emocji i uczuć. Chcesz poznać siłę prawdziwej miłości? Przeczytaj!



piątek, 3 września 2021

Każde twoje słowo - Marta Reich

 

Tytuł: Każde twoje słowo 
Autor: Marta Reich
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka 
Ilość stron: 400
Ocena: 9/10

Rok 2017. Karolina ma wspaniałe życie… i przeszłość z najgorszych snów. Z pozoru silna i niezależna, mierzy się z sekretami i traumami, do których trudno przyznać się nawet najbliższym. Kiedy pewnego wrześniowego poranka spóźniona wpada na spotkanie z Jackiem Stowe, nowym londyńskim współwłaścicielem firmy, zamiera. Ma przed sobą mężczyznę, na widok którego ożywają emocje sprzed lat…

Rok 1999. Nelson i jego kumple żyją studiami, domówkami i marzeniami o wielkiej karierze w otwierającej się powoli Europie. Podczas jednej z imprez na warszawskiej Pradze dostrzega dziewczynę o szmaragdowych oczach… i wie, że nie spocznie, póki nie pozna jej bliżej.

Co wiąże obie historie? Kim jest Jack Stowe i co łączyło go w przeszłości z Karoliną? Czy niespodziewane spotkanie dwojga ludzi, którzy mieli się już nigdy nie zobaczyć, przyniesie im ukojenie?

Dorosłość mocno weryfikuje nasze marzenia, pasje i priorytety oraz cenę, jaką przychodzi nam za to zapłacić. Przekonać się o tym będą mogli bohaterowie powieści "Każde twoje słowo". Dzięki temu, iż autorka zastosowała zabieg czasoprzestrzeni, poznajemy to, co wydarzyło się 18 lat wcześniej w życiu bohaterów, ale i czasy obecne. Marta Reich przedstawia wszystko bardzo realistycznie, bez zbędnego lukrowania, naciągania, a przy tym z prostotą pozostawiającą ślad w duszy.

"Świat prze­stał być ma­gicz­ną kra­iną, szy­ku­ją­cą moc nie­spo­dzia­nek, ma­rze­nia oka­za­ły się gorz­ki­mi złu­dze­nia­mi."

Główna bohaterka Karolina bardzo szybko zjednuje sobie naszą sympatię. Z zewnątrz to silna i niezależna, a wewnątrz tak naprawdę krucha i skrzywdzona kobieta. Z pewnością wiele kobiet się z nią utożsami. Odkrywając to, co ją spotkało, z każdą kolejną stroną czytałam z coraz to większym zaangażowaniem i emocjami. Dawne tajemnice, wspomnienia, niedomówienia, trudne decyzje, a przede wszystkim słowa - te wypowiedziane, te wyszeptane i te przemilczane, te romantyczne i te bolesne, te budujące i te niszczące - tworzą głęboko zapadający w głowie i sercu obraz.

"Kiedy znasz kogoś całe życie i uważasz za przyjaciela, bardzo trudno ci uwierzyć, że tak naprawdę był twoim największym wrogiem."

Przyjaźń, miłość, chorobliwa zazdrość, niedomówienia, intryga, utracone szanse - z tym wszystkim zmierzą się bohaterowie. Jest to jedna z tych historii, która udowadnia, że prawdziwej miłości nic i nikt nie zniszczy. Czasem składamy ukochanej osobie obietnice, ale nie zawsze jesteśmy w stanie ich dotrzymać. Dlatego dobrze zastanówmy się, zanim coś komuś obiecamy. A jeśli to zrobimy, dotrzymujmy ich, bo nie ma nic gorszego, niż zawiedzione nadzieje.

"Najczęściej ranimy tych, którzy są nam najbliżsi."

Ile razy zdarza się nam skrywać głęboko w sobie emocje, uczucia, zadane rany przez osoby, na którym nam zależało? Ta historia pokazuje, że nie tędy droga, nie należy chować głowy w piasek, tłumić w sobie tego, co w nas siedzi. Trzeba rozmawiać, postawić na szczerość. Wymagać jej nie tylko od innych, ale i od siebie. Bo życie i miłość wymaga odwagi.

"Tylko pasja i miłość. Tylko o to warto się bić. Reszta nie ma tak naprawdę znaczenia."

Zwróciłem również uwagę na wątek pracy w korporacji. Autorka ukazuje jak kobieta odnajduje się w tym wyścigu szczurów, ogromu wymagań i obowiązków.

