Strony

środa, 31 października 2018

Co w listopadzie na półkach? [Zapowiedzi]

Jesień za oknem w pełni, wieczory długie i chłodne, a to sprzyja czytaniu. Co zatem ciekawego znajdziemy w listopadzie na półkach księgarni? Czyż te książki nie rozgrzeją nas tej jesieni? 😊




Namiętność pachnąca terpentyną
Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 7 listopada


Czasami niewiele trzeba, by zmarnować to, co oszlifowane mogłoby cieszyć do końca życia…


Sabina to czterdziestoletnia kobieta „na zakręcie”. Choć jej mąż Jeremi, utalentowany malarz, zmarł wiele lat temu, a życie zawodowe kobiety jest od dawna ustabilizowane, właśnie teraz odkrywa, że wszystko, co najważniejsze, przecieka jej przez palce. I postanawia o to zawalczyć. Po śmierci ukochanego, zajęta walką o przetrwanie swoje oraz córki, zapomniała, czym jest namiętność, ale kiedy w domu pojawia się Jakub, student malarstwa, Sabina przypomina sobie, jak podniecający może być zapach terpentyny.


🍁🍁🍁




Nadzieje Olgi
Cykl: Małe tęsknoty (tom 3)
Aneta Krasińska
Wydawnictwo: Replika
Premiera: 13 listopada

Po śmierci Elżbiety Olga usiłuje wrócić do normalnego życia. Chodzi do pracy, zajmuje się domem i dziećmi i marzy o chwili, kiedy zostanie ogłoszony wyrok. Ciągnąca się od kilku miesięcy sprawa właśnie dobiega końca. Kluczowy dla zrozumienia sytuacji Elżbiety stał się jej pamiętnik. Olga z czasem zaczyna rozumieć, dlaczego ciotka zdecydowała się na drastyczny czyn. Próbuje to wyjaśnić prokuratorowi, który ma własną wersję zdarzeń feralnego wieczoru. Jego ignorancja sprawia, że kobieta nawiązuje kontakt z Kamilą, która staje jej się coraz bliższa, i próbuje jej pomóc w rozwiązaniu problemów osobistych. Mąż Olgi posuwa się do fizycznej przemocy, co tylko przelewa czarę goryczy, która przepełniona była jego występkami. Olga pakuje się i wyprowadza z domu. Zamyślona doprowadza do kolizji z samochodem Andrzeja – dziennikarza, który przeprowadzał z nią wywiad na temat twórczości Elżbiety.



🍁🍁🍁



Gdyby nie ty
Monika Sawicka
Wydawnictwo: Czwarta Strona 
Premiera: 14 listopada


Eliza przeżyła piekło. Nie pozwoli, żeby jej córkę spotkało to samo.
Eliza ma za sobą traumę, która zaważyła na całym jej życiu. Pokonała ciężką chorobę i przeszła piekło, o którym nikt nie wie. Wspomnienia są na tyle bolesne, że wolałaby zostawić je tylko dla siebie. Jednak kiedy jej córka chce rozpocząć życie u boku mężczyzny, w którym Eliza rozpoznaje swojego oprawcę, nie może milczeć. Będzie zmuszona do tego, aby zdradzić najgłębiej skrywany sekret i opowiedzieć o koszmarze, jaki przeżyła.
W jaki sposób udało jej się wyrwać z piekła? Czy zdoła poradzić sobie z traumą?

🍁🍁🍁




Jeden błąd
Anna Szafrańska 
Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 14 listopada


Dominika i Oliwier są parą od wielu lat. Ona wkrótce rozpocznie swoją pierwszą pracę jako nauczycielka w liceum, on ma zostać wspólnikiem w kancelarii jej ojca. Pozornie wszystko układa się tak, jak powinno, a jednak im bliżej daty ślubu, tym częściej Dominika ma wątpliwości co do przyszłości związku z apodyktycznym, impulsywnym narzeczonym. Sytuację komplikuje fakt, że jeden z jej uczniów staje się dla niej kimś znacznie więcej, niż tylko zbuntowanym, niepokornym wychowankiem…

„Jeden błąd” to poruszająca historia kobiety, której udało się przetrwać piekło, jakie zgotował najbliższy jej człowiek, oraz chłopaka, który za piekło uważał własne życie. Czy po tym wszystkim, co przeszli, tych dwoje będzie potrafiło otworzyć się na prawdziwą miłość?


🍁🍁🍁 





Sponsor
Cykl: Sponsor (tom 1)
K.N. Haner
Wydawnictwo: Editio Red
Premiera: 14 listopada

Królowa Dramatów kolejny raz zaskakuje!

Romans inny niż wszystkie!

Kalina wiedzie niemal idealne życie. Ma cudownych rodziców, energiczną rezolutną siostrę i wiele planów na przyszłość. Oprócz tego nie wdaje się w relacje damsko-męskie, bo najnormalniej w świecie nie ma na to ani czasu, ani ochoty. Wszystko się zmienia pewnego dnia, gdy jadąc rowerem na uczelnię, wjeżdża w auto pewnego mężczyzny.

Nathan na pozór nie ma żadnych problemów. Pieniądze, własna firma i wysoki status społeczny ułatwiają mu kontakty z kobietami. Nie zależy mu jednak na stałym związku, ale raczej na spełnianiu własnych zachcianek i fantazji. Nie spodziewa się, że najzwyklejsza dziewczyna na świecie wywróci jego świat do góry nogami.

Co się stanie, gdy serce przestanie słuchać rozumu? Kalina i Nathan będą błądzić w krainie niedomówień i niepewności, ale rodzące się między nimi uczucie przyniesie nadzieję na lepsze jutro. Czy to wystarczy, by Nathan zmienił swoje przyzwyczajenia? Może to Kalina będzie dyktować warunki? W tej grze nie ma jasnych zasad, są tylko najciemniejsze zakamarki miłości, która wbrew pozorom nie jest prosta.


Historia o dziewczynie, która oprócz miłości nie ma nic, i o mężczyźnie, który ma wszystko oprócz miłości.


