Strony

piątek, 6 maja 2022

Pociąg - Iza Maciejewska

 

Tytuł: Pociąg
Cykl: Seria P (tom 1)
Autor: Iza Maciejewska 
Ilość stron: 280
Ocena: 9/10

Szybko, ostro i z humorem.

Pożary są straszne. Zabierają szczęście i radość. Sprawiają, że ludzie pogrążają się w smutku, bólu i rozpaczy. Ewa musi uciekać przed byłym mężem, który obwinia ją o śmierć dziecka. Schronienie znajduje u swojej przyjaciółki, Dominiki. Niestety nawet tam nie jest bezpieczna – musi się spakować i ruszać dalej.
Tylko gdzie?
Gdzie ma uciec ktoś, kto stracił cały sens swojego życia?
Kto zdany jest tylko na siebie?
Kto zdradził i jest postrzegany przez ludzi jak największy przestępca?

Ewa wsiada w pierwszy pociąg, który wjeżdża na stację. Zmierza on do Krakowa. W przedziale, w którym znalazła dla siebie miejsce, podróżują dwaj mężczyźni. Jeden z nich to dobrotliwy staruszek, Stanisław. Drugim jest komornik Michał – człowiek bezduszny i pozbawiony skrupułów. Człowiek, który zaspokaja swoje potrzeby kosztem innych.

Czy Ewa trafi z deszczu pod rynnę? Czy przyjmie ofiarowaną jej pomoc? Czy pociąg dowiezie ją bezpiecznie do celu podróży? Jedno jest pewne – droga, którą podąży, pełna będzie namiętnego seksu, wybojów, niespodzianek i nieprzewidzianych zwrotów akcji. Wydarzeń na zmianę zabawnych i dramatycznych. A czasem zabawnych i dramatycznych jednocześnie.

Prosimy wsiadać, zająć miejsca i mocno trzymać się foteli, bo popędzimy naprawdę szybko!!!

"Pociąg" to powieść, z którą Iza Maciejewska debiutowała. Książka, którą recenzuję jest drugim wydaniem, i jak zapewnia autorka, nieco udoskonalonym - od okładki, dołożenia pewnego fragmentu, dialogi, po kilka podjętych przez bohaterów decyzji. Jednakże finał pozostaje niezmieniony.

"Nie planowała podróży. Kupiła bilet tam, dokąd odjeżdżał najbliższy pociąg. Nie zastanawiała się nad tym, co będzie później - w jej głowie krążyła tylko jedna myśl: uciekaj daleko, jak najdalej, choćby i na koniec świata."

Autorka w niezwykle interesujący sposób skonstruowała sylwetki bohaterów. Poznajemy Ewę, Michała i pana Stanisława (ta postać z miejsca skradła moje serce). Każdy z nich posiada trudną i bolesną przeszłość. Żadne z nich nie jest idealne. Gdy zagłębiamy się w ich historie, zaczynamy odczuwać towarzyszący im strach, ból, cierpienie, smutek, pogubienie. 

"- W w życiu chodzi o podróż, nie o jej cel.
- W takim razie moja nawigacja chyba oszalała, bo wskazuje mi drogę przez piekło.
- To tylko chwilowe zboczenie z kursu."

Widzimy też ile ich łączy i w jaki sposób mogą sobie pomóc. To historia pokazująca, że dobro i chęć pomocy można otrzymać od całkiem obcych nam ludzi. Dlatego trzeba wierzyć, że nie wszyscy są źli.

"Chcę wierzyć, że spotkaliśmy się po to, aby pomóc sobie nawzajem."

Nie wszystkie ich decyzje oraz wybory pochwalałam, ale przecież każdemu z nas zdarza się błądzić, prawda? Jednak trzeba zachować czujność, nie każdego obdarzać pełnią zaufania.

"Życie jest zbyt krótkie na to, aby marnować je na kłótnie i nieporozumienia. Dziś jesteśmy, jutro nas nie ma i pozostaje żal, że nie zdążyło się wybaczyć lub przeprosić. Każdy popełnia błędy, ale nie wszyscy to dostrzegają."

Tytuł sprawia wrażenie dwuznaczności i taki też jak się okazuje jest. Mamy tu nie tylko pociąg jako środek transportu, ale i pociąg fizyczny (przyciąganie). Relacja między Ewą a Michałem jest skomplikowana, pełna wzajemnych docinków i sarkazmu, a przede wszystkim seksu. Tu naprawdę będzie ostro, wulgarnie, więc lepiej zawczasu się na tego typu sceny przygotować.

Znalazłam w tej książce misz masz gatunkowy - sensację, dramat, romans, erotyk, thriller psychologiczny. Bardzo mi się to podobało. Lektura dostarczyła mi wielkie pokłady różnorodnych emocji i uczuć. Były łzy wzruszenia, złość i śmiech, z kolei finał totalnie sponiewierał moje serce. Ciekawa jestem, czy "Pieprz" mógłby je posklejać...

To powieść pełna rozchwianych emocji, nieprzewidzianych zwrotów akcji, wybojów, namiętnych scen miłosnych, bezinteresownej pomocy, przyjaźni, zdrady. To naprawdę pociągający erotyk... Sprawdźcie wsiadając do "Pociągu" szybciutko! Odjazd 17 maja!


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Magnolia



6 komentarzy:

  1. Planuję sięgnąć po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to mnie zaskoczyłaś, bo raczej nie sięgasz po ten gatunek 😃

      Usuń
  2. Nie jestem pewna, czy to do końca książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. mogłabym się na nią skusić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie nie mam jej w planach, ale nie mówię też nie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się, że jest w tej książce taki misz masz gatunkowy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwuhesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)