"Każde twoje słowo" to dojrzała, poruszająca, słodko-gorzka powieść ku przestrodze, by uświadomić sobie jak wielką siłę mają słowa i szczera rozmowa. To również książka ukazująca jak łatwo można popełnić błąd i skrzywdzić drugiego człowieka. I wreszcie to lektura ukazująca jak ważne są wybaczanie i dawanie drugiej szansy. Polecam! Być może i Wy znajdziecie w niej ukojenie.



środa, 1 września 2021

Sierpień - podsumowanie

 Hej hej! 😊 I sierpień za nami. Jak ja się cieszę, że idzie moja ulubiona pora roku jesień 😍🍃🍂🍁 Tradycyjnie mam dla Was podsumowanie. W minionym miesiącu udało mi się przeczytać 22 książki. A jak było u Was? Czytaliście któryś z tych tytułów? Dajcie znać w komentarzu 😉 Podobne podsumowanie znajdziecie również na IG sza_teraz_czytam





"Teraz twój ruch" to powieść o odkrywaniu własnych pragnień i oczekiwań względem siebie, szukaniu celu w życiu oraz dojrzewaniu do zmian. Ja chętnie zamieniłabym się miejscami z Fi i stanęła u boku Ethana. 
⭐8/10⭐



"Czułe podróże" to powieść nie pozbawiona życiowej prawdy i emocji. Lektura idealna na letni czas, która doda Wam otuchy i nadziei na znalezienie tego, czego najbardziej pragniecie, za czym tęsknicie. Z mojej strony polecam! To co, oddacie się wakacyjnym podróżom?
⭐9/10⭐



"To, co ukryte" to ciepła, subtelna, nieco bolesna, trafiająca prosto w serce historia dwójki ludzi, których dzieli niemalże wszystko, a łączy pasja do muzyki. To powieść udowadniająca, że nie można zmienić przeszłości, ale przyszłość owszem. Polecam Wam sprawdzić co tu może być ukryte...
⭐9/10⭐



"Dotyk" to życiowa, szczera, pełna emocji powieść o kobiecie po przejściach i mężczyźnie z tajemnicami. To książka o kłamstwach, pozorach, intrygach, ryzykownych decyzjach, zaufaniu, odpowiedzialności za drugą osobę. A wszystko ubrane w odpowiednią dozę fascynacji, namiętności, pragnień, czułości i tytułowego dotyku, od którego wszystko się zaczyna... Ja dałam się porwać przygodzie wraz z Majką i Michałem. Teraz czas na Was!
⭐9/10⭐



"Grande finale" to intrygujący, trzymający w napięciu kryminał retro dla każdego, kto lubi zaczytywać się w niewyjaśnionych historiach i rozwiązywać zagadki na miarę początku XX wieku. Macie ochotę sprawdzić, czy przedwojenny Wrocław Was zachwyci?
⭐8/10⭐



"Serce Julii" to bijąca ciepłem powieść, która skradnie serce każdego miłośnika natury. To historia o miłości, przyjaźni, zaufaniu, podążaniu własną drogą, trudnych decyzjach, a przede wszystkim o wielkiej pasji. Z mojej strony polecam!
⭐8/10⭐



Ta lektura jest przerażająca. Jest klimat niepokoju, jest dreszczyk i ogromne emocje. Nie odłożysz tej książki, dopóki nie złapie cię "Łowca" lub ty jego! A może wcale nie będziesz chciał go złapać...? Polecam, naprawdę mocna rzecz!
⭐9/10⭐



"Boski kurort" rozpala zmysły, budzi ukryte pragnienia i fantazje. To książka o potrzebie kochania, bycia ważną, przyjaźni, utraconym zaufaniu. To jak, odważycie się zajrzeć do boskiego kurortu w gorących Włoszech?
⭐8/10⭐



"Piękne blizny" to powieść z morałem jak w prawdziwej bajce. Udowadnia, że nie szata zdobi człowieka, a jego wnętrze. Ja Brett'a pokochałam. Teraz czas na Was!
⭐9/10⭐



"Dziewczyna z wiatrem we włosach" to lekka, wakacyjna, ciepła, z nutą humoru powieść, jednakże nie pozbawiona poważniejszych tematów. Przypomina, by ze sobą rozmawiać, pochopnie  nie osądzać, czasem odrzucić dumę, a wpuścić w swoją codzienność odrobinę spontaniczności i jasnych stron życia. Ja pozwoliłam, by wiatr przemknął przez moje włosy... Teraz czas na Was! 
⭐8/10⭐



"Czerwono mi" jak przystało na dobrą komedię kryminalną bawi, śmieszy, intryguje, zaskakuje. Pokazuje do czego zdolny jest posunąć się człowiek, by zdobyć rozgłos i fortunę. Z mojej strony polecam!
⭐8/10⭐