🍁🍁🍁 





Zakochane Zakopane
 Agnieszka Krawczyk, Krystyna Mirek, Anna H. Niemczynow, Magda Stachula, Anna Szczypczyńska, Karolina Wilczyńska, Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 14 listopada

Najsłynniejszy górski kurort zimą aż kipi życiem. Roi się w nim od amatorów rozrywek i używek, można także zauważyć wytrwałych bywalców tatrzańskich szlaków. Spragnieni odmiany mieszkańcy wielkich aglomeracji, amatorzy białego szaleństwa, regularni turyści, a także debiutanci na zakopiańskich deptakach – w Zakopanem spotkacie całą plejadę barwnych postaci. 
Co stanie się, gdy drogi ich wszystkich przetną się na gwarnych Krupówkach, a serca zabiją jeszcze mocniej na hasło: ZAKOCHANE ZAKOPANE?! A wszystko przez jedną akcję promocyjną, w której wygraną był tygodniowy pobyt w WILLI POD JODŁAMI dla zakochanych... 
Co z tego wyniknie? Czy miłość można wygrać w konkursie?

Zakochane Zakopane – tam zdarzyć może się wszystko!


🍁🍁🍁 



Pionki
Cykl: teoria gier (tom 2)
Natalia Nowak-Lewandowska
Wydawnictwo: Replika
Premiera: 20 listopada

W drugiej części cyklu Teoria gier Julianna wraz z bratem Jakubem i jego córką Majką wracają w rodzinne strony, do Łodzi.
Jakub znajduje pracę w jednej z łódzkich komend, a Julianna w lokalnej gazecie, dzięki dawnym znajomościom. Trafia na szefową, która jej bardzo nie lubi i próbuje się jej pozbyć. Kobiety rywalizują ze sobą.
W mieście giną młode dziewczyny, a ślad prowadzi do osób zajmujących się handlem żywym towarem. Śledztwo postępuje, a tymczasem pewnego dnia Majka nie wraca do domu. Czy Julianna wraz z Jakubem i jego kolegą z pracy, Norbertem, zdążą ją uratować? Czy Jakub wreszcie odnajdzie się w roli ojca? Czy Juliannie uda się odbudować relację z rodzicami?


🍁🍁🍁 




Mam chusteczkę haftowaną
Cykl: Śmiertelne wyliczanki (tom 1)
Hanna Greń
Wydawnictwo: Replika
Premiera: 20 listopada


Aspirant Konstanty Nakański prowadzi sprawę zabójstwa. Śledztwo przebiega opornie, gdyż policjant nie może znaleźć żadnego powodu, dla którego ktoś miałby pozbawić życia pewnego młodego mężczyznę. Jedyny ślad stanowi znaleziona na miejscu zbrodni chusteczka z ozdobnym haftowanym monogramem.

Po śmierci rodziców Eliza Rogowska odnosi wrażenie, że całkiem straciła kontrolę nad swoim życiem. Nie dość, że ma powody przypuszczać, iż została przez Rogowskich adoptowana, to jeszcze przekonuje się, że cały majątek rodziców gdzieś zniknął, a pozostawiony jej dom oraz przedsiębiorstwo muszą zostać przeznaczone na spłatę zaciągniętych nie wiadomo w jakim celu kredytów. Eliza postanawia odkryć te tajemnice, w czym wydatnie przeszkadza jej fakt, że Zygmunt Biernat, z którym zamierzała związać swoją przyszłość, po śmierci jej rodziców uznaje, że nie musi już odgrywać roli czułego, opiekuńczego mężczyzny. Pewny, że ma Elizę w swojej władzy, ukazuje swoje prawdziwe oblicze.

Przypadek sprawia, że drogi Kostka i Elizy się krzyżują, a wówczas okazuje się, że odpowiedzi, których poszukują, są częścią tej samej układanki.


🍁🍁🍁 




Dom w malinowym chruśniaku
Halina Kowalczuk
Wydawnictwo: Lucky
Premiera: 21 listopada

Przeszłość może o sobie przypomnieć i nieźle namieszać w życiu w najbardziej niespodziewanym momencie.

Przekonuje się o tym Alicja, odnosząca sukcesy prawniczka, która przed laty straciła miłość swojego życia i została sama z córeczką. Teraz, gdy wreszcie w malowniczej Malinówce znajduje swoje miejsce, a także nowego mężczyznę, nagle jej świat zostaje wywrócony do góry nogami. Czy Alicja zdecyduje się wrócić do tego, co dawno minęło? Czy na nowo pozna smak szczęścia i miłości?

Nowa książka Haliny Kowalczuk to jak zwykle porcja wzruszeń przyprawiona szczyptą magii.


🍁🍁🍁




Wolf
Cykl: Dzikie noce (tom 1)
Magda Mila
Wydawnictwo: Habanero
Premiera: 29 listopada


Dominujący, drapieżny, zdeterminowany mężczyzna. Zawsze zdobywa to, czego chce i niszczy każdego, kto zagraża jemu i jego najbliższym.
Silna i niezależna kobieta. Staje na jego drodze gotowa zrobić wszystko, by ocalić swoje marzenie.
Rozpoczynają dramatyczną grę. Emocjonalna walka w mrocznym świecie BDSM prowadzi ich do nieznanych zakamarków własnych dusz. Przekraczają granice oraz odkrywają pragnienia i namiętności, o istnieniu których nie mieli pojęcia.
Czy w tak płomiennej rozgrywce ktokolwiek może zwyciężyć? Czy układ, który zawarli zmieni ich życie na zawsze?

"Wolf" to przesiąknięty erotyką świat dominacji i uległości. Powieść rozpoczyna nowy cykl książek Magdy Mila "Dzikie noce".





Znaleźliście coś dla siebie? Na co najbardziej czekacie?



wtorek, 30 października 2018

Tańcząca w ogniu - Magda Mila


Tytuł: Tańcząca w ogniu
Cykl: Żywioły (tom 2)
Autor: Magda Mila
Wydawnictwo: Habanero
Ilość stron: 251
Ocena: 10/10

Singielka, która nie uznaje związków i szuka zapomnienia w przypadkowych przygodach. On - wieczny chłopiec, dla którego życie jest nieustającą imprezą. Podwładna i szef. Spotykają się w świecie uległości i dominacji, który daje im spełnienie. Powinni stworzyć układ idealny, ale życie nie pisze prostych scenariuszy. Ewę spotyka tragedia, a Piotr boi się dorosnąć. Spłoną w ogniu, który wzniecili, czy rozgrzeją nim swoje serca?

Muszę przyznać, iż "Tańcząca w ogniu" okazała się kontynuacją godną swojej poprzedniczki. Kolejny raz jestem zachwycona stylem, językiem, jakim została napisana książka.

