niedziela, 15 kwietnia 2018

Conviction - Corinne Michaels


Tytuł: Conviction
Cykl: Consolation Duet (tom 2)
Autor: Corinne Michaels
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Ilość stron: 358
Ocena: 9/10


Zakończenie "Consolation" rozbiło mnie emocjonalnie, dlatego byłam ciekawa jak dalej potoczą się losy bohaterów. Szczerze powiedziawszy nawet nie spodziewałam się tego, że autorka w takim a nie innym kierunku poprowadzi fabułę. Jednocześnie sprawiła, że z ogromnym zainteresowaniem obserwowałam rozwój wydarzeń. Ta część jest bardziej stonowana, już bez tylu dramatów, choć nie można powiedzieć, żeby nic się nie działo. Przeciwnie, autorka zadbała o to, byśmy się nie nudzili.

Natalie pogodzona ze zdradą i śmiercią swojego męża, układa sobie życie z Liamem. Nie jest to takie łatwe, ale dla córki gotowa jest zrobić wszystko, aby się udało. Co stanie się, gdy jej rzekomo zmarły mąż Aaron pojawi się ponownie w jej życiu? Kogo ostatecznie wybierze kobieta?

"Czasami trzeba przedzierać się przez zło, aby móc odkryć dobro."

Bohaterowie nadal są wyraziści. Przypominają nam co znaczy jak ważne są miłość, wierność, lojalność czy partnerstwo. Za sprawą powrotu Aarona cała opowieść zyskuje jeszcze bardziej na atrakcyjności. Nie sposób było nie przeżywać wraz z nimi tego wszystkiego, co ich spotkało, dzielić z nimi rozterki i trudne decyzje. Z jednej strony momentami irytowało mnie ich zachowanie (zwłaszcza honorowego Liama), ale z drugiej cieszyłam się, że to nie ja muszę podejmować tak trudne decyzje. W poprzednim tomie postać Liama podobała mi się bardziej. Tu nie potrafił zawalczyć o swoje. Natomiast jeśli chodzi o Aarona, to pisarka naprawdę bardzo dobrze i ciekawe wykreowała jego osobę. Zaimponował mi tym, jak walczył o odzyskanie swojej rodziny, jak przyznał się do popełnionych błędów.  Poza tym lektura zmusiła mnie do zastanowienia się nad tym, jak ja postąpiłabym gdybym została postawiona w takiej sytuacji jak bohaterowie.

"Kochać kogoś oznacza bycie bezinteresownym i chęć zrezygnowania z własnych potrzeb dla drugiej połówki. To zachowanie szlachetnej postawy w obliczu świadomości, że całkowicie zniszczy to twój świat - tak jak odejście."

Oczywiście nie zabrakło subtelnych scen miłosnych, namiętności i pożądania, które są przyjemnym urozmaiceniem powieści. Co ważne, autorka zadbała o myśli, uczucia bohaterów, a nie o sam fizyczny akt.

Corinne Michaels przedstawia prawdziwe życiowe problemy, z którymi wielu z nas musi się mierzyć. Podobał mi się realizm tej historii, gdyż dzięki temu dużo łatwiej było mi zżyć się z jej bohaterami.

"Czasami ból jest tak dojmujący, że żadne słowa nie uleczą zadanych ran."

Książkę czyta się bardzo szybko ze względu na prosty i przyjemny w odbiorze styl, język oraz plastyczne opisy, jakimi operuje autorka oraz chęć poznania decyzji, jaka spadła na Natalie.

"Conviction" - przeznaczenie, w głównej mierze o tym jest ta książka. To poruszająca słodko gorzka powieść o miłości, lojalności, partnerstwie i kłamstwach, które ranią. Jestem pewna, że podobnie jak ja, będziecie się złościć, wściekać, wzruszać, a niekiedy i bawić. Wspaniała historia, polecam!





2 komentarze:

  1. Bardzo przyjemny cykl. Choć nie przepadam za romansami, książki Corinne Michaels przypadły mi do gustu. ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czytałam drugi tom, ale niestety to pierwszy był rewelacyjny, a drugi był bo był. Zawiodłam się trochę i nie dostałam tylu emocji co w Consolation. :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad, skomentujesz, zaobserwuhesz. A ja chętnie zajrzę do Ciebie :)