Strony

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Na dłużej niż na zawsze - Jagoda Wochlik

 

Tytuł: Na dłużej niż na zawsze 
Autor: Jagoda Wochlik
Wydawnictwo: Lucky
Liczba stron: 304
Ocena: 8/10

Czy można kochać kogoś tak bardzo, by chcieć zniknąć z jego życia? Czy prawdziwą miłość da się wyrzucić z pamięci?
Eliza i Feliks pod koniec liceum byli nierozłączni, aż nagle ona zerwała z nim kontakty i bez wyjaśnień wyjechała do innego miasta. Ale przecież nie mogli tak po prostu o sobie zapomnieć… Kiedy spotykają się po latach, okazuje się, że ich uczucia nie zniknęły. Dziewczyna daje ich związkowi siedem miesięcy, przez które mają mieszkać razem i zachowywać się jak prawdziwa para. Dlaczego tylko tyle?
Chłopak ma nadzieję, że ten czas wystarczy, by przekonać ją do zostania z nim na dłużej niż na zawsze. Nie wie, że przyjdzie mu się zmierzyć nie tylko z jej uporem…

Poznajemy Elizę i Feliksa, którzy pod koniec liceum byli nierozłączni, aż nagle ona zerwała z nim kontakty i bez wyjaśnień wyjechała do innego miasta. Po latach spotykają się ponownie. Ich uczucia wcale nie wygasły. Dziewczyna daje ich związkowi siedem miesięcy, przez które mają mieszkać razem i zachowywać się jak prawdziwa para. Dlaczego tylko tyle? Chłopak ma nadzieję, że ten czas wystarczy, by przekonać ją do zostania z nim na dłużej niż na zawsze. Nie wie, że przyjdzie mu się zmierzyć nie tylko z jej uporem…

Czy największym dowodem miłości może być odejście od kogoś, kogo się kocha? Paradoksalnie tak, ale czy taką decyzją nie skazujemy siebie i ukochanej osoby na przeżycie czegoś pięknego, nawet choćby miało trwać tylko chwilę? 

Ta historia tylko z pozoru wydaje się zwyczajna. Jednak gdy wchodzimy w nią głębiej, zaskakuje i oplata nas wydarzeniami i emocjami. Od początku Eliza coś przed nami zataja, nie dopowiada, sieje w nas niepewność, mnoży domysły, podsyca strach, a w rezultacie obnaża konsekwencje swoich decyzji. Na przykładzie losów bohaterów widzimy, jak bardzo przeszłość potrafi wpływać na nasze życie. Autorka daje nam poznać postaci. Robi to w sposób stopniowy, ukazując to, jak wyglądała ich młodość, szkolne lata czy to jak zmieniło się ich życie. 

"(...) niektóre wydarzenia, nawet jeśli miały miejsce jakiś czas temu, zostają w naszych sercach i umysłach tuż pod powierzchnią."

Jagoda Wochlik porusza ważne społeczne tematy. Ogromnie poruszyła mnie więź Elizy i jej mamy. Choroba i przemijanie to niezwykle trudne aspekty naszego życia. Miłość do rodzica jest bardzo ważna, ale nie powinniśmy też zapominać o sobie, swoich potrzebach i marzeniach. Przyznam, iż początkowo źle oceniłam Elizę, jednak z czasem zaczęłam jej współczuć. I nigdy nie chciałabym znaleźć się na jej miejscu. 

"Tak bardzo czekamy, kiedy przyjdzie umierać, że zapominamy żyć."

Feliks i jego rodzina również potrafią przykuć naszą uwagę. Ich wzajemne relacje, niby taka zwykła codzienność, a pokazuje, jak ważne jest mieć obok siebie takie wsparcie. 

Zaskoczyło mnie poniekąd niejednoznaczne zakończenie, które każdy z nas może odebrać i dopowiedzieć sobie na swój własny sposób. 

"Na dłużej niż na zawsze" to złożona, wielowymiarowa, głęboko przejmująca, życiowa i skłaniająca do refleksji powieść o relacjach, poświęceniu, utracie tożsamości, empatii i człowieczeństwie oraz miłości, której nie da się wyrzucić z pamięci. Czy warto świadomie rezygnować z miłości i szczęścia? Sprawdźcie! 



Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Lucky 


4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa recenzja, szczególnie Twoje spostrzeżenie na temat tego, czy odejście może być dowodem miłości. To trudny dylemat, który zawsze wywołuje sporo emocji u czytelnika. Cytat o czekaniu na śmierć i zapominaniu o życiu mocno daje do myślenia. Widać, że to nie jest kolejna lekka opowieść, tylko historia, która porusza naprawdę ważne tematy. Dobrze wiedzieć, że autorka poradziła sobie z taką tematyką w nieszablonowy sposób.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo jestem ciekawa tej historii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta historia może poruszyć i serce i skłonić do rozmyślań.

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie do końca mój typ książki, ale widzę, że jest ona bardzo poruszająca.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)