Kreacje bohaterów ponownie wypadają wiarygodnie. Są wyraziści, charakterni, popełniają błędy, mają słabości, którym trudno jest im się oprzeć. I choć starają się wszystko kontrolować, to w efekcie nie zawsze jest to możliwe. Zdecydowanie zapadają w pamięć i po prostu nie sposób ich nie polubić. 

"Zakochanie to stan wstępny. Taki bezkrytyczny. Miłość pojawia się wtedy, gdy klapki spadają z oczu, a mimo to wciąż chcemy w tym trwać."

Niemal czujemy, jak języki ognia wydostają się z kart powieści, by poparzyć nas swoimi emocjami. Wymyślne pozycje, przeróżne konfiguracje łóżkowe, grupowe orgie, BDSM - czego tam niema! Zapewniam, że tak śmiałych scen nie doświadczycie nigdzie indziej. Gdybym miała czytać tę książkę podczas tegorocznego upalnego lata, pewnie prędzej spłonęłabym nim dotrwała do połowy, dlatego zostawiłam ją sobie na jesień. Tyle, ile tam jest żaru, namiętności, gorących scen... skutecznie Was rozgrzeje. 

"W jego oczach widzę intensywność, której szukam. Nie czekam. Kusząco przechylam głowę i lekko unoszę kąciki ust. Potem wolno ruszam w stronę parkietu."


Ponownie podkreślę (tak jak i przy pierwszej części), że nie jest tylko i wyłącznie erotyk sam w sobie. Tu znajdziemy coś znacznie więcej - wątki obyczajowe i psychologiczne, które tworzą spójną całość, a co najważniejsze, dzięki nim książka nabiera innego, wartościowszego wymiaru.

"Tańcząca w ogniu" to odważna powieść erotyczna o lęku przed emocjonalnym zaangażowaniem, gdzie remedium na wszelkie problemy jest seks. To również książka o samotności, trudnych relacjach rodzinnych, rozterkach, słabościach, ukrytych pragnieniach. Gorąco polecam oba tomy!




niedziela, 28 października 2018

Tonąca w błękicie - Magda Mila


Tytuł: Tonąca w błękicie
Cykl: Żywioły (tom 1)
Autor: Magda Mila
Wydawnictwo: Habanero
Ilość stron: 347
Ocena: 10/10

Ona i oni. Atrakcyjna singielka, mężczyzna z tajemniczą przeszłością i współczesny Piotruś Pan. Układ bez zobowiązań i szalony seks w trójkącie. Przyjaźń, żądza, ekstaza. Jednak kiedy troska wygrywa z podnieceniem, a czułość z potrzebą seksualnego spełnienia, dwoje z nich zakochuje się w sobie. Lila ucieka, bo boi się zaangażowania. Tomek broni się przed miłością, bo kiedyś zbyt cierpiał z jej powodu. Czy podejmą właściwe decyzje? Czy Piotr zaakceptuje związek przyjaciół? Czy tajemnice przeszłości i dramatyczna teraźniejszość nie zabiją miłości Lili i Tomka?

Zdarza się mi sięgać po romans, erotyk już rzadziej, ale bez wątpienia lubię te gatunki. Niektórzy zarzucają autorom tego typu książkom, że albo ocierają się o pornografię albo, że jest to nawet czysta pornografia. Mimo iż jestem otwarta na wszelką literaturę, to początkowo miałam pewne obawy względem tej książki, ale bardzo szybko przekonałam się, że niepotrzebnie. Co prawda naszpikowana jest mnóstwem sytuacji, rzeczy i zachowań, które mogą budzić u co poniektórych czytelników zniesmaczenie, wręcz wstręt czy oburzenie, ale jeśli już zdecydowaliśmy się na erotyk, to chyba musimy zdawać sobie sprawę z tego, co możemy spotkać na kartach takiej powieści.

Najbardziej cieszy mnie fakt, iż akcja została osadzona w naszych polskich realiach. Wyszło doskonale i prawdziwie. Drugą sprawą jest to, iż bohaterowie to osoby po trzydziestce (choć to, że czasami zachowują się niedojrzale może świadczyć coś wręcz przeciwnego), a nie jacyś dwudziestolatkowie, którzy niewiele jeszcze wiedzą o życiu. Tu mamy postaci, które posiadają dzieci, zmagają się z problemami dnia codziennego. Dzięki temu z łatwością można się z nimi utożsamić. Bardzo ich polubiłam (szczególnie Tomasza), mimo, a może zwłaszcza, że popełniają błędy, nie są idealni. 

"Zawsze ten sam dylemat - wegetować w bezpiecznych warunkach, czy ryzykować i chociaż czasem czuć, że się naprawdę żyje."

Sceny seksu są świetnie opisane, ostro, bez ogródek, ale w granicach smaku. Wszystkie czynności czy części ciała związane z grą miłosną autorka nazywa po imieniu, a wiemy jak często potrafią drażnić czytelnika takie opisy i określenia. Pisarka odważnie prowadzi wątek fizyczności bez zobowiązań czy miłosnego trójkąta. Takie specyficzne relacje mają to do siebie, iż zawsze istnieje możliwość, że jedna z osób może poczuć coś więcej. I co wtedy? Tak też dzieje się w przypadku bohaterów tej lektury. Co z tego wyniknie? Tego oczywiście Wam nie zdradzę, musicie sami się przekonać. Ale ta książka nie zaczyna i nie kończy się tylko i wyłącznie na erotyce. Moją uwagę zwrócił ciekawie wpleciony i poprowadzony wątek kryminalny - gdzie znajdziemy pogróżki, porwania czy strzelaninę - który w pewien sposób może być zaskoczeniem w tego typu literaturze. 

"Naprawdę nie wiem, co czuję. I co powinnam czuć. Mam mętlik w głowie. Z jednej strony wydaje mi się, że nie żałuję ani jednej minuty tej nocy, jednak z drugiej - zdaję sobie sprawę z tego, że wciąż nie myślę wystarczająco jasno, a to, co zrobiłam, nie jest standardowym zachowaniem. Za to jest przekroczeniem wszystkich moich dotychczasowych granic."

"Tonąca w błękicie" to bezpruderyjna, odważna powieść o przekraczaniu własnych granic i strachu przed zaangażowaniem. To książka, która pochłonęła mnie w morzu niezapomnianych emocji, doznań i uczuć, jakie są udziałem bohaterów. Magda Mila uwiodła mnie tą historią. Historią, w której nie zabrakło wrażliwości i delikatności równoważącej mocniejsze elementy. Utonęłam w błękicie i Wam również polecam to gorąco!






