Strony

sobota, 20 czerwca 2026

Nieśmiały chłopak od trzech atlasów - Magdalena Winnicka


Tytuł: Nieśmiały chłopak od trzech atlasów 
Cykl: Chłopak od trzech atlasów (tom 1)
Autor: Magdalena Winnicka 
Wydawnictwo: Natios
Liczba stron: 400
Ocena: 10/10

On jest baaardzo nieśmiały, a ona… raczej nie. Choć ciekawe, czy to prawda, że z kim się zadajesz, takim się stajesz?

Julia pragnie tylko jednego – zostać chirurgiem. Nie dostaje się jednak na wydział lekarski i trafia na stomatologię. W jej życiu nie ma miejsca na nic poza nauką. Może z tego powodu najpierw dostrzega trzy wspaniałe podręczniki – atlasy anatomiczne – a dopiero później ich właściciela.

Chłopak od trzech atlasów, mimo zerowych umiejętności rozmawiania z piękną dziewczyną, jakoś sobie radzi. W jego przypadku można śmiało powiedzieć, że cudem. Zestresowany potrafi bowiem palnąć coś nieodpowiedniego, by koncertowo spartolić kluczowy moment. Na szczęście Julia z wypiekami na twarzy czeka na jego nieporadne gesty i na liściki, które piszą do siebie na zajęciach.

Tylko co, jeśli się okaże, że największą przeszkodą w miłości nie jest brak odwagi, a coś, co odebrało ją dużo wcześniej?

"Nieśmiały chłopak od trzech atlasów" rozpoczyna serię Chłopak od trzech atlasów. Poznajemy Nestora, którego marzeniem od zawsze była stomatologia. Z kolei Julia pragnęła zostać chirurgiem, lecz nie udaje się jej dostać na wydział lekarski i trafia na stomatologię. 

Magdalena Winnicka miała świetny pomysł na to, by męskiemu bohaterowi przypisać cechy, które raczej kojarzą się z płcią przeciwną. Motyw nieśmiałości w takim ujęciu bardzo mi się spodobał. Ale nie tylko Nestor ma problemy w nawiązywaniu bliższych relacji z kobietami (choć ogólnie z jakimikolwiek). Jak się okazuje, Julia też ma w tym temacie braki. Z trudnością przychodzi im wyrażanie swoich uczuć. Do wszystkiego podchodzą z dystansem, przez co gubią się w tym, co robią. Sytuację pogłębiają kłamstwa i niedomówienia, których z każdą chwilą jest coraz więcej. W pewnym momencie nie wiedzą, co jest prawdą, a co nie. 

"Czy to zdenerwowanie kiedyś minie? Czy kiedyś będę potrafił swobodnie poprowadzić z nią rozmowę? Czy ona wytrzyma moje zachowanie do tego czasu?" 

Nie ma opcji, by nie polubić bohaterów. Nestor jest przesłodki, przeuroczy w swojej nieśmiałości i nieporadności, ale i ogólnie fajny z niego chłopak. Mocno trzymałam za niego kciuki, aby przeszedł do konkretów. A Julia... podziwiałam tę dziewczynę za ambicje, determinację, za to ile musiała poświęcić, by coś w życiu osiągnąć. 

"Myślałem teraz o tym, jak powinienem ją pożegnać. Wiele bym oddał za odrobinę odwagi pozwalającej mi na zrównanie się z dziewczyną i pozostawienie całusa na jej rumianym policzku."

Pojawia się tu kwestia wartości pieniądza. Julia pochodzi z biednej rodziny. Nie może nawet pozwolić sobie na kupno kawy, a co tu mówić o większych wydatkach. Zataja swoją sytuację przed uczelnianymi znajomymi, a przede wszystkim przed Nestorem. Ze wstydu, lęku przed odrzuceniem? Z kolei chłopak nie przejmuje się pieniędzmi. Można by uznać go za snoba, wyniosłego gbura, ale nic bardziej mylnego. Wcale nie uważa się za lepszego od kogokolwiek. On dla Julii gotów by oddać wszystko. No i jest jeszcze wsparciem, kiedy najbardziej tego potrzebuje. Czy ona w końcu wyzna mu prawdę? A czy i on nie skrywa jakiejś tajemnicy...? 

Widzimy, jak ważne jest, by szczerze mówić o swoich uczuciach i sobie. By mieć odwagę być sobą. By nie zatajać faktów ze swojego życia, jeśli chce się zbudować coś prawdziwego i trwałego. Książka pokazuje, że człowieka nie definiuje status materialny, ale to, kim jest i jak traktuje innych. Pieniądze nie zapewnią nam szczęścia, ale mogą pomóc w realizacji planów, dać poczucie bezpieczeństwa. 

"Potrzebowałam, by pokazał mi, że mój status materialny nie stanowi dla niego problemu. Niby wiedziałam, że tak jest, ale podświadomie uważałam, że to książę wybiera Kopciuszka, a nie Kopciuszek księcia. Gorzej, że książę był niezwykle nieśmiały, a ja nic a nic nie chciałam, żeby się zmienił."

Autorka doskonale łączy humor z poważniejszymi tematami. Jest tu tyle zabawnych, wręcz absurdalnych sytuacji i zdarzeń, że uśmiech długo nie schodzi nam z twarzy. Fajnie zostało przedstawione życie studenckie. Interesująco wypada także ukazanie np. zajęć w prosektorium. Książka jest również nieco refleksyjna, a nade wszystko bije z niej prawda. Przypomina, że życie nie zawsze jest kolorowe i wymaga na nas podejmowania decyzji, które nie będą należeć do najłatwiejszych. 

Z drobnych nieścisłości wychwyciłam jedynie to, że w Warszawie (z tego co zdążyłam się zorientować, jeżdżąc od czasu o czasu do stolicy) nie ma czegoś takiego jak osobna karta na metro, a funkcjonuje karta miejska obejmująca wszystkie środki transportu.  

"Nieśmiały chłopak od trzech atlasów" to zabawna, wzruszająca, inna niż wszystkie historia. To książka o życiowych przeszkodach, pokonywaniu nieśmiałości, walce o siebie, poświęceniu, prawdziwej przyjaźni, o tym, by nie oceniać innych przez pryzmat pieniędzy. Jestem pewna, że pokochacie Nestora, jego rumieńce, Julię oraz liściki, jakie do siebie piszą. 


Współpraca reklamowa z Autorką i Wydawnictwem Natios



1 komentarz:

  1. Widziałam ją na Istanagramie i jestem jej bardzo ciekawa :D Ale na razie mam inne w kolejce, więc jak z tamtych zejdę, to wezmę się za tę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwujesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)