"Niebezpieczny facet" to pełna emocji powieść o miłości, przyjaźni, lojalności, niebezpieczeństwie, trudnych relacjach rodzinnych. Przypomina, że o związek muszą walczyć obie strony jednakowo, inaczej nic z tego nie będzie. Kto ma ochotę poznać niebezpiecznego faceta i jego... kociątko? 
⭐9/10⭐



"Czas wyborów" to pełna mądrości i emocji powieść obyczajowa o sile rodziny, więzach rodzinnych, tajemnicach z przeszłości, potrzebie miłości, trudnych wyborach i życiowych zmianach. Chętnie ponownie zajrzę do bieszczadzkiego pensjonatu, a Wy?
⭐9/10⭐



"Nie ten czas" to mroczna, brutalna, szokująca, trzymająca w napięciu powieść, która zabierze Was do świata człowieka krzywdzącego, ale i skrzywdzonego. To książka przepełniona bólem, smutkiem, walką ze sobą i swoimi uczuciami oraz zemstą silniejszą niż wszystko inne. Odważycie się poznać diabła z piekła rodem? Zapewniam, że ta lektura wywołuje czytelnicze obrażenia! 
⭐10/10⭐



"Niedoskonały" to bajka w wydaniu dla dorosłych. To powieść o poświęceniu, wycofaniu, sile przyjaźni i miłości, pokazująca jak ważne jest zrozumienie i troska. Przypomina, by nikogo nie oceniać i nie skreślać tylko poprzez pryzmat jego przeszłości. To co, kto gotów, by powrócić do Martagonu i sprawdzić czy wygląd jest ważniejszy od charakteru człowieka?
⭐9/10⭐



"Oczy mam tutaj" to lektura, którą z pewnością poleciłabym każdej dojrzewającej nastolatce. To książka, która zwłaszcza w dzisiejszych czasach jest bardzo potrzebna. Uświadamia, że to jak wyglądamy nie definiuje nas jacy jesteśmy w środku. Greer pragnie, by postrzegano ją taką, jaką jest. Ale czy sama zaakceptuje siebie? Czy jest to możliwe? Sprawdźcie!
⭐7/10⭐



"Wbrew wszystkiemu" to realna, z życiowymi problemami powieść o relacjach międzyludzkich, różnych obliczach miłości, rodzinie. Polecam! Ja jestem oczarowana tą historią!
⭐9/10⭐



"Tajemnice ogrodu Foksal" to porywający romans historyczny dla młodzieży. Czytaliście coś takiego? Jeśli nie, to zapraszam Was do wyższych sfer. Tylko się nie opierajcie. Zabawa gwarantowana! A ten ogród jest nie tylko tajemniczy, ale i magiczny...
⭐8/10⭐



"Kłamstwa od serca" to poruszająca, dojrzała powieść udowadniająca, że prawdziwa, bezwarunkowa miłość potrafi wybaczyć wszystko. To książka o potrzebie akceptacji i wsparcia ze strony rodziny, szczerej przyjaźni, kruchości życia. Polecam!
⭐8/10⭐



"Wolff" to pełna emocji powieść uświadamiająca, że wygląd fizyczny to nie wszystko. To książka próbująca przekonać nas, że przeznaczenie istnieje. I wreszcie to lektura z ważnym społecznym przesłaniem, by nie traktować chorej osoby jak kogoś gorszego, a tym bardziej stawiać przed nią ograniczeń, nie pozwalając realizować marzeń. Jestem pewna, że i Wy będziecie wzdychały do Olka. To co, gotowi, by poznać Wilka? 
⭐10/10⭐
Patronat medialny 



"Gra Luizy" to intrygująca i emocjonująca historia młodej kobiety ze stwierdzoną psychopatią. To obraz damsko-męskiej walki o miłość i władzę. To trzymający w napięciu thriller z ciekawie poprowadzoną intrygą. Do czego będzie w stanie się posunąć Luiza, by osiągnąć swoje cele? Zachęcam Was do przeczytania lub do wysłuchania sześcioodcinkowego serialu audio.
⭐8/10⭐



"Dziedzictwo zbrodni" to historia o pragnienu zemsty, chęci poznania prawdy, samotności, o tym jak trudno przebaczyć i zapomnieć. To książka, która zabierze Was do mrocznego świata płatnych zabójców, do miejsca, gdzie sprawiedliwość wymierza się osobiście. Mnie autor ponownie poprzestawiał w głowie. Jesteście na to gotowi? 
⭐9/10⭐



Zaczytanego września! 📚