środa, 24 października 2018

Tęcza nad jeziorem - Magdalena Kołosowska



Tytuł: Tęcza nad jeziorem
Autor: Magdalena Kołosowska
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 304
Premiera: 2 października
Ocena: 9/10

Ewa po wielu latach wraca do miejsca, w którym się wychowała, małej wsi gdzieś na końcu świata. Przywozi ze sobą wszystkie swoje dorosłe lęki, nietrafione wybory i złe decyzje. Ma nadzieję, że powrót pomoże jej uporządkować życie, które w ostatnich latach wymknęło się spod kontroli. Jednak na miejscu zastaje coś, czego zupełnie się nie spodziewała… Odżywają wspomnienia, budzą się upiory przeszłości, a ona ma coraz mniej nadziei, że to wszystko dobrze się skończy. W dodatku na horyzoncie pojawia się nieoczekiwana i niechciana miłość…

Do tej pory Magdaleny Kołosowskiej miałam jedynie okazję czytać "Trawę bardziej zieloną", którą wspominałam bardzo przyjemnie. A jak było tym razem?

Zacznę od tego, iż autorka w swojej powieści porusza szereg trudnych i ważnych problemów, jak chociażby relacje między rodzicem a dzieckiem, samookaleczenie, depresję, chorobę. Tematy, które zmuszają do refleksji i mogą stać się wyjściem do wielu rozmów. Nie zabraknie również tajemnic rodzinnych, które skrywane przez lata ujrzą światło dzienne.

"Wcześniejsze doświadczenia sprawiły, że byłam przekonana, że jestem ofiarą losu, której nic w życiu się nie udaje, która nie zasługuje na uwagę i po której nikt nie zapłacze, jeśli zniknie."

Uczucia, a raczej brak umiejętności ich okazywania grają w książce pierwsze skrzypce. Szczególnie widać to w relacji pomiędzy matką a córką. Ewa przez całe życie czuła się odrzucona, brakowało jej ze strony matki miłości, czułości i zainteresowania. Potrzebowała stabilizacji, poczucia, że komuś na niej zależy. Czy zamknięta w sobie, z niskim poczuciem własnej wartości młoda kobieta odważy się ponownie pokochać i spojrzeć inaczej na matkę?

"Nigdy nie byłyśmy sobie szczególnie bliskie. Matce daleko było do czułej, opiekuńczej matki-kwoki, a ja byłam najlepszym przykładem dziecka z tak zwanego zimnego chowu."

Bardzo podobały mi się utarczki słowne pary głównych bohaterów. Odpychają się, by za chwilę biec świadomie lub nie w swoją stronę. Bruno od pierwszej chwili zdobył moją sympatię swoją troskliwością, opiekuńczością i pomocną dłonią. Ewa natomiast momentami irytowała mnie swoim dziecinnym zachowaniem, ale gdy poznawałam więcej faktów z jej życia, z czasem lubiłam ją coraz bardziej.

"Potrzebowałam jednak kogoś, kto zrozumiałby mnie i pomógł, komu mogłabym opowiedzieć wszystko bez strachu, że zostanę odtrącona."



Jest to historia, która pokazuje, że wszystko w naszym życiu dzieje się po coś. A osoby, które spotykamy na swojej drodze mogą pomóc nam twardo stanąć na nogi i z optymizmem spoglądać w przyszłość. Wystarczy tylko, podobnie jak Ewa, otworzyć się na drugiego człowieka. Najtrudniej przychodzi nam powiedzenie słowa "przepraszam" i przyznanie się do błędu. Autorka pokazuje, że jednak warto to zrobić i spróbować go naprawić, bo można zyskać coś naprawdę ważnego, czego nie kupimy za żadne pieniądze.

Niech was w żadnym razie nie odstrasza utarty schemat ucieczki z wielkiego miasta na wieś. Gwarantuję, że będziecie zaskoczeni tym, w jakim kierunku rozwinęła się fabuła. Zakończenie z kolei, jak i cała powieść jest prawdziwe, takie jakie mogłoby wydarzyć się w realnym życiu. Jednak nic więcej Wam nie zdradzę.

"Tęcza nad jeziorem" to słodko-gorzka, mądra, prawdziwa i wzruszająca powieść o trudnych relacjach rodzinnych, o nieumiejętności okazywania uczuć, braku rozmowy, potrzebie akceptacji, różnych obliczach miłości, niełatwych wyborach, wybaczeniu, dojrzewaniu. To książka uświadamiająca, że gdy się tylko postaramy, każdy z nas może ujrzeć tęczę na własnym kawałku nieba. 



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika


niedziela, 21 października 2018

Baletnica - Ewa Carla


Tytuł: Baletnica
Autor: Ewa Carla
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 321
Ocena: 9/10


Ona – dziewczyna z dobrego domu, wzorowa studentka i miłośniczka baletu; on – chłopak z trudną przeszłością, zranionym sercem i życiorysem najeżonym niepowodzeniami. Kiedy dojdzie do spotkania tych dwojga, cały świat będzie wydawał się przeciwny ich związkowi. A jednak na przekór wszystkim trudnościom i barierom, połączy ich uczucie tak silne, że wkrótce przyniesie im i ich bliskim nieoczekiwane zmiany... I chociaż mogłoby się wydawać, że takie historie już dobrze znamy, tutaj nic nie jest pewne i jasne. Czy młodzi ludzie będą w stanie dokonać wyborów na tyle odważnych, by raz na zawsze udowodnić, kim tak naprawdę są? Ile będą w stanie poświęcić, by być razem? 

"Miłość czy współczucie były dla mnie obce. Postanowiłem wtedy brać z niego tyle, ile tylko się da, nie dając nikomu nic w zamian. Zamknąłem swoje serce na zawsze. Tak miało być zdecydowanie łatwiej. Nie mogłem już zostać w tym bidulu. Jeszcze tej nocy uciekłem z sierocińca. Zacząłem żyć na własny rachunek. Drobne kradzieże, dorywcze prace i spanie na ulicy. To było wtedy moje nowe życie."

Ewa Carla stworzyła bardzo prawdziwych, a zarazem różnych bohaterów. Kamil to chłopak-zagadka. Dlaczego? Skąd ma tak zasobny portfel skoro się uczy i nie ma rodziców? To musicie sami sprawdzić. Początkowo trudno było mi zrozumieć i zaakceptować zachowanie i postawę Kamila. Ale z drugiej strony przecież tacy właśnie są studenci (no może nie wszyscy), dla których liczy się ilość "zaliczonych" dziewczyn, by tym samym zyskać uznanie znajomych. Ale co się stanie, gdy i jego dosięgnie strzała Amora? Czy będzie potrafił się zmienić? Z kolei Ankę polubiłam od pierwszej strony. To zdolna i inteligentna dziewczyna, ale i osoba, która nie potrafi przeciwstawić się rodzicom. Mówi się, że rodziców się nie wybiera. To prawda. Ale to w jak apodyktyczny sposób traktowali Annę... nie potrafiłabym tak żyć, nie mieć prawa głosu, robić wszystko to, co sobie zażyczą, spełniać ich wygórowane oczekiwania.

"Moje życie tak naprawdę nie było moje, a moich rodziców. Oni pociągali za wszystkie sznurki. Oni kontrolowali, a przynajmniej starali się, na ile to możliwe, kontrolować każdy jego aspekt."

Autorka oddała głos obojgu bohaterom, którzy naprzemiennie są narratorami powieści. Dzięki takiemu rozwiązaniu mamy możliwość poznania ich myśli, uczuć i wzajemnych relacji. Ale oprócz nich mamy jeszcze innych pobocznych bohaterów, którzy również wzbudzają niemałe emocje. Ogromnie polubiłam Marię - pomoc domową rodziny Anny. Powiem krótko - wspaniała, pełna mądrości życiowej kobieta.

Wątek miłosny nie zajmuje nadrzędnego miejsca, nie przetłacza innych istotnych elementów fabuły, jak chociażby wspomnianych przeze mnie trudnych relacji rodzinnych. Ale oczywiście pojawia się kilka gorących scen, więc romantyczne dusze mogą być zadowolone. Oprócz tego Ewa Carla mocno zaakcentowała przyjaźń. Zarówno Ania, jak i Kamil mają swoich oddanych przyjaciół, którzy wspierają ich w każdej chwili życia. 


Nic w tej książce nie jest jasne ani oczywiste. To najbardziej mnie zaskoczyło i podobało mi się. Autorka posługuje się bardzo lekkim piórem. Została zachowana równowaga pomiędzy dialogami a opisami. To udany debiut, aczkolwiek jest jeszcze nad czym pracować. Pojawia się bowiem kilka niedorzecznych sformułowań, jak chociażby: "To myśląc, cały zesztywniałem i z cichym jękiem zacząłem wyrzucać z siebie hektolitry spermy." czy powtórzeń. Jednak książka jako całość prezentuje się całkiem dobrze, stąd moja wysoka ocena.

"Baletnica" to powieść, która pokazuje, że prawdziwa miłość może pokonać wszelkie przeszkody na drodze do szczęścia, wystarczy tylko dać jej szansę. To książka o trudnych relacjach rodzinnych, zakazanej miłości i niełatwych wyborach. Dajcie się uwieść tej historii i niegrzecznemu Kamilowi - na pewno nie pożałujecie. 


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res



sobota, 20 października 2018

Wszystkie barwy roku. Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy - praca zbiorowa [zapowiedź]



Już 30 października premiera "Wszystkich barw roku. Wyjątkowych opowieści na 12 miesięcy" wydanej nakładem Wydawnictwa Replika. A opowiadania napisały: Iwona Czarkowska, Anna Klejzerowicz, Joanna Kruszewska, Magdalena Kawka, Iwona Małgorzata Żytkowiak, Karolina Kubilus, Monika Orłowska, Iwona J. Walczak, Małgorzata Hayles, Edyta Świętek, Joanna Sykat, Hanna Greń, Hanna Urbanowska. 


Dwanaście miesięcy, dwanaście ocieplających serce opowiadań i trzynaście świetnych pisarek. Dzień Babci, Dzień Przytulania, Wielkanoc. Zagubiona w czasie i przestrzeni tajemnicza Wigilia… To tylko niektóre z tematów, które wzięły na swój warsztat.
Historie refleksyjne, pełne radości i smutku, współczesne, ale również te zaklęte w przeszłości. Żartobliwe, poważne, lekkie, ale zawsze niosące nadzieję, pokazujące, że wszystko jest w naszych rękach. Opowieści dla córki, dla mamy i dla babci.


Lubicie czytać opowiadania?


LOVE Line II - Nina Reichter [zapowiedź]



Już 24 października premiera "LOVE line II" kontynuacji "LOVE line" autorstwa Niny Reichter wydanej nakładem Novae Res.


"Znacznie łatwiej jest udawać miłość, niż ukryć, że kogoś kochasz"

Bethany McCallum chciałaby, aby jej życie znowu stało się normalne. ale czy to możliwe, skoro jej ukochany, Matthem Hansen, za kilka miesięcy bierze ślub z córką magnata medialnego, były mąż chce powrotu, a w dodatku nowa praca w "Newsweeku" zaczyna się od szantażu, za którego sprawą Bethany i Matt są zmuszeni współpracować ściślej niż kiedykolwiek wcześniej?

Czy zawodowa relacja będzie funkcjonować, skoro oboje zdają sobie sprawę z napięcia, jakie pojawia się między nimi? I czy profesjonalizm wystarczy, aby zachowali dystans?

Gdy tajemnice z przeszłości wyjdą na jaw, może się okazać, że stare grzechy mają długie cienie. Czy za ich sprawą miłość... zyska niespodziewanego sojusznika?

Wspaniali bohaterowie i wartkie dialogi - literatura kobieca w najlepszym wydaniu!


Jesteście ciekawi dalszych losów Bethany i Matta?


Lwowski ptak - Piotr Tymiński [zapowiedź]



Już 22 października premiera powieści "Lwowski ptak" autorstwa Piotra Tymińskiego wydanej przez Wydawnictwo Novae Res.


Bohaterska obrona Lwowa widziana oczami młodej dziewczyny

Piętnastoletnia Tońka jest wielką patriotką. Swój protest przeciwko zawładnięciu polskim Lwowem przez Ukrainę wyraża chęcią przyłączenia się do walczącej młodzieży. Dowództwo uważa jednak, że dziewczyny mogą być co najwyżej sanitariuszkami, a nie stawać na froncie z bronią w ręku. Zdeterminowana Tońka nie zamierza się poddawać. Przebiera się za mężczyznę, ścina włosy i pod przybranym imieniem Hipolit dostaje się do liniowych oddziałów. Czy wzorem mitycznej królowej Amazonek, Hippolity, uda jej się stoczyć bohaterską walkę z nieprzyjacielem?
Ta poruszająca powieść została napisana dla uczczenia pamięci setek lwowskich dzieci, które w listopadzie 1918 roku chwyciły za broń, pragnąc bronić ojczyzny. Niesłychany patriotyzm, heroiczne bohaterstwo i chęć poświęcenia dla najwyższych idei sprawiły, że marzenia pokoleń mogły się spełnić.

Piotr Tymiński urodzony w 1969 roku. Historyk z wykształcenia i zamiłowania, specjalista w dziedzinie mniejszości narodowych w Polsce. Jego twórczości przyświeca myśl przekazywania czytelnikom wiadomości z naszych dziejów w jak najbardziej przystępny sposób. Autor poczytnych powieści historycznych: „Wołyń. Bez litości” oraz „Przybysz”.


Macie ochotę poznać tę historię?


czwartek, 18 października 2018

Zagubione życie - Piotr Podgórski


Tytuł: Zagubione życie
Autor: Piotr Podgórski
Wydawnictwo: Lucky
Ilość stron: 336
Ocena: 9/10

Dotychczasowe bezpieczne życie Joli w ciągu kilku chwil zostanie tylko wspomnieniem. Dowiaduje się, że jej zaginiony wiele lat temu pierwszy mąż najprawdopodobniej się odnalazł, i odkrywa, że obecny mąż ją zdradza. Gdy postanawia rozwieść się z Szymonem, wydarzenia nagle przyjmują nieprzewidziany bieg.

Jola będzie musiała się zmierzyć z nową, straszną rzeczywistością, w której okaże się, że nikt nie był tym, kim się wydawał.

"Człowiek nie rodzi się zły. Złym czynią go okoliczności."

Jestem zaskoczona tym, że autor, w dodatku mężczyzna może tak wiernie wniknąć w psychikę kobiety i ukazać jej wszystkie stany emocjonalne, uczucia, myśli i wątpliwości. 

Bohaterowie, jakich wykreował autor są na wskroś wyjęci z naszej codzienności. Są do bólu prawdziwi w swoim zachowaniu i myśleniu. Drugą sprawą są bezsprzecznie realnie przedstawione sytuacje, wydarzenia i relacje międzyludzkie. Ile razy bowiem zdarza się, że żyjemy pod jednym dachem z wydawałoby się z osobą, którą doskonale znamy, możemy jej zaufać, a okazuje się kimś zupełnie innym? Jednak historia nakreślona przez autora doskonale pokazuje również odwrotną sytuację, że nie można oceniać człowieka na podstawie pozorów i domysłów. Każdy zasługuje na drugą szansę, byleby tylko wyciągnął wnioski z popełnionych błędów i potrafił się przyznać do winy. 

"Nie okłamujcie mnie. Kłamstwo zabija, a nie prawda. Z prawdą można żyć, a kłamstwo jest złudzeniem."

Jolanta jawi się nam jako kobieta niedojrzała emocjonalnie, choć dobiega już do pięćdziesiątki. Wciąż stara się sprostać oczekiwaniom narzuconym przez otoczenie, nie potrafi budować normalnych relacji z ludźmi, z synem, o przyjaźni czy małżeństwie już nawet nie mówiąc. Jednak nie oceniajmy jej pochopnie, gdyż to, w jaki sposób podchodzi do życia ma swoje podwaliny w przeszłości. 

"Ludzie boją się prawdy, ale w głębi serca czekają na nią. Tylko prawda czyni człowieka wolnym."

Piotr Podgórski doskonale uchwycił sedno ludzkiej egzystencji, relacji, zagubienia, pochopnego wchodzenia w nowe związki, znajomości i przyjaźnie. I nie mówię tu, aby nie próbować tworzyć czegoś nowego, ale warto zastanowić się kilka razy zanim wdepnie się w coś, co będzie miało dla nas zgubne konsekwencje.



Autor umiejętnie wkomponował w fabułę wątek kryminalny. Dołożył wiele pytań bez odpowiedzi, niejasności, tajemnic, sekretów, które powoli zaczynają wychodzić na światło dzienne. Dzięki temu wszystkiemu książka w odpowiednich momentach intryguje i nie pozwala czytelnikowi choćby na chwilę nudy. 

Lektura obfituje w bogactwo słowne. Dawno w książkach z takim szerokim zasobem językowym się nie spotkałam. Jednocześnie całość napisana jest bardzo lekko, przez co czyta się naprawdę szybko i przyjemnie.

"Zagubione życie" to powieść o trudnych złożonych relacjach międzyludzkich, o pozorach, domysłach, życiu, przemijaniu. Książka ta boleśnie uświadamia czytelnika w tym, że często to on sam narzuca sobie ograniczenia, poddaje się słabościom, rozpamiętuje przeszłość. A powinien odważyć się żyć, nie bać się sięgnąć po szczęście. Polecam Wam tę lekturę, sprawdźcie jak postrzegane jest życie oczami mężczyzny. 



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Lucky



wtorek, 16 października 2018

Kraina snów - Maria Paszyńska


Tytuł: Kraina snów
Cykl: Owoc granatu (tom 2)
Autor: Maria Paszyńska
Wydawnictwo: Książnica
Ilość stron: 353
Ocena: 9/10


Bliźniaczki Elżbieta i Stefania wraz z tysiącami Polek cudem uszły z syberyjskiego piekła i podążając za Armią Andersa, dotarły do Iranu. Egzotyczny kraj okazuje się rajem na ziemi, jednak traumatyczne doświadczenia nie pozwalają o sobie zapomnieć. 
Czy w promieniach słońca i cieple perskiej gościnności kobiety zdołają odzyskać spokój?
Oparta na faktach historia tułaczy wojennych, którzy na obczyźnie próbowali na nowo zbudować swoje życie. 
W oparach orientalnych przypraw, promieniach słońca i cieple perskiej gościnności próbują na nowo poskładać roztrzaskane wojną i zesłaniem serca. Czy Elżbiecie i Stefanii także uda się odnaleźć szczęście? Czy na perskiej ziemi odnajdą spokój? Czy demony przeszłości nie pozwolą o sobie zapomnieć?

"To on był słowikiem, a ona była różą o tysiącu kolców, którymi los oddzielił ją od świata. Nie mógł odlecieć na dłużej. Wrócił, bo tylko jej bliskość nadawała jego życiu sens."

Muszę przyznać, że sięgając po "Krainę snów" nie do końca widziałam czego mogę się spodziewać, bo nie czytałam pierwszej części. Jednakże bez problemu odnalazłem się w fabule, gdyż autorka delikatnie wstawiła w tekst to, co się już wydarzyło. Niemniej jednak chętnie poznałabym wcześniejsze losy bohaterek, by poznać szczegóły.

Lektura "Krainy snów" to nie tylko opowieść o piętnie wojny, jakie noszą bohaterowie. To również niezwykle sugestywnie ukazana baśniowość, legendy, zwyczaje, piękno i bogactwo kulturowe Iranu. To zapachy, smaki kuchni irańskiej czy starożytna architektura Persji. Całe mnóstwo ciekawostek godnych uwagi. Nie zabrakło także tła społeczno-politycznego. To wszystko razem nadaje powieści z jednej strony realności, a z drugiej jakiejś wyjątkowości, chęci zgłębienia tego wciąż nie do końca odkrytego dla nas Europejczyków kraju. To, co najbardziej mnie uderzyło w opisach, to przedstawiona gościnność i otwartość Irańczyków.

W książce istotny jest też motyw trudnej miłości. Uczucia, które jest bolesne, przysparzające cierpień i skazujące na niełatwe wybory, które zaważą na życiu wielu osób. Ale kto z kim będzie, tego Wam nie zdradzę, musicie sami się dowiedzieć...

"Irańczyk i Polak: dwóch mężczyzn jej życia należących do dwóch światów.  I choć ona sama nie była już cząstką żadnego z nich, w tej samej chwili zrozumiała, że będzie musiała dokonać między nimi wyboru, a jakąkolwiek decyzję podejmie, unieszczęśliwi i ich, i siebie."

Stefania i Halszka - siostry, bliźniaczki, a tak bardzo różne charaktery. Jednak łączy je samotność, wspomnienia i żałoba po stracie bliskich. Każda na swój sposób próbuje na nowo żyć, wrócić do normalności. Przepaść między siostrami wydaje się nie do naprawienia. Jestem ciekawa czy Stefcia i Halszka będą w stanie odbudować łączące je więzy krwi i relację. Autorka pozostawia czytelnika z wieloma niewiadomymi, z pewnymi niedopowiedzeniami. Mam nadzieję, że kolejny tom wszystko wyjaśni. Osobiście mocno trzymam kciuki za Halszkę.

"Tak bardzo chciała znaleźć jakieś rozwiązanie, odzyskać kontrolę nad własnym życiem i poukładać według swoich wyobrażeń!"

Pojawiające się wątki historyczne w żaden sposób nie nudzą, więc ci z Was, którzy nie przepadają za takim gatunkiem, nie zrażajcie się, na pewno lektura Was zaciekawi i zadowoli.

"Kraina snów" to wzruszająca, miejscami sentymentalna, mądra, wiarygodna powieść o tragicznej miłości, trudnych relacjach rodzinnych, niełatwych wyborach, próbie na nowo budowania życia i szczęścia, wierności i tęsknocie. To książka aktualna ze względu na problem emigracji. Dziś tak wielu z nas jest na nie imigrantom, a przecież w czasie wojennym my również byliśmy w podobnej sytuacji. Może my nie doświadczyliśmy tego na własnej skórze, ale nasi dziadkowie już tak. Historia warta poznania, polecam!


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Książnica



sobota, 13 października 2018

Love & Luck - Jenna Evans Welch


Tytuł: Love & Luck
Autor: Jenna Evans Welch
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Ilość stron: 280
Ocena: 7/10

Wbrew wcześniejszym planom, a nawet własnej woli, Addie – zainspirowana przewodnikiem Irlandia dla złamanych serc – wyrusza na wyprawę po Szmaragdowej Wyspie, małym autem razem z bratem Ianem i jego irlandzkim kumplem Rowanem. Czy podróż przez zielone wzgórza, omszałe zamczyska i baśniowe lasy zagoi poranione serce?

"Bracia. To jak sfora dzikich psów, która czasem cię pilnuje, a czasem się na ciebie rzuca."

Ta książka kierowana jest głównie dla młodzieży i dla tych, którzy mają rodzeństwo. Oczywiście do sięgnięcia po książkę zachęcam również dojrzałego czytelnika. Autorka idealnie nakreśliła relacje, jakie często są udziałem na linii siostra-brat. Addie i Ian w jednej chwili przepadają za sobą, by w drugiej drzeć ze sobą koty. Jednakże Jenna Evans Welch przypomina, jak ważna jest rozmowa, szczerość i prawda. Pokazuje, że rodzeństwo powinno się wspierać, pomagać sobie i może czasem mieć małe sekreciki przed rodzicami, bo to scala rodzeństwo, a poza tym nikt tak dobrze nas nie zrozumie, jak druga osoba w podobnym wieku.

"Jak to możliwe, że trafiłam na jedyną osobę na świecie, która miała serce złamane jeszcze bardziej niż ja?"

Bardzo przypadły mi do gustu fragmenty zaczerpnięte z przewodnika "Irlandia dla złamanych serc". Rady, jakie się tam pojawiają są zabawne, wydawać się mogą bajką dla naiwnych, ale gdy się tak głębiej zastanowić, jest w nich pewna mądrość i może warto czasem z nich skorzystać.

Nie znajdziecie tu tak rozbudowanego wątku miłosnego, jak przypadku "Love & Gelato", można nawet powiedzieć, że tu w zasadzie go nie ma. A szkoda, bo po cichu liczyłam, że jednak coś się wydarzy. Jest za to przyjaźń i miłość siostrzano-braterska. Spotkamy również postaci znane z poprzedniej części - Linę i Rena. Jednak nie obawiajcie się, to dwie niezależne od siebie książki. 

"- Prawdziwa przyjaciółka jest jak czterolistna koniczyna. Trudno ją znaleźć, ale jeśli się na nią trafi, ma się ogromne szczęście."

"Love & Luck" to zabawna, pełna uroku i przygód powieść o złamanym sercu, o próbach wyleczenia się z zawiedzionej miłości. To książka, gdzie spontaniczność i młodzieńczość grają główne skrzypce. Jeśli podobało się Wam "Love & Gelato", myślę że i ta lektura przypadnie Wam do gustu. Irlandia to nie tylko wietrzna i deszczowa pogoda. Przekonajcie się sami!


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu


piątek, 12 października 2018

Kobiety nieidealne. Iza - Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles [zapowiedź]



Już 16 października premiera powieści "Kobiety nieidealne. Iza" duetu Magdalena Kawka i Małgorzata Hayles, która ukarze się nakładem Wydawnictwa Replika.


Iza lubi mieć wszystko pod kontrolą. Ma nienaganną figurę, jeszcze lepsze CV, a gdy potrzebuje pomocy mężczyzny, po prostu za nią płaci. Gdy na jaw wychodzi pewna rodzinna tajemnica, okazuje się, że nie nad wszystkim da się zapanować, nie za wszystko da się zapłacić, a życie lubi płatać figle…

Drogie Czytelniczki, oddajemy w Wasze ręce historię pełną niedoskonałości, słabości, potknięć, upadków i wzlotów. Zrodziła się z naszej przyjaźni, a napisałyśmy ją dla Was. Bohaterki tej opowieści istnieją naprawdę, jesteśmy nimi my wszystkie: Ty, Twoja przyjaciółka, sąsiadka, matka, nauczycielka Twojego dziecka, Twoja dentystka i wszystkie kobiety, które codziennie spotykasz. Zamyślone, smutne, porzucone, ale również te szczęśliwie zakochane, szalone, niekonsekwentne, zwariowane, poważne, zdystansowane. Młode, starsze, miłośniczki trampek i te, które na co dzień biegają w szpilkach. Te walczące z nadwagą i te, którym zdarza się wypić za dużo wina. Przemądrzałe i niepewne siebie.
Jednym słowem: kobiety nieidealnie wyjątkowe.


Mam nadzieję, że się skusicie?


czwartek, 11 października 2018

Popielate laleczki - Hanna Greń


Tytuł: Popielate laleczki
Cykl: W Trójkącie Beskidzkim (tom 5)
Autor: Hanna Greń
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 368
Premiera: 18 września
Ocena: 9/10

Dwudziestoletnia Beata Szymanowska, nazywana zdrobniale Tulą, przypadkowo otwiera wiadomość adresowaną do swojej matki, Astridy, i dowiaduje się, że ta jest szantażowana i że zgodziła się zapłacić żądaną kwotę. Tula nie wie, jakie informacje mógłby ujawnić prześladowca, jednak nie zamierza się z tym godzić i postanawia włączyć się do akcji. W imieniu matki umawia się z mężczyzną na spotkanie – ma zamiar je nagrać i zastosować odwrotny szantaż – ona nie upubliczni nagrania, jeśli mężczyzna zostawi jej matkę w spokoju. Po przybyciu na miejsce okazuje się jednak, że siedzący tam mężczyzna jest martwy.

Po trzech latach sytuacja się powtarza. W poczcie Asty znowu pojawia się wiadomość z żądaniem pieniędzy i znowu Tula przejmuje kontrolę, lecz i tym razem w umówionym miejscu zastaje leżące na ulicy zwłoki.

Aspirant Mirosław Ostaniec z zapałem zabiera się za rozwiązywanie swojej pierwszej samodzielnie prowadzonej sprawy. Wspólnie z komendantem Konradem Procnerem znajdują kolejne powiązania pomiędzy zamordowanymi mężczyznami. Tymczasem Tula dochodzi do własnych wniosków – dobrze zna osobę, której mogło zależeć na „uciszeniu” szantażystów. Postanawia za wszelką cenę chronić matkę, mimo że Asta zachowuje się coraz dziwniej…

"On zdaje sobie sprawę, 
że nie jestem ani czarna, 
ani biała, 
tylko zwyczajnie popielata."

"Popielate laleczki" to piąty i zarazem ostatni tom cyklu "W Trójkącie Beskidzkim". Miałam ogromne wątpliwości co do tej książki, gdyż nie znałam wcześniejszych części i w jakimś sensie trudno było mi przez dłuższy czas odnaleźć się w fabule, zwłaszcza w warstwie obyczajowej. Miało to związek z mnogością postaci, szczególnie tych pobocznych. Trochę mnie dezorientowało, momentami trudno było mi połapać się kto jest kim. Nie zmienia to jednak faktu, iż bohaterowie, jakich stworzyła autorka są tacy jak my, z wadami i zaletami, sprawiający wrażenie realnych. Najbardziej jednak spodobały mi się oryginalne imiona postaci i ich zdrobnienia. Za to już na wstępie ocena wyżej.

"Szanse są zawsze. To od ludzi zależy, czy je wykorzystają."

Oprócz wiodącego i interesującego wątku kryminalnego mamy szeroko rozwinięte tło obyczajowe. Pojawia się interesujący motyw miłosny, rodzinne tajemnice i sekrety. Niezwykle ciekawe okazały się relacje, jakie panowały między bohaterami. Wyraźnie widzimy, jak niedopowiedzenia pomiędzy matką a córką wynikające ze wzajemnych podejrzeń i krycia domniemanego sprawcy, mogą zniszczyć łączącą je więź. Podobnie ma się sytuacja w małżeństwie, gdzie bezpodstawne oskarżenia mogą ranić i nadszarpnąć zaufanie, które później trudno będzie ponownie odbudować. Wszystko to stanowi ciekawe połączenie, zazębia się, można powiedzieć, że tam, gdzie kończy się jedno, zaczyna drugie.

"- Musiało minąć wiele lat, żeby do mnie dotarło, że cierpień nie można dzielić na mniej czy bardziej ważne, bo każde z nich w jakimś stopniu okalecza."

Hanna Greń podsuwa mylne tropy, kluczy, wprowadza niejednokrotnie w błąd, zaskakuje nieoczekiwanymi wydarzeniami. W rezultacie fabuła trzyma w napięciu aż do finału. Muszę przyznać, że do końca nie udało mi się rozwiązać zagadki kryminalnej. Wielki plus dla pani Hani, bo tego właśnie oczekuję po dobrym kryminale.

Autorka posiada lekkie pióro, umiejętnie wplata humor w fabułę, sarkastyczne, cięte riposty, przez co książka nie tylko zmusza czytelnika do myślenia, ale i bawi. Została zachowana równowaga pomiędzy dialogami a opisami.

"Popielate laleczki" to trzymający w odpowiednim napięciu kryminał z bogatym tłem obyczajowym. To powieść, w której nie brak zagadek, tajemnic, sekretów i zmiennych relacji międzyludzkich. To lektura, w której bohaterowie staną w obliczu widma wydarzeń z przeszłości i walki o rodzinę. Polecam!



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika